Popularnonaukowe i akademickie
Edward Nęcka, Aleksandra Gruszka, Jarosław Orzechowski, Błażej...
Czy twórczości można się nauczyć? Czy można ją trenować i rozwijać, jak trenuje i rozwija się mięśnie? Czy warto być twórczym? Trening twórczości to podręcznik sprawdzonych metod, ćwiczeń i sposobów oddziaływania, które rozwijają twórcze myślenie i działanie, a przy okazji są świetną zabawą. Zostały opracowane bardzo starannie przez grono dociekliwych naukowców i praktyków. Książka pokazuje mnóstwo praktycznych zadań i analizuje ich wpływ na rozwój twórczości. Jest to świetny przewodnik dla psychologów, trenerów, rodziców, szefów i wszystkich, którzy chcieliby pobudzać kreatywność w swoim otoczeniu. Dziesiątki ćwiczeń, zestaw problemów dyżurnych do pracy na sesjach kreatywnych i ćwiczenia na rozgrzewkę. Zawarte w książce ćwiczenia oprócz twórczości rozwijają też skutecznie komunikację i sprzyjają budowaniu relacji międzyludzkich. Chociaż głównym adresatem tej książki są osoby organizujące treningi w ścisłym sensie, zwłaszcza treningi grupowe, istnieje możliwość jej wykorzystania w sytuacjach mniej standardowych, na przykład w szkole. Przypuśćmy, że nauczyciel biologii uczy o tym, w jaki sposób wirus atakuje komórkę: wprowadza on do wnętrza komórki swój materiał genetyczny, który replikując się, zakłóca metabolizm komórki-nosiciela aż do jej zniszczenia. Postępuje więc tak, jak oddział dywersantów na tyłach nieprzyjacielskiej armii. Być może analogia mogłaby być bardziej trafna, chodzi jednak o to, aby w ogóle nauczać w konwencji analogii i metafory. Takie nauczanie bliższe jest myśleniu twórczemu, a przecież uczymy się najlepiej wtedy, gdy robimy wynalazki (Piaget). Inaczej mówiąc, wykorzystanie analogii, metafory lub innego narzędzia twórczości sprawia, że uczeń zdobywa wiedzę w sposób bardziej trwały i bardziej atrakcyjny, niż dzieje się to w wypadku klasycznych zabiegów metodycznych. Fragment Wstępu Edward Nęcka - profesor psychologii w Uniwersytecie Jagiellońskim. Współpracuje również z Uniwersytetem SWPS. Specjalizuje się w problematyce z pogranicza psychologii poznawczej i psychologii różnic indywidualnych. Prowadzi badania na temat poznawczego podłoża cech osobniczych, takich jak kreatywność, inteligencja i samokontrola. Oprócz licznych artykułów zawierających opis wyników badań, opublikował osiem książek podręczników i monografii. Jest współautorem (z J. Orzechowskim i B. Szymurą) podręcznika pt. Psychologia poznawcza oraz autorem książki Trening poznawczy. Od roku 2001 jest członkiem Polskiej Akademii Nauk.
Andrzej Muszyński
Trójkąt to uniwersalny symbol szczęścia, medytacji, światła. Wielką Triadą Platońską nazywa się też trzy Wielkie Idee tj. Dobro, Prawdę i Piękno jako objawienie niedostępnej dla umysłu najwyższej idei, Jedni. Triada to literacka wędrówka po trójkącie geograficznym – pomiędzy Jurą Krakowską, Kolumbią a Birmą w poszukiwaniu przestrzeni spotkania świata materialnego i metafizycznego. Każda podróż, także duchowa musi rozpocząć się jednak od wyznaczenia swojej pozycji we Wszechświecie, czemu doskonale służy dynamicznie rozwijająca się, a w Polsce dotąd nieopisana sztuka wizualizacji kosmosu, space art. Z taką perspektywą autor zabiera czytelnika w góry Sierra Nevada w Kolumbii zamieszkane przez Indian Kogi uznanych za najlepiej zachowaną cywilizację prekolumbijską, by zmierzyć się z ich światopoglądem i pojęciem aluny, którego do dziś nie udało się trafnie wyjaśnić badaczom. Aluna wydaje się bowiem wykraczać poza nasz aparat pojęciowy – pomiędzy słowami „nauka”, a „duchowość” ciągle stawiamy spójnik. Swoje zdanie na jego temat mają buddyści, dlatego autor zabiera czytelnika do Birmy, jednego z najbardziej konserwatywnych krajów buddyjskich, opowiadając o zapomnianej sztuce walki, fuzji sacrum i profanum i tajemniczym stworzeniu, które dzieli ludzi, bo pozostaje kwestią wiary. Praca zajęła II miejsce w konkursie „Nauka a duchowość”, zorganizowanym przez Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych oraz Tygodnik Powszechny, rozstrzygniętym przez jury w składzie: ks. prof. Michał Heller, ks. Adam Boniecki. seria PIĄTY WYMIAR
