Historia
Marcin K. Schirmer
Ziemianie jako warstwa społeczna zostali zniszczeni po 1944 roku przez komunistyczne władze. W okresie PRL-u systematycznie niszczono relikty ziemiańskiej kultury. Znacząca część współczesnych właścicieli obiektów zabytkowych na terenach wiejskich, nawiązuje do historii i tradycji miejsca, poszukując źródeł historycznych i kontaktów z rodzinami spadkobierców. Często gromadzą pamiątki po byłych posesorach. Goszyce Nowe, znajduje się w rękach spadkobierców dawnych właścicieli Marty i Michała Smoczyńskich. Od lat z mozołem remontują piękny dwór. Pałac w Guzowie został odkupiony od gminy przez potomków przedwojennych posesorów rodzinę Sobańskich. Pomimo olbrzymiego zaangażowania wciąż pozostaje nieukończony. Kopytowa, dwór na Podkarpaciu, to z kolei przykład realizacji pasji obecnego właściciela Andrzeja Kołdera, który kupił ten zabytek, odrestaurował go, a następnie zorganizował w nim muzeum własnych zbiorów . Korzkiew to zamek pod Krakowem, w który tchnął nowe życie Jerzy Donimirski. Po dźwignięciu z ruiny stanowi interesujący przykład architektury obronnej, umiejętnie i ze smakiem zaadaptowanej do współczesnych potrzeb. Petrykozy, dwór pod Warszawą. Został ocalony przez aktora Wojciecha Siemiona i stał się znanym ośrodkiem ekspozycji sztuki ludowej i miejscem spotkań środowiska artystycznego. Sułkowice, dwór w centrum Polski, to przykład współczesnego domu rodzinnego w historycznym wnętrzu, pełniącego zarazem rolę otwartego salonu muzycznego. Pałac w Zarzeczu na Podkarpaciu, muzeum rodziny Dzieduszyckich -dawnych właścicieli. Przykład porozumienia zawartego pomiędzy spadkobiercami i władzami samorządowymi. HISTORYCZNE SIEDZIBY ZNOWU PROMIENIUJĄ KULTURĄ WZMACNIAJĄC I ŁĄCZĄC LOKALNĄ SPOŁECZNOŚĆ - JAK PRZED WIEKAMI.
Powstania śląskie 1919-1920-1921. Nieznana wojna polsko-niemiecka
Ryszard Kaczmarek
Był 15 sierpnia 1919 roku. Oczekujący od wielu godzin na wypłatę tłum górników stracił cierpliwość i wtargnął na plac mysłowickiej kopalni. Oddziały niemieckiego Grenzschutzu otworzyły ogień do nieuzbrojonych ludzi. Według oficjalnych danych zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci, a mysłowicka masakra stała się iskrą, która rozpoczęła otwarty konflikt o najcenniejsze i najlepiej rozwinięte gospodarczo ziemie zamieszkałe wówczas przez Polaków. Ryszard Kaczmarek, niezrównany znawca historii Ślązaków, określa powstania śląskie mianem nieznanej wojny polsko-niemieckiej. Powstania śląskie 1919-1920-1921 to pierwsza od dekad popularna publikacja dotycząca tych najgłośniejszych we współczesnej historii Śląska wydarzeń. Ryszard Kaczmarek dał się dotychczas poznać jako autor, który z równą uwaga przygląda się i spisom regimentów, i relacjom cywilów również tym razem w ręce czytelników trafia pasjonująca książka nie tylko o realiach bitewnych, lecz także o życiu zwykłych Ślązaków wtrąconych w tryby wielkiej historii. Powstania śląskie składają się, wraz z Polakami w Wehrmachcie i Polakami w armii kajzera, na wielki tryptyk pozwalający poznać i w pełni zrozumieć historyczne uwarunkowania skomplikowanej śląskiej tożsamości.
Powstanie 1830-1831. Utracone zwycięstwo?
