Religia
Błogosławieni, święci, szczęśliwi
Grzegorz Ryś
Za życia rzadko uważani za świętych. Zazwyczaj nie pasowali do kanonu. Radykalni, nieprzewidywalni, nie wiadomo było, co o nich myśleć. Arcyludzcy w swoich słabościach, pasji i uporze. Piotr, gdyby żył kilka wieków później, byłby ekskomunikowany. Mikołaj rozdawał prezenty prostytutkom. Rita żyła rozdarta między dwiema rodzinami, których członkowie mordowali się nawzajem. Błogosławieni bo pozwolili Bogu działać. Święci nie dlatego, że się tacy urodzili. Szczęśliwi bo spotkali miłość, która zmieniła ich życie. Nie stawiajmy im pomników, ale dostrzeżmy w nich ludzi z krwi i kości, którymi warto się zainspirować.
Błogosławione Dianna, Cecylia i Amanda duchowne córki świętego Dominika
Ks. Jan Siedlecki
Żywoty i opisanie cnót duchowych córek św. Dominika, wydane przez autora niniejszego opracowania z okazji wyniesienia na ołtarze najpierw bł. Dianny, a nieco później jej towarzyszek Cecylii i Amandy. Autor opracowania tak o tym pisze zaraz na wstępie: Zakon świętego Dominika i diecezja bolońska sposobią się do obchodzenia, po raz pierwszy święta bł. Dianny i jej dwóch towarzyszek, Cecylii i Amandy. Ich cześć starodawna jest zatwierdzoną przez świętą Stolicę Apostolską. Dzięki tej decyzyj miły zapach tych trzech uroczystych kwiatów uweseli cały świat. Publikacja zawiera wiele interesujących informacji dotyczących początków Zakonu dominikanów.
Błogosławiony Sadok. Legenda sandomierska
Andrzej Sarwa, Władysław Syrokomla
Dwa teksty Andrzeja Sarwy prozą i Władysława Syrokomli wierszem opowiadające o męczeństwie dominikanów sandomierskich w kościele św. Jakub, gdzie zginęli z rąk Tatarów podczas najazdu na Sandomierz w roku 1260.
Anna Dąmbska
Tytuł książki jest zaczerpnięty z Ewangelii św. Mateusza (Mt 18, 20). Przywołany werset brzmi: "Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich". W książce przedstawione są zapisy modlitw prowadzonych z udziałem Autorki w kilkuosobowych grupach w latach 1987-1988. Modlitwy te mają zazwyczaj formę rozmowy z Osobami, do których były kierowane. Niezwykły jest klimat tych rozmów, a także urzekająca osobowość Rozmówców. Anna Dąmbska opisuje to następująco: "Pan rzeczywiście był wśród nas, tak jak to obiecywał w Ewangelii (Mt 18, 20). Nasza modlitwa stawała się wyraźnie rozmową z Nim: odpowiadał nam, uczył, tłumaczył. Odczuwaliśmy Jego miłość, wrażliwą na nasze najdrobniejsze zmartwienia czy kłopoty, troskliwość, delikatność, często nawet żartobliwość i uśmiech, a także smutek, powagę, współczucie. Te rozmowy przyczyniały się do wzrostu zaufania do Niego. Każdego z nas powoływały do przyjaźni z Jezusem Chrystusem". W roku 1989 Autorka wspólnie z kilkoma uczestnikami spotkań dokonała wyboru fragmentów, którymi gotowa była się podzielić z innymi. Pan ją w tym zamiarze utwierdził słowami: "Pragnę, abyście ukazali naszą przyjaźń innym ludziom, gdyż może to zachęci ich do szukania wspólnoty ze Mną i ze swymi bliźnimi".
Jan Sas Zubrzycki
Bogoznawstwo Sławjan (Bogoznawstwo Słowian). Ze wstępu: W nauce polskiej od czasu dawnego pojawiają się dzieła, koniecznie mówiące o mitologii, jakby tu nieodwołalnie musiał się objawiać związek nierozerwalny między Niebem Grecji Starożytnej a Niebem Staro-Lechii. Jeżeli da się wprowadzić tę zgodność pomiędzy wiarę Hellenów a wiarę Sarmacji, to dobrze, w przeciwnym razie nie pozostaje nic innego, jak przekreślić całą przeszłość pogaństwa Polski najdawniejszej i orzec, że panowało tutaj nie tylko barbarzyństwo najciemniejsze, ale i próżnia, po prostu nicość... Tymczasem jednak było inaczej: Naród polski od prawieków słynął bogactwami stanowiącymi dobrobyt jego umysłowy i obyczajowy, a Polacy mieli ukształtowane bogato wierzenia swoje w siły przyrodzone, które czcili zmysłowo wprawdzie, lecz z podniesieniem ducha równoczesnym. Autor omawia postaci bogów, staropolskie wierzenia i symbolikę religijną, na tle rodzimych dziejów, a także znaczenie naszej rodzimej kultury i tradycji oraz jej niewątpliwego wpływu na kulturę i tradycję ogólnoeuropejską. Książka choć niewielka objętościowo jest bardzo wartościowym dziełem, które powinien poznać każdy, komu bliska jest nasza bogata przeszłość i nasze znaczenie na tle innych ludów i narodów. Bo Polacy naprawdę nie mają się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie, mają się czym szczycić!
