Powieść
Znak czterech. The Sign of Four
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Znak czterech (inny tytuł polskiego przekładu: Znamię czterech) powieść kryminalna autorstwa sir Arthura Conana Doylea wydana w lutym 1890 roku, druga powieść o przygodach Sherlocka Holmesa. Jest to jedyna powieść o Sherlocku Holmesie niepodzielona na dwie części. Do detektywa amatora Sherlocka Holmesa zgłasza się z prośbą o pomoc panna Mary Morstan (przyszła żona doktora Watsona). Od czasu śmierci jej ojca dostaje w prezencie co roku, w ten sam dzień, piękną perłę. Holmes i Watson mają za zadanie odkryć, kto i dlaczego przysyła pannie Morstan tak drogie prezenty i co ma z tym wspólnego tajemniczy napis Znak czterech.
Eugeniusz Paukszta
Doskonale napisana, kultowa wręcz, przygodowa powieść popularnego autora. Świetny pisarski warsztat, interesująca akcja, wyraziste postaci bohaterów, interesujące realia lat 60-tych XX wieku. KAROLKA (lubimyczytac.pl): Niesamowita powieść przygodowa nie tylko dla młodzieży. Książka pochłania całkowicie, cały czas coś się dzieje. Paukszta nie pozwala czytelnikowi się nudzić. Przygoda, zdarzenie, jedno pogania drugie i podnosi adrenalinę. Każdy z głównych bohaterów mimo wad daje się lubić a postaci drugoplanowe budzą sympatię. We mnie ta powieść budzi nostalgię za dzieciństwem na wsi, gdzie każdy dzień był naprawdę przygodą (mimo, że takich przygód jak te opisane w książce nie miałam). Gorąco polecam. RAFFKA (lubimyczytac.pl): Powieść Paukszty, to naprawdę dobra książka przygodowa dla młodzieży. Pomimo tego, iż ma już spory kawałek czasu za sobą, co jest widoczne chociażby w języku, nadal przyciąga młodych. Urzeka swoją prostotą. Zauroczenia i prawdziwe miłości bohaterów, typowe zajęcia ludzi mieszkających na wsi, wybryki urwisów, a to wszystko owiane tajemnicą, nawet wieloma, niekiedy z wątkami kryminalnymi. Wszystko to składa się w jedną ciekawą, godną polecenia, całość. WIKIPEDIA O TEJ POWIEŚCI: Akcja powieści rozgrywa się na Ziemi Lubuskiej, w niewskazanej z nazwy wiosce w okolicy Bledzewa. Dwóch autostopowiczów – Roman Solecki z Warszawy i Heniek Kubiak z Poznania, podróżujących wspólnie od kilku wakacyjnych dni, ulega wypadkowi w małej PGR-owskiej wsi pod Bledzewem, zamieszkałej w dużej części przez rolników trudniących się rybactwem w tutejszych czystych jeziorach. Przymusowy postój owocuje dogłębnym poznaniem miejscowej społeczności, złożonej z imigrantów z Wielkopolski, Kresów Wschodnich oraz autochtonów. Bohaterowie zostają także wciągnięci w pracę rybaków, lokalne problemy i miłości. Pomagają np. przy naprawie starego motocykla Zündapp. Sekunduje im para rezolutnych miejscowych chłopców – Benek i Tolek oraz ich pies – Lubusz. Główny wątek powieści stanowi jednak sprawa kryminalna, związana z szajką okradającą okoliczne sklepy, PGR i pociąg na linii Międzyrzecz – Skwierzyna. Istotnym akcentem jest także eksploracja bunkrów MRU, ruin miejscowego pałacu i badanie stanowisk archeologicznych we wsi z pomocą młodych naukowców. Powieść ma przesłanie społeczne, pochwalające wspólne działanie dla dobra społeczności lokalnej. Projekt okładki: Pola Augustynowicz
Znaki szczególne. David Redfern. Tom 4
Anna Rozenberg
Podczas remontu boiska szkolnego w Ripley zostają odnalezione zwłoki nastolatki. Pierwsze oględziny wskazują, że brutalnego morderstwa dokonano ponad dekadę temu. Zbrodnia wstrząsa ekskluzywnym miasteczkiem, które walczy o status najlepszego miejsca do życia w Wielkiej Brytanii. Niestety, stawiane przez policjantów tezy rodzą więcej pytań niż odpowiedzi, a nieobecność szefa zespołu tylko pogarsza sprawę. Tymczasem zawieszony w obowiązkach inspektor Redfern boryka się z własnymi problemami. Przyszłość przebywającej w śpiączce Marty jest niepewna, a wciąż zagrażający policjantowi Palacz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jednak poproszony przez sierżantkę Summer Winter o pomoc Redfern nie odmawia i rozpoczyna prywatne śledztwo w sprawie zamordowanej dziewczyny. Ślady prowadzą do siedziby legendarnego McLarena, a stamtąd na nielegalnie zasiedlone tereny w Ripley. Czy morderca ukrył się wśród tajemniczych domków, a może jest bliżej, niż wszyscy myślą?