Sławomir Leśniewski
Czy mogliśmy wygrać to starcie? Dlaczego Polska nie zwyciężyła z Rosją w konflikcie 18301831? Nie wszystkie polskie powstania były straceńczym aktem desperacji bez szans na powodzenie. Powstanie listopadowe okazało się najlepiej przygotowanym starciem z zaborcą. Polacy mieli w ręku wiele atutów świetnie wyszkoloną armię, doświadczonych w boju dowódców i rozbudzony romantyczną poezją, gotowy do poświęceń naród. Dlaczego się nie udało? Sławomir Leśniewski z powodzeniem mierzył się już z wielkimi polskimi mitami. Pisał o legendzie napoleońskiej, postaciach Jana III Sobieskiego i Bohdana Chmielnickiego, dynastii Piastów i Krzyżakach. Wartka narracja i wyśmienity styl pisarza niczym w powieści historycznej wciągają czytelnika w wir opisywanych wydarzeń. Jednocześnie autor nie waha się podważać utarte opinie i zadawać niewygodne pytania. Jaki był faktyczny polski potencjał militarny w 1830 roku? Czy chwalebna karta zasłużonych generałów ery napoleońskiej równoważyła fatalny stan ich ducha? Czy patetyczne sceny pięknego umierania w strofach Mickiewicza i Słowackiego mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Jak wyglądały walki dwóch dobrze przygotowanych, profesjonalnych armii? Jak ulatniała się nadzieja na zwycięstwo? A może powstania lepiej było uniknąć? Ostatnie pokolenie pamiętające wolną Rzeczpospolitą Obojga Narodów straciło dziejową okazję. Co zawiodło? Chybione decyzje, brak wyobraźni i wiary kolejnych dyktatorów powstania? A może paradoksalnie zabrakło tego, co często uznajemy za naszą narodową wadę odrobiny brawury ze strony sparaliżowanych odpowiedzialnością dowódców? Pytanie o powstanie listopadowe należy do katalogu wciąż żywych polskich dylematów. Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o wielkiej utraconej szansie to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika polskiej historii.
Powstanie 1830-1831. Utracone zwycięstwo?
Sławomir Leśniewski
Czy mogliśmy wygrać to starcie? Dlaczego Polska nie zwyciężyła z Rosją w konflikcie 18301831? Nie wszystkie polskie powstania były straceńczym aktem desperacji bez szans na powodzenie. Powstanie listopadowe okazało się najlepiej przygotowanym starciem z zaborcą. Polacy mieli w ręku wiele atutów świetnie wyszkoloną armię, doświadczonych w boju dowódców i rozbudzony romantyczną poezją, gotowy do poświęceń naród. Dlaczego się nie udało? Sławomir Leśniewski z powodzeniem mierzył się już z wielkimi polskimi mitami. Pisał o legendzie napoleońskiej, postaciach Jana III Sobieskiego i Bohdana Chmielnickiego, dynastii Piastów i Krzyżakach. Wartka narracja i wyśmienity styl pisarza niczym w powieści historycznej wciągają czytelnika w wir opisywanych wydarzeń. Jednocześnie autor nie waha się podważać utarte opinie i zadawać niewygodne pytania. Jaki był faktyczny polski potencjał militarny w 1830 roku? Czy chwalebna karta zasłużonych generałów ery napoleońskiej równoważyła fatalny stan ich ducha? Czy patetyczne sceny pięknego umierania w strofach Mickiewicza i Słowackiego mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Jak wyglądały walki dwóch dobrze przygotowanych, profesjonalnych armii? Jak ulatniała się nadzieja na zwycięstwo? A może powstania lepiej było uniknąć? Ostatnie pokolenie pamiętające wolną Rzeczpospolitą Obojga Narodów straciło dziejową okazję. Co zawiodło? Chybione decyzje, brak wyobraźni i wiary kolejnych dyktatorów powstania? A może paradoksalnie zabrakło tego, co często uznajemy za naszą narodową wadę odrobiny brawury ze strony sparaliżowanych odpowiedzialnością dowódców? Pytanie o powstanie listopadowe należy do katalogu wciąż żywych polskich dylematów. Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o wielkiej utraconej szansie to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika polskiej historii.
Powstanie i rozwój pesymizmu w Indiach
Maurycy Staszewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Książka zawiera rozdziały, w których omawia następujące zagadnienia: Obraz pierwotnego społeczeństwa indyjskiego i jego późniejszych przeobrażeń. Początki filozoficznych spekulacji w hymnach Rigwedy. Liturgiczno-teologiczne spekulacje indyjskich kapłanów. Wiara w wędrówkę duszy po śmierci. Samoistne spekulacje filozoficzne. Atman-Brahma. Transcendentalna metafizyka. Pesymizm na gruncie umysłowości bramińskiej. Budyzm jego geneza. Charakterystyka pesymizmu buddyjskiego. Zestawienie wyników: porównanie pesymizmu indyjskiego z objawami pesymizmu u innych narodów, a szczególnie u Niemców. Porównanie religii buddyjskiej z chrześcijańską. Losy jakie zgotował pesymizm społeczeństwom, które przyjęły go za podstawę życia religijnego. Co jest ziarnkiem prawdy w pesymizmie?
Powstanie i upadek starożytnego Egiptu
Toby Wilkinson
Znakomita, bogato ilustrowana historia starożytnego Egiptu napisana przez wybitnego znawcę tematu Toby'ego Wilkinsona. W tej znakomitej, bogato ilustrowanej historii starożytnego Egiptu wybitny znawca tematu Toby Wilkinson opowiada o jednej z największych i najbardziej długowiecznych cywilizacji, zdejmując złote maski z twarzy władców, życie zwykłych ludzi zaś odtwarzając na podstawie papirusów wydobytych z piasków pustyni. Choć na przestrzeni trzech tysięcy lat znaleźć można wszystkie elementy epickiej powieści olśniewające dwory, intrygi dynastyczne, mroczne skrytobójstwa i heroiczne bitwy prawda historyczna okazuje się jeszcze bardziej intrygująca. Dzieje tego pierwszego państwa narodowego to nie tylko budowa piramid, Kamień z Rosetty, religia, z której całymi garściami czerpało chrześcijaństwo to przede wszystkim ciągłe próby zjednoczenia niejednorodnego kraju. Łącząc gawędziarski rozmach z dogłębną znajomością hieroglifów oraz ikonografii władzy, uwzględniając przy tym najnowsze wyniki badań (lub z nimi polemizując), autor odsłania ukrytą pod pozorami niezmiennej monarchii nachalną propagandę, bezpardonowe rozgrywki polityczne, ale także wyjątkowe osiągnięcia architektoniczne i kulturowe. Na tym wątku osnuwa losy nie tylko wielkich potężnej tajemniczej Hatszepsut, zjawiskowej Nefertiti bądź religijnego rewolucjonisty Echnatona ale też równie autentycznych: dworskiego skryby, z chłopa urzędnika albo dowódcy faraońskiej armii..
Powstanie i upadek starożytnego Egiptu
Toby Wilkinson
Znakomita, bogato ilustrowana historia starożytnego Egiptu napisana przez wybitnego znawcę tematu Toby'ego Wilkinsona. W tej znakomitej, bogato ilustrowanej historii starożytnego Egiptu wybitny znawca tematu Toby Wilkinson opowiada o jednej z największych i najbardziej długowiecznych cywilizacji, zdejmując złote maski z twarzy władców, życie zwykłych ludzi zaś odtwarzając na podstawie papirusów wydobytych z piasków pustyni. Choć na przestrzeni trzech tysięcy lat znaleźć można wszystkie elementy epickiej powieści olśniewające dwory, intrygi dynastyczne, mroczne skrytobójstwa i heroiczne bitwy prawda historyczna okazuje się jeszcze bardziej intrygująca. Dzieje tego pierwszego państwa narodowego to nie tylko budowa piramid, Kamień z Rosetty, religia, z której całymi garściami czerpało chrześcijaństwo to przede wszystkim ciągłe próby zjednoczenia niejednorodnego kraju. Łącząc gawędziarski rozmach z dogłębną znajomością hieroglifów oraz ikonografii władzy, uwzględniając przy tym najnowsze wyniki badań (lub z nimi polemizując), autor odsłania ukrytą pod pozorami niezmiennej monarchii nachalną propagandę, bezpardonowe rozgrywki polityczne, ale także wyjątkowe osiągnięcia architektoniczne i kulturowe. Na tym wątku osnuwa losy nie tylko wielkich potężnej tajemniczej Hatszepsut, zjawiskowej Nefertiti bądź religijnego rewolucjonisty Echnatona ale też równie autentycznych: dworskiego skryby, z chłopa urzędnika albo dowódcy faraońskiej armii..
