Kultura i sztuka

225
Wird geladen...
E-BOOK

Efekt lalki. Lalka jako obraz i rzecz

Radosław Filip Muniak

"Lalki nie cieszą się wielką popularnością w kręgach teoretyków kultury czy estetyków; zamknięte w stereotypach atrapy teatralnej lub zabawki, są w najlepszym wypadku bagatelizowane, a w najgorszym – lekceważone. Nawet w obszarze historii lalkarstwa trudno znaleźć pracę, która wykraczałaby poza traktowanie lalki jako substytutu aktora, suplementu do historii teatru czy narzędzia edukacyjnego. Zamiarem moim jest wyjść poza te schematy, prześledzić sposoby objawiania się lalki w formie obiektu antropomorficznego, jako pewnego fenomenu kulturowego czy „matrycy wyobraźni”, gdzie punktem odniesienia (i wyjścia) nie są cechy gatunkowe, morfologia czy taksonometria, lecz idea „lalki jako modelu”. Pojęcie lalki stosuję raczej jako konstrukt myślowy czy wzór do rozważań nad rodzajem przedmiotów, które cechuje antropomorfizm i możliwość animacji. Poprzez stan zawieszenia między żywym i martwym, ruchem i bezruchem, przedmioty te wywołują niepokojące wrażenie obecności nieobecności, zjawisko, które nazywam „efektem lalki”. - z Wprowadzenia  autora

226
Wird geladen...
E-BOOK

Efekt lalki. Lalka jako obraz i rzecz

Radosław Filip Muniak

"Lalki nie cieszą się wielką popularnością w kręgach teoretyków kultury czy estetyków; zamknięte w stereotypach atrapy teatralnej lub zabawki, są w najlepszym wypadku bagatelizowane, a w najgorszym – lekceważone. Nawet w obszarze historii lalkarstwa trudno znaleźć pracę, która wykraczałaby poza traktowanie lalki jako substytutu aktora, suplementu do historii teatru czy narzędzia edukacyjnego. Zamiarem moim jest wyjść poza te schematy, prześledzić sposoby objawiania się lalki w formie obiektu antropomorficznego, jako pewnego fenomenu kulturowego czy „matrycy wyobraźni”, gdzie punktem odniesienia (i wyjścia) nie są cechy gatunkowe, morfologia czy taksonometria, lecz idea „lalki jako modelu”. Pojęcie lalki stosuję raczej jako konstrukt myślowy czy wzór do rozważań nad rodzajem przedmiotów, które cechuje antropomorfizm i możliwość animacji. Poprzez stan zawieszenia między żywym i martwym, ruchem i bezruchem, przedmioty te wywołują niepokojące wrażenie obecności nieobecności, zjawisko, które nazywam „efektem lalki”. - z Wprowadzenia  autora

227
Wird geladen...
E-BOOK

Efekt lalki. Lalka jako obraz i rzecz

Radosław Filip Muniak

"Lalki nie cieszą się wielką popularnością w kręgach teoretyków kultury czy estetyków; zamknięte w stereotypach atrapy teatralnej lub zabawki, są w najlepszym wypadku bagatelizowane, a w najgorszym – lekceważone. Nawet w obszarze historii lalkarstwa trudno znaleźć pracę, która wykraczałaby poza traktowanie lalki jako substytutu aktora, suplementu do historii teatru czy narzędzia edukacyjnego. Zamiarem moim jest wyjść poza te schematy, prześledzić sposoby objawiania się lalki w formie obiektu antropomorficznego, jako pewnego fenomenu kulturowego czy „matrycy wyobraźni”, gdzie punktem odniesienia (i wyjścia) nie są cechy gatunkowe, morfologia czy taksonometria, lecz idea „lalki jako modelu”. Pojęcie lalki stosuję raczej jako konstrukt myślowy czy wzór do rozważań nad rodzajem przedmiotów, które cechuje antropomorfizm i możliwość animacji. Poprzez stan zawieszenia między żywym i martwym, ruchem i bezruchem, przedmioty te wywołują niepokojące wrażenie obecności nieobecności, zjawisko, które nazywam „efektem lalki”. - z Wprowadzenia  autora

228
Wird geladen...
E-BOOK

E-folklor w dobie kultury digitalnej. Szkice i studia z przedmową Andy'ego Rossa

Violetta Krawczyk-Wasilewska

Publikacja jest fascynującym zbiorem esejów autorki, bazujących na jej referatach, prezentowanych środowisku międzynarodowemu w ostatnim 15-leciu i dotyczy nowego folkloru, przekraczającego granice cyberprzestrzeni i wkraczającego już do życia codziennego użytkowników globalnych mediów elektronicznych. Pojęcie e-folkloru zmienia oblicze współczesnej folklorystyki, która z nauki historycznej, badającej lokalne dziedzictwo niematerialne staje się nauką o mediach, ukierunkowaną antropologicznie. 

229
Wird geladen...
E-BOOK

Ekundayo albo Droga

Anna Szpakowska-Kujawska

Ekundayo w języku Joruba to imię, a znaczy "Po smutku przychodzi radość". Tak Anna Szpakowska- Kujawska nazwała także jeden z pierwszych kalabaszy. Słowo „Ekundayo” pojawia się nie tylko w książce. Zostało również użyte jako tytuł obrazu olejnego z 1979 r., przedstawiającego uśmiechniętego, radośnie rozbrykanego stworka na jaskrawoszmaragdowym tle. Ekundayo jest udziałem każdego człowieka. Twórczości autorki niezmiennie towarzyszy droga do wewnątrz – penetracja własnych doznań. Jak sama mówi, siedem lat zajęło jej dojrzewanie do pisania o Afryce. Dało wspaniałą wewnętrzną przestrzeń, pełną myśli, kolorów, wspomnień, wzmacniających twórcze siły i nadających życiu blask. W artystycznym świecie Anny Szpakowskiej-Kujawskiej nie ma chaosu. Jest za to wspaniała różnorodność form, kolorów, technik i olśniewających asocjacji, które nadają jej twórczości poetycką aurę.     Kiedyś w Polsce nadawano serial telewizyjny o słonicy, która wciąż wpadała w tarapaty, bo za dużo chciała. Garnęła się też do rzeczy i spraw nieodpowiednich dla siebie. Była właśnie słoniem w składzie porcelany, wchodząc ze swą ciekawską trąbą tam, gdzie nie trzeba; śmieszna, galopująca wszędzie, gdzie coś się działo, z niczego nie chciała zrezygnować, łapczywa na wszystko, co było życiem. Przy tym była tak bardzo płcią piękną, a więc i tonęła we łzach, gdy było jej smutno, kochała koraliki i wszelkie ozdóbki. Chichotałam, oglądając; tak, to jasne, taka była i ta, i tamta... Mój Boże, taka byłam i ja... Gorzej, ja lubiłam siebie w tej słonicy. Bywałam nią, gdy mi pozwalano na to, gdy byłam (byłam?) sobą. Sobą prawdziwą. A gdy nie mogłam być szczera? Pewnie bywałam okropna; nudna i znudzona. Sobą i innymi. To przez chłód ludzkich oczu, którym byłam obca. Stranger? Ja. Mną. Nic beze mnie. Chcę, chciałabym, tak mocno chcę. Po prostu chcę. Tak było zawsze. Nie mieli racji ci, którzy myśleli o mnie źle tylko dlatego, że chciałam. Z tym chceniem zapala się światełko we mnie, a gdy gaśnie, gasnę ja. Gdy zgaśnie całkiem, to przecież i mnie nie będzie... Moje światełko jest też w tym, co robię. W moich pracach to wszystko tam jest: i te pragnienia, i gaśnięcia, i rozbłyski. Huśtawki od scalania do rozpadu. I dalejże! Z kawałków znów w całość! Scalam się! Uwaga! Chcecie mnie całą? Taką ze wszystkim? Jak każdy człowiek? Proszę bardzo! Ja wiem, czego chcę. Oczka? Już są. Trochę ich dużo? Potrzebne. Ja muszę dużo widzieć, dużo więcej niż wy. Rączki? Rączki są. Jest ich dużo. Te do machania, te do pracy, tamte do tłumaczeń... Uszy. Kiepsko z moim słuchem, więc może ilość pomoże. To mój kontakt ze światem w tej pustelnej czasem ciszy, choć przyznam się, że nie najlepszy. Ale gorliwy. Łowię dźwięki, staram się zrozumieć. Zabrakło ciała? Otóż to; co z ciałem? Scalam się, scalam, turlam się w swoich częściach jak kula w śniegu. Trochę to wszystko nie na miejscu? Nóżki też są. Wiele ich, tyle chcę przecież chodzić, tu iść, tam lecieć, gdzieś dążyć, kierować się, oddalać, płynąć, sunąć; wszystkiemu muszą sprostać. Kto wie najlepiej, co ma u mnie być na jakim miejscu? Jestem Narcyzem. Wypatruję więc siebie w każdej kałuży. Poszukuję siebie wszędzie. Coraz gwałtowniej. W kałużach zaczyna mnie nie być... Jest mnie coraz mniej. Ta glątewka, co spogląda na mnie z wodnego lusterka, ma coraz bardziej zamazane oblicze. Za nią tłumy; też chcą się wpatrzyć w siebie. Każdy. Każda. Pchają się. Rozpychają. Przywalają ją sobą. Znika. Ale istnieje! Ejże! Nie zasłaniać mnie! Tak. Zaczynało mnie być coraz mniej. Słonica, ta ciekawska, ta wścibska, ta nosy, ta, która chciała wszystkiego dotknąć, zobaczyć, przestawała istnieć. Cywilizowałam się. Niestety. Już nie było sensacji, przestałam być fun, nie drażniłam wymachem swojej trąby. Przysiadłam i słuchałam. Stawałam się taka, jaką chcieli mnie mieć inni. Stwarzali mnie sobie. Kształtowali. Stałam się elastycznością: wszystko mogłam, wszystko rozumiałam. 259 W rysunkach wracałam do siebie. Gorączkowo szukałam też w nich własnego kształtu. Tu mogłam być szczera. Z chwilą założenia jej wędzidła, z chwilą prowadzenia tej słonicy we mnie na pasku – gaśnie ogień, święty ogień pragnienia wszystkiego. Staję się słonicą z zoo. Właśnie. Very civilised woman...?

