Popularnonaukowe i akademickie
YouTube w edukacji. Strategie nadawcze wideoblogerów
Katarzyna Maciejak
Możliwości warsztatowe oraz znakomite rozeznanie co do istoty mediów społecznościowych pozwoliły Autorce na przygotowanie rozprawy nowatorskiej i wartościowej poznawczo, [która jest] ważnym punktem odniesienia w badaniach nad mediami społecznościowymi i działalnością popularnonaukową w ogóle. Z recenzji dr hab. prof. UMCS Danuty Kępy-Figury Wybór tematyki badawczej jest ze wszech miar trafny. Nie mieliśmy dotąd w nauce takiego opracowania […]. Autorka jest w swoich założeniach „harmonijnie” eklektyczna i umiejętnie łączy sprawdzone, utrwalone w językoznawstwie, klasyczne metody strukturalne badania tekstu (także całego dyskursu) popularnonaukowego z metodami nowszymi dotyczącymi badań językowych stylów, strategii komunikacyjnych i badań medioznawczych. Praca stanowi duże osiągnięcie badawcze Autorki i znacząco rozszerza naszą wiedzę o współczesnych relacjach między językiem i kulturą (medialną, internetową). Z recenzji prof. dr. hab. Kazimierza Ożoga
YouTube w edukacji. Strategie nadawcze wideoblogerów
Katarzyna Maciejak
Możliwości warsztatowe oraz znakomite rozeznanie co do istoty mediów społecznościowych pozwoliły Autorce na przygotowanie rozprawy nowatorskiej i wartościowej poznawczo, [która jest] ważnym punktem odniesienia w badaniach nad mediami społecznościowymi i działalnością popularnonaukową w ogóle. Z recenzji dr hab. prof. UMCS Danuty Kępy-Figury Wybór tematyki badawczej jest ze wszech miar trafny. Nie mieliśmy dotąd w nauce takiego opracowania […]. Autorka jest w swoich założeniach „harmonijnie” eklektyczna i umiejętnie łączy sprawdzone, utrwalone w językoznawstwie, klasyczne metody strukturalne badania tekstu (także całego dyskursu) popularnonaukowego z metodami nowszymi dotyczącymi badań językowych stylów, strategii komunikacyjnych i badań medioznawczych. Praca stanowi duże osiągnięcie badawcze Autorki i znacząco rozszerza naszą wiedzę o współczesnych relacjach między językiem i kulturą (medialną, internetową). Z recenzji prof. dr. hab. Kazimierza Ożoga
Z badań nad traumą psychiczną w Polsce
Małgorzata Dragan, Marcin Rzeszutek
Psychotraumatologia to relatywnie nowa dziedzina psychologii, która koncentruje się na uwarunkowaniach i konsekwencjach doświadczenia przez człowieka zdarzeń o charakterze traumatycznym. Zdarzenia te mogą prowadzić do zaburzenia po stresie traumatycznym (Posttraumatic Stress Disorder, PTSD) i innych negatywnych konsekwencji. Mimo ogromnej ilości badań nad traumą i PTSD na świecie, prowadzonych co najmniej od lat osiemdziesiątych XX w., problematyka ta przed długi czas była pomijana w badaniach naukowych i w debacie publicznej w Polsce. Dzięki wieloletnim i niestrudzonym wysiłkom badawczym Pani Profesor Lis-Turlejskiej temat ten poniekąd został ,,oswojony". Dalej jednak nie znamy odpowiedzi na wiele kluczowych pytań: - Dlaczego w Polsce obserwujemy tak duży poziom objawów poutraumatycznych na tle innych krajów Europy? - Jakie są czynniki ryzyka tak wysokiego nasilenia PTSD w Polsce? - Czy po traumie można doświadczać także zmian pozytywnych? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedź w tej książce, stanowiącej fascynującą podróż po meandrach psychotraumatologii w Polsce. *** Monografia jest wyrazem hołdu i wdzięczności dla wybitnej polskiej uczonej, profesor Mai Lis-Turlejskiej, za jej wieloletni, bogaty dorobek naukowy z zakresu psychotraumatologii. Profesor Lis-Turlejska jest znanym autorytetem w kraju i na świecie. [...] W zakresie dokonań naukowych trafnie można Ją określić, jako ,,niestrudzoną propagatorkę badań nad traumą". [...] Składające się na ten tom teksty dotykają różnych tematów związanych z problematyką traumy i stresu traumatycznego. Oparte są na aktualnej literaturze i nowoczesnej metodologii badań. Dzięki tym walorom publikacja będzie