Historia Świata
Stanisław Smolka
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. My, nędzarze w porównaniu z Czechami czy Niemcami, bogatsi jesteśmy doświadczeniem. My nie jedną przeszliśmy Białą Górę dziesięć ich albo więcej mamy za sobą. I w tych przeprawach zdobyliśmy jeden skarb, dla nas nieoceniony a pożyteczny także i dla Czechów i Niemców, na którym właśnie zbywa im bardzo: spokojność wśród burz niepokoju, w zamęcie miarę Nic dziwnego, że im tej cnoty właśnie braknie: w upojeniu, jakiego dzisiaj doznają, patrząc na zdumiewające owoce tych cichych wysiłków całego narodu, których świat cały nie dostrzegał niemal, póki nie ujrzał gmachu, jaki stworzyli z niczego. Upaja ich świadomość tej bujnej, nieokiełznanej siły elementarnej, którą tak łatwo miażdżą wszelkie przeciwności, a która jednak, jak wszelka siła, miarą niehamowana, może się złamać: świadczy o tym, chociażby sama Biała Góra. Nas natomiast twarda konieczność uczy tej wielkiej cnoty, której nie znaliśmy przez tyle wieków. U nas, na siedmiu ósmych częściach dawnych ziem polskich, jedynym polem działania, na którym nam wolno praktykować miłość ojczyzny, jest ścisłe posłuszeństwo tym mądrym a trudnym do wykonania słowom poety; kwintesencją rozumu politycznego miarkowanie najdroższych sercu a uprawnionych dążeń narodowych, bez wyrzekania się jakiejkolwiek cząstki tych wszystkich ideałów, któreśmy po ojcach wzięli w spuściźnie...
Polacy i Żydzi. Problemy z historią
Ewa Kurek
"To niesłychane, że propaganda III RP sprawiła, że Polacy jako jedyni spośród narodów Europy biorą na siebie realną odpowiedzialność za dokonaną przez Niemców zagładę Żydów. To niesłychane, że władze III RP blokują w tym samym czasie wszelkie badania i publikacje historyczne dotyczące udziału Żydów w zagładzie własnego narodu oraz wszelkie badania i publikacje historyczne zbrodni żydowski popełnionych na Polakach". - dr Ewa Kurek.
Polacy na krańcach świata: XIX wiek. Część III
Mateusz Będkowski
Od gorącej i dzikiej Afryki Południowej po zimny i nieprzystępny Sachalin – Mateusz Będkowski po raz trzeci zabiera nas na wyprawę śladem polskich podróżników, którym w XIX wieku nie był obcy żaden zakątek świata. Dziewiętnaste stulecie to czas rewolucji w podróżowaniu i poszerzaniu horyzontów. To także okres gromadzenia wiedzy o dalekich lądach i ludach żyjących na wszystkich kontynentach. Dziś rzadko pamiętamy o tym, że wśród cenionych na świecie badaczy byli również Polacy. Tacy podróżnicy jak Konstanty Jelski czy Bronisław Piłsudski (brat Józefa!) nie tylko szukali przygód na dalekich lądach, ale również przysłużyli się światowej nauce. Inni, jak Ignacy Żagiell, chcieli zachwycać opisami dalekich krain swoich czytelników – dziś wiemy jednak, że jego wspomnienia była w większości zmyślone. Polacy chcieli jednak chłonąć informacje o świecie i dalekich podróżach, czytali więc chętnie czasopisma podróżnicze – tak, jak dzisiaj czytamy blogi podróżnicze i kolorowe magazyny. Wizjonerzy pragnęli zaś przejść do czynów i stworzyć „Nową Polskę”: na Wyspach Jońskich, w Brazylii lub... na Oceanie Spokojnym. Mateusz Będkowski opisuje świat podróżników i kulisy ich wypraw. Pokazuje nieudane projekty, wpływowych protektorów czy konieczność radzenia sobie z ograniczonym budżetem. Oddzielne miejsce poświęca podróżom po oceanach parostatkiem (kolejnej XIX-wiecznej rewolucji!) oraz... psom, które towarzyszyły Polakom na krańcach świata. Opowieść o polskich podróżnikach pozwoli czytelnikom poznać świat z czasów, gdy nowoczesność nie zawładnęła jeszcze całym światem, a dzika natura była dla ludzi odważnych na wyciągnięcie ręki. Mateusz Będkowski (ur. 1987 w Warszawie) – absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców na przestrzeni dziejów, szczególnie z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował m.in. w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review. Przegląd Afrykanistyczny”, a także w portalu Histmag.org.
