Literatura
Czarna walizka. Drugi raz do tej samej rzeki
Katarzyna Ryrych
Czy można wejść po raz drugi do tej samej rzeki? Czy da się przywrócić dawny czas, łudząc się, że wszystko pozostało po staremu? Ewelina zabiera Adama w podróż sentymentalną do Europy. Ich wyprawa okazuje się traumatyczną wędrówką w poszukiwaniu związanych z rodziną Brodskich miejsc, które nie są już takie, jakie były kiedyś. Bo gdzie naprawdę jest dom córki Mikołaja i Marii? W Odessie, znanej tylko z opowiadań dziadków? We Lwowie, gdzie dorastała, czy w Krakowie, który musiała opuścić? Co się stało z odeską rezydencją Brodskich? Czy pałacyk na Wysokim Zamku przetrwał? Willą w Krakowie opiekuje się teraz ekscentryczna pani Gertruda, która, co donosi w liście ktoś życzliwy, prowadzi się niemoralnie i przyjmuje pod swoim dachem mężczyznę. Na domiar złego daje o sobie znać klątwa Gabriela, jak nazywa chorobę psychiczną matki Ewelina. Tym razem to nie Gabriel, lecz Wielki Duch przemawia do jej córki podczas podróży na północ, do rezerwatu, gdzie mieszkają rodzice męża Lynn, Actona. Czy warto było otwierać czarną walizkę, która skrywa w sobie jeszcze niejedną tajemnicę? Trzeci tom cyklu "Czarna walizka" Katarzyny Ryrych, poprzednie tomy to: "Wszystko dla ciebie" i "Dalej niż daleko". Katarzyna Ryrych, rocznik 1959, autorka m.in. "Tercetu prowincjonalnego", "Wdowiego Wzgórza", "Życia motyli" i powieści o zagadkowym tytule "Zginęła mi sosna". Ma również na swoim koncie kilkanaście książek dla młodszego i nastoletniego czytelnika, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji - jak życie. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
Czarna walizka. Porwie nas wiatr
Katarzyna Ryrych
Finałowy tom sagi Czarna walizka. Dobry autor dba, aby doprowadzić do końca wszystkie wątki. "Każde pytanie musi dostać odpowiedź" - mówi Finnegan Flaherty na łożu śmierci. Kto jeszcze pojawi się w tej opowieści - i w jakim celu? Czy warto było zaglądać do pamiętnika Chai? Czy warto szukać ludzi, którzy już odeszli? A przede wszystkim - jaki jest sens cofać się w przeszłość? Co przyniesie podróż do miejsc należących do innego czasu? Czas przeplata ludzkie ścieżki, przecinają się ślady i życiorysy. A wszystko po to, aby się przekonać, że tak naprawdę to nie wiemy o sobie nic. Katarzyna Ryrych, rocznik 1959, autorka m.in. "Tercetu prowincjonalnego", "Wdowiego Wzgórza", "Życia motyli" i powieści o zagadkowym tytule "Zginęła mi sosna". Ma również na swoim koncie kilkanaście książek dla młodszego i nastoletniego czytelnika, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji - jak życie. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze
Czarna walizka. Wszystko dla ciebie
Katarzyna Ryrych
Saga rodzinna o kilku pokoleniach pewnej znanej odeskiej rodziny, wielkich wojnach tego świata, burzliwych uczuciach, niekonwencjonalnych związkach. Historie ludzi, którzy żyjąc blisko siebie, nie mieli o sobie pojęcia. Lwów, koniec XIX wieku. W niewielkim sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne pojawia się noworodek, śliczny chłopczyk, o którym wiadomo tyle tylko, iż matka nadała mu imię Izaak. Opiekę nad dzieckiem przejmuje osiemdziesięcioletnia siostra Agłaja. Rodzicami chrzestnymi małego Mikołaja zostaje przypadkowo przechodząca obok klasztoru para - piękna aktorka z teatrzyku objazdowego i czarujący złodziej, umiejący