Popularnonaukowe i akademickie
Kategoria "Popularnonaukowe i akademickie" w księgarni Ebookpoint.pl to skarbnica wiedzy dla wszystkich, którzy pragną poszerzać swoje horyzonty i zgłębiać tajemnice świata. Znajdziesz tutaj publikacje z różnych dziedzin nauki, od psychologii i tajemnic ludzkiego umysłu, przez ekonomię, matematykę, aż po kosmologię i zagadnienia Wszechświata. Starannie dobrane ebooki, audiobooki i książki, które w przystępny sposób tlumaczą zachodzące w świecie procesy - nie musisz być związany ze światem nauki, by zrozumieć treść publikowanych tu książek.
Społeczne światy Studia Małych Form Filmowych "Se-Ma-For" w Łodzi
Ewa Ciszewska, Agata Hofelmajer-Roś, Michał Pabiś-Orzeszyna, Szymon...
Książka jest monografią Studia Małych Form Filmowych "Se-Ma-For", będącego środkowoeuropejską wytwórnią filmów animowanych, która działała w Łodzi w latach 1947-1999. Publikacja prezentująca analizy społecznych światów produkcji filmów animowanych w Se-Ma-Forze wpisuje się w tradycje empirycznych badań historii polskiej kinematografii jako instytucji życia społecznego. Przyjęta w monografii perspektywa, zorientowana na pozaestetyczne determinanty, odchodzi od imperatywu interpretowania kanonicznych utworów. Publikacja jest efektem spotkania kolektywnie tworzonego metaarchiwum z wypracowanymi w trakcie badań praktykami poznawczymi. Pytania stawiane w poszczególnych rozdziałach niosą piętno osobistych temperamentów badawczych, różnią się także stopniem użycia poszczególnych elementów metaarchiwum - w rozdziale pierwszym wiele jest archiwaliów, w drugim - danych ilościowych, zaś trzeci i czwarty ekstensywnie opierają się na przeprowadzonych w trakcie projektu wywiadach. Transdyscyplinarny charakter badania widoczny jest w łączeniu metodologii charakterystycznych dla filmoznawczych badań produkcji, socjologii sztuki i socjologii relacyjnej oraz prozopografii. Używanie "wędrujących pojęć" (pole, świat sztuki, osoba, przestrzeń, innowacja), ale także testowanie "wędrujących praktyk", takich jak mikrohistoria, pozyskiwanie historii ustnej (czy relacji świadka), studium przypadku i badanie w archiwum, pozwalają na zrozumienie unikatowości aktora społecznego, który nie jest ani fabryką, ani grupą artystyczną, ale jednocześnie zawiera w sobie elementy składowe obu tych form organizacji życia społecznego. Patronat nad książką: Animator. Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych w Poznaniu Animocje. Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych w Bydgoszczy Etiuda i Anima. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Krakowie Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny Muzeum Kinematografii w Łodzi Matronat: Grupa Badawcza Polska Animacja
Społeczne światy. Teoria - empiria - metody badań. Na przykładzie świata wspinaczki
Anna Kacperczyk
Autorka podejmuje tematykę coraz bardziej popularnej działalności sportowej, rekreacyjnej oraz hobbystycznej, jaką jest wspinanie. Opisywana wspólnota „ludzi gór” jest tu pretekstem do pokazania pewnych ogólnych zjawisk i procesów społecznych, możliwych do uchwycenia przy pomocy teorii światów społecznych. Książka ukazuje złożone procesy tworzenia się i podtrzymywania światów społecznych na przykładzie analizy konkretnego społecznego świata – świata wspinaczki. Równocześnie stanowi prezentację efektywnych metod badania światów społecznych. Autorka stosuje cały zestaw strategii analityczno-badawczych – od etnografii, przez autoetnografię, elementy metody biograficznej, analizy dyskursu, po netnografię – podporządkowanych metodologii teorii ugruntowanej, by jak najpełniej opisać społeczny świat wspinaczy. Książka, będąca zbliżeniem zarówno do świata wspinaczki, jak i do teorii światów społecznych, może zainteresować socjologów, antropologów, etnologów, pedagogów i badaczy społecznych, którzy kierują swoją uwagę na złożone i dynamiczne całości społeczne oraz sposoby ich poznawania. Interesujące treści mogą też w niej znaleźć dla siebie studenci tych dyscyplin, chcący zapoznać się z pewnym typem badań, usiłującym opisać światy społeczne, wykorzystując do tego celu różne podejścia badawcze. Pierwsza część pracy może także zainteresować samych wspinaczy, pozwalając im przyjrzeć się własnemu społecznemu światu z nieco innej perspektywy – oczami socjologa.
Społeczne uwarunkowania działań inwestorów indywidualnych
Łukasz Pyfel
Dlaczego inwestorzy chcą być kojarzeni z przedsiębiorcami, sportowcami czy buntownikami? Jakie strategie wykorzystują, żeby nie określono ich jako hazardzistów i leszczy? Czy amatorskie inwestowanie to dodatkowa praca zarobkowa, a może raczej hobby lub nawet pasja? Jak inwestorzy kategoryzują inwestowane przez siebie pieniądze? Autor książki odpowiada na te i podobne pytania na podstawie własnych badań jakościowych nad inwestorami indywidualnymi. Prezentuje koncepcję inwestora jako osoby silnie zakorzenionej w świecie społecznym, na której działania wywierają wpływ takie kategorie, jak tożsamość, budowane społecznie oczekiwania i relacje z innymi ludźmi. Publikacja jest skierowana nie tylko do badaczy zjawisk społecznych oraz ekonomicznych, lecz także do osób amatorsko czy zawodowo związanych z inwestowaniem. * Książkę świetnie się czyta ze względu na klarowną strukturę wywodów, przystępny język, bogaty zbiór wypowiedzi z wywiadów oraz podsumowania w postaci schematów. Jeśli dodamy do tego odwołania do koncepcji teoretycznych oraz odpowiedniej literatury przedmiotu, to całość stanowi bardzo atrakcyjną pozycję wydawniczą. [...] Autor publikacji nie tylko przekazuje wiedzę o bardzo istotnym wycinku naszego życia społeczno-ekonomicznego, lecz także poprzez swoją profesjonalną analizę i przystępną narrację buduje kulturę prezentacji dogłębnych badań socjologicznych na wysokim metodologicznym i teoretycznym poziomie. Z recenzji dr hab. Marii Nawojczyk, prof. AGH w Krakowie
Społeczne uwarunkowania działań inwestorów indywidualnych
Łukasz Pyfel
