Religia
O wolnem mularstwie w Polszcze
Julian Ursyn Niemcewicz
Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów. Bardzo wartościowe opracowanie dotyczące powstania, dziejów i organizacji wolnomularstwa w Polsce. Ponieważ autor sam był członkiem tej organizacji, przekazane przez niego informacje są wyjątkowo cenne, bo pochodzące niejako z pierwszej ręki. Piastował on niezwykle ważne stanowisko w hierarchii masońskiej był bowiem zastępcą wielkiego mówcy Wielkiej Loży Narodowej Wielkiego Wschodu Polskiego w 1781 roku. Nie sposób pominąć także tych podstawowych informacji na temat Niemcewicza, że był on dramaturgiem, powieściopisarzem, poetą, historykiem, pamiętnikarzem, publicystą i tłumaczem.
Feliks Buchwald
Bez wolności przedzierzga się człowiek w narzędzie przemocy, do rzędu roboczych zwierząt lub obracającego się w machinie kółka zniżony, traci godność swoją, przestaje być człowiekiem. Bez wolności wszelkie prawa pozbawione są właściwej wartości. Co np. po prawie własności, jeżeli według mego przekonania i potrzeby zabroniono mi nią rozrządzać? Co po prawie do oświaty, jeśli w urzędowej tylko nabywać ją muszę szkole? Wolność, acz z istoty swej jedna, atoli według przedmiotu swego rozmaicie się nazywa, jako to: wolnością sumienia, słowa, stowarzyszenia, pracy, przesiedlenia itp. Nowożytna wolność, wysławiana i wielbiona przez pewnych ludzi, liczy wiek swój zaledwie od 1789 r., a spoglądając z zadowoleniem i dumą na dotychczasowe zdobycze swe, toczy nieprzerwaną walkę o nowe nabytki. Niezmiernej wszakże wagi i doniosłości jest pytanie: Azali bój na całej linii wrzący, o prawdziwą prowadzony jest wolność? Azali osiągnięte zwycięstwa są wolności tryumfem? Aby to pytanie gruntownie rozwiązać, przypatrzmy się przede wszystkim istocie wolności, zastanówmy się czym ona jest właściwie.
O wzniosłym i tajemniczym połączeniu z Bogiem, które sprawuje w nas łaska
Ks. Dr. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz...
W księdze poprzedzającej "O istocie łaski Bożej" rozważaliśmy i przyglądaliśmy się istocie łaski uświęcającej, a mianowicie, jakim to ona jest przymiotem wielce wspaniałym, nadprzyrodzonym, od Boga w cudowny sposób danym naszej naturze, za pomocą którego stajemy się uczestnikami natury Boskiej i podobnymi do niej w jej szczytnych doskonałościach. Skoro zaś natura nasza jest tak wysoko wyniesiona i dziwnie przemieniona i do Boskiej tak wielce upodobniona, musimy także wstępować w związek z Bogiem najściślejszy, tajemniczy i żywy a wskutek tego wspaniałość i cena łaski oczywiście jeszcze wyżej się podniesie. To połączenie z Bogiem tajemnicze, wywołane i dokonane przez łaskę stanowić będzie osnowę księgi drugiej. Duch Święty w Piśmie św. i u Ojców wymieniony jest jako ta osoba Boska, z którą łączymy się w sposób szczególniejszy przez łaskę. Duchowi Świętemu, trzeciej osobie Trójcy Przenajświętszej, jakby na granicy Bóstwa stojącej, przypisuje się przede wszystkim połączenie Boga ze stworzeniem i stworzenia z Bogiem. Nadto jest On osobistym przedstawicielem miłości Ojca i Syna, od których pochodzi. Skoro więc połączenie Boga ze stworzeniem dokonuje się właśnie za pomocą Jego miłości a z drugiej strony połączenie nasze z Bogiem w tym życiu zasadza się głównie na miłości ku Niemu, to widoczną jest rzeczą, dlaczego Duch Święty pod tym względem całą Trójcę Świętą przedstawia.
O zjawiskach cudownych i cudownych zdarzeniach
Andrzej Sarwa
Autor w niezwykle interesujący sposób opisuje niezwykłe zdarzenia przypisywane Bogu a także cudowne zjawiska związane z wizerunkami Jezusa, Maryi i świętych. Zjawiska te miały miejsce w Europie i w Polsce w czasach dawnych oraz współcześnie. Obowiązkowa pozycja domowej biblioteki fascynatów zjawisk niewytłumaczalnych naukowo.
