Historia Świata
Polityk dwóch epok. Działalność publiczna Tadeusza Matuszewicza (1765-1819)
Dominika Rychel-Mantur
„Powstanie więc Polska” – te słowa, które przeszły na karty historiografii, wypowiedział Tadeusz Matuszewicz u progu wojny Napoleona z Rosją w 1812 roku. Polityk ten był jednym z najwybitniejszych polskich ministrów pierwszej połowy XIX wieku. Swoją karierę polityczną rozpoczynał pod protektoratem księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego w dobie Sejmu Czteroletniego. Zarówno opieka Czartoryskiego, jak i czasy, w których przyszło mu żyć, miały wpływ na jego dalsze losy osobiste i działalność publiczną. Ambitny, energiczny i pracowity, znajdował się niejednokrotnie w centrum najważniejszych wydarzeń i odgrywał w nich ważną rolę. Apogeum swoich wpływów politycznych osiągnął w 1812 roku jako minister przychodów i skarbu Księstwa Warszawskiego. Wówczas na polecenie Napoleona zorganizował sejm i powołał do życia Konfederację Generalną Królestwa Polskiego. Uporządkował finanse Księstwa Warszawskiego i stworzył podstawy pod późniejsze reformy Franciszka Ksawerego Druckiego-Lubeckiego. Jego nadrzędnym celem była odbudowa i przywrócenie niepodległości Rzeczypospolitej, której służył, rezygnując niejednokrotnie z własnych interesów czy dobrego imienia.
Polityka federalna względem mniejszości czarnoskórej
Edyta Najbert
Niniejszy tekst jest zbiorem spotkań ze studentami stosunków międzynarodowych I i II stopnia, które miały na celu rozszerzenie wiedzy dotyczącej początków Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, ze szczególnym uwzględnieniem czasów kolonialnych i pierwszych dekad istnienia republiki. Niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych było uznawane za zjawisko społeczno-polityczne, zabierali w tej sprawie głos najważniejsi ludzie w kraju. Wzbudzało w społeczeństwie skrajne emocje: od nienawiści do gloryfikacji niewolniczego systemu. Doczekało się, licząc wszystkie jego lata, pogłębionej analizy naukowej, dokonywanej przez kolejne pokolenia Amerykanów, chcących w ten sposób lepiej zrozumieć mechanizmy polityczne i gospodarcze, funkcjonujące w minionych czasach, by je porównać z amerykańską współczesnością. System niewolniczy ludności kolorowej w najbardziej demokratycznym państwie świata porównywany był z innym systemem – z Królewskim Brytyjskim ustrojem politycznym i zależnością od metropolii w Londynie. Wobec osób podporządkowanych Koronie brytyjskiej – Afrykanów i kolonistów, używano słowa „niewolnik”, by w ten sposób ukazać ich status społeczny, wpisać okrutne traktowanie jako łamanie praw obywatelskich, zaś zniewolenie jako odbieranie godności ludzkiej. W takim świetle niewolnictwo było przedstawiane w listach prywatnych, zamieszczane jako artykuły w prasie kolonialnej i rzucane jako hasło na wiecach/ zgromadzeniach przed wybuchem Wojny o Niepodległość. Równocześnie zbiór stanowi część przygotowywanej dysertacji doktorskiej dotyczącej Ojców Założycieli i systemu pracy niewolniczej w USA. Rozprawa jest próbą interdyscyplinarnego ujęcia tematu: nie tylko z uwzględnieniem opracowań z zakresu politologii, historii i ekonomii, ale także prawa i filozofii. Tego rodzaju wieloaspektowe prace badawcze wywołują zarówno emocje jak i refleksje, odsłaniają prawdę o tym iż niewolnictwo wciąż jest traktowane jako temat tabu, choć stanowi ważną część historii Stanów Zjednoczonych. Mimo iż temat pracy i opisywany okres obejmuje XVIII-XX wiek, to jednak ma wiele odniesień do współczesności, gdyż handel ludźmi nie zaniknął. Co więcej nadal się rozwija, zaś rząd USA dalej prowadzi walkę tym razem z niewolnictwem na skalę światową.
