Romans i literatura obyczajowa
Justyna Leśniewicz
Nie da się odciąć od przeszłości, bo w najmniej spodziewanym momencie daje o sobie znać, burząc wypracowany spokój. Majka od razu po studiach wyjechała do Warszawy w pogoni za marzeniami. Choć jest spełnioną samotną matką, to tęsknota za dawnym życiem często daje o sobie znać. Jej spokój burzy pojawienie się mężczyzny, z którym kiedyś wiele ją łączyło. Przed laty uciekła od niego, kiedy na horyzoncie pojawiły się pierwsze problemy. Czy tym razem będzie umiała stawić im czoła? Czy dawne uczucie odrodzi się niczym feniks z popiołów? Czy dawny żal i złe wybory odejdą w cień, gdy odżyje miłość? Czy wszystko można zawsze wybaczyć i zacząć od nowa?
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Pani Hanka jest kobietą młodą i piękną. Jako żona dyplomaty całe dnie spędza na odwiedzaniu kawiarni i restauracji, bywaniu u znajomych i brylowaniu w towarzystwie na balach i rautach. Powoli jednak nic nieznaczące flirty i towarzyskie intrygi zaczynają ją nudzić. By odmienić swą monotonną egzystencję nawiązuje romans z Robertem Tonnorem. Niestety, za sprawą tego związku wplątuje się w niebezpieczną aferę szpiegowską, a dodatkowo zmuszona jest do śledzenia własnego męża, który jak się okazało ma jeszcze jedną... żonę. Do akcji wkraczają detektywi, tajni agenci, tajemnica goni tajemnicę. Pamiętnik pani Hanki to znakomita powieść obyczajowa z życia wyższych sfer przedwojennej Warszawy, a zarazem pasjonujący kryminał.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Miłość do siebie bywa niebezpieczna. Młoda i piękna. Mąż polski dyplomata. Wydaje się, że jej życiu niczego nie brakuje. Tak wiele kobiet chciałoby przecież być na jej miejscu. Znana w kręgach politycznych, wojskowych, artystycznych. Kocha bale, przyjęcia, rauty oraz romanse. Otacza się mężczyznami, a jednego z nich czyni swoim powiernikiem oraz bliskim przyjacielem. Nawet nie zauważa, gdy gubi ją samouwielbienie... Niewinny flirt wplątuje panią Hankę w aferę szpiegowską i ogromny skandal...
Eliza Orzeszkowa
„Pamiętnik Wacławy” to jedna z pierwszych powieści Elizy Orzeszkowej. Bohaterką jest panna z dobrego domu. Jej matka to arystokratka, ojciec to profesor politechniki, pozytywista, któremu próżniacze życie arystokracji wydaje się wstrętne. Każde z nich pragnie dla córki innej przyszłości. Jak w tym rozdartym świecie zachowa się nasza bohaterka? Jaką drogę wybierze?
Eliza Orzeszkowa
Powieść dla miłośników literatury w stylu Charlotte Brontë! Jedna z młodzieńczych powieści Orzeszkowej – od razu dostrzeżona i wysoko oceniona przez krytykę. Bohaterka jest panną z dobrego domu, ale zarazem owocem mezaliansu. Matka – wielka dama wyszła za mąż za profesora Politechniki, naukowca, pozytywistę, któremu próżniacze życie arystokracji wydaje się wstrętne. Oboje rodzice ogromnie kochają córkę, ale każde z nich inaczej widzi jej drogę do szczęścia. Od lat żyją w separacji, ale zgodnie z wcześniejszą umową córka po ukończeniu pensji ma najpierw spędzić rok u matki, a potem rok u ojca. Czy matce uda się w ciągu roku wydać córkę za mąż, by zabezpieczyć ja przed nowomodnymi prądami, których sama nie rozumie i których się boi? Czułam, że między mną a Rozalią, tak jak między moją i jej matką, istniała głucha niechęć; ale gdzie było niechęci tej źródło, mogłam się wtedy jedynie domyślać, gdyż byłam jeszcze dzieckiem, nie znającym mrocznych spraw świata, kryjących się przed jawnością w głębinach poranionych lub żółci i jadu pełnych piersi ludzkich. Wiem tylko, że gdyby nie obecność wśród nas pana Agenora, byłabym prawdziwie nieszczęśliwa; tak mnie mroziła babka Hortensja, przerażała pani Rudolfowa i kłuła czułością Rozalia. Ale... pan Agenor tam był i, bądź co bądź, widziałam wyraźnie, jasno, że ja tu stanowiłam punkt, na którym najczęściej spoczywały spojrzenia jego, celem, do którego zmierzał jego dowcip, osobą, dla której miał on najwyszukańsze grzeczności i owe salonowe półsłówka, posiadające słodycz blamanżu lub kremu, lotną a uderzającą woń wody kolońskiej Jockey-club. Moje podniebienie świeżej eks-pensjonarki nie było jeszcze oswojone z deserowymi przysmakami, a zmysł powonienia z wonią salonowych pachnideł; toteż słodycz grzecznych słówek pana Agenora smakowała mi, a płynąca od nich atmosfera rozmarzenia uderzała do głowy.
