Dla dorosłych
Literatura dla dorosłych w księgarni Ebookpoint.pl - to najlepsze książki i ebooki +18. Przełam tabu i zanurz się w świecie upojnych doznań i gorących historii. Czekają na Ciebie najbardziej polecane romanse i niegrzeczne książki, które przyspieszą bicie serca i wywołają rumieniec na policzkach.
Popularność powieści erotycznych rozpoczęła się na dobre wraz z ukazaniem się na rynku "50 twarzy Grey'a". Od tej pory tytuły o tej tematyce systematycznie poszerzają rzeszę fanek. Pikantne romanse to już nie tylko "guilty pleasure" - o sympatii do tego typu literatury mówi się coraz bardziej otwarcie.
W książkach i ebookach dla dorosłych znajdziesz historie, w których brutalność ustępuje miejsca miłości, okraszonej pożądaniem i namiętnością.
Znajdziesz tutaj lubiane serie mafijne, książki z wątkiem hate love, opowieści o przystojnych milionerach, sportowcach lub motocyklistach, romanse z dużą różnicą wieku, a także inne książki erotyczne.
Dzienniki z podróży cz.1: Bangkok opowiadanie erotyczne
Carmilla
Odkąd pamięta, chciała podróżować - odkrywać niezwykłe miejsca, podążać za intuicją i doświadczyć wszystkiego, co świat ma do zaoferowania. Niestety ciągła presja ze strony rodziny i znajomych, próby dopasowania się oraz uwikłanie się w toksyczną relację sprawiają, że wciąż tkwi w jednym miejscu. Kiedy Alex, wirtualny znajomy z Bangkoku, zaprasza ją do siebie i proponuje niezwykły tour po stolicy Tajlandii, rzuca wreszcie pracę, chłopaka, pakuje niezbędne minimum i kupuje bilet w jedną stronę. Już w samolocie poznaje niezwykle impulsywną i ponętną Elizę, z którą przegrywa zakład i zgadza się mówić tak" na wszystkie jej propozycje w Bangkoku... co jeszcze czeka bohaterkę po drugiej stronie świata?
Ireneusz Iredyński
Czarna literatura w czystej i doskonałej postaci. Fascynująca, a zarazem odpychająca, gdyż jej bohaterem jest człowiek skrajnie amoralny, zły. Notoryczny oszust, manipulant i wreszcie morderca. Tekst poraża obrazami ekstremalnej izolacji, osamotnienia i zatracenia. Ta świetnie napisana (debiutancka!) powieść, która wzbudziła swego czasu (lata 60-te XX wieku) wielkie emocje i kontrowersje, także i dzisiaj nie może pozostawić nikogo obojętnym. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA AGNIESZKA „KOCZOWNICZKA” (2014): Powieść ta przedstawia dzień z życia pewnego mężczyzny mieszkającego w obskurnym wynajętym pokoju i zajmuje się niezbyt uczciwymi interesami oraz chodzeniem do knajp. Ma kobietę, Monikę, która namawia go do zmiany mieszkania oraz trybu życia. Podczas jej wizyt potrafi zasnąć słodko jak dzidziuś, nie przejmując się, że sprawia jej przykrość. Nie odprowadza jej do domu. Trudno powiedzieć, dlaczego Monika kocha kogoś, kto nie jest ani dobrym kochankiem, ani miłym kompanem do rozmowy i na każdym kroku okazuje jej lekceważenie. Kiedy tytułowy oszust beznamiętnie snuje swoją opowieść, można zauważyć, że jest człowiekiem całkowicie pozbawionym uczuć wyższych, niezdolnym do współczucia i przyjaźni. Prawie nigdy nie ulega emocjom, tym samym tonem opisuje leżenie na poduszce i śmierć człowieka. Odniosłam wrażenie, że tak okrutny i bezduszny był od dziecka. W pewnej chwili wspomina, że jako czternastolatek bawił się wieszaniem kota. Ciągle kłamie, jak