Kultura i sztuka
The Tragedy of Romeo and Juliet
William Shakespeare
A love story that everyone knows from infancy. We encounter two children at the beginning of the play, who do not yet represent what love, passion, desire are, but as soon as they get to know each other and understand that they cannot live without each other, they both change, become adults, independent. They are ready to act for their love, boldly step over obstacles and strive for each other. But so much divides them throughout the play that only death can reunite.
The Tragedy of Titus Andronicus
William Shakespeare
The Tragedy of Titus Andronicus an early and very harsh play of Shakespeare. There is no subtle treatment of the characters in it, but it is saturated with bloody events. Based on the traditions of the ancient theater, it represents fictional characters, driven by an inexhaustible thirst for revenge. But, most importantly: the time is now different, and the passions and vices are the same.
Aristophanes
Old Philokleon was so addicted to attending court hearings that his son Bdelikleon locked him in the house and stretched a net around the house. He wants to ensure a quiet life for his father, but Philokleon does not at all want peace. Hes a cocky, like a choir made up of his old friends, judges, and he likes to convict. The choir appears on the stage in wasp costumes and tries to help Philokleon slip away, but Bdelikleon prevents this.
Aristophanes
Old Philokleon was so addicted to attending court hearings that his son Bdelikleon locked him in the house and stretched a net around the house. He wants to ensure a quiet life for his father, but Philokleon does not at all want peace. Hes a cocky, like a choir made up of his old friends, judges, and he likes to convict. The choir appears on the stage in wasp costumes and tries to help Philokleon slip away, but Bdelikleon prevents this.
William Shakespeare
This play is not just a fairy tale by its name, everything in it is amazing and unbelievable, and it would be ridiculous to look for likelihood here! But, as you know, a fairy tale is a lie, but there is a hint in it, because among the wonderful fairy-tale accidents of the play we learn about what actually happens. That there are jealous husbands, rejected wives, abandoned children, as well as good nurses, loyal servants, honest counselors. That evil can take possession of the human soul, as it possessed Leont, who broke his own happiness and the happiness of those he loved. And that only time can put everything in its place.
Anton Pavlovich Chekhov
A short story about an unhappy involuntary marriage. Family quarrels, like bad weather in the Russian wilderness: there is nothing worse than becoming an involuntary captive of a blizzard of someone elses spousal abuse. The main character of the story is an ordinary woman with an unfortunate fate. All its features consist only in youth and attractive appearance, and in the still alive soul, which writhes under the weight of the cargo that has landed on it and stubbornly does not want to die, does not want to give up, and everything continues to wait for someone or something. Her husband, a miserable man, considers his wife a witch.
Anton Pavlovich Chekhov
A short story about an unhappy involuntary marriage. Family quarrels, like bad weather in the Russian wilderness: there is nothing worse than becoming an involuntary captive of a blizzard of someone elses spousal abuse. The main character of the story is an ordinary woman with an unfortunate fate. All its features consist only in youth and attractive appearance, and in the still alive soul, which writhes under the weight of the cargo that has landed on it and stubbornly does not want to die, does not want to give up, and everything continues to wait for someone or something. Her husband, a miserable man, considers his wife a witch.
The Woman Artist: Essays in memory of Dorota Filipczak
Tomasz Dobrogoszcz, Tomasz Fisiak, Agata Handley, Krzysztof...
The volume, honoring Professor Dorota Filipczak, whose energetic and fruitful academic career was cut short in 2021, offers a contribution to literary criticism and culture studies, the areas on which her own scholarly endeavors centered. The theme of "the woman artist" was of particular significance both for Filipczak's inquiry into the work of writers such as Alice Munro, Jane Urquhart, Michele Roberts or Margaret Laurence, and for her own poetic practice. Rather than focus on her achievements in various fields (as scholar, writer, teacher, poet, and translator), the texts collected in this volume go beyond remembrance and the honoring of an established scholar's remarkable feats. Despite their undeniable commemorative role, the chapters are an attempt to carry Dorota Filipczak's academic endeavors forward, into the future, with her own texts serving as prologue and inspiration. The contributors to the volume - representing various fields of the academia - are her friends, colleagues and collaborators, and the essays eloquently testify to her intellectual influence. From more personal reflections and ruminations inspired by Filipczak's life and work to articles exploring the work of a range of women artists, the volume offers an investigation of various approaches to autobiography, tensions between public personas and private selves, subversive performative personas, transcending religious frameworks of bodily discipline, as well as "toggling" between the human and the nonhuman.
Maxim Gorky
The stories, united under the name Through Russia, were originally printed by M. Gorky in various periodicals and collections. In the series of short stories In Russia. M. Gorky refers to the image of the past in order to illuminate the paths to the future. The writer reflected the harsh truth of the life of little great people, life-giving and decorating the earth with their labor.
Maxim Gorky
The stories, united under the name Through Russia, were originally printed by M. Gorky in various periodicals and collections. In the series of short stories In Russia. M. Gorky refers to the image of the past in order to illuminate the paths to the future. The writer reflected the harsh truth of the life of little great people, life-giving and decorating the earth with their labor.
Tian Han. U źródeł nowego teatru chińskiego
Lidia Kasarełło
Udając się dzisiaj do teatru w Chinach, mamy do wyboru różne style, gatunki i sztuki różnych autorów. Możemy poddać się urokowi opery pekińskiej, kantońskiej lub jeszcze innej tradycyjnej formie widowiska muzycznego. Możemy jednak wybrać się do teatru, w którym nic oprócz języka nas nie zdziwi, do teatru nowoczesnego zarówno pod względem dramatopisarskim jak i inscenizacyjnym. Proces przejmowania i twórczego adaptowania na gruncie chińskim nowych wzorów teatralnych wiąże się bezpośrednio z Tian Hanem, którego powszechnie, w Chinach i za granicą, uważa się za "ojca nowoczesnego teatru chińskiego". Dlatego też on właśnie jest główną postacią w tej książce.
To nie są moje wielbłądy. O modzie w PRL
Aleksandra Boćkowska
Z jednej strony byli projektanci, którzy chcieli ubierać Polaków jak paryżan. Z drugiej było państwo, które chciało ubierać Polaków zupełnie inaczej. A gdzieś pomiędzy ci Polacy, którzy musieli się jakoś ubrać. Po latach opowiadają o rozkloszowanych spódnicach z siatek na muchy, kurtkach z demobilu zdobywanych na ciuchach, białych botkach kupowanych u szewca, ortalionach, nonironach, dżinsach, tetrach i kożuchach, jakby mieli je właśnie na sobie. Opisują kształt guzików przy mankietach, krój kołnierza, deseń podszewki, każdy szczegół. Bo aby te ubrania zdobyć, przemierzyli dziesiątki kilometrów, wystali długie godziny w kolejkach, wyczekiwali w nieskończoność u krawcowych. Ale to nie jest to sentymentalna opowieść o minionych czasach. To raczej próba zrozumienia, dlaczego w PRL moda miała tak wielkie znaczenie: dla państwa, które traktowało ją propagandowo, i dla ludzi, którzy po wojnie chcieli za pomocą ubrań zachować coś z lepszej przeszłości albo wyróżnić się z szarego tłumu. A co z tym wszystkim mają wspólnego wielbłądy? Bardzo dużo, bo wszyscy się o nie kłócą. "Aleksandra Boćkowska przedstawiła najważniejsze, znane już zjawiska kształtujące modę PRL-u, jak ciążący nad wszystkimi poczynaniami nadzór polityczny, kiepską kondycję przemysłu odzieżowego i handlu, ale opowiedziała także o tych instytucjach i osobach, które próbowały przenosić do Polski aktualne wzory mody zachodnioeuropejskiej i przybliżać ją żyjącym za żelazną kurtyną Polakom, a zwłaszcza Polkom. Oddała należny, choć nie czołobitny, hołd Modzie Polskiej i jej twórczyni, Jadwidze Grabowskiej; prześledziła historię niebywałego sukcesu Hofflandu i heroiczne boje jego założycielki , Barbary Hoff, o udostępnienie polskiej młodzieży ubrań podążających za trendami obowiązującymi w modzie światowej; przyjrzała się karierze Jerzego Antkowiaka, obiektywnie oceniając jego wkład w tworzenie i promowanie modnych wzorów. Dużą zasługą Autorki jest przypomnienie działalności projektantek, o których na ogół milczą opracowania poświęcone modzie w PRL-u: Kaliny Paroll, Wandy Borowskiej, Krystyny Buczkowskiej, Ireny Gregori. Aleksandra Boćkowska doceniła też działalność pedagogów i uczniów z Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi, relacjonując ich zmagania z przemysłem, niechętnym plastykom-projektantom, usiłującym przełamać państwowy monopol uniformizacji produkcji odzieżowej i obuwniczej." prof. Anna Sieradzka "Książka Aleksandry Boćkowskiej jest jedną z najciekawszych, jeśli nie najciekawszą w ogóle pozycją o modzie w PRL. Autorka nie zadowala się obiegowymi prawdami o modzie (że czasy były siermiężne, że Hoffland walczył z systemem itp.), tylko drąży poszczególne wątki i dzięki temu, niezależnie od głównego tematu, prezentuje czytelnikowi znakomitą książkę historyczną. Ogromną zaletą "Wielbłądów" (i zarazem powodem do frustracji dla wszystkich noszących się z zamiarem napisania czegoś o modzie i sztuce w PRL) jest bogactwo źródłowe i tematyczne. Aleksandra Boćkowska oddała sprawiedliwość Jadwidze Grabowskiej, Barbarze Hoff, Grażynie Hase, Teresie Kuczyńskiej czy Jerzemu Antkowiakowi. Pokazała rolę Przekroju i miesięcznika Ty i Ja. Zbadała fenomen ciuchów i przyjrzała się, jakie mechanizmy rynkowe i polityczne stały za ofertą Cory czy Mody Polskiej. Książka porywa reporterskim zacięciem i potoczystą narracją. Tekst ożywiają erudycyjne odwołania do prozy epoki oraz bardzo dyskretnie poprowadzony wątek osobisty, który sprawia, że książkę czyta się z jeszcze większym zaangażowaniem." Justyna Jaworska
To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach
Adrianna Woroch
Książka zawiera wieloaspektowe analizy filmów prezentujących szeroki wachlarz – nieprzebadanych dotąd na gruncie filmoznawczym – różnorodnych zabiegów deziluzyjnych, którymi posługują się twórcy, by podkreślić samoświadomość dzieła i obnażyć jego elementy konstrukcyjne czy narracyjne. Niektóre z nich udaje się wskazać bez większych problemów (spojrzenie aktora w kamerę, przedstawianie sytuacji zakulisowej, niestandardowy format obrazu). Inne pozostają jednak często ukryte i trudniej zidentyfikować je przy pierwszym kontakcie (zaburzenia dramaturgii, wykorzystanie mitycznych toposów). Wzrost obecności tych technik w kinie ostatnich czterech dekad sygnalizuje potrzebę zredefiniowania kina i zastanowienia się nad kierunkiem jego rozwoju, który niewątpliwie uległ przemianom w wyniku hybrydyzacji kultur, rozwoju nowych mediów i pojawienia się innych niż dotychczas form ekspresji czy też ewolucji modelu oglądania filmów. Jak zauważa Autorka, autorefleksyjne zabiegi w filmie, ujmując najogólniej, pozwalają przekroczyć ramę ekranu i zbliżyć się do odbiorcy. Dochodzi zatem do przywrócenia statusu kina (utraconego poniekąd także przez rygor akademickiej teorii filmoznawczej) jako doświadczenia, z którym się obcuje – emocjonalnie, intelektualnie, ale także cieleśnie. Adrianna Woroch – doktor, adiunktka w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych UAM, laureatka Diamentowego Grantu. Zajmuje się filmowym postmodernizmem, autorefleksyjnością w kinie, związkami filmu i innych mediów oraz współczesnym kinem bliskowschodnim. Autorka jedynej jak dotąd na rynku polskim monografii poświęconej twórczości Paola Sorrentina pt. Kicz i piękno w twórczości Paola Sorrentina na przykładzie dzieł: „Wielkie piękno”, „Młody papież”, „Wszystkie odloty Cheyenne’a” oraz „Młodość”. Książka Adrianny Woroch jest nie tylko oryginalnym opracowaniem poświęconym istotnym problemom współczesnej kinematografii, głosem w dyskusji na temat ontologicznych uwarunkowań sztuk audiowizualnych w okowach napięć kulturowych przełomu wieków, ale także może stanowić inspirującą lekturę dla wielu czytelniczych środowisk. Jej adresatem są bowiem akademiccy filmoznawcy, kulturoznawcy, historycy sztuki, studenci różnych humanistycznych kierunków, ale i kinowi „zjadacze chleba naszego powszedniego”. Prof. UKW dr hab. Mariusz Guzek
To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach
Adrianna Woroch
Książka zawiera wieloaspektowe analizy filmów prezentujących szeroki wachlarz – nieprzebadanych dotąd na gruncie filmoznawczym – różnorodnych zabiegów deziluzyjnych, którymi posługują się twórcy, by podkreślić samoświadomość dzieła i obnażyć jego elementy konstrukcyjne czy narracyjne. Niektóre z nich udaje się wskazać bez większych problemów (spojrzenie aktora w kamerę, przedstawianie sytuacji zakulisowej, niestandardowy format obrazu). Inne pozostają jednak często ukryte i trudniej zidentyfikować je przy pierwszym kontakcie (zaburzenia dramaturgii, wykorzystanie mitycznych toposów). Wzrost obecności tych technik w kinie ostatnich czterech dekad sygnalizuje potrzebę zredefiniowania kina i zastanowienia się nad kierunkiem jego rozwoju, który niewątpliwie uległ przemianom w wyniku hybrydyzacji kultur, rozwoju nowych mediów i pojawienia się innych niż dotychczas form ekspresji czy też ewolucji modelu oglądania filmów. Jak zauważa Autorka, autorefleksyjne zabiegi w filmie, ujmując najogólniej, pozwalają przekroczyć ramę ekranu i zbliżyć się do odbiorcy. Dochodzi zatem do przywrócenia statusu kina (utraconego poniekąd także przez rygor akademickiej teorii filmoznawczej) jako doświadczenia, z którym się obcuje – emocjonalnie, intelektualnie, ale także cieleśnie. Adrianna Woroch – doktor, adiunktka w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych UAM, laureatka Diamentowego Grantu. Zajmuje się filmowym postmodernizmem, autorefleksyjnością w kinie, związkami filmu i innych mediów oraz współczesnym kinem bliskowschodnim. Autorka jedynej jak dotąd na rynku polskim monografii poświęconej twórczości Paola Sorrentina pt. Kicz i piękno w twórczości Paola Sorrentina na przykładzie dzieł: „Wielkie piękno”, „Młody papież”, „Wszystkie odloty Cheyenne’a” oraz „Młodość”. Książka Adrianny Woroch jest nie tylko oryginalnym opracowaniem poświęconym istotnym problemom współczesnej kinematografii, głosem w dyskusji na temat ontologicznych uwarunkowań sztuk audiowizualnych w okowach napięć kulturowych przełomu wieków, ale także może stanowić inspirującą lekturę dla wielu czytelniczych środowisk. Jej adresatem są bowiem akademiccy filmoznawcy, kulturoznawcy, historycy sztuki, studenci różnych humanistycznych kierunków, ale i kinowi „zjadacze chleba naszego powszedniego”. Prof. UKW dr hab. Mariusz Guzek
Tort Marcello. Kultury fanowskie w teatrze XIX wieku
Agata Łuksza
Opis książki: Mocno czekoladowy tort Marcello, który na specjalne okazje pojawia się na polskich stołach, powstał jako hołd dla warszawskiej aktorki, Heleny Marcello, związanej z Teatrami Warszawskimi przez ponad czterdzieści lat - od 1879 do 1923 roku. Choć nie sposób dziś ustalić oryginalnej receptury tego odświętnego ciasta, w jego nazwie zachowało się uwielbienie, którym obdarzano artystkę, przetrwała fascynacja i entuzjazm, jakie budziła - ona sama i jej gra sceniczna. Tort Marcello to zatem jeden z historycznych śladów po teatralnych kulturach fanowskich, które wyłaniały się na ziemiach polskich w XIX i na początku XX wieku. Książka Tort Marcello odzyskuje wczesne doświadczenia i praktyki fanowskie - pomimo że stanowiły one ważny element polskiego życia teatralnego, zostały uznane za zbyt błahe, by o nich pamiętać. Jest opowieścią o dziewiętnastowiecznych teatromanach i teatromankach, miłośnikach i miłośniczkach gwiazd scenicznych i przedstawień teatralnych, ujawniającą sploty między historią teatru i historią fanostwa. Kim byli dziewiętnastowieczni fani i fanki? Jak przedstawiały ich ówczesne media? Jak okazywali swoją pasję? To podstawowe pytania, które padają w Torcie Marcello. Agata Łuksza Agata Łuksza - kulturoznawczyni z zacięciem historycznym. Pracuje w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka Glamour, kobiecość, widowisko. Aktorka jako obiekt pożądania (Warszawa 2016) i artykułów publikowanych m.in. w "Didaskaliach", "Pamiętniku Teatralnym" oraz "Theatre Journal".
Tort Marcello. Kultury fanowskie w teatrze XIX wieku
Agata Łuksza
Opis książki: Mocno czekoladowy tort Marcello, który na specjalne okazje pojawia się na polskich stołach, powstał jako hołd dla warszawskiej aktorki, Heleny Marcello, związanej z Teatrami Warszawskimi przez ponad czterdzieści lat - od 1879 do 1923 roku. Choć nie sposób dziś ustalić oryginalnej receptury tego odświętnego ciasta, w jego nazwie zachowało się uwielbienie, którym obdarzano artystkę, przetrwała fascynacja i entuzjazm, jakie budziła - ona sama i jej gra sceniczna. Tort Marcello to zatem jeden z historycznych śladów po teatralnych kulturach fanowskich, które wyłaniały się na ziemiach polskich w XIX i na początku XX wieku. Książka Tort Marcello odzyskuje wczesne doświadczenia i praktyki fanowskie - pomimo że stanowiły one ważny element polskiego życia teatralnego, zostały uznane za zbyt błahe, by o nich pamiętać. Jest opowieścią o dziewiętnastowiecznych teatromanach i teatromankach, miłośnikach i miłośniczkach gwiazd scenicznych i przedstawień teatralnych, ujawniającą sploty między historią teatru i historią fanostwa. Kim byli dziewiętnastowieczni fani i fanki? Jak przedstawiały ich ówczesne media? Jak okazywali swoją pasję? To podstawowe pytania, które padają w Torcie Marcello. Agata Łuksza Agata Łuksza - kulturoznawczyni z zacięciem historycznym. Pracuje w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka Glamour, kobiecość, widowisko. Aktorka jako obiekt pożądania (Warszawa 2016) i artykułów publikowanych m.in. w "Didaskaliach", "Pamiętniku Teatralnym" oraz "Theatre Journal".
Tożsamość i "miejsce". Budzenie uśpionego potencjału wsi
Marcin Wójcik
Książka dotyczy aktualnych procesów zachodzących na obszarach wiejskich i wpisuje się w badania odnowy wsi. Zawarte w niej studia przypadku poświęcone dziewięciu miejscowościom pokazują różne strategie budzenia się uśpionego potencjału „miejsc”, odbudowywania lub tworzenia ich nowej tożsamości. Prezentowane opisy specyfiki i wyjątkowości wsi wynikają z jednej strony z potrzeby przekazania przez autorów wielu przemyśleń i wrażeń, z drugiej zaś są prezentacją dobrych praktyk rozwoju lokalnego. Dzięki nim lepiej można zrozumieć istotę współczesnej polskiej wiejskości, z wszystkimi jej zaletami i obciążeniami, a także docenić jej wartość dla naszego kulturowego trwania jako wspólnoty ludzi połączonych geografią i historią.
Sofokles
Trachinki to dramat Sofoklesa, największego obok Ajschylosa i Eurypidesa tragika starożytnej Grecji. Historia zaczyna się od Deianeiry, żony Heraklesa, opowiadającej historię swojego wczesnego życia i jej trudnej sytuacji przystosowania się do życia małżeńskiego. Jest teraz zrozpaczona zaniedbaniem rodziny przez męża. Herakles często zaangażowany w jakąś przygodę, rzadko ją odwiedza. Deianeira wysyła ich syna Hyllusa, aby go znalazł, ponieważ jest zaniepokojona proroctwami dotyczącymi Heraklesa i ziemi, w której obecnie się znajduje.
Tradycje i sztuka kulinarna Chin. Historia, zwyczaje, smaki
Ksawery Burski
Kuchnia chińska uznawana jest za jedną z najbogatszych i najwykwintniejszych kuchni świata. To niesamowita fuzja smaków, aromatów, barw i oryginalnych składników, jak ziarna i kłącza lotosu, kwiat jaśminu czy cała feeria warzyw, zarówno świeżych, jak i marynowanych. Trudno jednak mówić o jednej „kuchni chińskiej”, gdy ten ogromny kraj mieści w sobie tradycje kulinarne Shandongu (to trzon kuchni chińskiej), Mongołów, chińskich muzułmanów, miłośników mocnej pikanterii z Syczuanu i Hunanu oraz koneserów łagodnych, „niebiańskich” dań z ryb z Jiangsu. Obok dań mięsnych, rybnych i jarskich znajdziemy multum przekąsek, deserów i pożywnych zup oraz naturalnie wspaniałe herbaty. Niniejsza książka to opowieść o cechach, pochodzeniu i ciekawostkach związanych z kuchniami różnych regionów Chin, a także wskazówki, jak przyrządzić potrawy chińskie w domu – korzystając z ponad 140 zamieszczonych tu przepisów!
Tradycyjna architektura chińska i jej uwarunkowania kulturowe
Liu Su
Tradycyjna architektura chińska i jej uwarunkowania kulturowe to erudycyjna opowieść o architekturze chińskiej osadzona w bardzo szerokim kontekście cywilizacyjnym. Autor - szanowany badacz - ze swadą i ogromną pewnością siebie porusza się po historii budownictwa i urbanistyki w Chinach, pokazując, jak losy tych dziedzin aktywności ludzkiej odzwierciedlają różne aspekty chińskiej tożsamości kulturowej. Książka obfituje w ciekawostki, błyskotliwe syntezy i oryginalne porównania. Czytelnicy z lektury wynoszą więc nie tyle szczegółową wiedzę o historii architektury, ile pogłębione zrozumienie rozmaitych niuansów cywilizacji chińskiej, odnoszących się do tego, jak budowano i mieszkano w Chinach na przestrzeni wieków. Autor nie szczędzi przy tym krytycznych uwag dotyczących modernizacji kraju i niewystarczającego szacunku do zabytków oraz ich odpowiedniej konserwacji w czasach współczesnych. dr hab. Marcin Jacoby sinolog, profesor Uniwersytetu SWPS Liu Su urodził się w 1956 roku. Jest szeroko znanym badaczem chińskiej architektury tradycyjnej. Ukończył japoński Uniwersytet w Kagoshimie, pracuje na stanowisku profesora uczelni w Szkole Architektury Uniwersytetu Hunańskiego w Changsha w ChRL. Jest autorem 14 publikacji książkowych oraz kilkudziesięciu artykułów poświęconych architekturze, publikowanych w Chinach, Japonii, Korei Południowej i Tajwanie. Wykładowca akademicki. Aktywny popularyzator wiedzy o chińskiej architekturze tradycyjnej i jej ochronie oraz członek licznych gremiów naukowych i specjalistycznych związanych z tą problematyką. Piotr Karpiński urodził się w 1978 roku. Absolwent stosunków międzynarodowych oraz sinologii na Uniwersytecie Warszawskim. Ukończył studia podyplomowe z zakresu historii sztuki PAN. Tłumacz języka chińskiego, od lat aktywnie zaangażowany w kreowanie przyjaznego środowiska rozwoju relacji polsko-chińskich. Autor opracowań wspierających promocję Polski w Chinach, współpracownik mediów singapurskich. Propagator wiedzy o Chinach, pilot wycieczek i przewodnik.
Transakty. Między sztuką, nauką i technologią. Nowe strategie performowania wiedzy
Jacek Wachowski
Jacek Wachowski – teoretyk performansu i widowisk; profesor zwyczajny w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów na Wydziale Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Zajmuje się badaniem performansów posttechnologicznych, a także nowych strategii komunikacyjnych w środowiskach transhumanistycznych i posthumanistycznych. W kręgu jego zainteresowań pozostaje również filozofia nauki i metodologia badań transdyscyplinarnych. Transakty – ekscentryczne prace artystów, tworzone wspólnie z inżynierami i naukowcami – prowokują do pytań podstawowych: Jak są skontruowane? Jakie pełnią funkcje? W jakich relacjach pozostają do sztuki, nauki i technologii? Jak zmieniają nasze przyzwyczajenia poznawcze? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do wniosku, że w transaktach nie chodzi wyłącznie o prowokacje. Tworzą one nowy paradygmat, który umożliwia powstawanie praktyk społecznych opierających się na modelu partycypacyjnym, i podważają instytucjonalno-hierarchiczny sposób wytwarzania wiedzy, podtrzymywany przez uniwersytety i korporacyjne laboratoria. [Z recenzji prof. SWPS dr hab. Mirosława Filiciaka] Transakty można czytać na wiele sposobów. To błyskotliwy i zwięzły – choć równocześnie gęsty i nasycony – przewodnik teoretyczny, zachęcający do dyskusji i podsuwający nowe koncepcje pozwalające okiełznać zjawiska współczesnej kultury nadmiaru oraz sproblematyzować ograniczoną społeczną refleksyjność związaną z wieloma obszarami uprawiania nauki (…) Równocześnie można tę książkę traktować jako katalog przykładów działań z ostatniego półwiecza, które problematyzowały przemiany kultury i – zgodnie z przekonaniem o performatywnym charakterze nowej wiedzy – wskazywały rozwiązania, czerpiąc z rozwoju paradygmatu art and science. (…) Nawet jeśli tytułowe transakty z perspektywy kulturowego mainstreamu są zjawiskiem marginalnym, a powstające za ich sprawą depozyty są – jak ujmuje to Autor – „bazami wiedzy niepraktycznej, ekscentrycznej, osobliwej”, to jednak kumulują w sobie zmiany i otwarcie na przyszłość. Są laboratoriami, w których wydarza się to, co dla przyszłości kultury być może najważniejsze. Za sprawą Transaktów zyskujemy okazję, by do nich zajrzeć w towarzystwie kompetentnego przewodnika. Nie mam wątpliwości, że ta książka w obecnych i przyszłych dyskusjach o relacjach nauki, kultury i technologii stanowić będzie istotny punkt odniesienia.
Transakty. Między sztuką, nauką i technologią. Nowe strategie performowania wiedzy
Jacek Wachowski
Jacek Wachowski – teoretyk performansu i widowisk; profesor zwyczajny w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów na Wydziale Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Zajmuje się badaniem performansów posttechnologicznych, a także nowych strategii komunikacyjnych w środowiskach transhumanistycznych i posthumanistycznych. W kręgu jego zainteresowań pozostaje również filozofia nauki i metodologia badań transdyscyplinarnych. Transakty – ekscentryczne prace artystów, tworzone wspólnie z inżynierami i naukowcami – prowokują do pytań podstawowych: Jak są skontruowane? Jakie pełnią funkcje? W jakich relacjach pozostają do sztuki, nauki i technologii? Jak zmieniają nasze przyzwyczajenia poznawcze? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do wniosku, że w transaktach nie chodzi wyłącznie o prowokacje. Tworzą one nowy paradygmat, który umożliwia powstawanie praktyk społecznych opierających się na modelu partycypacyjnym, i podważają instytucjonalno-hierarchiczny sposób wytwarzania wiedzy, podtrzymywany przez uniwersytety i korporacyjne laboratoria. [Z recenzji prof. SWPS dr hab. Mirosława Filiciaka] Transakty można czytać na wiele sposobów. To błyskotliwy i zwięzły – choć równocześnie gęsty i nasycony – przewodnik teoretyczny, zachęcający do dyskusji i podsuwający nowe koncepcje pozwalające okiełznać zjawiska współczesnej kultury nadmiaru oraz sproblematyzować ograniczoną społeczną refleksyjność związaną z wieloma obszarami uprawiania nauki (…) Równocześnie można tę książkę traktować jako katalog przykładów działań z ostatniego półwiecza, które problematyzowały przemiany kultury i – zgodnie z przekonaniem o performatywnym charakterze nowej wiedzy – wskazywały rozwiązania, czerpiąc z rozwoju paradygmatu art and science. (…) Nawet jeśli tytułowe transakty z perspektywy kulturowego mainstreamu są zjawiskiem marginalnym, a powstające za ich sprawą depozyty są – jak ujmuje to Autor – „bazami wiedzy niepraktycznej, ekscentrycznej, osobliwej”, to jednak kumulują w sobie zmiany i otwarcie na przyszłość. Są laboratoriami, w których wydarza się to, co dla przyszłości kultury być może najważniejsze. Za sprawą Transaktów zyskujemy okazję, by do nich zajrzeć w towarzystwie kompetentnego przewodnika. Nie mam wątpliwości, że ta książka w obecnych i przyszłych dyskusjach o relacjach nauki, kultury i technologii stanowić będzie istotny punkt odniesienia.
Transakty. Między sztuką, nauką i technologią. Nowe strategie performowania wiedzy
Jacek Wachowski
Jacek Wachowski – teoretyk performansu i widowisk; profesor zwyczajny w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów na Wydziale Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Zajmuje się badaniem performansów posttechnologicznych, a także nowych strategii komunikacyjnych w środowiskach transhumanistycznych i posthumanistycznych. W kręgu jego zainteresowań pozostaje również filozofia nauki i metodologia badań transdyscyplinarnych. Transakty – ekscentryczne prace artystów, tworzone wspólnie z inżynierami i naukowcami – prowokują do pytań podstawowych: Jak są skontruowane? Jakie pełnią funkcje? W jakich relacjach pozostają do sztuki, nauki i technologii? Jak zmieniają nasze przyzwyczajenia poznawcze? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do wniosku, że w transaktach nie chodzi wyłącznie o prowokacje. Tworzą one nowy paradygmat, który umożliwia powstawanie praktyk społecznych opierających się na modelu partycypacyjnym, i podważają instytucjonalno-hierarchiczny sposób wytwarzania wiedzy, podtrzymywany przez uniwersytety i korporacyjne laboratoria. [Z recenzji prof. SWPS dr hab. Mirosława Filiciaka] Transakty można czytać na wiele sposobów. To błyskotliwy i zwięzły – choć równocześnie gęsty i nasycony – przewodnik teoretyczny, zachęcający do dyskusji i podsuwający nowe koncepcje pozwalające okiełznać zjawiska współczesnej kultury nadmiaru oraz sproblematyzować ograniczoną społeczną refleksyjność związaną z wieloma obszarami uprawiania nauki (…) Równocześnie można tę książkę traktować jako katalog przykładów działań z ostatniego półwiecza, które problematyzowały przemiany kultury i – zgodnie z przekonaniem o performatywnym charakterze nowej wiedzy – wskazywały rozwiązania, czerpiąc z rozwoju paradygmatu art and science. (…) Nawet jeśli tytułowe transakty z perspektywy kulturowego mainstreamu są zjawiskiem marginalnym, a powstające za ich sprawą depozyty są – jak ujmuje to Autor – „bazami wiedzy niepraktycznej, ekscentrycznej, osobliwej”, to jednak kumulują w sobie zmiany i otwarcie na przyszłość. Są laboratoriami, w których wydarza się to, co dla przyszłości kultury być może najważniejsze. Za sprawą Transaktów zyskujemy okazję, by do nich zajrzeć w towarzystwie kompetentnego przewodnika. Nie mam wątpliwości, że ta książka w obecnych i przyszłych dyskusjach o relacjach nauki, kultury i technologii stanowić będzie istotny punkt odniesienia.