II Wojna Światowa
U-Booty na Morzu Śródziemnym 1943-1944. Zagłada
Łukasz Grześkowiak
Alianckie lotnictwo pokrywało swym zasięgiem cały obszar Morza Śródziemnego i było w stanie reagować błyskawicznie na obecność wrogich okrętów podwodnych. Zastosowali zaskakującą Niemców taktykę zwaną Swamp. Po wykryciu U-Boota przez samolot, zespół okrętów wojennych utrzymywał U-Boota pod wodą tak długo, aż w końcu kończył mu się tlen na pokładzie lub też baterie akumulatorów ulegały wyczerpaniu. Oprócz bezpośrednich ataków na okręty, alianci przeprowadzali także naloty na ich bazy co znacznie wydłużało okres naprawczy jednostek znajdujących się w stoczni. Pomimo trudności, niemieckie dowództwo do końca wojny na Morzu Śródziemnym wysyłało tam kolejne U-Booty. Nie odnosiły tam spektakularnych sukcesów jak zatopienie lotniskowców Eagle i Ark Royal czy pancernika Barnham w latach 1941-42, ale nadal potrafiły siać niemałe zagrożenie. Okazało się wkrótce, że niemieckie U-Booty nie są zdolne do powstrzymania alianckich inwazji. W okresie 1943-44 przyszło im zmierzyć się z aż czterema: na Sycylii w lipcu 1943, Salerno we wrześniu 1943, Anzio w styczniu 1944 oraz w południowej Francji w sierpniu 1944 roku. Ze wszystkich U-Bootów oddelegowanych na akwen Morza Śródziemnego w latach 1941-44 nie powrócił żaden... W książce opisano każde zatopienie lub trafienie alianckich jednostek przez niemiecką U-Bootwaffe. Wyszczególniono także każde zniszczenie U-Boota. Opisy ataków oparte są na źródłach National Archives and Records Administration and the US Navy Department Library Naval History & Heritage Command z siedzibą w Waszyngtonie, National British Archives at Kew z siedzibą w Londynie oraz brytyjskie archiwa BBC. Najważniejszymi dokumentami podczas pisania tej książki były dzienniki pokładowe zarówno niemieckie, jak i alianckie, raporty śródziemnomorskiego FdU oraz raporty sporządzone na podstawie przesłuchań niemieckich załóg, które dostały się do niewoli.
U-Booty. Podwodna armia Hitlera
Philip Kaplan
Ta książka to pasjonujący i zarazem brutalnie realistyczny zbiorowy portret ludzi, którzy walczyli i ginęli w wodach Atlantyku w jednej z najważniejszych batalii tej wojny. W pierwszych latach drugiej wojny światowej elitarne niemieckie siły podwodne, Ubootwaffe, niemal uniemożliwiły przeciwnikowi korzystanie z wiodących do Wielkiej Brytanii szlaków transatlantyckich. Z perspektywy aliantów marynarze U-Bootów stanowili największe zagrożenie i wcielenie zła. Niniejsza książka opisuje życie na pokładzie U-Bootów, odtworzone na podstawie różnych opublikowanych tekstów, listów, dzienników i wspomnień, prozy i poezji. Przedstawia obraz codziennej egzystencji załóg niemieckich okrętów podwodnych, a także dramatyczne wydarzenia, które były ich udziałem. Znajdziemy tu barwne opisy emocji, jakich doznawali marynarze z U-Bootów, począwszy od kapitana, a na mechaniku skończywszy. Powszechnie uważano, że załogi U-Bootów składały się z samych ochotników; w istocie było inaczej. Mimo pewnego poczucia dumy z przynależności do Ubootwaffe, każdy marynarz wiedział, że czekały go rejsy bojowe w iście piekielnych, klaustrofobicznych, niehigienicznych warunkach, w cuchnącym wnętrzu U-Boota; rejsy, będące ekstremalną próbą psychicznej i fizycznej wytrzymałości, a szansa ich przeżycia była mizerna. Z 39 000 ludzi, którzy wyszli w morze na pokładach U-Bootów, w walkach zginęło 27 491, a kolejnych 5000 dostało się do niewoli.
