Historia
Zakazany Bóg. Oto jest krew nasza
Gabriel Campo Villegas
Jak wielka może być nienawiść do wiary; jak rodzi się antyreligijny obłęd; do czego zdolni są ci, którzy mu ulegli? Jak wielka jest miłość, która pozwala przebaczyć oprawcom; jak dojrzewa się do męczeństwa, by uznać je za dar; kim są ci, którzy mieli siłę oddać życie za wiarę? Podczas wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939 zniszczono i splądrowano 2 000 kościołów, zakazano praktyk religijnych i dokonano rzezi na katolikach. Bestialsko zamordowano 8 000 duchownych. Każdego dnia tej barbarzyńskiej rzezi hiszpańska ziemia pokrywała się krwią męczenników. Zakazany Bóg opowiada historię 51 błogosławionych męczenników z Barbastro, księży i kleryków, którym przyszło oddać życie za wiarę. Wszyscy mieli wybór. Mogli porzucić kapłaństwo, wyrzec się Chrystusa i uratować życie. Ich cudem ocalałe notatki z więzienia napisane niedługo przed egzekucją są jednymi z najpiękniejszych świadectw wiary w dziejach chrześcijaństwa. Książka Zakazany Bóg stała się kanwą głośnego filmu o tym samym tytule, który także polscy widzowie mogą oglądać w kinach.
Zakładnicy historii. Mniejszość polska w postradzieckiej Litwie
Barbara Jundo-Kaliszewska
Autorka prezentuje historyczne ujęcie kwestii odrodzenia narodowego Polaków na obszarze współczesnej Wileńszczyzny na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem działań na rzecz utworzenia polskojęzycznej, autonomicznej jednostki w obrębie Litwy. Wątek polityki narodowościowej w krajach byłego bloku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich nieustannie powraca w międzynarodowej przestrzeni publicznej. Z powodów politycznych opisane wydarzenia do dziś budzą kontrowersje oraz rzutują na relacje bilateralne Polski i Litwy, dlatego warto poznać ich genezę. "To bardzo ważne. aby nie pozwalać narzucać w historiografii fałszywej wizji historii, niezgodnej z faktami i przebiegiem wydarzeń. Trzeba pamiętać, że jeśli na to pozwolimy, wówczas wypaczony obraz wydarzeń historycznych zostanie utrwalony oraz znajdzie odbicie w publikacjach w obcych językach, a wtedy tym trudniej będzie go zwalczać i polemizować z nim. Dlatego trzeba przeszłość pokazywać taką, jaką była naprawdę, bez upiększeń spowodowanych doraźnymi potrzebami politycznymi i tzw. poprawnością polityczną. Tę ważną funkcję spełnia znakomicie książka dr Barbary Jundo-Kaliszewskiej". Prof. Grzegorz Mazur
Tadeusz Antoni Kisielewski
<!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:"Cambria Math"; panose-1:2 4 5 3 5 4 6 3 2 4;} /* Style Definitions */ mal, mal, mal {margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman","serif";} .MsoPapDefault {margin-bottom:10.0pt; line-height:115%;} @page Section1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;} n1 {page:Section1;} --> Wypadek czy zamach? Spór na temat przyczyny śmierci Władysława Sikorskiego toczy się już ponad sześćdziesiąt lat, odkąd z Morza Śródziemnego wyłowiono ciało generała i osób towarzyszących mu w jego ostatnim locie. Do niedawna jednak badacze, nadaremnie czekając na odtajnienie materiałów archiwalnych, które mogłyby zapewne wiele wyjaśnić, skazani byli głównie na domysły i jak zwolennik tezy zamachu brytyjski historyk David Irving mogli się poważyć jedynie na zawoalowane sugestie. Tadeusz A. Kisielewski, pisząc tę pierwszą po wielu latach książkę poświęconą katastrofie w Gibraltarze, oparł się na nie publikowanych dotychczas źródłach i nowych analizach w tym na materiałach z przebogatego archiwum czeskiego historyka prof. Valenty i komputerowej symulacji lotu liberatora Sikorskiego przeprowadzonej na Politechnice Warszawskiej. Pozwoliło mu to z pełnym przekonaniem stwierdzić, że katastrofa ta w żadnym razie nie mogła być skutkiem wypadku, a co więcej zawęzić krąg podejrzanych i częściowo odtworzyć bieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci premiera rządu polskiego na wychodźstwie. Dr Tadeusz A. Kisielewski jest absolwentem Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1979 roku pracował w Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, a następnie na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie jest niezależnym analitykiem stosunków międzynarodowych, zajmuje się geopolityką i geostrategią. Autor . książek Nowy konflikt globalny (1993), Rosja Chiny NATO. Średnioterminowe perspektywy rozwoju sytuacji geostrategicznej (2002), Imperium Americanum? Międzynarodowe uwarunkowania sprawowania hegemonii (2004).
Praca zbiorowa
Górny Śląsk, dwudziestolecie międzywojenne. Tu w 1932 roku rodzi się uczucie Pawła Słani i Marii Lortz, rodowitych mieszkańców Piekar Śląskich. On student historii na Uniwersytecie Jagiellońskim, oficer rezerwy Wojska Polskiego i początkujący belfer. Ona dziewczyna z rodziny powstańców śląskich, księgowa z powołania. Brzmi jak proza, wręcz proza życia, ale to nie fikcja literacka. To kronika życia w uniwersyteckim Krakowie, wojskowych koszarach w Oświęcimiu i na Górnym Śląsku w latach 30., ale przede wszystkim historia prawdziwej miłości, którą w bestialski sposób postanowiły zniszczyć dwa totalitaryzmy, hitlerowski i stalinowski, oraz zbrodnia, której nie da się zrozumieć, ani tym bardziej wybaczyć.
