Biografie i autobiografie
Opowieści o niezwykłych osobowościach, które kształtowały bieg historii, kultury, nauki czy sztuki - sprawdź kategorię Biografie i autobiografie w ofercie księgarni Ebookpoint.pl. Zanurz się w fascynujących narracjach pełnych pasji, determinacji i niejednokrotnie dramatycznych zwrotów akcji - te historie spisało życie, a Ty możesz sięgnąć po nie w każdym momencie. Ebooki, audiobooki i książki, na krótych kartach znajdziesz wspomnienia wybitnych artystów, polityków, działaczy, pisarzy, przedsiębiorców - zainspiruj się nimi, przeglądając poniższą listę tytułów.
Andrzej Sarwa - dorobek i osiągnięcia w 40. rocznicę pracy twórczej
Małgorzata Ogorzałek
Andrzej Sarwa - dorobek i osiągnięcia w 40. rocznicę pracy twórczej. Książka zawiera: Wstęp - Andrzej Sarwa jeszcze nie napisał ostatniej książki. Ogólne informacje o autorze. Zainteresowania twórcze. Dorobek wydawniczy wg danych Biblioteki Narodowej. Nagrody. Wyróżnienia. Książki o Andrzeju Sarwie. Wykaz wyższych uczelni oraz instytutów badawczych. Wykaz publikacji, z których korzystali wykładowcy i studenci. Publikacje wykorzystywane jako literatura przedmiotu na uczelniach wyższych. Księgi liturgiczne. Odwołania do literatury autorstwa Andrzeja Sarwy w pracach naukowychKsiążki i artykuły naukowe i popularnonaukowe. Historia, religioznawstwo, teologia. Biologia. Encyklopedie, leksykony, słowniki, bibliografie. Twórczość pisarska. Zestawienie wydawnictw, które publikowały książki Andrzeja Sarwy. Zestawienie publikacji Andrzeja Sarwy od 1975 r. do 2013 r. Publikacje samodzielne. Literatura piękna: poezja i proza. Religioznawstwo i teologia. Literatura popularna. Leksykony, poradniki. Przewodniki. Przekłady. Na języki obce. Z języków obcych. Publikacje niesamodzielne. Publikacje we współautorstwie. Publikacje w antologiach i wydawnictwach zbiorowych. Wstępy i posłowia. Katalogi wystaw. Publikacje w formie elektronicznej. Publikacje autorstwa Andrzeja Sarwy w czasopismach i gazetach. Słuchowiska i audycje radiowe. Publikacje na portalach internetowych. Fotografie.
Jean-Noël Liaut
Jak to się stało, że Andy Warhol pochodzący z łemkowskiej rodziny, która wyemigrowała z Europy Środkowej do robotniczego Pittsburgha stał się jednym z najważniejszych artystów XX wieku? Co sprawiło, że ten neurotyk, od dzieciństwa zmagający się z poważną chorobą, potrafił przeobrazić się w srebrnego lisa, jak nazwała go aktorka Paulette Goddard człowieka przenikliwego, sprytnego, rozumiejącą swoją epokę lepiej niż inni? Jean-Noël Liaut, ceniony biograf i eseista, przez ponad trzy dekady prowadził wnikliwe badania, by odpowiedzieć na te pytania.W książce Andy Warhol. Srebrny lis autor oddaje głos tym, którzy naprawdę znali Warhola przyjaciołom, współpracownikom, ważnym postaciom ze świata sztuki. Dzięki ich niepublikowanym dotąd świadectwom powstał wnikliwy portret papieża pop-artu, daleki od uproszczeń i schematów. Mierząc się z mitem Warhola, autor tworzy intymną i pełną dramaturgii opowieść o człowieku pełnym sprzeczności: kruchym i przebiegłym, charyzmatycznym, a jednocześnie bardzo samotnym, raz wzruszającym, a kiedy indziej po prostu irytującym. Oferuje czytelnikowi intymne i poruszające spojrzenie na genialnego artystę, które zaskakuje i skłania do refleksji.
Anegdoty z czterech stron świata
Jolanta szymska-Wiercioch, Wojciech Wiercioch
Ogromny zbiór anegdot z różnych części świata , w których bohaterami są znane postaci historyczne. Wiele tu zabawnych historyjek a we wszystkich kryje się jakaś prawda o ludziach, ich emocjach, zachowaniach i charakterach. O naszych własnych przywarach także…! Prawdę o nas samych najłatwiej przyjąć w formie żartobliwej, więc powtórzmy za M. Twainem - „Humor jest największym błogosławieństwem dla ludzkości”. W czasie spotkania dziennikarzy z Woodym Allenem jeden z nich zapytał: – A jak to wygląda, Woody, gdy całujesz dziewczynę w filmie? Czy jesteś wtedy uczuciowo zaangażowany? – Raz pocałowałem Jeanne Moreau na ekranie i ani ona, ani ja nie przeżywaliśmy tego głębiej. Ale bileterzy odciągnęli mnie od ekranu i musiałem znów usiąść na swoim krześle. Na pewnym oficjalnym przyjęciu kelner niechcący oblał szampanem łysinę premiera Winstona Churchilla i, przerażony, zastygł jak słup soli. Wokół zapanowała grobowa cisza. Po chwili odezwał się Churchill: – Doprawdy, mój drogi, uważa pan, że to mi pomoże? Po śmierci barona Rothschilda jeden z jego służących domu zauważył w tłumie jakiegoś człowieka, który rzewnie płakał. Zaintrygowany tym podszedł do niego i spytał: – Czemu tak płaczesz? Czy jesteś może krewnym mojego pana? – Niestety nie... i dlatego płaczę.