Dlaczego inwestorzy chcą być kojarzeni z przedsiębiorcami, sportowcami czy buntownikami? Jakie strategie wykorzystują, żeby nie określono ich jako hazardzistów i leszczy? Czy amatorskie inwestowanie to dodatkowa praca zarobkowa, a może raczej hobby lub nawet pasja? Jak inwestorzy kategoryzują inwestowane przez siebie pieniądze? Autor książki odpowiada na te i podobne pytania na podstawie własnych badań jakościowych nad inwestorami indywidualnymi. Prezentuje koncepcję inwestora jako osoby silnie zakorzenionej w świecie społecznym, na której działania wywierają wpływ takie kategorie, jak tożsamość, budowane społecznie oczekiwania i relacje z innymi ludźmi. Publikacja jest skierowana nie tylko do badaczy zjawisk społecznych oraz ekonomicznych, lecz także do osób amatorsko czy zawodowo związanych z inwestowaniem. * Książkę świetnie się czyta ze względu na klarowną strukturę wywodów, przystępny język, bogaty zbiór wypowiedzi z wywiadów oraz podsumowania w postaci schematów. Jeśli dodamy do tego odwołania do koncepcji teoretycznych oraz odpowiedniej literatury przedmiotu, to całość stanowi bardzo atrakcyjną pozycję wydawniczą. [...] Autor publikacji nie tylko przekazuje wiedzę o bardzo istotnym wycinku naszego życia społeczno-ekonomicznego, lecz także poprzez swoją profesjonalną analizę i przystępną narrację buduje kulturę prezentacji dogłębnych badań socjologicznych na wysokim metodologicznym i teoretycznym poziomie. Z recenzji dr hab. Marii Nawojczyk, prof. AGH w Krakowie
Społeczne znaczenie miejskich przestrzeni publicznych
Krzysztof Bierwiaczonek
Punktem wyjścia do rozważań zawartych w książce jest spostrzeżenie, że jeśli współcześnie chce się mówić o mieście jako czymś więcej niż strukturze administracyjnej, demograficznej i gospodarczej, to konieczne jest istnienie przestrzeni publicznych, w których mieszkańcy mogą doświadczać zarówno obecności innych osób, jak i samej przestrzeni miejskiej. Interesującym przedmiotem badań jest zatem sposób konfrontowania się mieszkańców miast z przestrzenią publiczną. Jest to proces wielowymiarowy, związany z codziennym funkcjonowaniem w przestrzeni oraz z refleksją nad jej znaczeniem dla miasta czy rolą w kształtowaniu tożsamości miejskiej i jednostkowej. Wymienione zjawiska związane są z różnorodnymi sposobami doświadczania i definiowania miejskiej przestrzeni publicznej. Doświadczanie miejskiej przestrzeni publicznej było głównym przedmiotem badań. W ich realizacji przyjęto klasyczną w socjologii perspektywę kulturalistyczną, która zakłada analizę rzeczywistości społecznej z perspektywy jednostek. W takiej perspektywie zdefiniowano miejską przestrzeń publiczną jako obszar w mieście, który jest dostępny, przyciągający, umożliwiający konfrontację z innymi użytkownikami miasta, estetyczny, w którym ludzie chcą się spotykać, działać i czują się bezpiecznie. Analizowane w tekście badania przeprowadzono w 2012 roku w trzech śląskich miastach: Jastrzębiu-Zdroju, Tychach i Żorach. W sumie za pomocą techniki wywiadu kwestionariuszowego przebadano 982 osoby. W książce dla celów porównawczych przywołano też wcześniejsze wyniki badań prowadzonych w Gliwicach i Katowicach. Ich wykorzystanie wraz z głównymi badaniami pozwala na wyciąganie wniosków o bardziej ogólnym charakterze, wykraczającym poza studia przypadków. Zebrany materiał badawczy pozwolił na sformułowanie kilku wniosków związanych ze społecznym doświadczaniem miejskiej przestrzeni publicznej. W każdym mieście istnieją przestrzenie bez większych problemów identyfikowane przez mieszkańców jako takie, które są przykładami dobrych przestrzeni publicznych. Najczęściej są to miejskie rynki lub place zlokalizowane w centrach miast, atrakcyjne przestrzenie rekreacyjne lub parki. Z perspektywy mieszkańców miast i użytkowników przestrzeni publicznych szczególnie istotna jest ich wielofunkcyjność, umożliwiająca podejmowanie różnorakich aktywności.
Społeczne znaczenie miejskich przestrzeni publicznych
Krzysztof Bierwiaczonek
Punktem wyjścia do rozważań zawartych w książce jest spostrzeżenie, że jeśli współcześnie chce się mówić o mieście jako czymś więcej niż strukturze administracyjnej, demograficznej i gospodarczej, to konieczne jest istnienie przestrzeni publicznych, w których mieszkańcy mogą doświadczać zarówno obecności innych osób, jak i samej przestrzeni miejskiej. Interesującym przedmiotem badań jest zatem sposób konfrontowania się mieszkańców miast z przestrzenią publiczną. Jest to proces wielowymiarowy, związany z codziennym funkcjonowaniem w przestrzeni oraz z refleksją nad jej znaczeniem dla miasta czy rolą w kształtowaniu tożsamości miejskiej i jednostkowej. Wymienione zjawiska związane są z różnorodnymi sposobami doświadczania i definiowania miejskiej przestrzeni publicznej. Doświadczanie miejskiej przestrzeni publicznej było głównym przedmiotem badań. W ich realizacji przyjęto klasyczną w socjologii perspektywę kulturalistyczną, która zakłada analizę rzeczywistości społecznej z perspektywy jednostek. W takiej perspektywie zdefiniowano miejską przestrzeń publiczną jako obszar w mieście, który jest dostępny, przyciągający, umożliwiający konfrontację z innymi użytkownikami miasta, estetyczny, w którym ludzie chcą się spotykać, działać i czują się bezpiecznie. Analizowane w tekście badania przeprowadzono w 2012 roku w trzech śląskich miastach: Jastrzębiu-Zdroju, Tychach i Żorach. W sumie za pomocą techniki wywiadu kwestionariuszowego przebadano 982 osoby. W książce dla celów porównawczych przywołano też wcześniejsze wyniki badań prowadzonych w Gliwicach i Katowicach. Ich wykorzystanie wraz z głównymi badaniami pozwala na wyciąganie wniosków o bardziej ogólnym charakterze, wykraczającym poza studia przypadków. Zebrany materiał badawczy pozwolił na sformułowanie kilku wniosków związanych ze społecznym doświadczaniem miejskiej przestrzeni publicznej. W każdym mieście istnieją przestrzenie bez większych problemów identyfikowane przez mieszkańców jako takie, które są przykładami dobrych przestrzeni publicznych. Najczęściej są to miejskie rynki lub place zlokalizowane w centrach miast, atrakcyjne przestrzenie rekreacyjne lub parki. Z perspektywy mieszkańców miast i użytkowników przestrzeni publicznych szczególnie istotna jest ich wielofunkcyjność, umożliwiająca podejmowanie różnorakich aktywności.