Arthur Conan Doyle
„Znamię czterech” to powieść kryminalna autorstwa sir Arthura Conana Doyle’a wydana w lutym 1890 roku, druga powieść o przygodach Sherlocka Holmesa.
Znikające dziewczyny. Josie Quinn. Tom 1
Lisa Regan
Porywający kryminał z niepokorną detektywką w roli głównej! W Denton na Wschodnim Wybrzeżu USA trwają poszukiwania siedemnastoletniej Isabelle Coleman. Do tej pory znaleziono jedynie jej telefon oraz inną dziewczynę, której nikt nie uważał za zaginioną. Odnaleziona milczy i nie reaguje na próby nawiązania kontaktu. Być może to, co przeszła, trudno opisać słowami Detektywce Josie Quinn udaje się wydobyć z nastolatki tylko jedno: imię Ramona. Josie bierze sprawy w swoje ręce, chociaż jest obecnie zawieszona w obowiązkach. Podąża za jedynym dostępnym tropem i odkrywa, że obie zaginione coś łączy. Aby odnaleźć Isabelle żywą, musi się spieszyć. Tym bardziej że dziewczyna może nie być jedyną ofiarą Bardzo lubię silne i dające czadu główne bohaterki właśnie taka jest Josie Quinn. Fabuła pędzi, zapierając dech w piersi, a ja już niecierpliwie czekam na kolejny tom. Angela Marsons, autorka NIEMEGO KRZYKU
Petra Soukupová
Kuba ma sześć lat, osiem miesięcy i trzynaście dni. Pomijając fakt, że brat go nie lubi, a tata za bardzo nie zwraca na niego uwagi, nic złego mu się w życiu nie dzieje. Po prostu nie lubi treningów i nie lubi brata, Martina, jak go straszy. Kuba jest cały jaśniutki i strasznie mały jak na swój wiek. Nie lubi jeść. Czasami wyrzuca przez okno. Ale potem już się boi, bo raz kawałek mięsa spadł na parapet sąsiadów z dołu. Kuba ma dla siebie całą mamę, Martin całego tatę i każdy z nich chciałby też kawałek tego drugiego rodzica. Vojta jest rudy i wycina z papieru modele okrętów. Mama mówi, że kiedy wycina, nic do niego nie dociera. Nie za bardzo to kuma, ale przywykła. Siostra, Pavla, nie przywykła, a to dlatego, że jest strasznie głupia. Ale to tak naprawdę strasznie. Uczy się na kucharkę i już teraz jest okropnie gruba. Vojta ma jedenaście lat, Pavlína szesnaście, ale i tak by go nie dogoniła, on biega szybciej.Vojta i Pavla mieszkają z mamą. Tata Vojty podobno jest marynarzem i służy na statku gdzieś za granicą. Tata Pavlíny mieszka w Stanach i czasem wysyła jej paczki, ale też jest dupkiem. Helena sama wychowuje Jiříka. Tata nie za bardzo chce go widywać. Jego pech, idiota. Ale płaci. Helena ma młodszą siostrę, Hanę, ale nigdy za sobą nie przepadały. Po prawie dwudziestu latach Hana odzywa się do siostry tylko z powodu śmierci kogoś, kogo Helena nie tylko całe wieki nie widziała, ale nawet wcześniej nie lubiła. Hanka pisze Przyjedź. Czemu nie. Helena chciała to przecież zrobić już ze sto razy. Nie, dużo więcej razy. Ale kiedy przyjeżdża, zauważa coś dziwnego. Jej własny syn wygląda jak jej ojczym. Coś jest nie tak. Zniknąć – trzy nowele, trzy współczesne historie rodzinne. Trudno się od nich oderwać. Opowiedziane wartko i beznamiętnie, wywołują jednak w czytelniku burzę emocji. Doskonale skonstruowana fabuła, żywi bohaterowie, którzy zabierają w swój świat; równocześnie, niepostrzeżenie i z zaskakującą siłą prowokując nasze własne wspomnienia – najmocniejsze – rodzinne. Bo właśnie w tych relacjach – rodzinnych – jak nigdzie indziej zacierają się granice między miłością a nienawiścią, egoizmem a poświęceniem, codziennością a mroczną tajemnicą. Nic nie daje nam tyle sił i równocześnie tak bezwzględnie nie obezwładnia, jak rodzina. Przecież wszyscy wiemy, że... ...najwięcej wypadków przydarza się w domu! Zniknąć błyskawicznie stało się w Czechach bestsellerem i przyniosło młodej autorce, Petrze Soukupovej, najważniejszą czeską nagrodę literacką Magnesia Litera w kategorii Książka Roku. Na podstawie drugiej noweli ze zbioru, "Na krótko" powstał w 2018 roku film pod tym samym tytułem (reż. Jakub Šmíd).