O życiu pozagrobowym. Spotkania z duszami czyśćcowymi
Fulla Horak
Fulla (Stefania) Horak. Sybiraczka i filozof. Cudem przetrwała sowieckie łagry. Wydobyła się z ciemności niewiary i ateizmu a za Łaską Bożą stała się mistyczką. Pan Bóg pozwolił jej zajrzeć do Czyśćca i Piekła, rozmawiać ze świętymi i błogosławionymi. Św. Magdalena Zofia Barat przekazała mistyczce wiele pouczeń , jak powinniśmy żyć, aby zasłużyć na wieczne zbawienie. Fulla Horak w swoich duchowych kontaktach uzyskiwała też wskazówki dotyczące konkretnych osób, o których losy zadawała pytania. Dana jej była także wizja przyszłości Polski. Czyściec składa się z nieprzeliczonych a najrozmaitszych kręgów. Krąg Głodu, Lęku, Grozy, Utrapień. Mówiąc o Czyśćcu, pominę udrękę tęsknoty za Bogiem, gdyż tęsknota ta jest zasadniczym stanem pokutującej duszy. Mogłoby się zdawać, że wchodząc w coraz wyższe Kręgi oczyszczania, zbliżając się coraz bardziej do Przedwiecznej Światłości męka tęsknoty słabnie, wobec nadziei rychłego zaspokojenia. Nie! Pobliże tej Światłości właśnie wzmaga w duszy wytężone, jedyne dążenie do połączenia się z nią rwie ją ku sobie z niepojętą siłą tak, że w ostatnim Kręgu Czyśćca, gdzie prócz czekania nie ma już innych cierpień, tęsknota za Bogiem dochodzi do najwyższego nasilenia. Zmarli mogą objawiać się żywym pomimo, że nie posiadają już fizycznego ciała. Nie podlegają prawom materii, ponieważ znajdują się poza nią. W świecie, w którym przebywają nie liczą się więc prawa fizyki znane na Ziemi. Dusze podlegają tylko Prawom Bożym i jedynie za zgodą Stwórcy wolno im komunikować się z żyjącymi. Dusza, zanim straci w pierwszym Kręgu Czyśćca świadomość całokształtu swego życia, długości czekającej ją kary i jakości wiecznej nagrody, przez cały czas od śmierci do pogrzebu wie, że będzie musiała odpokutować wszystkie winy i odrobić wszystkie zaniedbania. I jakże jest szczęśliwą, że może! Wie już teraz, jak niewspółmiernie lekkim jest najdłuższe i najbardziej przykre nawet życie w porównaniu do jednej choćby chwili spędzonej w Czyśćcu. Z jakąż radością wróciłaby na ziemię, na nędzę, na poniewierkę, na choroby, na poniżenia i jakby je teraz umiała pożytecznie znosić! Gdybyś wiedział jak wyglądają męki czyścowe, uczyniłbyś wszystko, by nigdy do Czyśćca nie trafić!
Objawienia Chrystusa i Maryi w Polsce
Henryk Bejda
Wszystkie wizje i objawienia, które miały miejsce po ukształtowaniu się Nowego Testamentu, nazywamy objawieniami prywatnymi. To objawienia Jezusa Chrystusa, Maryi, świętych lub aniołów, którzy poprzez wizje zmysłowe lub duchowe, przekazują wizjonerowi albo grupie wizjonerów orędzia. Pomagają im lepiej zrozumieć Ewangelię, poprzez jej pryzmat odczytywać "znaki czasu". W książce zostało opisanych 100 objawień prywatnych, które zapisały się w historii Polski i Kościoła. Zaowocowały m.in. nowymi formami pobożności, budową kościołów lub utworzeniem sanktuariów, a także powstaniem dzieł mistycznych (Dzienniczek św. siostry Faustyny, pisma s. Roberty Babiak, s. Leonii Nastał czy Fulli Horak). Autorski wybór Henryka Bejdy uwzględnia przede wszystkim objawienia