Historia
Kategoria "Historia" w księgarni Ebookpoint.pl to prawdziwa skarbnica wiedzy dla pasjonatów przeszłości. Oferujemy szeroki wybór ebooków, audiobooków i książek, które przybliżają wydarzenia, postacie i procesy kształtujące dzieje ludzkości. Znajdziesz u nas literaturę dotyczącą zarówno historii Polski, jak i reszty świata - dla dociekliwych znajdą się także tytuły z tematyki militariów czy reprinty. Bez względu na to, czy szukasz książek historycznych o II Wojnie Światowej, czy może biografii najważniejszych postaci, które wpływały na bieg wydarzeń przeszłości, przejrzyj propozycje w tej kategorii.
Martin Pollack
Co to takiego, co każe tym ludziom sznurować usta? Strach? Przed czym? Przed mordercami i ich następcami? Dlaczego miano by się ich bać jeszcze dzisiaj? A może to strach przed upiorami przeszłości? A przecież wiemy, że nie da się tego zażegnać milczeniem. Wprost przeciwnie pisze Martin Pollack, powracając do dręczących go tematów: wypierania pamięci o zbrodni w imię ochrony społeczeństwa, amputowanych traum, dziedziczenia winy, niewidocznego szlaku grobów, którymi naznaczona jest cała Europa Wschodnia. Zwraca też uwagę na historię uchodźctwa w naszej części świata i co za tym idzie na długą tradycję różnorodności etnicznej. Obnaża narracje, za pomocą których politycy chcą odgrodzić się dziś od uchodźców, a jednocześnie ujednolicić pamięć i zakłamać historię. Tymczasem ślady wielonarodowego bogactwa przebijają z każdej podróży autora i z kilku tysięcy starych fotografii.
Janusz Patalong
Niepublikowany pamiętnik z Powstania Warszawskiego, autorstwa Janusza Patalonga ze wstępem Adama Węgłowskiego Tragedia 63 dni są szkicem wypadków, jakie się w Warszawie w sierpniu i wrześniu 1944 roku rozgrywały, a jakich autor był współuczestnikiem. Stały kontakt zarówno z żołnierzem Powstania, jak i ludnością cywilną, przeżycia i obserwacje własne z jednej - a prasa i informacje ze sztabu AK z drugiej strony. "Zniknęło normalne dotąd życie. Śródmieście, wojną teraz dotknięte, nauczyło się żyć życiem wojny. Z ulic, po których często ślad nawet nie został, zeszło do piwnic i schronów, i tam pracowało dalej i trwało w walce."
Tragizm i sens Powstania Warszawskiego
Opracowanie zbiorowe
Praca zbiorowa pod redakcją Janusza Kuczyńskiego i Józefa Krakowiaka Bartoszewski, Nowak-Jeziorański, Ścibor-Rylski, Stelmachowski, Gieysztor, Chrzanowski... to tylko niektóre nazwiska autorów tej książki. Powstanie Warszawskie widziane oczami uczestników walk, a także cywilów, którzy w Powstaniu udziału nie brali - przekazy zarówno z pierwszych dni, jak i końca Powstania, relacje z pobytu w obozie pruszkowskim. Oprócz opisów pojawia się i analiza - problem kontrowersji wokół samego sposobu podejmowania decyzji przez polskich przywódców, a także kwestia sensu Powstania i jego znaczenia dzisiaj.
John J. Mearsheimer
Jakie reguły rządzą rywalizacją między mocarstwami? Jakie strategie stosują państwa w walce o potęgę? Kiedy rywalizacja międzynarodowa prowadzi do wojen? * Tragizm polityki mocarstw jest, obok Końca historii Francisa Fukuyamy i Zderzenia cywilizacji Samuela P. Huntingtona, jedną z najważniejszych książek o polityce międzynarodowej napisanych po zakończeniu zimnej wojny. Profesor John J. Mearsheimer, łącząc wyśmienity styl wypowiedzi z klarownością wywodów, zmysł teoretyczny z wnikliwą analizą historyczną, krok po kroku objaśnia mechanizmy rywalizacji między państwami, znaczenie potęgi, przyczyny wojen i wiele innych zagadnień. Podważa dominujące po 1989 roku idealistyczne wyobrażenia i przesadnie optymistyczne prognozy, a trafnością swoich sądów jak mało kto dowodzi, że teoria stosunków międzynarodowych może nam nie tylko powiedzieć wiele o przeszłości, ale być także użytecznym narzędziem wyjaśniania teraźniejszości i prognozowania przyszłości.
