Popularnonaukowe i akademickie

1561
Loading...
EBOOK

Hetmani i dowódcy I Rzeczpospolitej. Część III

Jakub Jędrzejski

Nie święci garnki lepią, dlatego nie dziwi, że wielcy wodzowie okresu staropolskiej wojskowości mieli swoje wady, popełniali błędy. Gorzej, że w tym szczególnym przypadku za błędy płacił cały kraj. Zapraszamy Was do lektury trzeciej części fenomenalnej serii Jakuba Jędrzejskiego "Hetmani i dowódcy I Rzeczpospolitej".  W kolejnej odsłonie cyklu poznacie m.in. szczegóły kampanii wiedeńskiej. Ogromnego sukcesu Jana III Sobieskiego, któremu współcześnie przypisuje się niemal wszystkie zasługi pokonania Turcji. Przyjrzymy się czy, aby na pewno słusznie? Co, jeśli okaże się, że lwią część pracy, która umożliwiła Sobieskiemu objęcie polskiego tronu i późniejsze zwycięstwa, król elekt zawdzięcza wieloletniemu przyjacielowi, Janowi Jabłonowskiemu? Jabłonowski buławę hetmana polnego otrzymał dopiero po 20 latach służby, właśnie dzięki Sobieskiemu. Dlaczego nastąpiło to tak późno?  Przyjrzymy się też osławionemu w polskiej historii Januszowi Radziwiłłowi. Dlaczego nie zastosował się do królewskich rozkazów i nie ruszył na pomoc księciu Jeremiemu Wiśniowieckiemu oblężonemu w Zbarażu? Czy naprawdę zasłużył na łatkę zdrajcy, którą przypisują mu czytelnicy Sienkiewicza? Sprzedał nas Szwedom? A może reagował na bieg wypadków, tak, jak uznał za stosowne, bo nie uzyskał wsparcia wśród innych biernych możnych?  Dowiecie się tego z nowego e-booka Jakuba Jędrzejskiego!  Jakub Jędrzejski – absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Miłośnik historii wojskowości i dziejów Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Współpracownik portalu Histmag.org. Autor fanpage’a „Rzeczpospolita Obojga Narodów” na Facebooku. 

1562
Loading...
EBOOK

Hierarchia niebieska

Jan Domaszewicz

Mówiąc o istnieniu Aniołów, nadmienić należy, że są duchami czystymi, iż wielka jest liczba Ich. I teraz, przypomniawszy o istnieniu Aniołów, że są duchami czystymi i o niezliczonej Ich liczbie, mówić dalej będziemy o Hierarchii Niebieskiej, tj. o Chórach Anielskich. Kiedy Pismo św. na samym wstępie nam mówi: ˝Na początku Bóg stworzył niebo˝, rozumieć należy, że owo niebo nie było puste, tj. bez życia. Owóż, Stwórca człowieka wszechpotęgą, skinieniem swej woli, wyprowadził z niczego: czyli stworzył niezliczone zastępy Aniołów. Aniołowie jaśnieją jako słońce i gwiazdy, jako najpiękniejsze kwiaty na górnym Syjonie, są ozdobą tegoż. Te czyste duchy są obrazem Bóstwa, wyrażeniem światła, odbiciem świętości, piękna i dobroci Bożej. Sam rozum naprowadza na tę prawdę o istnieniu Aniołów: jeśli wielka jest różnica i stopniowanie między drobnym robaczkiem, których mnóstwo w jednej kropli wody się mieści, a mną i duszą moją, która poznaje świat i Boga daleko jeszcze większa jest różnica i stopniowanie między mną słabym, skończoną istotą, a Bogiem nieskończonym. Do Boga, wprawdzie, żadne stworzenie dosięgnąć nie może: w tej jednak przestrzeni niezmierzonej między człowiekiem a Bogiem, Bóg stworzył istoty wyższe ode mnie, stopniowo coraz większej doskonałości, słowem, całe Pismo św. odrzucić by należało, gdyby kto chciał nie uznać, zaprzeczać istnienia Aniołów.