Pana Jezusa, Maryi, aniołów i świętych, w dostrzegalnej przez wizjonerów postaci. Druga część poświęcona jest wybranym pomniejszym objawieniom, które miały bardziej ograniczony publiczny wydźwięk, oraz innym cudownym zjawiskom związanym z samymi wizerunkami Pana Jezusa, Maryi i świętych. Górka Klasztorna, Licheń Stary, Okulice, Supraśl, Bardo Śląskie, św. Lipka Ludźmierz, Leżajsk, Radecznica, Pińczów, Matemblewo, Siekierki, Studzianna Św. Jacek, św. Anna, św. Jadwiga Andegaweńska, św. Stanisław, św. Kazimierz Kaźmierczyk, św. Stanisław Kostka, św. Antoni Padewski
Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie
ks. prof. dr Franz Hipler, Andrzej Samulowski
Unikatowy zbiór tekstów o objawieniach w Gietrzwałdzie, spisanych natychmiast po nadprzyrodzonych wydarzeniach i wydanych w 1878 roku. Autorzy doskonale opisują atmosferę tamtych czasów, wielkie duchowe poruszenie Polaków i wielotysięczne pielgrzymki do sanktuarium w Gietrzwałdzie. W kolejnych rozdziałach poznajemy wizjonerki Augustę Szafryńską i Barbarę Samulowską, kapłanów, lekarzy i osoby urzędowe zaangażowane w badanie objawień. Istotną ciekawostką jest niepublikowane nigdzie indziej umiejscowienie nadprzyrodzonych wydarzeń z Warmii na europejskiej osi czasu. Książka nawiązuje do proroczych słów ojca świętego Piusa IX w czasie wielkiej pielgrzymki narodowej Polaków do Rzymu, wyprzedzającej wydarzenia w Gietrzwałdzie o zaledwie dwa miesiące. Relacje z 1877 roku potwierdzają także autentyczność gietrzwałdzkich przekazów przez belgijską wizjonerkę i stygmatyczkę Ludwikę Lateau oraz przez wizjonerki z głośnych a zakazanych przez pruskie władze objawień w Marpingen. Zestaw tekstów Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie Andrzeja Samulowskiego oraz Objawienia NMP w Gietrzwałdzie autorstwa ks. prof. dr. Franza Hiplera nie tylko opisuje przebieg wydarzeń, lecz także szczegółowo opowiada o treści przekazów Maryi. Autorem znacznej części tekstu jest Andrzej Samulowski, kuzyn wizjonerki Barbary Samulowskiej, warmiński poeta ludowy, działacz oświatowy i społeczny, a także założyciel pierwszej polskiej księgarni w Gietrzwałdzie. Książkę prezentujemy w wersji oryginalnej, dostosowując jedynie ortografię i gramatykę do wymogów współczesnej polszczyzny.
Objawienia Najświętszej Maryi Panny W Gietrzwałdzie. Ze źródeł autentycznych
Stanisław Roman, Andrzej Samulowski
Objawienia w Gietrzwałdzie seria jedynych zatwierdzonych przez Kościół objawień w Polsce, które wydarzyły się we wsi Gietrzwałd (na Warmii) w roku 1877, kiedy to od 27 czerwca do 16 września, na przykościelnym klonie, Matka Boża objawiała się dwóm dziewczynkom. Objawienia były badane przez władze kościelne w trakcie ich trwania. Maryja miała powiedzieć, że Kościół na ziemiach polskich nie będzie prześladowany, a polskich kapłanów będzie więcej, jeśli ludzie będą się modlić i odmawiać różaniec. Przemawiała do nich po polsku, w gwarze warmińskiej. Wzmocniło to ruch polski na Warmii, zacieśniło więzi między Kościołem katolickim a polskim ruchem patriotycznym, a także utrwaliło kult maryjny w Polsce. (za Wikipedią).
