Historia
Andrzej Krawczyk
Boszniacy muzułmanie, Serbowie prawosławni, Chorwaci katolicy. Trzy narody i religie, jeden kraj. W Bośni wszystko jest bardziej: góry i ludzie, i Bóg, i wojna mawiają mieszkańcy kraju w kształcie serca. Dziś Bośnia i Hercegowina to jedyne w Europie państwo federacyjne mające trzech prezydentów oraz miejscowości, w których meczet od kościoła jest rozdzielony jedynie przez wąską uliczkę. Jest to też kraj, w którym ślady krwawej wojny sprzed prawie 30 lat widać nie tylko po znakach przestrzegających przed terenem zaminowanym czy po podziurawionych kulami ścianach budynków, lecz także a może przede wszystkim w oczach jego mieszkańców. Wojenne rany być może nigdy się tam nie zabliźnią. Andrzej Krawczyk historyk i dyplomata, który spędził w Bośni ponad pięć lat jako Ambasador RP. Jego książka przedstawia czytelnikom wyniki studiów nad skomplikowaną historią Jugosławii oraz Bośni i Hercegowiny, a także jest zapisem dziesiątek rozmów i doświadczeń z własnego życia w Sarajewie. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto kocha Bałkany i chce zrozumieć współczesną Europę. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Czyny Ludwika Świętego króla Francji
Jean de Joinville
Czyny Ludwika Świętego króla Francji Jean de Joinville (1224-1317), seneszal Szampanii, towarzysz broni i zaufany przyjaciel króla napisał, a właściwie podyktował pomiędzy 1305 a 1309 rokiem na prośbę ówczesnej królowej Francji Joanny z Nawarry. Spełniając królewską prośbę, Jean de Joinville stworzył dzieło wyjątkowe. Oto po raz pierwszy w dziejach literatury zachodniej osoba świecka napisała dzieje kanonizowanego monarchy, czyniąc to w dodatku w języku „ludowym”, a nie po łacinie. Joinville był wnikliwym i rzetelnym obserwatorem, pisząc o wydarzeniach w których sam brał udział, nie bał się prawdy, unikał uproszczeń i nie cofał się przed skrajnym naturalizmem swojej relacji. Zrywając z tradycyjnym kanonem obowiązującym w utworach hagiograficznych, seneszal stworzył utwór po części biograficzny, koncentrując się na ludzkim wymiarze osobowości świętego i monarchy. Ukazując Ludwika IX jako realną osobę, cytując jego autentyczne słowa, sprawił, że możemy poznać „prawdziwego Ludwika IX”, a nie bezosobowy wzorzec wykreowany przez mentalność epoki.
Katarzyna Surmiak-Domańska
Każdy ma prawo zapomnieć lub chociaż milczeć o doznanych krzywdach i żyć nowym życiem. Tak jak ojciec autorki. Ale życie bez korzeni jest bardzo trudne bo każdy ma prawo wiedzieć, kim jest, z kogo się wywodzi i jakie traumy odziedziczył. Katarzyna Surmiak-Domańska chce wiedzieć. Chce także odzyskać babcię Franciszkę, która w jej życiu nie istniała. Ta książka jest zapisem odbudowywania pamięci jednej kobiecie przywraca w niej miejsce, drugiej pozwala zrozumieć, jak przeszłość wpływa na wszystkich żyjących członków rodziny. Czystka to pisana z reporterską wnikliwością rodzinna saga, śledztwo genealogiczne prowadzone z dystansem niepozbawionym czułości, badanie historii rodziny na podstawie skrawków i analogii. Z zachowanych listów, zamazanych wspomnień, ale także przemilczeń i niedopowiedzeń wyłania się stopniowo obraz wiejskiego życia na Kresach od pozornej idylli przedwojennej wielokulturowości, przez grozę wojny i horror rzezi wołyńsko-galicyjskiej, po zagładę tamtego świata, wysiedlenia, zajmowanie domów po Niemcach i próby budowania wszystkiego od początku. Nie brakuje tu postaci drugoplanowych poza najbliższą rodziną pojawiają się także ciotka pracująca jako służąca we Francji, wuj z Ameryki i liczni krewni. Ich obecność to tło barwne i nieodzowne, by obraz stał się kompletny, a przeszłość odzyskana. Na pierwszym planie książka jest próbą zrekonstruowania życiorysu mojej babci Franki. Nie znałam jej. Zmarła w szpitalu