atrakcyjnym źródłem wiedzy dla wszystkich czytelników zainteresowanych tematyką traumy psychicznej i jej różnorakich kontekstów. Opracowania znajdujące się w tomie oparte są na badaniach naukowych i charakteryzują się podejściem krytycznym, polemicznym i wskazują nowe obszary badań. z recenzji profesor Anny Bokszczanin W tomie publikują: Kamilla Bargiel-Matusiewicz, Roman Cieślak, Małgorzata Dragan, Wojciech Łukasz Dragan, Magdalena Leśnierowska, Agnieszka E. Łyś, Dorota Merecz-Kot, Małgorzata Pięta, Agnieszka Popiel, Ewa Pragłowska, Marcin Rzeszutek, Maria Szczepaniak, Szymon Szumiał, Bogdan Zawadzki, Mariusz Zięba.
Z bawełny i dymu. Łódź - miasto przemysłowe i dyskursy asynchronicznej nowoczesności 1897-1994
Agata Zysiak, Kamil Śmiechowski, Kamil Piskała, Wiktor...
W książce Łódź jest ukazana jako stolica polskiego XIX wieku, a historia tego ośrodka włókienniczego w centralnej Polsce jako historia zmagania się z nowoczesnymi przemianami w Europie Wschodniej. Autorzy odważnie rzucają wyzwanie romantycznemu i szlacheckiemu wyobrażeniu o kulturze polskiej, proponując w zamian rewolucyjną drogę do zrozumienia konfrontacji z nowoczesnością w regionie. Ta innowacyjna, interdyscyplinarna praca zręcznie łączy historię miejską i kulturową, socjologię historyczną i badania dyskursu. Odnosi się również do głównych debat intelektualnych w ramach studiów miejskich, studiów nad nowoczesnością i analizy dyskursu historycznego na świecie. * Spostrzeżenia zawarte w książce są świeże i oryginalne, dzięki czemu Z bawełny i dymu to znacznie więcej niż biografia miasta. Jest ona raczej badaniem nad nierównym tempem modernizacji i sposobem, w jaki dziennikarze nadawali sens jej powolnym postępom. Keely Stauter-Halsted Slavic Review Z bawełny i dymu zabiera czytelników w fascynującą podróż przez miejską historię Polski. Publikacja polecana jest nie tylko naukowcom i studentom historii Polski i Europy Wschodniej, lecz także osobom ogólnie zainteresowanym urbanistyką i dyskursami nowoczesności. Jan Class Behrends International Review of Social History
Z czego się śmiano w średniowieczu?
Aleksandra Niedźwiedź
Średniowiecze wcale nie było tak ponurą epoką, jak nam się powszechnie wydaje. W kulturze i mentalności tamtych czasów było dużo miejsca na kpinę, parodię czy śmiech. Aleksandra Niedźwiedź odkrywa przed nami tajemnice... poczucia humoru w wiekach średnich. Średniowiecze kojarzymy z ciemnymi wiekami – epoką fanatyzmu religijnego, biedy, zapaści intelektualnej i wszechogarniającej przemocy. Od dłuższego czasu historycy pokazują, że obraz ten jest fałszywy, a wieki średnie to okres pełen kontrastów i ważkich osiągnięć. Równolegle do żarliwości chrześcijańskiej występowało bowiem karnawałowe szaleństwo, a symbolem tych czasów może być zarówno okuty w blachy rycerza, jak i... błazen. Świat średniowieczny widziany w krzywym zwierciadle zasiedlany jest przez różne postacie – wagantów, fantastyczne stworzenia, małpy udające rycerzy czy alchemików, grzesznych duchownych, karykaturalne diabły i przedstawienia z wielkich gotyckich katedr, które w żaden sposób nie pasują do powagi miejsc w których się znajdują... „Z czego się śmiano w średniowieczu?” to przewodnik po najważniejszych tropach humoru wieków średnich. Autorka z uwagą czyta teksty literackie, ale patrzy też na ich marginesy – żartobliwe rysunki zdobiące rękopisy mówią bowiem tak samo wiele o mentalność ludzi żyjących kilkaset lat temu, jak podniosłe romanse czy dumne kroniki. Aleksandra Niedźwiedź – magister historii sztuki, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, a także licencjonowany przewodnik miejski po Warszawie. Z zawodu dziennikarka. Od zawsze pasjonuje się historią, szczególnie kulturą dojrzałego średniowiecza oraz epoką stanisławowską. Współpracuje z portalem Histmag.org od 2016 roku. Miłośniczka kryminałów, starych filmów i spacerów po Warszawie.