Praca zbiorowa
Górny Śląsk, dwudziestolecie międzywojenne. Tu w 1932 roku rodzi się uczucie Pawła Słani i Marii Lortz, rodowitych mieszkańców Piekar Śląskich. On student historii na Uniwersytecie Jagiellońskim, oficer rezerwy Wojska Polskiego i początkujący belfer. Ona dziewczyna z rodziny powstańców śląskich, księgowa z powołania. Brzmi jak proza, wręcz proza życia, ale to nie fikcja literacka. To kronika życia w uniwersyteckim Krakowie, wojskowych koszarach w Oświęcimiu i na Górnym Śląsku w latach 30., ale przede wszystkim historia prawdziwej miłości, którą w bestialski sposób postanowiły zniszczyć dwa totalitaryzmy, hitlerowski i stalinowski, oraz zbrodnia, której nie da się zrozumieć, ani tym bardziej wybaczyć.
Zapiski Oficera Armii Czerwonej
Sergiusz Piasecki
Satyra ta jest opisem polskiej rzeczywistości na Kresach, widzianej oczami "wyzwolicieli". Sergiusz Piasecki w humorystycznej formie pokazał zderzenie się dwóch różnych światopoglądów. Pierwsze wydanie cieszyło się wielką popularnością na emigracji. Opinie czytelników zebrane w bibliotekach i czytelniach na obczyźnie bardzo korzystnie oceniały styl i język tej książki jako najlepszej po Kochanku Wielkiej Niedźwiedzicy. Sposób myślenia i zachowania krasnoarmiejców według opinii czytelników ściśle odpowiadał "wzorom" zapamiętanym przez mieszkańców kresów wschodnich RP z ich spotkań z nimi w okresie wojny. Akcja książki odzwierciedla także polską tragedię - tak ludzką jak i kultury - pod zmieniającymi się okupacjami, na tle których ten czerwony "bohater", zmieniał kolor zależnie od sytuacji, co znacznie mu ułatwił jego zmechanizowany system myślenia i brak wysubtelnionych uczuć.
Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę
Jacek Bartosiak
Jacek Bartosiak czołowy polski ekspert od geopolityki powraca! W zbiorze felietonów oraz pogłębionych rozmowach z wybitnymi polskimi oraz zagranicznymi analitykami kreśli mapę naszych problemów, wyzwań. A robi to w swoim stylu odważnie i bezkompromisowo. Sięgając po tę książkę, mogą Państwo sprawdzić, czy się myliłem mówi autor. Zebrane teksty wcześniej w latach 20202024 publikowane na stronach think tanku Strategy&Future dotyczą kluczowych problemów współczesności: chaosu i deglobalizacji, ukrytych i jawnych konfliktów w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce. Dotykają naszych najgłębszych obaw o to, co będzie ze światem, jaki znamy. Dla Bartosiaka najważniejsze jednak zawsze pozostają pytania o Polskę. Jaką kulturę strategiczną prezentuje polska klasa polityczna? Co w geopolitycznym myśleniu poprzednich pokoleń warto pielęgnować, a o czym powinniśmy jak najszybciej zapomnieć? Autor przedstawia też alternatywny bieg historii co by się stało, gdyby Rosjanie w 2022 roku zajęli Kijów? Co zrobią Polacy, jeśli wybuchnie wojna na Pacyfiku? Druga część książki to wybór najlepszych wywiadów Jacka Bartosiaka ze znawcami geopolityki, politologii, historii, strategii i wojskowości, między innymi: rozmowa z Elbridgeem Colbym o fiasku prymatu Stanów Zjednoczonych, wojnie światowej i broni jądrowej, a z byłym szefem wywiadu Floty Pacyfiku Jamesem Kimo Fanellem o możliwym konflikcie z Chinami. Ta książka powstała z myślą o przyszłości, jednak punktem wyjścia do analiz często są dawne wydarzenia, zestawiane z tym, co dzieje się tu i teraz. Niebanalne wycieczki w przeszłość, w dzieje Polski i świata, pokazują, że historia naprawdę lubi się powtarzać. A my powinniśmy wyciągać z niej wnioski już dzisiaj.
Maurycy Allerhand, Leszek Allerhand
Zapiski z tamtego świata to dwie częściowo równoległe relacje z Zagłady we Lwowie. Pierwsza z nich to cudem ocalały, mający ogromnie znacznie źródłowe dziennik wybitnego prawnika pochodzenia żydowskiego Maurycego Allerhanda, profesora prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, członka Trybunału Stanu i Komisji Kodyfikacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej, adwokata. Swój dziennik profesor pisał w lwowskim getcie w latach 1941-1942. Ich unikalna treść pokazuje jak prawo może zmienić się w bezprawie. Profesor został zamordowany w sierpniu 1942 r. w Obozie Janowskim we Lwowie. Autor prowadzi swoisty dialog ze swoim dziadkiem. Oprócz obszernego opisu bestialstwa Holokaustu i swoich przeżyć z tego okresu, sięga pamięcią do beztroskiego dzieciństwa w czasie II RP i wspomina również pierwszą okupację sowiecką. To co Władysław Szpilman jako dorosły mężczyzna przeżył w Warszawie mały Leszek Allerhand przeżył we Lwowie.
