Literatura dziecięca
Tomasz Małkowski
Pięcioletni Kamil jest niewidomy. Ale czy to powód, żeby się go bać, litować nad nim albo natrętnie się o niego troszczyć? Stanowczo nie! On sam całkiem dobrze sobie radzi i jak każdy chłopiec miewa szalone pomysły i niezwykłe przygody. Wspólnie ze starszą siostra Zuzią świetnie się bawią, robią sobie psikusy, a kiedy trzeba - stają za sobą murem. Książka oswaja z nieznanym światem, w którym patrzy się rękami.
O kocie, który sam chadzał na przechadzkę. The Cat that Walked by Himself
Rudyard Kipling
Stało się to i wydarzyło w owych czasach, gdy swojskie zwierzęta żyły jeszcze dziko. Pies był dziki i koń był dziki, i krowa była dzika, i świnia była dzika tak dzika, jak tylko zwierzę może być dzikie i wałęsały się swymi własnymi dzikimi drogami po wilgotnych, dzikich lasach. Ale najdzikszy ze wszystkich dzikich zwierząt był kot. Sam chadzał na przechadzkę, a gdzie? o to wcale nie dbał. Tak zaczyna się historia Kota, który sam chadzał na przechadzkę, jednej z wielu opowieści, które Kipling stworzył, by bawić własne dzieci i przyjaciół, wymyślając genialne wyjaśnienia dla takich zagadek, jak np. Dlaczego wielbłąd ma garb?. A dual Polish-English language edition. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.
O krasnoludkach i o sierotce Marysi
Maria Konopnicka
Utwór pisany jest prozą poetycką z obszernymi wierszowanymi fragmentami. Jego akcja rozgrywa się w świecie mityczno-baśniowym a zarazem realnym; w następstwie pór roku od wiosny do jesieni. Bohaterami baśni jest gromada krasnoludków, którymi rządzi król Błystek. Krasnoludki, które zimę spędziły pod ziemią, wychodzą wiosną na powierzchnie i spotykają ludzi. Pomagają ubogiej gęsiarce, sierotce Marysi, odnaleźć jej zagubione gąski. Udaje im się też wyciągnąć rodzinę ubogiego chłopa Skrobka z biedy. Jesienią powracają znowu pod ziemię. W baśni tej występują zdarzenia i postacie fantastyczne, jak i całkiem realne. Jest w niej zawarta pochwała pracy ludzkiej oraz kult symboliki ziemi i rolnictwa. (https://pl.wikipedia.org/wiki/O_krasnoludkach_i_sierotce_Marysi)
O krasnoludkach i sierotce Marysi
Maria Konopnicka
“O krasnoludkach i sierotce Marysi” to baśń literacka Marii Konopnickiej, poetki i nowelistki okresu realizmu. Jest ona uznawana za jedną z najwybitniejszych polskich pisarek. Bohaterami tej wspaniałej baśni jest gromada krasnoludków, które pomagają ubogiej gęsiarce, sierotce Marysi, odnaleźć jej zagubione gąski.
O krasnoludkach i żelaznych górach i inne baśnie
Elwira Korotyńska
Elwira Korotyńska (1864-1943) W okresie międzywojennym była autorką wielu książek dla dzieci i młodzieży (bajek, baśni, wierszyków, powiastek i opowiadań, skrótów popularnych powieści oraz utworów dramatycznych, głównie jednoaktowych komedyjek). Mniejsza ich część wydawana była dość starannie, jednak większość zwykle wychodziła w bardzo tandetnym wydaniu, ubogich seriach małych zeszytów publikowanych przez wydawnictwo Księgarnia Popularna. Były to przeważnie serie krótkich powiastek i przeróbek znanych bajek. Autorami większości tych utworów była właśnie Elwira Korotyńska. W związku z ich słabą jakością edytorską działalność tego wydawnictwa była ostro krytykowana przez ówczesnych publicystów. Należy jednak dodać, że były one tanie i popularne, zwłaszcza wśród ludzi niezamożnych, których nie stać było na droższe pozycje. W związku z czym upowszechniały czytelnictwo wśród mas i krzewiły kulturę i wiedzę w popularnej formie (za Wikipedią). Niniejszy zbiorek zawiera następujące utwory: O krasnoludkach i żelaznych górach. O siedmiu krukach. O sześciu łabędziach. Kot w butach. Wacio w zaczarowanej krainie.
