Historia
Kategoria "Historia" w księgarni Ebookpoint.pl to prawdziwa skarbnica wiedzy dla pasjonatów przeszłości. Oferujemy szeroki wybór ebooków, audiobooków i książek, które przybliżają wydarzenia, postacie i procesy kształtujące dzieje ludzkości. Znajdziesz u nas literaturę dotyczącą zarówno historii Polski, jak i reszty świata - dla dociekliwych znajdą się także tytuły z tematyki militariów czy reprinty. Bez względu na to, czy szukasz książek historycznych o II Wojnie Światowej, czy może biografii najważniejszych postaci, które wpływały na bieg wydarzeń przeszłości, przejrzyj propozycje w tej kategorii.
Bałkany Zachodnie w systemie bezpieczeństwa euroatlantyckiego
Albin Głowacki, Sławomir Lucjan Szczesio
W kolejnym tomie z serii "Bałkany XX/XXI" zaprezentowano studia i szkice z zakresu spraw politycznych, społecznych, gospodarczych oraz wojskowych, a także dyplomatycznych i wywiadowczych, dotyczące państw Bałkanów Zachodnich. Autorzy dzielą się refleksjami m. in. o tym, jakie wyzwania stoją jeszcze przed tym regionem, jakie zagrożenia może spowodować dla Europy i świata ewentualna destabilizacja wewnętrzna w tamtych krajach, a także jak destrukcyjną siłą stał się (nie tylko tam) radykalny islam. Zwracają uwagę na to, jak ważną rolę mogą odgrywać. Bałkany Zachodnie w międzynarodowym systemie bezpieczeństwa. Stawiają również pytania o to, co sprawia, że proces zmian na Bałkanach Zachodnich przebiega dość wolno - czy źródło tego stanu rzeczy tkwi tylko w sprawach wewnętrznych, czy jest to problem szerszy, dotyczący także reakcji społeczności międzynarodowej. Dlaczego mocarstwa nie mogą porozumieć się co do tego, jak i po co wspierać te kraje? Dlaczego organizacje międzynarodowe nie są w stanie zapewnić tam pokojowej stabilizacji? Czy możliwe są kolejne, groźne dla ładu europejskiego i pokoju światowego konflikty zbrojne w tym zapalnym regionie? Rozważania nad tymi ważnymi kwestiami mogą zainteresować nie tylko historyków, politologów, prawników, dziennikarzy, ale także polityków i osoby, którym obszar bałkański jest - z różnych powodów - szczególnie bliski.
Bałuty. Powieść o przedmieściu
Jisroel Rabon
W publikacji Czytelnik znajdzie pierwsze, oryginalne tłumaczenie na język polski (z jidysz) powieści „Bałuty. Powieść o przedmieściu”, wydanej pierwotnie w 1934 r. w Warszawie. Jest to drugi przekład tej powieści na świecie. W 2006 r. ukazało się w Paryżu francuskie tłumaczenie „Bałut…” autorstwa Rachel Ertel. Bohaterem powieści jest siedmio-ośmioletni Jasi, który mieszka i dorasta wśród robotniczej żydowskiej biedoty na Bałutach. Akcja toczy się na krótko przed wybuchem I wojny światowej. Pisarzowi udało się sportretować żydowskie środowisko na przedmieściach Łodzi, przedstawił liczne barwne postaci z peryferii. Tłumaczeniu powieści towarzyszą wspomnienia o jej twórcy autorstwa Jicchoka Janasowicza oraz dwie recenzje współczesnych Rabanowi literatów (Simche Szajewicza i Mojsze Grosmana) oraz tekst poświęcony życiu i twórczości pisarza. Uzupełnieniem jest też źródłowe opracowanie historyczne przedstawiające realia portretowanej dzielnicy – Bałut. Miasto Łódź jest bohaterem niewielu tekstów literackich. Powieść Jisroela Rabona wzbogaca ten zbiór.
Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich
Michael Morys-Twarowski
Brakujący rozdział naszej historii Najdawniejsze dzieje ziem polskich wciąż rozbudzają dyskusje wśród historyków i archeologów. Niemcy mają starożytnych Germanów i Arminiusza, który pokonał Rzymian w Lesie Teutoburskim. Francuzi, szukając swoich korzeni, wskazują na dzielnych Galów. Historia Anglii zaczyna się nie od bitwy pod Hastings, ale od podań o Brytach i królowej Boudice. Jak daleko w przeszłość możemy sięgnąć, by odtworzyć dzieje ziem, na których dzisiaj żyjemy? Jakie plemiona zamieszkiwały dziki obszar między Odrą a Bugiem, zanim na tych terenach pojawiło się chrześcijaństwo? Skąd Rzymianie czerpali informacje o terenach leżących na południowy wschód od limesów imperium? Z kim prowadzili wojny i zawierali przymierza Lugiowie? Czy Krak był tylko bohaterem stworzonym przez wyobraźnię mistrza Wincentego i ile ukrytej prawdy jest w legendzie o wawelskim smoku? Wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. Mimo to Michael Morys-Twarowski podejmuje się trudu ułożenia niezwykłej mozaiki. Sięga do rzymskich źródeł i ustaleń archeologów, by dopisać brakujący rozdział polskiej historii.
Barykady '44. Nadzieja i wspólnota
Sebastian Pawlina
DZISIAJ CAŁA WARSZAWA JEST BARYKADĄ 18 sierpnia 1944 roku W pierwszych dniach sierpnia ich budowie towarzyszyła euforia. Budowali je wszyscy na każdym skrzyżowaniu i każdej przecznicy miasta. Wznoszono je z ziemi, płyt chodnikowych, mebli, przewróconych tramwajów. Były tarczami chroniącymi przed niemieckimi kulami, stanowiskami strzeleckimi, rowami przeciwczołgowymi, przestrzenią, w której przenikały się życie i śmierć. Niektóre istniały kilka godzin, inne kilka tygodni. Barykady mimowolni widzowie zagłady Warszawy i jej mieszkańców. Barykady 44 to opowieść o symbolu powstańczego oporu, nadziei i o ludziach, którzy budowali barykady, ginęli na nich, ratowali innych, żyli w ich cieniu, marzyli na nich o wolnej Polsce.
Batoh 1652 - Wiedeń 1683. Od kompromitacji do wiktorii
Marek Groszkowski
Były czasy, gdy polska sztuka wojskowa budziła postrach wszystkich wrogów. Rzeczpospolita była potężna, a jej armie nie tylko chroniły granic państwa, ale prowadziły wojny na terenie przeciwnika. Husaria była najlepszą formacją kawaleryjską świata, a polscy wodzowie potrafili gromić wielokrotnie liczniejsze oddziały wroga. Tak wyglądało ostatnie stulecie potęgi I Rzeczypospolitej. Układy polityczne wokół Rzeczypospolitej zmieniały się jak w kalejdoskopie. W maju 1652 r. na uroczysku Batoh Tatarzy wespół z Kozakami zmasakrowali wojska koronne. Rzeź jeńców była do tego stopnia przerażająca, że dziś niekiedy nazywa się ją niekiedy „sarmackim Katyniem”. Ale już niebawem z niedawnymi katami Polacy musieli się porozumieć, bo na horyzoncie byli kolejni wrogowie – Turcja i Państwo Moskiewskie. Po ciężkich walkach z Rosjanami, w 1667 roku Rzeczpospolita musiała podpisać niekorzystny rozejm w Andruszowie. Zmienił on układ sił w Europie Środkowo-Wschodniej i osłabił nasz kraj. Wojska polskie coraz więcej energii musiały poświęcać na obronę granic kraju. W ostatnich dekadach XVII wieku na jej najgroźniejszego przeciwnika wyrosła Turcja. Właśnie wtedy polska sztuka wojenna po raz ostatni zadziwiła świat. Jan Sobieski – najpierw jako hetman, a potem jako król – zadał Turkom klęski, jakich nie doświadczyli oni jeszcze ze strony europejskich armii. Marek Groszkowski w swojej książce zaprasza czytelników na wędrówkę po polach siedemnastowiecznych bitew. Czas przypomnieć o ostatnim wieku świetności I Rzeczypospolitej, gdzie sława i chwała mieszały się ze zdradą i gnuśnością. Przeczytajmy opowieść o czasach, gdy nawet z tragicznych klęsk potrafiliśmy wyciągać wnioski, by przekuwać je w wielkie zwycięstwa. Marek Groszkowski – historyk, absolwent Instytutu Historycznego UW, doktorant na Wydziale Historii i Nauk Społecznych UKSW. Pasjonat historii wojskowości nowożytnej oraz historii Ukrainy.