Zapomniane Kresy. Ostatnie polskie lata
Sławomir Koper
Piąty tom niezwykle popularnej serii. Poprzednie to Ostatnie lata polskiego Lwowa, Ostatnie lata polskiego Wilna, Ostatnie lata polskich Kresów, Najdalsze Kresy ostatnie polskie lata. Gdyby zapytać przechodnia na ulicy o definicję Kresów, bez namysłu odpowie; Lwów, Wilno, Nowogródek, niektórzy dorzucą jeszcze Krzemieniec. A przecież Kresy to nie tylko legendarne stolice polskości, to także zaścianki i kresowe stanice. To również zapomniane Kresy te w dawnych Inflantach Rzeczypospolitej. To właśnie z tych terenów pochodziło wielu artystów, polityków i wojennych bohaterów, którzy znakomicie zapisali się na kartach polskiej historii. To na Uniwersytecie w Dorpacie biło polskie serce, a na politechnice w Rydze kształciły się młode kadry techniczne odrodzonego państwa polskiego. Musimy stale o tym przypominać. Sławomir Koper, autor, którego nakłady książek historycznych grubo już przekroczyły milion egzemplarzy, udowadnia po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia. * Powstanie styczniowe na Żmudzi * Legenda uniwersytetu w Dorpacie * Polskie czołgi w Dyneburgu * ... a mnie soból i panna... Inflanckie przypadki Józefa Weyssenhoffa * Trudna młodość Kazimiery Iłlakowiczówny * Przepustki do wielkiegoo świata. Dyplomy Politechniki w Rydze * Zadziwiające meandry sąsiedzkiej polityki: Kowno - Warszawa 1918 - 1939 * Saga rodu Manteufflów * Zielony balonik i poeta dwu narodów: Jan Albin Herbaczewski * Teozofia czy zmartwychwstanie? Przypadek Heleny i Wandy Dynowskich * Wielcy rodacy urodzeni w Inflantach: Władysław Raginis,Władysław Studnicki, Wincenty Lutosławski i Grzegorz Fitelberg * Mitawskie ślady polskości * Polscy robotnicy na Łotwie i łotewscy olimpijczycy polskiego pochodzenia * Polacy internowani na Łotwie, Litwie i Estonii w 1939 roku * ORP Orzeł w Tallinie i brawurowa ucieczka rozbrojonego okrętu * Niedoceniony podziemny front. Operacja Wachlarz na Inflantach Kresy to nie tylko mała ojczyzna piękna i czysta jak pierwsze kochanie, to również dziejowa scena, na której rozgrywały się wydarzenia, które czasami próbujemy wyprzeć ze zbiorowej pamięci. Co nie zmienia faktu, że nadal pozostaje częścią naszego dziedzictwa. - Sławomir Koper
Zapomniane ludobójstwo. Polacy w Państwie Stalina
Nikołaj Iwanow
Być Polakiem w Związku Sowieckim w 1938 roku to mniej więcej to samo, co być Żydem w III Rzeszy. Helena Trybel, świadek ludobójstwa Bardzo dobrze! Kopcie i czyśćcie nadal ten polsko-szpiegowski brud. Niszczcie go w interesie Związku Sowieckiego. Józef Stalin Wkroczenie Sowietów do Polski w 1939 roku było dla wielu szokiem. Rozstrzelanie polskich oficerów przez NKWD wiosną 1940 roku stało się symbolem komunistycznego aparatu terroru Lecz Stalin mordował Polaków już w 1937 roku. W ramach operacji polskiej zginęło dziesięć razy więcej niewinnych ludzi, niż wynosi liczba ofiar zbrodni katyńskiej. W kraju Stalina każdy Polak był szpiegiem. Nikt nie czuł się bezpieczny. Dzieci traciły ojców. Żony mężów. Pustoszały kościoły. Wystarczył podpis jednego człowieka Oto historia zapomnianego ludobójstwa, które nie zostało rozliczone. Przypomina nam o nim Rosjanin, wybitny historyk, znawca dziejów mniejszości polskiej w Związku Sowieckim. Ta zbrodnia nie doczeka się kary. Ale nam, Polakom, nie wolno o niej zapomnieć!
Zapomniani artyści II Rzeczypospolitej
Marek Teler
Marek Teler w oparciu o nieznane źródła odkrywa tajemnice przedwojennych gwiazd kina i estrady. Błyskotliwe kariery wielu z nich legły w gruzach wraz z wybuchem II wojny światowej. Dzięki drobiazgowemu śledztwu Marka Telera poznajemy m.in. losy sławnej Iny Benity, odkrywamy kłamstwa arystokraty ukrywającego się pod pseudonimem Harry'ego Corta oraz podążamy za karierą Edwarda Raquello, etatowego amanta Hollywood, a później wymagającego szefa Głosu Ameryki. Wraz z autorem postaramy się również zrozumieć zawiłe losy Luli Kryńskiej, królowej piękności, na której życiorys padł cień współpracy z III Rzeszą oraz przyjrzymy się imponującej karierze niezbyt utalentowanej aktorki Moniki Carlo. Wydana przez portal Histmag.org książka „Zapomniani artyści II Rzeczypospolitej” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośniczek i miłośników historii dziesiątej muzy. Przenosi nas do świata celuloidowych taśm filmowych, porywających rewii oraz prawdziwych osobistości polskiej kultury. Do świata, którego już nie ma. Marek Teler – dziennikarz, popularyzator historii, bloger. Współpracownik portalu historycznego Histmag.org i czasopisma „Focus Historia”. Interesuje się między innymi historią kobiet oraz genealogią. Autor książek: „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego” oraz „Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”.
