Biografie i autobiografie
Kryda Barbara
Tytuł książki, Światowe życie, ma znaczenie nieco ironiczne. Rodzina Barbary Krydy, niesiona przez wiatry historii wielokrotnie zmuszona była zmieniać miejsce pobytu. Byli związani przede wszystkim z dawną austriacką Galicją i ich stolicami Krakowem i Lwowem, ale również z polsko-ruskim Dobruszem i Orenburgiem. Nie brak też związków z Wileńszczyzną, odległym Ałtajskim Krajem, a wśród młodszego pokolenia z Kuwejtem czy Norwegią. Najważniejszym miejscem pozostaje jednak Zimna Woda, mała miejscowość pod Lwowem, gdzie rodzice Autorki, wydawałoby się, znaleźli swoje miejsce. Przed samą II wojną światową wybudowali tam dom i mieli w nim żyć „długo i szczęśliwie”. Niestety, tę swoją „małą ojczyznę” musieli opuścić po sześciu wojennych latach w toku wymuszonej „repatriacji”. Mimo opisywanych często dramatycznych epizodów wspomnienia zawierają optymistyczne przesłanie. Autorka pisze o dzielnych i mądrych, choć zwyczajnych ludziach, którzy starali się przekazać następnym pokoleniom, że zawsze należy szukać sposobu na przekraczanie nienawiści, ofiarowywanie zrozumienia i zdobywanie przyjaźni, nie przez drętwe moralizatorstwo, ale w toku codziennego życia. W części pierwszej, Dziedzictwo, pisząc o dawnych czasach, Autorka opierała się na przekazach rodzinnych oraz spisanych przed śmiercią wspomnieniach ojca Ottona. W części drugiej, Za siatką, wykorzystała przede wszystkim własne wspomnienia. W książce nie brak starych zdjęć rodzinnych, fragmentów listów i kopii dokumentów.
Kristoffer Lind
Listopad 1978 roku, osada Jonestown w Gujanie. Świat obiega wstrząsająca wiadomość o makabrycznym wydarzeniu, do jakiego tu doszło: około dziewięciuset członków sekty zwanej Świątynią Ludu popełnia zbiorowe samobójstwo. Organizację w 1956 roku założył wielebny Jim Jones. Wieloetniczna wspólnota religijna szybko powiększała się o nowych członków. Kilkanaście lat później przywódca postanawia przenieść się ze swoim kościołem do Ameryki Południowej, aby stworzyć tam samowystarczalną i niezależną społeczność. Jest to pierwszy z dwóch odcinków poświęconych sekcie Świątynia Ludu i tragedii w Jonestown. Seria „Potęga kultu” przybliża historię najosobliwszych i najbrutalniejszych sekt w historii. W poszczególnych odcinkach dowiecie się między innymi o religijnych wspólnotach wierzących w UFO czy dziwnych rytuałach okultystycznych. Niemniej, jedna rzecz pozostaje niezmienna: na czele każdego kultu stoi charyzmatyczny przewodnik, który potrafi przyciągać do siebie rzeszę wyznawców. Kim byli ci przywódcy? Czym się kierowali? Jak to możliwe, że zawładnęli umysłami zwykłych ludzi?
Kristoffer Lind
W listopadzie 1978 roku świat obiegła wstrząsająca wiadomość: około dziewięciuset członków sekty zwanej Świątynią Ludu popełniło zbiorowe samobójstwo. Przez rozmieszczone w osadzie głośniki rozkazano członkom sekty wypić poncz zawierający cyjanek potasu. Tych, którzy stawiali opór, czekały nieprzyjemne konsekwencje… Jest to drugi z dwóch odcinków poświęconych sekcie Świątynia Ludu i tragedii w Jonestown. Seria „Potęga kultu” przybliża historię najosobliwszych i najbrutalniejszych sekt w historii. W poszczególnych odcinkach dowiecie się między innymi o religijnych wspólnotach wierzących w UFO czy dziwnych rytuałach okultystycznych. Niemniej, jedna rzecz pozostaje niezmienna: na czele każdego kultu stoi charyzmatyczny przewodnik, który potrafi przyciągać do siebie rzeszę wyznawców. Kim byli ci przywódcy? Czym się kierowali? Jak to możliwe, że zawładnęli umysłami zwykłych ludzi?