Anna Robak - Reczek
Widok nieznajomej, kpiąco uśmiechniętej kobiety na rodzinnym filmie prowokuje do wznowienia poszukiwań zaginionego przed laty ojca rodziny. Żona zaginionego, ponadosiemdziesięcioletnia Irena, ma już dosyć – rachunków, obiadów, własnych dzieci. Najbardziej ma dość uporu swojego syna, któremu zniknięcie ojca nie daje spokoju i który za wszelką cenę dąży do wyjaśnienia rodzinnej tajemnicy. Prowadzone przez niego poszukiwania przyniosą rodzinie niepokój. Czy wszystkie zagadki trzeba rozwiązywać? Zwłaszcza że nie wszystkie odpowiedzi będą miłe, a niektóre pytania nadal pozostaną otwarte. Historia współczesnej rodziny z zagadką z przeszłości w tle. Pokazuje wzajemne relacje i różne, także wykluczające się, potrzeby ludzi, którzy stanowić mają wspólnotę.
Beata Agopsowicz
Planowali wspólną przyszłość, ale tuż przed ślubem Mateusz oświadcza Marzenie, że się zakochał. Kiedy po latach przypadkiem się spotykają, są dojrzałymi ludźmi po przejściach. Świat Marzeny zamyka się między pracą a rodzinnymi spotkaniami. Unika wszystkiego, co może wyrwać ją z żałoby i zburzyć bezpieczną monotonię. Mateusz porzuca dotychczasowe życie w Krakowie i wraca do rodzinnego Rybnika. Czy byli partnerzy spojrzą na siebie bez złudzeń, ale z nadzieją? Bez młodzieńczej naiwności, ale z sercem, które wciąż pragnie kochać? Czy można odbudować coś, co zostało doszczętnie zniszczone? Autorka snuje opowieść z dwóch perspektyw - Marzeny i Mateusza. Opowiada o mężczyźnie, który odkrywa, co jest naprawdę ważne, i o kobiecie zdobywającej się na odwagę, by zawalczyć o szczęśliwą przyszłość.
L. Sherman
Na północnym cyplu Danii znów nastało lato! Vinnie, samotna matka wychowująca dwoje nastoletnich dzieci, po raz kolejny próbuje znaleźć prawdziwą miłość. Po nieudanym małżeństwie jej życie towarzyskie pozostawia wiele do życzenia. Od pewnego czasu kobieta skupia się wyłącznie na rodzinie i pracy w miejscowej mleczarni. W tajemnicy fantazjuje jednak o Henriku – nieco mrocznym i tajemniczym, ale przede wszystkim zabawnym oraz czarującym właścicielu pobliskiej restauracji. Henrik, który większość nocy spędza w kopenhaskich klubach, postanawia się wreszcie ustatkować. Wynajmuje dom w malowniczym Aalbæk, gdzie otwiera gastropub. Spokój panujący w północnej Jutlandii koi jego skołatane nerwy. Wkrótce, ku własnemu zaskoczeniu, rodzi się w nim głębokie uczucie do rozwiedzionej i pogubionej Vinnie. „Znów nastało lato” to druga część serii „Miłość ponad wszystko”. Louisa Sherman ponownie snuje opowieść o emocjach, nad którymi nie sposób zapanować.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Są uczucia, które nigdy nie gasną. Nawet jeśli próbujemy je zagłuszyć codziennością. Zofia ma wszystko, co powinno dawać szczęście: dom, rodzinę, stabilizację. Życie, które z zewnątrz wygląda idealnie. Ale czy naprawdę takie jest... skoro serce od dawna bije jakby ciszej? Bo wystarczy jedno spotkanie, by wszystko zaczęło się chwiać. Właśnie wrócił Max - jej pierwsza miłość. Ta, której nie da się zapomnieć. Ta, która zostaje pod skórą na zawsze. Dlaczego pojawia się właśnie teraz? I czego tak naprawdę od niej chce? A Adam? Czy mężczyzna, z którym Zofia zbudowała życie, naprawdę mówi jej całą prawdę? Czy ich małżeństwo to jeszcze miłość... czy już tylko przyzwyczajenie i milczenie? Jak wybrać między tym, co bezpieczne... a tym, co prawdziwe? Jak zaufać uczuciu, które kiedyś zraniło? I czy można kochać dwóch mężczyzn, nie tracąc przy tym samej siebie? Zofia stoi na granicy decyzji, które mogą zniszczyć wszystko, co zna... albo dać jej życie, o jakim nigdy nie odważyła się marzyć. Bo ile można udawać, że serce milczy... kiedy krzyczy coraz głośniej? "Zofia" to drugi tom emocjonalnej trylogii o wyborach serca, które potrafią zburzyć nawet najbardziej poukładane życie.