Zapomniani. Chłopi w Wojsku Polskim
Korczyński Piotr
Przemilczana historia chłopskiej walki Walczyli o kraj, którego chcieli być pełnoprawnymi obywatelami. Walczyli o swoje, pragnąc dzięki służbie wojskowej zrzucić jarzmo pańszczyzny. Towarzysze broni nazywali ich samotnymi wilkami i odszczepieńcami. W czasach pokoju widziano w nich darmową siłę roboczą. W czasach wojen widziano w nich mięso armatnie. Polscy panowie wyzyskiwali ich niemiłosiernie. Zaborcy siłą wcielali do swoich armii. Z ich pracy korzystali wszyscy. O ich bohaterskie nie pamiętał nikt. Przeczytaj niezwykłą opowieść o chłopskich formacjach w dawnym polskim wojsku od piechoty wybranieckiej po Bataliony Chłopskie. Poznaj zupełnie nieznanych bohaterów i oddziały, w których służyli. Stań w szeregu z kosynierami, rusz z Napoleonem na Moskwę, walcz z okupantem ramię w ramię z chłopakami z Batalionów Chłopskich. I nie zapomnij, że kiedyś większość z nas byłaby chłopami. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Zapomniani książęta? Sułkowscy w XVIII-XX wieku
red. Grzegorz Madej, red. Dariusz Nawrot
Spis treści Wstęp / 7 Adam Perłakowski: Aleksander Józef Sułkowski – u źródeł potęgi rodu / 13 Jiří Brňovják: Heraldika Alexandra Josefa Sułkowského. Vizualizace titulárního vzestupu polského magnata ve světle říšských a českých panovnických privilegií / 29 Michał Zwierzykowski: August Sułkowski i strategia budowy pozycji rodu. Od książąt na Bielsku do senatorów Rzeczypospolitej / 51 Grzegorz Madej: Inwentaryzacja bielskiego zamku po śmierci księcia Aleksandra Józefa Sułkowskiego w 1804 roku / 69 Dariusz Nawrot: Jan Nepomucen Sułkowski w powstaniu na Nowym Śląsku w 1807 roku / 89 Dawid Madziar: Początki kariery wojskowej księcia Antoniego Pawła Sułkowskiego / 113 Jarosław Czubaty: Honor czy defetyzm? Dylematy Antoniego Pawła Sułkowskiego na tle wyborów Polaków w 1813 roku / 131 Miha Preinfalk: Jožef baron Dietrich in njegove povezave z rodbino Sulkowski / 143 Piotr Kenig: Pod dwugłowym orłem. Sułkowscy w armii Habsburgów w latach 1746–1918 / 165 Jakub Krajewski: Lasy książęce w Bielsku-Białej i okolicy / 195 Mojca Rjavec: Plemiška družina Sulkowski v Bresternici pri Mariboru v 20. stoletju / 209 Grażyna Sokół-Szołtysek: Przyczynki do dziejów zespołu Archiwum Książąt Sułkowskich w Bielsku w zasobach Archiwum Państwowego / 225 Indeks nazwisk / 237
Zapomniani książęta? Sułkowscy w XVIII-XX wieku
red. Grzegorz Madej, red. Dariusz Nawrot
Spis treści Wstęp / 7 Adam Perłakowski: Aleksander Józef Sułkowski – u źródeł potęgi rodu / 13 Jiří Brňovják: Heraldika Alexandra Josefa Sułkowského. Vizualizace titulárního vzestupu polského magnata ve světle říšských a českých panovnických privilegií / 29 Michał Zwierzykowski: August Sułkowski i strategia budowy pozycji rodu. Od książąt na Bielsku do senatorów Rzeczypospolitej / 51 Grzegorz Madej: Inwentaryzacja bielskiego zamku po śmierci księcia Aleksandra Józefa Sułkowskiego w 1804 roku / 69 Dariusz Nawrot: Jan Nepomucen Sułkowski w powstaniu na Nowym Śląsku w 1807 roku / 89 Dawid Madziar: Początki kariery wojskowej księcia Antoniego Pawła Sułkowskiego / 113 Jarosław Czubaty: Honor czy defetyzm? Dylematy Antoniego Pawła Sułkowskiego na tle wyborów Polaków w 1813 roku / 131 Miha Preinfalk: Jožef baron Dietrich in njegove povezave z rodbino Sulkowski / 143 Piotr Kenig: Pod dwugłowym orłem. Sułkowscy w armii Habsburgów w latach 1746–1918 / 165 Jakub Krajewski: Lasy książęce w Bielsku-Białej i okolicy / 195 Mojca Rjavec: Plemiška družina Sulkowski v Bresternici pri Mariboru v 20. stoletju / 209 Grażyna Sokół-Szołtysek: Przyczynki do dziejów zespołu Archiwum Książąt Sułkowskich w Bielsku w zasobach Archiwum Państwowego / 225 Indeks nazwisk / 237
Ewa Kurek
Książkę "Zaporczycy 1943-1949" napisałam w 1995 roku na podstawie relacji żyjących wówczas żołnierzy majora Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora". W ciągu dziesięciu lat, które minęły od jej pierwszego wydania, książka żyła podwójnym życiem: społecznym i sądowym. W PRL "Zaporę" i jego żołnierzy zwano bandytami - o bohaterskiej walce lubelskich żołnierzy AK z totalitaryzmem hitlerowskim i stalinowskim pamiętały tylko opłotki lubelskich wsi. Dziś imię "Zapory" ma stałe miejsce w panteonie bohaterów narodowych i symbolów walki mieszkańców Lubelszczyzny o wolność Polski. Dzięki mojej książce wygrany został ważny odcinek walki o historyczną pamięć Polaków. W życiu społecznym książka zainspirowała między innymi: wmurowanie w kościele w Kazimierzu Dolnym tablicy poświęconej zamordowanemu majorowi "Zaporze" i jego oficerom; ufundowanie im symbolicznego grobu na Cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie; nadanie imienia "Zapory" lubelskiemu gimnazjum i postawienie w Lublinie dwóch jego pomników; realizację 4 filmów dokumentalnych w TV Lublin. Życie sądowe książki zaczęło się wiosną roku 1997. Do Sądu Wojewódzkiego w Lublinie wpłynął wówczas pozew żony i córek Władysława Siła-Nowickiego o ochronę dóbr osobistych, jaką jest dla nich pamięć o zmarłym mężu i ojcu, czyli o ocenzurowanie książki "Zaporczycy 1943-1949" o fragmenty dotyczące jego osoby oraz opublikowanie przeprosin za jej napisanie. W ciągu trwającego siedem lat procesu nie znalazł się w Polsce historyk, który - zgodnie z wymogami polskiego prawa - udowodniłby mi przed Sądem błąd w sztuce historycznej. Mimo to wyroki Sądu Okręgowego w Lublinie, Sądu Apelacyjnego w Lublinie i Sądu Najwyższego RP nakazały usunięcie i zakaz publikacji tych fragmentów mojej książki, które dotyczą osoby Władysława Siła-Nowickiego; zgodnie z dobrą tradycją cenzury, w obecnym wydaniu fragmenty te pozostawione są jako białe plamy. 400stron.