Z czego się śmiano w średniowieczu?
Aleksandra Niedźwiedź
Średniowiecze wcale nie było tak ponurą epoką, jak nam się powszechnie wydaje. W kulturze i mentalności tamtych czasów było dużo miejsca na kpinę, parodię czy śmiech. Aleksandra Niedźwiedź odkrywa przed nami tajemnice... poczucia humoru w wiekach średnich. Średniowiecze kojarzymy z ciemnymi wiekami – epoką fanatyzmu religijnego, biedy, zapaści intelektualnej i wszechogarniającej przemocy. Od dłuższego czasu historycy pokazują, że obraz ten jest fałszywy, a wieki średnie to okres pełen kontrastów i ważkich osiągnięć. Równolegle do żarliwości chrześcijańskiej występowało bowiem karnawałowe szaleństwo, a symbolem tych czasów może być zarówno okuty w blachy rycerza, jak i... błazen. Świat średniowieczny widziany w krzywym zwierciadle zasiedlany jest przez różne postacie – wagantów, fantastyczne stworzenia, małpy udające rycerzy czy alchemików, grzesznych duchownych, karykaturalne diabły i przedstawienia z wielkich gotyckich katedr, które w żaden sposób nie pasują do powagi miejsc w których się znajdują... „Z czego się śmiano w średniowieczu?” to przewodnik po najważniejszych tropach humoru wieków średnich. Autorka z uwagą czyta teksty literackie, ale patrzy też na ich marginesy – żartobliwe rysunki zdobiące rękopisy mówią bowiem tak samo wiele o mentalność ludzi żyjących kilkaset lat temu, jak podniosłe romanse czy dumne kroniki. Aleksandra Niedźwiedź – magister historii sztuki, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, a także licencjonowany przewodnik miejski po Warszawie. Z zawodu dziennikarka. Od zawsze pasjonuje się historią, szczególnie kulturą dojrzałego średniowiecza oraz epoką stanisławowską. Współpracuje z portalem Histmag.org od 2016 roku. Miłośniczka kryminałów, starych filmów i spacerów po Warszawie.
"Z doskoku i z ukosa". O języku w poezji i krytyce Piotra Sommera
Kamil Nolbert
Książka przynosi pierwsze monograficzne opracowanie poetyckiej i krytycznoliterackiej twórczości Piotra Sommera. Punktem wyjścia dla zawartych w niej rozważań jest przekonanie, zgodnie z którym - jak ujął to bohater książki - język stanowi bodaj "najczulszy instrument naszego przymierza ze światem". W toku lektury poszczególnych tekstów autor próbuje nie tylko prześledzić ruch najważniejszych pojęć dotyczących języka, jakimi pisarz posługuje się w swojej prozie krytycznej i poezji, ale również pokazać, jak ważny dla rekonstruowanych przekonań Sommera jest etyczny wymiar doświadczenia literackiego. Kamil Nolbert - literaturoznawca, zajmuje się poezją XX i XXI wieku, a także związkami literatury i filozofii, pracuje w Instytucie Filologii Polskiej na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Artykuły oraz recenzje publikował m.in. w "Odrze", "Wizjach", "Tekstach Drugich" i "Pamiętniku Literackim". Przygotował do druku tom zbiorowy Ulubione kawałki. Szkice o twórczości Piotra Sommera (2023).
