Historia Świata
Jan Grabowski
Jan Grabowski (ur. 1962) - polsko-kanadyjski historyk, profesor Uniwersytetu w Ottawie, współzałożyciel Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, autor kilkunastu książek poświęconych holocaustowi na ziemiach polskich, w tym m.in. Judenjagd w którym autor odtworzył historię polowania na Żydów w powiecie Dąbrowa tarnowska w latach 1942-45. Także inne jego badania są znakomicie udokumentowane i chyba właśnie to budzi taką wściekłość polskiej prawicy wedle której Polacy głównie zajmowali się w czasie wojny udzielaniem pomocy swoim żydowskim sąsiadom. Właśnie o tej próbie wybielania polskich postaw w stosunku do Żydów w strasznych latach 1939-45 opowiada ta książka, ale też ma sporo wątków osobistych, wszak profesor Grabowski stał się dla takich postaci jak Grzegorz Braun czy inni działacze skrajnej prawicy obiektem nienawiści. Jednak nie mówmy tylko o postawach skrajnych i zestawmy: Najpierw garść bezspornych faktów: w Auschwitz zamordowano od 1 do 1,3 miliona Żydów, 70-75 tysięcy Polaków, 20 tysięcy Romów i 15-20 tysięcy ludzi innych narodowości. A tymczasem według sondaży, niemal 50 procent Polaków łączy Auschwitz głównie z polskimi cierpieniami, a nie z żydowską katastrofą. Jak to możliwe, można zapytać, że w kraju, w którym dokonano Zagłady, w którym wszyscy byli świadomi ludobójstwa rozgrywającego się dosłownie na ich oczach, połowa populacji wierzy w szkodliwe bzdury tkane przez władze? W istocie, zjawisko nie jest trudne do wyjaśnienia, a techniki upamiętniania są równie nieskomplikowane, co skuteczne. Właśnie o tym opowiada wstrząsające w wielu momentach Wybielanie: Polska wobec Zagłady Żydów
Wyjątki z pamiętników kata paryzkiego Sansona z czasów pierwszej rewolucyi francuzkiej
Charles Henri Sanson
Zbrodnie powinny zawsze znaleźć swój koniec na szafocie. Tak uważano szczególnie w kraju nazywanym Najstarszą córą Kościoła", czyli Francji, gdzie zawód kata był otoczony niesamowitym szacunkiem, ale i trwogą. Wnuk jednego z najsłynniejszych katów zdecydował się spisać historie z życia swojego dziadka w oparciu o wspomnienia i oficjalne dokumenty, dzięki czemu możemy poznać tamten świat, w którym kat odgrywał niesamowicie ważną rolę. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Wyobrażenia zbiorowe społeczeństw byłej Jugosławii w XXI wieku. Perspektywa politologiczna
Magdalena Rekść
Publikacja stanowi nowatorskie na gruncie polskiej politologii opracowanie dotyczące wyobrażeń zbiorowych - kategorii kojarzonej głównie z socjologią - z punktu widzenia badaczki sfery polityki. Przyjęty model teoretyczny posłużył autorce do naszkicowania i przeanalizowania kształtów wyobrażeń zbiorowych społeczeństw byłej Jugosławii w niełatwym okresie przedłużającego się kryzysu gospodarczego i nawarstwiania się kolejnych problemów politycznych. Pogłębiona diagnoza odczuć zwykłych ludzi na temat otaczającej ich rzeczywistości doprowadziła do konstatacji, iż w ostatnich latach piętrzące się trudności i negatywne emocje zaczęły przeważać nad optymistycznymi przesłankami, a utrzymanie stabilności regionu wymaga bardziej stanowczych i przemyślanych działań ze strony wspólnoty międzynarodowej. Monografia, napisana z perspektywy politologicznej i oparta na danych jakościowych, łączy w sobie pierwiastki innych nauk społecznych i humanistycznych, co wydawało się konieczne do integralnego wyjaśnienia interdyscyplinarnej kategorii wyobrażeń zbiorowych. Takie poszerzone spojrzenie na skomplikowany region bałkański może przyczynić się do jego lepszego poznania i zrozumienia.