Umberto Eco
Jedna z najsłynniejszych powieści Umberta Eco w nowym kolekcjonerskim wydaniu! Baudolino, czternastoletni chłopski syn, obdarzony bystrym umysłem i fantazją, przyprowadza pod rodzicielski dach zabłąkanego wśród mgieł i moczarów rycerza. Nieznajomym gościem okaże się Fryderyk Barbarossa. Chłopak zdobywa sympatię cesarza, ten zaś zabierze go ze sobą w świat i pokocha jak syna. Baudolino lubi opowiadać i zmyślać, przy czym jakimś cudem wszystko, co wymyślił, staje się rzeczywistością. I tak któregoś razu, ku pożytkowi przybranego ojca, układa legendarny list księdza Jana; obiecuje w nim zachodniemu światu bajeczne królestwo na Wschodzie, rządzone przez chrześcijańskiego króla. Fryderyk, wyruszając na wyprawę krzyżową, chce także dotrzeć do mitycznego królestwa. Po jego śmierci, niespodziewanej i tajemniczej, Baudolino kontynuuje wędrówkę, przeżywa niezwykłe przygody i spotyka najdziwniejsze istoty. Swe dzieje opowiada Niketasowi, bizantyjskiemu historykowi, w czasie gdy krzyżowcy plądrują Konstantynopol. Dopiero wtedy zaczyna pojmować rzeczy, których dotąd nie rozumiał.
Bazylisa. Świat bizantyńskich cesarzowych (IV-XV wiek)
Małgorzata B. Leszka, Mirosław J. Leszka
Autorzy opowiadają o kobietach na najwyższych szczeblach władzy w dziejach Bizancjum (IV–XV w.), ich roli w polityce i dworskich knowaniach, zwłaszcza w okresach przejściowych lub czasach kryzysu państwa, kiedy okoliczności sprzyjały podejmowaniu działań przez cesarskie małżonki bądź matki. Przez pryzmat losów cesarzowych przybliżają w barwny i bardzo przystępny sposób historię Bizancjum, dzieje obfitujące w dramatyczne wydarzenia, których uczestniczkami, a nierzadko również inicjatorkami, były tytułowe bazylisy. Czytelnik ma szansę podczas lektury nie tylko spotkać się z przedstawionymi z pasją, ożywionymi postaciami cesarzowych (opowieści o 25 niezwykłych kobietach – od Heleny, matki Konstantyna Wielkiego do Marii z Trapezuntu), ale również wkroczyć w ich świat codzienny sprzed stuleci: dowiedzieć się, jak można było zostać cesarzową, jak wyglądało życie na dworze, pożycie z cesarskim małżonkiem, macierzyństwo, udział w ceremoniach, religijność, jaka była rola tych kobiet w polityce, w intrygach, a wreszcie, co działo się z bazylisami po utracie pozycji. „O cesarzowej Teofano, żonie Romana II, a później Nicefora Fokasa, pisali nie tylko znawcy dziejów Imperium Bizantyńskiego, ale i twórcy tej miary, co Guy de Maupassant czy na gruncie polskim Tadeusz Miciński. Jej życie bowiem z pewnością doskonale nadaje się na kanwę powieści czy dramatu. Mamy w nim wszystko, co pobudza wyobraźnię badacza, pisarza lub zwykłego śmiertelnika – piękną kobietę, która zrobiła wielką karierę – z córki szynkarza stała się władczynią najpotężniejszego wówczas państwa, wielkie namiętności – miłość, nienawiść, zdradę, żądzę władzy, a wreszcie zbrodnię”. (z rozdziału Mężobójczyni? Teofano)
Bazylisa. Świat bizantyńskich cesarzowych (IV-XV wiek)
Małgorzata B. Leszka, Mirosław J. Leszka
