Romans i literatura obyczajowa
Zofia Mossakowska
Ptasie Wyspy to archipelag trochę realny, trochę fantasmagoryczny. Ziemie rozrzucone u wybrzeży Włoch czy Francji jak magnez przyciągają turystów, których obecność zaburza jednak naturalny pejzaż tego miejsca. Wrzask, dewastacja krajobrazu, rozwój usług zorientowanych na przyjezdnych - z roku na rok coraz trudniej wieść tu normalne życie. A jednak one próbują! Celesta o arystokratycznych korzeniach, nauczycielka Tina, która z sercem na dłoni wita każdą zagubioną w świecie istotę, w końcu Gospodyni, która codzienną krzątaniną nadaje rytm i sens kolejnym dniom. Każda z trzech kobiet jest obca w tych stronach, za każdą ciągnie się skomplikowana przeszłość. Każda nosi w sobie tę samą tajemnicę. Refleksyjna powieść o meandrach kobiecej duszy, podana w lekko magicznej konwencji, z pełnokrwistymi portretami trzech bohaterek. Pozycja obowiązkowa dla miłośników powieści obyczajowej i psychologicznej.
Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra
Lucyna Olejniczak
Czy klątwa Hanki wreszcie przestanie unieszczęśliwiać kolejne pokolenia? Ostatni tom opowieści o kobietach z ulicy Grodzkiej. Mijają lata, dzieci Weroniki dorastają. Paweł, jej drugi mąż, jest najlepszym ojcem dla swoich pasierbów. Emilka studiuje romanistykę i pisze wiersze, Waldek, wieczny buntownik, mieszka i pracuje w Nowej Hucie, ale oboje nadal są ze sobą bardzo związani, jak w czasach dzieciństwa. Tak więc gdy Waldek, który w Neapolu odłączył się od wycieczki, by zostać we Włoszech, potem nagle zrywa kontakt z rodziną i przez długi czas nie daje znaku życia, to właśnie młodsza siostra, wtedy już znana autorka fascynujących powieści dla dzieci, jedzie go szukać. Śledząc skomplikowane losy brata, Weronika dociera aż na Sycylię, do krainy winorośli i mafii. Właśnie w Palermo praprawnuczkę Franciszka Bernata czeka ogromna niespodzianka Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów.
Andrzej Mularczyk
Kazimierz Pawlak i Władysław Kargul, wraz z wnuczką Anią, wyruszają do Stanów Zjednoczonych. Udają się na wizytę do Johna, brata Kazimierza, który przed laty zdecydował się na emigrację. Uciążliwa dla starszych mężczyzn podróż jest dopiero początkiem wydarzeń, trudnych wcześniej nawet do wyobrażenia. Ta zabawna, choć miejscami niepozbawiona tragizmu i goryczy historia, jest ostatnią częścią kultowej trylogii Sylwestra Chęcińskiego, która została uznana za ponadczasową w dziejach kinematografii polskiej. Sami swoi Kultowa seria o rodzinie Kargulów i Pawlaków, zamieszkujących polską wieś. Historia ich sporów i waśni bawi kolejne pokolenia. Andrzej Mularczyk pisarz, scenarzysta filmowy, autor słuchowisk radiowych i reportaży. Ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, od lat 50. XX wieku współpracował z Polskim Radiem, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz Polskiej Akademii Filmowej. Laureat wielu odznaczeń i wyróżnień, m.in. Diamentowego Mikrofonu (2005), Srebrnego Medalu Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2010) i Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski (2011). W oparciu o scenariusze jego autorstwa powstało około 40 filmów, w tym kultowa trylogia Sami swoi, Nie ma mocnych, Kochaj albo rzuć.
