Religia
Maria Szamot
Apokalipsa pełna jest tajemniczych opisów, które mogą budzić obawy, a chwilami nawet przerażać. Jednak autorka książki traktuje ostatnią księgę Pisma Świętego bez uprzedzeń i bez paniki. Z jej łagodnie poetyckiej, ale zarazem konkretnej opowieści bije spokój osoby głęboko zakorzenionej w Bogu. Swobodnie przechodzi od symbolu do symbolu, nie pomijając żadnych szczegółów. Próbuje je odczytać i zrozumieć z perspektywy człowieka XXI wieku. Jestem głęboko przekonana, że wieść ukryta w Apokalipsie, jest wieścią możliwą i przeznaczoną do odczytania. Bóg nie bawi się tu z nami w grę jakby z harcerskiego biwaku, gdzie zadaniem Jednej Strony jest jak najszczelniej zaszyfrować hasło, a drugiej mimo wszystko jakoś się do niego dobrać. () Gdy działanie Boga wydaje się nam dziwne, to zawsze w końcu kluczem do niego okazuje się miłość (fragment książki)
Peter S. Williamson
Apokalipsa przypomina nam, że naszą ostateczną nadzieją nie jest po prostu śmierć i pójście do nieba, lecz ujrzenie powrotu naszego Pana w chwale, zmartwychwstanie oraz zaślubiny nieba i ziemi, kiedy Nowe Jeruzalem zstąpi jak oblubienica. Naszym przeznaczeniem, jako uczniów Jezusa, jest uczta weselna Baranka w wiecznym mieście, którego nie sposób opisać i w którym ujrzymy Boga twarzą w twarz. (fragment książki)
Apokryfy judaistyczno-chrześcijańskie
Ignacy Radliński
Ze wstępu: We dwóch czy trzech stuleciach, kończących erę starożytną, i w kilku, rozpoczynających nową, w całym, rzec można, owoczesnym świecie dziejowym, powstawał i rozpowszechniał się pewien rodzaj utworów, ważnych zarówno dla swej treści, jak i pochodzenia. Treść jak wszystkich celniejszych pomników piśmiennych w dziejach powszechnych, była ściśle związaną z biegiem wypadków wytwarzających te dzieje, przedstawiała, grupowała i objaśniała fakty rzeczywiste, lub za rzeczywiste uchodzące i podawane; wyprowadzała z rozbieranych faktów wnioski, wyrabiała o tych faktach, z danego punktu widzenia, pojęcia właściwe, zaprawiała na nich mniej przygotowane umysły do wydania stosownego do danych celów sądu o rzeczy. Pochodzenie było zawsze ukryte, zagadkowe, tajemnicze. Właśnie, wskutek takiego pochodzenia, dla tych utworów powstała z greckiego języka nazwa apokryfy, pod którą, w piśmiennictwie powszechnym, są one wyłącznie znane.
Apologetyka po prostu. Jak pomóc poszukującym i sceptykom w odnalezieniu wiary
Alister E McGrath
Objawienie jest niezmienne, ponieważ odsłania wieczne prawdy dotyczące natury człowieka, wszechświata, a nade wszystko Boga. Zmienia się jednak kontekst intelektualny, społeczny i kulturowy, w którym rozbrzmiewa Słowo Boga. Dlatego dla zrozumienia i głoszenia prawdy chrześcijańskiej istnieje potrzeba wyrażania jej na nowo, nadając niezmiennej istocie współczesną formę. Niniejsza seria jest zbiorem książek kompetentnie prezentujących właściwe rozumienie i uzasadnienie wiary. Powstaje ona z myślą o każdym, kto chce poznać racjonalnie argumenty za prawdziwością objawienia. Serię opracowują: Wydawnictwo W drodze, które od 1973 roku wydaje publikacje, pomagając łączyć wiarę z codziennością. Fundacja Prodoteo, której misją jest propagowanie stylu życia opartego na wartościach chrześcijańskich, m.in. poprzez popularyzację wiedzy z zakresu apologetyki chrześcijańskiej i znajomości Pisma Świętego. Alister McGrath uważa, że najlepszą taktyką obronną wiary chrześcijańskiej jest jej objaśnianie. Historia obfituje w wielkich i przekonujących apologetów. Jednak wyzwania, jakie stawia współczesny świat i jego ideologie z nowym ateizmem na czele, wymagają świeżego i elastycznego podejścia do apologetyki. Nawiązując do słynnej książki C.S. Lewisa Chrześcijaństwo po prostu, McGrath uczy czytelnika metod dzielenia się wiarą przemawiających nie tylko do umysłu, lecz także do serca i wyobraźni.