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Krzysztof Potaczała
Przez ponad 60 lat do niewielkich Jabłonek w Bieszczadach rokrocznie "pielgrzymowały" tysiące Polaków. Pojedynczo i grupowo oddawali hołd poległemu właśnie tutaj generałowi Karolowi Świerczewskiemu, postaci wykreowanej przez ludową władzę nie tylko na narodowego bohatera, ale wręcz komunistycznego świętego. Świerczewski stał się bożyszczem peerelu. Jego imię nadawano ulicom, szkołom i zakładom przemysłowym, znalazło się na sztandarach wojskowych i harcerskich, a jego podobizna w końcu ozdobiła znaczki pocztowe i zielony pięćdziesięciozłotowy banknot. Przed wystawionym generałowi pomnikiem w Jabłonkach składano przysięgi na wierność ojczyźnie, osądzano zmyślonych wrogów, śpiewano patriotyczne pieśni, ale też handlowano pokątnie złotą biżuterią i pito wódkę zakąszaną kiełbasą z rożna. W 1977 roku w obchodach trzydziestolecia śmierci "Waltera" uczestniczyło - jak podały media - blisko 15 tysięcy osób. A ledwie na dwa lata przed upadkiem PRL-u ku czci generała zbudowano u podnóża gór gigantyczne muzeum, przez co zabrakło pieniędzy na nową szkołę w Baligrodzie. Dlaczego nieprzebrane rzesze biły pokłony pomnikowi generała, choć pewna część wiedziała o jego zbrodniach? W pasjonującym reportażu autor odkrywa kulisy śmierci i kultu Świerczewskiego "Waltera" - bożyszcza komunizmu, alkoholika, kobieciarza, nieobliczalnego dowódcy i agenta sowieckiego wywiadu. Krzysztof Potaczała - dziennikarz, reporter. Publikuje w prasie regionalnej i ogólnopolskiej. Do tej pory wydał: "KSU - rejestracja buntu", "Bieszczady w PRL-u" (trzy tomy), "To nie jest miejsce do życia", "Stalinowskie wysiedlenia znad Bugu i z Bieszczadów" oraz "Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła, wygnanie i powroty". Mieszka w Ustrzykach Dolnych.
Jan Andrzej Spież OP
W trudnym okresie ważnych przemian w Europie odżywa w Kościele pragnienie odnalezienia pierwotnej ewangelicznej prostoty i ubóstwa. Pojawiają się zakony nowego typu, zwane żebraczymi: Bracia Mniejsi franciszkanie i założony przez św. Dominika (ur. ok. 1170, zm. 1221) Zakon Braci Kaznodziejów dominikanie. Franciszek, którego życie było związane z Asyżem w Toskanii, gdzie się urodził i zmarł, nie pragnął niczego, jak tylko być naśladowcą Jezusa w jego ubóstwie i uniżeniu. Dominik swoją drogę naśladowania Chrystusa widział w głoszeniu Ewangelii na wzór apostołów. Dominik odkrył swe powołanie nie tylko dla siebie. Potrafił je ukazać, czasem w sposób niezwykle odważny i ufny wobec Boga, rzeszy swoich naśladowców, którzy później w niejednym go wyprzedzili, jedni w mądrości i wiedzy, jak Tomasz z Akwinu, inni w zapale misjonarskim, jak św. Jacek (). Można powiedzieć, że w tym ujawnił się jeszcze jeden jego dar: był dobrym ojcem, który z radością pozwala i pomaga rozwijać się swoim dzieciom
Tomasz Pompowski