gdyby nie potrafił rozmawiać normalnie. Lubi psuć ludziom dobry humor i – jak typowy alkoholik – z poniżania się czerpie osobliwą przyjemność. Dostrzegłam pewne podobieństwa pomiędzy „Dniem oszusta” a „Pętlą” Marka Hłaski. Oba utwory ukazują dzień z życia wyizolowanego, inteligentnego mężczyzny. Obaj panowie mają kobiety, które ich kochają i namawiają do zmiany trybu życia. Obaj bohaterowie na początku znajdują się w domu, potem wędrują po mieście, odwiedzając knajpy i wdając się w liczne awantury, i na koniec wracają do pustego mieszkania. I wreszcie w obu utworach dużą rolę odgrywają antabus oraz pętla. Co ciekawe, Hłasko wydał „Pętlę” w wieku dwudziestu dwóch lat, a Iredyński napisał „Dzień oszusta”, mając zaledwie o rok więcej. Wydaje mi się, że nie są to przypadkowe podobieństwa, Iredyński na pewno znał opowiadanie Hłaski i chciał do niego nawiązać. „Dzień oszusta” czytałam z uczuciem podziwu dla autora, który już we wczesnej młodości posługiwał się piórem w sposób bardzo sprawny, oraz niechęci do bohatera i do przedstawionego świata. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA KATARZYNA SAWICKA (2014): „Dzień oszusta” to historia spięta klamrą, rozpoczyna i wieńczy ją bowiem jedna i ta sama scena leniwego zabijania czasu w łóżku w wynajmowanym pokoju, w którym mieszka tytułowy oszust. Dlaczego oszust? Niekoniecznie z powodów oczywistych, związanych z jego sposobem zarobkowania, a więc sprzedawania rzeczy bezwartościowych za duże stawki. Oszustwo jakiego się dopuszcza główny bohater tej opowieści to oszustwo wyższego kalibru, oszustwo związane z tym co czuje, jak widzi świat i jak go przeżywa. Nasz oszust zdaje się nie wierzyć w to, co się dookoła niego dzieje, zda się traktować ludzi jak marionetki, swobodnie żonglując ich losami, życiem, a nawet śmiercią zabawiając się w swoistego aktora na wielkiej scenie miasta. Nie od rzeczy w swojej recenzji Lem nazwał go nihilistą. Oszust bowiem oszukuje wszystkich, łącznie z samym sobą. Oszukuje swoją gospodynię, swoją dziewczynę, przyjaciół, przypadkową dziewczynę, którą beztrosko w zasadzie zabija, oszukuje wreszcie sam siebie przy dwukrotnym markowaniu własnego samobójstwa. Zdaje się, że rzeczywisty jest tylko w jednym momencie, w jednej chwili, gdy uświadomi sobie co zrobił dziewczynie i w końcu poczuje jakieś żywsze emocje, ale to ledwie na chwilę, na moment, jej śmierć przyjmie już na ten swój dobrze odgrywany sposób. Kim jest ten oszust? W pierwszej chwili wydaje się być złośliwy, potem trudniej ocenić jego kolejne kroki, a ilość niechęci jaką powoduje może odstraszać. Jednak w tym wszystkim przewija się coś ważnego, jakaś nieuchwytna nić związana z tym jaki człowiek jest naprawdę, a jakiego siebie odgrywa przed ludźmi. Na ile to jaki ma swój wewnętrzny porządek to jednolita całość, na ile to materia podlegająca wpływom innych ludzi, ich ocenom, a także sytuacjom, jakie się pomiędzy nimi tworzą? Śledząc dzień jaki przeżywa tytułowy oszust trudno jednoznacznie to ocenić. ANDRZEJ WALICKI („NOWE DROGI” 1963): Nie ulega, wydaje mi się, wątpliwości, iż taka literatura nie jest odbiciem współczesnego życia, lecz jest jego karykaturą. Groźną karykaturą. Sugeruje fałszywy obraz społeczeństwa, stwarza niebezpieczny typ „bohatera”. Jeśli literatura powinna odgrywać rolę wychowawczą (a z pewnością powinna i odgrywa), to nie można się pogodzić z taką rolą „wychowawczą”. Czy bohaterowie różnych „Dni oszusta” i podobnych pozycji mają stanowić przykład godny naśladowania? IRENEUSZ IREDYŃSKI O SWOIM DZIELE (1964): „Dzień oszusta” wzbudził wiele nieporozumień; to, co w moim przekonaniu miało być odczytane jako przypowieść o pewnej, specyficznej postawie, zostało przyjęte przez niektórych krytyków jako historyjka afirmująca dosyć żałosne życie niezbyt sympatycznego indywiduum; to, co w moim przekonaniu miało być ilustracją skrajnej obcości, zatracenia się w mistyfikacji, co miało być tragiczne, mimo że sam bohater nim nie był, zostało odczytane jako sławienie wszelkich postaw amoralnych a raczej antymoralnych, jako sławienie rozpasania seksualnego, braku uczuciowości itd. Był okres, iż cieszyłem się, że adwokaci broniący morderców nie powoływali się na moją książkę, jako podręcznik ich klientów. […] pisarz to dziś po prostu intelektualista zajmujący się jednym lub wieloma z rodzajów literatury. Jako intelektualista tkwi w środku polityki, prądów umysłowych, sporów estetycznych. Tkwi jako widz. Jego głos jest głosem doradczym. W sprawach zasadniczych jest bezbronny. Jest nagi. Tarczą jest jego widzenie świata, tarczą jest jego artyzm. Szczegółową, obszerną, i bardzo interesującą analizę „Dnia oszusta” napisał Zdzisław Marcinów, którą opublikował w swej książce „Bohater obok świata” (2011). Projekt okładki: Karolina Lubaszko
Dziewczyna gangstera 1: Nieposłuszna opowiadanie erotyczne
Alexandra Mroczkowska
Widziałam w jego oczach strach przed konsekwencjami. Nie mógł na mnie patrzeć. Nie mógł mnie dotykać. Nic nie mógł. Ośliniłam palec i lekko przesunęłam nim po swoim małych i nagich piersiach, kątem oka widząc jego wzrok podążający za moimi ruchami. Bawiłam się sutkami, delikatnie je ugniatałam i wodziłam opuszkami od jednego do drugiego. Chcesz mnie dotknąć? Zauważyłam, jak na mnie patrzysz, kiedy myślisz, że tego nie widzę". Pierwsze opowiadanie z cyklu Dziewczyna gangstera" autorstwa Alexandry Mroczkowskiej.
Dziewczyna na imieniny lesbijskie opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
Maja, samotna psycholożka, która już od dawna nie czuje żadnych emocji, poznaje w Internecie Sylwię, która budzi ją z letargu. Jednak zanim kobiety się spotkają, Sylwia znika, a Maja zostaje z pustką i niespełnieniem. Ponieważ nadszedł dzień jej imienin, postanawia spędzić je samotnie w łóżku. A jednak los ma dla niej zaskakujący prezent... To będą niezapomniane i bardzo seksowne imieniny, które zaważą na dalszym życiu Mai.
Dziewczyna pod choinkę lesbijski romans erotyczny
Alessandra Red
Nigdy nie jest za późno, by uwierzyć w Świętego Mikołaja. Natka wciąż żyje niezwykłą przygodą, jaka spotkała ją ponad pół roku temu, i mimo upływu czasu nie jest w stanie zapomnieć o poznanej nad morzem dziewczynie. Wspomnieniami zamęcza przyjaciółkę, z którą właśnie szykuje Wigilię dla paczki znajomych sprzed lat. Czy Oliwia, która okaże się niespodziewanym, wigilijnym gościem, będzie taka jak kiedyś i między dziewczynami znów coś zaiskrzy? Ciepła, seksowna opowieść z magią świąt, górami i wzbierającą falą emocji w tle.