Giacomo Casanova
Niesamowita historia życia jednego z najsłynniejszych awanturników wszech czasów Casanova zdobył tyle kobiet, że jego nazwisko stało się w wielu językach synonimem uwodziciela. Jego pełne wzlotów i upadków życie obfitowało w przygody, podróże i miłosne podboje. Zwiedził prawie całą Europę i mieszkał w wielu osiemnastowiecznych stolicach, gdzie poznał najsłynniejszych ludzi tamtej epoki Woltera, Fryderyka Wielkiego czy carycę Katarzynę. Bogacił się i bankrutował. Siedział w więzieniu, aresztowany pod zarzutem uprawiania czarów, a później był przyjmowany na dworach możnych tego świata, między innymi przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jednak i w Polsce nie obeszło się bez skandalu Casanova pojedynkował się z powodu kobiety z magnatem Franciszkiem Ksawerym Branickim. Pamiętniki są fenomenalnym obrazem epoki obyczajów, niepohamowanych namiętności, szalonych miłości i zaciekłych nienawiści. Casanova z wielkim literackim talentem przedstawia nam barwną galerię postaci, od królów i filozofów do najgorszych szumowin, i odmalowuje żywy portret tamtych dalekich czasów z brzękiem szabel, hukiem pistoletowych wystrzałów, tętentem kopyt, napadami bandytów i stukiem sztonów na karcianych stolikach.
Pan Darcy: Uległość i zdumienie opowiadanie erotyczne
Maja Margasińska
Pan Darcy umawia się z Lizzy na przedślubną randkę, mając gorącą nadzieję na skradzenie narzeczonej pocałunku. Zakrada się więc do domku ogrodnika w Netherfield, ściskając pod pachą butelkę malinowego wina, ale kiedy dociera na miejsce, odkrywa, że panna Benett ma zupełnie inne plany...
Iza Maciejewska
NIEPRZECIĘTNY HUMOR, BURZLIWA RELACJA I BOHATEROWIE, KTÓRYCH POKOCHACIE OD PIERWSZEJ STRONY. Patrzyłam na tego obcego mężczyznę i nie mogłam uwierzyć, że zrobił coś tak podłego! Bezczelny, arogancki, stary dziad! I wcale nie podzielałam zdania mojej najlepszej przyjaciółki, że również przystojny jak sam diabeł! Pierwszej pomocy bym mu nie udzieliła, gdyby jej potrzebował! Łeb bym mu urwała i nabiła na kij - przynajmniej fajna szczotka do kibla by z tego była! Ale jak to się mówi, zemsta jest ROZKOSZĄ bogów, więc życzliwy los postawił go ponownie na mojej drodze, dając mi tym samym szansę na wyrównanie rachunków. I teraz to ja będę górą! [Chyba chciałaś powiedzieć, że ty będziesz na górze, mała]. I jeszcze mi się w opis książki wpieprza! Co za dupek! Już ja mu pokażę, kto tu RZĄDZI! Nie wzięłam pod uwagę jednego - tego, że karma wraca. I że ten palant zostanie moim szefem.