Jan Morris
Triest: port na styku Śródziemnomorza z Europą Środkową, sierota po monarchii austro-węgierskiej; niegdyś tygiel kulturowy, dziś miasto osobne. Kluczy do odczytania Triestu jest wiele, ale Jan Morris odnalazła własną drogę do tego, by go poznać i pokochać. Autorka opowiada o swojej intensywnej, trwającej od lat czterdziestych XX wieku relacji z miastem, łącząc melancholijne wspomnienia podróżniczki z pasją badaczki historii. Pisze o sukcesach i upadkach Triestu, o rozgrywających się tu konfliktach. Pokazuje zapyziałe uliczki i piękne place, zabiera nas do starych kawiarni i na mola, które kiedyś odwiedzał James Joyce. Przybliża postać Itala Sveva i innych literatów związanych z tym miastem. Jej Triest to stolica państwa Nigdzie, miasto idealne dla samotników i wyrzutków dla wszystkich tych, którzy nie znajdują swojego miejsca na żadnej istniejącej mapie. Jan Morris wymyśliła swój własny sposób pisania o miastach, łączący historię, fantazję i portret psychologiczny miejsca. Była prawdziwą pisarką wędrowną. The Guardian Nie sądzę, aby istniał twórca, który dorównywałby Jan Morris pod względem spokoju i siły charakteru. Paul Theroux
Mariusz Wilk
Tropami rena to drugi po Domu nad Oniego tom Dziennika północnego, w którym Mariusz Wilk ukazuje świat Dalekiej Północy. Tym razem stara się poznać życie, obyczaje, pochodzenie tajemniczego ludu Saamów (popularnie zwanego Lapończykami). Saamowie zamieszkują głównie Norwegię, a także Szwecję i Finlandię. W Rosji żyje ich zaledwie garstka. Tradycyjni przedstawiciele tego ludu trudnią się rybołówstwem, myślistwem, rękodziełem, czasem uprawą roli, ale przede wszystkim hodowlą renów. Aby ich bliżej poznać, autor zamieszkał wśród nich w Łowozierze na Półwyspie Kolskim. Kluczem do zrozumienia duszy Saamów wydają się reny żyjące dziko. Autor, wędrując w ślad za nimi, stopniowo odkrywa swoją własną t r o p ę: szlak, który każdy musi odkryć i wyznaczyć tylko dla siebie. Wychodząc na tropę Saamów, nie planuję z góry, dokąd mnie ona zaprowadzi. Może wyjdę nią poza czas teraźniejszy, zarażony fanatyzmem bądź kasą. Może spotkam na niej mądrego rena i zobaczę w jego oczach odbicie samego siebie sprzed wielu tysięcy lat? A może idąc nią, dotrę na najdalszą Północ? Tam, gdzie kończy się ziemia ludzi i zaczyna pustka. Bo przecież nie cel się liczy, lecz Droga. (fragment książki)
Trudne pojednanie. Dyplomacja w procesie normalizacji stosunków amerykańsko-wietnamskich
Małgorzata Pietrasiak
Współczesny etap relacji wietnamsko-amerykańskich rozpoczął się w pierwszej połowie lat 90. XX w., kiedy oba państwa postanowiły zrezygnować z wrogości i wzajemnych oskarżeń z okresu wojen indochińskich na rzecz rozwoju stosunków dyplomatycznych. Systematycznie zaczęły wzmacniać kontakty gospodarcze, polityczne, a także w sferze wojskowości i bezpieczeństwa. Dla obu stron obecność amerykańska w regionie Azji Południowo-Wschodniej jest ważna, ponieważ może zbalansować rosnącą pozycję Chin. Wietnam wykazał się tu sporą dozą pragmatyzmu, co jednak nie oznacza, że zapomniał krzywdy z czasów drugiej wojny indochińskiej i wyzbył się wszelkich obaw związanych z amerykańskim „imperializmem”. Ze Wstępu
Trudne sąsiedztwo. Krótka historia stosunków japońsko-rosyjskich
Elżbieta Potocka
Dla badacza stosunków międzynarodowych ważna jest konfrontacja z krajem, który się bada. Ja taką szansę miałam, przebywając kilka lat w Japonii. Było to zupełnie nowe doświadczenie, ponieważ mogłam z bliska przyjrzeć się emocjom Japończyków, którzy w rocznice związane z Wyspami Kurylskimi blokowali radziecką ambasadę. Po Tokio jeździły wówczas "szczekaczki" nawołujące ZSRR do ich zwrotu. W tłumie protestujących niewielu znało historię tych wysp, a już zupełnie garstka osób miała świadomość, że są to rodzime tereny Ajnów. Wybitny etnograf, Bronisław Piłsudski, po zesłaniu na katorgę na Sachalin za współudział w próbie zamachu na cara Aleksandra III, zaczął badać kultury autochtonów i dostarczył historykom unikalnych materiałów w postaci zapisów fonograficznych mowy i pieśni Ajnów. W moich zbiorach znalazły się też wywiady z gubernatorem Sachalinu i Kuryli W. P. Fiodorowem, które dla japońskiej gazety "The Tokyo Shimbun" przeprowadził w sierpniu 1992 roku jej specjalny korespondent Jacek Potocki. Po 80 latach od zakończenia drugiej wojny światowej dwa uczestniczące w niej państwa - Rosja i Japonia - utrzymują wzajemne stosunki w stanie... brak tu nawet dobrego określenia. Zawieszenia? Niezupełnie. W każdym razie - napięcia i ograniczenia możliwej współpracy. Dr Elżbieta POTOCKA Przedmiot i treść tej książki to novum samo w sobie, gdyż wydaje się, że jest to pierwsza synteza tytułowego problemu, czyli podłoża, charakteru i ewolucji "trudnego sąsiedztwa" państwa rosyjskiego i państwa japońskiego - od początków po czasy obecne, z uwzględnieniem globalnych konsekwencji (a więc i znaczenia w omawianym kontekście) wojny rosyjsko-japońskiej 1905 roku. Prof. zw. dr hab. Mirosław KARWAT Dr Elżbieta Potocka - politolog, specjalistka w zakresie stosunków międzynarodowych, dziennikarka i publicystka. Absolwentka Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1998-2005 adiunkt w Centrum Badań Azji Wschodniej w Instytucie Studiów Politycznych PAN (ISP PAN). Wykładowca m.in. w Instytucie Stosunków Międzynarodowych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Tematy badań: Daleki Wschód - Japonia, Korea, Chiny, Hongkong i Makau. Doświadczenia dyplomatyczne: ONZ Nowy Jork; Ambasada RP w Japonii; Konsulat Generalny RP w Hongkongu (2004-2009).