Z dziejów leksykografii polsko-łacińskiej. Przedmowy do słowników
Anna Lenartowicz-Zagrodna
Prezentowana publikacja to bardzo wartościowe krytyczne wydanie przedmów do słowników polsko-łacińskich z kilku stuleci. Może stanowić wstęp do kolejnego etapu badań nad dziejami leksykografii. Na pochwałę zasługuje nie tylko pomysł edycji przedmów, lecz także wykonanie tego zadania. Autorka bardzo dobrze orientuje się w historii leksykografii i realiach kulturowych oraz włożyła wiele pracy w znakomite tłumaczenia z łaciny na język polski. Przystępny język opisów i liczne objaśnienia sprawiają, że książka jest ważna zarówno dla specjalistów, jak i dla miłośników dawnej polszczyzny. Z recenzji dr hab. Lucyny Agnieszki Jankowiak, prof. IS PAN
Z dziejów leksykografii polsko-łacińskiej. Przedmowy do słowników
Anna Lenartowicz-Zagrodna
Prezentowana publikacja to bardzo wartościowe krytyczne wydanie przedmów do słowników polsko-łacińskich z kilku stuleci. Może stanowić wstęp do kolejnego etapu badań nad dziejami leksykografii. Na pochwałę zasługuje nie tylko pomysł edycji przedmów, lecz także wykonanie tego zadania. Autorka bardzo dobrze orientuje się w historii leksykografii i realiach kulturowych oraz włożyła wiele pracy w znakomite tłumaczenia z łaciny na język polski. Przystępny język opisów i liczne objaśnienia sprawiają, że książka jest ważna zarówno dla specjalistów, jak i dla miłośników dawnej polszczyzny. Z recenzji dr hab. Lucyny Agnieszki Jankowiak, prof. IS PAN
Z dziejów leksykografii polsko-łacińskiej. Szkice o słownikarzach i słownikach (XVII-XIX w.)
Anna Lenartowicz-Zagrodna
Praca jest cenna m.in. dlatego, że chroni od zapomnienia leksykografów, którzy nie zasłużyli na to, aby o ich istnieniu wiedziała tylko garstka filologów (zapewne głównie filologów klasycznych). Pamiętać bowiem należy, że w dawnym systemie edukacji nauczanie łaciny ułatwiało także kształtowanie sprawności językowej użytkowników polszczyzny, gdyż dużo czasu poświęcano na tłumaczenia z łaciny na polski i z polskiego na łacinę. Poszczególne podrozdziały monografii zasługują na szczególne uznanie z powodu ogromu faktów, korekt biograficznych i księgoznawczych, opinii o poszczególnych słownikach - pochodzących nawet z kilku stuleci, uwag leksykografów o poprzednikach, wypowiedzi o polszczyźnie słowników itd. Rozmaite informacje o leksykografach - zwłaszcza wskazujące na ich "życiorysy językowe" - będą przydatne w badaniach nad polszczyzną słowników. Wartościowe są liczne fotokopie stron tytułowych słowników, kart części hasłowych słowników, podobizny leksykografów. Z monografii będą korzystali historycy leksykografii polsko-łacińskiej oraz historycy języka polskiego. Z recenzji prof. dr. hab. Tadeusza Lewaszkiewicza
Artur Lis
Ciekawe opracowanie autorstwa dr. Artura Lisa, poświęcone historii parafii Włostów, oparte na analizie materiałów źródłowych, tj.: rękopisów wizytacji kanonicznych, przeprowadzonych w parafii w latach: 1604 1764.