Społeczność małych miast południowej Małopolski od końca XVI do końca XVIII wieku
Piotr Miodunka
Społeczności małych miast w okresie ostatnich dwustu lat przedrozbiorowej Rzeczypospolitej nie budziły do tej pory większego, poza regionalistami, zainteresowania historyków. Małe miasta postrzegano najczęściej jako ośrodki podupadłe, zamieszkałe głównie przez rolników. Wnikliwa analiza szerokiej gamy źródeł – setek zapisów metryk ślubów, chrztów i pogrzebów, a także rękopisów i druków: lustracji i inwentarzy, rejestrów podatkowych, wizytacji kościelnych, ksiąg relacji sądów grodzkich, spisów wojskowych – pozwala jednak na skorygowanie takiego obrazu. Głównym punktem odniesienia są trzy niewielkie ośrodki: Pilzno, Przecław i Wojnicz, przedstawione na tle pozostałych miast tej wielkości, położonych na południu historycznej Małopolski. Ustalenia zawarte w książce dotyczą zarówno spraw ogólnych – wielkości zaludnienia, migracji i związków z wiejskim otoczeniem – jak i bardziej szczegółowych: wewnętrznej hierarchii (zwłaszcza związanej ze sprawowaniem władzy) czy sposobów zarobkowania. Wiele uwagi poświęcono także charakterystyce małomieszczańskiej rodziny i cyklowi życia przeciętnego mieszkańca. Książka jest pozycją ze wszech miar wartościową […]. Otrzymujemy bowiem monografię maksymalnie – co podkreślam z naciskiem – wielostronnie źródłową, podejmującą istotne i ciągle aktualne problemy funkcjonowania społeczności małych organizmów miejskich, które, jak dobrze wiemy, dominowały w pejzażu urbanizacyjnym dawnej Rzeczypospolitej szlacheckiej. prof. zw. dr hab. Cezary Kuklo Autor zastosował z powodzeniem jakże pożądane we współczesnej historii społecznej metody mieszane, oparte na ilościowych źródłach metrykalnych i narracyjnych (np. księgi miejskie), tworząc urozmaicony obraz społeczności małych miast południowej Małopolski w długim ciągu dziejowym. dr hab. Mateusz Wyżga Piotr Miodunka – historyk, prawnik, adiunkt w Katedrze Historii Gospodarczej i Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, współautor monografii Pilzna i Wojnicza oraz Ekobiografii Krakowa. Jego zainteresowania badawcze obejmują: historię społeczno-gospodarczą Polski do XIX wieku, demografię historyczną, geografię historyczną i historię środowiskową. "Na podstawie obserwacji miast z terenu południowej Małopolski nie wydaje się słuszne – moim zdaniem – sprowadzanie małych miast do roli swoistych tworów pośrednich między wsiami a miastami. W sposób zasadniczy ich struktura społeczna i ekonomiczna nie różniła się od miast większych. Były to miasta w pełnym tego słowa znaczeniu – tyle że w mniejszej skali. […] Mieszkańcy owych mniejszych ośrodków mieli w pełni świadomość mieszczańskiej kondycji, a także negatywnych i pozytywnych stron swojej pozycji w ramach własnego stanu i całego społeczeństwa. Nie odbiegały one zbytnio od współczesnych różnic między mniejszym a większym miastem." fragment książki
Społeczność małych miast południowej Małopolski od końca XVI do końca XVIII wieku
Piotr Miodunka
Społeczności małych miast w okresie ostatnich dwustu lat przedrozbiorowej Rzeczypospolitej nie budziły do tej pory większego, poza regionalistami, zainteresowania historyków. Małe miasta postrzegano najczęściej jako ośrodki podupadłe, zamieszkałe głównie przez rolników. Wnikliwa analiza szerokiej gamy źródeł – setek zapisów metryk ślubów, chrztów i pogrzebów, a także rękopisów i druków: lustracji i inwentarzy, rejestrów podatkowych, wizytacji kościelnych, ksiąg relacji sądów grodzkich, spisów wojskowych – pozwala jednak na skorygowanie takiego obrazu. Głównym punktem odniesienia są trzy niewielkie ośrodki: Pilzno, Przecław i Wojnicz, przedstawione na tle pozostałych miast tej wielkości, położonych na południu historycznej Małopolski. Ustalenia zawarte w książce dotyczą zarówno spraw ogólnych – wielkości zaludnienia, migracji i związków z wiejskim otoczeniem – jak i bardziej szczegółowych: wewnętrznej hierarchii (zwłaszcza związanej ze sprawowaniem władzy) czy sposobów zarobkowania. Wiele uwagi poświęcono także charakterystyce małomieszczańskiej rodziny i cyklowi życia przeciętnego mieszkańca. Książka jest pozycją ze wszech miar wartościową […]. Otrzymujemy bowiem monografię maksymalnie – co podkreślam z naciskiem – wielostronnie źródłową, podejmującą istotne i ciągle aktualne problemy funkcjonowania społeczności małych organizmów miejskich, które, jak dobrze wiemy, dominowały w pejzażu urbanizacyjnym dawnej Rzeczypospolitej szlacheckiej. prof. zw. dr hab. Cezary Kuklo Autor zastosował z powodzeniem jakże pożądane we współczesnej historii społecznej metody mieszane, oparte na ilościowych źródłach metrykalnych i narracyjnych (np. księgi miejskie), tworząc urozmaicony obraz społeczności małych miast południowej Małopolski w długim ciągu dziejowym. dr hab. Mateusz Wyżga Piotr Miodunka – historyk, prawnik, adiunkt w Katedrze Historii Gospodarczej i Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, współautor monografii Pilzna i Wojnicza oraz Ekobiografii Krakowa. Jego zainteresowania badawcze obejmują: historię społeczno-gospodarczą Polski do XIX wieku, demografię historyczną, geografię historyczną i historię środowiskową. "Na podstawie obserwacji miast z terenu południowej Małopolski nie wydaje się słuszne – moim zdaniem – sprowadzanie małych miast do roli swoistych tworów pośrednich między wsiami a miastami. W sposób zasadniczy ich struktura społeczna i ekonomiczna nie różniła się od miast większych. Były to miasta w pełnym tego słowa znaczeniu – tyle że w mniejszej skali. […] Mieszkańcy owych mniejszych ośrodków mieli w pełni świadomość mieszczańskiej kondycji, a także negatywnych i pozytywnych stron swojej pozycji w ramach własnego stanu i całego społeczeństwa. Nie odbiegały one zbytnio od współczesnych różnic między mniejszym a większym miastem." fragment książki
Społeczność w języku - język w społeczności
red. Karolina Lisczyk, Marcin Maciołek
Tematyczną osią publikacji jest komunikacja między ludźmi należącymi do grup społecznych zróżnicowanych terytorialnie, środowiskowo oraz zawodowo. Pomieszczone w tomie artykuły, choć połączone zagadnieniem wyeksponowanym w tytule, obejmują analizy zróżnicowane metodologicznie i przedmiotowo, prezentowane w ujęciu synchronicznym i diachronicznym. Autorzy tekstów podjęli namysł nad problemami sytuującymi się w obszarze historii języka (badania nad powstawaniem socjolektów), gramatyki (objaśnienie zjawisk fonetycznych w polszczyźnie Żydów), leksykologii (omówienie gwarowych nazw mieszkańców i przybyszy), dialektologii (analiza nazw terenowych jako próba odtworzenia wizerunku mieszkańców mikrowspólnot; refleksja nad funkcją polszczyzny wśród Polaków zamieszkujących tereny Bośni i Hercegowiny), pragmalingwistyki (przedstawienie językowych wykładników więzi między kibicami siatkówki; interpretacja kultury programistów w kontekście „myślenia w języku”), mediolingwistyki (opis technik budowania familiarności w programie śniadaniowym; nakreślenie wpływu języka włoskiego mówionego na komunikację prasową) czy glottodydaktyki (zarys komunikacji zawodowej w podręcznikach do nauki języka polskiego). Każdorazowo badacze dowodnie wykazali, że język stanowi istotne narzędzie służące nie tylko porozumiewaniu się, ale także budowaniu wspólnot komunikatywnych. Tom skierowany jest do wszystkich osób zainteresowanych problematyką języka i jego roli w różnych społecznościach, w szczególności zaś – do językoznawców oraz studentów kierunków filologicznych.
