Kultura i sztuka
Faust. Tragedii część pierwsza i druga
Johann Wolfgang von Goethe
Dramat w dwóch częściach niemieckiego polityka, badacza i poety Johanna Wolfganga von Goethego, tworzony przez niego blisko 60 lat. Faust to uczony, który po latach, mimo ogromu swojej wiedzy, odkrywa, że ludzki umysł jest zbyt ograniczony, aby w pełni poznać sens istnienia. W jego pracowni pojawia się Mefistofeles, który założył się z Bogiem, że uda mu się opętać duszę uczonego. Kusi go, proponując zostanie jego duchowym przewodnikiem, co ma pozwolić mu poznać sens istnienia. W zamian za to Faust musi oddać mu swoją duszę.
Jean Racine
"Fedra" to dramat Jeana Racine'a, francuskiego dramaturga, autora przesiąkniętych pesymizmem sztuk, uważanych za mistrzowskie w przedstawianiu kobiecej psychiki. "Fedra" to klasycystyczna tragedia której treść zaczerpnięta została z mitologii greckiej i opowiada o nieszczęśliwej miłości, jaką tytułowa bohaterka zapałała do własnego pasierba.
Jean Racine
"Fedra" to dramat Jeana Racine'a, francuskiego dramaturga, autora przesiąkniętych pesymizmem sztuk, uważanych za mistrzowskie w przedstawianiu kobiecej psychiki. "Fedra" to klasycystyczna tragedia której treść zaczerpnięta została z mitologii greckiej i opowiada o nieszczęśliwej miłości, jaką tytułowa bohaterka zapałała do własnego pasierba.
Fedra. Tragedia w pięciu aktach wierszem
Jean Baptiste Racine
Francuski dramaturg Jean-Baptiste Racine jest uznawany za jednego z najwybitniejszych tragików wszech czasów oraz mistrza w przedstawianiu kobiecej psychiki. Tragedia Fedra, napisana w roku 1677, jest inspirowana grecką mitologią. Opowiada o nieodwzajemnionej miłości tytułowej bohaterki do jej pasierba Hipolita. Ten jednak kocha się w innej kobiecie, potomkini zwaśnionego z nimi rodu. Fedra przedstawiona jest jako kobieta rozdarta i na wpół oszalała z nieszczęśliwej miłości.
Eurypides
Fenicjanki to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. Fenicjanki należą do cenionych i popularnych dzieł Eurypidesa. Występuje tutaj mnogość pouczających maksym a waga podnoszonych problemów przyciągała przez wieki uwagę wielu filozofów.
Eurypides
Fenicjanki to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. Fenicjanki należą do cenionych i popularnych dzieł Eurypidesa. Występuje tutaj mnogość pouczających maksym a waga podnoszonych problemów przyciągała przez wieki uwagę wielu filozofów.
Przemysław Krzywoszyński, Jan Woleński
Tytuł Fenomen opery wskazuje nie tylko na to, że opera jest zjawiskiem, ale również sugeruje treści wartościujące. Autorzy są wielbicielami sztuki operowej i zgadzają się z opinią, że jeśli muzyka jest dobra, fabuła interesująca, śpiewacy wybitni, ich gra poprawna, a scenografia ciekawa, to spektakl operowy jest wyjątkowym widowiskiem artystycznym. Adaptując w swej analizie koncepcję dzieła literackiego stworzoną przez Romana Ingardena, autorzy pokazują, że opera jest dziełem wielowarstwowym, a jej strukturalna złożoność, np. potrzeba połączenia pięknego śpiewu z tekstem przedstawiającym fabułę, stawia szczególne wymagania kompozytorom i wykonawcom. Główna teza jest taka, że śpiew jest dominujący i jemu podporządkowane są inne elementy czy warstwy dzieła. Książka traktuje także o historii opery, a w szczególności o jej związku z wydarzeniami politycznymi i społecznymi, jak również o narodowych stylach sztuki operowej.
Przemysław Krzywoszyński, Jan Woleński
Tytuł Fenomen opery wskazuje nie tylko na to, że opera jest zjawiskiem, ale również sugeruje treści wartościujące. Autorzy są wielbicielami sztuki operowej i zgadzają się z opinią, że jeśli muzyka jest dobra, fabuła interesująca, śpiewacy wybitni, ich gra poprawna, a scenografia ciekawa, to spektakl operowy jest wyjątkowym widowiskiem artystycznym. Adaptując w swej analizie koncepcję dzieła literackiego stworzoną przez Romana Ingardena, autorzy pokazują, że opera jest dziełem wielowarstwowym, a jej strukturalna złożoność, np. potrzeba połączenia pięknego śpiewu z tekstem przedstawiającym fabułę, stawia szczególne wymagania kompozytorom i wykonawcom. Główna teza jest taka, że śpiew jest dominujący i jemu podporządkowane są inne elementy czy warstwy dzieła. Książka traktuje także o historii opery, a w szczególności o jej związku z wydarzeniami politycznymi i społecznymi, jak również o narodowych stylach sztuki operowej.
Figlarnie. Przestrzenie radykalnej prywatności
Maja Mozga-Górecka
Ponad dekadę temu Mark Zuckerberg ogłosił, że prywatność przestała być normą społeczną. Jeśli mu wierzyć, była krótkotrwałym zjawiskiem - cieszyliśmy się nią nieco ponad trzysta lat. W książce Figlarnie. Przestrzenie radykalnej prywatności Maja Mozga-Górecka opowiada o okresie, w którym prywatność ceniono najbardziej. Pisze o miejscach zaprojektowanych jako azyle: domach letnich, ogrodach, gabinetach i figlarniach - obiektach, które mają do opowiedzenia nieznane lub długo nieujawniane historie. Autorka zastanawia się nad tym, jak prywatność kształtuje nas jako ludzi, jak wiąże się z naszym przeżywaniem świata, jak kształtuje swobodę myśli, rozwój osobowości, stosunki międzyludzkie. Choć książka jest poświęcona architekturze, autorkę interesują przede wszystkim ludzie. Każdy rozdział przedstawia więc nie tylko konkretny budynek, ale też migawki z życia jego mieszkańców i twórców - obok ojca psychoanalizy, są to ostatni polski król, francuska kurtyzana i kilka pomnikowych postaci z historii architektury: Dominik Merlini, Claude-Nicolas Ledoux, Carlo Mollino, Alvar Aalto, Adolf Loos, a także ich żony, przyjaciółki, pokojówki, kamerdynerzy, ogrodnicy, szoferzy, fordanserki. Władcy umysłów i nocne motyle.
Figury na biegunach. Narracje silnego i słabego podmiotu twórczego
Łukasz Białkowski
Figury na biegunach to opowieść o dwóch przeciwstawnych figurach artysty. Pierwszy jest twórcą absolutnym – podporządkowuje sobie wszystko i wszystkich: materię, odbiorcę, kryteria poprawnej interpretacji dzieła, możliwość wyrażenia wszelkiego sensu i kreowania rzeczywistości. Ten drugi nie ma nic poza wieczną szamotaniną i, finalnie, kapitulacją. Te dwa modele zostały opracowane przez autora książki w oparciu o narracje snute przez estetyków i krytyków sztuki w okresie od pierwszego dziesięciolecia do końca lat 60. XX wieku. O objęciu badanej problematyki tym zakresem czasowym zadecydowało to, że ani wcześniej, ani później nie pojawiały się narracje, które tak radykalnie i tak biegunowo odmiennie charakteryzowałyby potencjał twórcy. Modelowe struktury, które powstały na podstawie tych narracji, są więc – w przekonaniu autora – ujęciami skrajnymi. Pod względem opisywanych cech obrazują ostateczne możliwości, które da się przypisać zarówno silnemu, jak też słabemu podmiotowi twórczemu. Między nimi ze słabnącym lub rosnącym natężeniem pojawiają się możliwości, które charakteryzować mogą dowolnego twórcę. Łukasz Białkowski (ur. 1981) – krytyk sztuki, wykładowca akademicki, tłumacz z języka francuskiego i niezależny kurator wystaw. Publikował w wielu czasopismach, katalogach wystaw i monografiach książkowych. Członek AICA Sekcja Polska oraz adiunkt w Katedrze Teorii Sztuki i Edukacji Artystycznej na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
Piotr Krasny
Książka wprowadza czytelnika w dysputę na temat sztuki religijnej, prowadzoną we Francji od początku XVI do końca XVIII wieku z licznymi odwołaniami do starożytnej i średniowiecznej tradycji Kościoła gallikańskiego. W debatę tę angażowali się nie tylko teologowie katoliccy i protestanccy, ale także pisarze świeccy, początkowo wspierający działania Kościoła, a później dystansujący się od niego i próbujący zastąpić dogmatyczne chrześcijaństwo nową „religią rozumu”, Elementem łączącym zdecydowaną większość ich wypowiedzi było przekonanie, że obraz religijny nie może być postrzegany jako jako „portret Boga”, ale należy widzieć w nim tylko „znak odłączony” od tego niewidzialnego pierwowzoru, nie uosabiający go, ale wyłącznie przypominający o nim wiernym. Francuscy pisarze opowiadali się więc za powściągliwym kształtowaniem obrazów i rzeźb, aby nie zachwycały one przesadnie widzów wyszukanymi formami, ani nie nie poruszały zbytnio ich emocji ekspresyjnymi ujęciami „historii świętej”. Dla owych autorów chrześcijaństwo było przede wszystkim religią Słowa, zaś obrazy jawiły się im jako duszpasterska pomoc dla „prostaczków”, którzy nie umieli czytać lub nie potrafili zrozumieć tekstów katechizmowych i prostych homilii. Pisarze ci podchodzili więc z dystansem do sztuki religijnej, przyjmując że jej znaczenie będzie maleć wraz z postępami oświecenia. Poddając się takim założeniom teoretycznym, twórcy sztuki religijnej we Francji osiągnęli w wieku XVII wysoki poziom, naznaczony szlachetną prostotą i czystością, ale w następnym stuleciu popadli w banalne schematy, nie chcąc angażować się zbytnio działalność coraz bardziej lekceważoną przez elity. Piotr Krasny, ur 1966, historyk sztuki, specjalizujący się w dziejach sztuki i teorii sztuki w epoce nowożytnej, profesor w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor książek: Architektura cerkiewna na ziemiach ruskich Rzeczypospolitej 1596-1914 (2003), Visibilia signa ad pietatem excitantes. Teoria sztuki sakralnej w pismach Roberta Bellarmina, Cezarego Baroniusza, Rudolfa Hospiniana, Fryderyka Boromeusza i innych pisarzy kościelnych epoki nowożytnej (2010), Fabrica ecclesiae Ruthenorum. Dzieje cerkwi w Szczebrzeszynie i jej rozbudowy w latach 1777-1789 w świetle kroniki ks. Jana Karola Lipowieckiego ( 2010). Pod jego redakcją ukazały się m.in. książki: Sztuka ziemi chełmskiej i województwa bełskiego (1999) oraz Święty Karol Boromeusz a sztuka w Kościele powszechnym, w Polsce, w Niepołomicach (2013).