Powieść historyczna
Józef Ignacy Kraszewski
“Stara baśń” to książka Józefa Ignacego Kraszewskiego, polskiego pisarza i publicysty oraz autora największej liczby wydanych książek w historii literatury polskiej i siódmego autora na świecie pod tym względem. Fabuła powieści nawiązuje do staropolskich podań i legend, m.in. o okrutnym władcy Popielu. Jej akcja rozgrywa się w czasach przedhistorycznych na ziemiach plemienia Polan. Władzę nad nim sprawuje okrutny kneź, którego w powieści nazywa się Chwostkiem, oraz jego żona – Niemka Brunhilda. Oboje marzą o tym, by wprowadzić władzę absolutną, podobną tej, jaką sprawują władcy w Niemczech.
Straszny strzelec. Powieść z rękopisu Muzyka
Seweryn Goszczyński
Straszny strzelec. Powieść z rękopisu Muzyka. Fragment: W pierwszych latach mojej emigranckiej pielgrzymki po Galicji, poznałem się z pewnym młodym muzykiem. Znajomość nasza była krótka: pędzeni oba wichrem jednej-że niedoli w przeciwne strony, musieliśmy się rozstać, zaledwośmy się spotkali. Mimo to znajomość nasza nie była powierzchowna. Oprócz wspólności położenia i powołania, wiązało nas jeszcze braterstwo sztuki i braterstwo przekonań politycznych. Zeszliśmy się wiec jak dawni znajomi, a pożegnaliśmy się jak przyjaciele. Powieść, którą ogłaszam, jest drogą pamiątką tej krótkiej chwili, a razem pięknej duszy muzyka. Składa się ona z kilku zarysów od ręki życia emigranckiego i życia górali. Młody artysta, człowiek ludu sercem i przekonaniem, korzystał ze swego pobytu w stronie mało znanej reszcie Polski, pomiędzy ludem równie nieznanym, a korzystał nie pod samym względem sztuki. Nie był to tylko człowiek smyczka, nie sama muzyka gminu zajmowała jego troskliwość. Widział on ważniejsze skarby w jego głębinach i po te się zapuszczał. Przestrojony po góralsku, przebiegał góry, zamieszkiwał w najsamotniejszych chatkach, mieszał się pomiędzy juhasów, a zawsze z myślą polską. Czasami rzucił im słówko, którego dotąd nie słyszeli, rozjaśnił myśl, której dotąd nie pojmowali, odsłonił stronę życia którą dotąd obojętnie pomijali: za to też dowiedział się nie jednej rzeczy nieznanej sobie. Za tajemnicę kupował tajemnicę; a wtedy smyczek zamieniał na pióro i zamiast nut muzycznych, pisał duszę ludu. Ta praca nie była pośledniejszą od pierwszej; on sam przynajmniej przenosił ją nad pierwszą. Żałuję że tylko ten jeden nabytek został moją własnością. Nie śmiałem prosić go o więcej, jemu też skromność przeszkadzała więcej ofiarować. Dzisiaj mocno tego żałuje Nigdy już później nie spotkałem mojego muzyka; nie mogłem nawet śladu po nim schwycić. Los jego dalszy całkiem mi niewiadomy. Kto wie co się z nim stało? Może i on i wszystkie jego nabytki tak szanowne zginęły na zawsze. Miło mi że chociaż ogłoszeniem tej powieści, mogę uczcić jego pamiątkę. Co się tyczy samej powieści, zostawiając o niej sąd czytelnikom, powinienem ostrzec, naprzód: że nie znajdą w niej może tej sztuki pisarskiej, jakiej się spodziewają; a potem, że będąc jedynie wydawcą, nie biorę na siebie obowiązku rozjaśniania, cokolwiek w tym utworze wydać się może za nadto dziwne, czasem zaś niepojęte. Ogłaszam pracę cudzą bez żadnej mojej zmiany; tym bardziej nie pozwalam jej sobie tam, gdzie osoba pisarza występuje.
Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka
Józef Ignacy Kraszewski
"Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka" autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego to fascynująca powieść historyczna, osadzona w czasach rządów młodego króla Władysława Warneńczyka. Głównym bohaterem jest Grzegorz z Sanoka, utalentowany humanista, który od wczesnych lat fascynuje się nauką, choć ojciec pragnie uczynić z niego rycerza. Zdeterminowany podążać za swoją pasją, Grzegorz opuszcza rodzinne strony i udaje się do Krakowa, gdzie zdobywa wykształcenie na Akademii Krakowskiej. Po latach spędzonych na studiach zagranicznych wraca jako duchowny, stając się cenionym intelektualistą i bliskim doradcą młodego króla. Kraszewski z mistrzowską precyzją kreśli losy Grzegorza, ukazując jego dążenie do wiedzy i służbę dla kraju w burzliwych czasach.
Elżbieta Cherezińska
Na przełomie XVI i XVII stulecia Księstwo Pomorskie przeżywało swój złoty wiek, a przez Europę przetaczała się fala polowań na czarownice. Dotarła do Szczecina. Tam, w 1620 roku stracono Sydonię von Bork. Jej procesem żyło całe Księstwo, bo oskarżona należała do najstarszego szlacheckiego rodu Pomorza, a wśród stawianych jej zarzutów znalazł się jeden szczególny: uśmiercenie panującego księcia. Broniła się niemal rok. Odwoływała zeznania złożone podczas tortur. W końcu przyznała się i została stracona. Tyle że po jej śmierci książęta z panującego rodu Gryfitów zaczęli umierać jeden po drugim. Na oczach przerażonych Pomorzan wymarła ich rodzima dynastia, a księstwo zniknęło z map, rozszarpane pomiędzy Szwecję i Brandenburgię. Legenda o klątwie rzuconej przez Sydonię na ród Gryfitów na trwałe zagościła w umysłach mieszkańców. Mówiono, że to zemsta za niedotrzymaną obietnicę. Akta procesowe Sydonii von Bork przetrwały zawieruchę dziejową. Cherezińska rekonstruuje historię tej wyjątkowej kobiety, sięgając do starych dokumentów. Dlaczego oskarżono starą szlachciankę? Czy była ofiarą mordu sądowego, czy awanturnicą, która sama wpakowała się w kłopoty? Kim była najsłynniejsza pomorska czarownica? I dlaczego o jej rodzie mówiono: To jest stare jak Bork i diabeł?