otworzyć każdy sejf. Mikołaj, obdarowany przez chrzestnych tajemniczą pamiątką, którą otrzymać ma w dniu swego ślubu, i sporą sumą pieniędzy, opuszcza wkrótce sierociniec ze swoim nowym ojcem - bogaty kupcem Konstantym Brodskim, bezdzietnym filantropem. W podróż do Odessy wyrusza wraz z nimi młoda mamka, Chaja, która przed kilkoma dniami straciła synka. Jak potoczy się życie tych, których zetknął ze sobą nieprzewidywalny los? Pierwsza część sagi rozgrywa się w latach 1900 -1916, wielkie wydarzenia historyczne stanowią tło dla opowieści o dwóch parach małżeńskich, dwójce dzieci i prostej, niepiśmiennej dziewczynie, która z cichej niańki zmienia się w fascynującą kobietę. Napisana z rozmachem, dowcipem i wyobraźnią powieść przenosi nas w niepowtarzalne klimaty Odessy początków XX wieku. Są tu dramatyczne sytuacje, barwne, krwiste postacie, jest tajemnica i seks, realizm magiczny przeplata się z subtelną kpiną, a wszystko to sprawia, że czyta się tę książkę jednym tchem, smakując znaczenia poszczególnych scen. Katarzyna Ryrych, rocznik 1959, autorka m.in. "Tercetu prowincjonalnego", "Wdowiego Wzgórza", "Życia motyli" i powieści o zagadkowym tytule "Zginęła mi sosna". Nadto ma na swoim koncie kilkanaście książek dla młodszego i nastoletniego Czytelnika, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, narracji intuicyjnych - jak życie. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
S. K. Tremayne
Nowy porywający thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści Bliźnięta z lodu. Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, w której kryje się zabójcza pułapka. Podczas hucznej imprezy z okazji otwarcia hotelu dochodzi do tragedii. Beztroska kąpiel kończy się śmiercią pięciorga gości porwanych przez zdradliwy prąd Czarną Wodę. Hannah, która pracuje w hotelu, była świadkiem tego wypadku, przez co nabawiła się panicznego strachu przed wodą i nie może opuścić wyspy. Uwięziona na Dawzy próbuje dociec, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, i odkrywa mroczną tajemnicę. Okazuje się, że sama również nie jest bezpieczna Historia, która wywołuje gęsią skórkę. Znakomicie przedstawia walkę młodej kobiety z paraliżującym strachem. Daily Mail Klimatyczna sceneria, świetnie nakreślone postacie i trzymająca w napięciu akcja niczego tu nie brakuje. Ta historia działa na wyobraźnię. Alex Lake
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Cornell Woolrich
W południowoamerykańskim, słabo oświetlonym miasteczku Ciudad Real dochodzi do makabrycznych morderstw. Zdaniem policji i mieszkańców odpowiedzialnym za te zbrodnie jest zbiegły jaguar, który miał pomóc w kabaretowej karierze piosenkarki Kiki Walker. Ale agent Kiki Jerry Manning upiera się, że to nie dziki kot rozszarpuje młode kobiety z okolicy... Czy inspektor Robles uwierzy w teorie agenta i odnajdzie mordercę nim ostre pazury odbiorą życie kolejnej niewinnej dziewczynie? Powieść ,,Czarne alibi" z 1942 r. to pełna gorączkowego napięcia podróż do samego jądra ciemności, czytając ją zmierzysz się ze swymi lękami, poznasz nieznane dotąd zakamarki mrocznej ludzkiej duszy. Na motywach tej książki powstał film pt. ,,The Leopard Man" z 1943 r. w reżyserii Jacquesa Tourneura. Powieść przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów z wątkiem seryjnych, trudnych do wyjaśnienia, zbrodni.