Ewa Kurek
Książkę "Zaporczycy 1943-1949" napisałam w 1995 roku na podstawie relacji żyjących wówczas żołnierzy majora Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora". W ciągu dziesięciu lat, które minęły od jej pierwszego wydania, książka żyła podwójnym życiem: społecznym i sądowym. W PRL "Zaporę" i jego żołnierzy zwano bandytami - o bohaterskiej walce lubelskich żołnierzy AK z totalitaryzmem hitlerowskim i stalinowskim pamiętały tylko opłotki lubelskich wsi. Dziś imię "Zapory" ma stałe miejsce w panteonie bohaterów narodowych i symbolów walki mieszkańców Lubelszczyzny o wolność Polski. Dzięki mojej książce wygrany został ważny odcinek walki o historyczną pamięć Polaków. W życiu społecznym książka zainspirowała między innymi: wmurowanie w kościele w Kazimierzu Dolnym tablicy poświęconej zamordowanemu majorowi "Zaporze" i jego oficerom; ufundowanie im symbolicznego grobu na Cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie; nadanie imienia "Zapory" lubelskiemu gimnazjum i postawienie w Lublinie dwóch jego pomników; realizację 4 filmów dokumentalnych w TV Lublin. Życie sądowe książki zaczęło się wiosną roku 1997. Do Sądu Wojewódzkiego w Lublinie wpłynął wówczas pozew żony i córek Władysława Siła-Nowickiego o ochronę dóbr osobistych, jaką jest dla nich pamięć o zmarłym mężu i ojcu, czyli o ocenzurowanie książki "Zaporczycy 1943-1949" o fragmenty dotyczące jego osoby oraz opublikowanie przeprosin za jej napisanie. W ciągu trwającego siedem lat procesu nie znalazł się w Polsce historyk, który - zgodnie z wymogami polskiego prawa - udowodniłby mi przed Sądem błąd w sztuce historycznej. Mimo to wyroki Sądu Okręgowego w Lublinie, Sądu Apelacyjnego w Lublinie i Sądu Najwyższego RP nakazały usunięcie i zakaz publikacji tych fragmentów mojej książki, które dotyczą osoby Władysława Siła-Nowickiego; zgodnie z dobrą tradycją cenzury, w obecnym wydaniu fragmenty te pozostawione są jako białe plamy. 400stron.
Zarys dziejów gospodarczych świata
Eugeniusz Kwiatkowski
Obydwa tomy Zarysu historii gospodarczej świata nie są klasycznymi podręcznikami historii gospodarczej, nie taki zresztą cel przyświecał autorowi przy pisaniu pracy. Bardziej zależało mu na rozbudzeniu w szerokich warstwach społecznych zainteresowania poruszanymi w książce zagadnieniami, skłonieniu do refleksji czy wzbudzeniu dyskusji. Mamy tu więc bardziej do czynienia z wysokiej próby erudycyjną publicystyką historyczną niż systematycznym podręcznikiem akademickim. Kwiatkowski był umysłowością iście renesansową. Przedstawił wizję gospodarki świata na przestrzeni dziejów, opierając się na literaturze polskiej, niemieckiej, francuskiej i angielskiej. Widać tutaj imponujące pole zainteresowań autora, który przyswoił sobie, w kilku językach, prace z wielu dziedzin, przede wszystkim humanistycznych, ekonomicznych, chemicznych i fizycznych. Szczególnie na uznanie zasługuje umiejętność syntezy, wyraźnie widoczna na kartach obydwu tomów. Autor doskonale zdawał sobie sprawę z trudności w tej kwestii, z owej mieszaniny subiektywizmu z obiektywizmem, był jednak przekonany, że nauka musi być wolna od wszelkiego doktrynerstwa. Na pewno nie uległ narzucanej po wojnie polskiej inteligencji doktrynie marksizmu-leninizmu i analizowanych zjawisk historycznych nie interpretował w tym duchu. Pisząc swoje dzieła, Kwiatkowski niejednokrotnie odwoływał się do nauk ścisłych, do praw fizyki, chemii, matematyki czy biologii, co jest zjawiskiem wielce oryginalnym i znowu nie tak często spotykanym u przedstawicieli nauk humanistycznych. [...] Jak wspominał Jan Nowak-Jeziorański, Kwiatkowski łączył w sobie wiele sprzeczności, był technikiem i równocześnie humanistą, rozmiłowanym w historii. Był także politykiem i działaczem gospodarczym, jednym z najwybitniejszych w polskich dziejach. Ze Wstępu dr hab. Andrzeja Synowca, prof. UJ
Gustaw Manteuffel
Nigdy wcześniej niepublikowana praca Gustawa Manteuffla sprzed ponad stu lat stanowi najambitniejsze i właściwie jedyne w polskiej historiografii opracowanie dziejów regionu, zajmowanego dzisiaj przez kraje bałtyckie. Na tytułowe krainy inflanckie składają się zarówno ziemie kolonizowane w ciągu kilku wieków przez rycerstwo zachodnioeuropejskie, księstwa ruskie i Moskwę, jak i tereny należące przez ponad dwa wieki do Rzeczypospolitej, czyli tzw. Inflanty Polskie (obecnie Łatgalia we wschodniej Łotwie). Manteuffel nie tylko odważnie kreśli skomplikowane i tragiczne, czasem wręcz przerażające dzieje nadbałtyckich prowincji, ale też daje obraz tamtejszej kultury, literatury i sztuki na przestrzeni wieków, analizuje napięcia ekonomiczne, wyznaniowe, szkicuje portrety wybitniejszych przedstawicieli regionu, wspierając swe wywody imponującą bibliografią przedmiotową z kilku kręgów kulturowych. Czytelnik ma rzadką okazję zapoznać się z nieznaną historią i zapomnianym historykiem, którego sylwetkę – a także dzieje samego rękopisu – przedstawia we wstępie Krzysztof Zajas.
ZATO. Miasta zamknięte w Związku Radzieckim i Rosji
Alice Lugen
Ponad milion obywateli Federacji Rosyjskiej mieszka w miastach zamkniętych (w skrócie: ZATO). Każde z nich patroluje wojsko, otacza płot z drutem kolczastym, monitorują kamery. Do środka można się dostać tylko po okazaniu przepustki, którą uzyskać niełatwo. To dziedzictwo Związku Radzieckiego pierwsze ZATO powstawały w czasach stalinowskich i aż do 1992 roku zaprzeczano oficjalnie ich istnieniu. Najwybitniejsi naukowcy, ukryci przed światem, prowadzili tam badania nad bronią jądrową i biologiczną. Trwał wyścig zbrojeń i nie można było dopuścić, by kraj został w tyle, bez względu na cenę, a ta bywała wysoka. Informacje o tragicznych w skutkach awariach czy katastrofach ekologicznych skrzętnie ukrywano. Choć przez lata wiele się zmieniło, miasta zamknięte wciąż rozpalają wyobraźnię ludzi na całym świecie. Alice Lugen odkrywa przed nami ich sekrety, a prawda bywa ciekawsza niż najbardziej spektakularne fantazje. Chyba tylko amerykański wywiad mógłby opowiedzieć o ZATO więcej.
Łukasz Sojka
Szaleńcza misja lotnicza, która stała się legendą Operacja Chastise stała się legendą już w chwili, gdy ostatni z ocalałych Lancasterów dotykał kołami pasa startowego w Scampton. W nocy z 16 na 17 maja 1943 roku alianckie bombowce całkowicie zaskoczyły wroga, sparaliżowały hitlerowski przemysł i wywołały w Niemcach psychozę strachu. Wzmocniły morale sprzymierzonych i udowodniły Stalinowi, że zachodni front istnieje, a Armia Czerwona nie walczy samotnie. Z misji nie wróciło 8 z 19 bombowców, a jej założenia nawet dziś brzmią jak czyste szaleństwo. Nie miała nic wspólnego z typowym nalotem dywanowym, w którym bomby zapalające zrzuca się na niemieckie miasta z wysokości 10 kilometrów. Celem 617 Dywizjonu Bombowego RAF były zapory wodne na rzekach w Zagłębiu Ruhry, w samym sercu hitlerowskiego przemysłu. Ogromne betonowe konstrukcje były niemożliwe do zniszczenia, chyba że eksplozja uszkodziłaby podstawę tamy. Niemcy przewidzieli ataki na zapory, instalując podwodne siatki przeciwtorpedowe. Tej nocy ani siatki, ani huraganowy ogień baterii przeciwlotniczych na nic się jednak nie zdały. Ciężkie czterosilnikowe maszyny kolejno schodziły na zaledwie 20 metrów nad taflę wody i lecąc z prędkością 400 kilometrów na godzinę, zrzucały podwieszone pod kadłubami ładunki. Ważące ponad 4 tony ogromne bomby, skacząc po powierzchni wody, docierały do zapór, wytracały prędkość i tonęły. Huk eksplozji i szum milionów ton wody zalewającej doliny poniżej zerwanych tam niosły lotnikom snajperskiego dywizjonu bombowego zapowiedź sławy, a uśpionym mieszkańcom Zagłębia Ruhry śmierć. Poznaj operację lotniczą, bez której nie byłoby Gwiezdnych Wojen Łukasz Sojka, autor bestsellerowej Skrzydlatej husarii. Historii polskich lotników bombowych, wraca z kolejną pasjonującą historią, od której nie sposób się oderwać. Najsłynniejsza misja dywizjonu Dambusters przestaje być wyrwanym z kontekstu epizodem, a staje się częścią epickiej, wielowątkowej opowieści o działaniach Bomber Command w czasie wojny. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Zawisza Czarny. Pierwszy żaglowiec harcerzy
Jacek Sieński
W 1934 roku Związek Harcerstwa Polskiego zakupił ze składek społecznych trzymasztowy szwedzki szkuner Petrea, któremu nadano imię Zawisza Czarny. Harcerze i studenci wyremontowali go i przerobili na statek szkolny. I tak zaczęła się historia największego na świecie żaglowca należącego do organizacji skautowskiej. Autor, dzięki osobistym kontaktom z „zawiszakami”: kapitanami jachtowymi i harcmistrzami, opisał początki i rozwój żeglugi harcerskiej. To opowieść o przedwojennych rejsach pod dowództwem pierwszego kpt. gen. Mariusza Zaruskiego, historii zniszczenia żaglowca przez niemieckiego agresora, a także o budowie Zawiszy Czarnego II.
