Powieść
Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka
Józef Ignacy Kraszewski
"Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka" autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego to fascynująca powieść historyczna, osadzona w czasach rządów młodego króla Władysława Warneńczyka. Głównym bohaterem jest Grzegorz z Sanoka, utalentowany humanista, który od wczesnych lat fascynuje się nauką, choć ojciec pragnie uczynić z niego rycerza. Zdeterminowany podążać za swoją pasją, Grzegorz opuszcza rodzinne strony i udaje się do Krakowa, gdzie zdobywa wykształcenie na Akademii Krakowskiej. Po latach spędzonych na studiach zagranicznych wraca jako duchowny, stając się cenionym intelektualistą i bliskim doradcą młodego króla. Kraszewski z mistrzowską precyzją kreśli losy Grzegorza, ukazując jego dążenie do wiedzy i służbę dla kraju w burzliwych czasach.
Agata Kunderman
Samochód Konrada Barskiego przecina noc i ścianę deszczu. Nagle w świetle reflektorów pojawia się postać - nieruchoma, wyrwana z koszmaru. Barski zatrzymuje auto i rusza za nieznajomym w głąb lasu. Nigdy nie wraca. W samochodzie zostaje Miłosz Konarski - półprzytomny, zamroczony. Ostatnie, co widzi, to światła rozpędzonej ciężarówki tuż przed nim. W wyniku wypadku zapada w śpiączkę. Gdy budzi się po sześciu miesiącach, pamięta tylko jedno: feralną noc i człowieka, który prowadził samochód. Chce go odnaleźć, ale wszyscy wokół twierdzą, że ktoś taki nigdy nie istniał... Na styku jawy i snu Miłosz zaczyna tracić grunt pod nogami. Co było prawdą? Co wytworem chorego umysłu? Są tajemnice, które nie umierają w ciemności. One czekają.
Aldona Reich
Tym razem bohaterowie "Beboka" muszą połączyć siły, aby uporać się ze strzygą, która szuka zemsty za wyrządzoną w poprzednim życiu krzywdę. Gdy w jednym z wrocławskich klubów zostają znalezione zwłoki mężczyzny ze zmasakrowaną twarzą, nikt się nie spodziewa, że historia miała swój początek dużo wcześniej, w zupełnie innym miejscu. Z przyczyn formalnych Duńczyk, a właściwie inspektor Marcin Sawczuk, zostaje odsunięty od sprawy, dlatego o pomoc prosi Tomasza Radwana. Dziennikarskie śledztwo, wspierane nieformalnie przez Duńczyka oraz hakera Trolla, sięga od niemieckiej Kolonii po białoruską granicę. Czy zamieszany w morderstwo biznesmen, zaginiona młoda Białorusinka, podobnie wyglądające i odnalezione przed laty w zupełniej innej części kraju zwłoki mają ze sobą coś wspólnego? Jak znaleźć mordercę, skoro nikt nie jest tym, za kogo się podaje?
Andrzej Sarwa
"Strzyga. To się zdarzyło w Sandomierzu!" to mroczne, pełne napięcia opowiadanie, które wciąga czytelnika w samo serce tajemniczych wydarzeń. Oparte na faktach, zabiera nas do Sandomierza, gdzie w ciemnościach rozgrywa się niezwykła historia, która łączy nadprzyrodzone zjawiska z ludzką mroczną codziennością. Kiedy grabarz, wspomagany przez duchownego, napotyka na coś, czego nie sposób wytłumaczyć, granice między życiem a śmiercią zaczynają się zacierać. Na ich drodze staje strzyga - istota, która budzi lęk i zmusza do zadania pytania, co tak naprawdę czai się w mrocznych zakamarkach naszej rzeczywistości. Opowiadanie oparte na faktach!
Strzyga. Seria z Krystianem Feusette'em. Tom 1
Adrian Ksycki
W tej fascynującej opowieści o zbrodni, tajemnicach i ludzkich słabościach jedno jest pewne - nic nie jest takie, jakim się wydaje. Na poznańskim cmentarzu ktoś otworzył grób i sprofanował pochowane w nim szczątki. Czaszkę przeniósł między nogi denatki, a w klatkę piersiową wbił dwie zaostrzone kości. O sprawie zostaje powiadomiona policja. Na prośbę podkomisarz Natalii Turkot do akcji wkracza Krystian Feusette, wybitny antropolog sądowy, który kilka lat wcześniej pomógł złapać długo nieuchwytnego Złodzieja Czaszek z Pomorza. Wkrótce do podobnego zbezczeszczenia zwłok dochodzi na kolejnym cmentarzu. Okazuje się, że znalezione kości należą do dawnych członkiń poznańskiego kowenu wicca. Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec tego typu profanacji, a tajemniczy sprawca stanowi zagrożenie również dla żywych. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Feusette i Turkot, wspierani przez doświadczoną archeolożkę, muszą zmierzyć się z zagadką, która dzień po dniu okazuje się coraz bardziej złożona. Czy odkryją prawdę ukrytą w ciemnościach przeszłości?