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach
Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach nie jest zwykłym albumem ze zdjęciami. To nowy sposób opowiedzenia dziejów społecznych, politycznych, wojskowych, technicznych i kulturalnych Powstania. Każdy z pokazanych przedmiotów opowiada historię, którą trudno zrozumieć bez właściwego kontekstu. Przedmioty czasem zwyczajne awansowały na świadków wielkiej historii. - Goliat niemiecki dron lądowy, zdalnie sterowana mina niszcząca powstańcze barykady. - Panterka zdobyczny element niemieckiego munduru w charakterystyczne, maskujące łaty. Obiekt marzeń powstańczej młodzieży. - Samolot Douglas C-47 Misja Jana Nowaka Jeziorańskiego. - Broszura Akt żalu doskonałego i warszawska kapliczka podwórkowa. - Właz do kanału i torba powstańczej łączniczki. - Sztandar 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego desant, który nie nastąpił. - Urna z prochami książek z Biblioteki Krasińskich. - Reklama na fabryce Franaszka zapomniana rzeź Woli. - Motopompa wykorzystana do ataku na budynek PASTy. - Skrzynka pocztowa Harcerskiej Poczty Polowej i znaczki poczty powstańczej Powstanie Warszawskie do dziś wywołuje gorące emocje, często w poprzek tradycyjnych podziałów politycznych. Jedni twierdzą, że przyniosło tylko zniszczenie Warszawy i hekatombę cywilnych ofiar - inni utrzymują, że powstrzymało sowietyzację Polski. Nasza książka nie wnosi do tego sporu żadnego nowego komentarza politycznego czy historycznego. Przybliża za to czas próby i honoru poprzez przedmioty, rzeczy, którymi posługiwali się powstańcy, żołnierze ruszający na pomoc Warszawie i zwykli mieszkańcy.
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach
Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach nie jest zwykłym albumem ze zdjęciami. To nowy sposób opowiedzenia dziejów społecznych, politycznych, wojskowych, technicznych i kulturalnych Powstania. Każdy z pokazanych przedmiotów opowiada historię, którą trudno zrozumieć bez właściwego kontekstu. Przedmioty czasem zwyczajne awansowały na świadków wielkiej historii. - Goliat niemiecki dron lądowy, zdalnie sterowana mina niszcząca powstańcze barykady. - Panterka zdobyczny element niemieckiego munduru w charakterystyczne, maskujące łaty. Obiekt marzeń powstańczej młodzieży. - Samolot Douglas C-47 Misja Jana Nowaka Jeziorańskiego. - Broszura Akt żalu doskonałego i warszawska kapliczka podwórkowa. - Właz do kanału i torba powstańczej łączniczki. - Sztandar 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego desant, który nie nastąpił. - Urna z prochami książek z Biblioteki Krasińskich. - Reklama na fabryce Franaszka zapomniana rzeź Woli. - Motopompa wykorzystana do ataku na budynek PASTy. - Skrzynka pocztowa Harcerskiej Poczty Polowej i znaczki poczty powstańczej Powstanie Warszawskie do dziś wywołuje gorące emocje, często w poprzek tradycyjnych podziałów politycznych. Jedni twierdzą, że przyniosło tylko zniszczenie Warszawy i hekatombę cywilnych ofiar - inni utrzymują, że powstrzymało sowietyzację Polski. Nasza książka nie wnosi do tego sporu żadnego nowego komentarza politycznego czy historycznego. Przybliża za to czas próby i honoru poprzez przedmioty, rzeczy, którymi posługiwali się powstańcy, żołnierze ruszający na pomoc Warszawie i zwykli mieszkańcy.
Adriana Dawid, Maciej Fic, Marcela Gruszczyk, Lech...
Niniejszy tom inicjuje czteroczęściowy cykl, powstały dzięki środkom na badania oraz publikację przyznanym w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (moduł Fundamenty 11 konkursu pt. "Patriotyzm w świadectwach osobistych - pamiętniki, listy, dzienniki, fotografie, albumy, utwory muzyczne, etc."). Publikacja zawiera ponad 70 relacji uczestników wydarzeń, które toczyły się na Górnym Śląsku w 1919 roku. Starano się dzięki nim uzyskać odpowiedzi na główne pytania: w jaki sposób powstańcy przedstawiali własną przeszłość i czy ukazana w materiale memuarystycznym wizja I powstania śląskiego odzwierciedlała w większym stopniu "pamięć władzy" czy "pamięć prywatną"? Część wspomnieniową poprzedza obszerny wstęp, w którym syntetycznie przedstawiono okoliczności wybuchu, przebieg oraz konsekwencje I powstania śląskiego, ukazano okoliczności powstawania wspomnień uczestników tych wydarzeń (podkreślając specyfikę propolsko nastawionych mieszkańców Górnego Śląska, powodującą, że zamieszczone w tomie wspomnienia mają zwykle charakter "memuarystyki inspirowanej"). Publikacja zawiera ponadto aneks, na który składają się wstęp i wybrane wspomnienia insurgentów przetłumaczone na język angielski.
