Powieść
Katarzyna Puzyńska
Syn podkomisarz Michaliny Murawskiej ma poważne kłopoty. Policjantka postanawia wysłać go do malowniczego Lipowa, które wydaje się idealnym miejscem na przeczekanie. Odbywa się tam właśnie coroczny zlot czytelników książek miejscowej pisarki. Już na początku imprezy dzieje się coś niepokojącego. Na leśnej drodze uczestników zatrzymuje tajemniczy autostopowicz. Czeka zawsze w tym samym miejscu, a w samochodach zostawia mroczną wiadomość. Następnego ranka goście biorą udział w grze terenowej. Dobrze rozpoczętą kryminalną zabawę przerywa prawdziwe zabójstwo. Zostaje zamordowany jeden z wolontariuszy. Murawska rozpoczyna prywatne śledztwo. Wspierają ją prokurator Grzegorz Hala i podkomisarz Kaja Dalke. Dalke pochodzi z Lipowa i wiele wskazuje na to, że pozostawiła tu jakieś tajemnice. W Zalesiu również dużo się dzieje. Komisarz Iwo Wilkowski próbuje odnaleźć porwanego chłopca, a dziennikarka śledcza Oliwia Bacewicz przyjmuje zaproszenie początkującej youtuberki, która odkryła zamurowane pomieszczenie w pewnym starym domu. Szybko okazuje się, że nie są tam same Jak wiążą się tajemnicze wydarzenia z Lipowa i Zalesia? Kto zginie następny? Las papierowy to kontynuacja Nic takiego i Nocy trzydziestej. Zalesie to seria łącząca elementy thrillera, klasycznego kryminału i powieści z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. To również powrót do ukochanego przez rzesze Czytelniczek i Czytelników Lipowa. Katarzyna Puzyńska z wykształcenia psycholog. Jest autorką bestsellerowej serii kryminałów, powieści fantasy, horroru oraz książek non-fiction. Z okazji jubileuszu stulecia polskiej Policji za książki Policjanci. Ulica i Policjanci. Bez munduru otrzymała od Komendanta Głównego nagrodę w kategorii Policja w literaturze.
Caroline Korlins
W królestwie Selionu światło od wieków chroni przed Ciemnością. Ale kiedy pradawne przepowiednie zaczynają się spełniać, a cienie ożywają, nic nie jest już takie oczywiste. Księżniczka Selene dostrzega rysy w idealnym świecie, który zbudowano wokół niej. Książę Helios pragnie wolności bardziej niż tronu, ale przed przeznaczeniem nie tak łatwo uciec. Reina, Nosicielka Klątwy Cienia, każdego dnia musi wybierać między tym, kim jest, a tym, kim boi się stać. Rosaline, wychowana na wojowniczkę, nie zamierza już spełniać cudzych oczekiwań, chce wykuć własną legendę. Gdy światło przestaje chronić, a cień szepcze prawdy, których nie da się już ignorować, cztery ścieżki splatają się w jedną. Tę, która prowadzi przez zdradę, moc i wybory silniejsze niż magia. Nadchodzi wojna, a granica między światłem a ciemnością coraz bardziej się zaciera...
Jowita Kosiba
Po kilkunastu latach Sara, uznana psychoterapeutka, porzuca wygodne mieszkanie w mieście i powraca do rodzinnego domu, położonego na skraju lasu i będącego na przestrzeni lat świadkiem wielu niepokojących, tragicznych zdarzeń. Szybko aklimatyzuje się i zaczyna żyć w zgodzie z rytmem natury, co zaskakuje nawet ją samą. Wkrótce jedną z jej pacjentek zostaje Jaśmina - młodziutka dziewczyna, której życie naznaczył tajemniczy wypadek w lesie. Pomiędzy kobietami wytwarza się więź, która niepokoi Sarę, tak samo jak powrót koszmarów, które dręczą ją każdej jesieni i które tym razem stają się zaskakująco rzeczywiste.
Gilbert Keith Chesterton
Obowiązkowa Msza Święta w kościele w Beaconsfield oraz kufel dobrego angielskiego piwa w miejscowej gospodzie - oto jak dla G.K. Chestertona wyglądać musiała każda niedziela. Jedno zresztą związane było z drugim, gdyż według brytyjskiego pisarza właśnie chrześcijaństwo uzbraja człowieka w umiejętność prawdziwego korzystania z życia. To połączenie było dla niego wyznacznikiem old merry England - starej, wesołej Anglii: tradycyjnej, chrześcijańskiej, plebejskiej, w której ludzie potrafili się prawdziwie cieszyć. Taki też właśnie obraz kreśli w swej Latającej gospodzie, sowizdrzalskiej powieści, opartej na motywie buntu trzech kompanów wobec administracyjnego nakazu prohibicji. Na znak protestu wesołkowie przemierzają kraj z wielką beczką rumu i ogromnym kawałem serca, urządzając obok zamkniętych gospód szalone biesiady. Książka Chestertona to sprzeciw wobec postoświeceniowych "racjonalistycznych" trendów, które całe bogactwo ludzkiego doświadczenia chciałyby pozamykać w sztywnych ramach procedur i kodeksów.
Gilbert Keith Chesterton
Niezwykła satyryczna opowieść łącząca elementy humoru, filozofii i krytyki społecznej, pełna błyskotliwych dialogów i przewrotnych refleksji. Mamy oto dwóch bohaterów: poetę Patricka Dalroya i właściciela gospody, Humphreya Pumpa. W odpowiedzi na wprowadzenie prohibicji w fikcyjnym społeczeństwie postanawiają sprzeciwić się zakazowi sprzedaży alkoholu i uruchamiają "latającą gospodę" - mobilną tawernę, którą przenoszą z miejsca na miejsce. A wszystko po to, by zachować radość życia i obronić tradycyjne wartości przed przesadną nowoczesnością i biurokracją. Wszystko wskazuje na to, że Latająca Gospoda jest nadal całkiem aktualna. Bo czyż ciągle nie brakuje osób, grup społecznych, wyznań, które chętnie by nam czegoś zabroniły, zakazały, pozamykały... Nie brakuje chętnych, którzy bogactwa ludzkiego doświadczenia wtłoczyliby w sztywne ramy kodeksów i procedur... nie brakuje dbających o nasze zdrowie moralne, o nasze oczy, by nie widziały zbyt wiele, o nasze uszy, by przypadkiem nie dosłyszały tego, co sami uznają za niestosowne... I jakże często już później okazuje się, że ci właśnie, którzy nakładali na nas kagańce, sami żyli bezwstydnie i cynicznie okłamywali wszystkich wokół... I co, brzmi znajomo? A więc Latająca Gospoda - całkiem ciągle aktualna!