psychiatrycznym, zanim się urodziłam. Ona, mój ojciec i jego młodsze rodzeństwo byli ocaleńcami z czystki etnicznej, której podwójna fala przetoczyła się w latach czterdziestych przez Wołyń i Galicję Wschodnią. W moim domu o tamtych wydarzeniach się nie mówiło. Postać babci była nieobecna, podobnie jak inne rodzinne wspomnienia. Można powiedzieć, że rosłam bez samoświadomości. Myślę, że takich osób jak ja jest w Polsce więcej. Nasi rodzice przyszli na świat w ubogich domach chłopskich, boleśnie doświadczyli wojny, a po niej stali się beneficjentami przemian społecznych o niespotykanej wcześniej skali. Zdobyli wykształcenie, wyprowadzili się do dużych miast. Odcięli się od rodzinnych wzorców, a swoje dzieci postanowili wychowywać bez wiedzy o przeszłości, uznając zapewne, że będzie je ona ciągnąć w dół. Czystka to również opowieść o międzypokoleniowym przekazywaniu traum. O tym, jak skutecznie można je przenosić na bliskich także poprzez milczenie." Katarzyna Surmiak-Domańska
Dagome iudex. Przyczynek krytyczny do genezy świętopietrza w Polsce
Jan Ptasnik
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT Dagome iudex incipit pochodzącego z końca X wieku regestu kopii dokumentu donacyjnego władcy identyfikowanego z księciem Polski Mieszkiem I, darowującego państwo, nazwane w dokumencie państwem gnieźnieńskim, w opiekę Stolicy Apostolskiej. Dokument, na którym oparł się kopista sporządzony został prawdopodobnie w kancelarii wystawcy w Gnieźnie (możliwe jest również, że powstał w Quedlinburgu lub w Rzymie) około 991 roku. W tym dokumencie, spisanym po łacinie, Mieszko oddaje swoje państwo pod papieską opiekę. Motywy podjęcia tej decyzji nie są dokładnie znane z uwagi na skąpe źródła. Spośród wielu tez, najbardziej zasługującą na uwagę jest teoria czyniąca z Dagome iudex element walki o niezależność diecezji poznańskiej od arcybiskupstwa w Magdeburgu. Ślady walki o ten obszar kościelny widać choćby w kronice biskupa merseburskiego Thietmara. Pod datą 968 kronikarz ten zapisuje zależność poznańskiego Jordana od Magdeburga. Zapisek ten obfituje jednak w błędy merytoryczne i uznaje się go powszechnie za stronniczy. Identycznie, władzę Magdeburga nad Poznaniem chcieli utrzymywać tamtejsi hierarchowie kościelni, poprzez fałszowane dokumenty cesarskie. Inna, równie popularna teza, utrzymuje, że Dagome iudex stara się zabezpieczyć prawa do tronu dla synów Mieszka I, którzy zostali zrodzeni z Ody. Zagadkowe jest tu jednak odwołanie się do papieża w tamtych czasach wpływy biskupów Rzymu na politykę Europy były znikome.
Damy polskiego imperium. Kobiety, które zbudowały mocarstwo
Kamil Janicki
Kontynent pustoszony zarazą, jakiej ludzkość jeszcze nie widziała. Czasy naznaczone upadkiem najpotężniejszych rodów. Epoka potrzebująca prawdziwych bohaterek. Kobiet zdolnych położyć podwaliny nowego polskiego imperium. Bez Jadwigi nie byłoby królestwa. Gdy męża wygnano z kraju, to na jej barki spadła walka o przetrwanie dynastii. Gdy zaś wróg stanął u bram Wawelu, ona osobiście dowodziła ostatnim bastionem Piastów. Elżbieta nie zasłaniała się żadnym mężczyzną. Straciła dłoń, broniąc rodziny przed atakiem oszalałego zamachowca. A gdy jej brat umarł, to ona stała się ostatnią nadzieją królestwa. I jedyną w historii Polski kobietą, która nikomu nie oddała choćby krztyny swej władzy. Jadwiga Andegaweńska po prababce odziedziczyła nie tylko imię, ale też hart ducha. Zrobiono z niej króla, licząc, że będzie bezwolną marionetką. Ale to ona utorowała drogę do polskiej potęgi. Pokora, pobożność i nieposkromiona ambicja. Przełomowy moment dziejów. I wybitne damy, bez których nie byłoby Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Najnowsza książka autora bestsellerowych "Dam złotego wieku" i "Żelaznych dam".