Ryszard Legutko, Ryszard Legutko
Książka niniejsza traktuje o podobieństwach między komunizmem i socjalizmem a liberalną demokracją. Człowiek socjalistyczny i liberalno-demokratyczny nie tylko nie mają pamięci, lecz z nią walczą, relatywizują jej przekaz. Oba ustroje wytwarzają przynajmniej w warstwie oficjalnej wykładni ideologicznej takie nastawienie do świata, dzięki któremu człowiek czuje się znacznie swobodniej niż kiedykolwiek w przeszłości. Zrzuca z siebie ogromną część związków lojalnościowych i zobowiązań, jakie go do tej pory pętały: religijne, obyczajowe, narodowe, środowiskowe, tradycyjne, autorytetowe. We współczesnym świecie w coraz większym stopniu bierze się w obronę rzeczy wulgarne, brzydkie i oburzające, które naturalnie określają aspiracje człowieka liberalno-demokratycznego, co ten coraz śmielej i z coraz mniejszym wstydem potwierdza. Zarówno komunizm (socjalizm), jak i liberalna demokracja są ustrojami, które w zamierzeniu mają zmieniać rzeczywistość na lepszą. Są jak się dzisiaj mówi obowiązującym żargonem projektami modernizacyjnymi. Oba wyrastają z przekonania, że świat taki, jaki jest, nie może być tolerowany, że powinien być zmieniony, że to, co stare, powinno być zastąpione nowym. Oba są ustrojami silnie i by tak rzec niecierpliwie ingerującymi w materię społeczną i oba uzasadniają tę ingerencję argumentem, że prowadzi to do polepszenia stanu rzeczy przez unowocześnienie. Fragment Wstępu
Olga Śmiechowicz
„Wojna się skończyła, czemu zabijacie?” ‒ tym jednym zdaniem można streścić Trojanki w reżyserii Jana Klaty. Eurypides, pisząc swoją tragedię, bezczelnie złamał koturn tradycji. Opowiedział o mieście od którego odwrócili się bogowie. Pokazał bohaterów Homera, którzy nie potrafili zmierzyć się z własnym zwycięstwem. Oddał głos pokonanym ‒ kobietom, członkiniom królewskiego rodu, zepchniętym na samo dno egzystencji... Trojanki to jednak nie tylko spektakl o wojnie i okrucieństwie, również o wektorach relacji w pięknym świecie rodzinnej nienawiści. Za murami Troi też były problemy, przemilczenia… Książka Trojanki Jana Klaty została napisana, by zachować w pamięci dźwięk przesypującego się piasku i zapach spalonych manekinów. Pokazuje naszą pracę nad tym spektaklem i opowiada o ryzyku, jakie wiąże się z wystawieniem antycznego dramatu – zawsze jest to niepewne balansowanie na granicy sensów greckiego oryginału. Książka Trojanki Jana Klaty jest bytem złożonym i niedefiniowalnym gatunkowo. Łączy w sobie formę eseju, dziennikarskiego wywiadu, dziennika, komentarza, reportażu i naukowego wykładu. Przynosi obraz pracy reżysera, który z równym zaufaniem i ciekawością odnosi się do własnych wyobrażeń, jak i do komentarzy specjalisty filologa, historyka, teatrologa. Ta nowatorska praca tworzy wzorzec dla profesjonalnego standardu: życzyłbym sobie, aby każdy spektakl stanowiący adaptację dawnego tekstu dramatycznego posiadał tak opracowaną dokumentację procesu twórczego, z tak profesjonalnym podejściem do źródła. dr hab. Krzysztof Bielawski, Instytut Filologii Klasycznej UJ W centrum zdarzeń, a zatem w centrum rozpaczy, jest Hekabe Doroty Kolak. Matka tracąca dzieci obumiera, chwila po chwili, kawałek po kawałku. Rola jest wstrząsająca, bo pozbawiona źdźbła aktorskiej histerii. Na