Sport i czas wolny w perspektywie interdyscyplinarnej
red. Dorota Nowalska-Kapuścik, Grzegorz Libor,
Sport zawsze stanowił nieodłączony element kultury, jednak w ostatnich czasach problematyka ta nabrała nowego, ogromnego znaczenia. Szeroko rozumiany ruch i rekreacja to nie tylko podstawa dobrej kondycji psychofizycznej, ale i przepustka do funkcjonowania w satysfakcjonującej nas przestrzeni towarzyskiej, prywatnej i zawodowej. Odpowiednio wyrzeźbione ciało to współczesny znak towarowy, pozawerbalny komunikat stanowiący wizytówkę człowieka. To inwestycja w siebie i w swoją przyszłość. „Ci, którzy myślą, że nie mają czasu na uprawianie sportu, prędzej czy później będą musieli znaleźć czas na chorobę” mawiał Edward Stanley i trudno nie przyznać mu racji. Mamy jednak nadzieję, że czas poświęcony na lekturę niniejszej publikacji, nie będzie czasem straconym. Wierzymy bowiem że ta konfrontacja opinii i wiedzy przedstawicieli różnych dyscyplin naukowych sprzyja refleksji i pobudza do wypracowania wspólnych metod działania wszystkich podmiotów bezpośrednio i pośrednio związanych ze wskazaną tematyką.
Sportowa Warszawa przed I wojną światową
Łukasz Jabłoński
Dziś sport skupia uwagę milionów kibiców na całym świecie. Na początku XX wieku był jednak nowością. Przyciągał nie tylko widzów, ale również zapaleńców, gotowych na różne formy aktywności fizycznej. Łukasz Jabłoński pokazuje gwiazdy sportowej Warszawy sprzed I wojny światowej i najpopularniejsze wówczas dyscypliny. W czasach belle époque sport stawał się częścią rodzącej się wówczas kultury popularnej, obejmującej już nie tylko elity, ale również coraz większe masy zwykłych mieszkańców Polski. Wysiłek fizyczny był sposobem na spędzanie wolnego czasu, dbania o zdrowie, dawał możliwość zyskania sławy. W Warszawie rządzonej przez Rosjan był też okazją do samoorganizacji społeczeństwa i zamanifestowania swoich narodowych dążeń. O sporcie pisała prasa sprawiając, że stał się on elementem codziennego życia warszawian. W jakich dyscyplinach rywalizowano? Największe emocje budziła nie rozwijająca się dopiero piłka nożna, a wyścigi konne – sport wydawałoby się elitarny, a jednocześnie pobudzający wyobraźnię. Masowo uprawiano wioślarstwo, jazdę na rowerze czy na łyżwach, a także wrotkarstwo i saneczkarstwo. Ogromną popularnością cieszyły się zapasy, a ich mistrz, Stanisław „Zbyszko” Cyganiewicz, był najprawdziwszym celebrytą. Swoje początki miały wówczas również sporty samochodowe i lotnicze – zwłaszcza te ostatnie przyciągały uwagę mieszkańców Warszawy. „Sportowa Warszawa przed I wojną światową” pokazuje pionierów sportu i czasy, gdy był on dużo bardziej naturalny i nie skomercjalizowany. To właśnie w tej epoce rodziły się fundamenty pod przyszłe wielkie sukcesy sportowe Polaków! Łukasz Jabłoński – historyk i publicysta. Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Pasjonat i nauczyciel historii. Interesuje się przeszłością lokalną oraz dziejami XX wieku, a także sportem, filmem, muzyką i podróżami.
Sposoby zabezpieczania dokumentów
Stefan Jakucewicz, Svitlana Khadzhynova
Książka jest drugim wydaniem monografii „Sposoby zabezpieczania dokumentów” autorstwa Stefana Jakucewicza i Svitlany Khadzhynovej, opublikowanej w 2015 roku nakładem Wydawnictwa Politechniki Łódzkiej. Została ona poprawiona, uzupełniona i znacznie rozszerzona. Dzięki temu ma znacznie poszerzony zakres tematyczny, który obejmuje sposoby zabezpieczania produktów poligraficznych – ze szczególnym uwzględnieniem produkcji drukowanej.
Carl R. Rogers
Wizja człowieka przyszłości w duchu podejścia nastawionego na osobę. Sposób bycia jest najbardziej osobistą i filozoficzną książką Rogersa. Składają się na nią teksty odzwierciedlające jego rozwój zawodowy i osobisty od pierwszych lat pracy z młodzieżą, poprzez tworzenie systemu psychoterapii niedyrektywnej, aż po koncepcję grup spotkaniowych. Rogers nie ukrywa prywatnych opinii o psychologii akademickiej, którą traktuje jak skostniałą strukturę, otwarcie pisze o kontrowersjach, jakie wzbudzał on sam i jego koncepcje w środowisku psychologów i psychiatrów, ale także spogląda w przyszłość kreśli wizję człowieka przyszłości w duchu podejścia nastawionego na osobę.
Carl R. Rogers
Wizja człowieka przyszłości w duchu podejścia nastawionego na osobę. Sposób bycia jest najbardziej osobistą i filozoficzną książką Rogersa. Składają się na nią teksty odzwierciedlające jego rozwój zawodowy i osobisty od pierwszych lat pracy z młodzieżą, poprzez tworzenie systemu psychoterapii niedyrektywnej, aż po koncepcję grup spotkaniowych. Rogers nie ukrywa prywatnych opinii o psychologii akademickiej, którą traktuje jak skostniałą strukturę, otwarcie pisze o kontrowersjach, jakie wzbudzał on sam i jego koncepcje w środowisku psychologów i psychiatrów, ale także spogląda w przyszłość kreśli wizję człowieka przyszłości w duchu podejścia nastawionego na osobę.
Spotkania dziennikarstwa i literatury
Barbara Bogołębska
“Refleksja nad słowem jest przedmiotem zebranych w tomie szkiców, w których literackość splata się z dokumentaryzmem. […] Rozważaniom nad dyskursem medialnym towarzyszy w tomie namysł nad sztuką pisania oraz retoryką (np. topika, retoryczne środki ekspresji), stylistyką (np. idiostyle, style gatunkowe) i genologią form tekstowych (np. mikroformy, dziennikarsko-literackie hybrydy gatunkowe, formy kolażowe, biografie). Wśród analizowanych gatunków dominują felietony i reportaże. Są też teksty reprezentujące kulturę agonistyczną, opartą na współzawodnictwie i rywalizacji” (fragment Wstępu). Barbara Bogołębska jest literaturoznawcą i medioznawcą, w latach 1971–2019 pracowała w Uniwersytecie Łódzkim, pełniąc m.in. funkcję kierownika Katedry Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Jest autorką siedmiu monografii (Tradycje retoryczne w stylistyce polskiej. Narodziny dyscypliny – 1996; Studia o retoryce i stylistyce – 2001; Między literaturą i publicystyką – 2006; Konteksty stylistyczne i retoryczne – 2006; Od tradycji do nowatorstwa, od transgresji do adaptacji na wybranych przykładach literackich i publicystycznych – 2013; Retoryka, genologia i stylistyka tekstów literackich i dziennikarskich – 2015; Współczesne gatunki i style wobec tradycji retorycznej – 2018); współautorką podręcznika Retoryka i jej zastosowania – 2016, wieloletnią redaktor naczelną czasopisma „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, a także współredaktorką ośmiu monografii zbiorowych oraz autorką ok. 200 publikacji w czasopismach i monografiach wieloautorskich.