Rosłoniec Anna
Styczeń 1939 roku. Zorza, agentka polskiego wywiadu, legendarnej „Dwójki”, dostaje zadanie przetransportowania wraz z partnerem ściśle tajnej, śmiercionośnej broni chemicznej o kryptonimie S-10 w bezpieczne miejsce. Akcja przybiera niespodziewany obrót, a Zorza i walizka z bronią giną bez śladu. Wszystko wskazuje na to, że wykradła broń dla Sowietów. Styczeń 2017 roku. Historyk, Piotr Wilczyński, zbiera materiały do książki na temat „Dwójki”. Trafia na ślady świadczące o tym, że największa zdrada w historii polskiego wywiadu nie była tym, czym sądzono. Co tak naprawdę wydarzyło się w styczniu 1939 roku? Co stało się z S-10? Czy Wilczyńskiemu uda się odpowiedzieć na te pytania? Czy uda mu się odnaleźć zaginioną broń? Czy może ubiegnie go w tym Patria - radykalna organizacja marząca o zamachu, który wstrząsnąłby polskim społeczeństwem?
Tadeusz Konwicki
"Zorze wieczorne" to utwór z początkowych lat polskiej transformacji ustrojowej. Tworzą go luźno powiązane przemyślenia pisarza, wspomnienia z podróży po świecie (m.in. z pobytu w Australii i Japonii), anegdoty i impresje dotyczące przeróżnych tematów. Tytuł zaczerpnięty został zresztą z zasłyszanej przez autora wypowiedzi Józefa Piłsudskiego. W tym zbiorze osobistych spostrzeżeń znajdziemy też portrety osób ważnych dla pisarza: Leopolda Tyrmanda, Adama Michnika, redaktorki Zofii Łuczek, opis rodziny Konwickiego i - umieszczone w centralnym miejscu książki - opowiadanie o Żydzie uciekinierze "Kilka dni wojny, o której nie wiadomo, czy była". W tej miniaturze literackiej wojna schodzi na plan dalszy, a właściwie - zgodnie z tytułem - jakby jej nie ma. Głównym tematem utworu staje się miłość, która unieważnia wszelkie zło i nadaje sens życiu. [Agora, 2010] Dla mnie ta książka to okazja do zadumy nad literaturą, świadomością, rynkiem wydawniczym, infantylizmem i wieloma innymi zagadnieniami, o których pisze Konwicki. Sporo jego uwag brzmi wciąż bardzo aktualnie mimo upływu czasu. [wiesia, lubimyczytac.pl] Konwicki znów mnie nie rozczarowuje. Coś jest w tym pisarzu i to się przekłada na świetne książki, nawet jeśli w połowie mamy do czynienia z raptularzem - rodzajem brudnopisu, notatnika. [Stepan_Astachow, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Zostały jeszcze pieśni... Jacek Kaczmarski wobec tradycji
praca zbiorowa
Próba pokazania wagi i wielkości twórczości Kaczmarskiego nie tyle w odniesieniu do wydarzeń społecznych i politycznych lat 70. i 80. (kiedy powszechnie kojarzono go z Solidarnością i stanem wojennym, a jego twórczość identyfikowano jako głos opozycji) – bo tak byłoby najprościej, lecz w kontekście narodowych tradycji (np. romantyzmu), w kontekście „wielkich historii” (II wojny światowej) i równie wielkiego dziedzictwa kultury czy sztuki.
