Literatura
Iwona Gajda
W Izraelu znika woda. Z dnia na dzień wysychają koryta rzeczne, a wraz z nimi ginie przyroda. Neo zostaje oddelegowany przez CIA do zbadania sprawy. Jednocześnie musi odnaleźć Sarę, która nie daje znaku życia. Na ratunek przychodzą duchy Androrodu.
Iwona Gajda
W Izraelu znika woda. Z dnia na dzień wysychają koryta rzeczne, a wraz z nimi ginie przyroda. Neo zostaje oddelegowany przez CIA do zbadania sprawy. Jednocześnie musi odnaleźć Sarę, która nie daje znaku życia. Na ratunek przychodzą duchy Androrodu.
Iwona Gajda
W Izraelu znika woda. Z dnia na dzień wysychają koryta rzeczne, a wraz z nimi ginie przyroda. Neo zostaje oddelegowany przez CIA do zbadania sprawy. Jednocześnie musi odnaleźć Sarę, która nie daje znaku życia. Na ratunek przychodzą duchy Androrodu.
Adam Mickiewicz
Adam Mickiewicz Dziadów części III Ustęp Droga do Rosji Po śniegu, coraz ku dzikszej krainie Leci kibitka jako wiatr w pustynie; I oczy moje jako dwa sokoły Nad oceanem nieprzejrzanym krążą, Porwane burzą, do lądu nie zdążą, A widzą obce pod sobą żywioły, Nie mają kędy spocząć, skrzydła zwinąć, W dół patrzą, czując, że tam muszą zginąć. Oko nie spotka ni miasta, ni góry, Żadnych pomników ludzi ni natury; Ziemia tak pusta, tak niezaludniona, Jak gdyby wczora wieczore... Adam Mickiewicz Ur. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy wieszczów). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika Trybuna Ludów i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Grzegorz Kozera
Droga do Tarvisio to powieść drogi, tyle że nie w amerykańskim, ale w polskim stylu. W życiu nie można być niczego pewnym pokazuje przypadek bohatera Drogi do Tarvisio. To ironiczna, a zarazem gorzka opowieść o Polaku, który w kwietniu 2011 roku odbywa podróż do Pragi, Wiednia i Włoch. W czasie samotnej wyprawy bohater spotyka obcokrajowców i rodaków, choć nie zawsze są to sympatyczne spotkania i przygody. Przede wszystkim jednak zmaga się z własnymi kompleksami, fobiami, przesądami politycznymi, narodowościowymi, religijnymi. Poza tym, na przekór wszystkiemu, liczy, że odzyska ukochaną kobietę, która została w kraju.
Grzegorz Kozera
Droga do Tarvisio to powieść drogi, tyle że nie w amerykańskim, ale w polskim stylu. W życiu nie można być niczego pewnym pokazuje przypadek bohatera Drogi do Tarvisio. To ironiczna, a zarazem gorzka opowieść o Polaku, który w kwietniu 2011 roku odbywa podróż do Pragi, Wiednia i Włoch. W czasie samotnej wyprawy bohater spotyka obcokrajowców i rodaków, choć nie zawsze są to sympatyczne spotkania i przygody. Przede wszystkim jednak zmaga się z własnymi kompleksami, fobiami, przesądami politycznymi, narodowościowymi, religijnymi. Poza tym, na przekór wszystkiemu, liczy, że odzyska ukochaną kobietę, która została w kraju.