230
Wird geladen...
E-BOOK

El insulto como ritual en la "Batalla de Rap". Estudio pragmalingüístico

Sabina Deditius

Monografia jest obszernym studium o charakterze pragmalingwistycznym wpisującym się w nurt badań nad grzecznością językową oraz socjolektalnymi odmianami języka. Tematyka szczegółowa podjęta przez Autorkę obejmuje rytualne obelgi, które jako praktyka komunikacyjna dają się zaobserwować w swoistego rodzaju pojedynkach werbalnych prowadzonych przez hiszpańskich raperów. Przedmiotem pracy jest analiza obelg rytualnych, ich typologia w kontekście bitwy raperów, a także opis wartości wokół których skupia się obelga rytualna. Materiał stanowiący podstawę analizy jest oryginalny, składają się na niego transkrypcje bitew raperów, które odbyły się w latach 2007–2009 w Madrycie, Barcelonie i Bilbao. W niniejszej pracy Autorka traktuje Bitwę Rap jako jedną z praktyk w ramach subkultury hip-hop oraz zjawisko komunikacyjne. Idąc w ślad za M. Colín Rodea (2003) Autorka proponuje analizę obelgi, łącząc aspekty pragmatyczne w ramach Teorii Relewancji Sperbera i Wilson z semantycznymi odnoszącymi się do leksyki tzw. obraźliwej. Autorka ponadto wprowadza termin antygrzeczność wywodzący się z badań K. Zimmermanna (2002), który łączy rytualne użycie obelg wśród młodych Hiszpanów z zachowaniem antynormatywnym, stąd też nie kwalifikuje ich jako niegrzeczne, lecz antygrzeczne. Kategoria antygrzeczności charakteryzuje się tym, iż młodzi pretendują do bycia równoprawnymi członkami grupy, szanowanymi przez pozostałych, wraz z którymi współtworzą antynormatywny krąg poprzez partycypację w rytuale rzucania obelg. 

231
Wird geladen...
E-BOOK

Elektra

Sofokles

Elektra to królowa mykeńska, córka Agamemnona i Klitajmestry, oraz siostra Orestesa, Chrysotemis i Ifigenii. Pewnego dnia, pod jej nieobecność, jej ojciec zostaje zabity przez matkę Elektry i jej kochanka Ajgistosa. Elektra wraz ze swoim bratem Orestesem postanawia pomścić śmierć ojca. Historia głównej bohaterki była wykorzystywana w licznych utworach starożytnych, m.in. Eurypidesa, jak i współczesnych, np. Jeana-Paula Sartrea.

232
Wird geladen...
E-BOOK

Elektra

Eurypides

Elektra to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji.   Po zamordowaniu Agamemnona, Ajgistos dał prostemu wieśniakowi za żonę królewnę Elektrę, chcąc, przez jej poniżenie zabezpieczyć się przed zemstą. Tymczasem zjawiają się Orestes i wyjawia, że przybywa z rozkazu Apollona, aby pomścić na mordercach śmierć swego ojca.  

233
Wird geladen...
E-BOOK

Elektra

Eurypides

Elektra to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji.   Po zamordowaniu Agamemnona, Ajgistos dał prostemu wieśniakowi za żonę królewnę Elektrę, chcąc, przez jej poniżenie zabezpieczyć się przed zemstą. Tymczasem zjawiają się Orestes i wyjawia, że przybywa z rozkazu Apollona, aby pomścić na mordercach śmierć swego ojca.  

234
Wird geladen...
E-BOOK

Elektra

Sofokles

Elektra to dramat Sofoklesa, największego obok Ajschylosa i Eurypidesa tragika starożytnej Grecji.   Antyczny dramat Sofoklesa to tragedia Elektry, która wraz z bratem Orestesem mści się za śmierć swego ojca Agamemnona, zamordowanego przez żonę Klitajmestrę i je kochanka Ajgistosa.  

235
Wird geladen...
E-BOOK

Elektra

Sofokles

Elektra to dramat Sofoklesa, największego obok Ajschylosa i Eurypidesa tragika starożytnej Grecji.   Antyczny dramat Sofoklesa to tragedia Elektry, która wraz z bratem Orestesem mści się za śmierć swego ojca Agamemnona, zamordowanego przez żonę Klitajmestrę i je kochanka Ajgistosa.  

236
Wird geladen...
E-BOOK

Embracing Folk Material and Finding the New Objectivity: Karol Szymanowski's Twenty Mazurkas op. 50 and Two Mazurkas op. 62

Anna Kijanowska

Publikacja poświęcona jest zarówno muzyce Karola Szymanowskiego, (w szczególności mazurkom z jego twórczości fortepianowej), jak i folklorowi podhalańskiemu. Dokładna analiza  mazurków Szymanowskiego skupia się na wszystkich aspektach elementów muzycznych  poza analiza tonalna, która jest dostępna w publikacji Yale University w autorstwie Ann Kossakowskiej. Dodatkowym atutem publikacji jest opis trudności wykonawczych, co może być bardzo pomocne dla pianistów zainteresowanych wykonywaniem tych dzieł.

237
Wird geladen...
E-BOOK

Embracing Folk Material and Finding the New Objectivity: Karol Szymanowski's Twenty Mazurkas op. 50 and Two Mazurkas op. 62

Anna Kijanowska

Publikacja poświęcona jest zarówno muzyce Karola Szymanowskiego, (w szczególności mazurkom z jego twórczości fortepianowej), jak i folklorowi podhalańskiemu. Dokładna analiza  mazurków Szymanowskiego skupia się na wszystkich aspektach elementów muzycznych  poza analiza tonalna, która jest dostępna w publikacji Yale University w autorstwie Ann Kossakowskiej. Dodatkowym atutem publikacji jest opis trudności wykonawczych, co może być bardzo pomocne dla pianistów zainteresowanych wykonywaniem tych dzieł.