Willow Rose
A gdyby tak nieznajoma powiedziała ci pewnego dnia, że twoje dziecko wkrótce umrze? A co, jeśli tą osobą okazałaby się była agentka FBI o wątpliwej reputacji? Czy jej słowa zasiałyby w twojej głowie ziarno niepewności? Eva Rae Thomas ściga seryjnego mordercę, choć mało kto wierzy w jego istnienie. Na ulicach nie ma trupów, nie pojawiają się też nowe zgłoszenia dotyczące zaginionych bez śladu osób. Po co szukać kogoś, kto tak naprawdę nie przekroczył granicy prawa? Nikt nie rozumie jednak, że w doskonałej zbrodni chodzi o zatuszowanie niepożądanych tropów. Czy Evie Rae Thomas uda się przekonać lokalne organy ścigania, aby pomogły jej w zagadkowej sprawie? A może znowu będzie musiała się zająć sama złapaniem przestępcy? Jedno jest pewne: kobieta powinna się spieszyć, bo zabójca nie odpoczywa i wkrótce uderzy ponownie. "Zostaw mnie" to piąta część serii Willow Rose, autorki ponad 80 powieści, które sprzedały się w wielu milionach egzemplarzy. Kilka z jej książek znalazło się wśród 10 największych bestsellerów Amazona w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Jej książki wyróżniają się tempem, napięciem i absolutnie zaskakującymi zwrotami akcji. Dlatego wielbiciele nazwali ją Królową Krzyku. Willow mieszka na Florydzie, w regionie Space Coast, z mężem i dwiema córkami. Kiedy nie pisze ani nie czyta, surfuje na falach Atlantyku i obserwuje delfiny.
Klaudia Świerczewska
Ethan jest strażakiem, który każdego dnia ratuje innych, choć sam od dawna nie potrafi uratować siebie. Dwa lata temu stracił siostrę i od tamtej pory jego życie zatrzymało się w miejscu. W jego mieszkaniu światło nigdy nie gaśnie, bo Cassie nie lubiła ciemności. A on wciąż słyszy jej głos, widzi jej uśmiech i pozwala jej być częścią swojej codzienności. To jedyne, co trzyma go przy życiu. Wszystko zmienia się, gdy na jego drodze pojawia się Maya, ciepła, spokojna bibliotekarka, która pachnie wanilią i przypomina mu, jak smakuje zwykłość. Jedno spotkanie prowadzi do kolejnych, a drobne gesty zaczynają kruszyć mur, który Ethan budował wokół siebie przez ostatnie lata. Po raz pierwszy od dawna pojawia się w nim coś więcej niż ból i poczucie winy. Tylko że niektóre więzi sięgają głębiej niż śmierć. A granica między tym, co było, a tym, co jest, potrafi być niebezpiecznie cienka. "Zostaw zapalone światło" to poruszająca nowelka romantasy o miłości, która nie kończy się wraz z odejściem, o żałobie, która potrafi przybrać nieoczywistą formę, i o nadziei, która pojawia się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy. Nowelka z Kolekcji cosy romantasy Inanny
Anna Stryjewska
W życiu przychodzi taki czas, że trzeba coś zrobić wbrew całemu światu. Odrzucić lęki i obawy, pogodzić się z poniesionymi porażkami i podążyć za głosem serca, aby realizować swoją pasję. Po prostu - zmienić teraźniejsze życie. Zośka długo dojrzewa do tej decyzji. Doświadczy dużo złego, zwłaszcza ze strony najbliższych. Przypadkowe spotkania z niezwykłymi osobami oraz doping ciotki i nauczycielki pomagają jej zrozumieć, że nie pasuje do tego świata, w którym teraz żyje. Aby przekonać się o swojej wartości, musi więc wyrwać się ze skostniałego środowiska. Nie jest to łatwe, gdy ma się tylko 18 lat i marzenia o projektowaniu mody. Oparta na faktach powieść pokazuje życie niewielkiej społeczności wiejskiej lat 60. w Polsce, problemy życia codziennego bohaterów, a przede wszystkim dążenia młodej dziewczyny, by być kochaną i rozwijać swój talent wbrew piętrzącym się przeszkodom. W przygotowaniu drugi tom: Zośka. Przepustka do szczęścia.