Droga do wyzwolenia. Scjentologia, Hollywood i pułapki wiary
Lawrence Wright
Droga do wyzwolenia to przenikliwa analiza świata scjentologii, która powstała na podstawie materiałów archiwalnych oraz ponad dwustu wywiadów przeprowadzonych z obecnymi i byłymi członkami Kościoła. Swą opowieść autor osnuł wokół życiorysów dwóch najświętszych dla scjentologów postaci: autora powieści science fiction L. Rona Hubbarda, w którego niespokojnym umyśle zrodziła się idea nowej religii, idealnie dopasowanej do kryzysu duchowego, jaki dotknął Amerykę po II wojnie światowej, oraz Davida Miscavigea, ambitnego i bezwzględnego następcy Hubbarda, któremu przypadło w udziale trudne zadanie utrzymania pozycji Kościoła w obliczu ciągłych skandali i problemów prawnych. Wright pokazuje, w jaki sposób Kościół zabiega o pozyskanie w swe szeregi gwiazd, takich jak Tom Cruise czy John Travolta, i jak wykorzystuje ich do realizacji własnych celów. Przedstawia też losy osób, które już w dzieciństwie z entuzjazmem przyjęły idee Hubbarda i zgodziły się mu służyć przez miliard lat. Nie stroni również od relacji z pierwszej ręki: pisze o przemocy, wyzysku, bezwzględności i morderczej dyscyplinie. Owoc jego pracy to coś więcej niż zwykły tekst demaskatorski Wright odkrywa bowiem prawdziwą istotę tej kontrowersyjnej instytucji religijnej, chronionej przez amerykańską konstytucję. Najlepsza Książka Roku według The Washington Post, The Boston Globe, New York Magazine, Slate, Chicago Tribune, Huffington Post, Newsday, Entertainment Weekly, People, The Week, Publishers Weekly, Kirkus Reviews. Wyróżnienie The New York Times i czytelników portalu Goodreads.com Finałowa nominacja do National Book Award i National Book Critics Circle Award. "Lektura obowiązkowa. [] Lawrence Wright robi wszystko, żeby przedstawić scjentologię w jak najbardziej neutralnym świetle. [] Dzięki temu wydobywający się z jego książki głos oskarżenia brzmi jeszcze donośniej." The New York Times Book Review "Uwaga: nie czytać wieczorem w pustym domu podczas burzy. Droga do wyzwolenia Lawrencea Wrighta to przerażająca książka o scjentologii i jej wpływach. [] To opowieść rodem z horroru, a zarazem najbardziej wyczerpująca ze wszystkich opublikowanych ostatnio książek na ten temat (wiele z nich napisali byli członkowie Kościoła, którzy zaczęli zauważać, jak niszczy on ich życie, i albo zdołali uciec z jego szponów, albo zostali wyrzuceni). [] Książka Wrighta ogromnie dużo zawdzięcza zespołowi weryfikatorów, jak również odwadze samego autora." The New York Review of Books "Przykład fascynującego, odważnego i wnikliwego dziennikarstwa śledczego, a zarazem wspaniale napisana opowieść. [] Porywająca historia o ludzkim ego, wielkich pieniądzach, poważnych nadużyciach, sile wiary oraz o tym, jak demoralizująca bywa władza sprawowana przez niewłaściwych ludzi. Książka Wrighta może się wydawać równie drastyczna, sensacyjna i niedorzeczna jak powieści science fiction Hubbarda czy scenariusze Paula Haggisa, ma jednak nad nimi ogromną przewagę: opisuje zdarzenia prawdziwe." The A.V. Club "Kto by pomyślał, że śledzenie historii religii może dać tyle przyjemności co pochłonięcie ukradkiem pudełka czekoladek? Lawrence Wright napisał na temat scjentologii pasjonujący reportaż, który aż kipi od sensacji prosto ze świata celebrytów. Rozdziały na temat Toma Cruisea i Johna Travolty są prawdziwą gratką dla każdego amatora hollywoodzkich ploteczek." Los Angeles Times "Wyjątkowo wyważona i bardzo rzetelnie przygotowana książka. [] Droga do wyzwolenia wprowadza czytelnika w świat mroku i chaosu. Nawet jeśli z początku będziesz parskać śmiechem, przygotuj się na łzy." The Guardian "Książka Wrighta nie tylko w fascynujący sposób demaskuje co bardziej absurdalne aspekty scjentologicznej wiary, ale stanowi też przejmującą analizę całej doktryny." Entertainment Weekly "Naprawdę mocny reportaż. [] Bogaty w szczegóły, wywołujący silne emocje, momentami wstrząsający." Associated Press "Zdumiewająca książka. [] Fascynujące spojrzenie na sekretne życie organizacji, której ogromne wpływy i ambicje nieco się kłócą ze starannie kreowaną otoczką tajemniczości." Booklist "Pasjonująca i zajmująca lektura. Książka bogata w najdrobniejsze szczegóły, pełna szalonych opowieści." Janet Maslin "Niezwykle potrzebna książka Osiągniecie w dziedzinie reportażu." Paul Elie "Kto by pomyślał, że historia jednego z wyznań może zaoferować tak wiele grzesznych przyjemności? Fascynujący opis scjentologii autorstwa Lawrence Wrighta pełen jest skandali celebrytów. Dla każdego, kto uwielbia słodkie hollywoodzkie ploteczki, rozdział o Tomie Cruise i Johnie Travolta będzie niczym zjedzenie pudełka czekoladowych ciasteczek." Evan Wright "Mocne. Ważna lektura." Michael Kinsley
