Powieść
Santiago Posteguillo
Drugi tom serii o niezwykłym człowieku, który zmienił bieg historii Gajusz Juliusz Cezar zyskał wśród ludu sławę bojownika o bardziej sprawiedliwy Rzym. Żądni zemsty optymaci doprowadzają do jego wygnania. Zanim Cezar podejmie starania o powrót do miasta, uwięziony przez piratów musi walczyć o życie. Rzym jest podzielony jak nigdy wcześniej. Trwa konflikt między optymatami i popularami, a w Italii pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa zmusza przeciwników politycznych do sojuszu, co daje Gajuszowi Juliuszowi szansę na powrót do kariery wojskowej. Cezar rozpoczyna marsz po władzę. Cena, którą przyjdzie mu za nią zapłacić, będzie wysoka. Santiago Posteguillo w Przeklętym Rzymie w porywający sposób opowiada o przemianie Juliusza Cezara. Oskarżyciel skorumpowanych optymatów i wygnaniec staje się wytrawnym politykiem, wybitnym dowódcą i strategiem. Czytając tę powieść, doświadczysz historii starożytnego Rzymu.
Hanna Cygler
Po przeżyciu wielkiego zawodu miłosnego, Iza, absolwentka skandynawistyki, wychodzi za mąż za Szweda i wyjeżdża z kraju. Po czterech latach upokarzającego ją związku ucieka w dramatycznych okolicznościach od psychopatycznego męża. Na promie, podczas podróży powrotnej do Polski, poznaje Maćka, wdowca samotnie wychowującego 4-letnią córkę, tłumacza, który pomaga jej stanąć na nogi załatwia mieszkanie, pracę i wprowadza w krąg swoich znajomych. Maciek staje się dla młodej kobiety po przejściach kimś bardzo ważnym, ale czy uda mu się zmienić jej postanowienie? Iza, pragnąc uodpornić się na uczuciowe emocje, nie zamierza szukać już miłości, a jedynie mężczyzny z grubym portfelem. Na horyzoncie pojawia się interesujący kandydat, potentat w branży komputerowej...
Krzysztof Domaradzki
Są tajemnice, które bezpieczniej jest zostawić bez wyjaśnienia. Pierwsza polska powieść inspirowana słynną tragedią na Przełęczy Diatłowa, która do dziś pobudza wyobraźnię. I wciąż rodzi strach. Jedna z największych zagadek kryminalnych ZSRR nadal wywołuje ogromne emocje. Zimą 1959 roku grupa doświadczonych wspinaczy wyrusza w góry Uralu Północnego. Bazę opuszcza dziewięcioro turystów. Nie wraca nikt. Przez lata powstały dziesiątki teorii spiskowych, ale to, co wydarzyło się naprawdę na zboczu góry Chołatczahl, nie zostało wyjaśnione do dziś. Krzysztof Domaradzki, zainspirowany tymi wydarzeniami, opowiada mrożącą krew w żyłach historię kryminalną. Ponad sześćdziesiąt lat po tragedii prywatny detektyw Żenia Kowalczuk i prawniczka Anna Uzi Gamowa dostają zadanie od wysoko postawionego polityka: mają odtworzyć przebieg wyprawy i odkryć winnych śmierci turystów. Jednak ludzie, którzy przez lata zatajali fakty o tragedii, zrobią wszystko, by świat nie poznał prawdy. Wątek współcześnie prowadzonego śledztwa przeplata się z historią uczestników wyprawy. Kogo się bali? Plemienia Wortów, które ukradkiem ich obserwowało? Tajemniczych mężczyzn spotkanych w trakcie wspinaczki? A może wróg czyhał tuż obok, w namiocie? Przełęcz to nawiązujący do prawdziwych wydarzeń thriller, który opowiada o jednej z najbardziej wstrząsających tajemnic XX wieku.
