Powieść
Edgar Wallace
Opowieść Edgara Wallace'a Romans z włamywaczem zanurzona jest w atmosferze tajemnicy i przygody, a prowadzi czytelnika przez labirynt zdrad, niebezpieczeństw i niespodzianek. Jest w tej historii wszystko: dżentelmen włamywacz, skorumpowani policjanci, piękne kobiety oraz mroczne sekrety szejków marokańskich. Rzecz dzieje się w Londynie, w zamkach angielskich lordów oraz na afrykańskich pustyniach. Jak na kryminał przystało, zagadka zostaje rozwikłana dopiero na końcowych kartach książki. W międzyczasie poznajemy paletę różnorodnych postaci, połączonych misterną siecią emocji i interesów. Przez całą książkę toczy się walka o rozwikłanie przeszłości głównych bohaterów oraz zrozumienie ich prawdziwych motywacji i celów. Tytułowy włamywacz słynny jest z serii włamań, których jednak nikt nie potrafi mu udowodnić. Prowadzi to do napiętej gry z organami ścigania, ale niekoniecznie wszyscy policjanci stoją po dobrej stronie mocy. W miarę jak akcja się rozwija, czytelnik zostaje wciągnięty w wir intryg i zagadek, próbując zgłębić tajemnice tożsamości oraz intencje włamywacza. Namiętność do pieniędzy plecie się z uczuciem do kobiety, a pełna zwrotów oraz zaskakujących momentów akcja trzyma nas w napięciu aż do samego zakończenia.
Urszula Gajdowska
Ratować małżeństwo czy rodzinny dworek, brnąc przy tym w nowe kłopoty? Agata, roztrzepana pisarka z problemami małżeńskimi, latem wyjeżdża z dziećmi na podlaską wieś. Pod jednym dachem spotykają się cztery pokolenia. Z jednej strony są dystyngowana babcia arystokratka i szalona ciotka zielarka, z drugiej - odkrywający uroki wsi nastolatkowie i niesforne zwierzaki. Pośrodku tego rodzinnego zamieszania tkwi Agata. Serce pisarki wyrywa się do dawnej, młodzieńczej miłości - Pawła, a jej córki Gabrysi do przystojnego, choć irytującego Kaspiana. Romantyczna katastrofa to afirmująca życie komedia romantyczna, pełna zaskakujących pomyłek, zwariowanych sytuacji, zabawnych konwersacji. Mądra i ciepła jest jak balsam na serce niejednej kobiety.
Esther Kinsky
Książka wyróżniona Nagrodą Sebalda i nominowana do Deutscher Buchpreis W maju i wrześniu 1976 roku okolice Udine w północnych Włoszech nawiedziła seria trzęsień ziemi. W kataklizmach śmierć poniosło niemal tysiąc osób, a dziesiątki tysięcy straciły dach nad głową. Preludium wstrząsów stanowiło rombo, swoisty pomruk, który dało się dosłyszeć, jeszcze zanim ziemia się zatrzęsła. Esther Kinsky przygląda się, jak trzęsienia ziemi zmieniły życie mieszkańców jednej z alpejskich dolin. Siedmioro bohaterów jej prozy opowiada o okolicznościach przerażających wydarzeń, o traumie, jaką wstrząsy pozostawiły w ich psychice, i o nieposkromionej sile natury, która lokuje się poza kategoriami dobra i zła. "Rombo" jest jednak także próbą opisania kulturowego i przyrodniczego ekosystemu doliny w całej jego rozciągłości. Autorkę interesują bowiem nie tylko ludzie, ale też lokalne legendy i mity, rośliny, ptaki, węże i - wreszcie - spektakularny pejzaż, wobec którego nie da się przejść obojętnie. * W najnowszej powieści Esther Kinsky język staje się najwyższą formą współodczuwania i solidarności - nie tylko z ludźmi, ale z całym światem, zarówno organicznym, jak i nieorganicznym, mówiącym wieloma ustami i żywymi głosami. Wspaniała książka, która powinna wręcz lśnić, gdy robi się ciemno. Maria Stiepanowa * Fragment: Później każdy będzie mówić o tym odgłosie. O rombo, od którego wszystko się zaczęło. Które wszystko zmieniło, jak to się mówi, za jednym zamachem, przy czym przypominało raczej cios, głuchy, tępy odgłos siły nadciągającej z bardzo daleka. Każdemu w pamięci zapisał się ten dźwięk, pod różnymi określeniami. Buczący, furkoczący, grzmiący, mruczący, huczący, łomoczący, szumiący, świszczący, bulgoczący, gwiżdżący, brzęczący, ryczący. I tak dalej. Ale zawsze potężny. Także ci, którzy określili go jako gwiżdżący, zwracają uwagę, że gwizd był potężny. Nikt nie uznał go za jazgoczący, przenikliwy ani wrzaskliwy. Nikt nie przeczy, że wydobył się z głębi, zamiast stoczyć na przykład z górskich zboczy, nawet jeśli pewien łomot rozległ się kilkukrotnie, gdy tylko - co tego pierwszego wieczoru powtarzało się nieustannie - poruszone masy skalne oderwały się od góry i runęły w dolinę. * Esther Kinsky - urodziła się w 1956 roku w Engelskirchen, dorastała w Nadrenii. Za swój bogaty dorobek prozatorski i eseistyczny, jak również za przekłady z języków polskiego, rosyjskiego i angielskiego otrzymała wiele prestiżowych nagród. Po polsku ukazały się dotąd jej książki "Nad rzeką" oraz "Obcowanie z obcym".