Zośka. Przepustka do szczęścia
Anna Stryjewska
Serce Zośki zostaje złamane. Traci dziecko, a mąż okazuje się draniem. Pakuje więc walizkę i ucieka, zostawiwszy za sobą nieudane małżeństwo i nieprzychylnych ludzi. Jest schyłek lat 60. Łódź. Dziewczyny noszą mini, w radiu grają big bit, na polskie drogi wjechał pierwszy fiat 125p, a studenci protestują na ulicach miast. Zośka uczy się, pracuje i dzięki wsparciu przyjaciółki dąży do spełnienia marzeń o projektowaniu mody. Tymczasem w jej życiu pojawia się Szymon - dojrzały mężczyzna z przeszłością. Łączy ich namiętna miłość, która nie robi sobie nic ze zdrowego rozsądku, religijnych przykazań i społecznych konwenansów. Czy okaże się ona przepustką do szczęścia, czy też zmusi ją do kolejnej ucieczki? Zośka. Przepustka do szczęścia to kontynuacja tomu I: Zośka. Dopóki biło serce, dla której tłem jest polska rzeczywistość przełomu lat 60. i 70. Historia bohaterki zdaje się mówić, że nie da się zaplanować życia krok po kroku, ale kiedy los wywija kozła, warto mieć u boku przyjaciół.
Katarzyna Grochola
Miłość, nienawiść, stare grzechy i nowe zbrodnie. Kto w naszym życiu pociąga za sznurki? Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych tajemniczych zgonów, śledczy muszą wziąć pod uwagę, że za wszystkim może stać morderca. Sprawę prowadzi Natan, doświadczony policjant, jeden z ostatnich mężczyzn z zasadami, i przydzielona mu przez policyjną górę młoda antropolożka Weronika, pisząca pracę doktorską na temat samobójstw. Obydwoje zmagają się z demonami przeszłości, a nowe śledztwo zaprowadzi ich w rejony, których nawet nie byliby w stanie sobie wyobrazić. Czy w plątaninie coraz bardziej przerażających zdarzeń Natanowi i Weronice uda się odkryć prawdę? Katarzyna Grochola po raz pierwszy w swej karierze zostaje autorką kryminału i od razu osiąga w nim mistrzostwo. Zranić marionetkę to porywająca i wielopoziomowa opowieść o dobru i złu, o nienawiści i miłości, a także o tym, jak trudno czasem jedno odróżnić od drugiego. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w subtelnym opisywaniu i odsłanianiu ludzkich sekretów. AUDIOBOOK W INTERPRETACJI ZBIGNIEWA ZAMACHOWSKIEGO Katarzyna Grochola - najpopularniejsza polska pisarka, której książki sprzedały się w nakładzie pięciu milionów egzemplarzy. Inspiruje i zachwyca. I zaskakuje. Tym razem znakomitą powieścią kryminalną.
Iwona Surmik
Opowiadanie o Kyrze, która wyrosła z krnąbrnej i rezolutnej dziewczynki w bardzo ponętną kobietę z mocnym charakterem. Znudzona troskliwą opieką matki i narzeczonego opuszcza dwór i usiłuje odetchnąć w dzikim lesie. Niestety, wpada w tarapaty. Na ratunek przybywa jej Morgan - komendant z miasteczka, które opuściła w dzieciństwie.
Leffe Grimwalker & Dan Buthler
Alex Storm nie ma już prawie nic. Wie, że jeśli nie odetnie się od brata Petera, przywódcy potężnej triady, straci także żonę Jessicę. Alex wybiera się w podróż do Hongkongu, by poznać prawdę o swoim pochodzeniu, z kolei Jessica, zmuszona przeprowadzić transakcję narkotykową, leci do Kolumbii. Ktoś tymczasem przeprowadza zamach na życie Petera. Żądny zemsty mężczyzna pragnie pozbyć się wrogów, niezależnie od tego, czy wśród nich są ludzie bliscy Aleksowi. "Zrodzony z burzy" to powieść kryminalna z wartką akcją i zarazem kontynuacja dwóch poprzednich tomów o Aleksie Stormie - "Sztormu doskonałego" i "Potężnej wichury".
Robert Małecki
Komisarz Bernard Gross powraca! Czy śmierć przerwie zmowę milczenia? W jeziorze niedaleko Chełmży komisarz Gross znajduje ciało starszego człowieka. Nieszczęśliwy wypadek, samobójstwo, a może jednak morderstwo? By wyjaśnić sprawę, policjant zagłębia się w przeszłość ofiary. Szybko przekonuje się, że historia zmarłego mężczyzny skrywa w sobie mrok. Granice człowieczeństwa przesuwają się, gdy na szali leży życie najbliższych. Czy ten, kto ignoruje krzywdę ofiar, by zapewnić bezpieczeństwo rodzinie, staje po stronie katów? Niezabliźnione rany z odległej przeszłości jątrzą się, a pakt milczenia utrudnia rozwikłanie tajemnicy. Bernard Gross staje przed jednym z największych wyzwań w swojej policyjnej karierze, jednocześnie zmagając się z poszukiwaniem odpowiedzi, kto stoi za krzywdą jego własnej rodziny. Kontynuacja bestsellerowej i wielokrotnie nagradzanej serii Roberta Małeckiego to literacki majstersztyk, trzymający w napięciu do samego końca.