Cornell Woolrich
W południowoamerykańskim, słabo oświetlonym miasteczku Ciudad Real dochodzi do makabrycznych morderstw. Zdaniem policji i mieszkańców odpowiedzialnym za te zbrodnie jest zbiegły jaguar, który miał pomóc w kabaretowej karierze piosenkarki Kiki Walker. Ale agent Kiki Jerry Manning upiera się, że to nie dziki kot rozszarpuje młode kobiety z okolicy... Czy inspektor Robles uwierzy w teorie agenta i odnajdzie mordercę nim ostre pazury odbiorą życie kolejnej niewinnej dziewczynie? Powieść ,,Czarne alibi" z 1942 r. to pełna gorączkowego napięcia podróż do samego jądra ciemności, czytając ją zmierzysz się ze swymi lękami, poznasz nieznane dotąd zakamarki mrocznej ludzkiej duszy. Na motywach tej książki powstał film pt. ,,The Leopard Man" z 1943 r. w reżyserii Jacquesa Tourneura. Powieść przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów z wątkiem seryjnych, trudnych do wyjaśnienia, zbrodni.
Juliusz Verne
“Czarne Indie” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. "Czarnymi Indiami" w XIX wieku nazywano tereny w Szkocji, na których wydobywano węgiel kamienny. Kopalnie te świetnie prosperowały, przynosząc ogromne zyski. Pewnego dnia zasoby węgla jednak się wyczerpują, z czym nie może pogodzić się stary nadsztygar - Simon Ford, który mieszka z rodziną pod ziemią w kopalnianej grocie. Przez kilka lat, wraz z synem Harrym przemierza opuszczone korytarze kopalni i opukuje każdą skałę wierząc, że w końcu odnajdzie nowe złoża węgla.
Cyprian Kamil Norwid
Czarne kwiaty ...Można by ciekawe w tym względzie rzeczy tu zapisać, ale zaraz wstręt cofa pióro i przychodzi na myśl zapytanie: ,,czy warto!..." Przy pojęciach albowiem współczesnych o czytelnictwie i o twórczości piśmiennej zatracone jest prawie uczucie, kiedy pisarz stara się uniknąć stylu przez uszanowanie dla rzeczy opisywanej a z siebie samej zupełnej i zajmującej, kiedy zaś, przeciwnie, nie dopracowawszy formy, styl zaniedbuje... Kiedy chodzi po ziemi, okazując, jak nisko zstąpić potrafił? -- kiedy zaś również nisko stąpa, przeto iż wznieść się wyżej nie mógł? [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Szymon Drobniak
Trzydzieści trzy ofiary śmiertelne, ponad dwa i pół tysiąca spalonych domów, ponad miliard martwych i trzy miliardy poszkodowanych zwierząt. Ponad osiemnaście milionów hektarów buszu i obszarów rolniczych strawionych przez ogień. Straty oszacowano na co najmniej sto miliardów dolarów. Liczby budzą przerażenie, a przecież to, co nadejdzie a nadejdzie na pewno będzie jeszcze bardziej dramatyczne. Tak wygląda katastrofa klimatyczna. Szymon Drobniak na własne oczy obserwował tragiczne skutki czarnego lata w Australii. Jako naukowiec widzi to, czego laicy jeszcze nie dostrzegają. Jako poeta z wielką wrażliwością opowiada o tym, jak ginie świat, który znamy. I ostrzega, że gwałtowne przemiany po tragicznym sezonie pożarów, które dotknęły ludzi i wyjątkowy świat australijskiej fauny i flory, wkrótce będą codziennością w wielu miejscach na świecie.
Czarne lato. Opowieść o miłości i śmierci w czasie epidemii ospy we Wrocławiu
Katarzyna Droga
Upalny czerwiec 1963 roku. Słońce rozlewa się po wrocławskich ulicach. Mieszkańcy zaczynają snuć wakacyjne plany, a kąpieliska już za chwilę będą pełne plażowiczów. I tylko sygnały karetek słychać jakby częściej niż zazwyczaj Gdy Wrocław znienacka staje się ogniskiem czarnej ospy, życie doktor Alicji Surowiec w jednej chwili wkracza na nowy tor. Jako świeżo mianowana szefowa szpitala epidemicznego musi zrobić wszystko, co w jej mocy, by opanować rozprzestrzenianie się choroby. Walka z zarazą w odizolowanym mieście okazuje się jednak bardziej nieobliczalna, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Gdy śmiercionośny wirus zbiera żniwo, życie uparcie przynosi coraz więcej niespodzianek. Czy w tak trudnym czasie można jeszcze myśleć o miłości? Opowieść inspirowana prawdziwą historią bohaterskich kobiet walczących z epidemią czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 roku.