Esther Kinsky
Książka wyróżniona Nagrodą Sebalda i nominowana do Deutscher Buchpreis W maju i wrześniu 1976 roku okolice Udine w północnych Włoszech nawiedziła seria trzęsień ziemi. W kataklizmach śmierć poniosło niemal tysiąc osób, a dziesiątki tysięcy straciły dach nad głową. Preludium wstrząsów stanowiło rombo, swoisty pomruk, który dało się dosłyszeć, jeszcze zanim ziemia się zatrzęsła. Esther Kinsky przygląda się, jak trzęsienia ziemi zmieniły życie mieszkańców jednej z alpejskich dolin. Siedmioro bohaterów jej prozy opowiada o okolicznościach przerażających wydarzeń, o traumie, jaką wstrząsy pozostawiły w ich psychice, i o nieposkromionej sile natury, która lokuje się poza kategoriami dobra i zła. "Rombo" jest jednak także próbą opisania kulturowego i przyrodniczego ekosystemu doliny w całej jego rozciągłości. Autorkę interesują bowiem nie tylko ludzie, ale też lokalne legendy i mity, rośliny, ptaki, węże i - wreszcie - spektakularny pejzaż, wobec którego nie da się przejść obojętnie. * W najnowszej powieści Esther Kinsky język staje się najwyższą formą współodczuwania i solidarności - nie tylko z ludźmi, ale z całym światem, zarówno organicznym, jak i nieorganicznym, mówiącym wieloma ustami i żywymi głosami. Wspaniała książka, która powinna wręcz lśnić, gdy robi się ciemno. Maria Stiepanowa * Fragment: Później każdy będzie mówić o tym odgłosie. O rombo, od którego wszystko się zaczęło. Które wszystko zmieniło, jak to się mówi, za jednym zamachem, przy czym przypominało raczej cios, głuchy, tępy odgłos siły nadciągającej z bardzo daleka. Każdemu w pamięci zapisał się ten dźwięk, pod różnymi określeniami. Buczący, furkoczący, grzmiący, mruczący, huczący, łomoczący, szumiący, świszczący, bulgoczący, gwiżdżący, brzęczący, ryczący. I tak dalej. Ale zawsze potężny. Także ci, którzy określili go jako gwiżdżący, zwracają uwagę, że gwizd był potężny. Nikt nie uznał go za jazgoczący, przenikliwy ani wrzaskliwy. Nikt nie przeczy, że wydobył się z głębi, zamiast stoczyć na przykład z górskich zboczy, nawet jeśli pewien łomot rozległ się kilkukrotnie, gdy tylko - co tego pierwszego wieczoru powtarzało się nieustannie - poruszone masy skalne oderwały się od góry i runęły w dolinę. * Esther Kinsky - urodziła się w 1956 roku w Engelskirchen, dorastała w Nadrenii. Za swój bogaty dorobek prozatorski i eseistyczny, jak również za przekłady z języków polskiego, rosyjskiego i angielskiego otrzymała wiele prestiżowych nagród. Po polsku ukazały się dotąd jej książki "Nad rzeką" oraz "Obcowanie z obcym".
Jacob Abbott
Fascinating short history of the life and legends of Romulus and the foundation of Rome and the Roman empire. There is political intrigue, social foundation and mystery/magic in this telling of this long distant time in history. It is a fitting way to encounter the stories of Romulus. This book will not leave indifferent those who love the history of ancient mythology.
Figura Radosław
Kiedy populistyczne hasła przeradzają się w rzeczywistość, a fundamentaliści i samozwańczy zbawcy narodu dochodzą do władzy, świat zmienia się nieodwracalnie. W pełnej groteskowego poczucia humoru prozie autor przedstawia fundamentalizm inaczej o przyjaznej twarzy. Bohaterowie zamieszkujący supermiasto wiodą spokojne życie z dala od wielkiej polityki, nie kwestionując rzeczywistości. Pod wpływem spotkania z tytułową Roną będą jednak musieli skonfrontować się nie tylko ze sobą, lecz także z systemem, który obowiązuje w ich rodzinnym Mieście, najwspanialszym ze wszystkich miast. Kiedy zmieni się perspektywę, Miasto okazuje się soczewką skupiającą mroczne sekrety społeczności i ludzkiej natury. Rona hebrajskie imię żeńskie oznaczające: moja radość.To szydera na populistów i betonowych konserwatystów. Zabawna, pełna zwrotów akcji, z zaskakującym finałem, skłaniająca do refleksji nad kondycją naszego społeczeństwa. Figura w przeciwieństwie do Margaret Atwood nie skupia się na systemie opresyjnym. Pokazuje go z zupełnie innej strony. Idealna książka dla fanów Rok za rokiem, The Truman Show i Orwella. Joanna Wach, fragment recenzji z lubimyczytać.plRadosław Figura zabiera nas w podróż do dalekiego, choć nieodległego Miasta. Nie ustępuje ono w niczym innym miastom, a nawet je przewyższa. Ponieważ jest to wyprawa all inclusive, to w pakiecie dostajemy ontologiczno-oniryczne drążenie duszy i mniej survivalowe penetrowanie ulic Genitalnej, Sromowej czy Absolutyzmu. Śmiesznie w trakcie tej wycieczki jest, choć częściej strasznie. Cały czas towarzyszy nam bowiem niepokojące wrażenie, że już to wszystko gdzieś i kiedyś widzieliśmy. Tomasz Sianecki
Marek Bieńczyk
Wieloznaczna proza, której narrator, podatny na objawienia, krąży ulicami warszawskiego Grochowa, drogami własnych natchnień i wyobraźni. Trudno powiedzieć, co tu jest czystą fantazją, co mistyfikacją, a co śladem pamięci; jak poważny jest każdy żart i jak żartobliwa jest powaga. Łatwo za to wpaść w nieoznaczony prześwit, zanurzyć się w mnogość dźwięków i barw, dać się porwać logolewitacji, wybrykom słowa, i spotkać mniej lub bardziej widmowe postaci zaludniające ten mikroświat. Bieńczyk tworzy wspaniałą, schulzowsko-bułhakowską mitologię swojej dzielnicy - niedokończonej, niepełnej, a przez to właśnie tym bardziej domagającej się opowieści: "Tego potrzebuje wyobraźnia, kiedy już pojmiemy, że miejsce, w którym przyszło nam żyć, okazuje się ostateczne, przez co niejako dla pocieszenia lub równowagi nabiera głębi i zdaje się odsłaniać korytarze wiodące wstecz, do pierwszych pokoleń pterodaktyli czy do bakterii rozpoczynających ciężkie zadanie przerobu".