Anioł i twardziel. Biografia Romana Wilhelmiego
Magda Jaros
Legenda polskiego teatru i polskiej kinematografii. Stworzył niezapomniane kreacje w wielu znakomitych filmach (Zaklęte rewiry, Dzieje grzechu, Ćma, Wojna światów następne stulecie) i serialach (Czterej pancerni i pies, Kariera Nikodema Dyzmy, Alternatywy 4). Obdarzony wybitnym talentem i równie trudnym charakterem. Zawsze otoczony wianuszkiem pięknych kobiet. Koledzy z branży odnosili się do niego jednocześnie z niechęcią i podziwem mieli mu za złe wybuchowość i indywidualizm, ale cenili jego znakomite aktorstwo. Jego życie prywatne było pełne zawirowań. Hulaka? Kobieciarz? Despota? Utracjusz? A może perfekcjonista? Magda Jaros postarała się odkryć, jaki naprawdę był Roman Wilhelmi.
Władysław Michał Dębicki
Hugues-Félicité-Robert de Lamennais (1782-1854) ksiądz, ideolog oraz pisarz. Najpierw zwolennik ultramontanizmu, później rzecznik odnowy Kościoła katolickiego. W 1841 zerwał z Kościołem i poświęcił się polityce. Założył w 1830 i był jednym z redaktorów dziennika (Przyszłość) L'Avenir. Przez tę działalność starał się jako ultramontanista stworzyć silną przeciwwagę intelektualną przeciw gallikanizmowi francuskiemu. Jego poglądy zawarte w czasopiśmie L'Avenir zostały pośrednio potępione w encyklice Mirari vos papieża Grzegorza XVI, z 15 sierpnia 1832. Sam Lamennais przyjął postawę uległą i zaakceptował nauczanie papieża. Później jednak zmienia zdanie i stwierdza, że papież nie może zakazać mu jego własnych twierdzeń i przekonań. Kontynuując wydawanie L'Avenir jeszcze bardziej radykalizuje poglądy. Nazywa papieża niemym świadkiem krzywd i popełnianych zbrodni przez wielkich. W końcu papież Grzegorz XVI odnosi się bezpośrednio do poglądów ks. Lamennais w encyklice Singulari nos, z 25 czerwca 1834. Ks. Lamennais w końcu zrywa z Kościołem i kontynuuje nauczanie, skłaniając się coraz bardziej ku socjalizmowi i oddalając się tym samym od nauczania Kościoła. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Hugues-Félicité-Robert_de_Lamennais)
Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie-Jerzy Lisowski Listy Tom 1-2
Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie, Jerzy Lisowski
Korespondencja Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów oraz Jerzego Lisowskiego, obejmująca lata 1947–1979, liczy ponad tysiąca stron i składa się łącznie z 412 pozycji (oprócz listów są też karty pocztowe, telegramy, krótkie komunikaty skreślone na luźnych kartach i jedno zaproszenie). Listy poprzedzone są wstępem Roberta Papieskiego. Bez wątpienia jest to jedna z najważniejszych korespondencji Iwaszkiewiczowskich, a zarazem jedna z najistotniejszych w całej polskiej powojennej epistolografii. W chwili rozpoczęcia wymiany listów z Iwaszkiewiczem Jerzy Lisowski był studentem uniwersytetu w Lille. Urodził się 10 kwietnia 1928 roku w rodzinie polsko-francuskiej. Polsko-francuska genealogia Lisowskiego (z domieszką ukraińskości) była dla pochodzącego z Ukrainy Iwaszkiewicza nader ważna. Skamandryta postrzegał Lisowskiego jako kogoś bliskiego mu duchowo, z kim łączyła go młodość spędzona na ukraińskiej ziemi, a kto potem zanurzył się w żywioł mowy francuskiej, będąc zarazem najsilniej przywiązanym do kultury polskiej. Lisowski był więc po trosze ucieleśnieniem marzenia pisarza: cieszyć się przyjaźnią człowieka, który miałby głęboko przyswojone różnorodne kody kulturowe, w tym tak różne jak francuski i ukraiński. Odwzorowana w listach historia ich znajomości potwierdza, że Iwaszkiewicz nie zawiódł się w swoich oczekiwaniach względem Lisowskiego. Po pewnym czasie uczynił go sekretarzem miesięcznika „Twórczość”, a potem wyznaczył go na swego następcę na stanowisku redaktora naczelnego. Po lekturze całości widać wyraźnie, że listy Iwaszkiewicza i Lisowskiego – z racji ważnych funkcji pełnionych przez korespondentów – dają doskonały wgląd w polskie życie literackie, kulturalne i polityczne na przestrzeni lat 