pierwszym planie, a wtopiona w całość. Kolak z siwymi włosami, niższa od młodszych partnerek, ma w sobie tyle siły, jakby wypełniała całą scenę. To w jej Hekabe skupia się wszystko, co w gdańskich Trojankach najważniejsze – wojna widziana przez kobiety, ich zduszony krzyk niezgody na taki świat, oczy suche już bez łez. Patrzę na Dorotę Kolak i przechodzą mnie dreszcze. Wiadomo nie od wczoraj, że to jest wielka aktorka. Tyle że teraz – z większą niż jeszcze nie tak dawno intensywnością – pokazuje, że może zrobić wszystko, trafiając idealnie w każdy ton. Jako Hekabe ma w sobie esencję tragedii Eurypidesa, ale i cierpienie każdej matki, wraz z dziećmi tracącej uzasadnienie do życia. Jacek Wakar, Ziemia jałowa. O Trojankach Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże, więź.pl
Trop innego głosu w angielskiej poezji religijnej epok dawnych
Małgorzata Grzegorzewska
Książka proponuje spojrzenie na angielską poezję religijną okresu średniowiecza (staroangielski poemat mistyczny Dream of the Rood) i renesansu (wiersze Poetów Metafizycznych, przede wszystkim George’a Herberta) z perspektywy prozopopei, czyli figury głosu. Chociaż słownikowa definicja prozopopei obstaje przy niepodzielnej władzy podmiotu lirycznego, nie dopuszczając prawdziwego dialogu, to jednak analiza konkretnych przykładów przekonuje, iż dialogiczność prawdziwa, nie pozorna, jest w liryce możliwa. Czy wolno podać w wątpliwość szczerość poety, który twierdzi, że rezygnuje z kontroli nad tekstem, oddając głos przywołanej albo powołanej przez siebie do życia postaci? Czy poeta rzeczywiście pozwala w wierszu „mówić” kamieniom i drzewom, albo rozmawia z Bogiem? Czy prozopopeja jest figurą nieudolnie naśladującą konwencje dramatyczne, oszukańczą sztuczką poety-brzuchomówcy, czy też naprawdę stwarza możliwość dialogu z innym obok nas albo Innym w nas? Szukając odpowiedzi na tak postawione pytanie, interpretacje zawarte w przedstawianym tomie podążają tropem refleksji Jeana-Luka Mariona i Emmanuela Levinasa. Lektura filozoficznych tekstów Mariona i Levinasa pozwala odkryć różne oblicza ukryte pod maską literackiej prozopopei.
Tropami retoryki, stylistyki i dziennikarstwa. Tom dedykowany Profesor Barbarze Bogołębskiej
Monika Worsowicz, Bogumiła Fiołek-Lubczyńska
Niechaj Czytelników nie zaskoczy wielość tematów, problemów i stanowisk badawczych zaprezentowanych w publikacji. Autorzy podjęli bowiem nie lada wyzwanie - podążania tropami, jakie na swej wieloletniej drodze naukowej pozostawiła Profesor Barbara Bogołębska. Retoryka, dziennikarstwo, stylistyka, literaturoznawstwo, media, genologia, perswazja - to najważniejsze z nich. Tom dedykowany Pani Profesor jest okazją do spotkania z praktycznym zastosowaniem różnych podejść metodologicznych, warsztatem dziennikarskim oraz refleksjami nad procesem twórczym. Mamy nadzieję, że dla badaczy szeroko rozumianej komunikacji medialnej, praktyków, a także studentów kierunków humanistycznych stanie się on inspiracją do samodzielnych, wielodyscyplinarnych studiów prowadzących do lepszego rozumienia zjawisk, których jesteśmy świadkami i uczestnikami. Redaktorki
Stanisław Paciorek
Weber był o krok od stwierdzenia, że stała c jest prędkością rozchodzenia się oddziaływań, która nie ma istotnego znaczenia przy rozpatrywaniu obiektów spoczywających względem siebie (prawo Newtona i Coulomba) nabiera natomiast znaczenia, gdy rozpatrujemy obiekty poruszające się względem siebie. Teoria Webera pomimo tego, że uwzględniała istotę prądu elektrycznego, jako ruchu w kierunku przeciwnym dwóch rodzajów ładunków elektrycznych nadal nie dawała odpowiedzi na zasadnicze pytanie, jaki jest mechanizm oddziaływania ładunków na odległość.