Trzeci Rzym. Z dziejów rosyjskiego nacjonalizmu
Andrzej Andrusiewicz
Na czym polega istota rosyjskiego nacjonalizmu? Jakie idee przyświecały największym władcom rosyjskim od średniowiecza aż po współczesność? Andrzej Andrusiewicz, wybitny znawca dziejów Rosji, w barwny sposób prezentuje wybrane wydarzenia z jej historii oraz sylwetki najistotniejszych postaci tamtych wieków, nierzadko łącząc je w intrygujące intelektualnie duety: Zoe Paleolog Katarzyna Wielka, Filoteusz Iwan Groźny, Mazepa Piotr Wielki, Stalin Żdanow. Autor zastanawia się, jak kolejni przywódcy próbowali wykorzystywać i przetwarzać spuściznę poprzednich stolic świata, a przede wszystkim jakie były ich strategiczne cele. Pokazuje również Rosję w zetknięciu z obcymi, m.in. Polakami i Ukraińcami. Trzeci Rzym. Z dziejów rosyjskiego nacjonalizmu to 500 lat mało znanych dziejów Rosji w jednym tomie. Książka obowiązkowa dla miłośników wschodniego imperium i opowieści o jego wpływie na resztę świata.
Trzecia transformacja, czyli historia odzyskana. Polska 1989-1995
Jacek Stawiski
Odzyskała wolność, lecz musiała zawalczyć o historię. Trzecia transformacja, czyli odzyskanie historii. Polska 19891995 to opowieść o Polsce, która po upadku komunizmu stanęła nie tylko przed zadaniem odbudowy gospodarki, ale także fundamentalną zmianą w sferze pamięci i narodowej tożsamości. Orzeł w koronie, niechciane pomniki, prawda o Katyniu i Powstaniu Warszawskim, nawiązywanie zerwanych więzi z emigracją jakie decyzje, symbole i gesty z lat 19891995 ukształtowały III Rzeczpospolitą? Jacek Stawiski, sięgając po głosy świadków epoki polityków, historyków i publicystów i uzupełniając je bogatą dokumentacją źródłową, pokazuje, że powrót do tradycji i odkłamywanie historii były równie ważne jak polityczne i gospodarcze reformy. Trzecia transformacja... naświetla wyjątkowy wymiar narodzin współczesnej Polski i przypomina, że bez pamięci nie ma przyszłości.
Milena Alicja Stala
Książka wprowadza czytelnika w zagadnienia związane z fascynującymi prasłowiańskimi mitami. W przystępny i ciekawy sposób przedstawione w niej zostały wyniki wnikliwych badań autorki dotyczących wielokulturowej historii, z której wyrosły prasłowiańskie mity i wierzenia, zakorzenione do dnia dzisiejszego w naszej kulturze. Książka adresowana do czytelników, którzy szukają odpowiedzi na pytanie – jak głęboko sięgają korzenie prasłowiańskich wierzeń oraz jakie są prawdopodobne powiązania bóstw prasłowiańskich ze starożytnymi bóstwami blisko- i dalekowschodnimi? Książka rozwiązuje wiele fascynujących zagadek. Co oznacza termin „niewiasta”? Czy dziewictwo oznaczało jedynie wstrzemięźliwość seksualną? Dlaczego mówimy „piękna jak ta lala” i „Nocny Marek”? Dlaczego kukanie kukułki przepowiada nasz los?
"Tu głos ma sztuka". Wieland Wagner w latach 1941-1945
Anno Mungen
W październiku 1923 roku do słynnej willi Wahnfried w Bayreuth przybywa niezapowiedziany gość - Adolf Hitler. Poznaje tam rodziców sześcioletniego wówczas Wielanda, jego wuja Houstona Stewarta Chamberlaina, a przede wszystkim nawiedza położony w ogrodzie grób wielkiego Richarda Wagnera, dziadka Wielanda. Święcący triumfy narodowosocjalistyczny polityk jest namiętnym wielbicielem opery, w szczególności dzieł Wagnera, i idei Gesamtkunstwerku. Winifred Wagner, matka chłopca, jest już mocno zaangażowana politycznie - wygłasza płomienne mowy na cześć dyktatora, w których przewiduje jego sukces. 28 lipca 1925 roku Hitler przeżywa w Bayreuth swój pierwszy Zmierzch bogów. Jest odurzony. Opera działa na niego jak narkotyk. Wolf, bo tak dzieci Wagnerów zwracają się do przyszłego kanclerza, należy teraz do rodzinnego klanu, zyskuje miano dobrotliwego wujaszka, a od 1930 roku, kiedy umiera Siegfried Wagner, zastępuje im ojca. W 1945 roku willa Wahnfried leży w gruzach. Nie kontynuuje się słynnego festiwalu, na Zielonym Wzgórzu nie słychać odświętnych fanfar. W 1951 roku wszystko wraca "do normy". Wieland Wagner, teraz w pełni ukształtowany artysta, który w minionych latach korzystał z protekcji Hitlera, znowu inscenizuje i reżyseruje, tym razem wspólnie z bratem Wolfgangiem. "Nowemu Bayreuth" patronuje motto ze Śpiewaków norymberskich: "Tu głos ma sztuka!". O tym, co było, należy jak najszybciej zapomnieć. 70 lat od tych wydarzeń muzykolog i teatrolog, profesor Anno Mungen, rzuca światło na najciemniejsze lata Bayreuther Festspiele i teatrów operowych w Norymberdze i Altenburgu. Tłumaczy, na czym polegał tragiczny splot wojny i sztuki, polityki i bezwzględnego dążenia do sławy. Anno Mungen jest kierownikiem Lehrstuhls fUr Theaterwissenschaft unter besonderer BerUcksichtigung des Musiktheaters i dyrektorem Forschungsinstituts fUr Musiktheater (fimt) na Uniwersytecie w Bayreuth. Studiował grę na flecie w duisburskiej Musikhochschule, muzykologię i historię sztuki na Technische Universitat Berlin. Rozprawę doktorską poświęcił berlińskiej twórczości Gaspare Spontiniego. Habilitował się na podstawie archeologii muzyki filmowej na Uniwersytecie w Moguncji. W latach 2005-2006 pracował jako adiunkt i profesor muzykologii na uniwersytetach w Moguncji i Bonn. Zrealizował wielkie projekty naukowe: "WagnerWorldWide2013", "Musik - Stimme - Geschlecht" (studia nad sztuką wokalną Wilhelmine SchrOder-Devrient zwieńczone monografią opublikowaną w 2021 roku) i "Musiktheater in NUrnberg im Nationalsozialismus". W 2018 r. był kuratorem wystawy "Hitler.Macht.Oper" w Norymberdze, a w 2021 ogłosił drukiem w Westend-Verlag we Frankfurcie nad Menem kronikę kariery artystycznej Wielanda Wagnera.
