Powieść
Juan Gabriel Vásquez
Ósmego stycznia 1982 roku w paryskiej restauracji zmarła kolumbijska rzeźbiarka Feliza Bursztyn. Miała czterdzieści osiem lat. W chwili nagłej śmierci artystce towarzyszyli mąż i czworo przyjaciół. Jeden z nich, pisarz Gabriel García Márquez, opublikował kilka dni później artykuł, w którym znalazło się pozornie proste, ale głęboko poruszające zdanie: Zmarła z powodu smutku. Te słowa są dla Juana Gabriela Vásqueza początkiem zgłębiania życia tej niezwykłej kobiety. Feliza Bursztyn w maczystowskim społeczeństwie Kolumbii postawiła własną wolność ponad konwenanse i wygodę. Córka emigrantów żydowskich polskiego pochodzenia była rewolucyjną artystką w czasach politycznych rewolucji, kobietą o wolnym duchu w świecie podejrzliwym wobec wolności kobiet, która prowadziła życie odzwierciedlające wielkie napięcia XX wieku, a przede wszystkim pragnienie bycia sobą. Juan Gabriel Vásquez tworzy niesamowitą i poruszającą opowieść o tym, jak życie prywatne człowieka nieuchronnie zostaje zdeptane przez siły historii i polityki.
Soren Gauger
„Imitacja życia” zaczyna się kraksą samochodową w nienazwanym arabskim kraju. Na skutek wypadku Martin nie zdąża na samolot do domu i zostaje wysłany do luksusowego międzynarodowego hotelu, aby poczekać na kolejny lot. W tym samym położeniu jest Günther. Mężczyźni postanawiają nocować w jednym pokoju. Od samego początku się nie lubią, ale sytuacja jest tak nerwowa, że trzymają się razem. Obserwując życie hotelu, obaj stopniowo dochodzą do wniosku, że naokoło dzieją się rzeczy straszne. OD AUTORA „Za powieścią Imitacja życia stała najpierw chęć wyrażenia pewnego poczucia, które wydawało mi się bardzo silne w Polsce w ostatnich latach – wyraźne doznanie, że przestrzeń naokoło stała się coraz bardziej ciasna i groźna, że jest coraz mniej miejsca do swobodnego poruszania się. To poczucie połączyło się w mojej głowie z fragmentem eseju Eliota Weinbergera, w którym twierdził, że "złotym okresom” cywilizacji światowych towarzyszyły wielkie ilości przetłumaczonych książek i otwartość wobec osiągnięć innych kultur, podczas gdy budowanie murów i zamykanie kraju i nurzanie się we własnym sosie prawie zawsze oznacza erę ciemności. Wyobraziłem sobie zatem coś na kształt Zamku Franza Kafki, ale na odwrót – zamiast bohatera, który nie może wejść do środka, wymyśliłem bohatera przekonanego, że świat się kurczy, stopniowo ściska się wokół niego. Ten świat jest jednym wielkim czarnym nieznanym. Wyobrażałem to sobie jako paranoję drwala, który podejrzewa, że drzewa nadciągają ze wszystkich stron." Imitacja życia. Ile trzeba wysiłku, by tego nie widzieć? Na masce pulsuje czarne serce. Zaraz wybuchnie. Hotel. Günther i Martin czekają. Czekanie zamienia się w rozpacz, wszechświat się kurczy, świat się rozpada. Nie ma wyjścia awaryjnego. Pozostaje kurczowe zaciskanie powiek. Gęsty język prozy Gaugera (w tłumaczeniu Umińskiego) oddaje duszną atmosferę zamknięcia jak z Zaproszenia na egzekucję Nabokova czy Ameryki Kafki. To Heart of Darkness tuż przed implozją. Barbara Sadurska *** Kiedy czytałem Imitację życia, wciąż przychodził mi do głowy Zawód: Reporter Antonioniego. Doskonała powieść Gaugera w jakimś sensie może być prologiem tego filmu, a także jego twórczym rozwinięciem. Dwóch mężczyzn w hotelu, który jest w sercu wojny, dokonuje rozrachunku ze swoim niespełnionym życiem. Świadkiem tego jest wszechogarniająca pustynia, bezkształtna i nieprzyjazna, a przy tym jakoś pociągająca. Kasper Bajon *** Soren Gauger to kanadyjski pisarz i tłumacz mieszkający w Polsce od dwudziestu lat. Autor książek Nie to / nie tamto, Rzeczy niewysłowione oraz zbiorów opowiadań w języku angielskim: Hymns to Millionaires i Quatre Regards sur l’Enfant Jésus. Tłumaczy prozę dwudziestolecia międzywojennego oraz teksty współczesne. Na język angielski przełożył między innymi książki Witkacego, Brunona Jasieńskiego oraz Jerzego Ficowskiego. Mieszka w Krakowie z żoną Magdaleną i synem Milo. *** Krzysztof Umiński – tłumacz literatury francuskojęzycznej i anglojęzycznej, scenarzysta filmów Kamper i Córka trenera. Tłumaczył takich autorów, jak Albert Cohen, Mark Danner, Rohinton Mistry i Arundhati Roy; przełożył też kilka francuskich komiksów. Publikował m.in. w „Bluszczu”, „Dwutygodniku” i „Nowych Książkach”. Wkrótce nakładem Wydawnictwa Marginesy ukaże się jego książka Trzy tłumaczki.