Polityka zachodnia cesarzy Marcjana (450-457) i Leona I (457-474). Byzantina Lodziensia XXIX
Łukasz Pigoński
Lata trzeciej ćwierci V w. są jednym z najciekawszych okresów w historii Europy. To czasy przełomowe, w których ostatecznie wygasła dynastia teodozjańska, rządząca cesarstwem rzymskim przez ponad siedemdziesiąt lat, zaś napór barbarzyńców i wojny domowe doprowadziły do upadku jego zachodniej części. Na ten kluczowy okres w historii całego Mediterraneum przypadają rządy dwóch cesarzy wschodniorzymskich: Marcjana (450-457) i Leona I (457-474). Właśnie ich polityce zachodniej poświęcona została prezentowana książka. Autor poddaje w niej analizie działania dyplomatyczne i militarne, jakie podejmowali wyżej wymienieni władcy, wobec cesarstwa zachodniorzymskiego, państwa Wandalów w Afryce, imperium Hunów oraz plemienia Gotów panońskich. Łukasz Pigoński na kartach swojej książki przedstawia nie tylko politykę cesarzy Marcjana i Leona I, ale również aktywność innych wybitnych postaci, takich jak Aspar, Bazyliskos czy choćby Rycymer. "Oceniana publikacja jest interesującą i cenną ofertą dla wszystkich zainteresowanych historią późnego antyku. Solidna analiza źródeł, których baza jest dobrze dobrana, a analiza zgodna z zasadami sztuki, gwarantuje wysoki poziom merytoryczny pracy. Zastosowane metody, sposób wnioskowania i przedstawiania rezultatów badań są prawidłowe i powodują, że opublikowana praca będzie nowym i oryginalnym wkładem Autora przede wszystkim w historiografię polską, ale także i europejską (...). Praca ta może stanowić też zachętę i punkt wyjścia do dalszych szczegółowych badań nad poruszaną tematyką". prof. dr hab. Marek Wilczyński Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
Polityka zagraniczna Francji po zimnej wojnie. 25 lat w służbie wielobiegunowości
Stanisław Parzymies
„Polityka zagraniczna Francji po zimnej wojnie. 25 lat w służbie wielobiegu¬nowości” to książka będąca rezultatem wieloletnich badań autora, który w czternastu rozdziałach poddał analizie cele i kierunki polityki zagranicznej Francji oraz metody i narzędzia jej realizacji w latach 1990–2015. Ćwierć wieku to wystarczająco długi okres, aby ocenić zmiany i trwałe tendencje w polityce zagranicznej każdego państwa. Dotyczy to również Francji, zwłaszcza że w przypadku tego kraju upadek systemu dwubiegunowego miał znaczący wpływ na zmiany w jego polityce zagranicznej. (…) Przyszło wówczas Francji zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, do których należało nie tylko określenie na nowo stosunku do Stanów Zjednoczonych, ale również do Rosji, a także do Niemiec, zajęcie stanowiska wobec idei rozszerzenia na wschód Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej, rewizja tradycyjnej polityki afrykańskiej, ponowne zdefiniowanie polityki arabskiej, udzielenie odpowiedzi na oczekiwania krajów frankofońskich oraz wykorzystanie możliwości, jakie dawała współpraca z rosnącymi potęgami w Azji i Ameryce Łacińskiej. Wydaje się, że stan francuskiej polityki zagranicznej po zimnej wojnie poprawnie zdiagnozował Daniel Colard, pisząc, że „u progu nowego tysiąclecia i XXI wieku, przesłanie gaullistowskie nie jest całkowicie przestarzałe (…). Trzeba tylko unikać dwóch niebezpieczeństw (…): całkowitej rezygnacji z narodowych ambicji i z drugiej strony mówienia bez przerwy o wielkości i mocarstwowości oraz udzielania lekcji innym”. Prof. dr hab. Stanisław Parzymies (ur. 1938) jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie zatrudniony w Akademii Finansów i Biznesu Vistula. Jego zainteresowania badawcze i dydaktyczne dotyczą historii stosunków międzynarodowych, polityki zagranicznej Francji, zagadnień instytucjonalnych, politycznych i obronnych integracji europejskiej oraz prawa dyplomatycznego. Jest autorem, współautorem i redaktorem naukowym wielu książek oraz artykułów naukowych publikowanych w Polsce i za granicą.
Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 - 1945
Łukasz Męczykowski
Łukasz Męczykowski zaprasza czytelników na niezwykłe polowanie na żelazne słonie. Razem z autorem prześledzimy ewolucję broni, dzięki której piechur mógł zmieść czołg z powierzchni ziemi. A wszystko to w oparciu o obszerną literaturę i wnikliwą analizę źródeł. Gdy na polach I wojny światowej pojawiły się pierwsze brytyjskie czołgi, wywołały one absolutną panikę w szeregach przeciwnika. Jak walczyć z wielotonowymi gąsienicowymi pojazdami, zbudowanymi z żelaza i stali? Jakie szanse w starciu z taką potęgą mieli walczący w okopach piechurzy? Początkowo – niewielkie. Konstruktorzy ruszyli więc w bój o stworzenie karabinu przeciwpancernego. Ta broń miała pozwolić Dawidowi na zwycięstwo z Goliatem. Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło niezwykły rozwój techniki zbrojeniowej. Potężne czołgi pojawiły się we wszystkich najważniejszych armiach świata. Równolegle toczyły się prace nad bronią, która miała powstrzymać pancerne kolosy. Czy karabin przenoszony na żołnierskich plecach może powstrzymać kilkudziesięciotonowego stalowego potwora? Wydawało się to możliwe. Na rozstrzygnięcie tej walki trzeba było jednak poczekać aż do II wojny światowej. Podstawę książki stanowią różnorodne źródła i opracowania poświęcone rozmaitym konstrukcjom przeciwpancernym z lat 1917–1945. Doskonale orientując się w literaturze przedmiotu i tematyce bronioznawczej, autor z pasją przeprowadza czytelnika przez tajniki konstrukcji, które były obecne na wszystkich frontach największej wojny w dziejach. Jaka była rola karabinów przeciwpancernych na polu walki w latach 1939 – 1945? Książka Łukasza Męczykowskiego przynosi odpowiedź na to i wiele innych pytań. Łukasz Męczykowski – historyk, absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego. Interesuje się historią wojskowości ze szczególnym uwzględnieniem drugiej wojny światowej. Autor pracy magisterskiej na temat: „Lekka broń przeciwpancerna piechoty w drugiej wojnie światowej”, prowadzi badania nad rolą brytyjskiej Home Guard w latach 1940 – 1945. Bierze aktywny udział w renowacji zabytków militarnych na terenie Trójmiasta.
Polscy terroryści i zamachowcy. Od powstania styczniowego do III RP
Sławomir Koper
Sławomir Koper porusza temat aktualny, niestety znany nie tylko ze współczesnych filmów i książek sensacyjnych. Opowiada o terroryzmie w historii Polski, poczynając od sztyletników z okresu powstania styczniowego, a kończąc na Januszu Walusiu, który w kwietniu 1993 roku zamordował szefa południowoafrykańskich komunistów, Chrisa Haniego. Na kartach książki przewijają się skrytobójcy i zamachowcy, działający w imię wielkich idei i z niskich pobudek.
Paweł Jasienica
Czy to cechy narodowe rodzą anarchię, czy charakter narodowy rodzi warcholstwo, egoizm, czy prywata, żądza władzy i przywilejów jest przynależna ludom nad Wisłą i Bugiem; czy to jednak system władzy, porządek (a właściwie nieporządek) prawny, nieporządek państwa... W Posłowiu pisze Jadwiga Staniszkis: ..."Opisywany przez Jasienicę anarchizujący system rządzenia XVI- i XVII-wiecznej Polski opierał się na wadliwej konceptualizacji porządku. Brakowało abstrakcyjnej idei państwa: to ostatnie sprowadzano do klientelistycznych związków i lojalności wobec osób. Ten brak wyczucia formy sprzyjał niezauważanemu przesuwaniu ośrodka władzy poza właściwe, ustrojowe instytucje państwa. ...Sytuacja pogarszała się wraz z kontrreformacją, bo zasada "słuszności" wypierała zasadę legalizmu. Zinstytucjonalizowano wręcz brak zaufania do procedur (formuła "sejmu niedokonanego" wyrażająca konflikt między sejmem a rządem). Nie istniały za to instytucje czuwające nad interesem całości, choćby w sferze podatkowej czy wojskowej...". Jak zwykle, znakomicie napisany, pełen pasji obraz ostatnich dwustu lat Rzeczpospolitej, przyczyn jej porażek, jej słabości i dezintegracji... Ciągle aktualne przesłanie!
Polska demonologia ludowa. Wierzenia dawnych Słowian
Leonard J. Pełka
Jedna z najważniejszych książek poświęconych polskiej demonologii. Fascynujący świat słowiańskich duchów i demonów od lat inspiruje najznakomitsze osobistości nauki. Doktor Leonard Pełka, uczeń Bohdana Baranowskiego, spędził wiele lat swojego życia na studiowaniu tego intrygującego tematu. Efektem jego badań jest Polska demonologia ludowa. Wierzenia dawnych Słowian pozycja wyjątkowa i ponadczasowa. Demony chmur burzowych i gradowych. Demony wiatrów i wirów powietrznych. Demony domowe, demony zła. Istoty szkodzące położnicom, duszące i wysysające krew. Demony chorób i śmierci. Demony patroszące zwierzęta domowe. Skąd się wzięły? Dlaczego w nie wierzono? Jak z nimi walczono? Autor odwołuje się do folkloru, nawiązuje do baśni oraz opowieści ludowych z różnych stron kraju, a także do podań i porzekadeł regionalnych. Przedstawia barwny obraz świata polskich demonów, diabłów i istot półdemonicznych, jak również wszelakich strachów, zjaw i mar. Czyni to dokładnie i z pasją, która emanuje z każdej strony tego dzieła.