Tudorowie. Od Henryka VIII do Elżbiety Wielkiej
Michał Gadziński
Gdy Henryk VIII przejął władzę po swoim ojcu - pierwszym z Tudorów na angielskim tronie - jego krew burzyła się od namiętności. Ambitny monarcha chciał być jednocześnie cesarzem i papieżem. Ostatecznie wzmocnił koronę, doprowadził jednak także do przewrotu religijnego oraz długotrwałego konfliktu wyznaniowego. Królewskie romanse bez wątpienia odmieniły oblicze Europy, a sekrety jego alkowy rozpalały wyobraźnię współczesnych. To na polecenie władcy dwie spośród jego sześciu żon zostały ścięte. Odbiło się to na poglądach i charakterach obu jego córek. Maria I („Krwawa Maria”) była żarliwą katoliczką, a Elżbieta I („Królowa-Dziewica”) zagorzałą protestantką. Obie wyraziście zapisały się na kartach historii. Historia Tudorów do dziś inspiruje twórców i stanowi przedmiot dociekań badaczy, a filmy i seriale poświęcone tej dynastii biją rekordy popularności. Ile w nich prawdy? Czy Henryk VIII stawiał swoje uczucia nad interes państwa? Jakie skutki przyniósł angielski spór tronu z ołtarzem? Dlaczego panowanie królowej Elżbiety I nazywa się „złotym wiekiem”? Na te i inne pytania odpowiada Michał Gadziński opisując życie dworskie, miłosne przygody, rozgrywki dynastyczne i krwawe porachunki. Obala stereotypy pokutujące w kulturze masowej, komentuje sukcesy i porażki monarchów. Jego najnowsza publikacja to opowieść o meandrach panowania Henryka VIII, Marii I i Elżbiety I na tle burzliwych czasów. Michał Gadziński (ur. 1984). Absolwent Instytutu Historycznego oraz Instytutu Nauk Politycznych UW. Pasjonat historii, kultury i polityki krajów anglosaskich. Autor e-booka „Perły imperium brytyjskiego". Stały współpracownik portalu Histmag.org oraz miesięcznika „Nowe Książki”.
Jarosław Molenda
Ameryka w XVIII wieku - kraj wielkiego rozwoju gospodarczego i bestialskiego stosunku do ludności pierwotnej. Z powszechnej tendencji wyłamuje się Gabriela Condorcanqui - dobrze wykształcony właściciel wielkich plantacji koki i hodowli bydła. Interes Gabriela świetnie prosperuje, dając perspektywę dostatniej i spokojnej przyszłości. Ten jednak jest czuły na problemy społeczne i staje w obronie ciemiężonej ludności indiańskiej. Ogłasza się cesarzem Inków i staje na czele powstania antyhiszpańskiego. Schwytany i stracony wraz z całą rodziną. Historia jednego z największych bohaterów Ameryki Południowej.
Turcja Geografia wschodzącej potęgi
Bazin Marcel, de Tapia Stephane
Turcja potęga demograficzna i gospodarcza, której znaczenie na scenie międzynarodowej stale rośnie niewątpliwie należy obecnie do krajów wschodzących. Położona w miejscu, gdzie stykają się ze sobą trzy ważne obszary: wspólnotowa Europa, Środkowy Wschód i kraje byłego ZSRR, tradycyjnie jest postrzegana jako most między Wschodem i Zachodem. Jednak za tym wyobrażeniem kryje się znacznie bardziej złożona rzeczywistość. Przede wszystkim tureckie terytorium naznaczone jest trzema fundamentalnymi dychotomiami: naturalną opozycją między regionami nadmorskimi na obrzeżach i półpustynnym interiorem; opozycją w wymiarze rozwoju między uprzemysłowionym zachodem i zapóźnionym wschodem; brakiem równowagi miedzy regionami wiejskimi a miastami, w których żyje obecnie większość ludności i które są silnie zhierarchizowane. Zresztą ciągłość zachodząca między wewnętrzną dynamiką a przepływami ukierunkowanymi na zewnątrz sprawia, że kraj znajduje się w centrum pola sił demograficznych, gospodarczych i geopolitycznych. Turcja jest bowiem jednocześnie krajem emigracji, imigracji i intensywnej migracji wewnętrznej. Tradycyjne formy przemieszczeń ludności, jak koczownicze pasterstwo czy handlowe kursowanie karawan, nakładają się na współczesne migracje zarobkowe prowadząc do powstania złożonych form cyrkulacji migracyjnej. Książka stanowi jedyną w swoim rodzaju, bogato ilustrowaną syntezę na temat kraju o silnej osobowości, którego zróżnicowanie i bogactwo wewnętrzne wciąż są mało znane.