Denise Hunter
Kiedy auto Katelyn Loveland wypada z krętej drogi w Appalachach, wydaje się jej, że to już koniec. Na ratunek przybywa jednak Cooper Robinson, zastępca szeryfa, i chociaż Katie uchodzi z życiem z wypadku... zupełnie traci głowę. Cooper wkrótce dowiaduje się, że kobieta, którą ocalił w górach, jest nową dziewczyną jego brata - co czyni ją całkowicie niedostępną. Jednak pomimo usilnych starań nie może przestać na nią wpadać. Z czasem Katie zżywa się mocno z rodziną Robinsonów i wyjawia Cooperowi prawdziwy powód, dla którego przeprowadziła się do miasteczka w Karolinie Północnej. Jeśli uczucia dojdą do głosu, ona może utracić pierwszą rodzinę, jaką kiedykolwiek miała, a on zmarnować szansę na uzyskanie stanowiska szeryfa. Oboje znowu stają nad przepaścią - i tylko od nich zależy, po jaką przyszłość sięgną.
Bolesław Prus
"Przemiany" to niedokończona powieść Bolesława Prusa, nad którą prace przerwała śmierć autora. "Przemiany" to piąta część kolekcji Bolesława Prusa, udostępniona przez wydawnictwo Avia Artis. Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi propozycjami. Kolekcja dzieł Bolesława Prusa: "Emancypantki" "Nowele opowiadania fragmenty" TOM I "Nowele opowiadania fragmenty" TOM II "Nowele opowiadania fragmenty" TOM III "Przemiany"
Przemyślne oszustwo. A Case of Identity
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Do mieszkania detektywa na Baker Street przybywa zaaferowana młoda kobieta przedstawiająca się jako Mary Sutherland. Prosi o odnalezienie jej narzeczonego. Jest ubrana elegancko, choć w sposób zdradzający roztargnienie. Z jej chaotycznej opowieści Holmes wnioskuje, że padła ofiarą oszustwa, ze strony kogoś, kto wykorzystał jej łatwowierność i krótki wzrok. Detektyw upewnia się w podejrzeniach zbadawszy pismo maszynowe w listach od narzeczonego, stanowiących jedyny ślad, jaki po nim pozostał. Identyfikuje oszusta, co zataja przed klientką, nie chcąc ranić jej uczuć (za Wikipedią).
Edyta Świętek
Natalia jest architektem i współwłaścicielką biura projektowego. Wraz z mężem, Szymonem, planuje adopcję dziecka. Procedurę przerywa tragiczny wypadek, który na zawsze zmienia życie kobiety. Rodzice zaczynają naciskać na Natalię, by ułożyła sobie życie na nowo. Kobieta, choć czuje się osamotniona, nie zamierza niczego zmieniać w swoim życiu. Jej relacje z rodzicami i siostrą nacechowane są dystansem i brakiem zrozumienia. Gdy Natalia poznaje Remigiusza, biznesmena, który zleca jej wykonanie projektu hotelu, nie wie jeszcze, że wkrótce przyjdzie zmierzyć jej się z kolejnymi przeciwnościami losu. Jak potoczy się historia bohaterki? Czy jej rodzinne relacje ulegną zmianie? I czy w sercu zawsze jest miejsce dla kogoś nowego? Edyta Świętek kolejny raz doskonale maluje ludzkie emocje i historie, pokazując, że w życiu zawsze jest miejsce na nowy plan.
Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet
Antonina Tosiek
W latach 19331995 w konkursach pamiętnikarskich dla mieszkańców wsi mogło wziąć udział nawet dziewięćdziesiąt tysięcy kobiet. To Nowy Sącz albo pół Olsztyna pamiętnikarek. Julianna spisywała swój pamiętnik w latach trzydziestych nocami, w tajemnicy przed mężem. Danka w latach sześćdziesiątych rankiem, czekając, aż rozpali się w piecu. Teresa w roku 1983 w PKS-ie wiozącym ją do pracy w pobliskiej masarni. Janka jako nastolatka marzyła o studiach polonistycznych, ale bardziej potrzebna była w gospodarstwie. Została więc pamiętnikarką. Dla wielu bohaterek tej książki spisywanie wspomnień było aktem uznania, że ich historia zasługuje na uwagę. Po raz pierwszy miały okazję przyjrzeć się osobistym doświadczeniom i nadać im znaczenie wykraczające poza sferę prywatną. Opowiadały własnymi słowami o przemocy, biedzie czy wstydzie i w ten sposób sprzeciwiały się dominującym normom społecznym i kulturowym. Antonina Tosiek sięgnęła po setki oryginalnych rękopisów i maszynopisów nadesłanych na konkursy, a także po dane statystyczne i opracowania naukowe. Łącząc wnikliwą analizę z wrażliwością, stworzyła obraz przemian polskiej wsi w XX wieku. Obraz realistyczny i głęboko poruszający. Nie istnieje jeden, uniwersalny, modelowy życiorys chłopki czy rolniczki. Popularne w kulturze obrazy polskiej wsi to raczej hologramy naszego zbiorowego wyobrażenia o ludowości, opartego na uprzedzeniach i stereotypach - niż jej faktyczna reprezentacja. Książka ta upomina się o wielość i złożoność doświadczeń wiejskich kobiet. Autorka
Jack Ketchum
Arizona, rok 1848. Rok zakończenia wojny meksykańskiej. Przeznaczenie i pistolety sprawiły, że na swojej drodze w Little Fanny Saloon stanęli: reporter Marion T. Bell i legendarny zwiadowca John Charles Hart. Miasteczko Gable's Ferry, słynące z handlu rzecznego powstało niemal z dnia na dzień. Brakuje w nim jedynie kościoła, szkoły i więzienia. Choć niektórzy uważają, że potrzebne byłoby jedynie więzienie. W ciężkim miejscu w czasach bezprawia, któregoś dnia Hart i Bell natkną się na Elenę - młodą i ciężko ranną Meksykanę. Naga kobieta opowiada im o porwaniu i niewoli, której ona i jej siostra doświadczyły z rąk hermanas de lupo - złowrogich Sióstr Balenzura i ich poplecznika - Paddy'ego Ryana. Wszystko to wydarzyło się w obozie niewolników, po drugiej stronie rzeki nazywanej Garanta del Diablo - Usta Diabła. Minęło zaledwie trzysta lat od czasów Corteza. Trzysta lat od chwili, gdy Starzy Bogowie Meksyku byli w pełnym i przerażającym rozkwicie: Tezcalipoca - bóg księżyca i nocy; Tlazolteotl - pożeracz plugastwa czy Xipe - władca obdartych ze skóry. Krew zamiast deszczu. Krew w nagrodę.
Jola Czemiel
Tajemnicze zaginięcie, Hades, skrzypce, stare walizki, prywatny detektyw, narkotyki oraz zwykła kawiarnia, która okazuje się być czymś zupełnie innym. Takie są karty, którymi gra się w wymyślną grę, jaką jest najnowsza powieść Joli Czemiel - "Przeprowadzki". Gra ma to do siebie, że czytelnik zawsze w niej wygrywa. Nawet jeśli kręci mu się w głowie od przeprowadzek między światami.
Jola Czemiel
Tajemnicze zaginięcie, Hades, skrzypce, stare walizki, prywatny detektyw, narkotyki oraz zwykła kawiarnia, która okazuje się być czymś zupełnie innym. Takie są karty, którymi gra się w wymyślną grę, jaką jest najnowsza powieść Joli Czemiel - "Przeprowadzki". Gra ma to do siebie, że czytelnik zawsze w niej wygrywa. Nawet jeśli kręci mu się w głowie od przeprowadzek między światami.