William Butler Yeats
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Autor, będąc czynnym członkiem tajemnym stowarzyszeń, bynajmniej nie opisuje w tym utworze czegoś, co jest fikcją tylko. On to znał, on to praktykował, on tym mocno się interesował. A w jaki wprowadza nas świat, może się dowiedzieć już z pierwszych zdań wprowadzenia: Dziesięć lat z okładem upłynęło od czasu, gdym po raz ostatni spotkał się z Michałem Robartesem, a po raz pierwszy i ostatni z jego przyjaciółmi i uczniami; byłem świadkiem tragicznego końca ich wszystkich oraz przeżyłem owe dziwne przygody, które zmieniły mnie tak dalece, iż pisma moje stały się mniej wzięte i mniej zrozumiałe i omal nie przywdziałem habitu Św. Dominika. Właśnie podówczas ogłosiłem małą rozprawkę alchemistyczną, coś w rodzaju Sir Tomasza Brownea, pod tytułem Rosa Alchemica i otrzymałem wiele listów od wyznawców wiedzy tajemnej, zarzucających mi rzekomą tchórzliwość, gdyż nie chciało im się wierzyć w tak oczywistą skłonność i upatrywali w niej jedynie na wpół litościwe przywiązanie artysty do wszystkiego, co kiedykolwiek ożywiało serca ludzkie. Jeszcze na początku mych dociekań doszedłem do odkrycia, że ich nauka nie była czczą fantasmagorią chemiczną, lecz filozofią, na podstawie której określali świat, żywioły i samego człowieka, oraz że poszukiwany przez nich sposób uzyskiwania złota z pospolitych kruszców miał być tylko cząstką ogólnej przemiany wszechrzeczy w jakąś materię boską i niezniszczalną; to zaś natchnęło mnie myślą, by mą książeczkę uczynić fantastyczną mrzonką o przemianie życia w sztukę oraz krzykiem bezbrzeżnej tęsknoty do świata, składającego się jeno z samych bytów nieprzemijających... A co było dalej czytelnik dowie się po przeczytaniu całej książki. Zachęcamy!
Urszula Gajdowska
Na skraju Puszczy Knyszyńskiej, w miejscu zwanym Azylem, Edyta po latach życia w cieniu przemocy próbuje zacząć wszystko od nowa. Razem z dziećmi - rezolutną Tosią i wrażliwym Tymkiem - znajduje spokój w Azylu, schronieniu stworzonym przez jej brata Eryka i jego żonę Weronikę. Azyl ma być miejscem, w którym ratuje się zwierzęta, ale też ludzi - tych, którzy próbują posklejać siebie na nowo. Edyta jest jedną z nich. Z determinacją rzuca się w wir pracy, ucząc się od nowa ufać światu i cieszyć drobiazgami. Nie szuka miłości. Nie chce komplikacji. Chce tylko, żeby jej dzieci były szczęśliwe. Wokół niej kręci się barwna gromada postaci: ciotka Benia - miejscowa szeptucha o sercu na dłoni i pomysłach tak szalonych, że nikt nie jest w stanie im się oprzeć, młody pomocnik z nosem w telefonie, sąsiedzi, przyjaciele i zwierzęta, które potrafią lepiej od ludzi wyczuć ludzkie emocje. Spokój kończy się wraz przyjazdem Dawida Branta - byłego wojskowego, przyjaciela Eryka. Dawid ma za sobą trudne doświadczenia z misji, które nauczyły go dystansu, a może i cynizmu...