Praca zbiorowa
Ten, który ustanowił ów godny podziwienia porządek, zastrzega sobie tu i ówdzie pewne od niego wyjątki. Toteż nie należy zapominać o tym, że jakkolwiek Pan Bóg ustanowił Kościół widzialnym pośrednikiem między sobą i ludźmi; zastrzegł sobie przecież stosunki bezpośrednie z duszami. A nawet jeśli dobrze rzeczy zbadamy, musimy przyznać, że to widzialne społeczeństwo ludzi między sobą, jest tylko warunkiem i modyfikacją wewnętrznego i niewypowiedzianego stosunku dusz z Bogiem. W tym się objawia prawdziwe życie Kościoła, jego pierwiastek nadprzyrodzony i boski; reszta jest tylko jakby łupiną, szatą, cielesną powłoką. Prawda, że Pan Bóg w tych nawet stosunkach wewnętrznych postępuje jeszcze według zwykłego sposobu; jest to to, co nazywają zwykłą drogą Opatrzności: będąc jednakże zawsze Panem. Możemy więc być pewni, że od najpierwszych wieków miały miejsce objawienia prywatne. Wszyscy teologowie katoliccy jednomyślnie zgadzają się w tym względzie. Co większa, ciż sami autorowie, zważywszy, że te stosunki boskie miały miejsce we wszystkich czasach, wyprowadzali wniosek, że one i w naszej epoce mniej lub więcej odnawiać się winny, gdyż ramię Pańskie nie skurczyło się. Tysiące faktów autentycznych, wykazanych w procesach beatyfikacyjnych, przeszedłszy pod skalpelem najsurowszej na świecie krytyki, bo krytyki kongregacji obrzędów, dowodzą aż nadto, że cuda i w naszej epoce istnieją. Otóż źródło objawień prywatnych nie może być wyczerpanym, podobnie jak i źródła innych łask nadzwyczajnych, które Bóg przyobiecał swemu Kościołowi. Byłoby to więc bez zaprzeczenia wielkim nierozsądkiem i nagannym wybrykiem, przeczyć zupełnie i odrzucać z góry wszystkie tego rodzaju stosunki nadnaturalne.
Wit Piotr Chlondowski OFM
Objawienia prywatne nawet te uznane oficjalnie przez Kościół budzą skrajne emocje. Często przyciągają tylu samo przeciwników, ilu zwolenników. Nikt nie ma obowiązku w nie wierzyć, jednak od wieków stanowią punkt odniesienia dla wielu katolików. Są pomocą w poznawaniu jedynego Objawienia, jednak ich zdecydowana większość to objawienia fałszywe, które przeinaczają nauki zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji.
Objawienia w Montichiari. Róża duchowna, przesłanie, godzina łaski
Goccia di Stelle
W 1947 roku w Montichiari, we Włoszech, Matka Boża ukazała się młodej pielęgniarce Pierinie Gilli, przekazując światu poruszające wezwanie: Modlitwa, ofiara, pokuta. Ta książka to dziennik jej przeżyć i rozmów z Maryją. Świadectwu Pieriny z początku nikt nie dawał wiary. Z tych spotkań narodził się niezwykły kult Róży Duchownej Matki Bożej z trzema różami i trzema mieczami, uznany w 2000 roku przez biskupa Bresci. Dziś orędzie płaczącej Madonny jest znane na całym świecie, a kult Matki Bożej Róży Duchownej nieustannie wzrasta w Kościele. Maryja obiecała światu dwa szczególne dary: Godzinę Łaski 8 grudnia o godzinie 12.00 medalion Róży Duchownej Godzina Łaski Coraz więcej wiernych na całym świecie praktykuje za namową Maryi modlitwę w Godzinie Łaski. Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski mówiła Maryja. Medalion Róży Duchownej znak macierzyńskiej miłości i ochrony: Wszystkim, którzy będą mnie nosić na swych sercach, udzielę mojej macierzyńskiej opieki pełnej łask. Słowa Maryi, które są cały czas aktualne, wzywają do modlitwy, ofiary i pokuty źródła prawdziwego nawrócenia dla każdego człowieka i świata.
Autor anonimowy
Obłok niewiedzy jest jednym z najwspanialszych arcydzieł chrześcijańskiej literatury mistycznej. Ten przewodnik XIV-wiecznego mnicha, prowadzącego swojego ucznia ku pełni zjednoczenia mistycznego z Bogiem, zachwyca głębią osobistego doświadczenia duchowego oraz doskonałą znajomością ludzkiej psychiki. Autor zachowuje bliską czytelnikowi XXI wieku powściągliwość, a nawet ironiczny dystans w opisie mistycznych doznań", które nie tylko nie prowadzą do Boga, ale stanowią przeszkodę na drodze prawdziwej kontemplacji.
Zbigniew Treppa
Zakres tematyczny książki dotyczy zagadnień obrazu w objawieniu biblijnym, tradycji Kościoła oraz współczesnej praktyce na płaszczyźnie świętych wizerunków. Podjęte zagadnienia obejmują problematykę formy obrazu w kontekście aspektów komunikacyjnych oraz problematykę przyczyn źródeł kryzysu obrazu w obszarze świątyni. Książka jest między innymi próbą odpowiedzi na następujące pytania: czy istnieje potrzeba zaktualizowania stanowiska Kościoła w kwestii obrazów, w kontekście współczesności, w kontekście pojawiania się nowych mediów? Co ma dzisiaj do zaproponowania Kościół człowiekowi szukającemu kontaktu z Bogiem za pośrednictwem obrazu w miejscu, gdzie dokonuje się liturgia? Czy kwestia obrazu jest sprawą marginalną czy kluczową dla wiary? Czy w obszarze liturgii można oddzielać obraz od kategorii piękna?