Spotkania dziennikarstwa i literatury
Barbara Bogołębska
“Refleksja nad słowem jest przedmiotem zebranych w tomie szkiców, w których literackość splata się z dokumentaryzmem. […] Rozważaniom nad dyskursem medialnym towarzyszy w tomie namysł nad sztuką pisania oraz retoryką (np. topika, retoryczne środki ekspresji), stylistyką (np. idiostyle, style gatunkowe) i genologią form tekstowych (np. mikroformy, dziennikarsko-literackie hybrydy gatunkowe, formy kolażowe, biografie). Wśród analizowanych gatunków dominują felietony i reportaże. Są też teksty reprezentujące kulturę agonistyczną, opartą na współzawodnictwie i rywalizacji” (fragment Wstępu). Barbara Bogołębska jest literaturoznawcą i medioznawcą, w latach 1971–2019 pracowała w Uniwersytecie Łódzkim, pełniąc m.in. funkcję kierownika Katedry Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Jest autorką siedmiu monografii (Tradycje retoryczne w stylistyce polskiej. Narodziny dyscypliny – 1996; Studia o retoryce i stylistyce – 2001; Między literaturą i publicystyką – 2006; Konteksty stylistyczne i retoryczne – 2006; Od tradycji do nowatorstwa, od transgresji do adaptacji na wybranych przykładach literackich i publicystycznych – 2013; Retoryka, genologia i stylistyka tekstów literackich i dziennikarskich – 2015; Współczesne gatunki i style wobec tradycji retorycznej – 2018); współautorką podręcznika Retoryka i jej zastosowania – 2016, wieloletnią redaktor naczelną czasopisma „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, a także współredaktorką ośmiu monografii zbiorowych oraz autorką ok. 200 publikacji w czasopismach i monografiach wieloautorskich.
Spotkania z gatunkami filmowymi. Horror
Bogumiła Fiołek-Lubczyńska, Agnieszka Barczyk, Renata Nolbrzak
Horror lub inaczej film grozy zakłada taką konstrukcję dramaturgiczną, której zadaniem jest stopniowe wprowadzanie widza w stan lęku, który narasta. Film grozy posiada wiele odmian, co świadczy o jego popularności w historii, jak również o niegasnącym zainteresowaniu widzów i filmoznawców tym gatunkiem. Z tej różnorodności wybieramy jeden film, ponieważ jest to swoisty fenomen: „Gabinet doktora Caligari” (1919) Roberto Wiene’a. Atmosfera Republiki Weimarskiej stanowi tło, z którego wyrasta ekspresjonizm filmowy oraz rozwija się jako kierunek myślowy i prąd artystyczny. Kazimir Edschmid uważa, że ekspresjonista „przestaje widzieć”, ekspresjonista po prostu ma wizję. Gabinet doktora Caligari odzwierciedla stan duchowy całego społeczeństwa i jest odczuwalny jako zagrożenie, depresja, bunt. Dlatego historia tu opowiedziana nie jest prosta, nie da się jej ocenić jednoznacznie, nawet w wymiarze jednostkowym. Powstało w ten sposób dzieło bogate w liczne odniesienia. Ciężar gatunkowy poruszonych tutaj problemów znacznie wykracza poza zakres przedstawionych tu rozważań i może stanowić ciekawe źródło inspiracji do dalszych badań. Książka stanowi cenny wkład w badania poświęcone kinu grozy oraz poszerzenie dotychczasowej wiedzy na ten temat.
Spotkania z gatunkami filmowymi. Horror
Bogumiła Fiołek-Lubczyńska, Agnieszka Barczyk, Renata Nolbrzak
Horror lub inaczej film grozy zakłada taką konstrukcję dramaturgiczną, której zadaniem jest stopniowe wprowadzanie widza w stan lęku, który narasta. Film grozy posiada wiele odmian, co świadczy o jego popularności w historii, jak również o niegasnącym zainteresowaniu widzów i filmoznawców tym gatunkiem. Z tej różnorodności wybieramy jeden film, ponieważ jest to swoisty fenomen: „Gabinet doktora Caligari” (1919) Roberto Wiene’a. Atmosfera Republiki Weimarskiej stanowi tło, z którego wyrasta ekspresjonizm filmowy oraz rozwija się jako kierunek myślowy i prąd artystyczny. Kazimir Edschmid uważa, że ekspresjonista „przestaje widzieć”, ekspresjonista po prostu ma wizję. Gabinet doktora Caligari odzwierciedla stan duchowy całego społeczeństwa i jest odczuwalny jako zagrożenie, depresja, bunt. Dlatego historia tu opowiedziana nie jest prosta, nie da się jej ocenić jednoznacznie, nawet w wymiarze jednostkowym. Powstało w ten sposób dzieło bogate w liczne odniesienia. Ciężar gatunkowy poruszonych tutaj problemów znacznie wykracza poza zakres przedstawionych tu rozważań i może stanowić ciekawe źródło inspiracji do dalszych badań. Książka stanowi cenny wkład w badania poświęcone kinu grozy oraz poszerzenie dotychczasowej wiedzy na ten temat.
Spotkania z nauką. Jak być uczonym
Michał Heller
Eseje Michała Hellera na temat nauki, wznowione i po raz pierwszy zebrane w jednej książce: od Spotkań z nauką - naznaczonych zachwytem młodego naukowca, przez Jak być uczonym - przemyślenia mistrza, który nigdy nie przestał być uczniem, aż po Sztuczne oddychanie bezlitośnie wytykające błędy w konstrukcji naszego systemu edukacji. Nawet najbardziej logicznie myślącym ludziom zdarzają się okresy poplątanego myślenia. Zdobywanie wiedzy i uprawiane nauki mogą być sposobem na życie tylko wtedy, gdy są w stanie przyczynić się do rozplątywania myśli, to znaczy czynienia ich bardziej przejrzystymi. Ta książka zmusza do myślenia i zadawania pytań, które rodzą kolejne pytania.
Spotkania z niezwykłymi ludźmi
OSHO
Podczas tysięcy godzin spotkań, rozmów ze swoimi uczniami Osho wielokrotnie opowiadał o autorach, artystach, Mistrzach, którzy wywarli wpływ na życie ludzi Wschodu i Zachodu. Na kartach tej książki zebrano opowieści o najważniejszych z nich: Lao Tzu, Buddzie, Krishnie, Dionizjuszu, Sokratesie, Kabirze, Mirze, Gurdżijewie, Nietzschem, Gibranie, Krishnamurtim. Ich biografie przedstawione są w sposób typowy dla OSHO - gawędziarski, wręcz malowniczy. Każda opowieść niesie inne przesłanie, stanowi odmienny przykład życia spędzonego na poszukiwaniu prawdy i dążeniu do oświecenia. Różne drogi, różne miejsca, a cel zawsze ten sam: poznać i pokochać siebie samego. Stać się miłością i dzięki temu zrealizować swoją misję na tej ziemi. Zadajmy więc sobie pytania: Jakie znaczenie mają ci ludzie dla naszych czasów oraz: Jakie ich nauki możemy wprowadzić do naszego życia? Jak mówi Osho: Historia nie odnotowuje buddów. To dlatego, kiedy słyszysz o Buddzie, Mahawirze czy Zaratustrze, wydają się oni być postaciami z mitologii, nie z historii. Wydaje się, że nigdy nie istnieli, albo że istnieli w ludzkich marzeniach, w poezji stworzonej przez kilku ludzi obdarzonych wyjątkową wyobraźnią, romantyków. Wydają się być spełnieniem marzeń. Są takimi ludźmi, jakimi ludzie pragną być... ale nie są rzeczywiści. A przecież żyli. Byli tak prawdziwi, że nie pozostawili po sobie żadnych śladów. Osho mówi o Jezusie, Buddzie, Mahawirze, Lao Tzu, sufi i starych mistrzach zen z takimi detalami, opisując ich tak barwnie i świeżo, jakby żyli w naszych czasach, jakby nosili dżinsy. Die Zeit
Spotkanie kultur. Komunikacja i edukacja międzykulturowa w glottodydaktyce
Urszula Żydek-Bednarczuk
Książka Spotkanie kultur. Komunikacja i edukacja międzykulturowa w glottodydaktyce odpowiada na potrzeby dzisiejszych czasów, procesu globalizacji i społeczeństwa informacyjnego. Wskazuje na umiejętności skutecznego komunikowania się z ludźmi pochodzącymi z innych kultur. Pokazuje, jak budować kompetencję międzykulturową, uczy zachowań komunikacyjnych, którym towarzyszy dialog. Inny, Obcy, Drugi są obecni w naszym świecie, a porozumiewanie ma być spotkaniem, a nie zderzeniem kultur. Książka przeznaczona jest dla lektorów, studentów uczących się języka obcego, biznesmenów, Polaków pracujących i przebywających w innych krajach oraz zwykłych turystów.