Marek Malcher
Książka odsłania kulisy pracy na morzu. Zderza mity z rzeczywistością. Pokazuje losy polskich marynarzy od czasów PRL-u do chwili obecnej. Z pokładu Białej Fregaty przenosimy się na nowoczesny skomputeryzowany statek pracujący na polu naftowym. Morskie tragedie przeplatają się z opisami przygód w portach całego świata. Przeczytałem błyskawicznie Przepustkę i szczerze Ci jej gratuluję. Krótkie, lapidarne całostki układają się w coś w rodzaju prywatnej encyklopedii życia zawodowego i życia w szerszym sensie Zrezygnowałeś z pedantycznej chronologii, zyskałeś możliwość pamięciowych powrotów do zdarzeń wcześniejszych. Masz wyczucie sztuki kompozycji. Z listu prof. Edwarda Balcerzana (krytyka literackiego, członka Polskiego PEN-Clubu) do Autora.
Jerzy Siewierski
Czasem jedno przypadkowe zdarzenie potrafi nadać życiu zupełnie nowy bieg. Tak dzieje się, kiedy w ręce bohatera trafiają wyjątkowe karty do tarota. Okazuje się, że właścicielką talii była madame Lhullier najsłynniejsza warszawska kabalarka końca XVIII wieku i metresa króla... Czy moc kart może ujawnić się przeszło sto lat później? Czas przygotować się na spotkanie ze światem, który wymyka się nauce i zdrowemu rozsądkowi.
Jacek Krakowski
Młoda policjantka Laura Sawicka dostaje do rozwiązania sprawę sprzed czterdziestu trzech lat. To wtedy podczas spotkania rodzinnego padł strzał, w wyniku którego zmarł młody chłopak. Obarczony winą Stanisław Kornatowicz trafia do więzienia, gdzie dwa miesiące później - według oficjalnych informacji - popełnia samobójstwo. Jego syn Rudolf twierdzi, że ktoś pomógł ojcu przenieść się na tamten świat i zleca w tej sprawie śledztwo. Tymczasem okazuje się, że również policjantka jest uwikłana w mroczną historię z przeszłości - jej wujek był uczestnikiem felernego spotkania. Laura zbiera wspomnienia świadków, które odsłaniają coraz więcej kontekstów i wątków dotyczących rodzinnych tajemnic, trudnych relacji, urazów i uprzedzeń. W rosnącym gąszczu (nieraz sprzecznych) tropów łatwo się pogubić. Czy Laurze uda się rozwiązać zagadkę? I czy na pewno powinna ją rozwiązywać?
Desmond Bagley
Po czterdziestu latach powraca sprawa tajemniczego zniknięcia samolotu "Flyaway" w Afryce Północnej... Na poszukiwania wyrusza syn zaginionego pilota, jednak... ktoś chce go powstrzymać za wszelką cenę...
Przerwany pokaz. Czaplińska i Maciejka. Tom 2
Małgorzata Rogala
Czy w rodzinnym biznesie jest miejsce na sentymenty? Świat mody to nie tylko uśmiechy i kolorowe zdjęcia. Pod powierzchnią kryje się coś więcej… W rodzinie Morawskich dochodzi do tragedii. Życie traci Regina – projektantka mody. Zdarzenie ma miejsce podczas pokazu nowej kolekcji. Po śmierci Reginy na jaw wychodzą kolejne sekrety. Okazuje się, że nie tylko projektantka miała swoje tajemnice, prawie każdy z członków jej rodziny coś ukrywa. Śledztwo prowadzi Michalina Czaplińska, wraz z partnerką Zofią Maciejką. Czaplińska ma nadzieję, że przy tej okazji, zdoła rozwikłać zagadkę sprzed lat dotyczącą innej tragedii, która również stała się udziałem rodziny Morawskich. Małgorzata Rogala zabiera nas do świata rodzinnych tajemnic, niedopowiedzeń. Do świata blichtru i mody, o którym zdarzyło się marzyć każdemu z nas.