Edward Rutherfurd
Na kartach tej przebogatej powieści spotykają się chłop i jego pan, kozak i car, pop i Żyd, a ich losy splatają się w wielką rodzinną sagę, która płynie przez stulecia historii, odsłaniając przed nami kraj najbardziej niedostępny i tajemniczy: Rosję. Poprzez dzieje miasteczka leżącego na wschód od Moskwy Edward Rutherfurd buduje rozległą opowieść złożoną z zaskakujących sprzeczności rosyjskiego narodu i rosyjskiej kultury opowiada o kraju ponurym i egzotycznym zarazem, brutalnym i romantycznym, zanurzonym w rytuałach i jednocześnie przesiąkniętym zabobonnymi lękami. Początki państwa ruskiego, okrutne najazdy tatarskie, panowanie Iwana Groźnego, dzicy Kozacy, Piotr I, Katarzyna II Wielka, czasy Wojny i pokoju, wreszcie dramat rewolucji październikowej i niezwykła współczesność oto historia Rosji w tej fascynującej powieści, historia odtworzona z pasją i zachwycającym bogactwem szczegółów. Wspaniała lektura i wciągająca opowieść. Autorowi udało się uchwycić i oddać ogrom Matki Rosji, jej historię i jej możliwości. BOSTON SUNDAY HERALD Ta książka to zbiór wspaniale powiązanych ze sobą krótkich opowiadań z dużą porcją łatwej w odbiorze historii. Naprawdę znakomita lektura. THE TIMES
Rosyjska księżniczka. Dziedzictwo. Tom 1
Monika Skabara
Dwa zwaśnione gangi z różnych zakątków świata. Sojusz, za który najwyższą cenę zapłaci ona. Sasza Askarowa, jedyna córka rosyjskiego mafiosa, to kobieta, z którą się nie zadziera. Wychowana twardą ręką w żelaznej dyscyplinie, teraz jest prawdziwą maszyną do zabijania. Kiedyś stanie na czele mafii na miejscu swojego ojca. Antonio Morinello, syn włoskiego capo, ma Saszę na celowniku. Zrobi wszystko, żeby ją zdobyć. W ramach rozejmu między rodzinami zmusza jej ojca do oddania mu córki. Sasza nie jest jednak typem kobiety, którą można sobie przekazywać jak trofeum. Czy ślub, który połączy te dwie rodziny, położy kres wojnie między rosyjską i włoską mafią? _____ O autorce: Monika Skabara – mama, żona, pisarka i… funkcjonariuszka Straży Granicznej. Kiedy nie pisze, trenuje karate, słucha starego rocka i maluje obrazy.
Adam Zalewski
Kto jest winny złu? Ten, który je czyni, czy ten, który go do tego sprowokował? Beztroskie dzieciństwo Jerry'ego zostaje gwałtownie przerwane, gdy źli ludzie zabijają na jego oczach matkę. Z biegiem lat w ofierze zbrodni wykształca się osobliwa konstrukcja psychiczna. Uczynny i wrażliwy na innych chłopiec pała jednocześnie żądzą zemsty. Jerry wymierza sprawiedliwość krwawo i metodycznie. "Rowerzysta" jest osadzony w świecie znanym z debiutu prozatorskiego Adama Zalewskiego pt. "Biała wiedźma". Dosadna narracja z elementami horroru przypadnie do gusty miłośnikom stylu Stephena Kinga.
Daniel Defoe
Roxana - a novel by Daniel Defoe, an English trader, writer and spy. He is most famous for his novel Robinson Crusoe, which is claimed to be second only to the Bible in its number of translations. Roxana is an example of the remarkable way in which Defoe seems to inhabit his fictional characters (yet "drawn from life"), despite the fact that they are women. Roxana, which narrates the moral and spiritual decline of a high society courtesan, differs from other Defoe works because the main character does not exhibit a conversion experience, even though she claims to be a penitent later in her life, at the time that she is relaying her story.
Daniel Defoe
Roxana - a novel by Daniel Defoe, an English trader, writer and spy. He is most famous for his novel Robinson Crusoe, which is claimed to be second only to the Bible in its number of translations. Roxana is an example of the remarkable way in which Defoe seems to inhabit his fictional characters (yet "drawn from life"), despite the fact that they are women. Roxana, which narrates the moral and spiritual decline of a high society courtesan, differs from other Defoe works because the main character does not exhibit a conversion experience, even though she claims to be a penitent later in her life, at the time that she is relaying her story.
Michel Verne, Jules Verne
Ogólnym tematem powieści jest rozwój autonomicznej społeczności ludzkiej, nie podlegającej żadnej władzy. Powieść opowiada historię tajemniczego człowieka imieniem Kaw-dier (co w języku miejscowych Indian oznacza Dobroczyńca), który mieszkał w Magellanii, czyli na obszarze wokół Cieśniny Magellana, ziemi w owym czasie nietkniętej jeszcze przez cywilizację i nienależącej do żadnego państwa. Pomagał on w trudnych chwilach rdzennej ludności Magellanii, miejscowym Indianom. Pewnej nocy w 1891 w pobliżu wyspy Hoste rozbija się statek Jonathan, z liczną grupą osadników na pokładzie, płynących w kierunku Afryki. Kaw-Dier spieszy na ratunek i pomaga im wydostać się na brzeg, a potem w założeniu na wyspie kolonii; nie chce jednak nad nimi panować lub ich w żaden inny sposób kontrolować. Gdy jednak nowa kolonia staje się polem walki o władzę, Kaw-Dier jest zmuszony do czasowego zawieszenia swych anarchistycznych zasad. Staje na czele krzywdzonych osadników (za Wikipedią).