Spotkanie kultur. Komunikacja i edukacja międzykulturowa w glottodydaktyce
Urszula Żydek-Bednarczuk
Książka Spotkanie kultur. Komunikacja i edukacja międzykulturowa w glottodydaktyce odpowiada na potrzeby dzisiejszych czasów, procesu globalizacji i społeczeństwa informacyjnego. Wskazuje na umiejętności skutecznego komunikowania się z ludźmi pochodzącymi z innych kultur. Pokazuje, jak budować kompetencję międzykulturową, uczy zachowań komunikacyjnych, którym towarzyszy dialog. Inny, Obcy, Drugi są obecni w naszym świecie, a porozumiewanie ma być spotkaniem, a nie zderzeniem kultur. Książka przeznaczona jest dla lektorów, studentów uczących się języka obcego, biznesmenów, Polaków pracujących i przebywających w innych krajach oraz zwykłych turystów.
Marian Morawski
Tołstoj pisał ˝Spowiedź˝ już nie jako literat, ale jako zelator idei religijno-społecznej, która w nim zaświtała. Wyrobiwszy w sobie przekonanie, że literatura beletrystyczna jest złą dla ludzkości, że podział klas społecznych jest złem, Tołstoj złamał swoje złote pióro powieściopisarskie, i przyodziawszy chłopską siermięgę, pracował w polu. Tacy ludzie mogą być illuminatami ale są absolutnie szczerymi. Wobec tych faktów, dziwnie uderza pewne lekceważenie ˝Spowiedzi˝ Tołstojowej przez tych samych literatów, którzy powieści jego pod niebiosa wynoszą. W encyklopediach czyta się po prostu: że powieści Tołstoja są pierwszorzędne, a ˝Spowiedź˝ i następne dzieła ˝zbiorem sofizmów i obskurantyzmu˝; Voguë, który tak po mistrzowsku i con amore powieści jego omawia i ocenia, Spowiedź zbywa słowem politowania. A jednak w tej książce, jak powiedziałem, staje przed nami dusza wielkich rozmiarów, dusza w której nie tylko Rosja się wciela, ale w której się jawi dusza ludzkości, cierpiąca i dobijająca się prawdy. Tym więcej należy się temu dziełu powetować to chwilowe zapoznanie.
Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Trzech filozofów - Trzy perspektywy - Jedno pojęcie Czym jest rozumienie? Mało jest w filozofii pytań równie doniosłych, a równocześnie wymykających się jednoznacznej odpowiedzi. Takie pytania są wymagające: zmuszają do intelektualnej pokory i ciągłego ponawiania myślowego wysiłku. Ale równocześnie narzucają się nam z wielką siłą, domagając się rozwiązania. Spór o rozumienie to próba spojrzenia na pojęcie rozumienia z trzech różnych perspektyw: filozofii inspirowanej matematyką i fizyką, filozofii uprawianej w kontekście nauk kognitywnych oraz filozofii zakorzenionej w tradycji fenomenologicznej i hermeneutycznej. Autorzy są przekonani, że „zrozumieć rozumienie“, albo przynajmniej przybliżyć się do tego celu, można tylko wtedy, gdy uwzględni się różne punkty widzenia. Zapraszają do dialogu wokół jednej z najbardziej doniosłych zagadek filozoficznych. Nawet jeśli zagadki tej nie da się w pełni rozwikłać, to być może dzięki lekturze tej książki uda się ją nieco lepiej zrozumieć.
Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Trzech filozofów - Trzy perspektywy - Jedno pojęcie Czym jest rozumienie? Mało jest w filozofii pytań równie doniosłych, a równocześnie wymykających się jednoznacznej odpowiedzi. Takie pytania są wymagające: zmuszają do intelektualnej pokory i ciągłego ponawiania myślowego wysiłku. Ale równocześnie narzucają się nam z wielką siłą, domagając się rozwiązania. Spór o rozumienie to próba spojrzenia na pojęcie rozumienia z trzech różnych perspektyw: filozofii inspirowanej matematyką i fizyką, filozofii uprawianej w kontekście nauk kognitywnych oraz filozofii zakorzenionej w tradycji fenomenologicznej i hermeneutycznej. Autorzy są przekonani, że „zrozumieć rozumienie“, albo przynajmniej przybliżyć się do tego celu, można tylko wtedy, gdy uwzględni się różne punkty widzenia. Zapraszają do dialogu wokół jednej z najbardziej doniosłych zagadek filozoficznych. Nawet jeśli zagadki tej nie da się w pełni rozwikłać, to być może dzięki lekturze tej książki uda się ją nieco lepiej zrozumieć.
Spór o sumienie. Źródła i konsekwencje etyki Johna Henry"ego Newmana
Sebastian Gałecki
Słowo „sumienie” jest jednym z najczęściej używanych – i nadużywanych – pojęć. Jeśli chcemy zrozumieć, czym jest wolność sumienia, klauzula sumienia, oraz na czym polega formowanie sumienia, musimy znać historię kształtowania się tego pojęcia. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu wieków było ono rozumiane wielorako; filozofia wytworzyła aż trzy sposoby myślenia o sumieniu: jako domenie rozumu, woli albo emocji. Można zatem mówić wręcz o prawdziwym sporze o sumienie, którego doświadczamy również dzisiaj w dyskusjach etycznych czy politycznych. Żyjący w XIX wieku w Wielkiej Brytanii John Henry Newman zaproponował takie rozumienie sumienia, które spaja dotychczas istniejące trzy nurty. Niniejsza książka opowiada o kształtowaniu się idei sumienia w historii filozofii i teologii, która to idea znalazła najlepszego promotora w osobie Newmana. Ostatni rozdział poświęcony jest obronie tezy, iż bez kategorii sumienia nie można mówić ani o etyce, ani o człowieczeństwie, ani nawet o demokracji. Sebastian Gałecki (ur. 1982), doktor filozofii, absolwent Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie, w roku 2009 resident scholar w National Institute for Newman Studies w Pittsburghu. Obszary zainteresowań: filozofia moralności, bioetyka, antropologia, historia idei, filozoficzna refleksja nad granicami nauki i religii. Autor artykułów poświęconych współczesnym problemom etycznym, filozofii Johna Henry’ego Newmana oraz zagadnieniom społeczno-politycznym.