red. Zbigniew Hojka, red. Krzysztof Nowak
"Turystyka Historyczna" jest nowym periodykiem naukowym Instytutu Historii UŚ, którego wydanie wiąże się z otwartym w roku akademickim 2013/2014 kierunkiem studiów licencjackich o tej samej nazwie. Swoją tematyką obejmuje problematykę związaną zarówno z coraz szybciej rozbudowującym się zapotrzebowaniem rynku na turystykę "aktywną", jak i z jej przeszłością. Jest przeznaczony w pierwszym rzędzie dla studentów, a więc i przyszłych absolwentów tego kierunku: pilotów, przewodników, pracowników instytucji kulturalno-oświatowych, animatorów i specjalistów w zakresie upowszechniania historii i dorobku kulturowego, oraz dla naukowców i innych czytelników zainteresowanym badaniem i propagowaniem historii w ramach szeroko pojętego ruchu turystycznego. Treści pierwszego tomu zostały podzielone na działy poświęcone: dziejom podróżowania i turystyki, dziejom ruchu pątniczego, współczesnym szlakom historii, sprawozdaniom i recenzjom.
red. Zbigniew Hojka, red. Krzysztof Nowak
"Turystyka Historyczna" jest nowym periodykiem naukowym Instytutu Historii UŚ, którego wydanie wiąże się z otwartym w roku akademickim 2013/2014 kierunkiem studiów licencjackich o tej samej nazwie. Swoją tematyką obejmuje problematykę związaną zarówno z coraz szybciej rozbudowującym się zapotrzebowaniem rynku na turystykę "aktywną", jak i z jej przeszłością. Jest przeznaczony w pierwszym rzędzie dla studentów, a więc i przyszłych absolwentów tego kierunku: pilotów, przewodników, pracowników instytucji kulturalno-oświatowych, animatorów i specjalistów w zakresie upowszechniania historii i dorobku kulturowego, oraz dla naukowców i innych czytelników zainteresowanym badaniem i propagowaniem historii w ramach szeroko pojętego ruchu turystycznego. Treści pierwszego tomu zostały podzielone na działy poświęcone: dziejom podróżowania i turystyki, dziejom ruchu pątniczego, współczesnym szlakom historii, sprawozdaniom i recenzjom.
Dariusz Kaliński
Polacy! Gdyby Spartanie odżyli i zobaczyli Wasz heroizm i bohaterstwo, waleczny i dzielny ten naród schyliłby przed Wami czoło. () Byłem dziś w kilku zniszczonych przez bomby domach. Widziałem zabite dzieci, kobiety, słyszałem jęki rannych Bohaterstwa ludności cywilnej nie da się opisać słowami. Jakże dzielni muszą być Wasi żołnierze, skoro społeczeństwo przybrało postawę godną najdzielniejszego żołnierza. () Straszny, a jednocześnie radosny to był widok Waszego bohaterstwa. Nawet dzieci zachowują się po męsku. Naród taki nie może być zwyciężony. Julien Bryan, amerykański fotoreporter dokumentujący oblężenie Warszawy Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielka będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka. Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczaliśmy. Nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do Was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną, wielką, walczącą Warszawę. I choć tam, gdzie miały być wspaniałe sierocińce gruzy leżą, choć tam, gdzie miały być parki dziś są barykady gęsto trupami pokryte, choć płoną nasze biblioteki, choć palą się szpitale nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto, lecz dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i chwały. Ostatnie przemówienie prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego Walcząca Warszawa to nie tylko powstanie. Twierdza Warszawa postawiła się hitlerowcom już w 1939 roku i choć padła, zrobiła olbrzymie wrażenie na najeźdźcach. Nie bronił jej Naczelny Wódz ani najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego. Nie bronił jej prezydent Rzeczpospolitej ani polski rząd. Oni uciekli. Nie wspierali jej zdradzieccy zachodni alianci, którzy choć wiedzieli o tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow, nie poinformowali o nim strony polskiej, a ich naciski dyplomatyczne nie pozwoliły na powszechną mobilizację polskiego wojska. Wyglądało to tak, jakby ktoś z wyrachowaniem składał Polskę w ofierze na ołtarzu własnych interesów. A jednak Warszawa się broniła, choć poza honorem nie było już czego bronić. Warszawa płonęła, ginęła i pozostawała wielka. Warszawa nie przegrała z Niemcami żadnej potyczki. Skapitulowała z braku żywności i amunicji. Nie wolno nam o tym zapomnieć. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Karenina Kollmar-Paulenz