Kamil Janicki
Królowe epoki przepychu i upadku Kamil Janicki powraca do historii silnych kobiet! Kontynuacja bestsellerowych Dam złotego wieku, na jaką czekaliśmy! XVII wiek był stuleciem nieskrępowanej wolności, ale tylko dla tych, którzy nosili szlacheckie kontusze. Jednak być może było to przede wszystkim stulecie wyjątkowych kobiet? W dużej mierze dzięki nim trudny wiek XVII nie przeszedł do historii jako epoka ostatecznego upadku, ale srebrny okres dziejów Rzeczypospolitej W swojej najnowszej książce Kamil Janicki z doskonałym wyczuciem napięć i dramatów snuje opowieść o potężnych i ambitnych Francuzkach na polskim tronie: Ludwice Marii Gonzadze żonie Władysława IV i Jana Kazimierza, oraz wielkiej miłości Jana III Sobieskiego Marii Kazimierze dArquien, zwanej Marysieńką. Ludwika Maria namawiała drugiego męża, by wytrwał w oporze przeciw Szwedom nawet w najczarniejszych chwilach niszczycielskiego potopu. To ona wizytowała polskie szańce pod Warszawą, a gdy starcia zbrojne dobiegły końca, podjęła konieczną ale też skazaną na porażkę walkę o reformę kraju. Maria Kazimiera jako siedemnastoletnia panna na wydaniu wyszła za Jana Zamoyskiego, gdy jednak mąż niespodziewanie umarł (mając zaledwie 37 lat), nie minęły dwa tygodnie, a Maria Kazimiera i pan Sobieski potajemnie stanęli na ślubnym kobiercu. Stało się to nie tylko za zgodą, ale wręcz pod naciskiem królowej, która w myśl zachowanej relacji niemieckiego szpiega przyłapała ich nocą na uczynku. Oto wciągająca biografia przedstawicielek najświetniejszych arystokratycznych rodów Francji, którym udało się trzeźwo, dalekosiężnie i wytrawnie zagrać bardzo trudną kartą.
Kamil Janicki
NOWA KSIĄŻKA BESTSELLEROWEGO AUTORA KOBIETY, KTÓRE ZAPEWNIŁY POLSCE KORONĘ. ICH AMBICJA POZWOLIŁA ZBUDOWAĆ IMPERIUM. ICH DUMA UNICESTWIŁA KRÓLESTWO. Matylda to dziedziczka najpotężniejszej dynastii świata. Głupota rodzonego brata zamienia jej życie w piekło. Nieodpowiedzialny szczeniak z koroną na głowie przegrywa ją podczas partii kości. Rycheza angażuje cały swój spryt i nieustępliwość, by zmazać hańbę matki. Przybywa do kraju rządzonego przez ogarniętego obsesją tyrana. To ona zrobi z niego bohatera. I ona zapewni mu królewską koronę. Przedsława, zgwałcona i odarta z marzeń przez nienawistnego furiata, poprzysięga zemstę. Za jej sprawą na rodzące się polskie mocarstwo spada klątwa. Poznaj historię polskiej korony, odartą z mitów i fałszerstw. W świecie pełnym nienawiści, w którym ludzkie życie jest warte tylko tyle, ile gotowi są za nie zapłacić handlarze niewolników, te wielkie damy zrobią wszystko, by zdobyć sławę silniejszą od śmierci. Urażona duma, poniżenie, zdrada, której nie wolno wybaczyć. Grzechy ludzi zbyt ambitnych, by uznać własne potknięcia, zepchną cały ród i imperium na drogę prowadzącą ku zagładzie. I tylko kobiety będą mogły je uratować.
Kamil Janicki
Bestseller Kamila Janickiego znów dostępny! Bona Sforza, Barbara Radziwiłłówna i Anna Jagiellonka trzy nietuzinkowe kobiety, które żyły w epoce największej potęgi Rzeczpospolitej. Dziś trudno nam nawet wyobrazić sobie ten luksus i splendor, życie pośród setki dworzan i służących gotowych na każde skinienie. Jednak żadna z dam złotego wieku, mimo niewątpliwych sukcesów, nie zaznała trwałego szczęścia. W świecie zdominowanym przez mężczyzn wysoko urodzone kobiety miały do dyspozycji trzy drogi: pozostać marionetką, dążyć do otwartej konfrontacji lub też sprytem i manipulacją zdobywać wpływy i realizować własne cele. Damy złotego wieku nie pozwoliły uwięzić się w złotych klatkach. Groźba wojny domowej, zalążki nowoczesnego biznesu, wykwintne uczty, zakulisowe gry i potajemne romanse w swojej książce Kamil Janicki barwnie odmalowuje bodaj najbardziej bezwzględny okres w dziejach Polski i kreśli portrety kobiet, których życiorysy istotnie wpłynęły na losy całego państwa