Polacy w sowieckich łagrach. Nie tylko Kołyma
Sebastian Warlikowski
Kontynuacja bestsellerowej publikacji Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach za którą autor, Sebastian Warlikowski, otrzymał nagrodę Historycznej książki roku 2019 Sowiecki system obozów karnych został założony zaraz po rewolucji październikowej. Zalążkiem Gułagu jako miejsca izolowania i niewolniczej pracy więźniów politycznych był obóz założony w 1923 na Wyspach Sołowieckich. Łagry powstawały na słabo zaludnionych obszarach, gdzie budowano ważne obiekty przemysłowe lub transportowe. Wzorcem wykorzystywania pracy niewolniczej była budowa Kanału Biełomor (1931-1932). W styczniu 1935 roku system obejmował już ponad milion więźniów, w 1938 przekroczył 2 miliony. Surowy klimat i nieludzkie warunki bytowe - pracę przerywano dopiero przy -54 °C . Z łagrów nie było ucieczki; bezwzględni strażnicy w mundurach i kryminaliści, stanowiący swoistą elitę łagru. Praca ponad siły i głodowe racje żywnościowe, wszystko to powodowało, że odsetek śmiertelności w łagrach był przerażająco wysoki. Pierwsi Polacy zaczęli trafiać do sowieckich obozów zagłady w latach 30. w ramach tzw. Akcji Polskiej. Po zagarnięciu wschodnich ziem polskich przez Sowietów w 1939 r. w dalekie ostępy zaczęto deportować tysiącami polski element kontrrewolucyjny; inteligencję, patriotów, zamożnych gospodarzy i ziemian. Książka zawiera w większości nigdy niepublikowane relacje tych, którzy przeżyli białe piekło sowieckich łagrów . Jej bohaterowie przeżyli, wrócili do ojczyzny ale choć opuścili bramy sowieckich obozów, to groza łagrów zostawiała w ich duszach niezmywalne piętno.
Filip Gańczak
Mordował dla Himmlera, uciekł przed sprawiedliwością dziś wraca za sprawą reporterskiego śledztwa Filipa Gańczaka. Był zaufanym człowiekiem krwawego szefa SS Heinricha Himmlera. W pierwszych miesiącach II wojny światowej stał na czele Selbstschutz Westpreußen niemieckiej formacji odpowiedzialnej za śmierć tysięcy Polaków. Nigdy jednak nie został skazany za swe zbrodnie. Gdy jego podwładni i współpracownicy byli sądzeni w Polsce, RFN, NRD i Związku Sowieckim, on skutecznie ukrywał się w Europie, a następnie cieszył wolnością w Ameryce Południowej. Do jego ekstradycji i posadzenia go na ławie oskarżonych nie zdołał doprowadzić nawet słynny łowca nazistów Szymon Wiesenthal. Filip Gańczak kreśli intrygujący portret Ludolfa Bubiego von Alvenslebena. Zagląda do domowych szuflad, przekopuje polskie i zagraniczne archiwa. W poszukiwaniu śladów tytułowego polakożercy odwiedza również liczne miejsca z nim związane od jego rodzinnego Halle nad Soławą po Argentynę. Publikacja to efekt kilkuletniego śledztwa dziennikarskiego, w którym Filip Gańczak rekonstruuje losy Ludolfa Bubiego von Alvenslebena niemieckiego arystokraty, członka SS i bliskiego współpracownika Heinricha Himmlera. Alvensleben kierował Selbstschutzem Westpreußen, paramilitarną formacją, która jesienią 1939 roku dokonała masowych mordów na tysiącach Polaków, głównie przedstawicielach inteligencji, duchowieństwa i urzędnikach. Po wojnie, mimo licznych dowodów zbrodni, uniknął odpowiedzialności, uciekając z Europy do Ameryki Południowej, gdzie żył pod własnym nazwiskiem. W książce Gańczak pokazuje nie tylko skalę jego zbrodni, lecz także mechanizmy powojennego tuszowania win, nieskuteczność wymiaru sprawiedliwości i sieć powiązań, które pozwoliły takim ludziom jak Alvensleben zniknąć z pola widzenia świata. Reporter i naukowiec, korzystając z archiwów polskich, niemieckich, szwajcarskich, amerykańskich, brytyjskich, włoskich, austriackich i argentyńskich, rekonstruuje biografię zbrodniarza, a przy tym stawia pytania o pamięć, winę i moralną odpowiedzialność.