Latarnia czarnoxięzka. Całość obydwie części
Józef Ignacy Kraszewski
Latarnia czarnoksięska powieść społeczno-obyczajowa Józefa Ignacego Kraszewskiego, napisana w tzw. wołyńskim okresie jego życia. Powieść jest dwuczęściowa i zawiera Serię pierwszą, której akcja toczy się na Wołyniu oraz Serię drugą, której akcja toczy się w Warszawie. Bohaterem obydwu części jest Stanisław, w Serii pierwszej młody człowiek, który przyjeżdża z zagranicy do wuja na Wołyń, a w Serii drugiej - żonaty, stateczny człowiek, który z nudów opuszcza dom na Wołyniu i wyjeżdża do Warszawy. Motyw podróży bohtera po obcej dla niego okolicy zaczerpnął pisarz z powieści osiemnastowiecznej (Tom Jones Fieldinga, Przypadki Idziego Blasa Lesage'a, Podróż sentymentalna Sterne'a). Postać ciekawego nowych wrażeń przybysza z innego środowiska, który podróżuje po nowej dla siebie okolicy, jest pretekstem do odmalowania obrazu stosunków społecznych i różnych środowisk, a także sportretowania całej galerii postaci i typów. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Latarnia_czarnoksięska_(powieść)
Emma Stonex
Podobno nigdy nie odkryjemy, co się z nimi stało. Podobno morze strzeże swych tajemnic Kornwalia, rok 1972. Trzech mężczyzn znika z latarni morskiej odległej o mile od brzegu. Drzwi wejściowe są zamknięte od wewnątrz, a zegary zatrzymały się o godzinie 8:45. Dziennik jednego z nich opisuje potężną burzę, ale przez cały tydzień na niebie nie pojawiła się ani jedna chmura. Co tak naprawdę się tam wydarzyło? Dwadzieścia lat później wdowy po zaginionych wciąż nie mogą pogodzić się ze stratą. Helen, Jenny i Michelle oddaliły się od siebie. Ale wszystko zmienia się, kiedy kontaktuje się z nimi młody dziennikarz, który próbuje rozwikłać zagadkę. Prawda może wyjść na jaw dopiero w konfrontacji z najgłębiej skrywanymi lękami Latarnicy to odurzająca i trzymająca w napięciu historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Nadzwyczajna i literacka opowieść o miłości i żalu oraz próbie zrozumienia, jak strach potrafi zatrzeć granice między rzeczywistością a wyobrażeniem. Historia o duchach i fantastycznie wciągające śledztwo psychologiczne w jednym. Perfekcyjnie napisana powieść. The Guardian Cudownie elegancka i klimatyczna. The Observer Unikalna opowieść Stonex zestawia fascynującą rzeczywistość codzienne wyzwania bycia latarnikiem z serią dziwnych, przejmujących, niemal mistycznych wydarzeń, które wciągają czytelników i utrzymują ich, jak w transie, do samego końca. Booklist Emma Stonex angielska autorką urodzona w Northamptonshire 1983 roku. Przez lata publikowała powieści pod różnymi pseudonimami, a Latarnicy to jej debiut pod własnym nazwiskiem. Książka została przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków. Zanim została pisarką, pracowała jako redaktorka w dużym wydawnictwie. Mieszka z rodziną na południowym zachodzie Wielkiej Brytanii.
Lato, gdy mama miała zielone oczy
Tatiana Țîbuleac
Aleksy, kipiący gniewem nastolatek, po ukończeniu szkoły zamierza pojechać z kolegami do Amsterdamu, zamiast tego jednak udaje się z matką na wieś do Francji. Mają spędzić razem lato. Ich trudna relacja powoli się odmienia, aż w końcu – na krótko – przechodzi w autentyczną bliskość. Po latach, już jako uznany artysta, Aleksy powraca pamięcią do dni spędzonych z mamą i w swoim wściekło-lirycznym monologu stopniowo – w serii retrospekcji i narkotycznych malarskich wizji – dociera do istoty tego, co wówczas przeżywał i czuł. „Tatiana Țîbuleac w swojej debiutanckiej powieści, świetnie przełożonej z języka rumuńskiego, opowiada o tej najpierwszej i najważniejszej więzi, jaką jest więź z matką. Opowiada w sposób zmysłowy, pełen melodii, nienawiści i czułości. Opowiada genialnie – jak nikt dotąd”. Maciej Topolski „Ból i piękno zawarte w tej książce dławią i zapierają dech. Jakby setki drobnych igieł wbijały się w ciało, przedostawały do żył i płynęły do serca. Aleksy snuje swoją cierpką balladę o kręgach traumy, wyśpiewuje gorzki lament, który zamienia się w poemat o nieubłaganym przemijaniu. Cierpienie zaklęte w głowach słoneczników, w polu ułamanych łodyg, w osieroconych sukienkach. Co pozostanie? Wspomnienia jak lśniące perły, tęsknota za zielonymi oczami matki, tkanka pamięci pokryta bliznami, a dla nas, czytelników – wszechpotężna moc literatury, która wysyca sensem pustkę losu”. Małgorzata Rejmer