Wyparte, odroczone, odrzucone. Niemiecki dług reparacyjny wobec Polski i Europy
Karl Heinz Roth, Hartmut Rübner
Historia problemu niemieckiego długu reparacyjnego wobec Polski i innych europejskich krajów Republika Federalna Niemiec od samego początku swojego istnienia odrzucała żądania odszkodowawcze krajów, które ucierpiały w wyniku okupacji hitlerowskiej w czasie drugiej wojny światowej. Niemieccy badacze historyk Karl Heinz Roth i politolog Hartmut Rübner w swojej książce analizują przebieg niemieckiej okupacji w Polsce, ujawniają strategie, do których Niemcy uciekały po wojnie, by odmówić wypłaty reparacji, oraz starają się oszacować wielkość niemieckiego długu reparacyjnego. Wychodząc z punktu widzenia opartego na prawie międzynarodowym, udowadniają zasadność greckich i polskich żądań oraz proponują swoje rozwiązanie kwestii reparacji.
Wyprawy krzyżowe. Zderzenie dwóch światów
Marcin Sałański
Wyprawy krzyżowe są niezwykłym elementem dziejów Europy i świata. Są fenomenem swoich czasów, o tyle ciekawszym, że jego ideologiczne zręby pozostały żywe w kulturze Zachodu także w późniejszych czasach. Na dobrą sprawę przetrwały one do dziś w wersji przetworzonej przez historyczne uwarunkowania. Liczony na setki lat religijny konflikt pomiędzy chrześcijańskim Zachodem a muzułmańskim Wschodem stał się z czasem konfliktem o znacznie szerszym znaczeniu. Walka, którą oficjalnie rozpoczęło wezwanie papieża Urbana w Clermont w 1095 r. przetrwała w świadomości ludzi jako starcie dwóch odrębnych cywilizacji. Cywilizacji o różnych mechanizmach kształtowania się struktur społecznych, kulturalnych i politycznych. Także bohaterowie krucjat stali się w mentalności ludzi Wschodu i Zachodu czymś więcej. Krzyżowiec był bowiem bohaterem – męczennikiem, który opuszczał bezpieczne domostwo i narażał własne życie dla Chrystusa. Na fakt, że krzyżowiec czy pielgrzym był w społeczeństwie średniowiecznej Europy jednostką – kategorią społeczną – odrębną od innych ludzi, zwracał uwagę już wybitny historyk Jacques Le Goff. Także dżihadysta, obrońca wiary w kulturze islamu, urastał do rangi znacznie wyższej niż zwykły poddany muzułmańskich władców. Ta świadomość unikalnej wartości świętego wojownika przetrwała do dziś. O ile kultura Zachodu nie chełpi się już swoimi krzyżowcami, o tyle fundamentaliści muzułmańscy dalej gloryfikują swoich męczenników i postrzegają relacje Wschodu z Zachodem na płaszczyźnie rywalizacji z europejskimi i amerykańskimi „krzyżowcami”. Czy wielowiekowy konflikt, który położył fundament pod dzisiejszy antagonizm miał swój początek właśnie w 1095 r.? Czy walka krzyżowców rzekomo w obronie grodu Chrystusa zawsze była walką religijną? Czy krucjaty są zjawiskiem dobrze nam znanym i nieskrywającym już żadnych tajemnic? Na powyższe pytania postara się odpowiedzieć ta właśnie publikacja oddawana w Twoje ręce, Szanowny Czytelniku. Marcin Sałański
Małgorzata Witko
PRAWDZIWA HISTORIA O SILE LUDZKIEJ PAMIĘCI, KTÓREJ NIE STRAWI NAWET NAJWIĘKSZY OGIEŃ Zosia przyjeżdża do Wyrki z córką i mężem, który ma poprowadzić tutejszą szkołę. Urzeczona maleńką wioską na dalekim Wołyniu, szybko odnajduje się w nowym miejscu. Gdy do wioski wchodzi wojsko, wie, że nic już nie będzie takie samo. Ośmioletnia Wanda mieszka w Wyrce od zawsze. Wieś jest świadkiem jej nauki, pracy i beztroskiej zabawy. Wanda w przyszłości pragnie zostać aktorką. Jej dzieciństwo brutalnie przerywa jednak wojna i wydarzenia lipca 1943 roku, kiedy to przyjdzie jej pożegnać dobrze znany świat. Było takie miejsce na ziemi, w którym rytm życia ustalały pory roku. Dzieci bawiły się i uczyły, a sąsiedzi dzielili trudy życia codziennego. I nawet ta żyzna wołyńska ziemia nie spodziewała się tego, co miało nadejść. Wyrka to wieś na Kresach Wschodnich, w której splatają się losy kilku rodzin. Ich spokojne życie burzy nadejście II wojny światowej. Bandy UPA rozpoczynają polowanie na Polaków. Wypędzeni ze swoich domów mieszkańcy przystępują do dramatycznej walki o życie, a także o własną tożsamość. Wyrka zostałaby zapomniana, gdyby nie ludzie, którzy do dziś opowiadają jej historię. Nigdy nie zapomnieli oni o swojej Wyrce ani o dniu, w którym ją pożegnali. Nie wszyscy jednak na zawsze.