Jacek Dukaj
WOJNY EKONOMICZNE I WOJNY MEMETYCZNE NOWA ETYKIETA I NOWA INTYMNOŚĆ INŻYNIERIA GENÓW, UMYSŁÓW I CYWILIZACJI A NICHOLAS HUNT ZUPGRADEOWAŁ SOBIE MÓZG Rzecz dzieje się w Stanach w kręgach kompleksu wojskowo-przemysłowego. Trzonem armii są wojska ekonomiczne, chroniące gospodarkę przed wrogimi wpływami. Establishment oddzielił się biologicznie i społecznie od nieprzekształconego genetycznie plebsu. Większość funkcji państwa podległa prywatyzacji. W tym świecie jak ryba w wodzie czuje się Nicholas Hunt, polityk i lobbysta. Jacek Dukaj pokazuje - z sukcesem - świat nieliniowy, świat gdzie ważna nie jest zmiana, ale ma-tematyczna pochodna zmiany: przyspieszenie zmian. Świat, w którym wpływają na siebie częstości pojawiania się morderczych millenarystycznych sekt i przemiany technologiczne w telekomunikacji. Janusz A. Urbanowicz, Esensja Świat Czarnych oceanów jest światem, w którym nikt z nas nie chciałby się chyba znaleźć, ale jednocześnie do niego szybko zdążamy. Wojciech Orliński, Gazeta Wyborcza Czarne oceany ukazują cywilizację w ślepym zaułku, miotającą się w spazmach boleści, które sama sobie sprokurowała. Marek Oramus, Nowa Fantastyka Jacek Dukaj (ur. 1974) - jeden z najciekawszych współczesnych prozaików polskich. Premiery jego książek to każdorazowo wydarzenia literackie. Autor Xavrasa Wyżryna, Czarnych oceanów, Extensy, Córki łupieżcy, Innych pieśni, Perfekcyjnej niedoskonałości, Lodu oraz licznych opowiadań w tym zekranizowanej przez Tomasza Bagińskiego Katedry - zgromadzonych . w tomie W kraju niewiernych. Pomysłodawca antologii pt. PL+50. Historie przyszłości. Wielokrotny laureat nagród im. Janusza A. Zajdla (również za Lód), trzykrotnie nominowany do Paszportu Polityki, a w tym roku także do nagrody literackiej Nike, Nagrody Mediów Publicznych Cogito i Angelusa; laureat nagrody Kościelskich, laureat Europejskiej Nagrody Literackiej 2009.