Zbędni ludzie. Przekleństwo chrześcijan Bliskiego Wschodu
Jean-François Colosimo
„Co mają nam do powiedzenia małe dziewczynki o imionach zaczerpniętych z Ewangelii, z wyrwanymi kolczykami, wtulone w ramiona rodziców uciekających przed dżihadystami z Mosulu w dniu bez jutra? Że tym razem to już koniec. Koniec z chrześcijanami tu, gdzie chrześcijaństwo się narodziło. Że przetrwali wieki jako zakładnicy muzułmańskiej dominacji i europejskiego kolonializmu, lecz na próżno. Że globalizacja rozbiła w pył ich egzystencję. Że właśnie poświęciliśmy ich na ołtarzu imperialnej wojny Ameryki z islamem i tej domowej, toczonej przez sunnitów z szyitami. Że ich katastrofa jest także naszą, ponieważ wraz z nimi ginie nasza najdawniejsza pamięć, nasza jedyna nadzieja na pośrednika między Zachodem i Wschodem. I że nasze odwetowe krucjaty oraz humanitarne żale napawają ich goryczą, ponieważ nawet w chwili śmierci nie przestajemy ich instrumentalizować, zaprzeczając długowi, jaki zaciągnęła wobec nich cywilizacja. Irak, Syria, Egipt, Izrael, Palestyna, Liban, Jordania, Turcja, Armenia – sięgając do dwudziestu wieków historii, książka ta objaśnia współczesność i pozwala zrozumieć, dlaczego tragedia chrześcijan Wschodu jest znakiem naszego moralnego samobójstwa”. Jean-François Colosimo Jean-François Colosimo – historyk, eseista, teolog, wydawca oraz wykładowca, wybitny znawca wschodniego chrześcijaństwa, którego wiernym kronikarzem pozostaje od trzydziestu lat.
Franz Joseph Holzwarth
"Zburzenie Jerozolimy" ta bardzo ciekawa praca, która przenosi czytelników w odległe czasy zburzenia Jerozolimy i zniszczenia Świątyni żydowskiej. Autor, Franz Joseph Holzwarth, dokładnie omawia kluczowe wydarzenia i postaci z tej tragicznej historii. Rozpoczyna od wprowadzenia do konfliktu między dwiema głównymi szkołami żydowskimi Hillela i Szammaja, co stanowiło tło dla późniejszych wydarzeń. Opisuje rządy Heroda Agrypy I, który próbował utrzymać względny spokój w regionie. Przechodzi do jego syna, Heroda Agrypy II, który musiał stawić czoło narastającym napięciom i powstaniu żydowskiemu w 66 roku. Przechodzi do powstania żydowskiego z r. 66: Omawia wybuch tego powstania, którego skutki były długotrwałe i katastrofalne. Przechodzi do oblężenia Jotapaty r. 67, jednej z kluczowych bitew w trakcie powstania żydowskiego. Dalej na pierwszy plan wysuwają się Galba, Otho, Vitellius. Autor opisuje polityczne zamieszanie w Rzymie i jego wpływ na losy Judei. Wreszcie dociera do roku 70, kiedy Tytus Flawiusz rozpoczął oblężenie Jerozolimy. Szczegółowo analizuje to długotrwałe oblężenie i losy miasta, które kończy zburzenie świątyni. Franz Joseph Holzwarth przedstawia niszczycielskie skutki oblężenia, w tym zburzenie Świątyni w Jerozolimie. Kończy opowieść, opisując klęskę Żydów i ich rozproszenie, co miało daleko idące skutki dla historii narodu żydowskiego. Ta publikacja jest fascynującym przewodnikiem po dramatycznych wydarzeniach związanych z upadkiem Jerozolimy i stanowi cenny wkład w zrozumienie historii Żydów i starożytnego świata.
Zdarzyło się w Polsce (tom 4). Walka o wolność. 10 opowiadań z czasów rozbiorów
Paweł Wakuła, Grażyna Bąkiewicz, Kazimierz Szymeczko
Walka o wolność 10 opowiadań z czasów rozbiorów to czwarta książka z serii Zdarzyło się w Polsce. W pięciu tomach współcześni autorzy książek dla dzieci i młodzieży, pasjonaci historii, ukazali węzłowe punkty polskich dziejów widziane oczami zwyczajnych ludzi: mieszkańców miast, dworów i wsi naszych przodków. Za ich sprawą czytelnik Walki o wolność przeniesie się w czasy, gdy Polska została wymazana z mapy Europy, lecz wciąż żyła w sercach ludzi, będzie towarzyszył Napoleońskim żołnierzom, powstańcom styczniowym i rewolucjonistom. Usłyszy pierwszy koncert ośmioletniego Fryderyka Chopina, zobaczy Adama Mickiewicza piszącego Dziady i Marię Skłodowską walczącą o prawo do edukacji kobiet. Książki z tej serii dedykujemy tym, którzy cenią i lubią historię, oraz tym, którzy za nią nie przepadają! Dzięki nim przekonają się, że historia Polski jest barwna i ciekawa, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i trzymających w napięciu, dramatycznych wydarzeń.