Z dziejów teorii i praktyki wychowania
Kupisiewicz Czesław
Autor w sposób syntetyczny zebrał w nim wiedzę dotyczącą przemian i ewolucji wiedzy dotyczącej edukacji, wychowania a także kształtowania się teorii i praktyki pedagogicznej. Nawiązuje w planie swojej pracy do kanonicznego już wzoru jakim było opracowanie przez prof. Tatarkiewicza syntetycznej historii filozofii a potem historii estetyki. Szczególnie zwięzłe ujęcia dokonań poszczególnych przedstawicieli historycznej myśli pedagogicznej wydają się z jednej strony łączyć w sobie encyklopedyczną precyzję, z drugiej zachęcają czytelników do samodzielnego pogłębienia swojej wiedzy. Myślę, że to przesłanie Kupisiewicza będące zachętą do samokształcenia leżało u podstaw powstania tej książki. Jasność wywodu uzupełnia świetna redakcja typograficzna. Od wyróżnień poszczególnych okresów pedagogicznej wiedzy historycznej, wytłuszczenia ważnych definicji w tekście, po układ materiału, który autor sugeruje pogłębić we własnym zakresie. Jest to dzieło unikalne na polskim rynku podręczników akademickich. Gdyż dzięki interdyscyplinarnemu podejściu, książka ta może być pomocna nie tylko pedagogom, historykom wychowania lecz także psychologom, socjologom i filozofom. Skorzystają z niej oprócz studentów - nauczyciele akademiccy. Klarowny układ materiału sprzyja dydaktyce, a wiele pomocniczych podpunktów wytłuszczonych specjalnym oznakowaniem, sprawie wrażenie gotowych już konspektów.
Z historią na szlaku. Zabytki w Polsce, które warto zobaczyć. Część 2
praca zbiorowa pod redakcją Piotra Bejrowskiego
Zapraszamy w kolejną podróż po kraju śladami przeszłości - kilkanaście historycznych krain i dziesiątki atrakcji turystycznych: cerkwie i kościoły, zamki i pałace, muzea i pola bitew. Wszystkie te miejsca zasługują na bliższe poznanie i odwiedziny już w najbliższym czasie. Rzeczpospolita nie zawsze była jednolita etnicznie, a jej granice ulegały licznym zmianom. Nasze ziemie zamieszkane były przez mniejszości, a także inne narody, wyznające różne wyznania. Tysiąc lat historii, setki zabytków pamiętających dawno minione czasy. Zwiedzając nasz kraj, warto znać i rozumieć kontekst historyczny, jakże różny dla poszczególnych regionów. W którym polskim regionie zamieszkali Kurpie? A w którym Bojkowie? Na którym rynku stał pomnik Stalina? Co się stało z jedynym dziełem Rubensa w naszych zbiorach? Na którym wielkopolskim zamku straszy „biała dama”? Ile budynków wybudowano na szczycie Śnieżki? Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziemy w tekstach składających się na drugą część naszego przewodnika „Z historią na szlaku. Zabytki w Polsce, które warto odwiedzić”. Czy chcecie rzucić wszystko i wybrać się w podróż wraz z Histmagiem?
Piotr Lewandowski
Z historii prasy „Wiadomości różne Cudzoziemskie” jako przykład rozwoju gazet seryjnych w Polsce na przełomie XVII i XVIII wieku to praca poświęcona analizie fenomenu dziennikarskiego, jakim były tytułowe „Wiadomości różne Cudzoziemskie”, ukazującego się w latach 1696-1705. Książka podzielona jest na trzy części. Autor rozpoczyna, w części pierwszej, od prezentacji sylwetki Jerzego Aleksandra Priamiego jako twórcy i redaktora „Wiadomości różnych Cudzoziemskich” po to, by uzupełnić luki funkcjonujące w biografii owej postaci. Dalej prezentuje tło komunikacyjne w Polsce i Europie doby nowożytnej Dokonuje tu również charakterystyki pisma, porównując je i zestawiając z takimi formami komunikacji jak kalendarze, silva rerum, czy gazety rękopiśmienne. W tej części również możemy zapoznać się z szeregiem szczegółowych informacji na temat realiów funkcjonowania prasy nowożytnej (warsztatem, trudnościami i kształtowaniem się zawodu dziennikarza). Część druga narracji poświęcona jest problemom jakości informacji prezentowanej w prasie nowożytnej. Warto tu dostrzec staranną analizę treści numerów pisma pod kontem używanej kategorii theatrum mundi, którą autor uzupełnia o komponenty współczesnej wiedzy na temat komunikacji i komunikowania co sprawia, iż praca zyskuje wymiar interdyscyplinarny, balansując między naukami humanistycznymi a społecznymi. W tej części możemy zapoznać się z prezentowaniem wybranych państw i nacji na łamach „Wiadomości różnych Cudzoziemskich” i będą to kolejno: Francja, Turcja i Rosja. Dodatkowo, zgodnie z założeniami kategorii theatrum mundi, autor przedstawia pozostałe wartości informacyjne oraz obrazowania rzeczywistości komunikacyjnej, jak na przykład stosunek polskiego społeczeństwa nowożytno do wiary i przyrody. Część trzecia to zestawienie analizowanych egzemplarzy pisma uwzględniające przy tym zawartość tematyczną poszczególnych numerów. Zamieszczenie takiego materiału z całą pewnością ułatwi pracę kolejnym analitykom prasy staropolskiej. Publikacja ta jest warta polecenia każdemu kto interesuje się prasą staropolską, społecznymi wyobrażeniami zbiorowymi, kształtowaniem się stereotypów i mitów narodowych. Zawiera wiele cennych uwag i dywagacji, a także stanowi poważny przyczynek do reaktywacji badań nad prasą staropolską jako materiałem źródłowym.
