Kultura i sztuka
Deesis. Idea wstawiennictwa Bogarodzicy i św. Jana Chrzciciela w kulturze średniowiecznej
Roman Mazurkiewicz
Dlaczego w Bogurodzicy, najstarszej polskiej pieśni religijnej, obok Matki Bożej pojawia się postać św. Jana Chrzciciela jako największego po Maryi orędownika ludzi zwracających się w modlitwie do Chrystusa? Na to banalne z pozoru pytanie stara się odpowiedzieć w szerokim kontekście kultury religijnej wieków średnich niniejsza książka. Jej tematem są bowiem narodziny i dzieje Deesis – idei orędownictwa Matki Bożej i św. Jana Chrzciciela jako najważniejszych pośredników pomiędzy Chrystusem-Sędzią a grzeszną ludzkością. Praca ukazuje różnorakie przejawy tego maryjno-joannologicznego prymatu w kulturze średniowiecznej, poczynając od Biblii i apokryfów, poprzez teksty ojców Kościoła, liturgię, hymnografię i literaturę, aż po ikonografię, w której idea Deesis uzyskała swój najpełniejszy wyraz. Szczególną uwagę poświęcono Bogurodzicy – najdawniejszemu świadectwu żywotności idei Deesis w kulturze naszego średniowiecza. Roman Mazurkiewicz, historyk literatury staropolskiej, profesor w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Autor ponad stu prac naukowych i edytorskich, twórca i redaktor serwisu naukowo-edukacyjnego Staropolska.pl. Ważniejsze publikacje książkowe: Tradycja świętojańska w literaturze staropolskiej, Kraków 1993; Zrozumieć średniowiecze. Wypisy, konteksty i materiały literackie, Tarnów 1994; Teksty o Matce Bożej. Polskie średniowiecze, Niepokalanów 2000; Polskie średniowieczne pieśni maryjne. Studia filologiczne, Kraków 2002, Przedziwna Matka Stworzyciela Swego. Antologia dawnej polskiej poezji maryjnej, Warszawa 2008; Z dawnej literatury maryjnej. Zarysy i zbliżenia, Kraków 2011.
Tomasz Swoboda
Uparte, niekiedy rozpaczliwe poszukiwanie formy. Tęsknota za bezpiecznym zestawem słów, za „formułą”, która choć na chwilę zatrzymałaby nieustanny potok mowy, znaków i obrazów. Nowe próby, wynalazki, pomysły, do utraty sił, do utraty tchu, do końca. Niektórzy się domyślają, że tego marzenia nie da się zrealizować, że to tylko mrzonka, majak, niebezpieczna ułuda. Niebezpieczna, gdyż grozi ostateczną utratą poczucia rzeczywistości, pogrążeniem się w oparach mitu, w odmętach wyobraźni. Mimo to brną w te próżne rejony, wyruszają w podróże bez powrotu. Czy tak zwana rzeczywistość oferuje coś lepszego? Inni znowu obnażają jałowość tych prób, pokazują, że szukać należy inaczej i gdzie indziej. Choć i tak się nie znajdzie. Forma zawsze się wymyka, wyślizguje, wypada z rąk i wychodzi z kadru. Mniej więcej tak mogłaby wyglądać opowieść o tym, co zwykliśmy nazywać nowoczesnością. Roussel, Bataille, Deleuze, Barthes, Rainer – między innymi to o nich jest ta opowieść.
Dekada ołowiu na ekranie. Polityczny terroryzm lat 70. we włoskim filmie fabularnym
Anna Miller-Klejsa
Filmy o tematyce historycznej uruchamiają specyficzny tryb analizy, którą można by nazwać „analizą faktograficzną”. Polega ona na weryfikacji danych zawartych w tekście filmu w celu sprawdzenia wiarygodności komunikatu. Mimo wszystko film nigdy nie stanie się dokładną repliką tego co się zdarzyło. Przekonanie to wyraża się w prowokacyjnym paradoksie: „Na ekranie historia musi być fikcyjna po to, by była prawdziwa”. Włochy w latach 70. były areną wielu aktów terroru, najczęściej motywowanych lewacką ideologią. Już wtedy kino stało się portrecistą i komentatorem tych wydarzeń, niekiedy krytycznie oceniającym reakcje władz. W niniejszej książce autorka opisuje i analizuje ten wycinek niedawnej historii włoskiego filmu. Oprócz teoretycznych rozważań na temat kina politycznego oraz obszernych omówień fabuł o „dekadzie ołowiu”, książka zawiera dwa rozdziały analityczne, dotyczące śmierci anarchisty Giuseppe Pinellego oraz zabójstwa Alda Moro – lidera chadecji i byłego premiera Włoch. Autorka widzi kino przede wszystkim w perspektywie historycznej i kulturowej, pamiętając, że opisywane wydarzenia miały duże znaczenie dla włoskiej tożsamości i pamięci zbiorowej. „Dekada ołowiu…” jest w związku z tym publikacją nie tylko o kinie Włoch, ale i o ich kulturze i historii.
Delfin w malinach. Snobizmy i obyczaje ostatniej dekady
Łukasz Najder, zespół dwutygodnikcom
Książka powstała we współpracy z Filmoteką Narodową Instytutem Audiowizualnym Nie jest łatwo określić, kiedy zaczęła się ta dekada dekad, ta superdekada. Co ją charakteryzowało i sprawiło, że była taka bogata, radosna, wyjątkowa? Przeniesienie życia towarzyskiego i literackiego na Facebooka, hipsterrealizm w kinie polskim, vaporwave, beka jako źródło udręki i uciechy, wysyp memów, gifów i sucharów, moda na bieganie, które zyskało status medytacji w ruchu? A może wcale nie było i nie jest wesolutko? A może nasze życie jest wegetacją w kapsułach własnych pokoi, które dzięki internetowi służą nam za wygodną ambasadę mizantropii? O tym właśnie jest ta książka. I taka właśnie jest ta nasza dziwaczna dekada o nowym smaku polskim delfina w malinach. Autorzy: Jakub Banasiak, Olga Drenda, Jakub Dymek, Małgorzata Dziewulska, Natalia Fiedorczuk, Mirosław Filiciak, Łukasz Gorczyca, Maciej Jakubowiak, Joanna Krakowska, Zofia Król, Iwona Kurz, Michał Paweł Markowski, Łukasz Najder, Wojciech Nowicki, Agata Pyzik, Bartosz Sadulski, Karol Sienkiewicz, Robert Siewiorek, Sebastian Smoliński, Jakub Socha, Jan Sowa, Stach Szabłowski, Ziemowit Szczerek, Jan Topolski, Konstanty Usenko, Jakub Wencel, Marcin Wicha
Tomasz Stańko
Mroczny książę polskiego jazzu Najsławniejszy i najwyżej ceniony na świecie polski muzyk jazzowy opowiada o początkach polskiego jazzu, legendarnych koncertach i sesjach nagraniowych, o wspaniałych muzykach, z którymi miał okazję współpracować. Razem z trębaczem zaglądamy w nuty, za kulisy i w głąb jego własnej duszy. Idziemy drogą, która zaprowadziła go na szczyty plebiscytów w najlepszych jazzowych periodykach świata, oraz ścieżką wiodącą wprost na dno. Wraz ze Stańką poznajemy podziemny świat ćpunów, dilerów i szaleństwa, by przekonać się, jak po latach w nim spędzonych można powrócić do rzeczywistości. Dopełnieniem opowieści o muzyce i życiu są barwne reprodukcje niezwykle oryginalnych szkiców kompozycji i liczne, często niepublikowane wcześniej, fotografie. Tomasz Stańko (ur. 1942) trębacz i kompozytor, powszechnie uważany za jednego z najlepszych trębaczy jazzowych na świecie. Koncerty jego zespołów wypełniają sale we wszystkich zakątkach globu, a jego płyty wydaje monachijska ECM najważniejsza wytwórnia w Europie i jedna z najlepszych na świecie. Rafał Księżyk (ur. 1970) dziennikarz i krytyk muzyczny. Od początku lat 90. współtworzył oblicze rodzącej się wówczas nowej prasy muzycznej i popkulturowej. Jako redaktor pracował m. in. w magazynach Brum, Plastik, Antena Krzyku, a jego teksty o muzyce ukazywały się we wszystkich liczących się czasopismach specjalistycznych oraz . w Gazecie Wyborczej, Newsweeku i Przekroju". Aktualnie pracuje jako zastępca redaktora naczelnego Playboya, a jako krytyk muzyczny współpracuje z Machiną i kanałem TVP Kultura.
Deziluzja w kinie. Wybór przekładów
Adrianna Woroch
W niniejszym opracowaniu, stanowiącym pewnego rodzaju uzupełnienie refleksji podejmowanych przeze mnie w książce To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach, zebrałam własne przekłady ośmiu artykułów lub rozdziałów monografii z zakresu badań nad autorefleksyjnością, synonimicznie w poszczególnych tekstach nazywaną metafikcyjnością, samoreferencyjnością, metalepsją czy - w moim ujęciu - deziluzją. Antologia, przez nieprzypadkowy dobór tłumaczonych tekstów, przedstawia zróżnicowane spojrzenia na problem samoświadomości w medium audiowizualnym (filmach, serialach telewizyjnych i streamingowych), ponieważ autorzy, których rozważania znalazły się w niniejszym zbiorze, prezentują w swoich teoriach postawy wywodzące się z rozmaitych dziedzin i metodologii humanistyki - z badań zarówno kognitywnych, formalistycznych, filozoficznych, jak i intermedialnych. "Antologia tekstów pt. Deziluzja w kinie, brawurowo przetłumaczona przez [...] Adriannę Woroch, jest pozycją, na jaką czeka rodzime środowisko filmoznawcze od dawna. Tematyka iluzyjnego/deziluzyjnego i autoreferencyjnego charakteru kina oraz innych mediów audiowizualnych pozostaje przedmiotem żywego zainteresowania akademików w Polsce. Świetnie dobrane przez Autorkę kompendium ważkich tekstów spoza Polski pozwala zapoznać się czytelnikom z szerszymi kontekstami refleksyjnego charakteru mediów audiowizualnych (piszę "mediów", bo w tekstach pojawia się także telewizja oraz produkcje dedykowane platformom streamingowym). Co ważne, mamy tu do czynienia z propozycjami nastawionymi niekiedy polemicznie do klasycznych analiz filmów spod znaku mind games i puzzle movies (takich jak np. badania W. Bucklanda czy T. Elsaessera)". Z recenzji dr. hab. Sebastiana Jakuba Konefała, prof. UG Adrianna Woroch - doktor, adiunktka w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza, laureatka Diamentowego Grantu. Zajmuje się filmowym postmodernizmem, autorefleksyjnością w kinie i gatunkiem elevated genre. Autorka książki To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach oraz jedynej jak dotąd na rynku polskim monografii poświęconej twórczości Paola Sorrentina Kicz i piękno w twórczości Paola Sorrentina.
Deziluzja w kinie. Wybór przekładów
Adrianna Woroch
W niniejszym opracowaniu, stanowiącym pewnego rodzaju uzupełnienie refleksji podejmowanych przeze mnie w książce To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach, zebrałam własne przekłady ośmiu artykułów lub rozdziałów monografii z zakresu badań nad autorefleksyjnością, synonimicznie w poszczególnych tekstach nazywaną metafikcyjnością, samoreferencyjnością, metalepsją czy - w moim ujęciu - deziluzją. Antologia, przez nieprzypadkowy dobór tłumaczonych tekstów, przedstawia zróżnicowane spojrzenia na problem samoświadomości w medium audiowizualnym (filmach, serialach telewizyjnych i streamingowych), ponieważ autorzy, których rozważania znalazły się w niniejszym zbiorze, prezentują w swoich teoriach postawy wywodzące się z rozmaitych dziedzin i metodologii humanistyki - z badań zarówno kognitywnych, formalistycznych, filozoficznych, jak i intermedialnych. "Antologia tekstów pt. Deziluzja w kinie, brawurowo przetłumaczona przez [...] Adriannę Woroch, jest pozycją, na jaką czeka rodzime środowisko filmoznawcze od dawna. Tematyka iluzyjnego/deziluzyjnego i autoreferencyjnego charakteru kina oraz innych mediów audiowizualnych pozostaje przedmiotem żywego zainteresowania akademików w Polsce. Świetnie dobrane przez Autorkę kompendium ważkich tekstów spoza Polski pozwala zapoznać się czytelnikom z szerszymi kontekstami refleksyjnego charakteru mediów audiowizualnych (piszę "mediów", bo w tekstach pojawia się także telewizja oraz produkcje dedykowane platformom streamingowym). Co ważne, mamy tu do czynienia z propozycjami nastawionymi niekiedy polemicznie do klasycznych analiz filmów spod znaku mind games i puzzle movies (takich jak np. badania W. Bucklanda czy T. Elsaessera)". Z recenzji dr. hab. Sebastiana Jakuba Konefała, prof. UG Adrianna Woroch - doktor, adiunktka w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza, laureatka Diamentowego Grantu. Zajmuje się filmowym postmodernizmem, autorefleksyjnością w kinie i gatunkiem elevated genre. Autorka książki To tylko sztuczka. O samoświadomości kina i technikach deziluzyjnych we współczesnych filmach oraz jedynej jak dotąd na rynku polskim monografii poświęconej twórczości Paola Sorrentina Kicz i piękno w twórczości Paola Sorrentina.
Dialogi. Humoreska dramatyczna. Proza poetycka
Janusz Korczak
Tom zawiera wybór utworów literackich Janusza Korczaka: Bezwstydnie krótkie, Senat szaleńców. Humoreska ponura, Sam na sam z Bogiem. Modlitwy tych, którzy się nie modlą. Korczak poświęcił życie pracy z dziećmi i propagowaniu idei poszanowania praw dziecka. Swoje poglądy formułował w postaci tekstów literackich zarówno dla dzieci, jak i dorosłych oraz publicystycznych.
Didaskalia do historii - teatr starożytnej Grecji i jego kontekst polityczny
Olga Śmiechowicz
Klio, muza historii, z impetem wtargnęła na terytorium Melpomene. P.J. Rhodes W starożytnej Grecji teatr był pierwszym przejawem kultury masowej. Z opiniotwórczej siły tego medium zdawali sobie sprawę zarówno archonci zezwalający na wystawienia, finansujący je choregowie, jak i sami twórcy. Komediopisarze i tragediopisarze sprawnie manipulowali historiami zaczerpniętymi z mitów, by mówić o aktualnych wydarzeniach rozgrywających się poza sceną Teatru Dionizosa. Ambitny cel, postawiony przez Autorkę, polega na odczytaniu zachowanych dramatów poprzez historyczny i polityczny kontekst ich powstania, co może radykalnie zmienić możliwości interpretacyjne, które dotychczas ograniczano do aspektów estetyczno-literackich. „Postrzegam książkę pani Śmiechowicz jako ciekawy tekst wpisujący się w nurt badań tych, którzy nierozerwalnie łączą piątowieczną ateńską «culture» z «power»”. Prof. dr hab. Krystyna Bartol „Otrzymaliśmy szerokie i barwne wprowadzenie do greckiego dramatu. (…) Język harmonijnie łączy naukową erudycję i akademicki warsztat z żywą, wciągającą narracją. (…) Nie tylko nie posiada żadnej konkurencji w dotychczasowych publikacjach polskojęzycznych, ale może spokojnie konkurować z wszystkimi pracami badaczy swojej dziedziny”. Dr hab. Krzysztof Bielawski
Didaskalia do historii - teatr starożytnej Grecji i jego kontekst polityczny
Olga Śmiechowicz
Klio, muza historii, z impetem wtargnęła na terytorium Melpomene. P.J. Rhodes W starożytnej Grecji teatr był pierwszym przejawem kultury masowej. Z opiniotwórczej siły tego medium zdawali sobie sprawę zarówno archonci zezwalający na wystawienia, finansujący je choregowie, jak i sami twórcy. Komediopisarze i tragediopisarze sprawnie manipulowali historiami zaczerpniętymi z mitów, by mówić o aktualnych wydarzeniach rozgrywających się poza sceną Teatru Dionizosa. Ambitny cel, postawiony przez Autorkę, polega na odczytaniu zachowanych dramatów poprzez historyczny i polityczny kontekst ich powstania, co może radykalnie zmienić możliwości interpretacyjne, które dotychczas ograniczano do aspektów estetyczno-literackich. „Postrzegam książkę pani Śmiechowicz jako ciekawy tekst wpisujący się w nurt badań tych, którzy nierozerwalnie łączą piątowieczną ateńską «culture» z «power»”. Prof. dr hab. Krystyna Bartol „Otrzymaliśmy szerokie i barwne wprowadzenie do greckiego dramatu. (…) Język harmonijnie łączy naukową erudycję i akademicki warsztat z żywą, wciągającą narracją. (…) Nie tylko nie posiada żadnej konkurencji w dotychczasowych publikacjach polskojęzycznych, ale może spokojnie konkurować z wszystkimi pracami badaczy swojej dziedziny”. Dr hab. Krzysztof Bielawski