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Czwarty tom bestsellerowej serii Kwiat paproci! Nadchodzi koniec roku, a wraz z nim jesienne Dziady oraz Szczodre Gody. Biorąc pod uwagę swój stan, Gosia najchętniej by odpoczęła i skupiła się na poszukiwaniu idealnego środka na poranne mdłości. Niestety bogowie mają wobec niej inne plany. Swarożyc domaga się dotrzymania obietnicy, jednak nie zamierza jej szybko zdradzić imienia tego, kogo ma zabić. Mokosz snuje się niepokojąco w pobliżu. A Weles...? Ano właśnie. Jest jeszcze Weles. Gosia będzie musiała zmierzyć się nie tylko z bogami i światem demonów, ale też z prawdą, którą do tej pory ukrywali przed nią najbliżsi. Mama wyjawi jej wreszcie sekret rodzinnej klątwy, a także tożsamość ojca. Bogom dzięki, kobieta może liczyć chociaż na Mieszka i Babę Jagę. Wprawdzie Mieszko mógłby zachowywać się odrobinę dojrzalej... W końcu tysiąc lat na karku do czegoś zobowiązuje.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Czwarty tom bestsellerowej serii Kwiat paproci! Nadchodzi koniec roku, a wraz z nim jesienne Dziady oraz Szczodre Gody. Biorąc pod uwagę swój stan, Gosia najchętniej by odpoczęła i skupiła się na poszukiwaniu idealnego środka na poranne mdłości. Niestety bogowie mają wobec niej inne plany. Swarożyc domaga się dotrzymania obietnicy, jednak nie zamierza jej szybko zdradzić imienia tego, kogo ma zabić. Mokosz snuje się niepokojąco w pobliżu. A Weles...? Ano właśnie. Jest jeszcze Weles. Gosia będzie musiała zmierzyć się nie tylko z bogami i światem demonów, ale też z prawdą, którą do tej pory ukrywali przed nią najbliżsi. Mama wyjawi jej wreszcie sekret rodzinnej klątwy, a także tożsamość ojca. Bogom dzięki, kobieta może liczyć chociaż na Mieszka i Babę Jagę. Wprawdzie Mieszko mógłby zachowywać się odrobinę dojrzalej... W końcu tysiąc lat na karku do czegoś zobowiązuje.
Marek, Zychla
Są takie związki, których nawet Śmierć nie rozłączy, chociaż stale próbuje, siejąc wokół spustoszenie. I wznosi z tych starań mur, niezdolna odwrócić oczodołowej czerni od cierpienia. Bo cierpienie człowiecze, przyprawione świadomością, smakuje jej najlepiej. Od autora: Zajrzałem w każdy zakątek opisanego osiedla. Dotknąłem drzazg ławek, doskoczyłem do krawędzi daszków klatek schodowych, wykradłem dziecięce skarby gnijące pod ciężarem chodnikowych płytek czy pod obeschniętymi kępkami niegdysiejszych traw. I spacerowałem z Kubą wzdłuż garaży, środkiem kałuż. I spożywałem, co ogródki działkowe rodziły, a na pobliskiej górce czas zabijałem piwem. I paliłem, i umierałem, bo przecież skłamię, jeśli powiem, że żyłem. I podnosiłem wzrok na okropieństwa, i opuszczałem ze wstydu. I spadałem z trzepaka przekonany, że za moment umrę, i płakałem od piasku w oczach, bo jakiś dzieciak zamachnął się łopatką. Ale już nie płaczę. Bo mam Was, Marek Zychla
Marek, Zychla
Są takie związki, których nawet Śmierć nie rozłączy, chociaż stale próbuje, siejąc wokół spustoszenie. I wznosi z tych starań mur, niezdolna odwrócić oczodołowej czerni od cierpienia. Bo cierpienie człowiecze, przyprawione świadomością, smakuje jej najlepiej. Od autora: Zajrzałem w każdy zakątek opisanego osiedla. Dotknąłem drzazg ławek, doskoczyłem do krawędzi daszków klatek schodowych, wykradłem dziecięce skarby gnijące pod ciężarem chodnikowych płytek czy pod obeschniętymi kępkami niegdysiejszych traw. I spacerowałem z Kubą wzdłuż garaży, środkiem kałuż. I spożywałem, co ogródki działkowe rodziły, a na pobliskiej górce czas zabijałem piwem. I paliłem, i umierałem, bo przecież skłamię, jeśli powiem, że żyłem. I podnosiłem wzrok na okropieństwa, i opuszczałem ze wstydu. I spadałem z trzepaka przekonany, że za moment umrę, i płakałem od piasku w oczach, bo jakiś dzieciak zamachnął się łopatką. Ale już nie płaczę. Bo mam Was, Marek Zychla