Apologetyka Radości. C. S. Lewisa argument z Pragnienia na rzecz istnienia Boga
Joe Puckett Jr.
Wszystkie kultury na przestrzeni dziejów cechowała tendencja, by szukać czegoś, co wykracza poza widzialny, materialny świat. Według C.S. Lewisa wszyscy posiadamy pragnienie transcendencji, którego nasza rzeczywistość nigdy nie zaspokoi. Skąd bierze się w człowieku taka tęsknota i co ona oznacza? Choć Lewis nigdy nie użył zwrotu "argument z Pragnienia", to argument ten wypełnia strony wielu jego cenionych prac. W swej pasjonującej książce Joe Puckett Jr. analizuje i rozszerza rozumowanie Lewisa. Mierzy się także z krytykami religii, takimi jak Nietzsche, Freud, ale też Dawkins i inni współcześni myśliciele, którzy postrzegają Boga jedynie jako projekcję ludzkiej potrzeby bezpieczeństwa lub uznają pragnienie transcendencji za wyłącznie wytwór czysto naturalnych przyczyn. Opierając się na argumentacji Lewisa, Puckett dowodzi, że wiara w coś poza tym światem, co jest źródłem i wypełnieniem naszej tęsknoty, jest racjonalna. Według Lewisa to właśnie poszukiwanie obiektu Radości może doprowadzić nas do Boga. Mamy to do czynienia z wyjątkowym opracowaniem akademickim, jedyną znaną mi książką w pełni poświęconą najbardziej interesującemu argumentowi na świecie. Napisana jest w sposób jasny i przekonujący. Polecam ją całym sercem. - Peter Kreeft, autor książki "Krytyka relatywizmu moralnego. Wywiad z pewnym absolutystą" Joe Puckett w "Apologetyce Radości" pokazuje długą i bogatą historię namysłu nad problemem wiary oraz istnienia Boga. Najwyraźniej jest to problem przypisany do naszej ludzkiej kondycji, dlatego książka ta jest dla nas i o nas. Jest ona dla nas, ponieważ zaprasza, by we własnym życiu uczciwie i odważnie poszukać doświadczeń, w których przebłyskuje pragnienie transcendencji. Nic nie gwarantuje, że je znajdziemy, ale nie znajdziemy go na pewno, jeśli nie spróbujemy. Jest też i o nas. Przedstawia przemiany kultury, choćby oddzielenie faktów i wartości, nauki od religii, piękna od prawdy i dobra, które sprawiają, że trudniej nam pragnienie transcendencji w sobie identyfikować i dostrzegać w świecie jej "echa". - dr hab. Agnieszka Lekka-Kowalik, prof. KUL Spośród różnych argumentów na istnienie Boga, które pojawiły się na przestrzeni dziejów, najbardziej zaniedbanym i najmniej znanym jest argument z ludzkich pragnień [...]. Puckett przedstawia istotne składniki tego argumentu, odwołując się do głównych jego propagatorów oraz krytyków. Czyni to z żarliwością i biegłością, co korzystnie wpływa na ponowne przedstawienie w naszych czasach tego ważnego argumentu na istnienie Boga. - Michael R. Young redaktor "The Journal of Faith and the Academy" C.S. Lewis [...] przekonuje, że najlepsze wyjaśnienie ludzkiego doświadczenia radości i współwystępującego z nim uczucia tęsknoty za tym, co transcendentne i wieczne, znajdziemy w judeo-chrześcijańskiej wizji rzeczywistości [...]. Jak dotąd ten interesujący argument Lewisa był pomijany przez apologetów starających się wykazać prawdziwość teizmu chrześcijańskiego. Uważam jednak, że argument z Pragnienia zajmuje należne mu miejsce w całościowej argumentacji na rzecz teizmu i jestem szczęśliwy, że "Apologetyka Radości"Joego Pucketta wypełnia tę lukę, prezentując ten argument oraz odpowiadając jego krytykom. "Apologetyka Radości", o ile wiem, jest pierwszym książkowym opracowaniem tego argumentu Lewisa i jestem szczęśliwy, że mogę polecić tę lekturę. - Mark Linville autor w "The Blackwell Companion to Natural Theology" i współredaktor oraz współautor pracy zbiorowej "Philosophy and the Christian Worldview" Joe Puckett Jr. pełni posługę lektora w 16th Ave. Church of Christ w Sterling, Illinois. Jest absolwentem Faulkner University. Obecnie na Wydziale Nauk Humanistycznych w Salve Regina University