1563
Loading...
EBOOK

Hierarchie systemów logiki parakonsystentnej

Janusz Ciuciura

Praca [...] na gruncie polskim nie ma odpowiednika. Nowe jest zarówno ujęcie przeglądu wątków związanych z intuicjami dotyczącymi parakonsystencji i historii rachunków z tej rodziny, jak też stanowiące samodzielne osiągnięcie naukowe uporządkowanie pewnych grup takich rachunków w postaci hierarchii wyznaczonych kilkoma kryteriami. Z recenzji prof. dr. hab. Wojciecha Suchonia Większość systemów logiki parakonsystentnej toleruje sprzeczność nie dlatego, że możliwe jest w nich współistnienie dwóch zdań, z których jedno jest zaprzeczeniem drugiego, lecz dlatego, iż z pary zdań, nie wyprowadzi my dowolnego zdania. [...] Systemy logiki parakonsystentnej to zatem formalizmy, w których odrzuca się możliwość ich trywializacji za sprawą pary formuł sprzecznych. Ze Wstępu

1564
Loading...
EBOOK

Higiena szkolna w szkolnictwie ogólnokształcącym w Drugiej Rzeczypospolitej

Beata Szczepańska

Reformowanie wychowania i nauczania, jakie dokonało się w drugiej połowie XIX i początkach wieku XX, zawdzięcza rozwojowi higieny szkolnej, która inspirowała do rozleglejszego i wnikliwszego spojrzenia na praktykę szkolną oraz pobudzała do poszukiwań bardziej optymalnych rozwiązań organizacyjnych, programowych i metodycznych w dziedzinie szeroko pojętej edukacji. Narastająca świadomość ważności zdrowia jako podstawy wychowania i kształcenia zyskała intensywniejsze uzasadnienie ze strony higieny szkolnej, wyodrębniającej się z higieny ogólnej, jako nauki zajmującej się zachowaniem zdrowia, stanowiącej jedną z najstarszych dyscyplin medycznych. Postęp w pedagogice, wiążący się pod koniec XIX w. z rozwojem psychologii eksperymentalnej, współgrał z osiągnięciami nauk medycznych. Szczególnie bakteriologia, okulistyka i pediatria odegrały w procesie formowania się higieny szkolnej ważną rolę. Można łączyć rozwój higieny szkolnej ze stopniowym wprowadzaniem obowiązku szkolnego i upowszechnianiem nauczania, jakie dokonywały się w drugiej połowie wieku XIX, mając jednakże świadomość daleko głębiej sięgających w przeszłość związków pedagogiki i medycyny. Problematyka zawarta w książce ma charakter interdyscyplinarny, ale jest mocno osadzona w nurcie rozważań pedagogiki i historii wychowania. Praca jest wartościowym przedsięwzięciem badawczym i może stanowić ważną lekturę nie tylko dla historyków wychowania, pedagogów, ale i dla osób zajmujących się zagadnieniami kultury fizycznej.  

1565
Loading...
EBOOK

Hinduizm

Stietencron Heinrich

Hinduizm fascynuje Europejczyka bogactwem i różnorodnością form, głęboką uczuciowością przejawiającą się w praktykach religijnych oraz głębią teologiczno-filozoficznej refleksji nad istotą człowieka i świata. Książka daje przegląda liczącej 3000 lat tradycji religijnej, od religii wedyjskiej do nowoczesnego hinduizmu. Objaśnia też różne pisma święte i prezentuje najważniejszych bogów z ogromnego wręcz panteonu. Szczególną uwagę zwraca na współcześnie praktykowany hinduizm i na jego aspekty, ukształtowane pod wpływem doświadczeń z okresu kolonialnego i walki o niepodległość.