Anna Tretiak
Pewnego razu trójka odważnych rycerzy - a może rycerek? - wyruszyła na poszukiwanie przygód... Myślicie, że było to bardzo dawno temu? Wcale nie. Może dzieje się to właśnie teraz! Książeczka Anny Tretiak opowiada o wyobraźni i zabawie, dzięki którym dzieci (i dorośli!) w jednej chwili mogą stać się, kim tylko chcą - astronaut(k)ami, poskramiacz(k)ami dinozaurów, eksplorator(k)ami nowych lądów, rycerzami i rycerkami. Nie trzeba szukać daleko - dzięki fantazji nawet to, co zwyczajne, może stać się fascynującą przygodą. Wiek dziecka: 4-7 lat
O trzech dzielnych rycerzach. Про трьох відважних лицарів
Anna Tretiak
Ebook dwujęzyczny. Pewnego razu trójka odważnych rycerzy - a może rycerek? - wyruszyła na poszukiwanie przygód... Myślicie, że było to bardzo dawno temu? Wcale nie. Może dzieje się to właśnie teraz! Książeczka Anny Tretiak opowiada o wyobraźni i zabawie, dzięki którym dzieci (i dorośli!) w jednej chwili mogą stać się, kim tylko chcą - astronaut(k)ami, poskramiacz(k)ami dinozaurów, eksplorator(k)ami nowych lądów, rycerzami i rycerkami. Nie trzeba szukać daleko - dzięki fantazji nawet to, co zwyczajne, może stać się fascynującą przygodą. Wiek dziecka: 4-7 lat
Agnieszka Dydycz, Antoni Oniśko
O Wojtku z planety Uran to kosmiczna opowieść dla dzieci małych i dużych, od lat 4 do 100+. Jej siła i moc leży w prostocie i autentyczności, bo ta historia naprawdę się wydarzyła! Wszystko zaczęło się w wyobraźni ziemskiego chłopca o imieniu Antek, który opowiedział swoim rodzicom o nowym przyjacielu, Wojtku z planety Uran. Antek miał wtedy 5 lat, a Wojtek 150 lat, ale na planecie Uran to tyle samo, co na Ziemi. Chłopcy bardzo się polubili. Bawili się ziemskimi zabawkami, byli w zoo i jedli pyszne ziemskie jedzenie. Wojtek nauczył Antka swojego języka, który nazywa się folski i wcale nie jest nytrud ;) Antek pokazał Wojtkowi naszą planetę oraz jej zwyczaje, na przykład mycie rąk i przytulanie najmilszy ze wszystkich ziemskich zwyczajów. Bo nie wszyscy wiedzą, że mieszkańcy Urana potrafią latać statkami kosmicznymi na inne planety i komunikować się na odległość bez żadnej sieci, ale nadal nie potrafią się przytulać! Trudno to sobie wyobrazić, prawda? Historia kosmicznych przyjaciół jest idealnym pretekstem do spędzenia czasu razem. Dzieci uwielbiają tę opowieść, gdyż pokazuje świat widziany z ich perspektywy, a nam, dorosłym, historia ta przypomina, że dla naszych dzieci nie ma rzeczy niemożliwych i dziwnych wszystko zależy od nas samych i siły naszej wyobraźni. Ta ciepła i szczera książka w prosty i ciepły sposób opowiada też o prawdziwych wartościach, bliskości, odpowiedzialności, trosce, akceptacji i zaufaniu. Widzeniado na planecie Uran! REKOMENDACJE Chciałbym spędzić na planecie Uran długie wakacje razem z Wojtkiem i moimi wnukami: Aaronem, Mają, Adasiem, Jadzią, i dorosłą już Leną. Każdy z nas czasem czuje się kosmitą. Lepiej mieć wtedy obok siebie bliskie osoby. Andrzej Seweryn Czy na pewno masz czas? Bo od tej książeczki trudno się oderwać. Jacek Santorski Olę wciągnęło! Ma ponad sto książek, a niezmiennie wybiera O Wojtku z planety Uran i czyta wszędzie. Mama Oli (lat 8) Tak książka powinna dołączyć do kanonu lektur szkolnych! Małgorzata, mama bliźniaczek (lat 7)