1947–1979. Bohaterami listów jest wiele wybitnych postaci tego czasu, zarówno twórców, jak i polityków, działaczy społecznych, polskich i międzynarodowych. Listy w znacznym stopniu uzupełniają wiedzę na temat aktywności literackiej i społecznej Iwaszkiewicza w kraju i na arenie międzynarodowej (Francja, Włochy i wiele innych krajów), którą znamy już z jego dzienników i innych korespondencji. Łącząca ich przyjaźń nadawała listom walor głębokiej szczerości, otwartości i śmiałości sądów o wydarzeniach i ludziach – niespotykany w innych ich wypowiedziach, zwłaszcza tych oficjalnych. Poza tym listy Iwaszkiewicza i Lisowskiego – jako że obydwaj byli przez długie lata redaktorami miesięcznika „Twórczość” – kreślą historię tego najlepszego w tamtym czasie periodyku literackiego w Europie Środkowo-Wschodniej, a jednego z najlepszych w całej Europie. Ukazują pracę nad czasopismem od kuchni, zmagania z cenzurą, z kaprysami członków redakcji, autorów. Prezentują ponadto silne związki obydwu korespondentów z kulturą francuską, gdyż Lisowski – świetny romanista – był tłumaczem utworów Iwaszkiewicza na język francuski i jego ambasadorem na gruncie kultury francuskiej; toteż ukazana jest w listach niemała część historii literatury francuskiej. Najdobitniejszym tego dowodem jest tzw. francuski numer „Twórczości” (1957, nr 4), przynoszący znakomite teksty francuskich pisarzy współczesnych, niektóre pisane specjalnie dla polskiego miesięcznika, m.in. przez Sartre’a, co Francuzi skomentowali z przekąsem, że aby wiedzieć, co teraz myśli Sartre, trzeba poznać język polski. W tematykę francuską wpisują się także listy Anny Iwaszkiewiczowej, która tą drogą omawiała z Lisowskim kwestie warsztatowe związane z jej pracą przekładową, dotyczącą m.in. tłumaczenia na polski powieści Juliusza Verne’a.
Anna od gwiazd. Miłość Mikołaja Kopernika
Dorota Pająk-Puda
Ta historia dotyczy Anny Schilling, patrycjuszki gdańskiej z XVI wieku, którą więzy rodzinne i przewrotny los połączyły z Mikołajem Kopernikiem. To opowieść o elicie władzy, o wojnie, mieście, rodzinie, buncie, o pracy i poświęceniu. O porządku w każdej sferze życia i jego łamaniu. O odwadze i tchórzostwie. A to wszystko dzieje się w niezwykłym czasie hołdu pruskiego, narodzin reformacji i De revolutionibus orbium coelestium. Czasie odkrywania nowych lądów, nowej religii i nowego porządku świata, którym wciąż rządzi stary.
Antoni Gaudi. Czarodziej architektury
Przemysław Słowiński, Krzysztof K. Słowiński
Projekty stworzone przez Gaudiego sprawiają wrażanie jakby nie były poddane siłom grawitacji. Zdarzały mu się budynki, w których nie przewidział ani jednego kąta prostego. Sztuka była dla niego sposobem ewangelizacji. Twierdził, że artysta jest jedynie kontynuatorem dzieła Boga Wielkiego Architekta. Obiekty architektoniczne katalońskiego mistrza przypominają raczej żywe organizmy niż dzieła ludzkich rąk. Na początku swojej kariery, dla pieniędzy projektował dosłownie wszystko od kiosków z papierosami do bram wjazdowych. Na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku Europa zachwyciła się projektami Gaudiego; osiedlami domków dla spółdzielni pracowniczej z Matar i witryną sklepu fabrykanta rękawiczek. Barceloński przemysłowiec Eusebi Güell docenił geniusz Gaudiego i sfinansował wiele jego odważnych projektów. Choć za życia Gaudiego władze Barcelony nie potrafiły dogadać się z artystą, to właśnie jego prace po latach stały się najbardziej rozpoznawalnymi wizytówkami stolicy Katalonii. Żadna wycieczka nie ominie fantastycznego Ogrodu Güell, Casa Batlló i opus magnum artysty bazyliki Sagrada Familia. Tej świątyni od 1914 roku Gaudi poświęcił się zupełnie, zamieszkał nawet na jej terenie. Po tym jak wpadł pod tramwaj, sanitariusze nie rozpoznali go i przewieźli do hospicjum dla ubogich. Nikomu nie przyszło do głowy, że wielki architekt i wizjoner ubiera się jak włóczęga. TWORZYŁ JAK GENIUSZ. ŻYŁ JAK ŚWIĘTY. ZMARŁ JAK ŻEBRAK. GAUDI