Hanna Krall
Kanoniczna książka, najsłynniejsza, obowiązkowa. Literacki dokument o wyścigu ze śmiercią. Od ponad czterdziestu lat Zdążyć przed Panem Bogiem pozostaje klasykiem polskiego reportażu i jedną z najbardziej przejmujących opowieści o powstaniu w getcie warszawskim w kwietniu 1943 roku i losach polskich Żydów, jakie stworzyła literatura XX wieku. To książka, która powstała z rozmów z Markiem Edelmanem, lekarzem, podczas wojny jednym z przywódców powstania. Marek Edelman opowiada o wojnie i o medycynie. O tym, czym jest godna śmierć i godne życie. Jest to także opowieść o ludziach, którzy mu towarzyszyli o powstańcach, zakonnicach, dawnych akowcach, kobietach, które kochał, o pacjentach i o lekarzach. - Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę. Niech się pali choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. To jest ważne: On nie jest za bardzo sprawiedliwy. To jest również przyjemne, bo jeżeli się coś uda to bądź co bądź Jego wywiodło się w pole Wyścig z Panem Bogiem? Cóż to za pycha! Wiesz, kiedy człowiek odprowadza innych ludzi do wagonów, to może mieć z Nim później parę spraw do załatwienia. A wszyscy przechodzili koło mnie, bo stałem przy bramie od pierwszego do ostatniego dnia. Wszyscy, czterysta tysięcy ludzi przeszło koło mnie. (fragment książki) Na okładce najnowszego wydania znajduje się unikatowe zdjęcie Marka Edelmana w klinice profesora Jana Molla, jednego z twórców polskiej kardiochirurgii. Profesor Moll, z którym doktor Edelman współpracował, jest także jednym z bohaterów książki.
Szymon Nowak
"Rozmowa była grzeczna. Propozycja złożona kulturalnie. Po prostu zwykła umowa dwóch dżentelmenów. Werbujący dał oficerskie słowo, że nie będę musiał przeciwko dawnym kolegom.(...) Nie bito mnie, do niczego nie zmuszano. Otrzymałem propozycję. Dobrowolnie ją przyjąłem. (...)" Tak wyglądała jedna z rozmów, od której rozpoczęła się współpraca z UB jednego z agentów opisanych w "Zdrajcach wyklętych". Co kryje się za kurtyną tej współpracy? Co motywowało ich wybory i jak odnoszą się do swoich decyzji? Poznaj historię Anglika, Wichury, Lawiny, Wulkanu, Reginy i Moskitu. Przerwali milczenie, na które nie możesz pozostać obojętnym.
William Dalrymple
Bogata mieszanka historii i duchowości, przygód i polityki, powiązana nicią czarnego humoru, znanego czytelnikom Williama Dalrymplea z jego poprzednich utworów. W 587 roku naszej ery, dwóch mnichów, Jan Moschos i Sofista Sofroniusz, rozpoczynają niesamowitą podróż przez świat bizantyjski, od brzegów Bosforu po piaskowe wydmy Egiptu. Ich celem jest zebranie mądrości mędrców i mistyków z Bizantyjskiego Wschodu, opisanie delikatnego świata, który miał wkrótce runąć pod naporem Islamu. Prawie 1500 lat później, wykorzystując pisma Jana Moschosa jako swój przewodnik, William Dalrymple wyrusza, by odtworzyć ich drogę. Gdy zdamy sobie sprawę, że w tej podróży towarzyszyły mu: wojna domowa w Turcji, ruiny Bejrutu, napięcia na Zachodnim Brzegu Jordanu i bunt fundamentalistów w Egipcie, sprawozdanie Williama Dalrymplea staje się porywającą elegią dla ginącej cywilizacji wschodniego chrześcijaństwa. Zgrabnie napisana, przejmująca i odważna relacja z wędrówki, która konfrontuje dawny idealizm z nienawiścią, zeświecczeniem i wyparciem się wiary teraźniejszości. Karen Armstrong Ta wspaniała książka powinna zajmować należne jej miejsce na półce obok "W Patagonii" Chatwina [...] [Jest] pełna poezji starożytnych miejsc [...] [i] bez trudu przenosi zafascynowanego czytelnika do zanikającego świata. The Washington Post Book World Tren Dalrymplea poświęcony wschodniemu chrześcijaństwu dorównuje najlepszym współczesnym książkom podróżniczym Road to Oxiana Roberta Byrona, A Time of Gifts Patrika Leigh Fermora iShort Walk in the Hindu Kush Erika Newbya. The Scotsman Każdy autor książek podróżniczych, który w tym, co robi, jest świetny, uznany, kochany i potrzebny, musi posiadać szereg niezwykłych cech, a William Dalrymple ma je wszystkie. Jego ucho do rozmów jest równie wyczulone jak Alana Bennetta. To najlepsza i najbardziej zaskakująca książka od nie pamiętam kiedy. Peter Levy, Literary Rewiev