Książka przedstawia dzieje Tybetu, począwszy do czasów imperium tybetańskiego i wprowadzenia buddyzmu, przez epokę dalajlamów i chińską okupację, aż po czasy współczesne. Autorka po mistrzowsku łączy opis religii i kultury tego kraju z rozważaniami na temat jego historii politycznej. Podkreśla przy tym fakt, że Tybet przez długi czas nie pozostawał krajem izolowanym przez swoje otoczenie od reszty świata, lecz wprost przeciwnie - łączyły go różnego rodzaju związki z Chinami, Azją Środkową i Indiami. Tybet. Zarys historii stanowi lekturę obowiązkową dla wszystkich tych, których interesuje fascynujący kraj położony na Dachu Świata. Karénina Kollmar-Paulenz jest profesorem religioznawstwa Uniwersytetu w Bernie i autorką licznych publikacji z zakresu historii kultury i religii Tybetu oraz Mongolii.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Książka poświęcona ludziom, często zapomnianym i niedostrzeżonym, którzy podczas II wojny światowej walczyli nie zbrojnie, ale wykorzystali do walki swe talenty i ponadprzeciętne umiejętności, uzyskując efekty istotniejsze od kampanii prowadzonych przez wielkie armie. Naukowcy, lekarze, matematycy, sportowcy, artyści, prawnicy. Tytani wojny o wolność Polski. - Eugeniusz Łazowski lekarz, profesor pediatrii, uratował tysiące ludzi w Stalowej Woli. Przeprowadzał akcje szczepień niegroźną bakterię, po której przerażeni Niemcy ogłosili Stalową Wolę i jej okolice terenem objętym zarazą. - Jerzy Iwanow Szajnowicz, legendarny Agent nr 1. Stworzył na terenie okupowanej Grecji dywersyjną grupę, która zniszczyła dziesiątki niemieckich i włoskich samolotów bojowych. Jako pływak-olimpijczyk samodzielnie uszkodził wiele niemieckich okrętów wojennych w tym kilka U-bootów. - Antoni Kocjan. Konstruktor szybowców. W czasie wojny pomagał produkować broń dla podziemia brawurowo zamawiając podzespoły w niemieckich fabrykach. Dzięki jego działalności AK udało się rozpracować hitlerowski ośrodek rakietowy Peenemünde i dostarczyć do Londynu zdobyty przez polski wywiad pocisk V2. - Franciszek Witaszek lekarz, naukowiec. Opracowywał receptury trucizn, niesłychanie trudnych do wykrycia, używanych przez podziemie do eliminowania najbardziej strzeżonych niemieckich oficerów. - Henryk Sławik przedstawiciel Rządu RP na uchodźctwie, działający na Węgrzech, uratował tysiące polskich i żydowskich uchodźców. Uchronił przed śmiercią także Józsefa Antalla, późniejszego premiera Węgier. - Klementyna Mańkowska. Przed wojną żona przy mężu. Od września 1939 jej życie zaczęło przypominać powieść sensacyjną. Współpracowała z wywiadem Muszkieterów by na koniec stać się emisariuszem szefa Abwehry, admirała Canarisa, który za jej pośrednictwem chciał utrzymać kanał komunikacyjny z Londynem. - I inni.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Książka poświęcona ludziom, często zapomnianym i niedostrzeżonym, którzy podczas II wojny światowej walczyli nie zbrojnie, ale wykorzystali do walki swe talenty i ponadprzeciętne umiejętności, uzyskując efekty istotniejsze od kampanii prowadzonych przez wielkie armie. Naukowcy, lekarze, matematycy, sportowcy, artyści, prawnicy. Tytani wojny o wolność Polski. - Eugeniusz Łazowski lekarz, profesor pediatrii, uratował tysiące ludzi w Stalowej Woli. Przeprowadzał akcje szczepień niegroźną bakterię, po której przerażeni Niemcy ogłosili Stalową Wolę i jej okolice terenem objętym zarazą. - Jerzy Iwanow Szajnowicz, legendarny Agent nr 1. Stworzył na terenie okupowanej Grecji dywersyjną grupę, która zniszczyła dziesiątki niemieckich i włoskich samolotów bojowych. Jako pływak-olimpijczyk samodzielnie uszkodził wiele niemieckich okrętów wojennych w tym kilka U-bootów. - Antoni Kocjan. Konstruktor szybowców. W czasie wojny pomagał produkować broń dla podziemia brawurowo zamawiając podzespoły w niemieckich fabrykach. Dzięki jego działalności AK udało się rozpracować hitlerowski ośrodek rakietowy Peenemünde i dostarczyć do Londynu zdobyty przez polski wywiad pocisk V2. - Franciszek Witaszek lekarz, naukowiec. Opracowywał receptury trucizn, niesłychanie trudnych do wykrycia, używanych przez podziemie do eliminowania najbardziej strzeżonych niemieckich oficerów. - Henryk Sławik przedstawiciel Rządu RP na uchodźctwie, działający na Węgrzech, uratował tysiące polskich i żydowskich uchodźców. Uchronił przed śmiercią także Józsefa Antalla, późniejszego premiera Węgier. - Klementyna Mańkowska. Przed wojną żona przy mężu. Od września 1939 jej życie zaczęło przypominać powieść sensacyjną. Współpracowała z wywiadem Muszkieterów by na koniec stać się emisariuszem szefa Abwehry, admirała Canarisa, który za jej pośrednictwem chciał utrzymać kanał komunikacyjny z Londynem. - I inni.
Krzysztof Toeplitz
Dzieło autora scenariusza do ikonicznego serialu Czterdziestolatek! Jaka jest historia tytoniu? Czy palacze szkodzą społeczeństwu? Co palić, jeśli w ogóle warto? ,,Tytoniowy Szlak to intrygujący zbiór rozważań autora, nałogowego palacza, który pragnął przybliżyć czytelnikom ciekawą historię tytoniowych obyczajów na przestrzeni wieków. Kulturoznawcze szkice tego doświadczonego dziennikarza i błyskotliwego felietonisty pokazują różne aspekty przemysłu tytoniowego oraz paradoksy instytucjonalnej walki z nałogiem palenia. Toeplitz zadaje wiele prowokujących pytań dotyczących kultury palenia i antynikotynowej histerii, starając się powstrzymać od przedstawiania w tych kwestiach swych osobistych ocen. Niezależnie od tego, czy jesteś fanem popularnego ,,dymka, czy trzymasz się z dala od wyrobów tytoniowych, będziesz pod wrażeniem tej bezpretensjonalnie skomponowanej, a bogatej w wartościowe kulturoznawcze treści, oryginalnej książki.