Anna Onichimowska
Satyryczna powieść współczesna pełna poczucia humoru, rodem z „Monty Pythona”. Lekka, zabawna, przewrotna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Trudno się od niej oderwać! Potoczne życie małżeństwa w średnim wieku zostaje zakłócone zbliżającą się w zawrotnym tempie datą przewidywanego końca świata. Pewnych wydarzeń jednak przewidzieć się nie da. Rewolucja, która przewraca do góry nogami świat Marysi (pani psycholog, sprzedającej lodówki) i Jana (niewydarzonego dziennikarza) sprawia, że już nic nigdy nie będzie takie jak przedtem. MACIEJ WOJTYSZKO: Tę wnikliwą, dowcipną i mądrą książkę powinna przeczytać każda normalna kobieta, która chce zrozumieć przeciętnego współczesnego mężczyznę i każdy współczesny mężczyzna, który i tak nigdy nie zrozumie, w jaki sposób się w to wszystko wpakowujemy. I oczywiście wszyscy pozostali (bez względu na płeć), których codziennie rozczarowuje brak efektownego i natychmiastowego końca świata. Gorąco polecam. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA WIOLETTA SADOWSKA: Pamiętacie tę straszną datę 21 grudnia 2012 r., kiedy to według kalendarza Majów miał nastąpić koniec świata? Niektórym z nas, z pewnością nasuwały się wówczas przeróżne myśli, a część może nawet uwierzyła, że świat czeka prawdziwa Apokalipsa. Motyw ten wykorzystała w swojej najnowszej książce Anna Onichimowska, wplatając w jej fabułę elementy komizmu i absurdu, co zapowiada już na wstępie dość kuriozalny tytuł. Słyszeliście bowiem kiedyś o zupie z gwoździa? Przepis na nią znajdziecie w tej książce. (...) Grudzień 2012 r., kilkanaście dni przed Świętami Bożego Narodzenia to dla Jana, pięćdziesięcioletniego dziennikarza, pracującego w redakcji czasopisma, w której odpowiada za rubrykę „Listy do Redakcji”, niezbyt szczególny czas. Brak sukcesów na polu zawodowym, mała poczytność jego bloga kulinarnego pt. „Zupa z gwoździa” i ponad dwudziestoletni, pachnący rutyną staż z żoną Marysią – to bowiem jego codzienność. Wszystko zmienia się, gdy niespodziewanie znika jego małżonka, a w pracy szef zarządza rewolucyjne zmiany. To będzie dla Jana prywatny koniec świata. Ubawiłam się przy tej lekturze co niemiara, czego zupełnie się nie spodziewałam biorąc do ręki tę książkę. Zapytacie dlaczego? Otóż „Zupa z gwoździa” to świetna, współczesna satyra na instytucję małżeństwa i szereg innych stosunków społeczno-obyczajowych. Małżeństwo Jana i Marysi, to przykład związku jakich wiele w naszym otoczeniu. Związku, którego dopadła rutyna i wszechobecny marazm. Związku, w którym brakuje spontaniczności i uwagi dla drugiej osoby. Frustracja obojga małżonków widoczna jest od pierwszej strony lektury, czemu nie ma się co dziwić, skoro Marysia będąc z wykształcenia psychologiem - sprzedaje lodówki, a Jan po polonistyce musi pisać listy sam do siebie – by mieć jakąkolwiek pracę. Autorka, oprócz tej widocznej, mocno realistycznej warstwy, ubrała tych dwoje również w karykaturalny sposób, co wielokrotnie pozwoliło wyolbrzymić absurdy, jakie sami stwarzamy wokół siebie podczas codziennego życia. Moją szczególną uwagę zwróciły tutaj liczne dialogi pomiędzy małżonkami, które rodem z kabaretu, ośmieszają nonsensy naszej, codziennej egzystencji. Ciekawe, ilu czytelników zagłębiających się w tę lekturę, znajdzie cząstkę własnej codzienności? Absurd, komizm i obraz rodem z krzywego zwierciadła można również zauważyć w kreacji bohaterów drugoplanowych i samego czasu, w jakim została osadzona fabuła, nie wspominając o gadającym psie. Zapadający w pamięć, redakcyjny kolega Jana – Kurdeblaszka, wuj w podeszłym wieku, zmieniający co chwilę partnerki, czy komicznie wyolbrzymiony szef. Taki poczet dalszych bohaterów doskonale