Michalina Kłosińska-Moeda
Edyta pracuje jako kelnerka w Copacabanie jedynym barze znajdującym się w maleńkiej miejscowości, w której mieszka. Szara rzeczywistość nie przeszkadza dziewczynie w snuciu kolorowych marzeń o barwnej Brazylii, jej gorącym klimacie, atmosferze korowodów, tańcach i strojach z piór i cekinów. Marzy, że pewnego dnia spotka przystojnego Latynosa, który zabierze ją do nieśmiertelnego Rio de Janeiro. Nieoczekiwanie okazuje się, że sny Edyty mogą się spełnić. Pewnej zimy miejscowość przeżywa prawdziwy najazd Brazylijczyków syn właściciela Copacabany bierze ślub z poznaną w Niemczech Brazylijką niemieckiego pochodzenia. Edyta poznaje nieziemsko przystojnego Césara i tajemniczego Marka. Obaj mężczyźni są zainteresowani Edytą. A jakie szanse ma dawno odrzucony przez Edytę miejscowy chłopak z sąsiedztwa, Piotrek? Wymarzona lektura na urlop. Miła, niezobowiązująca, odprężająca. Magdalena Kijewska, przeglad-czytelniczy.blogspot.com
Denise Hunter
Sadie Goodwin, kiepsko sprzedająca się pisarka, dostaje ostatnią szansę, by uratować karierę i kontrakt z wydawcą. W tym celu musi jednak zerwać z ulubionym gatunkiem i napisać romans. Aby znaleźć natchnienie, sama czyta powieści o miłości i przyjmuje zaproszenie od przyjaciółki do jej domku nad oceanem. Nowe miejsce obfituje w nowe znajomości i pogawędki o literaturze, jednak problemem pozostaje wiecznie niezadowolony sąsiad Sam Ford. Nie podoba mu się obecność Sadie, a jeszcze bardziej jej plenerowa biblioteczka zorganizowana dla plażowiczów przy ich domu. Kiedy jednak pisarka odkrywa w pozostawionej niedawno książce pierścionek, wydaje się, że Sam mógłby być pomocny w odnalezieniu właściciela i uratowaniu czyichś zaręczyn. A może nawet pasowałby na bohatera jej powieści...
Karolina Zielińska
Wielki finał bestsellerowej trylogii W labiryncie doznań! Czy doktor Wysocki i Lena Piasecka odnajdą upragnione szczęście? Ona przestała wierzyć. On uważa wszystko za żart. Ona jest u kresu wytrzymałości. On zaczyna tęsknić. Relacja Henryka i Leny z góry skazana na niepowodzenie nabiera rozpędu. Obydwoje rozpoczynają trudną i męczącą walkę o to co w życiu liczy się najbardziej. Jak wiele są w stanie poświecić? Czy zadziorny doktor będzie miał w sobie dość sił, aby naprawić to co zostało zniszczone? Przesiąknięta intrygami, kłamstwami, bólem i miłością powieść o tym, że w życiu nic nie jest takie jakie nam się wydaje.
Monika Sawicka
"Mama weszła do mieszkania, zamknęła drzwi. Wzięła mnie za ręce, jak kiedyś, gdy prowadziła mnie do przedszkola, a ja nie chciałam iść. Wtedy brała moje małe rączki w swoje dłonie, kucała przede mną i ciepłym, spokojnym głosem mówiła coś, co sprawiało, że jednak jej ufałam i szłam tam, gdzie chciała. Moja mama stała teraz przede mną i trzymała moje dorosłe dłonie w swoich, byłyśmy tego samego wzrostu. Patrzyła na mnie, a z jej oczu płynęły łzy. Przeczytała mój e-mail. Objęła mnie mocno, a ja płakałam jej w ramię. Ona płakała w moje. Chciałam coś powiedzieć, ale położyła mi palec na ustach. Najlepsza Mama świata powiedziała cicho, tuląc mnie mocno: – Już dobrze dziecko moje, cii. Czasem najpiękniejsze słowa to łzy. Kocham cię, córeczko. Dzisiaj miłość nie umrze. Jeszcze nie dzisiaj. Zmazujesz z twarzy grymas rozczarowania i bólu - istne Ukrzyżowanie Chrystusa i Piekło Dantego. Zmywasz te obrazy jednym ruchem ręki. Przecież wciąż kochasz…
Kocham cię, ale wybieram ciemność
Claire Vaye Watkins
