Prezenty dla Niego
Chciałbym... Męskie fantazje seksualne
Kuszewska Magdalena
Magdalena Kuszewska zabiera nas w podróż po świecie męskich fantazji, które łączy jeden wspólny mianownik są skrywane. Przed światem, przed partnerką, czasem przed samym sobą. Dlaczego temat fantazji seksualnych w XXI wieku nadal stanowi tak silne tabu? O czym fantazjują faceci i dlaczego nie rozmawiają o swoich fantazjach z partnerkami? Co w sytuacji, gdy fantazje stają się niezdrowe, gdy przekraczają granice, których przekraczać nie należy? Obecnie najpopularniejszą fantazją polskich mężczyzn jest MILF. Dojrzała kobieta, silna i niezależna czy tego właśnie szukają faceci? Czas zweryfikować nasze myślenie o tym, czego pragną mężczyźni, i po prostu oddać im głos. Po świecie męskich fantazji oprowadzają nas eksperci z różnych dziedzin, a także sami mężczyźni. Autorka wraz z nimi tłumaczy nam, dlaczego warto o fantazjach rozmawiać i że wcale nie chodzi tylko o seks. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę
Sylwia Czubkowska
ŚLEDZTWO O CHIŃSKICH WPŁYWACH, KTÓRE WPRAWI CIĘ W OSŁUPIENIE Wabią pieniędzmi, perspektywą ogromnego rynku zbytu i tanimi rozwiązaniami technologicznymi. Wykorzystują niezależność samorządów i uczelni, a także szkół wojskowych do nawiązywania niekontrolowanej przez nikogo współpracy i zdobywania technologicznego know-how. Przejmują fabryki, legendarne marki motoryzacyjne, media. Pozyskują informacje o naszym życiu z TikToka, telefonów, komputerów, a nawet odkurzaczy i oczyszczaczy powietrza. Korumpują władze na wszystkich szczeblach, a do wyciszania skandali zatrudniają najlepsze agencje PR. Zjednują sobie polityków, naukowców, celebrytów i miliony zwykłych ludzi. Chińczycy w Europie działają niepostrzeżenie, ale na masową skalę. Sylwia Czubkowska uznana dziennikarka, która od lat bada chińskie wpływy w Europie prowadzi pierwsze takie śledztwo dotyczące sposobu, w jaki Chiny przejmują naszą część świata, w tym Polskę. Ujawnia nieznane fakty, analizuje metody działań Państwa Środka, obnaża korupcję na wielką skalę i demaskuje olbrzymią machinę dezinformacyjną.
Marcin Kącki
Poszedłem do korwinistów i konfederatów. Na początek? Dużo cukru. A potem rozgrywki polityczne, intrygi, kochanki, noce na barze, nazistowskie piosenki. Wbiłem się w szeregi chłopców, którzy maszerują równo, zauroczeni wizją wolności totalnej. A jeśli na końcu tego marszu czeka nas Polska totalna, w której wolność będzie tylko dla wybranych? Marcin Kącki Marcin Kącki, jeden z najlepszych i najbardziej doświadczonych polskich reporterów, nagradzany autor takich książek jak Białystok. Biała siła, czarna pamięć czy Oświęcim. Czarna zima, wraca z nowym reportażem o ludziach, którzy walczą o przejęcie władzy w Polsce. Poznajmy tych, którzy chcą nami rządzić. "To, szanowni państwo, książka brawurowa, napisana takim językiem, jakby Kącki przejechał się chwacko przez całą konfederacką scenę niczym Kmicic po Wołmontowiczach, i wszystko, co ukryte na powierzchnię wywalił. A śmiechu przy tym, i jego, i czytelnika, co niemiara. I jeśli chcecie wiedzieć, co nas ze strony polskiej prawicy jeszcze czeka, na koń! Za Kąckim!" Ziemowit Szczerek
Chłopstwo. Historia bez krawata
Wyżga Mateusz
Chłopstwo, wieś, praca na roli, rytm pór roku. Czym są? Dla nas i w nas. Jak się zmieniają i w czym są niezmienne? Aby je zrozumieć właściwie i do końca, aby poczuć ich zapach, aby zachwycić się ich kolorami, trzeba człowieka, który byłby i naukowcem badającym temat dogłębnie, i samorządowcem potrafiącym wsią zarządzać oraz znającym jej problemy, i wreszcie chłopem, który się na wsi rodził i dla niej pracował. Takiego człowieka, który rozumie wieś i jej mieszkańców prawdziwie. I oto jest. Profesor Mateusz Wyżga, historyk, wieloletni sołtys rodzinnej wsi Dziekanowice, działacz społeczny i autor wielu książek, chłopskie dziecko, zdejmuje krawat i profesorską togę, ale odrzuca też politykę, ideologię i historię wydarzeniową. Pisze historię chłopstwa na laptopie, lecz nie przy swoim profesorskim biurku w Krakowie, a wśród pól i łąk. W przerwach zakasuje rękawy, wsiada do traktora lub chwyta widły. Pokazuje nam prawdziwy obraz polskiego chłopstwa i polskiej wsi, wolny od mód, polityki i stereotypów. Dociera do istoty tego, czym jest wieś w nas, jak wpływa na nasze życie i czego nas uczy. W pogoni za ekoświatem pozwala nam spojrzeć za siebie. Tam, na polskiej wsi, to za czym gonimy, mają od wieków. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Szczepan Twardoch
Nowa powieść Szczepana Twardocha, inspirowana polarnymi wyprawami autora. Wielka podróż przez Arktykę - ocean, łagry, miłość i przemoc. Pochodzący z Górnego Śląska Konrad Widuch jest weteranem Wielkiej Wojny, komunistą całym sercem oddanym rewolucji. Po wojnie razem z Karolem Radkiem wyjeżdża do sowieckiej Rosji i wciela w życie proletariacki porządek, walcząc w szeregach Konarmii w wojnie 1920 roku. Rewolucja jednak pożera własne dzieci. Podczas czystek 1937 roku towarzysz Widuch jako stary bolszewik zostaje aresztowany, skazany i wysłany do łagru, z którego jednak ucieka i tak zaczyna się jego podróż przez śniegi, lody i tundrę. Uchodząc przed sowiecką sprawiedliwością w towarzystwie niewidomego wora w zakonie i błatnej imieniem Ljubow, Widuch trafia w końcu do tajemniczej osady, nazywanej przez jej mieszkańców Chołodem. Żyją w niej oni zgodnie z rytmem surowej, polarnej natury, hodują renifery, polują na foki i niedźwiedzie, mówią swoim językiem i nigdy nie słyszeli o Stalinie. Do czasu Chołod jest opowieścią o rozczarowaniu ideami. O losie jednostki rzuconej w wir historii i o chwili wytchnienia, jaką bohater znajduje poza cywilizacją. Jest to jednak tylko chwila, albowiem rosyjski Behemot uparcie podąża śladem ex-towarzysza Widucha.
Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata
Tomek Michniewicz
Siedem podróży w czasie. A ponieważ czas dany nam jest jako pamięć, będzie to siedem podróży przez siedem pamięci siedmiu zwykłych ludzi. Niby ten sam świat i te same czasy, ale widziane z różnych perspektyw mieszkańca Ugandy, USA, Kolumbii, Indii, Finlandii, Zimbabwe i Japonii. Siedem opowieści zwykłych ludzi o problemach, wyzwaniach, szansach i możliwościach. Ich zestawienie uświadamia, jak wiele zależy od tego, czy miało się szczęście urodzić się tu, a nie gdzieś indziej. Siedem ludzkich historii i jedna próba odpowiedzi na pytanie, po co to wszystko. Najnowsza książka nagradzanego reportażysty Tomasza Michniewicza to niezwykłe połączenie zapisu osobistych historii i wnikliwego spojrzenia na globalne problemy współczesnego świata. Autor w niezwykle plastyczny i wiarygodny sposób pokazuje świat takim, jak widzą go bohaterowie, zmuszając do refleksji nad kondycją człowieczeństwa.
Michael Morys-Twarowski
BOLESŁAW CHROBRY WŁADCA. WOJOWNIK. PIERWSZY KRÓL Rzucił wyzwanie najpotężniejszym władcom swoich czasów. Dokonał podbojów, które przeszły do legendy. Stworzył pierwsze polskie królestwo. Jego imię przepowiadało mu wielką sławę, a wśród sąsiadów budziło grozę. Prowadził swoich wojów we wszystkie strony świata. Zdobył Kraków, podbił Pragę i zagarnął Kijów. Zasiadł na legendarnym tronie Karola Wielkiego. I miał nie mniejsze od niego ambicje. Dążył do konfrontacji ze wszystkimi sąsiadami, chcąc wydrzeć im kolejne ziemie. Przyjaciel świętych, który dawał dowody swojego okrucieństwa. Dzielny wódź, który nieraz uciekał przed wrogiem. Twórca mocarstwa, który nie pozostawił równego sobie dziedzica. Największy wojownik w dziejach swojego rodu. Charyzmatyczny przywódca. Władca potężnego państwa, o którym pamięć przetrwa ponad tysiąc lat. Bolesław Chrobry. Pierwszy z królów. * Poprawione, zaktualizowane, rozszerzone i wzbogacone o nową szatę graficzną wznowienie Narodzin potęgi, bestsellerowej książki Michaela Morysa-Twarowskiego o Bolesławie Chrobrym. Chrobry rex to pierwsza część epickiej serii o polskich monarchach.
Ciałko. Hiszpania kradnie swoje dzieci
Katarzyna Kobylarczyk
Kiedy w 1999 roku hiszpański Sąd Najwyższy orzekł, że każde dziecko ma prawo wiedzieć, kim są jego rodzice, do biura prawnika Enrique Vili Torresa zaczęli pukać nowi klienci. Chociaż od rodziny lub sąsiadów dowiedzieli się, że zostali adoptowani, w ich dokumentach nie było śladów adopcji, a w aktach urodzenia rodzice adopcyjni figurowali jako biologiczni. Enrique nazwał ich hijos falsos, fałszywymi dziećmi, a ich liczbę oszacował na około trzystu tysięcy. Wkrótce do prawników i mediów zaczęli zgłaszać się także rodzice poszukujący dzieci, które dotąd uważali za zmarłe. Pojawiło się nowe, budzące grozę określenie: bebes robados, ukradzione dzieci. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nowo narodzone dziecko można było kupić za równowartość mieszkania. W proceder sprzedaży zamieszane były instytucje państwowe i kościelne. Katarzyna Kobylarczyk opisuje jeden z najbardziej wstrząsających rozdziałów w najnowszej historii Hiszpanii, nadal pełen pytań bez odpowiedzi.