Powieść

2721
Wird geladen...
E-BOOK

Nierozerwalne więzi. Colombian Mafia #2

K. A. Zysk, Ana Rose

Guadalupe Sanchez to harda kobieta, która nikomu nie daje sobą pomiatać. Zależy jej na tym, aby stanąć ramię w ramię u boku brata na czele kolumbijskiej mafii i niemal osiąga swój cel. Jednak jedna nieoczekiwana decyzja wywraca jej życie do góry nogami, niwecząc wielkie plany dziewczyny. Na swojej drodze niespodziewanie spotyka mężczyznę podobnego do niej charakterem. Lupita nie poddaje się i walczy o siebie, ale zdecydowanie ta walka do równych nie należy. Ma mocnego przeciwnika, który niczego jej nie ułatwia i rani ją dogłębnie. Mówią, że czas leczy rany, ale czy tak będzie, musicie przekonać się sami...

2722
Wird geladen...
E-BOOK

Niesamowite historie. Zbiór opowiadań

Elizabeth Gaskell

Rzeczywistość, w której dusze bohaterów są jeszcze bardziej mroczne niż ruiny dawnych posiadłości i mgliste wrzosowiska. Zbiór klasycznych opowiadań grozy w stylu wiktoriańskim. Wciągające historie rodzin, w których dochodziło do tajemniczych i tragicznych wydarzeń. Upiory, klątwy sięgające wielu pokoleń wstecz, czary i burzliwe romanse - to główne tworzywo poszczególnych fabuł. Wszystko to podlane atmosferą grozy, która przenika nawet z pozoru banalne elementy świata przedstawionego. Dla miłośników niesamowitości i opowieści z dreszczykiem w stylu Edgara Allana Poe.

2723
Wird geladen...
E-BOOK

Niesamowitości. Zbiór opowiadań

May Sinclair

Ingerencja sił ponadnaturalnych może przybrać zupełnie niespodziewaną formę. Pełnokrwiste postaci o złożonej psychologii, targane emocjami i popędami, stają się uczestnikami wydarzeń nie z tej ziemi. W tych błyskotliwych, pełnych nieoczywistych obrotów spraw opowieściach grozy dar jasnowidzenia potrafi skomplikować życie, a płomienny romans trwający w nieskończoność doprowadza bohaterów na skraj wytrzymałości. Nowoczesna i na wskroś kobieca proza, która trzyma w napięciu. Doskonały pomysł czytelniczy dla miłośników H.P. Lovecrafta i Edgara Allana Poe.

2724
Wird geladen...
E-BOOK

Niespełnienia

Piotr Strzeżysz

lntymny dziennik choroby matki i żałoby syna, a równocześnie literacka podróż Piotra Strzeżysza do dzieciństwa i młodości "Kochana Mamo, gdy będę duży, to Ci przywiozę wielbłąda z podróży" - choć dorosłemu Piotrowi nie udało się spełnić obietnicy złożonej na laurce przez siedmioletniego Piotrusia, Mama pozostała najbliższą mu osobą. Jego nowa książka to intymny dziennik kolejnych etapów choroby matki i żałoby syna. Układając mozaikę wspomnień, autor tworzy obraz ich relacji, bardzo bliskiej, ciepłej, nie tak ulotnej jak powidoki, bardziej przyziemnej niż zaistnienia - a przecież i tak rozpiętej między nieobecnościami, znaczonej przeoczeniami, podszytej tęsknotą za tym, co nie wypowiedziane i nie przeżyte do końca. Piotr Strzeżysz po raz kolejny zaprasza też Czytelników w podróż - nie w przestrzeni jednak, a w czasie, do swojego dzieciństwa i wczesnej młodości, kiedy większość marzeń tak łatwo było spełnić. Słodko-gorzkie szkice z prowincji okresu komunistycznych ograniczeń, nostalgiczne anegdoty, pełne humoru sceny z zupełnie innych niż dziś realiów, pierwsze niespełnienia nieuniknionej dorosłości, no i... od prawie zawsze obecny w jego życiu rower. Wracałem ze szkoły do domu, zjadałem talerz pomidorowej albo krupniku, a zaraz potem wsiadałem na rower i jechałem, wcale nie aż tak daleko jak teraz, wystarczyło kilka, kilkanaście kilometrów. Pedałowałem przed siebie z dziką, obezwładniającą desperacją i tak bardzo chciałem, żeby to się nigdy nie skończyło, ta jazda, ta młodość, ten beztroski stan. Odsuwałem dorosłość jak niechciane towarzystwo, odpychałem jak talerz z zawiesistą, śmierdzącą kaszą na mleku. Jechałem przed siebie i nie chciałem wracać, nieważne, czy w deszczu, upale, czy pod silny wiatr. Kiedy się zmęczyłem, kładłem się na ziemi, na mchu i patrzyłem w niebo, na wierzchołki drzew, a czas upływał nicnierobieniem, milczeniem, aż wreszcie robiło się zimniej, ciemniej, o wiele później od zwyczajowej godziny powrotu. Wracałem do domu po starych śladach, klucząc jak pies, na węch, na pamięć, na zew, a Ty już tam czekałaś Mamo, niespokojna, a może tylko udająca troskę, strasząc, że kiedyś się doigram i porwą mnie w lesie Cyganie albo czarna Wołga wywiezie mnie na Sybir. fragment książki Autor pięciu książek o marzeniach, m.in. Powidoków i Zaistnień. Uwielbia kawę, koty, wiatr i Muminki. Laureat kilku nagród literackich i konkursów fotograficznych, a także Nagrody Kolosa w kategorii Podróże oraz Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera. Bohater filmu Bartosza Liska Nie dojechać nigdy. Gdyby sam mógł wybrać sobie postać, zostałby ptakiem. O książce i Piotrze w mediach:  Radiokrakow.pl: Nie(spełnienia) z Piotrem Strzeżyszem Posłuchaj audiobooka:

2725
Wird geladen...
E-BOOK

Niespotykane piękno

Tamera Alexander

Pod słodkim różem sukni skrywa doświadczenia wojny… a będzie ją czekać kolejna. Pospolitej urody Eleanora Braddock uważa, że nigdy nie wyjdzie za mąż. Jedynym, co nadaje sens jej życiu, jest chęć odnalezienia wdowy po żołnierzu, którego słowa słyszała tuż przed jego śmiercią. Zmagając się z trudnościami i opieką nad ojcem, przyjeżdża do rezydencji Belmont, do ciotki Adelicii Acklen, najbogatszej kobiety w Ameryce… Eleanora dobrze wie, co podpowiada jej serce, ale także… że ciotka nigdy nie pochwali jej wysiłków… Arcyksiążę Marcus Gottfried ucieka od życia, w którym musi spełniać oczekiwania wynikające z jego urodzenia. Zataja pochodzenie, pragnąc poświęcić się pasji przyrodniczej i architekturze. Lecz współpraca z klientem może być trudna… Choć sam klient – a właściwie klientka – okazuje się bratnią duszą. Czy jednak skrywane tajemnice pozwolą o sobie zapomnieć?

2726
Wird geladen...
E-BOOK

Nieszczęście w szczęściu. Zezowate szczęście Tekli. Tom 2

Olga Rudnicka

Nikt bardziej niż Tekla nie jest zaskoczony odmianą losu. Wygrana w Lotka, zakochany mężczyzna, świetna praca. Towarzyszący jej od lat pech przepadł, a w jego miejsce pojawiło się wreszcie szczęście. Zdaniem Dominiki, jej kuzynki i przyjaciółki, nikt bardziej od niej nie zasłużył na tę zmianę. Niestety, tylko ona wydaje się być tego zdania. Wokół - jak grzyby po deszczu - zaczynają wyrastać zazdrośnicy, uważający, że Tekla zabiera szczęście innym ludziom. Zawistni sąsiedzi, zawistne koleżanki z pracy i szefowa, która wierzy, że Tekla poluje na jej stołek, próbując podstawić jej nogę, a to jeszcze nie koniec. Tekla również zaczyna zauważać, że co jej los dopisze, to komu innemu zabierze, ale próba morderstwa? Czy to nie lekka przesada? Na szczęście, bo jakżeby inaczej, w jej życiu znów pojawia się komisarz Gawron