Andrzej Sarwa
Część cwarta cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Patrząc na współczesny świat, niejeden z nas się zastanawia: Czy to już? Czy zbliża się kres wszystkiego? Czy za naszego życia Ziemię strawi ogień, żywioły od żaru stopnieją, a niebiosa się zwiną jak płonąca księga? Wokół tyle zła, nieprawości, niesprawiedliwości i serc z kamienia. Lecz przecie koniec ten nie nadejdzie, zanim się najpierw nie objawi człowiek grzechu i syn zatracenia, który zasiądzie w Świątyni Bożej, podając się za Boga... antychryst, który musi pochodzić z plemienia Dan, a przecież to plemię od wieków nie istnieje! Więc? Jak jego duchowy ojciec Szatan poradzi sobie z tą trudnością? Bo przecież wszystko, co przed tysiącleciami zostało zapowiedziane, musi się wypełnić... Antychryst będzie synem biskupa i hebrajskiej zakonnicy, fałszywej dziewicy, jak głosi objawienie z La Salette... Z tym już nie powinno być większego problemu, bo czyż to jeden biskup w dziejach kościoła miał dziecko z zakonnicą?... Może i z Żydówką nawet?... Wszystko to kanwa najnowszej powieści z gatunku theological thriller Andrzeja Juliusza Sarwy, w której poznajemy dalsze dzieje rodu Białeckich, któremu ustawicznie towarzyszy zły duch, mający jakiś plan wobec tej rodziny, rodziny, z którą spotkaliśmy się już książkach Wieszczba Krwawej Głowy, Cmentarz Świętego Medarda i Tumanie krwawej mgły. Teraz dowiemy się wreszcie jaki to był plan i poznamy zakończenie historii ciągnącej się przez wieki...
Tomasz Cybulski
JEDEN CZŁOWIEK. WIELU WROGÓW. CZTERY ŚWIATY. OD MROŹNEJ JAĆWIEŻY, PRZEZ DZIKI STEP I WARESKI KANUGARD, AŻ PO MAJESTATYCZNY MIKLAGARD - GDZIE KRYJE SIĘ PRZEZNACZENIE. Czternastoletni Gaudneras, syn dumnego jaćwieskiego plemienia Dajnów, pędzony wraz z pobratymcami w niewolę niczym bydło, każdego dnia walczy o zachowanie godności. Przy życiu utrzymuje go obietnica zrodzona z nienawiści i determinacji. Przysięga, że bez względu na koszt, błękitne, lodowate oczy Varga - konunga wilczej watahy, która wymordowała jego bliskich - kiedyś zgasną na zawsze. Szlak krwawej wróżdy wiedzie od bitwy na zamarzniętej rzece, przez stepy dzikich Pieczyngów, gdzie chłopak wykaże się pogardą dla śmierci i przeistoczy w olbrzyma z tatuażem rysia na twarzy. Wśród morza traw pozna smak braterstwa krwi oraz stanie się mistrzem broni wydobytej z mroków minionych wieków - trackiej rhomphai. Gdy przeszłość wyciągnie ku niemu swe zaborcze szpony, wyruszy do Kanugardu władanego przez okrutnych Waregów i ich kniazia Igora Rurykowicza - człowieka o umyśle mędrca i bryle lodu zamiast serca. Czy w chwili najcięższej próby ręka nie zadrży, a bogowie obdarzą łaską? Czy krwawa droga ku zemście nie pozbawi go człowieczeństwa, pozostawiając w duszy jedynie pustkę? EPICKA OPOWIEŚĆ O UPADKU, ZEMŚCIE, PRZEZNACZENIU I SILE DUCHA!
Syn Jazdona: Powieść historyczna z czasów Bolesława Wstydliwego i Leszka Czarnego
Józef Ignacy Kraszewski
"Syn Jazdona: Powieść historyczna z czasów Bolesława Wstydliwego i Leszka Czarnego" autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego to dramatyczna opowieść o losach Pawlika, syna możnowładcy Jazdona herbu Półkoza. Rozpoczynająca się w 1241 roku, historia przedstawia młodego Pawlika jako lekkomyślnego i okrutnego człowieka, którego życie pełne jest zabaw, pijaństwa i terroryzowania okolicznej ludności. Mimo heroicznego udziału w bitwie pod Legnicą przeciw Tatarom, jego charakter pozostaje niezmieniony. W 1266 roku, dzięki intrygom i przekupstwom, Pawlik zostaje wybrany biskupem krakowskim, jednak władza tylko wzmacnia jego arogancję i bezwzględność. To powieść o ambicji, korupcji i moralnym upadku, która rzuca światło na mroczne zakamarki polskiej historii. Idealna lektura dla miłośników historii i głębokich portretów psychologicznych.
Stefan Żeromski
W "Syzyfowych pracach" autor na podstawie własnych doświadczeń z dzieciństwa i lat młodzieńczych przedstawił obraz szkoły w rosyjskim Królestwie Polskim i walkę polskiej młodzieży z rusyfikacją.