wpisuje się w tło ostatnich dni przed nagłośnionym końcem świata. A sama data 21 grudnia wywołuje wiele niekontrolowanych wydarzeń i mnóstwo śmiechu. Warto również wspomnieć o pasji głównego bohatera, który oprócz uwielbienia do oglądania zdjęć nosacza (do tej pory śmieje się na samą myśl o tym fakcie) - kocha gotować. Dzięki temu, tytuł powieści ma wielorakie znaczenie, gdyż oprócz tytułu bloga bohatera, zwiastuje kulinarny wydźwięk książki. I tak w istocie jest, gdyż jej rozdziały to nazwy różnych dań typu „Makaron z boczkiem i marchewką” czy „Karczek pułkownika”. W treści powieści znajdziecie natomiast bardzo oryginalne przepisy, których raczej nie zastosuję, pomimo ich niewątpliwej innowacyjności. „Zupa z gwoździa” to sympatyczna i zabawna lektura, napisana w lekkim stylu, ukazująca otaczające nas absurdy życia i ludzkie zachowania w krzywym zwierciadle. To również przedstawienie świata oczami mężczyzny, dla którego wszystko co najlepsze, już daleko za nim. Macie ochotę na przewrotną komedię omyłek, pokazująca prawdę o życiu? „Zupa z gwoździa” z pewnością spełni Wasze oczekiwania. Projekt okładki: Marta Ignerska
Jacek Ostrowski
Początek lat siedemdziesiątych. Mecenas Zuza Lewandowska wraca do Płocka - miasta dzieciństwa, niedomkniętych spraw i długich cieni przeszłości. Ma pracować w kancelarii ojca, Ambrożego Lewandowskiego, legendy lokalnej palestry. Zamiast spokojnego powrotu trafia jednak w sam środek zbrodni: ktoś brutalnie morduje sędziego Waszczyka. Śledztwo szybko grzęźnie w gąszczu niedomówień, strachu i lojalności. Każdy z podejrzanych ma motyw, każdy coś ukrywa. Gdy w mieście zaczynają pojawiać się kolejne ofiary, Zuza rozumie, że Płock nie jest już miejscem, które znała - a prawda bywa groźniejsza niż kłamstwo. Równolegle prawniczka natrafia na trop dawnej, niewyjaśnionej sprawy: legendy o pożydowskim złocie, rzekomo ukrytym przez niemieckiego zbrodniarza wojennego. Sprawy sprzed lat niepokojąco splatają się z teraźniejszością, a w ich centrum pojawia się nazwisko jej ojca. Im głębiej Zuza drąży, tym wyraźniej widzi, że aby znaleźć mordercę, będzie musiała zmierzyć się nie tylko z cudzymi sekretami - lecz także z własną rodziną i historią, którą ktoś bardzo chciał pogrzebać na zawsze. Mroczny kryminał retro o winie, pamięci i cenie prawdy.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czasem jedno miejsce wystarczy, by wróciły wszystkie uczucia, o których tak bardzo chciało się zapomnieć. Zuzanna przyjeżdża do Chorwacji z nadzieją, że zamknie pewien rozdział swojego życia. Nie spodziewa się jednak, że spotkanie z Robertem obudzi w niej coś więcej niż wspomnienia. Miłość, która kiedyś ją zniszczyła, wciąż tli się pod powierzchnią. Cicha, bolesna i niebezpiecznie prawdziwa. Robert nie jest już tym samym człowiekiem... ale czy zmiana naprawdę wystarczy? Czy można odbudować zaufanie tam, gdzie wszystko się rozpadło? I czy serce potrafi zapomnieć to, co raz zostało w nim zapisane na zawsze? A Zuzanna? Czy znajdzie w sobie siłę, by jeszcze raz uwierzyć czy raczej wybierze spokój zamiast ryzyka kolejnego bólu? W tej historii nic nie jest pewne. Każde spojrzenie może znaczyć więcej, niż powinno. Każde słowo może zranić... albo ocalić. Są one, trzy siostry, rozdarte między lojalnością a własnymi pragnieniami. Będą dla siebie wsparciem... czy staną się kolejną przeszkodą? To opowieść o uczuciach, które nie wygasają mimo czasu. O wyborach, które zmieniają wszystko. I o miłości, która potrafi zarówno złamać... jak i dać nadzieję. Bo czy można uciec przed tym, co wciąż żyje w sercu? "Zuzanna" to pierwszy tom poruszającej trylogii o kobietach, które muszą zmierzyć się z przeszłością, by odnaleźć miłość i samą siebie.