Pragniemy zaprezentować opowieść o człowieku, który podbił nasze serca... z nadzieją, że podbije także serca polskich czytelników tej książki. Chcielibyśmy, aby historia o ks. Vincencie Capodanno, słudze Bożym, którego proces beatyfikacyjny jest w toku, była nie tylko ciekawą lekturą, ale też inspiracją dla wszystkich, którzy poszukują wzorca w tych skomplikowanych czasach... Zachęcamy przy tym do modlitwy o rychłą beatyfikację ks. Capodanno, jak również o modlitwę za wstawiennictwem tego sługi Bożego, który za życia wykazywał się nie tylko niecodzienną odwagą, lecz także niezwykłą empatią. Głęboko wierzymy, że nasza książka zapoczątkuje przyjaźń wielu czytelników z ks. Vincentem Capodanno, zapewne przyszłym błogosławionym Kościoła. Ks. Vincent Robert Capodanno (1929-1967), amerykański duchowny, syn emigrantów gorliwie podążających za ideałem amerykańskiego snu, został wychowany w duchu patriotyzmu i umiłowania wolności. Po latach spędzonych na misjach zgłosił się na ochotnika do Korpusu Kapelanów armii Stanów Zjednoczonych, aby stanąć ramię w ramię z tymi, którym w Azji przyszło walczyć z największym wrogiem wolności komunizmem. Wielkiej duchowej siły i ogromnego męstwa dowiódł najpełniej w ostatnich chwilach swojego krótkiego, życia, kiedy nie bacząc na krążące wokół widmo śmierci i na własne rany, rzucił się wprost w sam środek bitwy, aby opatrywać rannych, dodawać otuchy tym, których opuściła odwaga, i wreszcie udzielać ostatniej posługi konającym żołnierzom...
Święty Stanisław. Rzeczywistość i legenda
Artur Lis
U schyłku lat siedemdziesiątych XI wieku rozegrał się na ziemiach polskich tajemniczy konflikt, w którego efekcie biskup krakowski Stanisław został zamordowany, a król Bolesław pozbawiony władzy i wygnany. Ogromne zainteresowanie factum św. Stanisława, nieustannie, po dziś dzień, stanowi przedmiot omawiany w różnych rozprawach, jak i opracowaniach popularnych. Pierwszy kronikarz Gall Anonim pozostawił czytelnikom enigmatyczny przekaz, zaś Mistrz Wincenty, przeciwstawił dwie tradycje: duchowieństwa krakowskiego oraz dynastyczną. Późniejsza literatura dostarcza wielu, nie rzadko kontrowersyjnych i pozbawionych umocowania w źródłach hipotez, by wymienić słynne Szkice historyczne jedenastego wieku Tadeusza Wojciechowskiego. Książka Artura Lisa Święty Stanisław. Rzeczywistość i legenda omawia spory historiograficzne związane z biskupem krakowskim i jego konfliktem z monarchą. Spis treści: Wstęp. Kontekst historyczny problemu. Przegląd historiografii. Historiografia krytyczna. XX Wiek i historiografia współczesna. Konflikt biskupa Stanisława z Bolesławem II w aspekcie prawnym. Zakończenie. Bibliografia. Summary. Aneks
Aleksander Smolar
Aleksander Smolar wie, że „słowo ma znaczenie decydujące”, by zacytować Jerzego Giedroycia z zamieszczonej w tym tomie rozmowy. Dlatego używa słów nie jak polityk, dla którego są one instrumentem walki o władzę, tylko jak intelektualista, któremu pomagają w dochodzeniu do prawdy. W tym sensie był zawsze spectateur engagé, by użyć klasycznej formuły kojarzącej się z innym jego rozmówcą, Raymondem Aronem. W przypadku Smolara ów decydujący krytyczny dystans to nie tylko postawa duchowa – także fakt geograficzny. Ostatnie 20 lat spędził między Paryżem a Warszawą. Zarówno w długofalowym, biograficznym sensie, jak i doraźnym – z tygodnia na tydzień – można nazwać jego życie nieprzerwaną podróżą z Warszawy do Warszawy. Timothy Garton Ash