Popularnonaukowe i akademickie
Leonard Lepszy
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Po znojach rycerskich zapasów następowały w wiekach średnich wywczasy u biesiadnego stołu; po praktykach religijnych i gorących modłach, po senatorskich naradach lub innych dla spraw publicznych mozołach następowały, czy to na dworach królewskich, czy książęcych lub możnych paniąt, ucieszne krotochwile, zabawy i gry towarzyskie, podsycane wesołością i humorem błazna i trefnisia. W krótkim podglądzie zamierzamy bez przydługich studiów dotknąć i rozświetlić czytelnikom dzieje naszego ludu wesołków, który stanowi w swych związkach instytucję średniowieczną. Ale sięga jeszcze głębiej w dzieje naszego społeczeństwa. W treści znajdzie się takie zagadnienia: Przeżytki pogaństwa w obrzędach i zwyczajach, tudzież humor ludowy. Misteria i intermedia. Żacy i rybałci w roli wesołków. Wesołkowie z zawodu. Rozmaitość zawodów polskiego wesołka. Igrcy i gędziebni. Chwistów rodzaje. Konik zwierzyniecki, jako chwistowska igraszka. Błazny. Indeks rzeczowy i osobowy.
Ludność Łodzi - rozwój i przemiany strukturalne
Jerzy Dzieciuchowicz
Przedmiotem opracowania jest rozwój ludności Łodzi oraz przemiany jej struktur demograficzno-społecznych i przestrzennych od powstania miasta do czasów współczesnych. Analizą objęto pięć okresów: 1) do 1820 r., 2) lata 1820–1918, 3) lata 1918–1945, 4) lata 1945–1989 oraz 5) po 1989 r. Pokazano prawidłowości rządzące dynamiką, strukturą i zmiennością przestrzenną ludności Łodzi w warunkach specyficznych dla danych okresów. Opisano też kierunki dotychczasowego rozwoju demograficznego i zmiany w strukturze ludności miasta, a także ich ważniejsze konsekwencje. Zwrócono w szczególności na głęboki regres demograficzny oraz zmiany struktury demograficznej i społeczno-zawodowej ludności, generowane przez transformację systemową, w tym zwłaszcza na proces starzenia demograficznego ludności. Omówiono perspektywy demograficzne Łodzi, z uwzględnieniem zarówno uwarunkowań, jak i konsekwencji przewidywanego, dużego ubytku ludności miasta. Książka może zainteresować studentów i pracowników naukowych zajmujących się problemami geograficznymi, historycznymi, demograficznymi, socjologicznymi i ekonomicznymi dotyczącymi Łodzi. Może być ono również przydatna dla osób związanych z urbanistyką, planowaniem, polityką oraz gospodarką przestrzenną Łodzi.
Magdalena Szyndler
Monografia pt. „Ludowa kultura muzyczna Śląska Cieszyńskiego ze szczególnym uwzględnieniem Beskidu Śląskiego. Folklor pieśniowy Istebnej, Koniakowa i Jaworzynki – źródła repertuarowe a ich transformacje” jest podsumowaniem wieloletnich obserwacji i badań na terenie Śląska Cieszyńskiego (w tym Beskidu Śląskiego) pod kątem szeroko rozumianego folkloru muzycznego i jego przekształceń. Folklor i folklor muzyczny omawianego obszaru został przedstawiony w kontekście historycznym i kulturowym, a wcześniejsze badania Zaolzia posłużyły do analizy komparatystycznej. Praca ma charakter interdyscyplinarny i jest próbą ukazania przemian repertuarowych w obrębie pieśniowym na linii folklor-folkloryzm-folk (zawiera analizę muzykologiczną zebranego materiału pieśniowego w kontekście zbiorów zastanych – śpiewników aż do czasów współczesnych – przekształcenia w obrębie działań tzw. folkowych). Skierowana jest do osób zainteresowanych folklorem muzycznym w szerokim rozumieniu tj. folklorystów, muzykologów, antropologów, kulturoznawców, animatorów.
Ludyczność w (glotto)dydaktyce
Michalina Biernacka, Paulina Kaźmierczak, Agnieszka Banach
Publikacja dotyczy różnych perspektyw postrzegania ludyczności. Znajdują si w niej teksty zarówno o aspektach teoretycznych pojęć gra, zabawa, ludyczność, jak i na temat konkretnych technik wykorzystywanych podczas zajęć z uczniami na odmiennych poziomach zaawansowania oraz w różnym wieku. Autorzy prezentują szerokie spektrum nie tylko zastosowania strategii ludycznych oraz istniejących w jej obrębie technik, lecz także analizy semantycznej czy społecznej głównych zagadnień, które zostały poruszone w książce. Redaktorki Monografia jest cenną pozycją budującą dyskurs glottodydaktyczny zarówno w kontekście teoretycznym, Jak i praktycznym. Otwiera nowe przestrzenie poszukiwań badawczych – związanych z analizą procesów nabywania języka oraz praktycznych – wiążących się z odkrywaniem efektywnych i atrakcyjnych metod nauczania języków obcych. Mimo iż nie wyczerpuje wszystkich zagadnień z zakresu nauczania ludycznego, stanowi swoiste kompendium dydaktyczne z perspektywy tej metodologii. Autorzy zachęcają nauczycieli do kreatywności i odwagi w przełamywaniu schematów, pokazują, że uczenie przy zastosowaniu metod ludycznych świetnie się sprawdza w nauczaniu języków obcych we wszystkich grupach wiekowych oraz podpowiadają sposoby wykorzystania różnych technik ludycznych na zajęciach. Z recenzji prof. dr hab. Anny Dunin-Dudkowskiej
Ludyczność w literaturze polskiej epok dawnych - metoda, teoria, interpretacje
Teresa Banaś-Korniak
Celem opracowania monograficznego jest dokonanie – z wykorzystaniem różnych metod badawczych – analizy i interpretacji staropolskich tekstów literackich zawierających wątki i motywy ludyczne. We wstępnej partii książki autorka prezentuje refleksje, które pojawiły się w ostatnim dwudziestoleciu w Polsce i dotyczyły sposobów badania literatury dawnej; wyraża też własne przemyślenia i propozycje odczytania szesnasto- i siedemnastowiecznych przekazów o tematyce ludycznej. Wskazania swoje realizuje autorka w rozdziale III, interpretacyjnym, który zawiera m.in. analizę motywu literackiego i języka poetyckiego, analizę kulturową, genologiczną, analizę stylistyczno-retoryczną; rozpatrywane są też funkcje tekstu ludycznego w komunikacji społecznej. We wnioskach końcowych pracy wskazano rozmaite funkcje wątków ludycznych, które pojawiały się w tekstach literackich o różnorodnej tematyce i przeznaczeniu (niekoniecznie związanym z rekreacją i zabawą).
Ludyczność w literaturze polskiej epok dawnych - metoda, teoria, interpretacje
Teresa Banaś-Korniak
Celem opracowania monograficznego jest dokonanie – z wykorzystaniem różnych metod badawczych – analizy i interpretacji staropolskich tekstów literackich zawierających wątki i motywy ludyczne. We wstępnej partii książki autorka prezentuje refleksje, które pojawiły się w ostatnim dwudziestoleciu w Polsce i dotyczyły sposobów badania literatury dawnej; wyraża też własne przemyślenia i propozycje odczytania szesnasto- i siedemnastowiecznych przekazów o tematyce ludycznej. Wskazania swoje realizuje autorka w rozdziale III, interpretacyjnym, który zawiera m.in. analizę motywu literackiego i języka poetyckiego, analizę kulturową, genologiczną, analizę stylistyczno-retoryczną; rozpatrywane są też funkcje tekstu ludycznego w komunikacji społecznej. We wnioskach końcowych pracy wskazano rozmaite funkcje wątków ludycznych, które pojawiały się w tekstach literackich o różnorodnej tematyce i przeznaczeniu (niekoniecznie związanym z rekreacją i zabawą).
Ludzie i pismo. Gliwiccy pisarze miejscy do 1744 roku
Piotr Boroń
Pisarz miejski był głównym, a czasami jedynym urzędnikiem w dawnym mieście. Władze miasta wybierały na to stanowisko najlepszego kandydata, który składał przysięgę wierności, posłuszeństwa, a przede wszystkim uczciwości. Pisarz pełnił rolę sekretarza rady, a często także sądu burmistrzowskiego lub wójtowskiego, sporządzał dokumenty, prowadził księgi miejskie, wydawał wypisy natury własnościowej. W książce przedstawiono sylwetki 14 pisarzy miejskich działających w Gliwicach od końca XV wieku do 1744 roku. W każdym biogramie zwrócono uwagę na pochodzenia pisarza, jego karierę i spuściznę pisarską, rodzinę oraz majątek. Przedstawiono podstawy prawne funkcjonowania gliwickiego magistratu oraz działalność miejskiej kancelarii. Praca zawiera także próbę ukazania portretu zbiorowego miejskich pisarzy oraz tablice przedstawiające przykłady pisma gliwickich notariuszy.
Ludzie księgi. Wokół wybranych zagadnień wydawnictwa Jakuba Mortkowicza
red. Ewa Jaskółowa
Książka składa się z siedmiu rozdziałów, w których z perspektywy literaturoznawczej pokazano działalność wydawniczą Jakuba Mortkowicza i jego żony Hanny. Uwaga skupiona jest przede wszystkim na wydaniach książek dla młodego odbiorcy ze wskazaniem nowatorstwa myśli pedagogicznej głoszonej przez sama Hanne Mortkowiczowa oraz wpisana w publikacje autorów stale obecnych w planie wydawniczym Mortkowiczów. Zasada, że dzieciom należy dać to, co najlepsze przyświecała działaniom wydawniczym obojga małżonków. Jak była realizowana pokazują kolejne rozdziały omawiające zarówno tematy książek wydawanych przez oficynę Mortkowicza, jak i analiza oraz interpretacja ich w kontekście współczesnego literaturoznawstwa. Autorki kolejnych rozdziałów omawiają więc pisarstwo samej Hanny Mortkowiczowej, pokazują nowatorstwo wydawcy realizującego projekt nowoczesnej książki dla dzieci, omawiają ilustracje do wydań baśni Andersena, pokazują sposoby wprowadzania tematów podróżniczych do świadomości czytelników młodych i dorosłych. Publikacja pokazuje także nowoczesnych twórców literatury, którzy zostali przez wydawcę docenienie, wprowadzeni na rynek wydawniczy i zyskali akceptację czytelników.
Ludzie-rzeczy-ludzie. O porządkach społecznych, w których rzeczy łączą, a nie dzielą
Andrzej Waśkiewicz
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, reglamentowanie zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty. Po drugie, odtowarowienie rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia. Po trzecie, odwartościowanie (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzy ludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne. W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi. ze Wstępu Andrzej Waśkiewicz – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładający na macierzystym Wydziale Socjologii i w Kolegium Artes Liberales, autor książek z zakresu historii idei: Interpretacja teorii politycznej (1988); Polityka dla dorosłych. Eseje (2006); Obcy z wyboru. Studium filozofii aspołecznej (2008, wyd. ang. 2015); Paradoksy idei reprezentacji politycznej (2012, wyd. ang. 2020).
Ludzie-rzeczy-ludzie. O porządkach społecznych, w których rzeczy łączą, a nie dzielą
Andrzej Waśkiewicz
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, reglamentowanie zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty. Po drugie, odtowarowienie rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia. Po trzecie, odwartościowanie (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzy ludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne. W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi. ze Wstępu Andrzej Waśkiewicz – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładający na macierzystym Wydziale Socjologii i w Kolegium Artes Liberales, autor książek z zakresu historii idei: Interpretacja teorii politycznej (1988); Polityka dla dorosłych. Eseje (2006); Obcy z wyboru. Studium filozofii aspołecznej (2008, wyd. ang. 2015); Paradoksy idei reprezentacji politycznej (2012, wyd. ang. 2020).
Aleksandra Dębska-Kossakowska
Książka Ludzki wymiar historii… przedstawia, w jaki sposób Gustaw Herling-Grudziński, Konstanty A. Jeleński, Czesław Miłosz w poszczególnych etapach swojego życia byli uwikłani w historię. Bohaterowie, choć przynależą do dwóch pokoleń literackich: 1910 i 1920, reprezentują tą samą formację kulturową. Są polskimi humanistami ukształtowanymi przez wspólny paradygmat wartości ufundowany na bazie tożsamych lektur. Kolejne części pracy poświęcone zostały ich zmaganiom z doświadczeniem totalitaryzmu i moralnymi dylematami artysty. Autorka prezentuje zaangażowanie bohaterów książki w literackie życie Europy i ich pisarską aktywność na łamach zachodnich czasopism. Omówiona zostaje także problematyka metafizyczna i aksjologiczna obecna w pisarstwie Herlinga, Jeleńskiego i Miłosza. We wszystkim co robili: pisali, komentowali, wyjaśniali opinii publicznej Zachodu, zmierzali wreszcie do tego, by jak najadekwatniej wysłowić metafizyczne fundamenty sztuki i istnienia, widoczne było ich osobowe piętno i osobiste zaangażowanie. Tym samym Historia, podobnie jak ich historie zyskiwały indywidualny, a zatem ludzki wymiar.
Fryderyk Nietzsche
"Ludzkie, arcyludzkie" to dzieło Fryderyka Nietzschego, wybitnego niemieckiego filozofa oraz poety, tworzącego w XIX wieku. "Ludzkie, arcyludzkie" skupia się na podstawowych pojęciach etyki takich jak: odpowiedzialność, sumienie, kara, wina i wolność woli. Nietzsche poddając analizie istotę tych pojęć miał zamiar uświadomić sobie i światu funkcje oraz znaczenie etyki normatywnej.
Patryk Berger
Tysiące ludzi, setki historii każdy inny, lecz wszyscy, w pewnym sensie, tacy sami. Wyparte makabryczne wspomnienia, które dobijają się do świadomości w sennych koszmarach. Zblazowanie dorosłego mężczyzny, który jako dziecko doświadczał fantastycznych przygód. Poczucie utraty kontaktu ze światem przy zachowaniu sprawności wszystkich zmysłów. Niepokojący narratorzy tych opowiadań snują swoje oryginalne historie, trudno nie odnieść jednak wrażenia, że wszystkich toczy ten sam robak poczucie pustki i braku sensu. Czy tę czarną dziurę melancholii da się jakoś załatać? Historie przywołują skojarzenia z dziełami literackich mistrzów grozy, jak H.P. Lovecraft, Thomas Ligotti czy Stefan Grabiński oraz reżyserów, jak Ridley Scott albo John Carpenter. Patryk Berger (ur. 1994) autor miniatur prozatorskich i esejów filozoficzno-publicystycznych, organizator cyklu rozmów filozoficznych. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, pracował w międzynarodowym zespole jako analityk danych. Trener personalny, uczestnik zawodów sportowych w dyscyplinie martwy ciąg.
Jan Woleński
Lustracja wzbudziła i nadal wzbudza emocje i kontrowersje, zwłaszcza w takim jej kształcie, jak to zostało zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość w latach 2006-2007. Książka omawia historię lustracji w Polsce i niektórych innych państwach byłego bloku radzieckiego, ale przede wszystkim zajmuje się analizą ustawy lustracyjnej uchwalonej w 2007 r. i zakwestionowanej przez Trybunał Konstytucyjny. Autor wskazuje na liczne braki legislacyjne przepisów lustracyjnych, a nawet absurdalny charakter niektórych uregulowań. Próbuje dociec jakie były rzeczywiste motywy twórców rzeczonych aktów prawnych.
Lwów - kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918
Grzegorz Gauden
Polski pogrom ludności żydowskiej we Lwowie miał miejsce 22 i 23 listopada 1918. Lwów - kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918 jest pierwszym obszernym studium poświęconym temu wydarzeniu, które w polskich opracowaniach historycznych jest albo całkowicie przemilczane, albo sprowadzane do fali rabunków dokonywanych głównie przez ukraińskich i żydowskich (!) bandytów oraz dezerterów z armii austriackiej w ogarniętym wojennym chaosem mieście. Istnieje też inna polska wersja wydarzeń oskarżająca Żydów o zaatakowanie polskich żołnierzy, którzy musieli się bronić. Rzetelne opisanie pogromu we Lwowie pokazuje, że to legendarni obrońcy Lwowa wraz z żołnierzami odsieczy, która przybyła z Krakowa i Przemyśla, stanowili podstawową grupę inicjatorów i sprawców pogromu. To oni rozpoczęli rabunki, gwałty i morderstwa w lwowskiej dzielnicy zamieszkałej przez ok. 70 000 Żydów we wczesnych godzinach porannych 22 listopada 1918 roku. Do pogromu niemal natychmiast dołączyła polska ludność cywilna Lwowa, w tym także przedstawiciele jej najwyższych warstw społecznych. Autor podjął się przedstawienia niezwykle ważnego wydarzenia (a właściwie serii wydarzeń) z historii Polski, celowo pomijanych i zakłamywanych (...). Wydaje się, że książka G. Gaudena może nie tylko pokazać te wydarzenia szerszemu gronu czytelników, ale również skłonić polskich historyków do podjęcia głębszych badań. dr Agnieszka Biedrzycka (z recenzji) Grzegorz Gauden - z wykształcenia jest prawnikiem i ekonomistą. Był działaczem i dziennikarzem Solidarności w Poznaniu. Został internowany 13 grudnia 1981 roku. W latach 1984-1993 przebywał na emigracji w Szwecji. Po powrocie do Polski był wydawcą prasy. W latach 2004-2006 był redaktorem naczelnym ,,Rzeczpospolitej'', a w latach 2008-2016 dyrektorem Instytutu Książki w Krakowie.
LWÓW. MIASTO TRZECH KATEDR. Śladami wielokulturowej architektury sakralnej
Jerzy Kazimierz Babiak, Jurij Smirnow
W książce przedstawiono wielokulturowość Lwowa na podstawie zabytków architektury religijnej związanych z funkcjonowaniem różnych społeczności w tym mieście. Na kartach książki przypatrujemy się wielokulturowości Lwowa przez pryzmat obiektów religijnych oraz ich wyposażenia – o charakterze sakralnym, jak i znaczących walorach kulturowych.
Łacińskie epigramy ks. Gotfryda Karola Eichbergera z Bojszów
praca zbiorowa
Istniał z pewnością jakiś sens ozdabiania zapisów metrykalnych poetyckim słowem. Nie tylko działała tutaj pobożność, intelektualizm, formacja duchownego i kierowanie się pewnym smakiem literackim. Sądzę, że chodzi o jakiś akt uobecnienia i tamtego czasu, i tamtych ludzi, i miejsca: tego kawałeczka Górnego Śląska. Uobecnienie dawnych, piszących po łacinie śląskich poetów stoi po stronie dialogu z przeszłością, dialogu rozbrzmiewającego różnymi językami. […] Drobiny poetyckie ks. Eichbergera to jakiś rodzaj nawiązania do tradycji nowołacińskiego baroku śląskiego, który był mieszaniną manieryzmu i klasycyzmu, w którym odnajdywały się wątki zarówno słowiańskie (polskie, łużyckie, czeskie, morawskie), germańskie, jak i romańskie czy w ogóle śródziemnomorskie (w kontekście katolickim czy recepcyjno-antycznym). […] Bojszowskie epigramy łacińskie są proste, nie żonglują ani słowem, ani wersyfikacją. Są całkowicie bezbronne – utkwiły dosłownie w metryce (nie tej poetyckiej, lecz rodzącej dla nieba). Taką poezją od dawna opiekuje się Mnemosyne, bogini pamięci i matka Muz. Dlatego poezja ks. Eichbergera – chociaż wydaje się, że nie ma takiej mocy, która ocaliłaby te wiersze, teraz ujrzy światło dzienne. Z recenzji dr. hab. prof. UŚ Zbigniewa Kadłubka
Ład społeczny i jego przedstawienia. Księga jubileuszowa Profesora Jacka Wodza
red. Tomasz Nawrocki, Wojciech Świątkiewicz
Prof. zw. dr hab. Jacek Wódz jest wybitnym socjologiem związanym od lat z ośrodkiem katowickim. Niniejszy tom zawiera teksty ofiarowane prof. Jackowi Wodzowi na siedemdziesiątą rocznicę urodzin przez jego przyjaciół, współpracowników i uczniów. W sposób przyjęty w świecie akademickim autorzy oddają hołd wybitnemu socjologowi. W tomie można odnaleźć teksty dotyczące Jubilata, odnoszące się do jego zainteresowań badawczych, czy też podejmujące problemy bliskie jego współpracownikom i wychowankom. Autorami tekstów są nie tylko badacze z katowickiego ośrodka, ale również z Krakowa, Warszawy, Łodzi, Lublina, Rzeszowa i wielu większych lub mniejszych ośrodków naukowych.