John Bevere
Sięgnij po skarby zbawienia, mądrości i wiedzy! Czego brakuje w twoim Kościele, modlitwach i osobistym życiu? Co pogłębi twoją osobistą relację z Bogiem? Co może sprawić, że twoje życie będzie bardziej skoncentrowane na celu? Co pozwoli ci być dzieckiem Bożym prawdziwie prowadzonym przez Ducha? BOJAŹŃ PANA! John Bevere wskazuje na potrzebę bojaźni Bożej. W konkretny i pełen miłości sposób rzuca ci wyzwanie, byś na nowo zaczął czcić Boga w swojej codzienności i na modlitwie. Bóg pragnie, byś Go poznawał i jest tylko jedna droga, by wejść w tę głęboką intymność i w pełni jej doświadczać. Każdy inny sposób nieuchronnie będzie skutkował porażką. Teraz możesz oddać Bogu należną Mu chwałę w sposób, jaki zrewolucjonizuje twoje życie! John Bevere jest całkowicie oddany zachęcaniu innych do pogłębiania intymnej relacji z Bogiem i życia w perspektywie wieczności. Jest autorem najlepiej sprzedających się książek, które są dostępne w 40 różnych językach i rozchodzą się w milionach egzemplarzy na całym świecie. Poprzez swoje doskonałe materiały i nauczania John ujawnia przenikliwe prawdy, pociągając czytelnika do spotkania z Bogiem na zupełnie nowym poziomie. Jest także popularnym mówcą konferencyjnym i gospodarzem telewizyjnego programu „The Messenger”, który ma swoich widzów w 216 krajach. Oboje z żoną, Lisą – także autorką dobrze sprzedających się książek – są współzałożycielami Messenger Internationale, żyją w Colorado wraz z czterema synami.
Dante Alighieri
Boska komedia (wł. Divina Commedia) poemat włoskiego poety Dantego Alighieri, napisany w latach 13081321. Boska komedia jest syntezą średniowiecznej myśli filozoficznej, historycznej, teologicznej oraz panoramą świata. Jako arcydzieło literatury włoskiej, należy do klasyki światowej i wywarła znaczny wpływ na kulturę europejską. Poemat przedstawia wizję wędrówki poety przez zaświaty Piekło, Czyściec i Raj. Pomysł wędrówki w zaświaty (zwany katabazą) Dante zaczerpnął od swoich poprzedników motyw ten pojawia się w literaturze starożytnego Rzymu (bezpośrednią inspiracją Dantego była Eneida Wergiliusza, jak i literaturze okresu średniowiecza. Dante rozwinął ten motyw w obszerny poemat, czyniąc samego siebie głównym bohaterem, chociaż należy mieć świadomość, że w poemacie mamy do czynienia z dwoma wcieleniami Dantego po pierwsze bohatera, który wędruje po zaświatach, po drugie narratora, który z perspektywy czasu opowiada historię swojej wędrówki. (za Wikipedią).
Wiesław Glaner
Prorokuję. Wyrokuję. Rokuję. Przepowiadam, przeczuwając w domysłach wynikających. Wpierw pomyślałem, że spróbuję zostać wizjonerem. Będę czytał Pismo Święte dzień i noc, aż duch święty natchnie mnie i ujrzę prawdę. A prawda ta będzie oczywiście straszna, parabolicznie apokaliptyczna i prowokująca. Wyznam wtedy, w bojaźni Bożej, co widziałem i stanę się prorokiem – krytykiem niewygodnym. Zacznę zadawać trudne pytania, prowokując siły kamienne do pojedynku na słowa i czyny. I nie będzie już odwrotu od konfrontacji. Ale wcale nie trzeba być wizjonerem, by widzieć, że Kościół w konfrontacji z rzeczywistością tonie w mroku ignorancji. Duch Czasu woła, a Kościół nie słyszy i pustoszeje – wierni umykają jak z tonącego statku niewiary. Umyka też Kościół w swój zaułek mroczny i ślepy (przez wieki Kościół najlepiej czuł się w objęciach śmierci). Ucieka przed życiem „nowoczesnym”, rozpędzonym na drodze do (ułomnej) doskonałości. Duch czasu woła, a religia tonie w mitologii. BOSKA FUNKCJA Nadanie Bogu atrybutu Funkcji jest moim największym odkryciem filozoficznym. Dzięki temu, wielki problem wizerunku i imienia Boga przestaje mieć znaczenie. Bóg to nie wizerunek. Bóg to funkcja.