U-Booty na Morzu Śródziemnym 1943-1944. Zagłada
Łukasz Grześkowiak
Alianckie lotnictwo pokrywało swym zasięgiem cały obszar Morza Śródziemnego i było w stanie reagować błyskawicznie na obecność wrogich okrętów podwodnych. Zastosowali zaskakującą Niemców taktykę zwaną Swamp. Po wykryciu U-Boota przez samolot, zespół okrętów wojennych utrzymywał U-Boota pod wodą tak długo, aż w końcu kończył mu się tlen na pokładzie lub też baterie akumulatorów ulegały wyczerpaniu. Oprócz bezpośrednich ataków na okręty, alianci przeprowadzali także naloty na ich bazy co znacznie wydłużało okres naprawczy jednostek znajdujących się w stoczni. Pomimo trudności, niemieckie dowództwo do końca wojny na Morzu Śródziemnym wysyłało tam kolejne U-Booty. Nie odnosiły tam spektakularnych sukcesów jak zatopienie lotniskowców Eagle i Ark Royal czy pancernika Barnham w latach 1941-42, ale nadal potrafiły siać niemałe zagrożenie. Okazało się wkrótce, że niemieckie U-Booty nie są zdolne do powstrzymania alianckich inwazji. W okresie 1943-44 przyszło im zmierzyć się z aż czterema: na Sycylii w lipcu 1943, Salerno we wrześniu 1943, Anzio w styczniu 1944 oraz w południowej Francji w sierpniu 1944 roku. Ze wszystkich U-Bootów oddelegowanych na akwen Morza Śródziemnego w latach 1941-44 nie powrócił żaden... W książce opisano każde zatopienie lub trafienie alianckich jednostek przez niemiecką U-Bootwaffe. Wyszczególniono także każde zniszczenie U-Boota. Opisy ataków oparte są na źródłach National Archives and Records Administration and the US Navy Department Library Naval History & Heritage Command z siedzibą w Waszyngtonie, National British Archives at Kew z siedzibą w Londynie oraz brytyjskie archiwa BBC. Najważniejszymi dokumentami podczas pisania tej książki były dzienniki pokładowe zarówno niemieckie, jak i alianckie, raporty śródziemnomorskiego FdU oraz raporty sporządzone na podstawie przesłuchań niemieckich załóg, które dostały się do niewoli.
U-Booty na Morzu Śródziemnym 1943-1944. Zagłada
Łukasz Grześkowiak
Alianckie lotnictwo pokrywało swym zasięgiem cały obszar Morza Śródziemnego i było w stanie reagować błyskawicznie na obecność wrogich okrętów podwodnych. Zastosowali zaskakującą Niemców taktykę zwaną Swamp. Po wykryciu U-Boota przez samolot, zespół okrętów wojennych utrzymywał U-Boota pod wodą tak długo, aż w końcu kończył mu się tlen na pokładzie lub też baterie akumulatorów ulegały wyczerpaniu. Oprócz bezpośrednich ataków na okręty, alianci przeprowadzali także naloty na ich bazy co znacznie wydłużało okres naprawczy jednostek znajdujących się w stoczni. Pomimo trudności, niemieckie dowództwo do końca wojny na Morzu Śródziemnym wysyłało tam kolejne U-Booty. Nie odnosiły tam spektakularnych sukcesów jak zatopienie lotniskowców Eagle i Ark Royal czy pancernika Barnham w latach 1941-42, ale nadal potrafiły siać niemałe zagrożenie. Okazało się wkrótce, że niemieckie U-Booty nie są zdolne do powstrzymania alianckich inwazji. W okresie 1943-44 przyszło im zmierzyć się z aż czterema: na Sycylii w lipcu 1943, Salerno we wrześniu 1943, Anzio w styczniu 1944 oraz w południowej Francji w sierpniu 1944 roku. Ze wszystkich U-Bootów oddelegowanych na akwen Morza Śródziemnego w latach 1941-44 nie powrócił żaden... W książce opisano każde zatopienie lub trafienie alianckich jednostek przez niemiecką U-Bootwaffe. Wyszczególniono także każde zniszczenie U-Boota. Opisy ataków oparte są na źródłach National Archives and Records Administration and the US Navy Department Library Naval History & Heritage Command z siedzibą w Waszyngtonie, National British Archives at Kew z siedzibą w Londynie oraz brytyjskie archiwa BBC. Najważniejszymi dokumentami podczas pisania tej książki były dzienniki pokładowe zarówno niemieckie, jak i alianckie, raporty śródziemnomorskiego FdU oraz raporty sporządzone na podstawie przesłuchań niemieckich załóg, które dostały się do niewoli.
U-Booty na Morzu Śródziemnym 1943-1944. Zagłada
Łukasz Grześkowiak
Alianckie lotnictwo pokrywało swym zasięgiem cały obszar Morza Śródziemnego i było w stanie reagować błyskawicznie na obecność wrogich okrętów podwodnych. Zastosowali zaskakującą Niemców taktykę zwaną Swamp. Po wykryciu U-Boota przez samolot, zespół okrętów wojennych utrzymywał U-Boota pod wodą tak długo, aż w końcu kończył mu się tlen na pokładzie lub też baterie akumulatorów ulegały wyczerpaniu. Oprócz bezpośrednich ataków na okręty, alianci przeprowadzali także naloty na ich bazy co znacznie wydłużało okres naprawczy jednostek znajdujących się w stoczni. Pomimo trudności, niemieckie dowództwo do końca wojny na Morzu Śródziemnym wysyłało tam kolejne U-Booty. Nie odnosiły tam spektakularnych sukcesów jak zatopienie lotniskowców Eagle i Ark Royal czy pancernika Barnham w latach 1941-42, ale nadal potrafiły siać niemałe zagrożenie. Okazało się wkrótce, że niemieckie U-Booty nie są zdolne do powstrzymania alianckich inwazji. W okresie 1943-44 przyszło im zmierzyć się z aż czterema: na Sycylii w lipcu 1943, Salerno we wrześniu 1943, Anzio w styczniu 1944 oraz w południowej Francji w sierpniu 1944 roku. Ze wszystkich U-Bootów oddelegowanych na akwen Morza Śródziemnego w latach 1941-44 nie powrócił żaden... W książce opisano każde zatopienie lub trafienie alianckich jednostek przez niemiecką U-Bootwaffe. Wyszczególniono także każde zniszczenie U-Boota. Opisy ataków oparte są na źródłach National Archives and Records Administration and the US Navy Department Library Naval History & Heritage Command z siedzibą w Waszyngtonie, National British Archives at Kew z siedzibą w Londynie oraz brytyjskie archiwa BBC. Najważniejszymi dokumentami podczas pisania tej książki były dzienniki pokładowe zarówno niemieckie, jak i alianckie, raporty śródziemnomorskiego FdU oraz raporty sporządzone na podstawie przesłuchań niemieckich załóg, które dostały się do niewoli.