Dorota Danielewicz
Jan nauczył mnie tak wiele, jednak nikomu nie życzę tej lekcji. Nikomu i nigdy. Dlaczego przypadła ona właśnie mnie, nie mam pojęcia. Taka karma, powiedzieliby jedni, niezbadane są wyroki bogów, powiedzieliby inni. Pech, dodaliby kolejni, po prostu pech. Wielkie szczęście, stwierdziliby ci, którzy widzą więcej Najlepiej nie pytać. Nie pytać za wiele. Po prostu żyć pisze Dorota Danielewicz, dziennikarka. Ale przede wszystkim matka. Ta rola, spychana dziś na dalszy plan przez karierę i ambicje, zdominowała jej życie. Choć obiecywała sobie, że nigdy do tego nie dojdzie, los postanowił zakpić z jej misternych planów, odbierając stopniowo czteroletniemu Janowi wszystko to, czego przez te lata może nauczyć się mały człowiek umiejętność poruszania się, utrzymania równowagi, ubierania się i samodzielnego jedzenia, trzymania moczu i w końcu mowy. Zdrowy z pozoru chłopiec, z dnia na dzień stawał się coraz bardziej nieodgadnioną zagadką, a lekarze przez lata nie umieli postawić diagnozy i przynieść ukojenia. Dziś Jan ma 26 lat, a jego mama Dorota opisuje jego drogę. Wybrukowaną niepewnością w pierwszych latach po ataku galaktosialidozy (niezwykle rzadkie schorzenie przemiany materii 80 przypadków na świecie). Przeplataną intensywnymi fascynacjami, m.in. grzybami, żółwiami czy Titanikiem. Prostą, a jednak wyboistą. Drogę , którą chcąc nie chcąc podążała cała jej rodzina, włącznie z młodszym synem, Aleksandrem. Intymna, szczera i odważna, a zarazem piękna i mądra opowieść matki o synu, który pewnego dnia niczym Oskar Matzerath z Blaszanego bębenka Gűntera Grassa podjął decyzję, że na zawsze zostanie dzieckiem. Recepta na odnalezienie szczęścia i spokoju nie gdzieś i kiedyś, ale tu i teraz. Dorota Danielewicz (ur. 1964), dziennikarka, slawistka, pisarka, w wieku szesnastu lat wyemigrowała z rodzicami do Berlina, gdzie mieszka do dziś; studiowała na Freie Universität i Uniwersytecie im. Ludwika Maximiliana w Monachium, ukończyła slawistykę, antropozofię społeczną i historię wschodnioeuropejską. Przez rok pracowała w dziale public relations ONZ w Nowym Jorku, a od 1988 roku stale współpracuje z instytucjami kultury, m.in. z Literarische Colloquium Berlin (LCB), Literaturhaus Berlin i Literaturforum im Brecht-Haus. Była berlińską korespondentką sekcji polskiej radia RFI w Paryżu, a w rozgłośni RBB przez dwadzieścia lat prowadziła comiesięczny Magazyn Literacki. Publikowała w Kulturze, Der Tagesspiegel, Märkische Allgemeine, Deutsch-Polnische Magazin DIALOG, der Freitag, Berliner Zeitung, Borussi, Przeglądzie Politycznym, Polityce i Dużym Formacie. Redaktorka antologii poezji polskiej Kochać to, co niewidzialne i, wspólnie z Maciejem Górnym, opracowania Berlin. Polnische Perspektiven. W 2013 roku ukazała się jej książka Berlin. Przewodnik po duszy miasta (wydana także po niemiecku pt. Auf der Suche nach der Seele Berlins).
DROGA JEZUSA. Ewangelia według Łukasza, przekład dynamiczny
LOGOS MEDIA
Sprawdź, co ma do powiedzenia człowiek, który ok. 50 roku naszej ery został wyznawcą Jezusa, a następnie zebrał i spisał relacje naocznych świadków Jego życia, śmierci i zmartwychwstania. Jego opowieść znana dziś jako Ewangelia Łukasza i będąca częścią Biblii zmieniła życie milionów ludzi. Może zmienić także twoje! INFORMACJA O PRZEKŁADZIE: Łukasz żył w pierwszym wieku naszej ery i pisał w języku greckim. Niniejsze tłumaczenie Ewangelii Łukasza opiera się na greckim tekście Novum Testamentum Graece, wyd. 27 i należy do tzw. przekładów dynamicznych. Koncentruje się nie tyle na dokładnym odzwierciedleniu oryginalnej formy gramatycznej i konstrukcji zdań, co na wiernym oddaniu sensu oryginału we współczesnym języku polskim. Dzięki takiemu podejściu przekaz Łukasza jest tak samo naturalny i zrozumiały dla współczesnych polskich czytelników, jak grecki oryginał był dla czytelników w pierwszym wieku.