Michel Verne, Jules Verne
Ogólnym tematem powieści jest rozwój autonomicznej społeczności ludzkiej, nie podlegającej żadnej władzy. Powieść opowiada historię tajemniczego człowieka imieniem Kaw-dier (co w języku miejscowych Indian oznacza Dobroczyńca), który mieszkał w Magellanii, czyli na obszarze wokół Cieśniny Magellana, ziemi w owym czasie nietkniętej jeszcze przez cywilizację i nienależącej do żadnego państwa. Pomagał on w trudnych chwilach rdzennej ludności Magellanii, miejscowym Indianom. Pewnej nocy w 1891 w pobliżu wyspy Hoste rozbija się statek Jonathan, z liczną grupą osadników na pokładzie, płynących w kierunku Afryki. Kaw-Dier spieszy na ratunek i pomaga im wydostać się na brzeg, a potem w założeniu na wyspie kolonii; nie chce jednak nad nimi panować lub ich w żaden inny sposób kontrolować. Gdy jednak nowa kolonia staje się polem walki o władzę, Kaw-Dier jest zmuszony do czasowego zawieszenia swych anarchistycznych zasad. Staje na czele krzywdzonych osadników (za Wikipedią).
Juliusz Verne
“Rozbitki” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Ogólnym tematem powieści jest rozwój autonomicznej społeczności ludzkiej, nie podlegającej żadnej władzy. Powieść opowiada historię tajemniczego człowieka imieniem Kaw-dier który mieszkał na ziemiach w owym czasie nietkniętej jeszcze przez cywilizację i nie należącej do żadnego państwa. Pewnej nocy w 1891 w pobliżu wyspy Hoste rozbija się statek Jonathan, z liczną grupą osadników na pokładzie, płynących w kierunku Afryki. Kaw-Dier spieszy na ratunek i pomaga im wydostać się na brzeg, a potem w założeniu na wyspie kolonii; nie chce jednak nad nimi panować lub ich w jakikolwiek inny sposób kontrolować. Gdy jednak nowa kolonia staje się polem walki o władzę, Kaw-Dier jest zmuszony do czasowego zawieszenia swych anarchistycznych zasad. Staje na czele krzywdzonych osadników.
Juliusz Verne
“Rozbitki” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Ogólnym tematem powieści jest rozwój autonomicznej społeczności ludzkiej, nie podlegającej żadnej władzy. Powieść opowiada historię tajemniczego człowieka imieniem Kaw-dier który mieszkał na ziemiach w owym czasie nietkniętej jeszcze przez cywilizację i nie należącej do żadnego państwa. Pewnej nocy w 1891 w pobliżu wyspy Hoste rozbija się statek Jonathan, z liczną grupą osadników na pokładzie, płynących w kierunku Afryki. Kaw-Dier spieszy na ratunek i pomaga im wydostać się na brzeg, a potem w założeniu na wyspie kolonii; nie chce jednak nad nimi panować lub ich w jakikolwiek inny sposób kontrolować. Gdy jednak nowa kolonia staje się polem walki o władzę, Kaw-Dier jest zmuszony do czasowego zawieszenia swych anarchistycznych zasad. Staje na czele krzywdzonych osadników.
Piotr Langenfeld, Michał Gruszczyński
Poczuciem dumy nikt jeszcze nie napełnił pustego żołądka. Nawet jeśli jest to duma bohaterów Powstania Warszawskiego. Marek Dzięcioł Adrzejewski i Piotr Koroniarz Felutkowski jeszcze niedawno świętowali klęskę Niemiec w II wojnie światowej. Dziś stacjonują w Bawarii jako pracownicy armii amerykańskiej. Z poczucia bezsensu i niskich zarobków wykluwa się plan kradzieży skarbu ukrytego przez nazistów pod koniec wojny. Czy to honorowo? Chwilowo o to nie dbają, zwłaszcza że na drodze do ich celu stoi gang amerykańskich dezerterów, byli SS-mani, a nawet Urząd Bezpieczeństwa... Sensacja z humorem osadzona w realnych wydarzeniach historycznych. W sam raz dla miłośników serii C.K. Dezerterzy. Piotr Langenfeld pisarz tworzący kryminały, powieści wojenne i political-fiction, dziennikarz i korespondent wojenny. Współpracował z pismami Militaria XX wieku, Armia, Broń i amunicja, a także z portalem Wirtualna Polska. Dwukrotnie przebywał w Afganistanie jego książkowy debiut Afganistan dotknąłem wojny zawierał właśnie wspomnienia z tych wypraw. Jest prezesem Stowarzyszenia Historycznego Wielka Czerwona Jedynka propagującego historię Armii USA w czasie II wojny światowej. Michał Gruszczyński polski pisarz specjalizujący się w tematyce historycznej i wojennej. Autor biografii Stanisława Leona Jeute Cezaryego zabitego przez hitlerowców oficera wywiadu polskiego podziemia. Razem z Piotrem Langenfeldem tworzy powieści historyczne sytuujące się pomiędzy kryminałem, sensacją a thrillerem.
Robert Zawada
Serce nie podlega zasadom aerodynamiki, a najtrudniejszym lotem jest ten w głąb własnych uczuć Pilot Konrad Kruk w powietrzu szukał wolności, na ziemi walczył o bliskość, która zawsze okazywała się niebezpieczniejsza niż największe przeciążenia. Jedna kobieta stała się jego początkiem i końcem, a późniejsze relacje jedynie odsłaniały to, co w nim pozostało niezaleczone. W górze panował nad każdym drgnieniem maszyny, na ziemi mierzył się z uczuciami, które wymykały mu się spod kontroli. "Rozdarte niebo" to opowieść o człowieku, który szuka dla siebie miejsca między pasją a tęsknotą, wolnością a lękiem, między tym, czego pragnie, a tym, czego boi się najbardziej. To historia o namiętności, która unosi, i rozczarowaniu, które uczy oddychać od nowa. O miłości, która niszczy, i o tej, która może jeszcze ocalić. Ta opowiedziana przez mężczyznę emocjonalna podróż przez wspomnienia, tęsknotę i próby odnalezienia uczucia tam, gdzie wcześniej była tylko głęboka rana, jest wzruszającą, intymną, pełną prawdy historią o tym, jak trudno jest wybaczyć i pokochać na nowo.