Sprawa śmierci i życia. Pamiętnik wybitnego psychoterapeuty i jego chorej na raka żony
Irvin D. Yalom, Marilyn Yalom
Wspólny pamiętnik napisany przez wybitnego psychoterapeutę Irvina D. Yaloma i jego żonę Marilyn Yalom, gdy zachorowała na raka. To z jednej strony głęboka analiza ludzkich emocji w konfrontacji ze śmiercią, a zarazem historia wielkiej miłości. Irvin David Yalom (ur. 1931) amerykański lekarz psychiatra i psychoterapeuta, emerytowany profesor psychiatrii na Uniwersytecie Stanforda, jeden z głównych twórców terapii egzystencjalnej i terapii grupowej, autor licznych książek psychoterapeutycznych Marilyn Yalom (19322019) amerykańska feministka i historyczka, profesorka uniwersytetu Stanforda, specjalistka w zakresie kultury francuskiej. W Polsce ukazały się jej trzy książki: Historia kobiecych piersi (Instytut Psychologii Zdrowia, Warszawa 2012), Historia miłości. 9 stuleci francuskich opowieści miłosnych (Instytut Psychologii Zdrowia, Warszawa 2013) oraz Historia żony (Aletheia, Warszawa 2019).
Sprawa wschodnia w XVIII wieku. Pierwszy podział Polski i Traktat Kinardżyjski
Albert Sorel
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Ze wstępu autora: Odkąd pokazali się Turcy w Europie, istnieje kwestia wschodnia, odkąd zaś Rosja stała się mocarstwem europejskim, dopomina się ona rozwiązania owej kwestii na swoją korzyść. By stać się mocarstwem europejskim, musiała Rosją liczyć się z Prusami, by rozwiązać sprawę wschodnią, musiała liczyć się z Austrią. Tym to sposobem Prusy, które nie miały bezpośredniego interesu w sprawach wschodnich, powołane były do odgrywania w nich roli przeważającej i tym sposobem, na skutek udziału Austrii we wszystkich ważniejszych przedsięwzięciach Europy nie było żadnej sprawy europejskiej, która by nie wywierała pewnego wpływu na Wschodzie... I w tym miejscu należy zauważyć rzecz bardzo istotną, że pomiędzy Prusami i Austrią a Rosją i Turcją, znajdowała się Polska Polska, która im najwyraźniej bardzo przeszkadzała no może z wyjątkiem Turcji I cos z tym trzeba było zrobić I zrobiono...
Sprawcy i/lub ofiary działań pozornych
Dudzikowa Maria, Knasiecka-Falbierska Karina,
Oficyna Wydawnicza IMPULS prezentuje pierwszy tytuł z nowej serii: "Palące Problemy Edukacji i Pedagogiki", pod red. Marii Dudzikowej i Kariny Kanasieckiej-Falbierskiej pt. "Sprawcy i/lub ofiary działań pozornych w edukacji szkolnej". Publikacja inspiruje do krytycznego oglądu rzeczywistości edukacyjnej poprzez pryzmat składanych deklaracji i demaskowanych działań pozornych, obecnych na różnych piętrach funkcjonowania edukacji jako zarządzanego przez liczne agendy systemu. Chodzi o sprzyjanie czujnej, wnikliwej i wrażliwej na przejawy pozoru krytycznej obserwacji. Mamy więc tu do czynienia z pracą, która podejmuje problematykę ważną nie tylko ze względu na walory poznawcze, ale również ze względu na walory społeczne i praktyczne. Jej znaczenia można też upatrywać w inspirowaniu do badawczego penetrowania fenomenu deklaratywności i związanego z nią pozoru w edukacji. Fragment recenzji: Książka [] jest kierowana do krytycznego nauczyciela oraz do pedagogów zajmujących się teorią nauczania, społecznym funkcjonowaniem szkoły oraz zasadami przebudowy środowiska szkolnego, jego reformowaniem i doskonaleniem [] także do intelektualnych elit humanistycznych, realizujących politykę społeczną w państwie. Nawet ta ostatnia kategoria odbiorców książki jest szczególnie ważną grupą adresatów, bo głównym jej przesłaniem jest sztuka budowania i doskonalenia systemu szkolnego, budowania kapitału społecznego jako najważniejszego składnika rozwoju społecznego. [] Profesor Maria Dudzikowa jest ogromnie doświadczoną znawczynią problemów szkoły, klasy, dziecka i wie, co trzeba zrobić, aby szkoła nie funkcjonowała w świecie pozorów. Redaktorka pracy przy wsparciu swej młodszej koleżanki jest swoistą gwarancją jakości merytorycznej pracy. Trudno o bardziej kompetentną osobę w zakresie organizacji i funkcjonowania szkoły, idei jej nauczania i wychowania niż profesor Maria Dudzikowa. (Prof. dr hab. Tadeusz Pilch)
Sprawcza moc przechadzki, czyli polski literat we włoskim mieście
Aleksandra Achtelik
Współcześnie, aby poznać odległą przestrzeń, nie musimy opuszczać domowych pieleszy. Wystarczy bowiem zerknąć na ekran telewizora lub monitor, by oddać się przyjemności oglądu miejsc oddalonych o tysiące kilometrów. Do niedawna tę możliwość dawały tylko literatura podróżnicza i malarstwo. Pokonując współcześnie własne ograniczenia — finansowe, czasowe, rodzinne czy zawodowe — możemy oddać się przyjemności delektowania się obrazami obcych miast, odległych widoków, sami nie wkładając wysiłku w akt fizycznego przemieszczania się. Każda proponowana nam narracja związana jest jednak z poetyką drogi odmierzanej stałym rytmem kroków, dynamiką środków komunikacji, z których korzysta narrator. Najważniejszy, a zarazem najbliższy człowiekowi sposób poruszania się stanowi chodzenie. Obwarowane jest ono kilkoma wymogami. Odbywa się z punktu do punktu, wymaga postawy pionowej, odmierzane jest rytmem kroków, podlega ograniczeniu związanemu z odczuciem fizycznego zmęczenia poruszającego się podmiotu. Chodzenie wymaga także skupienia. Pieszy musi się rozglądać, omijać przeszkody, wchodzić w kontakt z przedmiotami i podmiotami, które znajdują się na jego drodze, omijać je, wyprzedzać. Trasa podporządkowana jest liniom miejskich arterii, dróg czy uliczek. Kroki się stawia, drobi. W kroku może być zawarta dystynkcja i rytm marszu lub figlarność tanecznych kroczków. Mówi się o kroku tanecznym, marszowym, defiladowym, żółwim czy milowym. Chodzenie z założenia cechuje odcinkowość, fragmentaryczność poznania przestrzeni, którą pieszy zagarnia. Fragmenty układają się przechodniowi w całość, za każdym razem jednak inną, znaczoną indywidualnym rytmem, wysiłkiem i punktem odniesienia. Mapa jednej przestrzeni staje się zatem wielokrotnością map zapisanych przez indywidualnych użytkowników. Powstają swoiste puzzle. (Fragment Wstępu)
Sprawcza moc przechadzki, czyli polski literat we włoskim mieście
Aleksandra Achtelik