Polish classics. Koszałki-opałki
Janusz Korczak
Koszałki - opałki to zbiór felietonów pisanych przez Janusza Korczaka na przełomie XIX i XX wieku. Ukazywały się one na łamach satyrycznego magazynu "Kolce" pod pseudonimem Hen i stanowią zwierciadło mieszczańskiej społeczności ówczesnej Warszawy. Cięte uwagi i lekki styl tworzą błyskotliwą wypowiedź o sprawach istotnych również współcześnie. Ideały bliskie Korczakowi: sprawiedliwość i równość w traktowaniu drugiego człowieka są uniwersalne dla każdej epoki.
Dariusz Jeziorny, Sławomir M. Nowinowski, Radosław Paweł...
Oddawany do rąk czytelników tom studiów i szkiców z dziejów stosunków międzynarodowych w XX i XXI w. jest dedykowany Panu Profesorowi Andrzejowi Maciejowi Brzezińskiemu – wybitnemu historykowi i nauczycielowi akademickiemu, w latach 1993–2016 kierownikowi Zakładu, a następnie Katedry Historii Powszechnej Najnowszej Uniwersytetu Łódzkiego. Książka dotyczy różnych aspektów stosunków międzynarodowych, począwszy od schyłku belle époque przed I wojną światową poprzez dwudziestolecie międzywojenne, II wojnę światową i panujący po niej ład pojałtański, a na problemach współczesnego świata skończywszy. Ta rozległość chronologiczna prezentowanych zagadnień odzwierciedla obszar zainteresowań naukowych Profesora Brzezińskiego. Problemy badawcze ukazano przez pryzmat działań polityków, dyplomatów i żołnierzy – bohaterów opisywanych wydarzeń, głównych aktorów oraz animatorów badanych procesów, przedsięwzięć czy instytucji. Mimo różnorodności podjętych tematów wszystkie one mieszczą się w nurcie szeroko rozumianej historii relacji międzynarodowych i międzypaństwowych czy stosunków dyplomatycznych. Taki dobór rozpraw nadaje publikacji spójny charakter, czyniąc zeń wieloautorskie studium adresowane przede wszystkim do historyków i miłośników najnowszych politycznych i dyplomatycznych dziejów świata.
Polityczny Islam. Jak dyskutować ze zwolennikami islamskiej doktryny
Bill Warner
Kiedy zrozumiesz prawdziwą naturę islamu, możesz dyskutować o niej z innymi. Szybko odkryjesz, że ludzie znają jedynie wersje ustaloną przez zwolenników islamu i podają wyłącznie uzasadnienia na jej podtrzymanie. Książka ta została napisana dla tego , kto chce być skuteczny w przekonywaniu innych na temat politycznej doktryny islamu. Dzięki niej pozna argumentacje oparta na faktach. Od zamachów z 11 września ta niezawodna metoda stosowana była w celu zmiany poglądów apologetów islamu z wszystkich kręgów politycznych i społecznych. Każdy niezależnie od tego, czy ma poglądy liberalne, postępowe, lewicowe, czy konserwatywne, może zostać przekonany, by w świetle faktów dostrzec prawdę na temat politycznego islamu. Metoda opisana w tej książce opiera się na świętych tekstach źródłowych islamu, najwięcej skorzystają na niej, więc ci, którzy przeczytali Trylogię (Koran, sira i hadisy). Pozostali mogą nauczyć się poprzez przykłady, ale im więcej faktów się pozna, tym lepsze uzyskuje się rezultaty. Jeśli chcesz zrozumieć Trylogię, wejdź na www.cspii.org, gdzie możesz dowiedzieć się więcej na temat politycznej doktryny islamu. Metoda uczenia stosowana przez CSPII: bada islam, opierając się na dających się zweryfikować faktach; dotyczy politycznej doktryny islamu, nie religii; odnosi się do politycznego islamu, nie muzułmanów; stosuje powtórzenia oraz poziomy nauk.