2727
Wird geladen...
E-BOOK

Nietoperze

Anna Kłodzińska

Gang płatnych morderców i szpiegów kontra Milicja Obywatelska i kontrwywiad. Akcja rozgrywa się w Polsce, RFN i Turcji. Połowa lat 80-tych XX stulecia. Zaczyna się od trupa znalezionego w samochodzie w jednym z podwarszawskich lasów. Dlaczego ktoś miałby zabijać tego mężczyznę? Nawet go nie okradziono – choć byłoby co kraść, denat był prawdopodobnie mieszkańcem RFN-u. Wśród rzeczy zamordowanego Wernera Kirshwalda milicjanci natrafiają na osobliwe znalezisko – blaszaną ramkę z karteczką i tajemniczym angielskim tekstem – opisem nietoperza. Nie jest to szyfr – a zatem co? Śledczy długo błądzą po omacku, ale wreszcie natrafiają na ślad pewnej grupy przestępczej. [misiak297, biblionetka.pl] Taka Anna Kłodzińska podoba mi się najbardziej – solidna intryga, posępny nastrój, mało łopatologiczne postacie, niewiele milicyjnej propagandy. Czyta się to wszystko nawet dość dobrze i płynnie, czas akcji jest pokazany dość umiejętnie – w TV leci „Posterunek przy Hill Street” i „Niewolnica Isaura”. Jest trochę ironii, ale jest też delikatny smutek, gdy Szczęsny z pułkownikiem Daniłowiczem wspominają zmarłego kolegę, a i sam Daniłowicz coraz bardziej choruje i szykuje się na emeryturę. Jest też parę smaczków – Dorota, niczym Piłat, pyta Łanieckiego co to jest prawda, a on odpowiada cytatem Tomasza z Akwinu. Z kolei Szczęsny pyta Daniłowicza czy nie ma chodów u Wedla, bo chciałby pewnej kobiecie ofiarować pudełko czekoladek. Kłodzińska nie jest już tak nachalnie propagandowa jak była jeszcze dwa lata wcześniej w książce „W pogardzie prawa”; co prawda siedziba wszelkiego zła jest tradycyjnie w Monachium, a milicjanci wciąż są wszechstronni i wszędobylscy, ale widać już delikatny powiew zmian – za rok autorka dostrzeże kolejki przed sklepami, a za kolejne dwa lata Szczęsny powie prokuratorowi kilka przekonywających zdań o przebudowie. W ogóle etatowy główny bohater Kłodzińskiej pokazany jest tu dość oszczędnie – jest po prostu sobą, nie udaje angielskiego narkomana albo szefa gangu handlarzy obrazów. Osobiście uważam „Nietoperze” za jedną z lepszych książek Anny Kłodzińskiej. [Mariusz Młyński, KlubMOrd.com] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1985) w serii „Labirynt” w nakładzie 200280 egzemplarzy. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 82. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.

2728
Wird geladen...
E-BOOK

Nieudolni

Sebastian Markiewicz

Powieść kryminalno-sensacyjna, w której główną postacią jest Ernest Czarnowski, emerytowany oficer wywiadu, który po mniejszych lub większych osiągnięciach w pracy operacyjnej osiada w Lublinie, by wieść życie spokojnego, choć młodego jeszcze emeryta. Nie jest mu to jednak dane – wracają postacie z przeszłości, a on zostaje wciągnięty w wir śledztwa, dotyczącego mordowania młodych kobiet, których pozornie nic nie łączy oprócz jednego – pochodzą zza wschodniej granicy. Tytuł jest świadomym nawiązaniem do tetralogii szpiegowskiej Vincenta Severskiego: „Nielegalni”, „Nieśmiertelni”, „Niewierni”, „Niepokorni”, w której oficerowie polskich służb przedstawiani są jako półbogowie. W „Nieudolnych” autor pokazuje funkcjonariuszy naszego państwa – mundurowych i cywilnych, tajnych i jawnych w innym, prawdziwszym świetle. Akcja powieści rozgrywa się współcześnie w Lublinie, jednak reminiscencje sięgają początku bieżącego stulecia i dzieją się w Warszawie, Kijowie, Tyraspolu i kilku innych miejscach. Znakiem firmowym tego niebanalnego kryminału jest ironia i czarny humor – można się więc przy jego lekturze solidnie pośmiać. Można się też z niego sporo dowiedzieć w kwestiach dotyczących zagadnień Europy wschodniej.  „Nieudolni” są wreszcie satyrą na działanie polskich urzędów państwowych na każdym szczeblu. Autor, który pracował w kilkunastu takich instytucjach, a z wieloma innymi, cywilnymi i mundurowymi, jawnymi bądź mniej, współpracował jako tłumacz – ma w tej materii dużo do powiedzenia. ZDZISŁAW A. RACZYŃSKI (autor powieści sensacyjno-szpiegowskich „Harib” i „Janczarzy Kremla”): Powieść Sebastiana Markiewicza „Nieudolni” ukazuje w prawdziwym świetle funkcjonowanie polskiej administracji publicznej, w tym służb niejawnych, odzierając ją z pokutującego w polskiej literaturze kryminalno-politycznej mitu o jej wszechwładności, i o jej mądrych, obytych i nieprzekupnych funkcjonariuszach. Ukazuje ignorancję i nieobycie jej pracowników. To jednocześnie spora dawka dobrego humoru, wiedzy z zakresu historii najnowszej dotyczącej Polski i krajów ościennych, wyraziste, zapadające w pamięć postaci i celne opisy warszawskiej i lubelskiej rzeczywistości. Nie zdradzając fabuły i zakończenia, mam nadzieję, że główny bohater – Ernest Czarnowski – objawi się nam w kolejnych tomach. Projekt okładki: Dmitrij Miłowanow. Znajduje się na niej fotografia dworca autobusowego w Lublinie – w tle Zamek Lubelski – którą wykonał w 2011 roku artysta fotografik Grzegorz Pawlak.