Współcześnie, aby poznać odległą przestrzeń, nie musimy opuszczać domowych pieleszy. Wystarczy bowiem zerknąć na ekran telewizora lub monitor, by oddać się przyjemności oglądu miejsc oddalonych o tysiące kilometrów. Do niedawna tę możliwość dawały tylko literatura podróżnicza i malarstwo. Pokonując współcześnie własne ograniczenia — finansowe, czasowe, rodzinne czy zawodowe — możemy oddać się przyjemności delektowania się obrazami obcych miast, odległych widoków, sami nie wkładając wysiłku w akt fizycznego przemieszczania się. Każda proponowana nam narracja związana jest jednak z poetyką drogi odmierzanej stałym rytmem kroków, dynamiką środków komunikacji, z których korzysta narrator. Najważniejszy, a zarazem najbliższy człowiekowi sposób poruszania się stanowi chodzenie. Obwarowane jest ono kilkoma wymogami. Odbywa się z punktu do punktu, wymaga postawy pionowej, odmierzane jest rytmem kroków, podlega ograniczeniu związanemu z odczuciem fizycznego zmęczenia poruszającego się podmiotu. Chodzenie wymaga także skupienia. Pieszy musi się rozglądać, omijać przeszkody, wchodzić w kontakt z przedmiotami i podmiotami, które znajdują się na jego drodze, omijać je, wyprzedzać. Trasa podporządkowana jest liniom miejskich arterii, dróg czy uliczek. Kroki się stawia, drobi. W kroku może być zawarta dystynkcja i rytm marszu lub figlarność tanecznych kroczków. Mówi się o kroku tanecznym, marszowym, defiladowym, żółwim czy milowym. Chodzenie z założenia cechuje odcinkowość, fragmentaryczność poznania przestrzeni, którą pieszy zagarnia. Fragmenty układają się przechodniowi w całość, za każdym razem jednak inną, znaczoną indywidualnym rytmem, wysiłkiem i punktem odniesienia. Mapa jednej przestrzeni staje się zatem wielokrotnością map zapisanych przez indywidualnych użytkowników. Powstają swoiste puzzle. (Fragment Wstępu)
Sprawcza moc przechadzki, czyli polski literat we włoskim mieście
Aleksandra Achtelik
Współcześnie, aby poznać odległą przestrzeń, nie musimy opuszczać domowych pieleszy. Wystarczy bowiem zerknąć na ekran telewizora lub monitor, by oddać się przyjemności oglądu miejsc oddalonych o tysiące kilometrów. Do niedawna tę możliwość dawały tylko literatura podróżnicza i malarstwo. Pokonując współcześnie własne ograniczenia — finansowe, czasowe, rodzinne czy zawodowe — możemy oddać się przyjemności delektowania się obrazami obcych miast, odległych widoków, sami nie wkładając wysiłku w akt fizycznego przemieszczania się. Każda proponowana nam narracja związana jest jednak z poetyką drogi odmierzanej stałym rytmem kroków, dynamiką środków komunikacji, z których korzysta narrator. Najważniejszy, a zarazem najbliższy człowiekowi sposób poruszania się stanowi chodzenie. Obwarowane jest ono kilkoma wymogami. Odbywa się z punktu do punktu, wymaga postawy pionowej, odmierzane jest rytmem kroków, podlega ograniczeniu związanemu z odczuciem fizycznego zmęczenia poruszającego się podmiotu. Chodzenie wymaga także skupienia. Pieszy musi się rozglądać, omijać przeszkody, wchodzić w kontakt z przedmiotami i podmiotami, które znajdują się na jego drodze, omijać je, wyprzedzać. Trasa podporządkowana jest liniom miejskich arterii, dróg czy uliczek. Kroki się stawia, drobi. W kroku może być zawarta dystynkcja i rytm marszu lub figlarność tanecznych kroczków. Mówi się o kroku tanecznym, marszowym, defiladowym, żółwim czy milowym. Chodzenie z założenia cechuje odcinkowość, fragmentaryczność poznania przestrzeni, którą pieszy zagarnia. Fragmenty układają się przechodniowi w całość, za każdym razem jednak inną, znaczoną indywidualnym rytmem, wysiłkiem i punktem odniesienia. Mapa jednej przestrzeni staje się zatem wielokrotnością map zapisanych przez indywidualnych użytkowników. Powstają swoiste puzzle. (Fragment Wstępu)
Sprawdź swoją wiedzę o Polsce. 100 testów dla obcokrajowców z krzyżówkami i kluczem. Poziom B1C2
Bogusław Kubiak
Zbiór zadań dla uczących się języka polskiego, którzy osiągnęli poziom zaawansowania co najmniej B1, określany wspólnie z B2 jako independent user (niezależny użytkownik), zebranych w pięciu rozdziałach: Kultura, Geografia, Język, Historia i Ludzie. Każdy ze 100 testów zawiera 10 pytań o polskie realia, opartych na technice wielokrotnego wyboru z jedną poprawną odpowiedzią. Po teście następuje krzyżówka, której celem jest utrwalenie i rozszerzenie wiedzy i słownictwa. Proponowany materiał został rzetelnie sprawdzony w praktyce dydaktycznej w Centrum Językowym Politechniki Opolskiej, gdzie corocznie jest organizowany Konkurs Wiedzy o Polsce dla cudzoziemców studiujących różne kierunki w języku polskim. Był on wykorzystywany na lektoratach języka polskiego i w toku przygotowania do konkursu. W obecnej formie państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego wiedza o Polsce nie jest testowana jako oddzielny komponent, ale w pracach nad systemem certyfikacyjnym zostały opracowane katalogi tematyczne i funkcjonalno-pojęciowe z tego zakresu dla poziomów zaawansowanych. Kompetencja socjokulturowa jest uwzględniana w podręcznikach nowej generacji do nauki języka polskiego jako obcego i brana pod uwagę przy ocenianiu sprawności produktywnych (pisanie i mówienie), dlatego powstanie kanonu wiedzy o Polsce dla potrzeb certyfikacji stanowi pomoc dla nauczycieli i osób przygotowujących się do egzaminów.
Sprawiedliwość jako wartość w przywództwie organizacyjnym. Od filozofii do zarządzania
Maria Czajkowska
Dobre przywództwo ma krytyczne znaczenie zarówno dla rozwoju społeczno-ekonomicznego, jak i powodzenia w biznesie. W coraz mniej bezpiecznym, niestabilnym i trudno przewidywalnym świecie pojawia się potrzeba przywództwa w każdej organizacji, w każdej instytucji - silniejsza niż kiedykolwiek. Przywództwo przez wartości to odpowiedź na widoczne problemy współczesności i wyzwania przyszłości. Sprawiedliwość to jedna z tych wartości, które kształtują dobre życie, umiejętne sprawowanie władzy czy zarządzanie. Znajduje ona zastosowanie w przywództwie przejawiającym się w każdej postaci. Autorka książki udowadnia to w sposób jednoznaczny i co równie ważne - pokazuje, na czym to polega w praktyce. Sławomir Lachowski Polski ekonomista i menedżer bankowy, twórca mBanku, autor publikacji z dziedziny zarządzania
Sprawiedliwość jako wartość w przywództwie organizacyjnym. Od filozofii do zarządzania
Maria Czajkowska
Dobre przywództwo ma krytyczne znaczenie zarówno dla rozwoju społeczno-ekonomicznego, jak i powodzenia w biznesie. W coraz mniej bezpiecznym, niestabilnym i trudno przewidywalnym świecie pojawia się potrzeba przywództwa w każdej organizacji, w każdej instytucji - silniejsza niż kiedykolwiek. Przywództwo przez wartości to odpowiedź na widoczne problemy współczesności i wyzwania przyszłości. Sprawiedliwość to jedna z tych wartości, które kształtują dobre życie, umiejętne sprawowanie władzy czy zarządzanie. Znajduje ona zastosowanie w przywództwie przejawiającym się w każdej postaci. Autorka książki udowadnia to w sposób jednoznaczny i co równie ważne - pokazuje, na czym to polega w praktyce. Sławomir Lachowski Polski ekonomista i menedżer bankowy, twórca mBanku, autor publikacji z dziedziny zarządzania