Henryk Pająk
"USKOK kontra UB" to pierwsza z czterech pozycji poświęconych Żołnierzom Niezłomnym, wydanych w latach 90. XX w. przez autorskie wydawnictwo Henryka Pająka RETRO. USKOK, czyli Zdzisław Broński, to jeden z Żołnierzy Niezłomnych, podoficer rezerwy Wojska Polskiego, członek Polskiej Organizacji Zbrojnej i Armii Krajowej, dowódca oddziału partyzanckiego AK, a następnie Zrzeszenia WIN na Lubelszczyźnie. Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari klasy V i Krzyżem Walecznych. Prezydent Polski Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie 5 marca 2008 Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
red. Ewa Żurawska, Jerzy Sperka
Publikacja W cieniu tragedii wołyńskiej 1943. 70. rocznica mordów Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich Rzeczypospolitej jest owocem konferencji naukowej poświęconej tej tragicznej rocznicy, a zorganizowanej przez Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego i Katowicki Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich pod honorowym patronatem prof. zw. dr hab. Wiesława Banysia – JM Rektora Uniwersytetu Śląskiego. Konferencję prowadził prof. dr hab. Jerzy Sperka, dyrektor Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego. Poszczególne referaty zostały wygłoszone 13. czerwca 2013 roku przez pracowników Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego (dr hab. Joanna Januszewska-Jurkiewicz, dr hab. Krzysztof Nowak) oraz gości z innych uczelni – Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (prof. dr hab. Maria Dębowska), UMCS (dr Janusz Kłapeć), AGH z Krakowa (dr Lucyna Kulińska), a także przedstawicieli IPN Oddziału w Katowicach (dr Grzegorz Bębnik i dr Andrzej Drogoń) oraz Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (Bogdan Kasprowicz, mgr Antoni Wilgusiewicz). Czytelnik znajdzie w publikacji omówienie różnych aspektów relacji polsko-ukraińskich na Wołyniu, ich tła społeczno-ekonomicznego, genezy ideologii ukraińskiego nacjonalizmu i jego rozwoju w latach II wojny światowej, przebiegu zbrodni dokonanych na polskiej ludności cywilnej. Te wątki rozwinęli głównie Joanna Januszewska-Jurkiewicz i Krzysztof Nowak, ukazując wydarzenia w kontekście historycznym. W tomie ukazano różne zachowania mieszkańców Wołynia oraz postawy duchowieństwa, polskich władz podziemnych i niemieckich władz okupacyjnych w obliczu ludobójstwa, a także losy uchodźców z Wołynia. Autorzy zamieszczonych tekstów starali się dociec przyczyn dokonanych zbrodni, posługując się metodami historycznymi i analizą socjologiczno-politologiczną. Opinie na temat ludobójstwa na Kresach Wschodnich w latach 1939–1945 zawarte w dokumentach i publicystyce władz polskich w kraju i na uchodźstwie przedstawił Zygmunt Woźniczka, a metody i formy aktów ludobójstwa zostały omówione przez Andrzeja Drogonia. Dramatyczne wydarzenia w powiecie złoczowskim w ujęciu Grzegorza Bębnika nabrały perspektywy bardziej osobistej dzięki wykorzystaniu dziennika Wiesławy Michałek. Natomiast w wystąpieniu Bogdana Kasprowicza pojawił się wątek Ślązaków, emerytowanych górników, którzy przebywając wraz z rodzinami w sanatorium na Wołyniu, stali się jednymi z pierwszych ofiar ukraińskich nacjonalistów. Autor przypomniał także postać OMI Ludwika Wrodarczyka z Radzionkowa, proboszcza w diecezji łuckiej, bestialsko zamordowanego przez upowców. Losy polskich nauczycieli na Podolu podczas II wojny światowej zaprezentował Antoni Wilgusiewicz. Z kolei Maria Dębowska przedstawiła postawy duchownych łuckich wobec zagrożenia ze strony nacjonalistów ukraińskich. Podsumowania tych wątków dokonał Janusz Kłapeć, prezentując opis losów uchodźców z Wołynia przybyłych na Lubelszczyznę w Generalnym Gubernatorstwie w 1943 roku. Podsumowaniem całości są rozważania Lucyny Kulińskiej, która starała się zgłębić przyczyny tragicznych wydarzeń, dokonując analizy sojologiczno-politologicznej. Autorka nakreśliła także ideologiczne tło ludobójczej działalności ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na ludności polskiej, opierając się na źródłach archiwalnych. Rozważania zostały wzbogacone relacjami świadków oraz ilustracjami. Publikacja ma charakter naukowy, ale napisana przystępnie jest adresowana do wszystkich osób zainteresowanych tematyką kresową.
Jan Tetter
Według szacunków autora niniejszego zbioru opowieści reporterskich, w latach 1939-1945 około trzystu tysięcy Polaków z Pomorza, Wielkopolski i Śląska zostało zmuszonych do służby w Wehrmachcie. W mundurze wroga to książka o tych, którzy nie zatracili poczucia swej przynależności narodowej i ryzykując życiem, przechodzili do ruchu oporu, do sił polskich walczących na obydwu frontach, lub gdy nie było innych możliwości, do oddziałów alianckich.