Tropes of Tauromachy: Representations of Bullfighting in Selected Texts of Anglophone Literature
Ewa Wylężek
Książka jest poświęcona rozważaniom teoretycznym na temat zjawiska korridy. W publikacji przedstawiono najnowsze teksty anglojęzyczne wykorzystujące motyw walki z bykami oraz porównano je z teoriami zachowań ludycznych i tematami tabu, takimi jak przemoc, erotyzm i śmierć.
Tropienie Miłosza. Hermeneutyczna
Marek Bernacki
Miłosz Bernackiego - czytany hermeneutycznie - to poeta-metafizyk, pisarz tropów Nieznanego, Środkowoeuropejczyk, poeta światowy, twórca niepokorny, obciążony brzemieniem wieszczej roli, którą, sięgając dla wybawienia po topikę skromności, niesie świadomie i do końca. Przede wszystkim jest to jednak poeta epifanii w jej nowoczesnym wydaniu [...]. To praca mądrze skomponowana, rzeczywiście całościowo ujmująca "bio-grafię" liryczną Miłosza od jego litewskich początków przez warszawskie i światowe rozwinięcia po krakowski finał. Powstał, chcę to mocno podkreślić, tom, który nazwałbym z pełną odpowiedzialnością jedną z najpoważniejszych syntez miłoszologicznych początku XXI wieku. Tom skupiony na najgłębszych pokładach tekstów autora Kronik i Traktatu teologicznego, dotykający w pisanych z pasją erudycyjnych partiach monografii najgłębszych pokładów Miłoszowego światoobrazu i światoodczucia. To synteza, której wróżę długie czytanie, a równocześnie głos hermeneuty, który "myśli Miłoszem". Z recenzji naukowej prof. dr hab. Jarosława Ławskiego Marek Bernacki (ur. 1965) - absolwent filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, prof. nadzwyczajny w Katedrze Polonistyki, dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Autor i współautor wielu monografii naukowych oraz książek popularnonaukowych, m.in. Hermeneutyka fenomenu istnienia. Studia o polskiej literaturze współczesnej (2010), Świat interpretować - konieczne zadanie. Studia o literaturze polskiej przełomu XX i XXI wieku (2014), Miłosz. Spotkania. Studia i rozprawy miłoszologiczne (2018), Liryka i aksjologia. Rozmowy o poezji i sztuce polskiej przełomu XX i XXI wieku (z M. Dzieniem; 2018), Jak analizować wiersze poetów współczesnych (2002), Leksykon powieści polskich XX wieku (z M. Dąbrowskim; 2002). Redaktor prac zbiorowych, np. "We mnie jest płomień który myśli" - glosy do Herberta (w 10. rocznicę śmierci Poety) (2009), Czytanie miasta. Bielsko-Biała jako kulturowy palimpsest (z R. Pyszem; 2016), Miłosz. Dyskursy (z A. Matuszek; 2016), oraz dwóch tomów czasopisma "Świat i Słowo" (t. 6, 2006; t. 25, 2015).
Tropy konfliktu. Retoryka pamięci kulturowej we współczesnej powieści północnoirlandzkiej
Leszek Drong
Tropy konfliktu to książka pokazująca, jak współczesna powieść północnoirlandzka mierzy się z trudną przeszłością Ulsteru i całej Irlandii, szczególnie z napięciami lat 1968-1998. Konflikt w Irlandii Północnej przedstawiony został tutaj z perspektywy związanej z retorycznym wymiarem kultury. Wymiar ten w naturalny sposób przenika się z kwestiami społecznymi i politycznymi, bez których nie da się omawiać historii najnowszej na Wyspach Brytyjskich. Kluczowe pytanie, które powraca na kolejnych stronach tej książki, brzmi: czy (i jak) pamięć zapisana w tekstach kultury może wpływać na proces gojenia ran z przeszłości i pojednania między koegzystującymi wspólnotami. Analizując retoryczne aspekty i uwikłania współczesnych powieści północnoirlandzkich, widać wyraźnie, że literatura jako element pamięci kulturowej uczestniczy w szeroko pojętej polityce pamięci i jej mechanizmach. Leszek Drong proponuje, by w odniesieniu do sytuacji post-konfliktowej określić ten rodzaj pamięci kulturowej mianem pamięci naprawczej, w analogii do pojęcia sprawiedliwości naprawczej. Jest to pionierskie opracowanie w języku polskim przedstawiające w przeglądowy sposób tło historyczne, kulturowe i społeczno-polityczne Konfliktu z lat 1968-1998 (the Troubles) w Irlandii Północnej (rozdział I, częściowo II), a także wnikliwie omawiające wybrane powieści północnoirlandzkie (rozdziały III-VI), z których część nie była jeszcze tłumaczona na język polski. Monografia adresowana jest zarówno do studentów anglistyki, jak i wszystkich humanistów (nie tylko naukowców!) zainteresowanych historią współczesną, polityką, źródłami konfliktów w Europie i na świecie, rolą tekstów kultury w komunikacji społecznej, jak również bieżącym stanem badań, jeśli chodzi o memory studies w kontekście kulturowym.