Autorzy opowiadają o kobietach na najwyższych szczeblach władzy w dziejach Bizancjum (IV–XV w.), ich roli w polityce i dworskich knowaniach, zwłaszcza w okresach przejściowych lub czasach kryzysu państwa, kiedy okoliczności sprzyjały podejmowaniu działań przez cesarskie małżonki bądź matki. Przez pryzmat losów cesarzowych przybliżają w barwny i bardzo przystępny sposób historię Bizancjum, dzieje obfitujące w dramatyczne wydarzenia, których uczestniczkami, a nierzadko również inicjatorkami, były tytułowe bazylisy. Czytelnik ma szansę podczas lektury nie tylko spotkać się z przedstawionymi z pasją, ożywionymi postaciami cesarzowych (opowieści o 25 niezwykłych kobietach – od Heleny, matki Konstantyna Wielkiego do Marii z Trapezuntu), ale również wkroczyć w ich świat codzienny sprzed stuleci: dowiedzieć się, jak można było zostać cesarzową, jak wyglądało życie na dworze, pożycie z cesarskim małżonkiem, macierzyństwo, udział w ceremoniach, religijność, jaka była rola tych kobiet w polityce, w intrygach, a wreszcie, co działo się z bazylisami po utracie pozycji. „O cesarzowej Teofano, żonie Romana II, a później Nicefora Fokasa, pisali nie tylko znawcy dziejów Imperium Bizantyńskiego, ale i twórcy tej miary, co Guy de Maupassant czy na gruncie polskim Tadeusz Miciński. Jej życie bowiem z pewnością doskonale nadaje się na kanwę powieści czy dramatu. Mamy w nim wszystko, co pobudza wyobraźnię badacza, pisarza lub zwykłego śmiertelnika – piękną kobietę, która zrobiła wielką karierę – z córki szynkarza stała się władczynią najpotężniejszego wówczas państwa, wielkie namiętności – miłość, nienawiść, zdradę, żądzę władzy, a wreszcie zbrodnię”. (z rozdziału Mężobójczyni? Teofano)
Tomasz Kot
Od wydania kanonicznego "Bedekera sopockiego" Franciszka Mamuszki minęło już ponad 40 lat. Wciąż jeszcze dostępne są coraz bardziej wytarte egzemplarze tej książki, będącej pierwszym kompendium wiedzy na temat Sopotu. Autor, łącząc wątki sobie współczesne z historią sięgającą średniowiecza, napisał przewodnik, który mimo upływu lat w dalszym ciągu stanowi inspirację i źródło wiedzy dla kolejnych pokoleń mieszkańców i miłośników miasta. Popularnonaukowa forma tego pierwszego wydawnictwa, które tak obszernie opisywało dzieje miasta, sprawiła, że dotarł on do bardzo szerokiego grona osób. Wszak specjalistyczne monografie i opracowania historyczne, opatrzone aparatem naukowym w postaci przypisów, czytają głównie specjaliści i pasjonaci. Zresztą w tamtym czasie prac naukowych poświęconych wyłącznie historii Sopotu najzwyczajniej nie było. Niniejsza książka ma za zadanie upowszechniać wiedzę o historii i teraźniejszości Sopotu. Nie jest to praca naukowa w ścisłym znaczeniu, starałem się jednak zamieścić najnowsze dane i aktualny stan badań. Wiele spośród przytoczonych tu historii to opowieści, miejskie legendy i anegdoty. Jest to bowiem także element budujący przeszłość, teraźniejszość i przyszłość miasta. Trudno mi nawet określić, do jakiego gatunku przypisać tę publikację. Tytułem nawiązuje do bedekera. Bo też chciałbym, aby nawiązywała do