Tadeusz Gajcy
Czarne okna W kantylenie macierzanki zapach uśmiechniętych nocą wodził chłopców, jak w legendzie chodzili w zaświatach pod oknami czarnymi dla oczu. Nad głowami nocy złoty jeż, księżyc w włosy się wtopił jak wianek, nie wiedzieli -- czy noc to czy wiersz -- gubiąc głosy jak trzciny rozchwiane. A w latarniach z trudem się chodzi w jakimś innym rozłożystym świecie, pod oknami czarnymi młodzi w zasłuchania jedwabistej sieci. Węzły powiek tak bolą zaciśnięte mocno, nawet nie wiem -- czy sen jest czy próżnia pod nimi i wyrastał na nowo wędrującym chłopcom zapach kwiatów na oczach pod oknami czarnymi. Uśmiechów rzewnych szelest zapadał w nich jak w otchłań, jeszcze śpiewu było za wiele, by się milczeniem spotkać. Zawikłany powietrza deseń rozdzierali rękoma ślepców, jakże mogli inaczej przezeń, jakże mogli go nie czuć? [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ewa Lange
Gdy miłość i nienawiść przybierają ten sam kolor Rok 1945. Na Ziemiach Odzyskanych zaczynają się brutalne wysiedlenia niemieckiej ludności. Maria Wilczkiewicz jest świadkiem przemocy, której dopuszczają się jej rodacy w imię zemsty i minionych krzywd. W świecie pełnym gniewu i rozpaczy czarne orchidee stają się dla niej symbolem nadziei i miłości rodzącej się w trudnych powojennych czasach. Wiele lat później jej córka Anna Sobota stopniowo odkrywa przeszłość matki i znaczenie tajemniczego kwiatu przewijającego się w rodzinnych opowieściach. Z przerażeniem dowiaduje się także, że symbol ten został przejęty przez szerzącą nienawiść organizację, która wypaczyła jego pierwotny sens. Czarne orchidee to opowieść o nadziei i uprzedzeniach oraz bolesnym dziedzictwie wojny. Echa tej traumy rozbrzmiewają w kolejnych pokoleniach, pokazując, jak cienka bywa granica między miłością a nienawiścią. "Powieść Ewy Lange udowadnia, że wojna zraniła wiele pokoleń. Autorka ocaliła od zapomnienia rodzinną historię, pokazując niszczącą siłę uprzedzeń. Ta opowieść zaczyna się tam, gdzie inne się kończą. Po wojnie. Nie spodziewałam się tak przejmującej lektury!" Justyna Chaber, @ONACZYTA "Czarne orchidee to przejmująca powieść, w której echo przeszłości nie pozwala milczeć teraźniejszości. Gdzie miłość ściera się z nienawiścią, a stare rany ropieją pod powierzchnią pozornego spokoju. Autorka pokazuje, jak uprzedzenia, zaszczepione niczym trucizna, potrafią zniszczyć wszystko, co ludzkie Polecam!" Joanna Wolf, @NIEnaczytana "Historia o międzypokoleniowych traumach, uprzedzeniach i odwadze, by zacząć mówić na głos to, co przez lata było przemilczane. Powieść o tym, jak trudno uwolnić się od dziedzictwa minionych pokoleń, które wciąż kształtuje nasze wybory i relacje." Anna Jurga, @Aannaa_czyta "Jeśli chcesz poznać tajemnicę czarnej orchidei, przeczytaj poruszający debiut Ewy Lange. Znajdziesz tu odpowiedź na pytania, gdzie jest granica wolności, godności i poświęcenia się dla innych. Ta opowieść złamie Ci serce!" Beata Owczarczyk, @Lubie i polecam_polskich autorów "Fascynująca opowieść, która łączy przeszłość z teraźniejszością. Rodzinna tajemnica staje się pretekstem do ukazania ponadczasowych problemów związanych z przemocą i rasizmem. Jest tu też miejsce na wzruszenia i inteligentne poczucie humoru. Trudne połączenie, ale autorce się to udało!" Beata Igielska, Grupa FB ksiazkowzieci
Ewa Lange