Agnes Sour
Dwudziestosiedmioletnia Lukrecja to samotna matka, która ponad wszystko ceni swoją wolność i niezależność. Już dawno nauczyła się polegać wyłącznie na sobie, a w miłość przestała wierzyć, uznając ją jedynie za źródło bólu. Kiedy wyjeżdża na Boże Narodzenie do rodzinnej Jeleniej Góry, nie spodziewa się, że te święta będą dla niej wyjąatkowo gorące. Jedna, zdawałoby się niewinna noc i spotkanie z mężczyzną, którego miała już nigdy nie zobaczyć, wywrócą jej świat do góry nogami. Lukrecja latami chroniła swoje serce za murem lodu, ale teraz, pod wpływem ciepła, które niespodziewanie wniósł w jej życie mężczyzna, lód zaczyna niebezpiecznie topnieć. Chociaż pragnie poddać się uczuciom, równocześnie przeraża ją myśl, że płomień, który nagle rozbłysnął między nimi, zgaśnie zbyt szybko, pozostawiając po sobie jedynie popiół i kolejne złamane nadzieje.
Emil Zola
„Rozkosze życia” to utwór znanego francuskiego pisarza Émile Zola, który jest uznawany za głównego przedstawiciela naturalizmu. Wszystkie jego utwory zostały umieszczone w Indeksie ksiąg zakazanych dekretami z końca XIX wieku. „ Nazajutrz, gdy cała rodzina zasiadła jak zwykle do pierwszego śniadania i gdy przed wszystkimi postawiono wielkie filiżanki, a raczej salaterki kawy białej — zdziwiono się ogólnie, że Ludwika dotąd nie zeszła z góry. Już służąca miała iść zobaczyć na pierwsze piętro, gdy nakoniec ukazała się. Była bardzo blada i szła z trudnością. — Co ci jest? — zapytał Lazar z niepokojem. — Cierpię bardzo od samego poranku, zaledwie brzask się zaczął — odpowiedziała. — Zaledwie oczy zmrużyłam, chyba wszystkie godziny bijące słyszałam przez noc całą. Paulinka z wyrzutem zawołała: — Trzebaż było zawołać, bylibyśmy przynajmniej starali się, ulgę ci jaką przynieść. Ludwika zbliżyła się właśnie powoli do stołu i usiadła, usiadłszy, odetchnęła ciężko. — O! cóżbyście na to poradzili!? — odparła. — Wiem ja dobrze co mi jest, od ośmiu miesięcy te cierpienia nie opuszczają mnie prawie wcale.” Fragment
Emil Zola
„Rozkosze życia” to utwór znanego francuskiego pisarza Émile Zola, który jest uznawany za głównego przedstawiciela naturalizmu. Wszystkie jego utwory zostały umieszczone w Indeksie ksiąg zakazanych dekretami z końca XIX wieku. „ Nazajutrz, gdy cała rodzina zasiadła jak zwykle do pierwszego śniadania i gdy przed wszystkimi postawiono wielkie filiżanki, a raczej salaterki kawy białej — zdziwiono się ogólnie, że Ludwika dotąd nie zeszła z góry. Już służąca miała iść zobaczyć na pierwsze piętro, gdy nakoniec ukazała się. Była bardzo blada i szła z trudnością. — Co ci jest? — zapytał Lazar z niepokojem. — Cierpię bardzo od samego poranku, zaledwie brzask się zaczął — odpowiedziała. — Zaledwie oczy zmrużyłam, chyba wszystkie godziny bijące słyszałam przez noc całą. Paulinka z wyrzutem zawołała: — Trzebaż było zawołać, bylibyśmy przynajmniej starali się, ulgę ci jaką przynieść. Ludwika zbliżyła się właśnie powoli do stołu i usiadła, usiadłszy, odetchnęła ciężko. — O! cóżbyście na to poradzili!? — odparła. — Wiem ja dobrze co mi jest, od ośmiu miesięcy te cierpienia nie opuszczają mnie prawie wcale.” Fragment
Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć
Tomasz Kowalski
Czy można w sposób zabawny mówić o śmierci, religii, sztuce i patriotyzmie? A o samobójstwie, alkoholizmie, literaturze i wampiryzmie? Otóż można. Wystarczy zajrzeć do trzech grabarzy z cmentarza w Ponurej. Tam przy papierosie i wódce Tomasz, Rysiek i Młody bez litości karcą świat pozorów, tandetnego blichtru, ludzkiej głupoty i hipokryzji. Świat, który niczym hordy dzikich barbarzyńców odzianych w szare garnitury próbuje wedrzeć się na teren cmentarza – tego ostatniego bastionu wolnej myśli, niczym nieskrępowanej refleksji, zapominanego już prawa do nieprzejmowania się prędkością, z jaką kręci się nasza zadyszana Ziemia. Surrealistyczny klimat powieści tworzą nieziemscy goście naszych grabarzy, jak na przykład wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć. Kpina i ironia z naszych narodowych wad i zwykłej ludzkiej małości wypełniają rozmowy grabarzy niczym trumna mogiłę. Tomasz Kowalski, autor Mędrca kaźni, kolejny raz podejmuje temat śmierci. Tym razem jednak zamierza nas rozbawić, może odrobinę postraszyć i sprawić, by po lekturze Rozmów na trzech grabarzy i jedną śmierć kolejne odwiedziny na cmentarzu wywołały na naszych twarzach choćby przelotny, ale jednak uśmiech.