Adriana Dawid, Maciej Fic, Marcela Gruszczyk, Lech...
Niniejszy tom inicjuje czteroczęściowy cykl, powstały dzięki środkom na badania oraz publikację przyznanym w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (moduł Fundamenty 11 konkursu pt. "Patriotyzm w świadectwach osobistych - pamiętniki, listy, dzienniki, fotografie, albumy, utwory muzyczne, etc."). Publikacja zawiera ponad 70 relacji uczestników wydarzeń, które toczyły się na Górnym Śląsku w 1919 roku. Starano się dzięki nim uzyskać odpowiedzi na główne pytania: w jaki sposób powstańcy przedstawiali własną przeszłość i czy ukazana w materiale memuarystycznym wizja I powstania śląskiego odzwierciedlała w większym stopniu "pamięć władzy" czy "pamięć prywatną"? Część wspomnieniową poprzedza obszerny wstęp, w którym syntetycznie przedstawiono okoliczności wybuchu, przebieg oraz konsekwencje I powstania śląskiego, ukazano okoliczności powstawania wspomnień uczestników tych wydarzeń (podkreślając specyfikę propolsko nastawionych mieszkańców Górnego Śląska, powodującą, że zamieszczone w tomie wspomnienia mają zwykle charakter "memuarystyki inspirowanej"). Publikacja zawiera ponadto aneks, na który składają się wstęp i wybrane wspomnienia insurgentów przetłumaczone na język angielski.
Powstańczej Warszawy dzień powszedni
Wojciech Lada
W trakcie dwóch miesięcy 1944 roku zawarto kilkaset małżeństw, a mniej formalne związki we wszelkich możliwych konfiguracjach tworzyły się rozpadały każdego dnia. Praktycznie codziennie odbywały się koncerty, często w działających kawiarniach, a informowały o nich zgrabnie wykonane plakaty. W kinie pokazywano premierowe filmy, w radiu nadawano gorące newsy i przedwojenne szlagiery, a jeśli chodzi o prasę - konkurowało ze sobą kilkadziesiąt tytułów. Nie zapomniano nawet o pisemkach dla dzieci, podobnie zresztą jak o teatrach lalkowych. Bardzo sprawnie działała poczta, a komunikację zapewniły kilometry nowych ulic z odpowiednią sygnalizacją. Była też policja i sądy, ponieważ nie zabrakło, jak to w milionowym mieście, przestępczości. Wbrew pozorom zupełnie nieźle radziła sobie nawet warszawska roślinność - choć istotnie nie miała łatwego zadania. Ta książka to opowieść również o niej, podobnie jak o zwierzętach, a nawet o Wiśle. To opowieść o Życiu w sytuacji ekstremalnej, bo w Powstaniu Warszawskim nie tylko walczono i umierano, ale przede wszystkim starano się właśnie żyć. Nie wszędzie się dało, a tam gdzie jednak się dało, to zazwyczaj jednak tylko przez jakiś czas. A jednak próbowano. Gdzie tylko pojawił się najmniejszy wentyl wolności, odradzało się normalne życie. "W sierpniu, w naszej szczęśliwej dzielnicy było wszystko: biało-czerwone flagi, gazeta Barykady Powiśla, odezwy porozklejane na murach, komitet samoobrony (...). Łapaliśmy audycje powstańczego radia. Zachłystywaliśmy się wolnością. Było, powtarzam, wszystko. A skoro tak, to musiał być i teatr" - wspominała Krystyna Berwińska, która właśnie na Powiślu współtworzyła w tych dniach teatrzyk "Kukiełki pod Barykadą". Powstanie nie było martyrologicznym capstrzykiem, staniem na baczność i recytowaniem "Roty" - choć bardzo się o to starano. Było przede wszystkim wielką eksplozją witalnej siły ówczesnych dwudziestolatków. A tego na szczęście nigdy, nigdzie i nikomu nie udało się do końca kontrolować.