Tropy Prousta. Problemy recepcji literackiej w literaturze polskiej po 1945 roku
Anna Jarmuszkiewicz
„Zaprezentowana rozprawa otwiera proces zapełniania dotkliwej luki w polskim literaturoznawstwie, podejmując temat niesłusznie w badaniach pomijany. Anna Jarmuszkiewicz czyni to w sposób dojrzały, metodologicznie spójny, a co najważniejsze odzwierciedlający wielowątkowość rodzimych lektur prozy autora W stronę Swanna. Buduje w dysertacji nie tylko reprezentatywny i szeroki obraz polskiej recepcji Prousta po roku 1945, ale też odnosi interesujące ją zagadnienie recepcji do kluczowych trendów nowoczesnej humanistyki, z właściwą literaturoznawstwu tendencją do przechodzenia od badań literackich do badań kulturowych. Czytając tę wielce pożyteczną rozprawę możemy się zastanawiać na ile przedstawione interpretacje potwierdzają istotę owego przejścia, a na ile podpowiadają, że nie jest ono wcale tak radykalne, jak chcieliby nieraz sądzić teoretycy”. Z recenzji prof. dr hab. Agaty Stankowskiej (UAM) „Muszę przyznać, że temat, którym zajęła się pani Jarmuszkiewicz wręcz domagał się opracowania. [...] jest on niewątpliwie ciekawy poznawczo (jak wiadomo książka Domagalskiego poświęcona obecności Prousta przed rokiem 1945 przysłużyła się do przetarcia szlaku jedynie w okresie wcześniejszym) i przede wszystkim wart wysiłku weń włożonego. Z recenzji prof. dr hab. Anny Łebkowskiej (UJ) Anna Jarmuszkiewicz – literaturoznawczyni, doktor nauk humanistycznych, współautorka (z A. Smywińską-Pohl) książki Odkrywanie niedostępnego. Utwory osierocone w dorobku studentów pochodzenia żydowskiego z Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego (Kraków 2018) oraz kilkudziesięciu artykułów naukowych publikowanych m.in. w „Pamiętniku Literackim”, „Tekstach Drugich”, „Zagadnieniach Rodzajów Literackich”, „Bulletin Marcel Proust”, współredaktorka tomów naukowych Opus citatum. O cytacie w kulturze oraz Tradycja współcześnie – repetycja czy innowacja?. Zainteresowania badawcze: recepcja literacka, związki literatury i fotografii, badania nad obrazem, judaica.
Tropy sekularyzacji w prozie dwudziestolecia międzywojennego
Ryszard Knapek
Tropy sekularyzacji w prozie dwudziestolecia międzywojennego to opracowanie książkowe doktoratu bronionego w Instytucie Nauk o Literaturze Polskiej (promotor: prof. zw. dr hab. Józef Olejniczak). Zasadniczo skierowane jest do odbiorcy profesjonalnego (literaturoznawcy), ale pisane jest z myślą o tym, żeby było zrozumiałe i interesujące dla szeroko rozumianego odbiorcy humanistycznego, przede wszystkim zainteresowanego kwestią sekularyzacji (i tzw. zwrotu postsekularnego), sytuacją religii w nowoczesnym świecie oraz relacją literatury i religii. Praca jest zwieńczeniem grantu Preludium NCN – Tropy sekularyzacji w prozie dwudziestolecia.