Aleksander Dumas (ojciec)
“Stuartowie” to powieść Aleksandra Dumasa (ojca), francuskiego pisarza i dramaturga, autor “Hrabiego Monte Christo” i “Trzech muszkieterów”. “ Zaledwie królowa zdołała przykryć taflę, spiskowi uderzyli we drzwi. Ponieważ zamki i zasuwy były odjęte, jedyny zaporą była ręka Katarzyny Douglas; lecz że siła szlachetnéj dziewicy niezdołała stawić oporu, spiskowi wpadli do komnaty, wywracając i raniąc wszystko cokolwiek napotkali. Jeden z morderców chciał uderzyć na królowe, lecz syn sir Grahama zatrzymał go, mówiąc; Nie króloweéj, lecz króla szukamy! Zaczęli przeglądać wszystkie zakąty komnaty, i nie znalazłszy nikogo już mieli wychodzić, aby całe zabudowanie przeszukać, kiedy jeden ze spiskowych, nazwiskiem Hall, potknął się na źle położonej tafli; schylił się więc i podniósłszy ją, odkrył otwór do piwnicy. Natychmiast podano pochodnie i przy jéj świetle ujrzano króla stojącego przy murze.” Fragment.
Aleksander Dumas (ojciec)
Stuartowie powieść historyczna o władcach ze szkockiej dynastii Stuartów. Auror tak zachęca nas do przeczytania tej powieści: Trzy wieki już upłynęły od chwili, w której wieszczki z Torres przepowiedziały Banqaowi, że, chociaż on sam nigdy nie będzie królem, następcy syna jego Fleanca wstąpią na tron szkocki. Już i Dawid II umarł bezdzietnie, i linia męska wielkiego Roberta Bruca wygasła. Lecz Szkoci tyle poważali i byli przywiązanymi do potomków tego monarchy, że postanowili wybrać sobie króla spomiędzy jego wnuków, pochodzących z linii żeńskiej. Sir Walter lord High Stewart albo Stuart to jest lord wielkorządca zaślubił Marjorie, córkę króla Roberta Bruca. Był to wódz pełen odwagi, który zaszczytnie okazał się w bitwie pod Bannoch-Burn, lecz umarł bardzo młodo, zostawiając syna. Syn ten miał spełnić przepowiednie wieszczek, wezwany bowiem na tron po śmierci Dawida II, dał początek dynastii Stuartów, z której ostatni monarcha w roku 1688 podwójną utracił koronę...