Gilbert Keith Chesterton
Zbiór 72 błyskotliwych esejów kultowego brytyjskiego pisarza, konwertyty, kandydata na ołtarze, którego genialne pióro nawróciło prawdopodobnie setki dusz na katolicyzm. Jeśli nie siłą argumentu, to siłą poczucia humoru:) Niniejszy zbiór tekstów poświęcony jest zdrowemu rozsądkowi. Można go czytać osobno, lub do kompletu w serii razem z Obroną Człowieka, Obroną Świata i Obroną Wiary. FRAGMENT: Dzisiaj po południu, około godziny drugiej dwadzieścia jeden, odkryłem, że szparag to sekret arystokracji. Usiłowałem włożyć do ust długie, wiotkie, szparagowe pędy, kiedy znienacka przyszła mi do głowy pewna myśl. Skutek był taki, że myśl trafiła we właściwe miejsce, ale szparagi nie. Dla arystokracji jest niesłychanie ważne, żeby wyprzedzać własne czasy. Inaczej mówiąc, zawsze musi istnieć coś nowego, znanego tylko nielicznym. Musi być hasło dostępu, i trzeba je często zmieniać. Co więcej, hasło musi być zupełnie irracjonalne, bo inaczej ktoś je rozszyfruje, nawet nie będąc wtajemniczony. Z tego właśnie powodu jest sprawą elementarną, żeby każdy towarzyski ceremoniał na pewnym szczeblu społecznym był, w tym przynajmniej znaczeniu, sztucznie wydumany. Chodzi o to, by człowiek mógł go poznać tylko tak, jak żołnierz poznaje hasło: bo ktoś mu powiedział. Roboczy przykład, najlepiej znany nam, przedstawicielom klasy średniej, to sposób jedzenia szparaga. Naprawdę trudno o coś, co mniej by się nadawało do jedzenia palcami niż szparag. Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Oby wszyscy tak milczeli o Bogu! Z ks. Józefem Tischnerem rozmawia Anna Karoń-Ostrowska
Józef Tischner, Anna Karoń-Ostrowska
ANNA KAROŃ-OSTROWSKA: Mam poczucie, że mówi Ksiądz o Kościele jako filozof, nie jako duszpasterz. Mówi Ksiądz o myśleniu, nadziei, prawdzie... KS. JÓZEF TISCHNER: Cóż jeszcze? Nawet w filozofii nie zajmuje się Ksiądz problemem Boga. Czy jest to programowe Tischnera milczenie o Bogu? Oby wszyscy tak milczeli o Bogu jak ja! Mówię o tym, co widzę, a nie o tym, co sobie wymyślę, że zobaczę. Kiedy robię filozofię człowieka i staram się, żeby tego człowieka pokazać w maksymalnym otwarciu na Boga, to ja milczę o Bogu?! (fragment książki) Rozmowy ks. Józefa Tischnera z jego uczennicą Anna Karoń-Ostrowską ukazały się już po śmierci wybitnego filozofa. Opublikowane pierwotnie w tomie Spotkanie (2003), obecnie trafiają do czytelników w poszerzonej wersji. Stąd nowy tytuł: akcent w książce pada bowiem na to, jak Tischner w swojej działalności potrafił połączyć erudycję filozoficzną z doświadczeniem drugiego człowieka i horyzontem wiary. Anna Karoń-Ostrowska filozofka, redaktorka kwartalnika Więź i jedna z inicjatorek powstania Instytutu Myśli Józefa Tischnera bardzo wnikliwie przepytuje swego nauczyciela, prosząc go zarówno o rozjaśnienie różnych kwestii filozoficznych, jak i wydobywając zeń ważne informacje biograficzne. Dowiadujemy się .: dlaczego Tischner nie chciał robić kariery na zachodzie Europy, lecz wolał pozostać filozofem Sarmatów, które języki obce sprawiały mu największy kłopot oraz jak wyglądały jego relacje z kard. Karolem Wojtyłą i czemu nie cieszył się z jego wyboru na Stolicę Piotrową.