J.L. Beck
Kłamstwa. Zdrada. Ból. Callum Torrio, okryty złą sławą handlarz bronią, zrobi wszystko, żeby odzyskać kobietę, którą kocha. Szykuje się wojna pomiędzy przestępczymi rodzinami. Jeden fałszywy krok i sytuacja wymknie się spod kontroli. Callum musi się ukrywać, ale musi też zrobić wszystko, co w jego mocy, żeby zadbać o bezpieczeństwo Bianki i ich nienarodzonego dziecka. Miłość do niej czyni go łatwym celem, ale też daje mu siłę. Czy odnajdą szczęście, kiedy cała prawda wyjdzie na jaw, czy ich przeszłość boleśnie zniszczy to, co ich łączy?
J.L. Beck
Dawniej moje życie było proste. Spokojne. Bezpieczne. Ale zakochałam się w groźnym handlarzu bronią Callumie Torrio. Nasza historia miłosna od samego początku była skazana na porażkę. Zakazana. Przyciągnęło nas pożądanie, któremu nie powinniśmy byli dać się zwieść. Tajemnice Calluma zagrażały mojemu życiu, a kiedy w końcu poznałam prawdę i dowiedziałam się, jaką odegrał rolę w śmiertelnym wypadku mojej matki, nie miałam wyboru. Musiałam od niego uciec. Tylko że on za wszelką cenę musiał mnie do siebie przywiązać. Król musi mieć królową u boku. Gdzie szukać pomocy, kiedy odczuwasz przytłaczający ból, a mężczyzna, którego wydawało ci się, że znasz, okazuje się złoczyńcą?
J.L. Beck
Popełniłam błąd. Kiedy miałam szesnaście lat, zakochałam się w niewłaściwym mężczyźnie. Nazywał się Callum Torrio. Bezwzględny miliarder. Groźny przestępca. Ojciec mojej najlepszej przyjaciółki. Kiedy miałam dwadzieścia jeden lat, porzuciłam nadzieję, że kiedykolwiek mnie zauważy. Był dwadzieścia lat starszy ode mnie, miał konszachty z mafią i handlował bronią. Mądrze byłoby zapomnieć o jego istnieniu. Ale nie potrafiłam. Lodowate spojrzenie jego niebeskich oczu i duże, silne dłonie stanowiły sedno moich mocno realistycznych snów. Aż którejś nocy wszystko się zmieniło. Ożywił każdą fantazję, którą wcześniej ledwo ośmielałam się snuć. Dominujący i zaborczy, wielbił mnie i wychwalał. Całe życie byłam trzymana pod kloszem i kontrolowana, a on sprawił, że poczułam się jak prawdziwa kobieta. Tyle że Callum miał mroczne tajemnice i przeszłość, która nie chciała mu dać o sobie zapomnieć. Wiedziałam, że był złym człowiekiem, ale nie spodziewałam się, że aż tak bardzo...
Karl May
In den Cordilleren ist der Fortsetzung des Südamerika-Romans Am Rio de la Plata. Die Reisegesellschaft ist nun auf dem Weg in die Pampa de Salinas. Unterwegs treffen sie auf Pena, der für eine Gruppe von Siedlern um Hilfe bittet, die auf dem Gebiet der Aripones in Gefahr geraten sind, und endlich auf den Sendador, der an der Gefahr für die Siedler keinesfalls unschuldig ist. Er wird gefangen genommen und die Siedler gerettet. Nach seiner heimlichen Befreiung, hetzt der Sendador die Indianer auf die Reisegruppe. Senor Charley und Pena können fliehen und treffen unterwegs auf den geheimnisvollen alten Desierto. Spannungsgeladener und dramatischer Roman Karl Mays um eine ereignisreiche Reise.
Karl May
Kara Ben Nemsi und sein Gefährte Hadschi Halef jagen den Verbrechern nun in Osteuropa nach. Dabei begegnen sie einem alten Bekannten, den sie aber nicht erkennen. Unterwegs kommt es zu zahlreichen Begegnungen mit allerlei düsteren Gestalten, die die Schluchten des Balkan bevölkern und entweder Schmuggler sind oder zur Bande des Schut gehören. Aber es gibt auch Männer wie den bärenstarken Schimin, den Schmied, der Kara Ben Nemsi ein treuer Bundesgenosse im Kampf gegen Banditen wie Boschak, den Färber und Bäcker, Saban, den Bettler, Mübarek, den seltsamen Heiligen, oder Busra, den Krüppel, wird. Die Verbrecher sind ihnen immer wieder einen Schritt voraus. Zwar gelangen die gesuchten Verbrecher schließlich in die Hände ihrer Verfolger, doch sind noch lange nicht alle Rätsel gelöst...
Edgar Wallace
Chicago während der Prohibition. Tony Perelli ist der Schmugglerkönig, doch geht er mit Erpressung, Schießereien und der Liquidierung unbequemer Leute zu weit? Er bekam Besuch in seinem Dachgarten hoch über den Lichtern von Chicago. Einer seiner Leute beschwerte sich darüber, dass man seinen Freund liquidiert hat. Die Folge: eine Hinrichtung ein Polizeieinsatz Maschinengewehrsalven am Stadtrand und mindestens ein Toter mehr als geplant...