U-Booty. Podwodna armia Hitlera
Philip Kaplan
Ta książka to pasjonujący i zarazem brutalnie realistyczny zbiorowy portret ludzi, którzy walczyli i ginęli w wodach Atlantyku w jednej z najważniejszych batalii tej wojny. W pierwszych latach drugiej wojny światowej elitarne niemieckie siły podwodne, Ubootwaffe, niemal uniemożliwiły przeciwnikowi korzystanie z wiodących do Wielkiej Brytanii szlaków transatlantyckich. Z perspektywy aliantów marynarze U-Bootów stanowili największe zagrożenie i wcielenie zła. Niniejsza książka opisuje życie na pokładzie U-Bootów, odtworzone na podstawie różnych opublikowanych tekstów, listów, dzienników i wspomnień, prozy i poezji. Przedstawia obraz codziennej egzystencji załóg niemieckich okrętów podwodnych, a także dramatyczne wydarzenia, które były ich udziałem. Znajdziemy tu barwne opisy emocji, jakich doznawali marynarze z U-Bootów, począwszy od kapitana, a na mechaniku skończywszy. Powszechnie uważano, że załogi U-Bootów składały się z samych ochotników; w istocie było inaczej. Mimo pewnego poczucia dumy z przynależności do Ubootwaffe, każdy marynarz wiedział, że czekały go rejsy bojowe w iście piekielnych, klaustrofobicznych, niehigienicznych warunkach, w cuchnącym wnętrzu U-Boota; rejsy, będące ekstremalną próbą psychicznej i fizycznej wytrzymałości, a szansa ich przeżycia była mizerna. Z 39 000 ludzi, którzy wyszli w morze na pokładach U-Bootów, w walkach zginęło 27 491, a kolejnych 5000 dostało się do niewoli.
U-Booty. Podwodna armia Hitlera
Philip Kaplan
Ta książka to pasjonujący i zarazem brutalnie realistyczny zbiorowy portret ludzi, którzy walczyli i ginęli w wodach Atlantyku w jednej z najważniejszych batalii tej wojny. W pierwszych latach drugiej wojny światowej elitarne niemieckie siły podwodne, Ubootwaffe, niemal uniemożliwiły przeciwnikowi korzystanie z wiodących do Wielkiej Brytanii szlaków transatlantyckich. Z perspektywy aliantów marynarze U-Bootów stanowili największe zagrożenie i wcielenie zła. Niniejsza książka opisuje życie na pokładzie U-Bootów, odtworzone na podstawie różnych opublikowanych tekstów, listów, dzienników i wspomnień, prozy i poezji. Przedstawia obraz codziennej egzystencji załóg niemieckich okrętów podwodnych, a także dramatyczne wydarzenia, które były ich udziałem. Znajdziemy tu barwne opisy emocji, jakich doznawali marynarze z U-Bootów, począwszy od kapitana, a na mechaniku skończywszy. Powszechnie uważano, że załogi U-Bootów składały się z samych ochotników; w istocie było inaczej. Mimo pewnego poczucia dumy z przynależności do Ubootwaffe, każdy marynarz wiedział, że czekały go rejsy bojowe w iście piekielnych, klaustrofobicznych, niehigienicznych warunkach, w cuchnącym wnętrzu U-Boota; rejsy, będące ekstremalną próbą psychicznej i fizycznej wytrzymałości, a szansa ich przeżycia była mizerna. Z 39 000 ludzi, którzy wyszli w morze na pokładach U-Bootów, w walkach zginęło 27 491, a kolejnych 5000 dostało się do niewoli.
Ewa Kurek
Bohaterka książki, Maria Byrska z domu Wilczewska, w kwietniu 1940 roku wraz z rocznym synem została przez Sowietów wywieziona do Kazachstanu. Uciekła. Wspomagana bezinteresowną ludzką dobrocią, już w końcu 1940 roku powróciła do Polski. Książka napisana jest na podstawie relacji bohaterki, nagranej na taśmie magnetofonowej. Książka po raz pierwszy została wydana przez "Editions Spotkania" w Paryżu w 1985 roku. W latach 1986-1989 miała kilka podziemnych wydań w Polsce. Ze względu na sytuację polityczną w Polsce, wydanie paryskie i wydania podziemne Ewa Kurek opublikowała pod nazwiskiem Marii Byrskiej.
Platon
Tłumacz o Uczcie Platona: Jesteśmy w innym świecie; dwadzieścia trzy wieki wstecz, a jednak dziwnie to wszystko nowoczesne i żywe wstaje spod pióra Platona. Towarzystwo inteligencji ateńskiej zeszło się wieczorem w roku 416 przed Chr. i rozmawia po kolacji o rzeczach mądrych. Bawią się. Chwilami puste, dziecinne prawie żarty, chwilami bajka i mit, to znowu rozkoszna gra słów wieloznacznych i gra na trudnym instrumencie dobrej mowy, chwilami zachwyty myślowe i słowa oderwanych objawień, to znowu apoteoza człowieka, pana nad sobą i pana nad otoczeniem. To wszystko na tle rozmowy o Erosie. Kobiet nie ma, a jest nastrój kwiatów w powietrzu; drewnianych uczonych nie ma, a jest atmosfera jasnej, prostej a bystrej myśli, niby blask jasnych oczu Pallady; jest rozkosz myślenia pojęciami ogólnymi, niby stąpanie po szczytach tam, gdzie obłoki blisko, a niżej gaje róż.