Krystyna Doroszewicz
Imiona mamy wszyscy - nie wszyscy wiemy, jak wiele one znaczą. Lubimy je lub nie, pasują do nas jak ulał lub wcale, są modne lub staromodne, wydają się pospolite lub nazbyt oryginalne. Myślimy też o tym jakie imię wybrać dla dziecka? albo: jak o sobie mówić: Katarzyna, Kasia, czy może Kaśka? Książka Krystyny Doroszewicz w bardzo interesujący i kompetentny naukowo sposób omawia nie tylko te sprawy, lecz też przedstawia cały szeroki zakres zagadnień związanych z imionami. Autorka pisze o psychologicznej i społecznej roli imienia, o pułapkach w wyborze imion, o imienniczej modzie, specyfice kobiecych i męskich imion, o stereotypach imion oraz o atrakcyjności imienia w szkole, w pracy, w polityce. Przedstawiając liczne naukowe badania pokazuje, że imię może mieć ogromną moc - być ,,dobrą wróżbą" na życie lub uciążliwą etykietą. z recenzji prof. dr hab. Eugenii Mandal Książka Z imieniem przez życie może zainteresować nie tylko psychologów czy rodziców, którzy zastanawiają się nad wyborem imienia dla potomka. Każdy z nas ma jakieś doświadczenia z własnym imieniem. Lektura tej książki pozwoli skonfrontować indywidualne odczucia i refleksje z wynikami badań i teoriami psychologicznymi. Zawarta w niej wiedza wykracza często poza nasze doświadczenie i intuicję, pokazując ukryte związki imion z zachowaniem człowieka. Krystyna Doroszewicz - psycholog, adiunkt w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Interesuje się psychologią społeczną, a zwłaszcza wywieraniem wpływu w bliskich związkach. Jest autorką publikacji na temat taktyk wywierania wpływu, efektu Michała Anioła i satysfakcji w relacjach z innymi.
Iegor Gran
O książce Pierwszy tytuł w eseistycznej serii Nouvelle. Ten zwięzły, mocny i aktualny tekst z pogranicza pamfletu i reportażu gonzo jest dobitnym wyrazem gniewu i bezwzględnie obnaża wpływ propagandy Putina na naród rosyjski. Zetka wymalowana białą farbą na rosyjskich czołgach w Ukrainie skłania Iegora Grana do refleksji nad gangreną, która toczy mózgi wielu Rosjan. Zombi, chodzące trupy, to zwykle wujek, babcia, siostra, syn lub mąż. Ci, którzy maszerują w szeregu za najwyższym hipnotyzerem", ślepi zwolennicy bezwzględnej wojny, którą Rosja prowadzi od 24 lutego 2022 roku, gotowi poświęcić życie własnych dzieci, by odebrać spokój Ukraińcom. Książka poruszyła opinię publiczną we Francjii była nominowana do nagród Renaudot, Femina i Médicis. Le Temps Iegor Gran, pisarz urodzony w Rosji, napisał jadowitą książkę przeciwko katastrofalnemu dryfowaniu jego rodzinnego kraju w czasie, gdy Ukraina próbuje oprzeć się atakom armii Władimira Putina. O Autorze Iegor Gran, francuski pisarz urodzony w 1964 roku w Moskwie, syn Andrieja Siniawskiego, rosyjskiego pisarza i dysydenta ocalałego z gułagu. Przybył do Francji w wieku dziesięciu lat. Studiował w École centrale de Paris. Równolegle z pracą inżynierską rozpoczął karierę pisarską i jako pseudonim wybrał nazwisko swojej żony. Jest autorem kilku znanych książek (m.in. La Russie profonde,Les Trois Vies de Lucie, La revanche de Kevin, L'Écologie en bas de chez moi). Od 2011 roku współpracuje z Charlie Hebdo". O tłumaczu: Paweł Łapiński, trójmieszczanin po studiach romanistycznych we Wrocławiu i Warszawie. Tłumacz literacki z języka francuskiego, członek Oddziału Północnego Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Fragment: Od ponad wieku Rosja stara się żyć w fikcjach równoległych. Wymyśla sobie metafizyczne walki, w które inwestuje całą swoją wiarę i swoją przyszłość wczoraj była to walka z kapitałem, dziś z tolerancją. Rosja z masochistycznym rozmachem godnym postaci Dostojewskiego przedkłada niedostatki, które dają jej poczucie, że wzrasta duchowo, nad stagnację spokojnego życia, w którym każdy uprawia swój ogródek i dba o wygodę życia codziennego. Rosjanie przez siedemdziesiąt lat gonili za nieosiągalną przyszłością, w której ostatecznie miał zatriumfować proletariat, a dzisiaj zamykają się w wieży zbudowanej ze swojej przeszłości i ani trochę nie wadzi im trupi zapach, który tam panuje. Całe to oddanie wyimaginowanym konstrukcjom jest trudne do pojęcia dla pragmatycznego zachodniego umysłu, który skupia się na budowaniu swojej codzienności zamiast uganiać się za chimerami wyprodukowanymi z własnych frustracji. A jednak to właśnie kult fikcji popycha dziś Rosjan do przedkładania śmierci Ukraińców nad życie swoich własnych dzieci.
Plak-Warecka Joanna, Wiśniewska Paulina Maria
Autorki rozmawiaja na temat, jakie wyzwania niesie ze sobą współczesność i jak trudno w niej się odnaleźć. Książka zawiera sporo wskazówek i porad, które mogą pomóc wybrnąć z sukcesem z chaosu dzisiejszego świata.
Plak-Warecka Joanna, Wiśniewska Paulina Maria
Autorki rozmawiaja na temat, jakie wyzwania niesie ze sobą współczesność i jak trudno w niej się odnaleźć. Książka zawiera sporo wskazówek i porad, które mogą pomóc wybrnąć z sukcesem z chaosu dzisiejszego świata.
Jan Grzegorzewski
Z kresów połabskich: Drogą handlową nadreńską, prowadzącą przez Turyngię do Moguncji, jechał na ośle św. Sturmiusz, apostoł Germanii. Było to w 736 r. Zbliżywszy się do przeprawy przez rzekę Fuldę, spotkał on wielką ilość Słowian, kąpiących się i pływających w rzece. Na widok takiej mnogości ludzi nagich powiada biograf tego apostoła osioł, na którym siedział mąż Boży, zadrżał z przestrachu, a woń od nich przejęła grozą samego apostoła. Oni zaś, jako poganie, jęli urągać słudze Pańskiemu i zamierzali nawet nań uderzyć, lecz ręka Boska wstrzymała ich... To współczesne świadectwo jest bardzo ważne i wiarygodne. Stwierdza ono obecność Słowian w połowie VIII wieku na tej samej drodze do Renu, którą przed tysiącem lat odbywał się z ich krajami handel rzymski...
Z kronik ziemi halickiej. O bitwie pod Zawichostem śpiew historyczny
Jan Lam
Poetycka opowieśc o średniowiecznej bitwie pod Zawichostem jaka się odbyła między Polakami a Rusinami.