Tropy topografii. W kręgu literatury osadniczej i postosadniczej
Małgorzata Mikołajczak
Książka stanowi pokłosie badań nad literaturą osadniczą i postosadniczą, głównie lubuską, prowadzonych z perspektywy noworegionalnej. Tematem przewodnim jest przestrzeń ujmowana przez pryzmat "tropów topografii" i rozpatrywana w odniesieniu do powojennej polityki miejsca. Na plan pierwszy wysuwa się tu rola metaforyki przestrzennej w procesie zasiedlania Ziem Zachodnich i Północnych, wyobrażenia arkadii i antyarkadii, sposób istnienia krajobrazu kulturowego polsko-niemieckiego pogranicza i winescape jako jego zielonogórska odmiana. Tym jednak, co najbardziej interesuje autorkę, jest kontrmit, który rozsadza narrację zakorzenienia / wrastania i - odsłaniając konflikt istniejący na styku tego, co prywatne i oficjalne - wydobywa ambiwalencje osadniczego dyskursu. "Tropy topografii to kolejna praca Małgorzaty Mikołajczak o literaturze regionalnej. Do ważnych tomów autorskich i zespołowych autorka dodaje bogatą problemowo książkę bilansującą jej dokonania z ostatnich lat. To, co zwraca uwagę, to monografizacja ujęcia. Małgorzata Mikołajczak nie tylko zestawia ze sobą teksty, które niedawno opracowała. Dodaje w swoich rozpoznaniach kolejne kategorie teoretyczne. W jej ujęciu nowy regionalizm literacki nie jest już tylko innym (i nowatorskim) odczytaniem piśmiennictwa regionu z wykorzystaniem: geopoetyki, tropologii, teorii postkolonialnej i postzależnościowej. Autorka włącza do swoich analiz: tematologię, antropologię kulturową, nowy historyzm, studia miejskie, poetyki gender (w wersji soft), spacjologię, ekokrytykę, komparatystykę... Małgorzata Mikołajczak dostrzega bowiem konieczność ciągłego sondowania i zgłębiania problematyki literatury regionalnej. Tej, która odzwierciedla procesy społeczne i jest świadectwem zadomowienia pisarzy w nowej przestrzeni (geograficznej, przyrodniczej, kulturowej i politycznej). Tak pojmowane dociekania są potrzebne w edukacji szkolnej, uniwersyteckiej oraz obywatelskiej". Z recenzji profesora Jerzego Madejskiego, Uniwersytet Szczeciński Małgorzata Mikołajczak - prof. dr hab., kierowniczka Zakładu Literaturoznawstwa w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Zielonogórskiego, od 2012 roku członkini Komitetu Nauk o Literaturze Polskiej Akademii Nauk, redaktorka naukowa serii wydawniczej "Nowy Regionalizm w Badaniach Literackich", prezeska Lubuskiego Towarzystwa Naukowego i wiceprezeska Międzynarodowego Stowarzyszenia Studiów Polonistycznych. Zajmuje się teorią literatury i poezją współczesną, specjalizuje się w twórczości Zbigniewa Herberta i w regionalizmie literackim. Jej ostatnia książka nosi tytuł Ramiona Antajosa. Z teorii i historii regionalizmu literackiego w Polsce (2021).
Trubadurzy imperium. Literatura rosyjska i kolonializm
Ewa M. Thompson
Trubadurzy imperium. Literatura rosyjska i kolonializm to nowatorska propozycja odczytania nowoczesnej literatury rosyjskiej XIX i XX wieku. Dzięki oryginalnemu wykorzystaniu nowych metod kulturowej teorii literatury książka stała się osiągnięciem podwójnie pionierskim, które nie tylko odsłania nie dostrzegane dotąd strony najwybitniejszych dzieł literackich i postaw pisarzy, ale również inspirująco ukazuje inne perspektywy, odkrywa nowe możliwości refleksji nad literaturą, jej miejscem w kulturze i (także) politycznym znaczeniem w życiu społeczeństw i narodowości. Ewa M. Thompson jest profesorem slawistyki na uniwersytecie Rice w Stanach Zjednoczonych. Studia wyższe rozpoczęła na Uniwersytecie Warszawskim, zakończyła w Vanderbilt w USA, gdzie również otrzymała doktorat. Jest autorką pięciu książek; jedna z nich, Understanding Russia: the Holy Fool in Russian Culture, została przetłumaczona na język chiński i wydana dwukrotnie w Hong Kongu i Pekinie. Jej artykuły można znaleźć w pismach takich jak "Slavic Review", "Modern Age" i "Teksty Drugie". Od czasu do czasu pisuje w amerykańskiej prasie codziennej, w dziennikach takich jak "Houston Chronicle" i "Washington Times".