Wysadzić Rosję. Kulisy intryg FSB
Jurij Felsztinski, Aleksander Litwinienko
Przerażający obraz Rosji we władaniu służb specjalnych. Jak to się stało, że Rosja wróciła w koleiny ZSRR? Jak doszło do tego, że Czeczeni, do niedawna uważani za szlachetny naród walczący o wolność, dziś są traktowani jak banda terrorystów? Jak to możliwe, że bezbarwny dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa został prezydentem? Autorzy tej zakazanej w Rosji książki dowodzą, że wszystko zaczęło się w 1994 r. od rozpętanej przez rosyjskie służby specjalne, a przypisywanej Czeczenom kampanii terrorystycznej, która poprzedziła pierwszą wojnę czeczeńską i wybory prezydenckie. I że seria ataków bombowych na budynki mieszkalne w 1999 r., przed drugą wojną w Czeczenii i kolejnymi wyborami, była dalszym ciągiem tego krwawego scenariusza, który doprowadził do sterroryzowania Rosjan i wyniósł do władzy ludzi dawnego KGB. Autorzy, doświadczony oficer radzieckich i rosyjskich służb specjalnych oraz wybitny historyk, przytaczają na poparcie tej tezy rozliczne, mocne dowody. Ich świadectwo jest tym bardziej przekonujące, że jeden z nich za nie zginął. Umierał dwadzieścia trzy dni. Jego silny, wysportowany organizm długo opierał się truciźnie zabić. Dopiero 13 listopada sprowadzono specjalistę, a ten stwierdził, że pacjent cierpi na chorobę popromienną. Przeniesiono go na specjalistyczny oddział szpitala uniwersyteckiego. Przez dziewięć godzin przesłuchiwał go, z pomocą tłumacza, inspektor Brent Hyatt ze Scotland Yardu. Gdy zapytał Litwinienkę, kogo on podejrzewa o zlecenie otrucia, usłyszał, że prezydenta Rosji. z posłowia Krystyny Kurczab-Redlich.
X, Y, Z. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy
Dermot Turing
Turing wydobywa na światło dzienne niezwykłą historię zmagań intelektualnych, odwagi i koleżeństwa. Czyta się ją niczym trzymającą w napięciu powieść szpiegowską - Joanne Baker, Nature Gdy pod koniec 1932 r. oficer francuskiego wywiadu fotografował w łazience belgijskiego hotelu wykradzione instrukcje Enigmy, nie wiedział, że już kilka tygodni później polscy matematycy będą odczytywali tajne depesze III Rzeszy. I że położą fundament pod przyszłą działalność ośrodka Bletchley Park oraz oznaczoną kryptonimem X, Y, Z współpracę Francji, Wielkiej Brytanii i Polski. X, Y, Z pokazuje, jak wywiady państw alianckich współdziałały przy złamaniu szyfrów Enigmy, jak pod nosem Niemców polscy kryptoanalitycy kontynuowali swą pracę na terenach kontrolowanych przez rząd Vichy, a potem w Wielkiej Brytanii, i jak później wspierali tajne służby Jego Królewskiej Mości, przyglądając się pierwszym krokom Związku Radzieckiego w zimnej wojnie. Ludzie tworzący X, Y, Z byli oryginałami i ekscentrykami, którzy dostali się w potężne tryby historii. Oto opowieść o nich.