Gdy miłość i nienawiść przybierają ten sam kolor Rok 1945. Na Ziemiach Odzyskanych zaczynają się brutalne wysiedlenia niemieckiej ludności. Maria Wilczkiewicz jest świadkiem przemocy, której dopuszczają się jej rodacy w imię zemsty i minionych krzywd. W świecie pełnym gniewu i rozpaczy czarne orchidee stają się dla niej symbolem nadziei i miłości rodzącej się w trudnych powojennych czasach. Wiele lat później jej córka Anna Sobota stopniowo odkrywa przeszłość matki i znaczenie tajemniczego kwiatu przewijającego się w rodzinnych opowieściach. Z przerażeniem dowiaduje się także, że symbol ten został przejęty przez szerzącą nienawiść organizację, która wypaczyła jego pierwotny sens. Czarne orchidee to opowieść o nadziei i uprzedzeniach oraz bolesnym dziedzictwie wojny. Echa tej traumy rozbrzmiewają w kolejnych pokoleniach, pokazując, jak cienka bywa granica między miłością a nienawiścią. "Powieść Ewy Lange udowadnia, że wojna zraniła wiele pokoleń. Autorka ocaliła od zapomnienia rodzinną historię, pokazując niszczącą siłę uprzedzeń. Ta opowieść zaczyna się tam, gdzie inne się kończą. Po wojnie. Nie spodziewałam się tak przejmującej lektury!" Justyna Chaber, @ONACZYTA "Czarne orchidee to przejmująca powieść, w której echo przeszłości nie pozwala milczeć teraźniejszości. Gdzie miłość ściera się z nienawiścią, a stare rany ropieją pod powierzchnią pozornego spokoju. Autorka pokazuje, jak uprzedzenia, zaszczepione niczym trucizna, potrafią zniszczyć wszystko, co ludzkie Polecam!" Joanna Wolf, @NIEnaczytana "Historia o międzypokoleniowych traumach, uprzedzeniach i odwadze, by zacząć mówić na głos to, co przez lata było przemilczane. Powieść o tym, jak trudno uwolnić się od dziedzictwa minionych pokoleń, które wciąż kształtuje nasze wybory i relacje." Anna Jurga, @Aannaa_czyta "Jeśli chcesz poznać tajemnicę czarnej orchidei, przeczytaj poruszający debiut Ewy Lange. Znajdziesz tu odpowiedź na pytania, gdzie jest granica wolności, godności i poświęcenia się dla innych. Ta opowieść złamie Ci serce!" Beata Owczarczyk, @Lubie i polecam_polskich autorów "Fascynująca opowieść, która łączy przeszłość z teraźniejszością. Rodzinna tajemnica staje się pretekstem do ukazania ponadczasowych problemów związanych z przemocą i rasizmem. Jest tu też miejsce na wzruszenia i inteligentne poczucie humoru. Trudne połączenie, ale autorce się to udało!" Beata Igielska, Grupa FB ksiazkowzieci
Czarne owce. Opowieść o kobietach wiernych sobie
Natasza Socha
Czarne owce są wśród nas. Buntują się, łamią stereotypy, znoszą oceniające spojrzenia. Wszystko po to, by być w zgodzie ze sobą. Znasz jakąś? A może ta historia jest właśnie o tobie? Dziewiętnastowieczna Warszawa. Emilia nie może się doczekać, kiedy zostanie żoną. Jednak rzeczywistość weryfikuje jej wyobrażenia o idealnym małżeństwie. Czy odważy się na rozwód w czasach, gdy taki krok niesie ze sobą olbrzymie piętno? Połowa lat siedemdziesiątych. Iwona ucieka sprzed ołtarza. Wie, że nie będzie umiała żyć w małżeństwie, bo jej serce należy do kogoś innego. Cena miłości do drugiej kobiety w czasach PRL będzie jednak bardzo wysoka. Czasy współczesne. Sandra również musi zmierzyć się z oczekiwaniami rodziny. Bliskim trudno zrozumieć, że nie planuje zostać matką. Czy znajdzie w sobie wystarczająco dużo siły, by pokierować własnym życiem? Trzy kobiety, trzy historie, trzy rozczarowania i jedno pragnienie: wziąć los w swoje ręce. Spotykamy je każdego dnia, przyjaźnimy się z nimi, razem pracujemy i często tak samo jak one nie chcemy podporządkowywać się innym. Natasza Socha po wielu rozmowach dołącza też autentyczne wyznania kobiet idących pod prąd. Historie czarnych owiec pokazują, ile może dać nam zburzenie skostniałych zasad. Choć miejscami zaboli, zapewni jedno prawdę.
