Religia
Człowiek w stosunku do religii i wiary
Ks. Antoni Langer
Publikacja polecana szczególnie dla katolików tradycjonalistów. Historia rodu ludzkiego, dzieje państw i narodów, są namacalnym dowodem, że mądrość i potęga ziemskich wielkości, to czynnik bardzo słaby i nikły w odmęcie dziejowych wypadków. Jak ziarnko piasku wichrem miotane, tak ich zamiary i dążności zmącone wirem wypadków, rozbijają się o mur nieprzewidzianych przeszkód, lub wbrew woli w przeciwnym pchnięte kierunku, przeciwny też wywołują skutek. Czy więc ta zawisłość człowieka jest dziełem nieugiętego fatalizmu lub ślepego tylko przypadku? Tak mniemali dawni hołdownicy stoicyzmu i mędrcy de grege Epicuri. Zdrowy rozum inaczej uczy. Wszystkie owe zdarzenia i okoliczności często tak gwałtownie wstrząsające losem jednostek, rodzin i narodów, nie padają bezrozumnie, ale z wyroków Opatrzności najmędrszego i najmiłosierniejszego Boga, który dosięga od końca do końca moco i rozrządza wszystko wdzięcznie. I rzeczywiście, mógłżeby Bóg, który świat stworzył, który go w każdej chwili mocą swą zachowuje, i w każdym pyłku rozwija swą mądrość i wszechmoc, mógłżeby Bóg ten bezmyślnie postępować, oddawać na łup ślepego przypadku swoje stworzenia, swoje dzieła i samego siebie? Nie, to niepodobna. Jego mądrość wymaga, aby cały wszechświat, przezeń stworzony i zachowywany, zmierzał do jakiegoś celu, którego każde stworzenie dostąpić by mogło i w nim znaleźć ostateczny swój rozwój i udoskonalenie.
Clive Staples Lewis
W kolejnym tomie esejów C.S. Lewis, filozof i pisarz, podejmuje temat miłości. Wyróżnia cztery jej rodzaje: przywiązanie, przyjaźń, miłość erotyczną oraz Caritas, która jako miłość Boga i bliźniego jest z nich najważniejsza. Lewis pokazuje, jak płynne są granice między poszczególnymi rodzajami miłości jedna może przechodzić w drugą tak, abyśmy lepiej mogli zrozumieć, kim i po co jesteśmy.
Czułe spotkania. Rozważania drogi światła
Agnieszka Majewska (red.), Elżbieta Smajdor, Anna Krajewska,...
Książka Czułe spotkania jest okazją do osobistych spotkań ze zmartwychwstałym Jezusem. Pięć autorek podzieliło się cząstką swojego serca, świadectwem głęboko osobistej relacji z Jezusem. Spisując rozważania drogi światła, chciały one opowiedzieć historię najbardziej radosnego czasu w Kościele, który trwa pięćdziesiąt dni. Każda z autorek zaproponowała inny model stanięcia w bliskości ze Zmartwychwstałym, dzięki czemu ten zbiór rozważań ma szansę poruszyć wiele serc i prowadzić do umocnienia w wierze.
Nieznany
Mimo iż Czwarta Księga Ezdrasza pod takim tytułem figurująca w łacińskiej Wulgacie i przekładzie z Wulgaty na język polski, znana także i pod innymi tytułami jako Druga Księga Ezdrasza (np. w Biblii Króla Jakuba), Trzecia Księga Ezdrasza (w Kościołach Wschodnich), Apokalipsa Ezdrasza czy też Proroctwo Ezdrasza, która przez sobór trydencki (1545-1563) została zachowana jako część oficjalnej katolickiej Biblii, co prawda w dodatkach, niemniej jednak zachowana, to teraz próżno by jej było w owej Biblii szukać. Zniknęła. Czemu? Podobno jedynym powodem jest to, iż ostatecznie i nieodwołalnie uznano ją za bezwartościowy apokryf, a więc tekst, który nie powstał pod natchnieniem Ducha Świętego. Dziwne jest to o tyle, iż Księga owa odcisnęła swe piętno na katolickiej liturgii tak zwanej przedsoborowej, czyli z czasów sprzed reformy liturgicznej, jaką zafundował Kościołowi sobór watykański II. Nie tknięta, obok innych usuniętych lub nigdy niewprowadzonych do kanonu biblijnego ksiąg, takich jak choćby 1 Księga Henocha, czy Księga Jubileuszy, znajduje się ona w Biblii Etiopskiej. Na czym polega wartość Czwartej Księgi Ezdrasza? Na tym, iż w zapisanych w niej siedmiu wizjach odnoszących się do czasów ostatecznych, podaje znaki zbliżającego się końca świata i mówi też o tym, co czeka zmarłych. Niezmiernie ciekawe jest także i to, iż wspomina, że ze starotestamentowych ksiąg świętych, podyktowanych niegdyś ludziom aż siedemdziesiąt jest znanych wyłącznie wtajemniczonym, natomiast dla pozostałych ludzi pozostają one w ukryciu. Oficjalnie szacuje się, iż Czwarta Księga Ezdrasza powstała na przełomie I i II wieku w środowisku żydowskim. Apokalipsa Ezdrasza jest jednak często i chętnie wymieniona w tekstach chrześcijan pierwszych wieków: np. w Liście Barnaby, pismach Klemensa z Aleksandrii i Tertuliana. Była też ceniona przez św. Ambrożego z Mediolanu.
