Przygodowa
Zygmunt Zeydler-Zborowski
W Gorylu z Wołomina Piotrek dostaje od wuja zlecenie ochraniania pewnej młodej Amerykanki polskiego pochodzenia, którą do kraju przysłał zaniepokojony ojczym. Rzekomo gangsterzy grożą jej śmiercią. Zdaje się, że samotna przejażdżka konna po pobliskim lesie nie kończy się dla Ady dobrze. Jej wierzchowiec wraca do domu sam. Zastanawiające jest to, że tuż przed wycieczką jej ochroniarz zostaje pilnie wezwany do chorej matki, która jednak czuje się dobrze. Wkrótce w tej okolicy znaleziono zwłoki dziewczyny ze zmasakrowaną twarzą. Co się stało z Adą? Czyżby amerykański gang odnalazł ją aż w podwarszawskiej wsi? A może to zazdrosna kuzynka Hanka zlikwidowała swą rywalkę? Sprawą zajmuje się stołeczna milicja, ale trop plącze się i rwie...
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Adam Rodowski opiekuje się schorowanym stryjem Tomaszem, który u schyłku życia wrócił do Polski z USA. Niestety stan starca mocno się pogarsza. Zarówno Adamowi, jak i jego żonie Hannie żal stracić dodatkowy przychód w postaci wysokiej dolarowej emerytury stryja. Plan jest prosty: stryj nadal pozostanie u nich, nikt wszak nie będzie interesował się milczącym człowiekiem na wózku inwalidzkim, do tego dotkniętym zaawansowaną sklerozą; pies stryja powędruje daleko w Polskę, do siostry Hanki; a potężny krzak jałowca rozrośnie się bujnie na świeżo skopanej ziemi w ogrodzie. Wkrótce jednak do Rodowskich przychodzi telegram: pasierb Tomasza, Robert, zapowiada swój przyjazd ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Chętnie spotka się z dawno niewidzianymi krewnymi
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Książkę pt. Kabała rozpoczyna scena, w której pani Ewelina, zajmująca się wróżeniem, właśnie stawia tytułową kabałę. Niestety wokół jej wychowanicy Loli studentki ASP krąży zła karta. Tymczasem ktoś planuje kradzież kosztowności wróżbiarki ukrytych w sejfie za obrazem. Lola próbuje temu przeszkodzić, jednak biżuteria i tak znika. Kim jest złodziej? Czyżby to siostrzeniec pani Eweliny sięgnął jeszcze przed śmiercią ciotki po obiecany spadek? Czy dziewczyna zdaje sobie sprawę z tego, jakie niebezpieczeństwo jej grozi? No i gdzie ukryto klejnoty, skoro zniknęły z zamkniętego na cztery spusty sejfu? Do tego ten narysowany schemat... Jedno jest pewne pieniądze tym razem swojemu posiadaczowi szczęścia nie przyniosą.
Kryminał. Każę aktorom powtórzyć morderstwo
Maciej Słomczyński
Małżeństwo Anny i Romana Rudzińskich rozpada się. Kobieta chce odejść do innego mężczyzny. Wyjeżdża do niego do Zakopanego, planując po powrocie ostatecznie rozmówić się z mężem. Aby dodać sobie otuchy, w towarzystwie siostry Marii wraca do domu, gdzie znajduje męża otrutego cyjankiem potasu. Prowadzący śledztwo kapitan Ziętek ustala, że Rudziński był chemikiem, miał w domowym laboratorium sporo trucizny, wiedział jak się z nią obchodzić, więc jego śmierć na pewno nie była przypadkowa. Wiele wskazuje na samobójstwo. Kiedy kochanek Anny przyznaje się do zamordowania Romana, sprawa wydaje się rozwiązana. Pojawiają się jednak kolejne tropy, dochodzenie się komplikuje. Czy kpt. Ziętkowi uda się ustalić kto i dlaczego otruł naukowca?
Kryminał. Prawda rodzi nienawiść / Złoty centaur
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Joanna Rosicka wychodzi na przyjęcie urodzinowe przyjaciółki, zostawiając w domu chorego na grypę męża. Podczas imprezy dzwoni sąsiadka jej matki, mówiąc, że ta ma kłopoty z sercem i prosi, by córka natychmiast przyjechała. Joanna telefonicznie informuje męża o sytuacji i wychodzi. Następnego dnia Rosicki, zaniepokojony brakiem wiadomości od żony, prosi przyjaciół o pomoc. Dowiaduje się, że jego teściowa jest całkowicie zdrowa i wcale nie kontaktowała się z Joanną. Po chwili odwiedzają go milicjanci ze straszną wiadomością Joanna została zamordowana Upalny dzień mocno daje się we znaki Marcelemu. Został sam na weekend, podczas gdy jego żona pojechała do matki, na poniedziałek musi oddać artykuł do redakcji, a umysł, zmęczony gorącem, nie chce pracować. Marceli postanawia poszukać ochłody w kinie. Podczas seansu piękna nieznajoma wciska mu w dłoń małą paczkę i znika. Po wyjściu dziennikarza zatrzymują dwaj milicjanci. W paczce była spora ilość kokainy. Załamanemu Marcelemu może pomóc tylko Downar.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
W oberży Darlena, położonej w niewielkim Farrow, pojawiają się ślady zabłoconych butów, które właściciel zmuszony jest wielokrotnie usuwać. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ślady te zobaczyć można na suficie. Mało tego nie wiadomo, kto, w jaki sposób i po co je tam pozostawia. Darlen traci klientów, a ci nieliczni, którzy u niego nocują, giną niedługo w tajemniczych okolicznościach. Czy kolejną ofiarą złowrogiego ducha z krymiału pt. Spacer po suficie okaże się młody literat, szukający natchnienia w murach starej gospody? A może jednak rozwiąże on tę zagadkę? Będzie mu na tym zależało, oj, będzie zwłaszcza że zostanie zamieszany w tę sprawę bardziej, niżby chciał. Tymczasem skryte w jesiennych szarościach Farrow ma mu coś jeszcze do zaoferowania
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Znany autor kryminałów wraz z żoną wybrał się do Zakopanego, by w spokoju oddać się pracy twórczej. Z powodu kontuzji kolana musiał zrezygnować z uprawiania sportów zimowych i większość czasu spędzał w pensjonacie, dotrzymując towarzystwa uroczej pani z nogą w gipsie. Rychło okazało się, że mimo kontuzji udało mu się wplątać w ciąg dziwnych i tajemniczych wydarzeń
Kryminał z pazurem (Tom 2). Taka tragedia w Tałtach
Marta Matyszczak
W Tałtach, małej mazurskiej wiosce, w willi znanego piosenkarza pięciu starych przyjaciół świętuje Nowy Rok. Niestety, jeden z nich nie doczeka pokazu fajerwerków... Dwa miesiące później u brzegu jeziora operator koparki natrafia na ciało mężczyzny. Sprawą zajmuje się komisarz Paweł Ginter. Czy zabójstwo ma związek z pamiętną imprezą sylwestrową? Okazuje się, że nie tylko koledzy nieboszczyka mieli motyw, by się go pozbyć. Podejrzanych jest więcej. Tymczasem Rozalia Ginter, odnosząca sukcesy zawodowe weterynarka, a prywatnie żona komisarza, ma twardy orzech do zgryzienia. Ktoś poznał jej największą tajemnicę. Jeśli sekret wyjdzie na jaw, Rozalia trafi do więzienia. Wszystkiemu przygląda się z boku kotka Burbur. I zapisuje pełne ironii spostrzeżenia w swoim nowym pamiętniku.