Kompendia wiedzy

9
Ładowanie...
EBOOK

Mądry o czasie

David Glenn

"Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą." Jeremiasza 17,7-8 Nic nie zmusza nas tak skutecznie do zdefiniowania naszego systemu wartości jak dzieci i relacja kobiety z mężczyzną. Ogrom decyzji, które musimy podjąć, wzbudza wciąż kolejne pytania. Każda z nich ma wpływ na przyszłość tych, których tak bardzo kochamy. A co jeśli się mylimy? Aby trafnie ocenić dzisiejszy stan więzi rodzinnych wokół nas, nie potrzeba badań i statystyk. Żyjemu w czasach kiedy mówienie prawdy wydaje się być niemożliwe i prowadzi do nieuchronnej konfrontacji, bo przecież każdy ma swoją. Systematycznie spada wpływ rodziców na ich dzieci. Jak wychować pokolenie mądre, samodzielne i świadome otaczającej rzeczywistości? Jak mądrze budować stabilny system wartości, który przekażemy dzieciom? "Mądry o czasie" to praktyczne lekcje biblijne, które pomogą ci znaleźć odpowiedzi na wszystkie te ważne pytania. Jest to przewodnik, który może być używany w małych grupach, jak i do studium indywidualnego, przez ojców w każdym wieku.

10
Ładowanie...
EBOOK

Nowa Koncepcja Wszechświata

Walter Russell

Książka A New Concept of the Universe (tytuł oryginalny) w wyczerpujący i niebywale przystępny sposób przedstawia założenia i idee Kosmogoni Waltera Rusella oraz polemikę Autora z paradygmatami współczesnej nauki. Wysiłki nad jej udoskonalaniem Autor podejmował do końca swoich dni. Mimo to ta niezwykła pozycja mogła się ukazać w Stanach Zjednoczonych  dopiero w 1989 roku, po 26 latach od jego śmierci. Echa po jej publikacji nie milkną do dnia dzisiejszego, stając się motorem napędowym środowisk skupiających się wokół dokonań wybitnych, lecz niezwykle rzadko docenianych wynalazców XIX i XX wieku.   Do tej pory nie ukazała się w Polsce żadna książka tego znakomitego autora. Jedyna dostępna w Polsce pozycja to niewielka książka biograficzna o tytule: Człowiek, który poznał tajemnicę wszechświata. Opowieść o Walterze Russellu (2008).   FRAGMENTY: Walter Russell, Nowa Koncepcja Wszechświata, List Otwarty do Świata Nauki: https://www.hoid.pl/Nowa_Koncepcja_Wszechswiata_fragment1 Walter Russell, Nowa Koncepcja Wszechświata, Spis treści: https://www.hoid.pl/Spis_Nowa_Koncepcja_Wszechswiata   FRAGMENTY AUDIO:   https://www.youtube.com/watch?v=F1saVVpFKv0 https://www.youtube.com/watch?v=FeVPXH6puxk Walter Russell (1887-1963)  amerykański polimat, artysta, naukowiec, architekt i biznesmen. W 1921 roku stworzył i opatentował własny układ okresowy pierwiastków na którym zamieścił dwa nieznane wtedy pierwiastki: uridium i urium – oficjalnie odkryte wiele lat później i nazwane inaczej – neptun i pluton. Dzięki swoim dokonaniom zdobył szerokie uznanie i znajomości wśród najwybitniejszych ludzi swojej epoki. Przyjaźnił się z Nikolą Teslą i założycielem IBM, Thomasem Watsonem Jr. (z którym stworzył nowoczesną koncepcję etycznego biznesu). Znał się z Thomasem Edisonem, Ignacym Paderewskim i Theodorem Rooseveltem. Jego obrazy wielokrotnie prezentowano i nagradzano w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Sformułował własną teorię kosmologiczną, którą zaprezentował oficjalnie po raz pierwszy w 1926 roku. Swoją naukę wykładał w założonym przez siebie University of Science and Philosophy w pałacu Swannanoa w stanie Virginia. W 1941 roku, w uznaniu naukowych odkryć, American Academy of Sciences  przyznała Walterowi Russellowi tytuł Doktora.

11
Ładowanie...
EBOOK

Ogród w domu

Andrzej Sarwa

W domu a mam tu na myśli nie tylko okienne parapety, lecz również balkony, tarasy i piwnice można z powodzeniem uprawiać nie tylko rośliny przyprawowe, ale również niektóre warzywa, a nawet drzewka i krzewy owocowe, i to zarówno latem, jak i późną jesienią, a nawet w zimie. Taki ogród w domu prócz realnych, materialnych korzyści może przynosić nam pożytki pozamaterialne. Uprawiając rośliny, będziemy zmuszeni do pogłębienia swej wiedzy o nich o ich wymaganiach, przebiegu procesów życiowych, metodach uprawy aby prawidłowo je pielęgnować. Przy okazji dowiemy się wiele o właściwościach poszczególnych gatunków i o ich wpływie na nasz organizm. (Ze wstępu)

12
Ładowanie...
EBOOK

Po co ci logo? Ciąg dalszy

Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Ciąg dalszy, czyli druga część mojego poradnika, nie poradnika, przeczytaj i sam zdecyduj. Książka powstała z moich tekstów pisanych przez ostatnie pięć lat, w większości na blogu alw.pl. Co prawda niektóre straciły aktualność, ale to, co przy tej okazji pisałem można spokojnie odnieść do wielu aktualnych sytuacji. Część tekstów uzupełniłem o informacje jak sprawy mają się po upływie czasu. Nie ma tu złotych recept, jest jednak wiele wskazówek do przemyślenia: jak pewnych rzeczy nie robić, czemu warto czytać regulaminy konkursów, czy na co warto zwracać uwagę oddając i przyjmując projekt. Sądzę, że moje spisane spostrzeżenia przydadzą się tak zamawiającym projekty, jak i samym projektantom. Życzę owocnej lektury. Andrzej-Ludwik Włoszczyński

13
Ładowanie...
EBOOK

Projekt Orli dom 2

Andrzej-Ludwik Włoszczyński

"Drogi Czytelniku, trafia oto do Twoich rąk drugi tom „projektu Orli Dom”. Być może to, co w nim przeczytasz i zobaczysz wyda Ci się zaskakujące, może kontrowersyjne. Pamiętaj jednak o celu, jaki sobie postawiłem w pierwszym tomie „projektu Orli Dom” (e-book). W niniejszej książce rozwijam koncepcję i wchodzę na pole minowe – herb / orzeł, jako oznakowanie urzędów centralnych. W niniejszej książce znajdziesz Drogi Czytelniku kompilację z kolejnych 2 tomów dokumentacji, a także materiały uzupełniające, powstałe na potrzeby tej książki. W części II Godło wojewody (I częścią jest e-book „projekt Orli Dom”) przedstawiam koncepcję godeł dla szczebla wojewódzkiego administracji rządowej. W części III Godło ministra, wchodzę w problematykę identyfikacji wizualnej struktury rządowej. Nie minę się z prawdą jeśli powiem, że „projekt Orli Dom” jest jedynym takim opracowaniem w Polsce, nie tylko przedstawiającym stan obecny, ale i prezentującym rozwiązania, to fakt. Nie są to oczywiście rozwiązania kompleksowe, wiele tematów pominąłem, bowiem pomimo zajmowania się tym projektem od 2006, nie do wszystkich zastosowań mam szerszy dostęp. Z drugiej strony, nie ma potrzeby zajmowania się zbyt szczegółowo wszystkimi detalami. Tym bardziej, że jest to projekt koncepcyjny, bez ambicji do kompleksowego i szczegółowego ujęcia problemu w każdym calu. Nie mam także możliwości stworzenia pełnego audytu wykorzystania godła / herbu, z uwzględnieniem wszystkich pól eksploatacji. Staram się jednak ten stan obecny w miarę możliwości przedstawić w dość długiej, bo 10 letniej, cezurze czasowej. Drogi Czytelniku, czytając tę książkę miej proszę także na uwadze, że w roku 2017 przypada 90 rocznica wprowadzenia herbu Orła Białego, projektu profesora Zygmunta Kamińskiego, jako godła państwowego Rzeczypospolitej Polskiej. A jak jest zobaczysz sam. Może najwyższy czas unormować jego formę i  posługiwanie się nim, dla dobra wizerunku państwa."

14
Ładowanie...
EBOOK

Projekt Orli dom 3

Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Drogi Czytelniku, trafia do Twoich rąk trzeci tom „projektu Orli Dom”. W pierwszym tomie przedstawiłem projekt uproszczenia godła państwa, z jednoczesnym uzasadnieniem takiej zmiany, heraldycznym, historycznym, jak i praktycznym. W tomie II rozwinąłem temat godła, już w zastosowaniach, w ramach struktur rządowych, i zaprezentowałem koncepcję godeł, tej struktury. Wchodząc tym samym w problematykę identyfikacji wizualnej rządu, na bazie 4 punktów styku obywatela z urzędem. Jednym z tych punktów styku, obywatela z urzędem, są tablice urzędowe, którymi zajmuję się w niniejszym tomie. Patrz część IV Tablice urzędowe. A jako, że temat symboli państwa daleko wykracza, poza posługiwanie się nim przez struktury rządowe, w części V Marka narodowa, przedstawiam moje przemyślenia i koncepcje,  w obszarze funkcjonowania symboliki narodowej w promocji państwa, wewnątrz i na zewnątrz, czyli zajmuję się marką narodową, której nie mamy. Być może to, co tu przeczytasz i zobaczysz, wyda Ci się zaskakujące, może kontrowersyjne. Pamiętaj jednak Drogi Czytelniku o celu, jaki sobie postawiłem w pierwszym tomie „projektu Orli Dom” (e-book). W kolejnych tomach (II i III) rozwijam jedynie tamtą koncepcję, próbując ogarnąć wizualność naszego państwa, w punktach najbardziej krytycznych. Przedstawione, w tych trzech tomach „projektu Orli Dom”, koncepcje są naturalnie autorską wizją, mierzeniem się z tematem trudnym. Nie jest to naturalnie pełny zakres stworzonej dokumentacji, która liczy sobie ponad 800 stron w formacie 30×30 cm, wiele tematów i detali przyszło pominąć. Mam jednak nadzieję, że bez szkody dla prezentowanej koncepcji. Nie twierdzę też, że to, co przedstawiłem w trzech tomach „projektu Orli Dom”, jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Moim zdaniem wartość tego opracowania, mam nadzieję, leży w możliwości zapoznania się szerzej z problemem naszej państwowej wizualności, w obszarze posługiwania się godłem / godłem heraldycznym, otwarcia pola do poważnej dyskusji nad wizerunkiem państwa i jego znakami. W czym, mam nadzieję, takie zobrazowanie problemu może pomóc. Mam także nadzieję, że przedstawione w „projekcie Orli Dom” przykłady i projekty pozwolą Ci, Drogi Czytelniku, zrozumieć z jednej stron,y złożoność kwestii projektowych takiego przedsięwzięcia, z drugiej zaś, choć nie kompletnie, pokazują wielkość obszaru w jakim znaki państwa funkcjonują. Drogi Czytelniku, w roku 2017 przypada 90 rocznica wprowadzenia herbu Orła Białego, projektu profesora Zygmunta Kamińskiego, jako godła Rzeczypospolitej Polskiej. Chciałbym, tym moim trzytomowym „projektem Orli Dom”, uczcić tę tak ważną rocznicę. Jeżeli masz Drogi Czytelniku własne przemyślenia, interesujące fakty lub fotografie dotyczące omawianych tu tematów, podziel się proszę nimi ze mną, wystarczy skorzystać z maila – alw@e-alw.com lub zostawić komentarz na stronie projektu Orli Dom - www.orlidom.pl. Dziękuję.

15
Ładowanie...
EBOOK

Psy są dla ludzi, a ludzie dla psów, czyli jak pracować z psami w schronisku

Sławomir Prochocki

Z warszawskiego Schroniska na Paluchu po siedmiu latach wolontariatu zostałem wyrzucony pod fałszywym pretekstem "godzenia w dobre imię schroniska", zaś w istocie za to, że broniłem przed uśpieniem psa, których gryzł wszystkich oprócz mnie. Benito, bo o nim tu mowa, to pies, który faktycznie pogryzł kilku swoich wolontariuszy z grupy Pomarańczowi tak mocno, że reszta bała się go panicznie i wnioskowała o uśpienie psa. A był w istocie zwykłym psem, którego wystarczało nie wkurzać, by wszystko było w porządku. Cztery lata bawiłem się z tym psiakiem, chodziłem na spacery, do weterynarza, sam wykonywałem przy nim drobne zabiegi weterynaryjne, grzebałem w misce, gdy jadł, zabierałem mu zabawki i nigdy nawet na mnie warknął. Jednak właściwie postępowanie z tym psem było ponad siły i rozum jego wolontariuszy. Moim zdaniem wskutek lenistwa, tchórzostwa i niechlujstwa schroniskowych behawiorystek zaniedbano szkolenie ludzi i terapię psa, który źle znosił schronisko i to doprowadziło do pogryzień. Gdy o tym napisałem, dyrektor Strzelczyk wyrzucił mnie z wolontariatu, naruszając moje konstytucyjne prawo do swobody wypowiedzi. Dlatego generalnie nie lubię pracować z ludźmi. Bo źle mi się współpracuje z tchórzami, zakompleksionymi szujami, głupcami, ludźmi z zawiści podkładającymi świnię lub rozpowszechniającymi bzdurne plotki. A taka jest większość naszego podłego gatunku. To film pokazujący, jakim "groźnym" psem był Benito. Bawiłem się z tym psem cztery lata, a nigdy na mnie nie warknął. Jego wolontariusze popełniali przy nim kardynalne błędy, na przykład gdy nie przepracowawszy z nim obrony zasobów pozwolili, by zabrał do boksu piłkę, której potem zaczął przed nimi bronić i nie wpuścił ich do boksu. Wejść trzeba było koniecznie - była zima, trzeba było ubrać psa w kubrak, bo był chudy i bardzo źle znosił mrozy. Poprosili mnie o pomoc, wyprowadziłem psa z boksu i można go było ubrać w kamizelkę. A nie był to pies, którym się stale opiekowałem, po prostu się lubiliśmy. I tacy "wolontariusze" decydowali potem o losie psa i jego prawie do życia. Wciąż zajmuję się tylko psami w schroniskach, w najtrudniejszym dla nich środowisku, gdzie poddawane są nieustannemu stresowi. Ludzie zazwyczaj nie orientują się, że pies w schronisku zachowuje się z reguły inaczej, niż w domu, jest bardziej nerwowy, podekscytowany, skłonny do zachowań agresywnych lub lękowych. Zwierzęta są tutaj tak naprawdę same, bo nawet jeśli przebywam z nimi godzinę dziennie trzy razy w tygodniu, to (uwzględniając obecność innych wolontariuszy) 90% czasu spędzają w samotności, pozbawione kontaktu z ludźmi, w ciasnym boksie. Zdarza się, że permanentny stres, jakiemu są poddawane, powoduje eskalację zachowań agresywnych, co z kolei wzbudza w ludziach strach i takie psy stają się jeszcze bardziej osamotnione i izolowane. To dodatnie sprzężenie zwrotne - im gorzej, tym gorzej. Równię pochyłą i zjazd może przerwać tylko kontakt z człowiekiem, który zaakceptuje ryzyko pogryzienia i zbliży się z takim psiakiem. Mam do tego smykałkę, wiem, bo nie natrafiłem jeszcze na psa, z którym bym się nie zaprzyjaźnił. A w moim twardym sercu ma swoje miejsce również i te ponad 50 psów, które pozostawiły głębokie ślady na moich rękach i nogach, ślady po ich zębach i moich błędach. Ta książka przeznaczona jest głównie dla takich ludzi jak ja - ludzi zajmujących się psami w schroniskach, również tymi psami, do których nikt inny nie chce się zbliżyć, których ludzie się boją i racjonalizując własne tchórzostwo mówią o psie, że jest "nieprzewidywalny", "szalony", "fałszywy". Przez 9 lat intensywnego wolontariatu (3-4 dni w tygodniu po 5-6 godzin) napatrzyłem się na psy, ale też i na ludzi, głupich, zakompleksionych, niczego się nie uczących. Często, mimo długiego stażu w wolontariacie, wciąż nie rozumiejących jak działają psy, nie wiedzących, co sprawia psiakom radość, a co powoduje stres. W dodatku tacy "eksperci" najczęściej są przekonani o własnej nieomylności i bezmyślnie strofują świeżych wolontariuszy, wpychając im do głowy brednie i idiotyzmy. Dlatego też napisałem tę książkę - by ci nie skażeni jeszcze głupotą i arogancją poznali inny punkt widzenia i inną opinię. Niemal każdy pies potrafi ugryźć człowieka, to tylko kwestia sytuacji, motywacji i emocji psa. Używając w książce określenia "agresywny pies" mam w istocie na myśli psy, które gryzą łatwiej i częściej, niż inne. Czasem wykazują agresję ofensywną, potrafią same doskoczyć do człowieka i wbić zęby w łydkę czy ramię, czasem gryzą, gdy wejdziecie na ich teren, czy naruszycie strefę ich osobistego komfortu. Gryzą, gdy skumulują stres, gdy się przestraszą, bo chcą, byście sobie poszli w siną dal. Gryzą łatwo i mocno, bo się boją lub nauczyły się, że agresja to uniwersalny klucz do pozbycia się sytuacji stresowej wywołanej głupim zachowaniem człowieka. Gryzą, bo uznały, że słabsze sygnały zawodzą i dopiero ugryzienie spowoduje rezultat, który chciały osiągnąć. Gryzą, bo wskutek ludzkiej bezmyślności i niewiedzy dowiedziały się, że gryzienie to jedyny sygnał zrozumiały dla człowieka. Aby odwrócić tę sytuację i sprawić, by psiak znowu postrzegał ludzi pozytywnie i przestał używać zębów tak chętnie i powszechnie, zawsze potrzebna jest ludzka praca. Najczęściej to nie jest trywialne zadanie - niestety o wiele łatwiejsze jest doprowadzenie psa do zachowań agresywnych, niż oduczenie go gryzienia. Jeżeli pies ugryzł człowieka choć raz, będzie mu łatwiej przełamać barierę agresywnego zachowania po raz drugi, trzeci itd. Jeśli gryzł wielokrotnie i dawało to mu ulgę, zaczyna traktować gryzienie jako środek do celu. Ugryzienie przyniosło psu korzyść - człowiek przestał mu dokuczać, przestał zabierać jedzenie czy zabawkę, uciekł z miejsca, z którego pies chciał go wygonić. W ten sposób psy uczą się gryźć. I naprawdę trudno ich tego oduczyć.

16
Ładowanie...
EBOOK

Rada nadzorcza w banku spółdzielczym

Joanna Benyskiewicz, Renata Błaszak, Czesława Kosturek, dr...

Książka poświęcona jest funkcjonowaniu rady nadzorczej banku spółdzielczego w otoczeniu instytucjonalnym, obowiązkom w świetle uregulowań prawnych i m.in. zadaniom w procesie nadzoru nad systemem zarządzania bankiem. Zwrócono w niej również uwagę na zagadnienia rachunkowości bankowej, sprawozdanie finansowe banku i analizę wskaźnikową banku oraz omówiono rolę rady nadzorczej w ocenie rentowności produktów i usług bankowych. Szerzej omówiono rolę rady nadzorczej w procesie planowania, oceny i analizy wyników działania banku. Publikacja pod redakcją merytoryczną dr. hab. prof. Uniwersytetu Gdańskiego Eugeniusza Gostomskiego.