W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci
Martyna M. Wojtkowska
Tułacze dzieci tak historycy nazwali grupę ponad dwudziestu tysięcy polskich sierot, które podczas II wojny światowej przeżyły deportację z okupowanej Polski w głąb ZSRR i straciły podczas niej swoich bliskich. Po ewakuacji z armią Andersa rozmieszczono je w ośrodkach na całym świecie. Siedemset trzydzieścioro troje znalazło dom w Nowej Zelandii. Do Pahiatua dotarły przez Uzbekistan i Iran. Z sierocińców w Isfahanie, który był krótkim przystankiem w drodze, zabrały skromny dobytek i wpajaną im miłość do polskiej kultury. W Zatoce Perskiej wsiadły na statek amerykańskiej armii na pokładzie czytały Faraona, grały w karty i bawiły się z marynarzami. W ośrodku w Pahiatua pod każdą poduszką czekał na nie cukierek. Pobyt tam stał się szansą na odzyskanie dzieciństwa: na psoty, grę w rugby czy beztroskie lato nad morzem. Z fragmentów świadectw, rozmów, listów czy urywków dziennika pisanego przez nastolatkę Martyna M. Wojtkowska stworzyła misterny wielogłos. W Nowej Zelandii wschodzi słońce to reportaż, który pokazuje wojnę z dziecięcej perspektywy, choć w podróży w przeszłość autorka towarzyszyła dzisiejszym dziewięćdziesięciolatkom.
W tajnej służbie. Wojna wywiadów w II RP
Kacper Śledziński
Prawdziwa walka toczy się w ukryciu, często na terytorium wroga, na długo przed wypowiedzeniem wojny. Polski superszpieg dostaje się na berlińskie salony, uwodzi żonę niemieckiego generała i już w 1929 roku wykrada tajne plany wojny z Polską. Genialni matematycy łamią szyfry Enigmy, czym wprawiają w zdumienie zachodnich aliantów. Polscy kontrwywiadowcy przechwytują niemiecką korespondencję i poznają sekrety III Rzeszy. Historia zmagań wywiadu II RP ze służbami III Rzeszy i Związku Radzieckiego obfituje w przykłady spektakularnych sukcesów i bolesnych porażek. To także opowieść o niezwykłych ludziach: oficerach polskiego wywiadu, szpiegach, podwójnych agentach, specjalistach od łamania szyfrów. Jak wyglądały kulisy tajnych operacji? Kim był najskuteczniejszy polski szpieg, sądzony za swoją działalność nie tylko przez Niemców, ale też własnym rodaków? Jak skończą się dzieje służb specjalnych II RP, gdy w październiku 1939 roku akta polskiego wywiadu wpadną w niemieckie ręce? Co stanie się z polskimi agentami i ich niemieckimi informatorami? Czy upadek Polski będzie oznaczał definitywny kres tajnych służb Rzeczpospolitej?
Peter G. Tsouras
Der Russland Krieg - wojna z Rosją, tak trudna i brutalna, że w porównaniu z nią zbladły wszystkie wcześniejsze doświadczenia armii niemieckiej. Najwyższe dowództwo niemieckie, przyzwyczajone do akcji wojennych na zachodzie i południu Europy, przekonane o tym, że Armia Czerwona podda się błyskawicznie, wysłało do Związku Radzieckiego żołnierzy nieprzeszkolonych i nieprzygotowanych do walk w takich warunkach. Nie bez powodu żołnierze myśleli, że walczą w białym piekle, gdzie nie obowiązują dotychczasowe zasady prowadzenia wojny. Musieli oni stawić czoło nie tylko srogiej rosyjskiej przyrodzie, ale również żywiołowi ludzkiemu - rosyjskiej armii, która walczyła do ostatniego żołnierza, nie zważając na nic. Dlaczego tak potężne i nowoczesne, jak na ówczesne czasy, wojsko poniosło klęskę w starciu ze źle dowodzoną, słabo uzbrojoną i początkowo wycofującą się Armią Czerwoną? Książka-dokument prezentuje cztery raporty oraz relacje z kampanii rosyjskiej spisane przez wysokich rangą niemieckich dowódców - uczestników walk na froncie wschodnim, później jeńców wojennych - na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku w ramach amerykańskiego programu dokumentowania strategii i taktyki stosowanej przez Niemców podczas II wojny światowej. To trzymająca w napięciu opowieść o walkach na froncie wschodnim, odsłaniająca prawdę o tamtych wydarzeniach - oraz odpowiadająca na pytanie: dlaczego armia niemiecka przegrała?