Andrzej Stasiuk
Gorący czerwiec 1941 roku. Jasne księżycowe noce, niskie bagienne łąki, cienisty sad i zimna żyła rzeki, która podzieliła świat na pół. Na jednym brzegu Niemcy, żelazny wąż czołgów, ciężarówek, maszyn. Na drugim Rosjanie. Pośrodku wiejski przewoźnik, który z jednego brzegu na drugi wozi nocą każdego, kto zapłaci. Żydowskie rodzeństwo, które w drodze do wyśnionej Ziemi Obiecanej, chowa się w stodole tuż obok kałuż świńskich wnętrzności. Chłopcy z partyzantki, wierzący jeszcze, że wojna jest przygodą, wykonują wyroki, których nie rozumieją. Ich dowódca czeka na rozkazy. Zanim nadejdą, każe liczyć czołgi i nad kolejnym butelkami bimbru, wśród roju much przekonuje, że już wkrótce będzie po kolana brodził we krwi wrogów. Wszyscy przychodzą do kobiety, przykucniętej, bosej, hardej. Czekają, upał mąci umysły. A pewien mały chłopiec widzi, słyszy i zapamiętuje to wszystko: grzmot nadlatujących samolotów, drżenie ziemi. Po latach narrator próbuje opowiedzieć historię, której nie opowiedział mu ojciec.
Karol May
„Przez dziki Kurdystan” to druga powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Kara Ben Nemsi i jego oddany przyjaciel, Hadżi Halef Omar, stoczą walkę z dowódcą strażników twierdzy w Amadije Selim Aga i jego chciwym zwierzchnikiem Izmaił Bei.
Karol May
„Przez dziki Kurdystan” to druga powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Kara Ben Nemsi i jego oddany przyjaciel, Hadżi Halef Omar, stoczą walkę z dowódcą strażników twierdzy w Amadije Selim Aga i jego chciwym zwierzchnikiem Izmaił Bei.
Jerzy Bandrowski
Jesień 1918 roku, Władywostok, urocze miasto nad zatoką, jest w tym czasie miejscem, którym zarządzają i w którym mieszkają żołnierze z najróżniejszych państw - od Czechów, przez Szkotów, Kanadyjczyków, aż po Japończyków. Bohater jest członkiem armii zorganizowanej na Syberii i wyrusza, by nawiązać osobisty kontakt z Komitetem Narodowym w Paryżu. Szlak jego podróży wiedzie przez Daleki Wschód i Amerykę. Wraz z nim możemy zwiedzać kolejne państwa i kontynenty w przededniu wybuchu wielkiej wojny.
Karol May
„Przez kraj Skipetarów” to piąta powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Kara Ben Nemsi wraz ze swymi trzema towarzyszami kontynuuje wyprawę przez Bałkany, dążąc do krainy dzikich Skipetarów. Ich tropem podążają groźni przestępcy Barud el Amasad i Manach el Barsza oraz okrutni bracia Aladżi. Sprzysięgli się przeciwko nim również rozbójnicy, którym przewodzi nieuchwytny Szut.
Karol May
„Przez kraj Skipetarów” to piąta powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Kara Ben Nemsi wraz ze swymi trzema towarzyszami kontynuuje wyprawę przez Bałkany, dążąc do krainy dzikich Skipetarów. Ich tropem podążają groźni przestępcy Barud el Amasad i Manach el Barsza oraz okrutni bracia Aladżi. Sprzysięgli się przeciwko nim również rozbójnicy, którym przewodzi nieuchwytny Szut.