Trudna dorosłość osób z Zespołem Downa
Kaczmarek Bogusława Beata
W prezentowanej publikacji nakreślono Czytelnikowi fundamentalne pytania: co się stanie z ukochanym dzieckiem z Zespołem Downa jeśli zabraknie rodziców? Autorzy poszczególnych tekstów próbują zmierzyć się z nieznanym obszarem ludzkiego doświadczenia i wypełnić go rozwiązaniami, które mogłyby wspomóc tę trudną dorosłość. Oczywiście nie chodzi tu o gotowe recepty, ale o zauważanie problemu i poważne go potraktowanie. Wzrost średniej długości życia w ogólnej populacji powoduje zwiększająca się liczbę osób starszych z ZD, co wiąże się ze średnią długością ich życia, która obecnie wynosi około 57 lat. Przesunięcia demograficzne w gronie osób z ZD wskazuje, że w niedalekiej przyszłości będzie to bardzo liczna grupa ludzi dorosłych, potrzebujących wsparcia. Obecny kryzys systemu edukacji osób niepełnosprawnych intelektualnie, który generalnie nie jest przygotowany na zmieniającą się sytuację, musi nie tylko napawać troską, ale motywować do podjęcia celowych działań. Słowa T. Sobolewskiego (2009) mogą bez wątpienia być ilustracją (wyartykułowanych, bądź też nie) przemyśleń wielu rodziców dorastających i dorosłych dzieci z zespołem Downa. Niebagatelne znacznie ma fakt, że osoby dorosłe z ZD są podwójnie pokrzywdzone przez los, ponieważ śmierć osób najbliższych, jakimi są rodzice, powoduje utratę najbliższego środowiska, konieczność opuszczenia miejsca zamieszkania i przeprowadzenie się do nowej grupy społecznej i nowego miejsca, jakim w Polsce jest najczęściej instytucja Domu Pomocy Społecznej. Sytuacja ludzi starszych z zespołem Downa nasuwa jedno bardzo proste (choć trudne w realizacji) wyzwanie: należy szukać nowych rozwiązań, które dla tych osób oraz ich rodzin będą najlepsze tj. będą spełniały podstawowe prawo każdego człowieka - prawo do godnego życia. To zadanie należy podjąć niezwłocznie. Publikacja podzielona jest na rozdziały poświęcone kolejno problemom biologicznym, psychologicznym, edukacyjnym, społeczno-zawodowym a ostatni refleksjom rodzeństwa dorosłych osób z zespołem Downa. Książka składa się z pięciu części. W pierwszej z nich zaprezentowany zostaje dotychczasowy dorobek myśli socjologicznej w kontekście wstydu (pionierzy tego ujęcia oraz wkład autorów z kręgu interakcjonizmu symbolicznego oraz teorii kontroli społecznej). Część drugą stanowi krytyczna, przedstawiona w duchu psychoanalitycznym prezentacja proponowanego ujęcia wstydu zapoczątkowaną ustaleniami terminologicznymi. Jedna z kluczowych kwestii społecznych współczesnego świata jest agresja. Wyjaśnienie genezy jej powstawania, mechanizmów przejawiania się oraz narastania zyskuje tu wyjaśnienie i uzasadnienie empiryczne w ujęciu spirali wstydu-gniewu, jako oryginalna i przekonywująca próba ukazania związku pomiędzy zakwestionowanym wstydem i agresją. W szczególności badania Lewis nad kłótniami małżeńskimi stanowią tu inspirującą weryfikację dynamicznego procesu narastania agresji. Produktywność podejścia do zagadnień społecznych z perspektywy wstydu zostaje ukazana także w odniesieniu do innych znaczących korelatów, takich jak: obraz siebie czy depresja. Kwestia empirycznej weryfikacji zaproponowanej teorii stanowi poważne wyzwanie badawcze, i ta kwestia zamyka część drugą książki. Część trzecia książki jest wieloaspektową perspektywą ukazującą produktywność i uniwersalny charakter proponowanego ujęcia teoretycznego, ukazując różne, odmienne warianty aplikacyjne. Jednym z takich wariantów jest próba wyjaśnienia casusu dojścia Adolfa Hitlera do władzy oraz społecznego przyzwolenia demokratycznych Niemiec na jego zbrodnicze poczynania. Pomimo ogromnej literatury na ten temat, fenomen Hitlera nie został przekonywująco rozpoznany. Kwestia