Czwarty wizjoner z fatimy. Klucz o objawienia wszech czasów
Wincenty Łaszewski
Czwarty wizjoner z Fatimy, 7 dni Fatimy i Duchowy przewodnik po Fatimie to seria trzech książek uzupełniających wcześniejszą publikację rekomendowaną przez Światowy Apostolat Fatimski; a zatytułowaną Fatima. Stuletnia tajemnica. Wszystkie wyszły spod pióra Wincentego Łaszewskiego, czołowego polskiego mariologa, specjalisty od fatimskich objawień. W Czwartym wizjonerze z Fatimy autor zachęca do współuczestnictwa w objawieniu wszech czasów. Przypomina, że tylko Łucja dos Santos, jako jedyna z trojką pastuszków widziała, słyszała i mogła rozmawiać z Maryją, Hiacynta widziała Matkę Najświętszą i Ją słyszała, ale nie odzywała się do niej ani słowem. Franciszek jedynie widział Matkę Bożą, nie słyszał Jej i nie próbował z Nią rozmawiać. A my? Mimo, iż nie dostąpiliśmy szansy oglądania czy wysłuchania Maryi, powinniśmy stanąć na miejscu objawień, jako ich uczestnik, nie widz. W objawieniu wszech czasów jest też miejsce dla nas. Każdy z nas może być czwartym wizjonerem z Cova da Iria.
Czy Bóg jest potworem? Zrozumieć Boga Starego Testamentu
Paul Copan
Czy Bóg jest arogancki? Czy karze ludzi zbyt surowo? Czy odpowiada za czystki etniczne i ludobójstwo? Czy jest opresyjny wobec kobiet, znęca się nad dziećmi i promuje niewolnictwo? Czy nawołuje do przemocy? Słowem czy Bóg wyłaniający się z kart Starego Testamentu jest potworem? Paul Copan, odpowiadając w swojej książce między innymi na zarzuty tzw. nowych ateistów, nie tylko dokonuje starannej egzegezy kontrowersyjnych fragmentów Pisma Świętego, ale również umieszcza je w odpowiednim kontekście historycznym i literackim.
Czy Getowie (Dakowie) wierzyli w jednego Boga? Studium z zakresu religii i mitologii porównawczej
Stanisław Schneider
Wziąwszy sobie za cel pokrewieństwo Getów co do ich wiary w Boga i nieśmiertelność z wiarą u innych ludów wykazać, musimy wyjść od najdawniejszego i klasycznego świadectwa Herodota. Czytamy u niego, że Getowie wierzyli w tego rodzaju nieśmiertelność, iż bez umierania odchodzą do Boga – Zamoxysa, którego inni nazywają Gebeleydzysem. W następnych rozdziałach Herodot powtarza między innymi, o czym dowiedział się od Hellenów mieszkających nad Hellespontem i Morzem Czarnym, że ów Zalmoxys był człowiekiem, że najprzedniejszych w kraju gościł podwójną biesiadą ciała i ducha, nauczał bowiem, że ani sam, ani jego współbiesiadnicy, ani ich potomkowie nie umrą, lecz udadzą się do krainy, gdzie wiecznie odpoczywać będą i opływać we wszelkie dobra. Chcąc się dowiedzieć więcej o wierzeniach tego ludu, trzeba przeczytać opracowanie w całości. Polecamy!
Paweł Lisicki
Czy Jezus Chrystus jest współistotny Ojcu, światłością ze światłości, Bogiem prawdziwym z Boga prawdziwego - jak wyznają chrześcijanie od 1700 lat? Czy też przekonanie to jest późniejszym dodatkiem, kulturowym zniekształceniem, pogańskim wypaczeniem pierwotnie czystej, żydowskiej wiary w Jezusa jako proroka, nauczyciela, nawet Mesjasza - jak utrzymuje wielu współczesnych badaczy? Lisicki przeprowadza rzetelne śledztwo, które ma odpowiedzieć na ten dylemat. Przedstawia prace najbardziej popularnych i wpływowych biblistów - ateistów, Żydów, katolików i protestantów - i konfrontuje je z tekstami starożytnymi. Wczesne świadectwa nie pozostawiają wątpliwości: pierwsi żydowscy uczniowie od początku widzieli w Jezusie z Nazaretu Boga, który zstąpił na ziemię. Paweł Lisicki z chirurgiczną precyzją wykazuje tendencyjność, uproszczenia, podstawowe błędy tych profesorów, którzy uwierzyli, że ich krytyczna misja polega na uwolnieniu Jezusa od chrześcijaństwa. Chrystus jako E.T., żydowski buntownik - tyle może zaakceptować zaślepiony własną pychą dzisiejszy rozum historyczny. Lisicki odsłania, jak rodziła się wiara w boskość Chrystusa. To zasadniczy temat książki. Nie znam ważniejszego. - prof. Andrzej Nowak, historyk Książka Lisickiego jest odtrutką na zalew pseudonaukowej literatury, która usiłuje zredukować Jezusa do roli jednego z wielu żydowskich nauczycieli. Autor z benedyktyńską pracowitością odsłania pozory racjonalności, za którymi ukrywa się niechęć do chrześcijaństwa. - Bronisław Wildstein