1566
Loading...
EBOOK

Hippiasz mniejszy

Platon

Sokrates prowadzi rozmowę z sofistą Hippiaszem na temat bohaterów Homera i natury prawdomówności. Dyskusja prowadzi do paradoksalnych wniosków, które podważają potoczne przekonania o uczciwości i kłamstwie. Dialog ma charakter ironiczny i ukazuje sokratejską metodę doprowadzania rozmówcy do intelektualnego zakłopotania. Dialogi Platona należą do najważniejszych i najbardziej wpływowych dzieł w historii filozofii europejskiej. Spisane w formie rozmów najczęściej prowadzonych przez Sokratesa stanowią niezwykłe połączenie filozoficznego dociekania, literackiej formy i żywej dyskusji nad najważniejszymi pytaniami dotyczącymi człowieka i świata. W dialogach tych Platon podejmuje fundamentalne zagadnienia filozoficzne: czym jest sprawiedliwość, czym jest dobro, czym jest prawda i wiedza, jaka jest natura duszy oraz jaki powinien być właściwy porządek państwa. Rozmowy bohaterów, prowadzone metodą pytań i odpowiedzi, odsłaniają złożoność pojęć, które często uznajemy za oczywiste, a jednocześnie uczą sztuki krytycznego myślenia i filozoficznej refleksji. Dialogiczna forma dzieł Platona sprawia, że nie są one jedynie traktatami filozoficznymi, lecz także literackimi obrazami życia intelektualnego starożytnej Grecji. Spotykamy w nich postacie filozofów, polityków, sofistów i młodych uczniów, którzy wspólnie poszukują prawdy w atmosferze sporów, ironii i dociekliwości. Niniejsza seria obejmuje wybór dwudziestu trzech dialogów Platona, publikowanych w osobnych tomach. Każdy z nich stanowi samodzielną całość, a zarazem część wielkiego projektu filozoficznego, który od ponad dwóch tysięcy lat kształtuje myślenie o etyce, polityce, poznaniu i naturze rzeczywistości. Lektura dialogów Platona pozostaje jednym z najważniejszych doświadczeń intelektualnych kultury Zachodu zaproszeniem do rozmowy o pytaniach, które nigdy nie tracą aktualności.

1567
Loading...
EBOOK

Hippiasz Mniejszy

Platon

Hippiasz Mniejszy to utwór Platona, filozofa greckiego, ateńczyka, twórcy tradycji intelektualnej znanej jako platonizm.   W tym dialogu, Sokrates rozmawia z tytułowym bohaterem, sofistą, na temat możliwości zdecydowanego rozróżnienia oraz przeciwstawienia prawdomówności i kłamliwości.  

1568
Loading...
EBOOK

Hippiasz Mniejszy

Platon

Ten dialog Platona ma za temat odczyt popisowy Hippiasza, który stanowiła pochwała bohaterów homeryckich; temat przystępny dla publiczności, bo na Iliadzie i Odysei uczył się ówczesny Grek w szkole czytać i oceniać ludzi i stosunki. Temat modny i narodowy. Każdego z trzech wybitnych bohaterów epopei ojczystych pochwalił prelegent innym przydomkiem a przeciwstawił prostoduszny i szczery typ Achillesa fałszywemu i chytremu typowi Odyseusza. Pierwszeństwo przyznał Achillesowi. Dla Sokratesa sprawa się nie kończy na pochwale lub naganie jednostkowej. Spróbuje sięgnąć w głąb, dojść na jakiej zasadzie oparta była pochwała i przyjrzeć się, co z tej zasady wyniknie. Na dnie ocen Hippiasza leżał kult mocy, sprawności życiowej, kult nieobcy Sokratesowi i Platonowi. Konsekwencją jednak tego kultu są oceny sprzeczne z jakimś zakorzenionym poczuciem, którego się ani Sokrates wyzbywać nie myślał, ani Hippiasz nie miał odwagi zapierać się go otwarcie. Chcąc pozostać przy starych ocenach w poszczególnych wypadkach, Platon rozszerzył pojęcie sprawności życiowej, wliczając do życia i życie zagrobowe, biorąc w rachubę, oprócz praw, kar i nagród ludzkich, prawa, kary i nagrody pozaziemskie. Rozwija ten tok myśli w dialogu pod tytułem Gorgjasz; w Hippjaszu Mniejszym ogranicza się do tego, żeby w kłopot wprowadzić przeciwnika, który oceny swoje opiera na czysto ziemskim, doczesnym, ludzkim pojmowaniu sprawności życiowej. Zobacz, powiada Platon niejako, do czego dochodzimy i co nas czeka, jeżeli lepszym nazwiemy mądrzejszego w znaczeniu doczesnym, sprytniejszego, lepiej przystosowanego życiowo do danych warunków. Chwalić będziemy musieli wówczas wszelkie sprytne łotrostwo wbrew poczuciom, które jeden z nas ma, a drugi je udaje dla przyzwoitości. Tłumaczył Władysław Witwicki.