Claire słyszała od rodziców, że pochodzi z solidnego rodu. Ze strony ojca bliskiego współpracownika Charlesa Masona szaleni bajarze, cwaniaczki i pijacy. Matka z kolei nauczyła córkę tworzyć biżuterię, robić zdjęcia i włamywać się do domów. Budować, wyłudzać, kraść i ściemniać. Gdy Claire mówiła matce, że chciałaby tylko, aby ich rodzina była normalna, słyszała: Kochanie, nie ma czegoś takiego. A jednak, przynajmniej na pozór, Claire się to udało. Wydała powieść i zgarnęła wszystkie nagrody dla żółtodziobów, zdobyła etat na uczelni, wzięła ślub z Theo (zmienimy mu imię, bo on jest niewinny) i urodziła dziecko. Odniosła sukces, więc skąd te napady niekontrolowanego smutku? Dlaczego zamiast spełnienia czuje tylko wściekłość i żal za utraconą wolnością? Claire próbuje ratować się ucieczką zostawia córkę pod opieką męża i wyjeżdża w rodzinne strony na pustynię w Nevadzie. Chce działać: porywczo, czasem nieodpowiedzialnie, nawet okrutnie. Odrzucając reguły społecznego awansu, stopniowo zatraca się w poszukiwaniu siebie. Kocham cię, ale wybieram ciemność to wciągająca opowieść o kobiecie na skraju i furii, która pcha nas do działania. Claire Watkins, odważnie czerpiąc z własnej biografii, kwestionuje tradycyjne spojrzenie na monogamię, macierzyństwo i stabilne życie, które powinny dawać szczęście, a okazują się rozczarowaniem. Namiętna, błyskotliwa i zadziorna. Wściekła i żywa. Wirtuozerski popis. The New York Times Book Review W tej zuchwałej i brawurowo inteligentnej książce Watkins rozrywa więzy, które ją krępują. Pełne żaru pisarstwo to portret życia pewnej kobiety w chwili, gdy staje ono w płomieniach. Kirkus Reviews Błyskotliwe połączenie autobiografii i fantazji. Watkins jest niepokorna, irytująca, rubaszna, przenikliwa i przezabawna. [] stworzyła pustynną opowieść o przejmującym bólu i chaotycznym poszukiwaniu uzdrowienia. W królestwie przyczep, sfałszowanych kości do gry, rozbitego szkła i gorących źródeł przywołuje mityczną kobiecą moc. Booklist W tej powieści kryje się jakaś genialna magia. To książka oryginalna, na zmianę zabawna i wstrząsająca, a ostatecznie transcendentna. Watkins pisze jak anioł zemsty. Podążanie za nią ekscytuje i przeraża. Jenny Offill Pisarstwo Watkins charakteryzuje się brutalnym pięknem i zmusza nas do konfrontacji ze sprawami, które zapewne wolimy ignorować, ale ponieważ jesteśmy ludźmi, nie potrafimy. Los Angeles Times Przenikliwa i zręczna analiza życia ludzi Zachodu. Jedną z mocnych stron Watkins jest nieunikanie prostego faktu, że miłość może być tragiczna, ponieważ wiąże osoby ułomne, często czułe, a jednak bezsilne. The Boston Globe Znaczna część literatury o macierzyństwie przepełniona jest swego rodzaju skrzywdzonym egoizmem, tak jakby największą krzywdą, jaką społeczeństwo może wyrządzić kobiecie, jest myślenie o niej źle. Watkins tymczasem ani się nie oburza, ani nie mizdrzy. Po prostu podąża za własnym światłem The New Yorker Bezapelacyjny triumf. Watkins pokazuje czytelnikom i być może udowadnia samej sobie że nie trzeba wybierać mniejszego zła. Kobieta może chcieć macierzyństwa i całej reszty życia. National Public Radio Kąśliwa eksploracja macierzyństwa (i własnej osobowości), przeplatana bogatą opowieścią biograficzną i osadzona w pustynnym skwarze rodzinnych miast autorki w Kalifornii i Nevadzie. Vanity Fair Pięknie skomponowana całość zawierająca wszystko, co Watkins robi najlepiej przenikliwą opowieść o rodzinnych apokalipsach, zaskakujące połączenie tego, co historyczne, niewyobrażalne i niemożliwe, czarujące, przerażające spotkania z amerykańskim Zachodem. Los Angeles Times Ta odważna, śmiało pomyślana i opowiedziana ze swadą ambitna powieść przypomina nam, że Watkins to jedna z najciekawszych współczesnych pisarek. Esquire Warto było czekać. Odważna i brawurowa powieść osadzona na spękanej ziemi amerykańskiego Zachodu to dzieło pisarki u szczytu formy, która zachowuje spokój, nawet gdy życie narratorki radośnie wymyka się spod kontroli. The Chicago Review of Books Surowa uczuciowość tej prozy przywodzi na myśl pisarstwo Denisa Johnsona, ale Watkins ma własny styl przenikliwej obserwacji. Harpers Bazaar