Graeme Macrae Burnet
Nominacja do Nagrody Bookera! Lata sześćdziesiąte. Londyn swinguje, a umysły szaleją. Kulturowe zmiany sprzyjają rozwojowi psychoterapii, a ta staje się nie tylko pomocą dla zagubionych, ale też polem do nadużyć. Jedna z pacjentek Arthura Collinsa Braithwaitea, kontrowersyjnego terapeuty, zachęcona przez niego do zabicia własnego ja, popełnia samobójstwo. Siostra zmarłej postanawia odkryć, na czym właściwie polegają te ekscentryczne metody. Przybiera fikcyjną tożsamość i rozpoczyna cykl spotkań z Braithwaiteem, jednak nie spodziewa się, dokąd zaprowadzi ją to podwójne życie Graeme Macrae Burnet w swojej szkatułkowej powieści myli tropy, zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością i łączy powagę z humorem. Z detektywistycznym zacięciem prowadzi literackie śledztwo Studium przypadku trzyma w napięciu niczym kryminał i wciąga jak najlepsza powieść psychologiczna. A czytelnika zostawia z wątpliwością: czy wiem, kim naprawdę jestem? Graeme Macrae Burnet opowiada fascynującą, ponuro zabawną historię o ptakach, które boją się odlecieć zbyt daleko od swoich klatek. Piotr Kofta Czyta się tę książkę z wielką przyjemnością: to powieść psychologiczna i zagadka kryminalna w jednym. [] Studium przypadku to literacki triumf. The Guardian Misterna, zabawna i mroczna fabuła, od której nie sposób się oderwać. The Times Genialna powieść, od której zakręci wam się w głowie. Burnet wspiął się na wyżyny swojego talentu. Hannah Kent Zwodnicza, pełna zjadliwego humoru i detektywistycznego zacięcia powieść, która stawia pytania o autentyczność i tożsamość. Jury Nagrody Bookera
Graeme Macrae Burnet
Nominacja do Nagrody Bookera! Lata sześćdziesiąte. Londyn swinguje, a umysły szaleją. Kulturowe zmiany sprzyjają rozwojowi psychoterapii, a ta staje się nie tylko pomocą dla zagubionych, ale też polem do nadużyć. Jedna z pacjentek Arthura Collinsa Braithwaitea, kontrowersyjnego terapeuty, zachęcona przez niego do zabicia własnego ja, popełnia samobójstwo. Siostra zmarłej postanawia odkryć, na czym właściwie polegają te ekscentryczne metody. Przybiera fikcyjną tożsamość i rozpoczyna cykl spotkań z Braithwaiteem, jednak nie spodziewa się, dokąd zaprowadzi ją to podwójne życie Graeme Macrae Burnet w swojej szkatułkowej powieści myli tropy, zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością i łączy powagę z humorem. Z detektywistycznym zacięciem prowadzi literackie śledztwo Studium przypadku trzyma w napięciu niczym kryminał i wciąga jak najlepsza powieść psychologiczna. A czytelnika zostawia z wątpliwością: czy wiem, kim naprawdę jestem? Graeme Macrae Burnet opowiada fascynującą, ponuro zabawną historię o ptakach, które boją się odlecieć zbyt daleko od swoich klatek. Piotr Kofta Czyta się tę książkę z wielką przyjemnością: to powieść psychologiczna i zagadka kryminalna w jednym. [] Studium przypadku to literacki triumf. The Guardian Misterna, zabawna i mroczna fabuła, od której nie sposób się oderwać. The Times Genialna powieść, od której zakręci wam się w głowie. Burnet wspiął się na wyżyny swojego talentu. Hannah Kent Zwodnicza, pełna zjadliwego humoru i detektywistycznego zacięcia powieść, która stawia pytania o autentyczność i tożsamość. Jury Nagrody Bookera
Graeme Macrae Burnet
Nominacja do Nagrody Bookera! Lata sześćdziesiąte. Londyn swinguje, a umysły szaleją. Kulturowe zmiany sprzyjają rozwojowi psychoterapii, a ta staje się nie tylko pomocą dla zagubionych, ale też polem do nadużyć. Jedna z pacjentek Arthura Collinsa Braithwaitea, kontrowersyjnego terapeuty, zachęcona przez niego do zabicia własnego ja, popełnia samobójstwo. Siostra zmarłej postanawia odkryć, na czym właściwie polegają te ekscentryczne metody. Przybiera fikcyjną tożsamość i rozpoczyna cykl spotkań z Braithwaiteem, jednak nie spodziewa się, dokąd zaprowadzi ją to podwójne życie Graeme Macrae Burnet w swojej szkatułkowej powieści myli tropy, zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością i łączy powagę z humorem. Z detektywistycznym zacięciem prowadzi literackie śledztwo Studium przypadku trzyma w napięciu niczym kryminał i wciąga jak najlepsza powieść psychologiczna. A czytelnika zostawia z wątpliwością: czy wiem, kim naprawdę jestem? Graeme Macrae Burnet opowiada fascynującą, ponuro zabawną historię o ptakach, które boją się odlecieć zbyt daleko od swoich klatek. Piotr Kofta Czyta się tę książkę z wielką przyjemnością: to powieść psychologiczna i zagadka kryminalna w jednym. [] Studium przypadku to literacki triumf. The Guardian Misterna, zabawna i mroczna fabuła, od której nie sposób się oderwać. The Times Genialna powieść, od której zakręci wam się w głowie. Burnet wspiął się na wyżyny swojego talentu. Hannah Kent Zwodnicza, pełna zjadliwego humoru i detektywistycznego zacięcia powieść, która stawia pytania o autentyczność i tożsamość. Jury Nagrody Bookera