Droga krajowa numer 106. Na tajnych szlakach kalabryjskiej mafii
Antonio Talia
Kalabrię, malowniczy region na południu Włoch, od dziesiątek tak trawi poważna choroba. Nie są nią ubóstwo ani wyniszczające upały. Jest nią ndrangheta tajna organizacja, która stała się najpotężniejszą strukturą mafijną w Europie. Jej wirus rozprzestrzenia się na całym świecie i pochłania coraz więcej ofiar. Mediolan i Duisburg, Toronto i Melbourne, Montevideo i Hongkong. Epidemia ndranghety nie oszczędziła żadnego z kontynentów. Antonio Talia próbuje odkryć źródło przemocy i rusza w podróż drogą krajową numer 106. Pokonując ponad sto kilometrów południowym wybrzeżem Kalabrii, wśród gajów pomarańczowych i malowniczych miasteczek, szuka odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, że w tak pięknym i surowym krajobrazie kryją się odwieczne konflikty, bezwzględność i sieć przestępczych zależności. Droga krajowa numer 106 to reporterskie śledztwo odkrywające nieznane karty mafijnej historii i książka drogi opowiadająca o regionie, w którym kult męskości, broń, narkotyki i osmalone na brzegach obrazki z Matką Boską nie są lokalną legendą, tylko tragiczną codziennością oddziałującą na kolejne pokolenia Kalabryjczyków. Fascynująca i niepokojąca opowieść jednej z najbardziej tajemniczych włoskich organizacji przestępczych. Ndrangheta długo pozostawała niewidoczna. Talia pokazuje nam, że wykorzystała ten czas, żeby opleść mackami pół świata. Wojciech Chmielarz
Droga krajowa numer 106. Na tajnych szlakach kalabryjskiej mafii
Antonio Talia
Kalabrię, malowniczy region na południu Włoch, od dziesiątek tak trawi poważna choroba. Nie są nią ubóstwo ani wyniszczające upały. Jest nią ndrangheta tajna organizacja, która stała się najpotężniejszą strukturą mafijną w Europie. Jej wirus rozprzestrzenia się na całym świecie i pochłania coraz więcej ofiar. Mediolan i Duisburg, Toronto i Melbourne, Montevideo i Hongkong. Epidemia ndranghety nie oszczędziła żadnego z kontynentów. Antonio Talia próbuje odkryć źródło przemocy i rusza w podróż drogą krajową numer 106. Pokonując ponad sto kilometrów południowym wybrzeżem Kalabrii, wśród gajów pomarańczowych i malowniczych miasteczek, szuka odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, że w tak pięknym i surowym krajobrazie kryją się odwieczne konflikty, bezwzględność i sieć przestępczych zależności. Droga krajowa numer 106 to reporterskie śledztwo odkrywające nieznane karty mafijnej historii i książka drogi opowiadająca o regionie, w którym kult męskości, broń, narkotyki i osmalone na brzegach obrazki z Matką Boską nie są lokalną legendą, tylko tragiczną codziennością oddziałującą na kolejne pokolenia Kalabryjczyków. Fascynująca i niepokojąca opowieść jednej z najbardziej tajemniczych włoskich organizacji przestępczych. Ndrangheta długo pozostawała niewidoczna. Talia pokazuje nam, że wykorzystała ten czas, żeby opleść mackami pół świata. Wojciech Chmielarz
Danuta Chlupowa
W świecie ogarniętym wojną życie zmienia się w czekanie. Na wyzwolenie, na powrót ukochanego, na spokojny sen Dwie kobiety i dwie trudne życiowe historie. Bogusława Brzezińska wreszcie może wyjechać z córeczką do Drogomyśla, gdzie czeka na nią ukochany Florian. Niestety, spokojna wieś staje się pod koniec wojny miejscem zażartych walk frontowych. Młodzi ponownie zostają rozdzieleni, a Bogusia jest skazana na pomoc obcych ludzi. Jadwiga Paterek nie może się doczekać końca wojny. Kobieta pielęgnuje w sobie rodzące się uczucie do Mieczysława, którego poznała podczas ewakuacji w 1939 roku. Jednak znajomość z członkiem Armii Krajowej okaże się niebezpieczna Oboje trafią do nazistowskiego więzienia w lubelskim zamku. Czy po wojnie obu parom uda się ułożyć życie tak, jak to sobie wyobrażały? