Kultura i sztuka
Aneta Pawłowska
Książka jest pierwszą pozycją, omawiającą sztukę i kulturę tego kraju, przykładając do niej normy europejskie i odcinając się od podejścia etnograficznego, jakie jest stosowane zazwyczaj w odniesieniu do Czarnego Lądu. Zjawiska artystyczne opisywane są na szerokim tle społeczno-historycznym, ukazującym złożoną przeszłość i współczesność kraju. Pozwala to na zaakcentowanie odrębności i specyfiki sztuki południowoafrykańskiej. Obejmuje okres od momentu wylądowania żeglarzy holenderskich pod wodzą Jana van Riebeecka w 1652 r. na klifowej plaży Przylądka Dobrej Nadziei do chwili obecnej. Znajdziemy w niej opisy sztuki kolonialnej, poprzez wiktoriańską do modernistycznej; od malarstwa realistycznego do abstrakcyjnego i neofiguratywnego, od pionierskich prac czarnych artystów poprzez rodzajowe malarstwo z czarnych gett do zaangażowanej politycznie twórczości lat 80. i 90. oraz przez kręgi awangardy. Zastosowane interpretacje sztuki i kultury artystycznej wykorzystują aparat wypracowany na gruncie rozmaitych metod współczesnej humanistyki, przede wszystkim jednak sztuka tego czasu widziana jest tu w szerszym kontekście zmian historycznych zachodzących Afryce Południowej, a także nieustannych „gier” toczonych w zamkniętym kręgu historii, kultury i władzy w opresyjnych systemach kolonializmu, postkolonializmu i apartheidu. Dzieło sztuki nie jest więc traktowane jako autonomiczna konstrukcja formy artystycznej, lecz jako dynamiczna struktura uwikłana w rozmaite mechanizmy władzy itp.
Aneta Pawłowska
Książka jest pierwszą pozycją, omawiającą sztukę i kulturę tego kraju, przykładając do niej normy europejskie i odcinając się od podejścia etnograficznego, jakie jest stosowane zazwyczaj w odniesieniu do Czarnego Lądu. Zjawiska artystyczne opisywane są na szerokim tle społeczno-historycznym, ukazującym złożoną przeszłość i współczesność kraju. Pozwala to na zaakcentowanie odrębności i specyfiki sztuki południowoafrykańskiej. Obejmuje okres od momentu wylądowania żeglarzy holenderskich pod wodzą Jana van Riebeecka w 1652 r. na klifowej plaży Przylądka Dobrej Nadziei do chwili obecnej. Znajdziemy w niej opisy sztuki kolonialnej, poprzez wiktoriańską do modernistycznej; od malarstwa realistycznego do abstrakcyjnego i neofiguratywnego, od pionierskich prac czarnych artystów poprzez rodzajowe malarstwo z czarnych gett do zaangażowanej politycznie twórczości lat 80. i 90. oraz przez kręgi awangardy. Zastosowane interpretacje sztuki i kultury artystycznej wykorzystują aparat wypracowany na gruncie rozmaitych metod współczesnej humanistyki, przede wszystkim jednak sztuka tego czasu widziana jest tu w szerszym kontekście zmian historycznych zachodzących Afryce Południowej, a także nieustannych „gier” toczonych w zamkniętym kręgu historii, kultury i władzy w opresyjnych systemach kolonializmu, postkolonializmu i apartheidu. Dzieło sztuki nie jest więc traktowane jako autonomiczna konstrukcja formy artystycznej, lecz jako dynamiczna struktura uwikłana w rozmaite mechanizmy władzy itp.
Sztuka i wychowanie w XXI wieku. W poszukiwaniu zagubionej teorii sztuki życia i sztuki w wychowaniu
Mirosława Zalewska-Pawlak
Praca pomyślana jest i zrealizowana w sposób kompetentny i ciekawy. Tytuł zapowiada ujęcie wielostronne, a zarazem prospektywne, musi więc budzić zainteresowanie wzmocnione nieco intrygującym podtytułem, odwołaniem do "sztuki życia" powiązanej ze sztuką rozumianą konwencjonalnie i pedagogicznie [...]. Pierwsze 15-lecie XXI wieku zostało zaprezentowane w świetle wyważonej strategii badawczej, nie tyle przez pryzmat tęsknoty za wartościami utraconymi czy lęku w obliczu nieznanych zagrożeń, ale z dojrzałą ostrożnością i pedagogiczną rozwagą. Autorka uzasadnia, jak w świetle niepokojów i zagrożeń sztuka, różnie przecież pojmowana, może towarzyszyć człowiekowi w budowaniu jego humanistycznego człowieczeństwa [...]. Recenzowana monografia przewyższa wiele skądinąd cennych, znanych mi publikacji, jest bowiem przykładem ujęcia w wielorakiej perspektywie, historycznej i aktualnej, polskiej i włoskiej, teoretycznej i praktycznej. Stanowi dzieło autorskie w pełni oryginalne. z recenzji prof. dr hab. Ireny Wojnar
Sztuka i życie. Instrukcja obsługi
Kjetil Roed
Jakie jest znaczenie sztuki w naszym życiu? Sztuka jest unikalnym narzędziem badawczym pozwalającym nam szukać odpowiedzi na pytania, kim jesteśmy i czym może być dobre życie. Na kartach tej książki Kjetil Red, odwołując się do dzieł sztuki, analizuje jedenaście różnych cnót uważność, rozwagę, wycofanie, ciekawość, świadomość, nadzieję, współpracę, dwójpatrzenie, rzemiosło, miłość i solidarność jego intencją zaś jest ukazanie, że poprzez kontakt ze sztuką możemy uzyskać głębsze zrozumienie tych wartości. W ujęciu Reda wyszczególnione cnoty i odpowiadające im dzieła nie tylko prowadzą do alternatywnego postrzegania sztuki, lecz także doskonalą umiejętność kształtowania samego siebie i patrzenia na świat zgodnie z wyznawanymi wartościami. ...wspaniałe dzieło pełne refleksji o sztuce i życiu. - Marianne Solberg, Ny Tid Sztuka może pomóc w niekończącym się zadaniu poznawania samego siebie. Oto optymistyczny przekaz mądrej i pięknej książki Kjetila Reda. - Knut Hoem, NRK Książka Kjetila Reda jest zabawna, inteligentna i nie przestaje fascynować. Poprzez śmiały montaż różnych technik Red tworzy zupełnie nieprzewidywalny tekst. - Sinziana Ravini, Kunstkritikk Kjetil Red - ukończył studia z zakresu filozofii i komparatystyki literackiej. Jest redaktorem czasopisma Billedkunst i krytykiem sztuki, współpracuje z dziennikiem Vrt Land, ma też na koncie wiele tekstów dotyczących sztuki współczesnej, opublikowanych między innymi w Aftenposteni na stronie kunstkritikk.no. Red pisze również o filmie, teatrze i literaturze.
Sztuka i życie. Instrukcja obsługi
Kjetil Roed
Jakie jest znaczenie sztuki w naszym życiu? Sztuka jest unikalnym narzędziem badawczym pozwalającym nam szukać odpowiedzi na pytania, kim jesteśmy i czym może być dobre życie. Na kartach tej książki Kjetil Red, odwołując się do dzieł sztuki, analizuje jedenaście różnych cnót uważność, rozwagę, wycofanie, ciekawość, świadomość, nadzieję, współpracę, dwójpatrzenie, rzemiosło, miłość i solidarność jego intencją zaś jest ukazanie, że poprzez kontakt ze sztuką możemy uzyskać głębsze zrozumienie tych wartości. W ujęciu Reda wyszczególnione cnoty i odpowiadające im dzieła nie tylko prowadzą do alternatywnego postrzegania sztuki, lecz także doskonalą umiejętność kształtowania samego siebie i patrzenia na świat zgodnie z wyznawanymi wartościami. ...wspaniałe dzieło pełne refleksji o sztuce i życiu. - Marianne Solberg, Ny Tid Sztuka może pomóc w niekończącym się zadaniu poznawania samego siebie. Oto optymistyczny przekaz mądrej i pięknej książki Kjetila Reda. - Knut Hoem, NRK Książka Kjetila Reda jest zabawna, inteligentna i nie przestaje fascynować. Poprzez śmiały montaż różnych technik Red tworzy zupełnie nieprzewidywalny tekst. - Sinziana Ravini, Kunstkritikk Kjetil Red - ukończył studia z zakresu filozofii i komparatystyki literackiej. Jest redaktorem czasopisma Billedkunst i krytykiem sztuki, współpracuje z dziennikiem Vrt Land, ma też na koncie wiele tekstów dotyczących sztuki współczesnej, opublikowanych między innymi w Aftenposteni na stronie kunstkritikk.no. Red pisze również o filmie, teatrze i literaturze.
Sztuka jako interpretacja. Z problemów dyskursu artystycznego
Ryszard Solik
Czytelnik znajdzie w niniejszej książce inny obraz doświadczenia sztuki niż ten utrwalony tradycją i rozpowszechnionymi w obiegowej opinii przeświadczeniami. W proponowanym ujęciu problemu kulturowa tożsamość obiektu artystycznego kształtowana jest nie tyle przez własności formalne, stylistyczne czy rodzaj plastycznego uformowania, ile w głównej mierze w praktyce dyskursywnej i w interpretacji. W przedstawionej koncepcji Autor rezygnuje z pojmowania przedmiotu artystycznego jako struktury kompletnej, zamkniętej i niezależnej, kwestionuje mit „dzieła samego w sobie”. Podkreśla za to wagę kulturowych uwikłań i relacji, w obrębie których „artystyczność” okazuje się negocjowana i konstruowana, a nie ustalona własnościami obiektu. Interpretacja nie jest tu rozumiana jako aktywność przedmiotu zmierzająca do ujawnienia ukrytego przesłania i sensu, lecz wpisana w dzieło, stanowi jego integralną część. Autor, analizując między innymi przypadek tak słynnego i uznanego obrazu, jak Gioconda, z powodzeniem dowodzi, że sztuka nie może istnieć sama przez się, ale wyłącznie przez swe kolejne interpretacje. Publikacja będzie wartościową pozycją dla odbiorców związanych z różnymi dyscyplinami humanistyki (kulturoznawstwo, estetyka, filozofia sztuki, teoria sztuki, krytyka artystyczna), zajmujących się szeroko rozumianą teorią i interpretacją dzieła sztuki, a także dla twórców, artystów, studentów wielu kierunków humanistyki oraz po prostu – dla uczestników współczesnej kultury artystycznej. Książkę poleca Dziennik Teatralny
Krzysztof Stefański
Książka zawiera 24 artykuły dotyczące sztuki Łodzi z okresu od początku przemysłowej kariery miasta w latach dwudziestych XIX w. do lat sześćdziesiątych XX w. Dwadzieścia z nich zostało wybranych z dorobku naukowego autora pochodzącego z ostatnich blisko 35 lat, cztery zostały napisane z myślą o publikacji książkowej. Dotyczą one głównie problematyki architektury miasta - architektury mieszkaniowej, rezydencjonalnej, sakralnej i przemysłowej, ale także sztuki witrażowniczej, rzeźby architektonicznej i cmentarnej oraz wystroju wnętrz. Zwracają uwagę na bogactwo i różnorodność sztuki miasta XIX i XX wieku, obecność konwencji stylowych znamiennych dla tego okresu: historyzmu, secesji, neoklasycyzmu oraz modernizmu. Podkreślono widoczne tutaj wpływy płynące z ważnych centrów sztuki europejskiej, takich jak Berlin, Wiedeń i Sankt Petersburg. W książce zaakcentowano rolę licznych twórców, zarówno miejscowych, jak i obcych. Pracowali tutaj architekci wykształcenie głównie w Sankt Petersburgu i Rydze. Charakterystycznym dla Łodzi zjawiskiem było jednocześnie zamawianie przez tutejszych przemysłowców planów wielu wznoszonych przez siebie budowli u artystów i firm z innych ośrodków: Berlina, Warszawy, Wrocławia, Żytawy, Wiednia, Sankt Petersburga, Wenecji, a także z islandzkiego Reykjaviku. Znajdowali się wśród nich znani twórcy, jak Franz Schwechten, Carl Seidl, Valentino Casale, Otto Lessing, Einar Jonsson, Jan Styka, zakład Antonia Salviatiego. Wśród miejscowych twórców wyróżniony został zakład rzeźbiarsko-kamieniarski Antoniego Urbanowskiego oraz tacy architekci jak: Hilary Majewski, Gustaw Landau-Gutenteger, Adolf Zeligson, Piotr Brukalski oraz Wiesław Lisowski.
Dagmara Rode, Marcin Składanek, Maciej Ożóg
Tom ofiarowujemy Panu Profesorowi Ryszardowi W. Kluszczyńskiemu jako Jego uczniowie i uczennice, współpracownicy i współpracownice, przyjaciele i przyjaciółki. Książka ta stanowi formę podziękowań za intelektualne stymulacje, motywacje do eksplorowania twórczych działań oraz nade wszystko za naukowe inspiracje, jakie Mu zawdzięczamy. Trudno bowiem znaleźć osobę badającą filmową awangardę, sztukę wideo, a szczególnie sztukę nowych mediów i kulturę cyfrową, która nie odnosiłaby się do zaproponowanych przez Profesora ujęć, konceptualnych schematów i teoretycznych konstruktów lub w inny sposób nie czerpała z Jego dorobku - bogatego i ważnego dla współczesnych dyskursów kulturoznawczych. Tematyczne zróżnicowanie publikacji dowodzi, iż analizy sztuki i kultury nowych mediów - jakkolwiek ustanawiają węzłowy i najbardziej doniosły obszar refleksji Profesora - nie wyczerpują Jego zainteresowań oraz poszukiwań badawczych. Ze Wstępu Sztuka ma znaczenie jest tomem o charakterze jubileuszowym, ale to przeznaczenie nie zdominowało konceptu całości publikacji, którą można określić jako bardzo interesującą, przekrojową lekturę na temat sztuki współczesnej. Niezwykle cenne jest to, iż książka stanowi wyraz nie tylko rozmaitych powinowactw intelektualnych z Profesorem Kluszczyńskim, lecz także ciekawy zapis aktualnego stanu polskich badań nad kulturą wizualną, audialną, literacką, audiowizualną, popularną. Znajdują się w niej bowiem teksty o różnej randze i różnorodnym charakterze, w których podejmowane są zagadnienia z rozmaitych kręgów szeroko pojętej sztuki. Autorzy dali wyraz swych zainteresowań, niejednokrotnie zbieżnych z pracami Profesora Kluszczyńskiego albo inspirowanych nimi, jak również zaprezentowali obecnie prowadzone przez siebie badania lub po prostu, w sposób niemal osobisty, spisali własne przemyślenia na tematy, które często nie znajdują swego miejsca w licznych publikacjach, a czasem czekają na odpowiedni moment, by ujrzeć światło dzienne. Z recenzji dr hab. Barbary Kity, prof. UŚ
Sztuka na dawnych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Fotografie z XIX wieku
Wojciech Walanus
W utrwalaniu i popularyzowaniu pamięci o dawnych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej centralną rolę odgrywają fotografie archiwalne, bez których poznawanie tej części polskiego dziedzictwa kulturowego byłoby praktycznie niemożliwe. Fototeka Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego przechowuje ponad dwa tysiące odbitek, ukazujących dzieła sztuki z tamtych terenów. Książka prezentuje najcenniejszy fragment tego zasobu: osiemdziesiąt fotografii powstałych w XIX wieku, mogących zatem uchodzić za „inkunabuły” polskiej fotografii dokumentacyjnej. Wśród ich autorów znalazły się nazwiska wielu wybitnych mistrzów obiektywu (m.in. Teodora Szajnoka, Józefa Czechowicza, Michała Greima i Edwarda Trzemeskiego), a zróżnicowana tematyka fotografii obejmuje widoki miast, budowle i ich wyposażenie, projekty architektoniczne, a nawet zabytki archeologiczne i wnętrza ekspozycji muzealnych. Dr Wojciech Walanus – historyk sztuki, autor licznych publikacji dotyczących rzeźby późnogotyckiej; od kilku lat jako kierownik Fototeki Instytutu Historii Sztuki UJ zajmuje się naukowym opracowywaniem jej dziejów i zbiorów. Dr hab. Andrzej Betlej – historyk sztuki, autor wielu publikacji z zakresu historii sztuki nowożytnej, ze szczególnym uwzględnieniem mecenatu polskich rodów szlacheckich i sztuki ziem wschodnich Rzeczypospolitej; od wielu lat zaangażowany w projekt inwentaryzacji zabytków sztuki sakralnej na dawnych polskich Kresach Wschodnich.
Anka Wandzel
To książka dla wszystkich, którym brakuje oddechu. Barwna i ożywcza opowieść o fermencie nadziei, uporze roślin, twórczym charakterze prac domowych oraz o całkiem przyziemnej rzeczywistości sztuki. W oddzielnych, ale splecionych z sobą jak grzybnia esejach, Anka Wandzel wędruje po chaszczach i zapuszcza się za kulisy projektów ekologicznych znanych polskich artystek (Joanny Rajkowskiej, Diany Lelonek, Karoliny Grzywnowicz, Cecylii Malik i innych), aby w dobie zmian klimatu docenić kreatywność i wysiłek tych, którzy o przetrwaniu i współpracy wiedzą najwięcej: pracowników technicznych, migrantek, matek, aktywistek, ogrodniczek czy osób w kryzysie bezdomności. A także morw, trzcin, grzybów, porzeczek, mszaków, chwastów i bocianów. Bo w książce Wandzel ludzie, rośliny i zwierzęta nigdy nie są oddzielni - razem, metodą prób i błędów, współtworzą piękny, choć kruchy i niedoskonały świat. Tłem dla tej opowieści są doświadczenia autorki z trudnych ciąż i początków macierzyństwa w dobie pandemii, wojen i Czarnych Protestów. Szukając ukojenia w twórczej bliskości z przyrodą i międzygatunkowych spotkaniach, Wandzel przypomina, jak ważna dla naszego wspólnego przetrwania jest zasada "nigdy nie będziesz szła sama".
Anka Wandzel
To książka dla wszystkich, którym brakuje oddechu. Barwna i ożywcza opowieść o fermencie nadziei, uporze roślin, twórczym charakterze prac domowych oraz o całkiem przyziemnej rzeczywistości sztuki. W oddzielnych, ale splecionych z sobą jak grzybnia esejach, Anka Wandzel wędruje po chaszczach i zapuszcza się za kulisy projektów ekologicznych znanych polskich artystek (Joanny Rajkowskiej, Diany Lelonek, Karoliny Grzywnowicz, Cecylii Malik i innych), aby w dobie zmian klimatu docenić kreatywność i wysiłek tych, którzy o przetrwaniu i współpracy wiedzą najwięcej: pracowników technicznych, migrantek, matek, aktywistek, ogrodniczek czy osób w kryzysie bezdomności. A także morw, trzcin, grzybów, porzeczek, mszaków, chwastów i bocianów. Bo w książce Wandzel ludzie, rośliny i zwierzęta nigdy nie są oddzielni - razem, metodą prób i błędów, współtworzą piękny, choć kruchy i niedoskonały świat. Tłem dla tej opowieści są doświadczenia autorki z trudnych ciąż i początków macierzyństwa w dobie pandemii, wojen i Czarnych Protestów. Szukając ukojenia w twórczej bliskości z przyrodą i międzygatunkowych spotkaniach, Wandzel przypomina, jak ważna dla naszego wspólnego przetrwania jest zasada "nigdy nie będziesz szła sama".