Czarne owce. Opowieść o kobietach wiernych sobie
Natasza Socha
Czarne owce są wśród nas. Buntują się, łamią stereotypy, znoszą oceniające spojrzenia. Wszystko po to, by być w zgodzie ze sobą. Znasz jakąś? A może ta historia jest właśnie o tobie? Dziewiętnastowieczna Warszawa. Emilia nie może się doczekać, kiedy zostanie żoną. Jednak rzeczywistość weryfikuje jej wyobrażenia o idealnym małżeństwie. Czy odważy się na rozwód w czasach, gdy taki krok niesie ze sobą olbrzymie piętno? Połowa lat siedemdziesiątych. Iwona ucieka sprzed ołtarza. Wie, że nie będzie umiała żyć w małżeństwie, bo jej serce należy do kogoś innego. Cena miłości do drugiej kobiety w czasach PRL będzie jednak bardzo wysoka. Czasy współczesne. Sandra również musi zmierzyć się z oczekiwaniami rodziny. Bliskim trudno zrozumieć, że nie planuje zostać matką. Czy znajdzie w sobie wystarczająco dużo siły, by pokierować własnym życiem? Trzy kobiety, trzy historie, trzy rozczarowania i jedno pragnienie: wziąć los w swoje ręce. Spotykamy je każdego dnia, przyjaźnimy się z nimi, razem pracujemy i często tak samo jak one nie chcemy podporządkowywać się innym. Natasza Socha po wielu rozmowach dołącza też autentyczne wyznania kobiet idących pod prąd. Historie czarnych owiec pokazują, ile może dać nam zburzenie skostniałych zasad. Choć miejscami zaboli, zapewni jedno prawdę.
Czarne owce. Opowieść o kobietach wiernych sobie
Natasza Socha
Czarne owce są wśród nas. Buntują się, łamią stereotypy, znoszą oceniające spojrzenia. Wszystko po to, by być w zgodzie ze sobą. Znasz jakąś? A może ta historia jest właśnie o tobie? Dziewiętnastowieczna Warszawa. Emilia nie może się doczekać, kiedy zostanie żoną. Jednak rzeczywistość weryfikuje jej wyobrażenia o idealnym małżeństwie. Czy odważy się na rozwód w czasach, gdy taki krok niesie ze sobą olbrzymie piętno? Połowa lat siedemdziesiątych. Iwona ucieka sprzed ołtarza. Wie, że nie będzie umiała żyć w małżeństwie, bo jej serce należy do kogoś innego. Cena miłości do drugiej kobiety w czasach PRL będzie jednak bardzo wysoka. Czasy współczesne. Sandra również musi zmierzyć się z oczekiwaniami rodziny. Bliskim trudno zrozumieć, że nie planuje zostać matką. Czy znajdzie w sobie wystarczająco dużo siły, by pokierować własnym życiem? Trzy kobiety, trzy historie, trzy rozczarowania i jedno pragnienie: wziąć los w swoje ręce. Spotykamy je każdego dnia, przyjaźnimy się z nimi, razem pracujemy i często tak samo jak one nie chcemy podporządkowywać się innym. Natasza Socha po wielu rozmowach dołącza też autentyczne wyznania kobiet idących pod prąd. Historie czarnych owiec pokazują, ile może dać nam zburzenie skostniałych zasad. Choć miejscami zaboli, zapewni jedno prawdę.
Karin Fossum
Ida Joner jest pełną uroku dziewczynką. Niedawno otrzymała nowy rower. Teraz beztrosko pędzi na nim, by jak najszybciej kupić słodycze. Wygląda na to, że nic złego nie może się stać. Ida nie wraca jednak do domu. Jej matka wpada w panikę i wydzwania po znajomych. Niestety – córka przepadła bez śladu. Nikt niczego nie widział, nikt niczego nie słyszał. Policja rozpoczyna skomplikowane śledztwo. Także wolontariusze angażują się w poszukiwanie dziewczynki, ale ich starania nie przynoszą oczekiwanego skutku. Media nagłaśniają sprawę, a rodzina Idy nie potrafi zapanować nad strachem. Tylko inspektor Sejer wydaje się spokojny, choć od zaginięcia dziecka minęło czterdzieści osiem godzin. Czy Sejerowi uda się rozwiązać zagadkę?