Tola Charak
Rozmowy zmarłych Toli Charak to opowieść z pogranicza życia i śmierci. Bohaterowie przeprowadzają nas przez swoje traumy, związki, relacje niczym Charon przez rzekę Styks prosto do Hadesu,Tu Hades jawi się jednak jako metafora zawieszenia pomiędzy tym, co "kryje się między echem a wołaniem", między ciszą a hałasem, pomiędzy dobrem a złem. Człowiek, który nazbyt często zawiesza się pomiędzy dwoma światami, poprzez swoje zachowania, które krzywdzą innych, brak empatii, uprzedzenia trafia do swojej wewnętrzenj krrainy umarłych. Z tej krainy na szczęście jest powrót... tylko czy zawsze? O tym jest właśnie najnowsza książka Toli Charak. O nas samych, o człowieczeństwie.
Iva Procházková
SERIA: Marián Holina, tom 2 Na peryferiach Pragi, w ogrodzie chińskiego biznesmena, zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny. Ofiara jest ubrana wyjątkowo niestosownie do pogody – w seksowny czerwony kombinezon z siateczki. Roznegliżowana. Na miejscu natychmiast zjawia się podinspektor Marián Holina, wielbiciel rogalików i astropsychologii, zawierzający wyłącznie własnej intuicji, która objawia się łaskotaniem w okolicy pępka. W rozwiązaniu kolejnej niełatwej sprawy, z praską mniejszością wietnamską w tle, wesprą go: wpędzająca współpracowaników płci męskiej w kompleksy, hiperaktywna kapitan Šotolová, młody podkomisarz Diviš, zawsze potrafiący zadbać o zawartość swojego żołądka, i niezbyt rozmowna stażystka Běla. Czy sympatycznemu zespołowi Holiny uda się połapać w labiryncie tropów tak licznych i poplątanych, jak alejki na ogromnym wietnamskim targowisku? Roznegliżowane to druga część serii ze śledczym Mariánem Holiną autorstwa Ivy Procházkovej. Pierwszy tom, Mężczyzna na dnie, zjednał dużą sympatię także polskich czytelników. Wartka akcja i nieodzowny czeski humor sprawiają, że Procházková wprowadza nową jakość do literatury kryminalnej.
Adam Faber
Czy w świecie tak dobrze znanym z kart powieści jest miejsce na prawdziwą miłość? Alicja Fiodor - autorka romansów, wyjeżdża do pensjonatu położonego w górach, by mogła tam poprawiać swoją ostatnią powieść. W tym samym czasie do pensjonatu przyjeżdża Jonasz - mężczyzna pogrążony w depresji po trudnych życiowych doświadczeniach. Alicja i Jonasz od pierwszego poznania czują, że nie pałają do siebie sympatią, a każde z nich bardzo szybko wyrabia sobie zdanie o przeciwnej stronie. Czy Jonasz wciąż skrycie nie kocha kogoś innego? Czy Alicja nie ucieknie, gdy pozna brutalną prawdę o mężczyźnie? I wreszcie, czy mieszkańcy Piernikowego Domu za ciepłymi uśmiechami nie skrywają twarzy, która objawi się, gdy już zgaśnie pierwsza gwiazdka? Osadzona w zimowym klimacie, pełna emocji opowieść o tym, że ludzie, których spotyka się na swojej drodze nie pojawiają się bez powodu.
Anna Cieplak
Pierwsza powieść o życiu eurosierot. Brakujący fragment narracji o współczesnej Polsce. Nowa książka Anny Cieplak! Było ich czworo, a ich drogi co rusz się przecinały. Przed laty wszystko wydawało się prostsze Robert i Alina, Janek i Marca. Teraz jest Dorotka, rozwód, kredyt, wróżby z kart, chwilówki i zdrapki. Rok 1999. Ruda Śląska. W jednym familoku mieszkają Marca, nad nią Robert z Jankiem i Omamą (oma śląska babcia, która weszła w rolę mamy), a na dokładkę Alina, która czuje się częścią ich rodziny. To czas pierwszych miłości, pierwszego alkoholu i marzeń o innym życiu, które płyną w atmosferze końca wieku i ostatniego satanistycznego mordu rytualnego. Rok 2009. Ustroń, Katowice. Spełniają się sny o wyrwaniu się do lepszego świata. Alina mieszka z córką w Superjednostce (bloku marzeń), a jej przyjaciele dostają pracę w górskim kurorcie pomimo kryzysu. Czy jest lepiej? Niekoniecznie. Czy mogło być gorzej? Z pewnością! Rok 2019. Ruda Śląska. Reunion, spotkanie po latach. Czas podsumowań i rozpaczliwych prób naprawienia relacji. To także powrót do dziecięcych zabaw i klątw, które wyjaśniają pewne zdarzenia lepiej niż fakty z przeszłości. W najnowszej powieści Anna Cieplak opowiada o ludziach, których mijamy każdego dnia. Choć metrykalnie dorośli, z powodu osierocenia, którego doświadczyli w okresie nastoletnim, wciąż zadają sobie trudne pytania. Czy jestem wystarczająco dobry? Czy nie zostanę porzucona? Czy powinnam starać się bardziej? Mocna, wyrazista i aktualna powieść o Polsce w Unii Europejskiej i osieroconym pokoleniu młodych osobach, zmuszonych dorastać bez dorosłych, którzy za chlebem wyjechali na Zachód. Uciążliwie szczera, rozbrajająco zabawna i boleśnie życiowa.