pracuje nad doktoratem poświęconym filozofii umysłu. C. S. Lewis. Rozum i Wiara "Wierzę w chrześcijaństwo tak samo jak we wschodzące słońce - nie tylko dlatego, że je widzę, ale także dlatego, iż dzięki niemu widzę wszystko inne." (C.S. Lewis) Seria wydawnicza "C. S. Lewis. Rozum i Wiara" to zbiór publikacji dotyczących twórczości i życia Clive'a Staplesa Lewisa, uznawanego za największego współczesnego chrześcijańskiego apologetę. Prezentuje intelektualne walory teizmu oraz argumentację na rzecz tezy o racjonalności przekonań teistycznych, a w szczególności chrześcijaństwa. Choć Lewis zmarł w roku 1963, jego twórczość jest wciąż aktualna. Do jego argumentów i analiz dotyczących moralności oraz społeczeństwa wciąż odwołują się zawodowi filozofowie i teologowie, a także liczni przedstawiciele obu stron filozoficzno-teologicznego sporu ateizmu z teizmem. Na język polski zostało już przełożone wiele prac C.S. Lewisa, które cieszą się niesłabnącą popularnością. Wciąż jednak brakuje opracowań biograficznych i krytycznych oraz pogłębionych analiz jego poglądów. Seria "C. S. Lewis. Rozum i Wiara" ma wypełnić tę lukę. Publikowane w niej teksty odznaczają się naukową wnikliwością, a jednocześnie są przystępne dla szerokiego grona czytelników, tak jak twórczość samego C.S. Lewisa, który przekonywał, że dzięki chrześcijaństwu wszystko inne nabiera sensu.
Przemysław Artemiuk
Czy chrześcijanie potrzebują dzisiaj apologii? Amerykański biskup, filozof i teolog, Robert Barron wskazuje na pilną potrzebę obrony chrześcijaństwa. Chodzi o stworzenie przekonującej apologetyki dla podstawowej narracji wiary. Takiego zadania podjął się ks. Przemysław Artemiuk.
Platon
Dzieło nie jest traktatem filozoficznym w zwykłym rozumieniu tego słowa, czy nawet w tym znaczeniu, w jakim traktatami filozoficznymi są inne dialogi Platona (np. Uczta). Ani sam Sokrates, ani Platon ustami Sokratesa nie roztrząsają tu żadnych szczegółowych kwestii ontologicznych lub kosmologicznych, które zaprzątały wtedy uwagę greckich filozofów. W argumentacji Sokratesa (zwłaszcza w jego rozmowie z Meletosem) można nawet dopatrzyć się błędów logicznych. Sokrates np. niesłusznie twierdzi, że nikt nie może świadomie dążyć do deprawowania innej osoby, ponieważ ta w końcu zwróciłaby się przeciwko niemu. I w historii starożytnej i współcześnie można łatwo znaleźć przykłady osób, które zdeprawowane szkodziły nie osobie odpowiedzialnej za jej zepsucie moralne, lecz innym. Sokrates tylko pozornie zbija również drugi punkt oskarżenia, twierdząc, że nie można go oskarżać jednocześnie o bezbożność i wprowadzanie nowych duchów. W rzeczywistości Anytos, Meletos i Lykon nie oskarżali go o ateizm, lecz o to, że nie uznaje bogów, których państwo uznaje, czyli religii państwowej. Była to niewątpliwie prawda. Jak powiedziano, religijność Sokratesa była bardzo głęboka, ale też całkiem innej ogólniejszej i bardziej refleksyjnej natury, niż u zwykłych Ateńczyków. Jest też prawdą, że Sokrates nie był zwolennikiem ustroju demokratycznego. Nie mógł zgodzić się z branym w Atenach za pewnik przekonaniem, że obywatele w swojej większości reprezentują mądrość. (za Wikipedią).
Apostołowie słowiańscy święci Cyryl i Metody
L. Tatomir
śś. Cyryl i Metody: Słynęli w Grecji z pobożności i nauki bracia Metody i Konstanty, synowie urzędnika cesarskiego, greka Leona. Pochodzili oni z Tessaloniki, miasta, w którym od czasu rozproszenia Słowian przez Awarów siedlili się tak gęsto Słowianie, że język ich stał się tam powszechnym i wszyscy Tessalończycy czysto po słowiańsku mówili. Przyjęli też Słowianie tessalońscy wcześnie chrześcijaństwo i taką w wierze odznaczali się gorliwością, że Tessalonika otrzymała od papieży zaszczytny przydomek prawowiernej i już w VIII wieku wysłała apostołów do Bułgarów i dalej na północ...