Dziewczyna Szamana. Zmysł (#1)
A. H. Melcer
Nika Ratajczak jest copywriterką, ma cięty język i panicznie boi się mostów. Jest córką, siostrą, przyjaciółką, dłużniczką, a teraz okazuje się, że los szykuje dla niej nową rolę rolę, na którą się nie pisała i z której odegrania wolałaby się wymiksować. Ale zacznijmy od początku. Nika i jej siostra Klara od dziecka mają przeczucia Przeczucia, które ostrzegają, gdy ma się zdarzyć coś złego. Kiedy pewnego dnia Klara znika bez śladu, a Nika w radiu słyszy informację o kolejnej ofierze seryjnego mordercy grasującego po ulicach Poznania i czuje w sobie dziwne łaskotanie, po prostu wie, że coś jest nie tak. Klara zniknęła, a policja bagatelizuje jej zaginięcie. Znienacka na drodze Niki staje starsza pani w zielonym płaszczu i tajemniczy brunet o fiołkowych oczach. Po tym spotkaniu Nika zacznie odkrywać tajemnice rodzinne, które mogą okazać się bardziej niebezpieczne niż jakakolwiek magia. Zagadka, czarny humor oraz Wróżki, Zmienni, Wampiry i Szaman odkryj świat Potomków Chaosu wraz z zadziorną i nieustępliwą Niką Ratajczak. A.H. Melcer polska autorka młodego pokolenia. Swój warsztat pisarski doskonaliła pod czujnym okiem Małgorzaty Wardy i Łukasza Orbitowskiego, a w 2022 r. autorka zadebiutowała prowokującą tematycznie powieścią Przyciąganie. Najlepiej czuje się w literaturze młodzieżowej i fantasy. Pochodzi z Kaszub, mieszka w Poznaniu.
Dziewczyna z moich stron opowiadanie bi-erotyczne
eses
Aga, upewniwszy się, że żadna z nich nie jest w centrum zainteresowania pozostałych gości baru, wsunęła Majce rękę pod spódnicę i zaczęła pieścić wnętrze jej ud. Dziewczyny były tak blisko siebie, że mogły wyczuć swoje wzajemne oddechy. Gorące, szybkie, spłycone. Studentka, rozochocona, przesunęła palcem wzdłuż nagiego brzucha ciemnowłosej, kościstego mostka, rowka, długiej szyi... W końcu, ująwszy Agę za potylicę, pociągnęła ją ku sobie, aby oddać długi, namiętny pocałunek prosto w spragnione pieszczot usta. Wtedy poczuła, jak nowo poznana omija zwinnie materiał jej już wilgotnych stringów, aby znaleźć się opuszkami na poziomie łechtaczki, o którą oparła koniuszek palca. Obserwując reakcję studentki, Aga ochoczo docisnęła dłoń do jej krocza i zaczęła pocierać, stymulując ją dyskretnie, acz intensywnie." Wyjazd na studia do Warszawy wniósł wiele zmian do życia Majki, dlatego podczas odwiedzin w rodzinnym miasteczku bliscy nie rozpoznają w niej dziewczyny, którą była przed wyprowadzką. Nie chcąc dopuścić do eskalacji konfliktu, studentka pozwala, aby miejscowy świat powinności obyczajowych ponownie ją wchłonął. Dopiero poznanie tajemniczej nieznajomej, stanowiącej ucieleśnienie najskrytszych pragnień Mai, okaże się bodźcem prowadzącym ją do podjęcia przełomowych decyzji rzutujących na jej dalsze życie.
Camille Gale
Witaj w moim mrocznym świecie, Hope Gdy tuż po wyjściu z pracy późnym wieczorem Hope przypomina sobie, że zostawiła w biurze komórkę, nie ma pojęcia, że powrót po telefon zmieni całe jej życie. Dziewczyna mimowolnie staje się świadkiem dramatycznej sceny, absolutnie nieprzeznaczonej dla jej oczu. Mężczyzna, który popełnił zbrodnię, nie ma wyjścia - musi zabrać Hope w takie miejsce, skąd ona nie będzie w stanie uciec, a gdzie on spokojnie przemyśli sprawę i zastanowi się, co dalej. Knox i Hope trafiają na odludzie, do domu nad jeziorem wśród rozległych lasów Wisconsin. Oboje próbują się przystosować do nowej sytuacji. On bije się z myślami, bo wciąż nie wie, co robić, ona próbuje do niego dotrzeć i wzbudzić w nim ludzkie odruchy. Każde z nich ma swój plan, ale wszystko się komplikuje, gdy ten milczący i skryty mężczyzna zaczyna zauważać w Hope coraz więcej podobieństw do bliskiej osoby z jego bolesnej przeszłości... Mroczny i nieoczywisty dark erotyk z elementami thrillera! Posłuchaj audiobooka: