Popularnonaukowe i akademickie
Tam, gdzie rodziły się idee. Lwowska szkoła filozoficzna
Radosław Kuliniak
Tam, gdzie rodziły się idee. Lwowska szkoła filozoficzna Radosława Kuliniaka to opowieść o narodzinach lwowskiej szkoły filozoficznej i jej twórcy - Kazimierzu Twardowskim. Autor pokazuje, jak z uniwersyteckiego seminarium we Lwowie wyrosła tradycja, która ukształtowała filozofię XX wieku i doprowadziła do powstania szkoły lwowsko-warszawskiej. Książka łączy barwną narrację historyczną z analizą źródeł, prezentując nie tylko dzieje idei, ale również codzienność pracy naukowej, metody kształcenia i intelektualny klimat przełomu XIX i XX wieku. To cenna lektura dla filozofów, historyków oraz wszystkich zainteresowanych historią polskiej nauki. Pragnąłem nie tyko być w miarę sił i możności dobrym nauczycielem filozofii, lecz marzyłem też o tym, by moi uczniowie w czasie studiów swych, jak też po ich zakończeniu tworzyli wraz ze mną trwałą społeczność umysłową, spojoną wspólnością dążeń i wzajemnym przywiązaniem. A pragnąłem tego nie ku swemu tylko zadowoleniu. Miałem na myśli coś innego. Sądziłem, że kto nauczy się ściśle myśleć, ten nie potrafi być nieścisłym w swym działaniu. A tę ścisłość, dokładność, sumienność i aktualność w działaniu uważam za rzecz najbardziej nam potrzebną. Ten duch ścisłości filozoficznej tchnąć w tych wszystkich, którzy będą potem w życiu na różnych stanowiskach działali, uważałem za jeden z najważniejszych swych obowiązków. I gdyby tak, myślałem, coraz liczniejsze rzesze byłych uczniów filozofii, tak samo jak ja myśleli, tworzylibyśmy związek ludzi, wewnętrznymi więzami zespolony, służący filozofii a przez filozofię ojczyźnie. Kazimierz Twardowski, "Podczas 100. Posiedzenia Naukowego Polskiego Towarzystwa Filozoficznego we Lwowie". Filozofia rzadko zaczyna się w konkretnym miejscu. Jednym z nich była niewielka sala seminaryjna przy ulicy Długosza w gmachu Uniwersytetu Lwowskiego. Prowadziły do niej ciężkie drzwi, a po ich przekroczeniu uderzał zapach papieru, atramentu i kredy. Przestrzeń była skromna. Stał tam półokrągły stół, kilka krzeseł i półka z książkami. A jednak właśnie tutaj, w warunkach pozbawionych wszelkiej zewnętrznej okazałości, kształtowała się kultura filozoficznej pracy, która w ciągu kilkunastu lat miała stać się fundamentem nowoczesnej polskiej szkoły filozoficznej. Na półce obok siebie stały dzieła Arystotelesa i Kanta, Berkeleya, Hume'a, Locke'a, Brentana i Trentowskiego. Nie tworzyły zbioru przeznaczonego do kontemplacji, lecz podstawowy zasób tekstów poddawanych systematycznej analizie. Na tablicy zapisywano pojęcia, definicje i rozróżnienia, a skrzypienie kredy towarzyszyło wysiłkowi porządkowania myśli. W tej niepozornej przestrzeni Aleksander Skórski, Kazimierz Twardowski i Mścisław Wartenberg wraz z uczniami nie tyle przekazywali gotową wiedzę, co kształtowali sposób jej wytwarzania. Powstawała tu kultura filozoficznego rzemiosła oparta na jasności, dyscyplinie pojęciowej i odpowiedzialności za słowo. (fragment Wstępu)
Ewa Tomaszewska
Książka dotyczy bezprecedensowej obecności czeskich i słowackich twórców w polskim teatrze lalek XX i XXI wieku. Podstawowe pytania oscylują wokół zagadnień przenikania wpływów i inspiracji między teatrami lalkowymi Czech, Słowacji i Polski, a także pytań czy i w jakim stopniu tak znacząca obecność w polskim teatrze lalek twórców czeskich i słowackich jest uwarunkowana słabnącą kondycją polskiego teatru, otwarciem granic, wspólnotą kulturowych odniesień wobec zjednoczonej Europy, czy może jest ona wynikiem stałych fluktuacji kulturowych będących efektem bliskości geograficznej i historycznej naszych narodów. Recenzje książki ukazały się na stronach: - czasopisma internetowego „Sprawy Nauki” nr 10 (203) październik 2015 (recenzja dostępna pod adresem: www.sprawynauki.edu.pl, 27 września 2015 r.), - Sekcji polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych AICT/IATC (recenzja dostępna pod adresem: www.aict.art.pl, 06 października 2015 r.).
Tanatos w literaturze dziecięcej i jego pedagogiczny wymiar
Justyna Sztobryn-Bochomulska
Wśród wielu, często niejednoznacznych, odpowiedzi na pytanie, kim jest człowiek (które ma rudymentarny charakter dla pedagogiki), jedna jest jednoznaczna i wytyczająca granicę oddziaływań edukacyjnych - człowiek jest istotą śmiertelną. Świadomość własnej śmiertelności czyni człowieka istotą szczególną i wyjątkową, ponieważ ma on możliwość wybrania własnej drogi i realizowania swoich celów w obliczu skończonego czasu, jakim dysponuje. Taki punkt widzenia wskazuje na potrzebę podejmowania badań z zakresu tanatopedagogiki, stawiania trudnych, ale niezwykle ważnych pytań dotyczących w istocie sensu naszego życia. [...] Celem podjętych badań jest poznanie i (z)rozumienie wymiarów obecności problematyki śmierci w literaturze dziecięcej o charakterze tanatycznym. Śmierć jako niezbywalna część ludzkiego życia powinna być w nim obecna świadomie. Skupienie się na literaturze wynika natomiast z uznania jej za jedno z podstawowych źródeł kontaktu z kulturą i stanowi ważny poznawczo środek oddziaływania edukacyjnego. Ze Wstępu Autorka podejmuje temat ciekawy poznawczo i ważny społecznie, a jednocześnie rzadko eksplorowany w ramach badań pedagogicznych. Obszerność i różnorodność analizowanego materiału oraz wielość prezentowanych postaw i sposobów podejścia do fenomenu końca życia czyni z tej monografii pracę wyjątkową. Z recenzji prof. dr. hab. Stanisława Gałkowskiego
Tanatoturystyka. Od przestrzeni śmierci do przestrzeni turystycznej
Sławoj Tanaś
Intensywny rozwój światowej turystyki determinuje organizację przestrzeni turystycznych będących rezultatem zmieniających się w czasie potrzeb konsumpcyjnych turysty, które decydują o odkrywaniu nowych obszarów dla turystyki, choć znanych wcześniej, to nie zawsze z nią identyfikowanych. We współczesnej turystyce kulturowej, w ramach której turysta odwiedza miejsca stanowiące lub prezentujące materialne i niematerialne dziedzictwo historyczne i artystyczne, powszechna jest m.in. śmierć. Podróże turystyczne, w ramach których odwiedzane są przestrzenie śmierci nazwano tanatoturystyką. Tanatoturystykę można uznać za swego rodzaju pomost pomiędzy śmiercią a życiem, pomiędzy umarłymi a żywymi. Turysta jest zachęcany do kontemplacji śmierci mającej wymiar nie tylko religijny, ale również, a może przede wszystkim, społeczny. Śmierć wzbudza zarówno lęk, respekt, jak i zdystansowany uśmiech. Turystyka jest w stanie wygenerować każdy z zamierzonych skutków, w zależności od potrzeb i zasobów, jakimi dysponują i turyści, i organizatorzy atrakcji turystycznych. Popkulturowe i rozrywkowe produkty turystyczne wielokrotnie wykorzystują aspekt śmierci, jej obraz i symbolikę w celu wywołania określonych wrażeń i emocji. Zamki strachu, muzea śmierci, inscenizacje egzekucji i tortur, podróże do stref zagrożenia życia są niewątpliwie przykładem diametralnie innego, w ocenie wielu kontrowersyjnego lub nieprzyzwoitego, wykorzystania przestrzeni śmierci do celów komercyjnych. Niezależnie, czy w wymiarze kultury wysokiej czy popularnej zawsze przekaz płynący do turysty ma dla niego wymierne znaczenie. Tanatoturystyka, stanowiąca rodzaj turystyki kulturowej, wpływa na poszerzenie świadomości społecznej, odkrywanie dziedzictwa przez przekraczanie granic kulturowych, rozbudzanie rozmaitych potrzeb, identyfikację, wartościowanie oraz interpretację kultur. Kontakt z przestrzenią śmierci może być dla turysty stymulujący, poprzez odkrywanie nieznanego dla niego świata, wielokrotnie niezrozumiałego i rodzącego obawy.
Taneczny umysł. Teatr ruchu i tańca w perspektywie neurokognitywistycznej
Tomasz Ciesielski
Tomasz Ciesielski nie kryje, że zaproponowany przez niego temat – czyli neuroestetyka tańca – „dla większości polskich akademików i praktyków teatralnych jest wciąż jeszcze odległy” i budzi daleko idącą nieufność. Autor odważnie wkracza jednak na tę drogę, formułuje śmiałe hipotezy, nie obawiając się uproszczeń czy błędów. To właśnie stanowi o wartości i oryginalności Tanecznego umysłu. Już sam tytuł zapowiada niezwykłą przygodę intelektualną! Owo „ucieleśnione poznanie”, badane w perspektywie neurokognitywistycznej, wyrasta zarazem z osobistego doświadczenia autora. Łączy on bowiem refleksję naukową, wywiedzioną z szerokiego spektrum współczesnych neuronauk, z doświadczeniem czynnie uprawiającego tę sztukę tancerza. prof. zw. dr hab. Anna Kuligowska-Korzeniewska O tańcu można mówić na wiele sposobów – jak o wszystkim – kłopot z tańcem polega zaś na tym, że zbyt łatwo kilka sposobów zyskało sobie w tym mówieniu pozycję uprzywilejowaną. To dobrze, że trafić możemy na sposób, który tę pozycję podważa. (…) Mam nadzieję, że praca stanie się zaczątkiem owocnej rozmowy i pozwoli jeżeli nie zrozumieć taniec, to w jakimś stopniu do zrozumienia się zbliżyć. dr Jacek Owczarek – choreograf, tancerz Cieszę się, że Tomasz Ciesielski podjął się pisania o tańcu, samemu go praktykując. Z jednej strony dotyka go z perspektywy naukowej, z drugiej – bierze pod uwagę cały komponent doświadczeniowej biologiczności tańca, w tym kwestii umysłu. Pozwala abstrakcyjnemu światu tańca spotkać się z abstrakcyjnym światem nauki poprzez medium ciała i umysłu. (…) W książce została podkreślona potrzeba synchronizacji ciała i umysłu, serca i duszy, intuicji i świadomości – z wiedzą. Iwona Olszowska – tancerka, choreograf, pedagog tańca
Taniec w roli Tersytesa. Studia nad satyrą bizantyńską
Przemysław Marciniak
Literatura bizantyńska przez długi czas nie cieszyła się zainteresowaniem badaczy, była opisywana jako nudna, wtórna i nieciekawa. Ten niesprawiedliwy i nieprawdziwy obraz ulega stopniowej zmianie, ale wiele bizantyńskich tekstów wciąż pozostaje niedocenionych. Książka Taniec w roli Tersytesa. Studia nad satyrą bizantyńską jest poświęcona bodaj najbardziej zaniedbanej części literatury Bizantyńczyków – satyrze. Kolejne rozdziały dotyczą problemów z definicją satyry i inwektywy w Bizancjum, kwestii humoru w satyrach, zagadnieniu recepcji twórczości Lukiana w kulturze bizantyńskiej, a także przynoszą interpretację wybranych utworów satyrycznych. Mimo że praca w żadnej mierze nie stanowi wyczerpującego studium zjawiska, to jasno wskazuje, jak istotną rolę odgrywały tego typu teksty w literaturze Wschodniego Cesarstwa.
Dariusz Dekiert, Irmina Gadowska, Krystyna Radziszewska
Trzy publikacje: Ojf wajtkajten krajznde fal ich Dawida Zytmana, Himlen in opgrunt Chaima Króla i Zwischen dem Abend- und Morgenrot Rahel Lipstein to niezwykłe tomiki poetyckie, które ukazały się w 1921 roku w łódzkim efemerycznym wydawnictwie Achrid. Ich wyjątkowość wiąże się nie tylko z literackimi poszukiwaniami autorów, ale bardziej jeszcze z techniką publikacji: tomiki zostały opracowane graficznie przez trzy młode artystki żydowskie, Idę Brauner, Esterę Karp i Dinę Matus, które wykonały linoryty poszczególnych stron opatrując tekst poetycki bogatymi elementami graficznymi, strony te następnie, po wykonaniu odbitek, były ręcznie kolorowane. Niezwykły zamysł typograficzny wynikał z powiązań twórców tych publikacji z żydowską awangardową grupą Jung Idysz, której aktywność, choć krótkotrwała, bo obejmująca lata 1918-1921, była swoistym "okresem burzy i naporu" w młodej twórczości żydowskiej na terenie Łodzi. Niniejsze wydawnictwo jest próbą wydobycia z niepamięci i zaprezentowania współczesnym czytelnikom twórczości przedstawicieli łódzkiej awangardy żydowskiej z początku okresu międzywojennego. Upamiętnia setną rocznicę opublikowania przez wydawnictwo Achrid niezwykłych tomików, które dzisiaj są już bibliofilskimi "białymi krukami". * * * Oyf vaytkeytn krayznde fal ikh by Dawid Zitman, Himlen in opgrunt by Chaim Krul and Zwischen dem Abend- und Morgenrot by Rahel Lipstein are three extraordinary books of poetry, published in 1921 in Łódź by the ephemeral Achrid publishing house. Their uniqueness is associated not only with their authors' literary search, but even more with the technique of publication: the books were graphically designed by three young Jewish artists, Ida Brauner, Esther Karp and Dina Matus, who made linocuts of individual pages and provided the poetic text with rich graphic elements. Then, after making the prints, the pages were hand colored. The unusual typographic design of the publications resulted from the connections between the authors of these books with the Jewish avant-garde group Yung Yiddish, whose activity, although short-lived, covering the years 1918-1921, was a kind of "a period of storm and stress" in Jewish art in Łódź. Th publication attempts to save from oblivion and present to contemporary readers the works of the representatives of the Łódź Jewish avant-garde from the beginning of the interwar period. It commemorates the hundredth anniversary of publication by the Achrid publishing house of the extraordinary books, which today are bibliophilic rara avis.
Tao - jego miejsce w XXI wieku
Radosław Gawlik
Krótka publikacja, koncentruje się na zestawieniu świata wierzeń Dalekiego Wschodu z fizyką cząstek elementarnych. Być może nauki ścisłe wcale nie są aż tak mocno oparte o namacalne fakty?
Kinga Dunin
Utwór jest zaproszeniem do podróży do Jejlandii, krainy, w której niepodzielną władzę sprawuje kobieta. Autorka definiuje tekst jako dziennik pokładowy, zbiór materiałów pisanych w ciągu kilku lat różnorodnych, lecz połączonych potrzebą zobaczenia świata po kobiecemu". Dunin zaznacza, że jeśli ma być mowa o feminizmie, to jest to feminizm autorski, subiektywny i prywatny.
Tao Te Ching. Księga Drogi i Cnoty
Laotse Laozi
Wprowadzenie tłumacza: Laotse (Laozi) urodził się w Chinach, w 604 r. przed Chrystusem. Kiedy umarł, nie wiadomo. Legenda mówi o nim, że przyszedł na świat, już mając lat 72, a przeżył lat 300. Podług innej wersji, Laotse nie umarł i nie umrze, bo wiedzą swoją zdobył nieśmiertelność. Filozoficzno-religijna osnowa tej wiedzy zawarta w trzech niedużych rozprawach: 1) Tao Księga drogi, 2) Te Księga cnoty albo prawości i 3) Kan-ing, czyli Księga sankcji. Dwie pierwsze są napisane, trzecia stanowi tradycję ustną i polega na kategoryzacji czynów ludzkich na dodatnie i ujemne, oraz na określeniu ich wzajemnego na siebie oddziaływania. Tao, wyraz pokrewny greckiemu teos lub łacińskiemu deus, charakteryzuje sam Laotse w taki sposób: Istnieje powiada on jakieś najwyższe JEST, które zapłodniło niebyt i które z otchłani możliwości pierwotnej wyłoniło pierwiastki bytu, a później stworzyło z nich wszystkie istoty i ciała. Nie mam dla tego najwyższego JEST nazwy. Dam Mu imię, którem wyrażam Jego najistotniejszą własność (twórczą) TAO (czyli Droga). W strofach niniejszych starałem się nie o dosłowność przekładową, ile raczej o oddanie myśli przewodniej tego mędrca wielkiego Wschodu.
Tatuaż na mózgu. Moje życie z chorobą Alzheimera
Daniel Gibbs, Teresa H. Barker
Neurolog Daniel Gibbs pisze refleksyjną, pouczającą, miejscami humorystyczną i wzruszającą relację z pierwszej ręki na temat życia we wczesnej fazie choroby Alzheimera. Splata wiedzę kliniczną, nabytą dzięki dekadom opieki nad pacjentami, z własnym przeżywaniem choroby. Widoczne na wynikach badań zmiany na swoim mózgu porównuje do tatuażu. A ten był w wielu społecznościach uważany za oznakę realizacji konkretnej misji. Tak jest i w moim przypadku, podkreśla Gibbs. Dlatego powstała ta książka. Mam nadzieję, że zawarte w niej optymistyczne przesłanie da ludziom poczucie sprawczości w sytuacjach, w których ogarnia ich bezradność w obliczu choroby. Tatuaż na mózgu jest ucieleśnieniem determinacji Gibbsa, aby pracować jak najdłużej, przynieść pomoc jak największej grupie ludzi i działać na rzecz jak najwcześniejszego rozpoznawania choroby Alzheimera wśród pacjentów.
Tax cancellation: A comparative analysis
Piotr Buława
Niniejsza książka przedstawia instytucję umorzenia zobowiązań podatkowych w porządkach prawnych: Polski, Niemiec, Republiki Czeskiej i Anglii w szerokim kontekście prawa podatkowego oraz prawa upadłościowego. Monografia koncentruje się na trzech formach umorzenia zobowiązań podatkowych: umorzeniu administracyjnym, oddłużeniu i układzie. Przeprowadzona analiza jest oparta na komparatystyce prawnej, która umożliwia wyjście poza utarte schematy badawcze i dostarcza nowej perspektywy dla lepszego poznania instytucji umorzenia zobowiązań podatkowych. Pomimo istotnych różnic pomiędzy analizowanymi porządkami prawnymi, omawiane w książce problemy mają charakter uniwersalny.
Platon
Platon stawia tu pytanie: czym jest wiedza? Sokrates analizuje różne odpowiedzi, m.in. pogląd, że wiedza jest jedynie subiektywnym przekonaniem. Dialog zawiera polemikę z relatywizmem sofistów i prowadzi do głębokiej refleksji nad naturą poznania. Dialogi Platona należą do najważniejszych i najbardziej wpływowych dzieł w historii filozofii europejskiej. Spisane w formie rozmów najczęściej prowadzonych przez Sokratesa stanowią niezwykłe połączenie filozoficznego dociekania, literackiej formy i żywej dyskusji nad najważniejszymi pytaniami dotyczącymi człowieka i świata. W dialogach tych Platon podejmuje fundamentalne zagadnienia filozoficzne: czym jest sprawiedliwość, czym jest dobro, czym jest prawda i wiedza, jaka jest natura duszy oraz jaki powinien być właściwy porządek państwa. Rozmowy bohaterów, prowadzone metodą pytań i odpowiedzi, odsłaniają złożoność pojęć, które często uznajemy za oczywiste, a jednocześnie uczą sztuki krytycznego myślenia i filozoficznej refleksji. Dialogiczna forma dzieł Platona sprawia, że nie są one jedynie traktatami filozoficznymi, lecz także literackimi obrazami życia intelektualnego starożytnej Grecji. Spotykamy w nich postacie filozofów, polityków, sofistów i młodych uczniów, którzy wspólnie poszukują prawdy w atmosferze sporów, ironii i dociekliwości. Niniejsza seria obejmuje wybór dwudziestu trzech dialogów Platona, publikowanych w osobnych tomach. Każdy z nich stanowi samodzielną całość, a zarazem część wielkiego projektu filozoficznego, który od ponad dwóch tysięcy lat kształtuje myślenie o etyce, polityce, poznaniu i naturze rzeczywistości. Lektura dialogów Platona pozostaje jednym z najważniejszych doświadczeń intelektualnych kultury Zachodu zaproszeniem do rozmowy o pytaniach, które nigdy nie tracą aktualności.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
"Teatr" Stanisława Ignacego Witkiewicza to prawdopodobnie jego najistotniejsze dzieło teoretyczne. Znajduje się tutaj zarówno słynny "Wstęp do Teorji czystej formy w teatrze" jak i przemyślenia dotyczące twórczości reżyserów i aktorów oraz opis walki Witkacego o czystą formę w Teatrze. Znajdziemy tu również dodatek "O naszym futuryźmie". Teoria czystej formy spotkała się w dwudziestoleciu międzywojennym z wieloma krytycznymi ocenami, stała się też przedmiotem licznych polemik. W teorii estetyki polskiej jest jedną z najważniejszych koncepcji XX wieku. "Teatr" to szósta część kolekcji dzieł Witkacego udostępnionych przez wydawnictwo Avia Artis. Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi propozycjami. Kolekcja dzieł Witkacego: "Szewcy" "Kurka Wodna" "Pożegnanie jesieni" "Nienasycenie" "Narkotyki" "Teatr"
Teatr historii lokalnych w Europie Środkowej
red. Ewa Wąchocka, Dorota Fox, Aneta Głowacka
Współczesne teatry — zwłaszcza w mniejszych ośrodkach — coraz częściej angażują się w życie lokalnych społeczności. W proponowanych spektaklach chętnie podejmują tematy związane z historią oraz kulturową i etniczną tożsamością miejsca, w którym działają. Twórcy teatralni poddają refleksji działanie mechanizmów pamięci, przywołują przeżycia indywidualne i zbiorowe, nieuwzględnione w ogólnodostępnej wersji historii. Zazwyczaj jest to tzw. historia lokalna, przyspieszona historia wydarzeniowa, najczęściej powiązana jednak (bo trudno przecież te nurty od siebie oddzielić) z dziejami o ponadlokalnym znaczeniu, które biegły trajektorią wojen, upadku i powstawania mocarstw, kształtowania się politycznych makrostruktur — oglądanymi z pozycji miejscowej społeczności. I jest też historia codzienna, w której czas płynął powoli, w rytmie „długiego trwania”; scena, na której rozgrywały się niezauważalnie procesy zmiany i rozwoju, rodziły się niedostrzegalne zrazu wzorce i praktyki wspólnotowe, nigdy w kronikach nie odnotowane. W rzeczywistości zdominowanej przez procesy globalizacyjne, działalność teatrów — polegająca na odkrywaniu miejscowych legend i budowaniu wspólnotowych narracji — okazuje się istotnym elementem w tworzeniu tożsamości grupy, miejsca czy regionu. W pewnym sensie wpisuje się również w odżywające ideologie narodowościowe. Twórcy teatralni nie tylko podejmują tematy związane z kulturową i etniczną tożsamością miejsca, ale również wprowadzają do teatru problematykę społeczną, ekonomiczną czy polityczną. Tym samym spektakle stają się forum dla mniejszości etnicznych i narodowych. Artyści za pośrednictwem sztuki udzielają głosu grupom marginalizowanym ze względów ekonomicznych czy społecznych. Teatr związany z miejscem zaczyna więc odgrywać istotną rolę w życiu społecznym. Tej szeroko rozumianej lokalności i związkom teatru z miejscem, w którym funkcjonuje, była poświęcona międzynarodowa konferencja naukowa „Teatr historii lokalnych w Europie Środkowej”, zorganizowana przez Zakład Teatru i Dramatu Instytutu Nauk o Kulturze i Studiów Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Śląskiego we wrześniu 2014 r., której książka jest pokłosiem. Partnerami projektu, wspartego finansowo przez Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki, byli: Instytut Wiedzy Filmowej i Teatralnej Słowackiej Akademii Nauk, Katedra Studiów Teatralnych, Filmowych i Medialnych Uniwersytetu im. Palackiego w Ołomuńcu oraz Węgierskie Muzeum i Instytut Teatru w Budapeszcie. W rozmowie o współczesnym teatrze, który zajmuje się lokalnością, zaproponowaliśmy zagadnienia związane z teatrem jako formą manifestowania zarówno kultury mniejszości, jak i tożsamości miejsca — w opozycji do mechanizmów globalizacji; poświęcone budowaniu i odzyskiwaniu przez teatr utraconej tożsamości grupy; polityce pamięci i praktykom upamiętniającym, a także formom przywracania pamięci miejsca, ludzi i społeczności, co jednocześnie czyni z teatru archiwum alternatywne do archiwów oficjalnych, pozwalające na rewizję oficjalnej historii wpajanej w procesie edukacji. Ostatnią grupę zagadnień stanowiły zjawiska związane z zaangażowaniem teatru w działalność terapeutyczną oraz jego uwikłaniem w lokalną historię i politykę. (Fragment Wstępu).
Tomasz Kaczmarek
Cierpiący na nerwicę lękową André de Lorde (1871–1942) napisał wiele sztuk, które jeszcze w latach 20. XX wieku przejmowały paryżan szczerym strachem. Jego utwory na stałe weszły do repertuaru teatru Grand-Guignol (1897–1962), znanego przede wszystkim dzięki mrożącym krew w żyłach widowiskom. Tryskająca krew, wydłubywanie oczu, wbijanie na pal, skalpowanie czy przebijanie nożem serca stały się typowymi składnikami nowego makabrycznego gatunku. Owa scena, która szybko zyskała międzynarodową sławę – stając się obok wieży Eiffla i katedry Notre-Dame jednym z najatrakcyjniejszych miejsc na turystycznej mapie francuskiej stolicy – wyspecjalizowała się w ukazywaniu przerażających obrazów, które miały doprowadzić widza na skraj załamania nerwowego. Na sali czuwał nawet zatrudniony lekarz gotowy udzielić pierwszej pomocy osobom o wyjątkowo słabych nerwach. Wspomnieć tu trzeba, że liczba omdleń i spazmatycznych reakcji widowni decydowała o sukcesie lub o fiasku przedstawienia. Publiczność odwiedzała ochoczo paryskie centrum potworności, w którym epatowano okrucieństwem i wyrafinowanymi torturami, aby odreagować autentyczne lęki czy dać upust swym ukrytym, często sadystycznym potrzebom. Tomasz Kaczmarek