Anna Cieplak
Pierwsza powieść o życiu eurosierot. Brakujący fragment narracji o współczesnej Polsce. Nowa książka Anny Cieplak! Było ich czworo, a ich drogi co rusz się przecinały. Przed laty wszystko wydawało się prostsze Robert i Alina, Janek i Marca. Teraz jest Dorotka, rozwód, kredyt, wróżby z kart, chwilówki i zdrapki. Rok 1999. Ruda Śląska. W jednym familoku mieszkają Marca, nad nią Robert z Jankiem i Omamą (oma śląska babcia, która weszła w rolę mamy), a na dokładkę Alina, która czuje się częścią ich rodziny. To czas pierwszych miłości, pierwszego alkoholu i marzeń o innym życiu, które płyną w atmosferze końca wieku i ostatniego satanistycznego mordu rytualnego. Rok 2009. Ustroń, Katowice. Spełniają się sny o wyrwaniu się do lepszego świata. Alina mieszka z córką w Superjednostce (bloku marzeń), a jej przyjaciele dostają pracę w górskim kurorcie pomimo kryzysu. Czy jest lepiej? Niekoniecznie. Czy mogło być gorzej? Z pewnością! Rok 2019. Ruda Śląska. Reunion, spotkanie po latach. Czas podsumowań i rozpaczliwych prób naprawienia relacji. To także powrót do dziecięcych zabaw i klątw, które wyjaśniają pewne zdarzenia lepiej niż fakty z przeszłości. W najnowszej powieści Anna Cieplak opowiada o ludziach, których mijamy każdego dnia. Choć metrykalnie dorośli, z powodu osierocenia, którego doświadczyli w okresie nastoletnim, wciąż zadają sobie trudne pytania. Czy jestem wystarczająco dobry? Czy nie zostanę porzucona? Czy powinnam starać się bardziej? Mocna, wyrazista i aktualna powieść o Polsce w Unii Europejskiej i osieroconym pokoleniu młodych osobach, zmuszonych dorastać bez dorosłych, którzy za chlebem wyjechali na Zachód. Uciążliwie szczera, rozbrajająco zabawna i boleśnie życiowa.
Anna Cieplak
Pierwsza powieść o życiu eurosierot. Brakujący fragment narracji o współczesnej Polsce. Nowa książka Anny Cieplak! Było ich czworo, a ich drogi co rusz się przecinały. Przed laty wszystko wydawało się prostsze Robert i Alina, Janek i Marca. Teraz jest Dorotka, rozwód, kredyt, wróżby z kart, chwilówki i zdrapki. Rok 1999. Ruda Śląska. W jednym familoku mieszkają Marca, nad nią Robert z Jankiem i Omamą (oma śląska babcia, która weszła w rolę mamy), a na dokładkę Alina, która czuje się częścią ich rodziny. To czas pierwszych miłości, pierwszego alkoholu i marzeń o innym życiu, które płyną w atmosferze końca wieku i ostatniego satanistycznego mordu rytualnego. Rok 2009. Ustroń, Katowice. Spełniają się sny o wyrwaniu się do lepszego świata. Alina mieszka z córką w Superjednostce (bloku marzeń), a jej przyjaciele dostają pracę w górskim kurorcie pomimo kryzysu. Czy jest lepiej? Niekoniecznie. Czy mogło być gorzej? Z pewnością! Rok 2019. Ruda Śląska. Reunion, spotkanie po latach. Czas podsumowań i rozpaczliwych prób naprawienia relacji. To także powrót do dziecięcych zabaw i klątw, które wyjaśniają pewne zdarzenia lepiej niż fakty z przeszłości. W najnowszej powieści Anna Cieplak opowiada o ludziach, których mijamy każdego dnia. Choć metrykalnie dorośli, z powodu osierocenia, którego doświadczyli w okresie nastoletnim, wciąż zadają sobie trudne pytania. Czy jestem wystarczająco dobry? Czy nie zostanę porzucona? Czy powinnam starać się bardziej? Mocna, wyrazista i aktualna powieść o Polsce w Unii Europejskiej i osieroconym pokoleniu młodych osobach, zmuszonych dorastać bez dorosłych, którzy za chlebem wyjechali na Zachód. Uciążliwie szczera, rozbrajająco zabawna i boleśnie życiowa.
Zbigniew Bressa
„Położyła swoją drobną, dziewczęcą dłoń na głowie Gerensa i pogłaskała go po włosach. Walczyła ze sobą, nie mając pojęcia, co się z nią dzieje. Jak dotychczas uważała się za silną, niezłomną i wierną swoim ideałom. Jednak teraz nie mogła się opanować. Ujęła głowę ukochanego w dłonie, podniosła ją do góry i spontanicznie pocałowała go w usta. Jej drżące wargi po raz pierwszy przylgnęły do ust mężczyzny. Przez chwilę spijała słodycz, by w końcu nadludzkim wysiłkiem odepchnąć wybranka swego serca od siebie”. Bohaterami powieści są ludzie bez tożsamości, samotnicy, porzucone dzieci, osoby z mrocznymi sekretami i nikczemnicy. Najgorszym z nich jest arcybiskup naznaczony znamieniem w postaci krzyża. Jest on bowiem wysłannikiem piekieł o anielskiej twarzy.