poprzednich, znakomitych książek tego rodzaju i do całej klasyki gatunku. Z drugiej strony można ją potraktować jako coś pośredniego między bedekerem, vademecum, silva rerum, spacerownikiem i zbiorem reportaży literackich lub po prostu opowieści o mieście. Zatem formuła książki jest pojemna i zawiera elementy gawędy, przewodnika, ale także sprawdzone fakty historyczne z niezbędnymi cytatami, a oprócz tego anegdoty i najważniejsze informacje o życiu miasta. A wszystko po to, by po Bedeker sopocki mogły sięgnąć zarówno osoby poszukujące danych historycznych, jak i pasjonaci miejsca oraz odwiedzający kurort turyści. Usystematyzowanie i zebranie wszystkich informacji o Sopocie w jednej publikacji może również pomóc w organizowaniu lekcji historii lokalnej. Układ książki nieco różni się od klasycznego, alfabetycznego układu bedekera. Postanowiłem, nieco eksperymentalnie, pozamykać opowieści w działach łączących podobne narracje. Natomiast w obrębie działu mamy już układ alfabetyczny, gdyż wyróżnianie któregokolwiek z tematów zmieniałoby przesłanie książki. Przyznaję, że zaskoczył mnie ogrom sopockich opowieści i wątków oraz materiałów, które należało wyselekcjonować. Pomimo że historią Sopotu zajmuję się już od ponad dwóch dekad. Być może to ostatni moment na powstanie takiej publikacji, nie wiadomo bowiem, czy w przyszłości tego typu przedsięwzięcia będą jeszcze kogokolwiek interesować. Zwłaszcza gdy zabraknie tych, którzy potrafią swoją wiedzę i swoje przeżycia przekazać bez używania sztucznej inteligencji. Ze Wstępu do książki Tomasz Kot Lista lektur poświęconych historii Sopotu jest coraz dłuższa. Tomasz Kot, który od dwóch dekad bada dzieje naszego miasta, dołożył do niej kilka pozycji swojego autorstwa, z których najnowsza to Bedeker Sopocki. Książka w atrakcyjny sposób opowiada o architekturze, omawia miejską symbolikę i wreszcie ludzi. To oni są najważniejsi i to oni w ciągu 200 lat historii kurortu budowali tożsamość Sopotu, stanowiąc o jego charakterze i kolorycie. Bedeker to lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika naszego miasta i każdego, kto szuka w nim czegoś więcej niż tylko pocztówkowych obrazków z molo czy ul. Bohaterów Monte Cassino. Choć ukazuje się niemal pół wieku po ikonicznym Bedekerze Sopockim Franciszka Mamuszki, spełnia tę samą rolę popularyzuje i uzupełnia wiedzę na temat Sopotu. Uzupełnia, choć nie wyczerpuje. I to jest kolejna dobra wiadomość dobór i zakres tematów sugeruje, że możemy oczekiwać kontynuacji. Zapraszam do lektury! Magdalena Czarzyńska-Jachim pełniąca funkcję Prezydenta Miasta Sopotu Tomasz Kot - dziennikarz, fotograf, pasjonat historii i życia codziennego Sopotu i Trójmiasta. Ukończył historię na Uniwersytecie Gdańskim. Od 1999 roku prowadził lokalny miesięcznik Kuryer Sopocki. Autor publikacji Kurort w szponach wojny oraz cyklu artykułów o tematyce historycznej, kryminalnej i społecznej dotyczących regionu, publikowanych na portalu Trójmasto.pl. Autor książki Spacerownik sopocki. Siedem tras po magicznych zakątkach Sopotu.