ta jest dla współczesnego świata demokratycznego szczególnie istotna, pozwala bowiem zdiagnozować i podejmować działania prewencyjne w zbliżonych do sytuacji przedwojennych Niemiec okolicznościach. Casus biograficzny Alfreda Speera, bliskiego współpracownika Hitlera odsłania ważny w teorii aspekt moralny związany z ujęciem wstydu i pozwalający odróżnić wstyd od sytuacyjnego zażenowania. W części trzeciej, podobnie jak to czynił Freud następuje odwołanie do psychologicznego wyjaśnienia charakterystyk zachowań postaci literackich stworzonych przez genialnych pisarzy Tołstoja i Goethego. Odmiennym źródłem inspiracji, wskazującym na fundamentalny charakter wstydu w wyjaśnianiu ludzkich zachowań stanowi odwołanie do egzegetycznych interpretacji z kręgu chrześcijańskiego jakie stanowią biblijne Wygnanie z raju oraz praktyka spowiedzi, rozumiana tu jako próba przeniesienia treści nieświadomych obarczonych wstydem do świadomości. Część czwarta książki, akcentuje znaczenie więzi społecznej, której naruszenie czy załamanie manifestuje się, po stronie osobistej - doświadczeniem wstydu. Następuje tu wyakcentowanie znaczenia związku tego co osobiste a więc wstydu, z tym, co społeczne a mianowicie więzią. W tej części wskazuje się na charakterystyczna dla współczesnych kultury okcydentu dystrofię więzi społecznej oraz skrywane pragnienie jej naprawy. Tworzenie neoplemion (Maffesoli) jest tutaj dobitnym wyrazem tych pragnień. W tej części zgłoszone zostają jeszcze inne przykłady produktywności aplikacyjnej wstydu w odniesieniu do takich ważnych społecznie problemów jak: wyraźnie niski poziom zaufania społecznego w Polsce, generalnie (nie tylko w Polsce) niski poziom ruchliwości społecznej, pionowej tj. z dołu do góry w odniesieniu do przedstawicieli grup o niskim społecznym prestiżu. Część piątą, i ostatnią książki zamykają rozważania na temat ważnych prób podejmowanych w naukach społecznych a mających na celu sformułowanie imponderabiliów w funkcjonowaniu człowieka. Próby takie służą powiększeniu kumulatywności ogromu narastającej wiedzy społecznej oraz uniwersalizacji jej stosowania. Prezentowane ujecie wstydu wpisuje się w te próby konkurując, w jakiejś mierze zwycięsko z innymi, podobnie jak wstyd obrosłymi w liczne próby badawcze i teoretyczne ujęcia, jakimi są: Terror Menagement Theory (TMT) czy Teoria wstrętu (Disgust Theory). Mechanizm konformizmu vs. nonkonformizmu oparty jest na wstydzie (Barbalet). Wstyd stanowił przez wieki podstawowy mechanizm leżący u podstaw praktyki pedagogicznej. Książkę zamykają rozważania a raczej inspiracje pedagogiczne jakie nasuwają się w związku z proponowanym ujęciem wstydu dla szeroko rozumianego wychowania.
Helen McGrath, Hazel Edwards
Zrozum biologiczne i psychologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań i ułatw sobie życie i pracę z trudnymi ludźmi. Wszyscy czasami mamy do czynienia z ludźmi, którzy nas frustrują, irytują lub ranią. W naszym otoczeniu znajdują się osoby, które zawsze mają rację, gnębią nas lub zachowują się obsesyjnie. Przyznajmy też, że nam samym zdarza się zranić innych. W książce tej autorki przedstawiają różne typy osobowości i charakterystyczne dla nich zachowania, analizują codzienne sytuacje i proponują skuteczne strategie postępowania dotyczące m.in. - radzenia sobie z gniewem i konfliktami, - przezwyciężania lęków, - wzbudzania i wyrażania empatii, - wykazywania asertywności i optymizmu, - podejmowania decyzji w sprawie trudnych związków. Warto sięgnąć do tej książki, aby zrozumieć biologiczne i psychologiczne mechanizmy leżące u podstaw naszych zachowań oraz ułatwić sobie życie i pracę z trudnymi ludźmi, a także uświadomić sobie własne cechy osobowości i ich wpływ na otoczenie.