Przez kraj wód, duchów i zwierząt
Wacław Filochowski
Autor tak sam mówi, o czym jest ta książka, zachęcając do lektury: W sprawie tytułu kilka słów wyjaśnienia. Zrządzenie losu, nie powiem żeby znów tak bardzo przykre, sprawiło, iż miesiące letnie bieżącego roku spędziłem na tułaczce po różnych uzdrowiskach, nie tyle jako letnik lub kuracjusz, ile raczej jako jeniec wyobraźni własnej i pędu do przygód, z czego właśnie mam się tu publicznie wywnętrzać. Już tytuł niniejszej relacji chyba wyraźnie wskazuje, że terenem szalonych mych pielgrzymek była mało jeszcze przez nas samych zbadana, prawie że egzotyczna Polska. Oczywiście bo skoro nasz Odyseusz Mongolię nazwał krajem bogów, ludzi i zwierząt, jak gdyby nigdzie więcej ani bogów, ani ludzi, ani zwierząt nie było, to któż mi zabroni letnią syntezę Polski ująć w formułę: wody, duchy, zwierzęta? Zoologią zajmę się tutaj bynajmniej nie ze względu na to, że podobno trudno uniknąć tego przedmiotu, gdy mowa o ludziach, to znaczy nie w celu dokuczenia bliźniemu jaką złośliwą przenośnią, ale po prostu z tej tylko racji, iż w opowiadaniach ludzi, jakich w wędrówkach swych spotkałem, zwierzęta sporą odgrywają rolę. Prawda, jeszcze pozostały duchy. No, tu już jestem spokojny. Jeżeli weźmie się w rachubę Polaków, uprawiających konszachty spirytystyczne, to przyjdziemy do wniosku, że jednak kraj nasz musi być obficie zaludniony przez duchy. I to przez duchy nie byle jakie!
Karol May
„Przez pustynię” to pierwsza powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Podobnie jak w popularnych powieściach z Dzikiego Zachodu ("Winnetou", "Skarb w Srebrnym Jeziorze"), tak i tutaj mamy wartką akcję, pełne dramatycznego napięcia potyczki, porwania i ucieczki, opisy egzotycznej przyrody i świętych miejsc. Przede wszystkim jednak, galerię różnorodnych i barwnych postaci, z Kara Ben Nemsi i jego oddanym przyjacielem, Hadżi Halef Omarem na czele.
Karol May
„Przez pustynię” to pierwsza powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Podobnie jak w popularnych powieściach z Dzikiego Zachodu ("Winnetou", "Skarb w Srebrnym Jeziorze"), tak i tutaj mamy wartką akcję, pełne dramatycznego napięcia potyczki, porwania i ucieczki, opisy egzotycznej przyrody i świętych miejsc. Przede wszystkim jednak, galerię różnorodnych i barwnych postaci, z Kara Ben Nemsi i jego oddanym przyjacielem, Hadżi Halef Omarem na czele.
Przez rajskie wyspy na dach świata
Joanna Morea
Książka PRZEZ WYSPY NA DACH ŚWIATA jest kontynuacją podróżniczej powieści KIEDY MARZENIA SPEŁNIAJĄ SIĘ NA DACHU. Tym razem podróż wiedzie przez wyspy na Pacyfiku, takie jak słynna Bora Bora czy Moorea, Nową Zelandię, Australię, aż po niektóre kraje Azji Południowo – Wschodniej by zakończyć się wylotem do Nepalu. Jej osobiste przygody oraz wnikliwy podgląd tego nad wyraz bogatego pod wieloma względami skrawka świata stanowią niezwykle interesującą opowieść. Czytelnik nadzwyczaj szybko poczuje, jakby sam znajdował się na szlaku, poczuje smaki i zapachy, a nawet przeżyje strach na australijskiej rafie koralowej. Dlaczego? Sami się przekonajcie. To barwna i ujmująca historia.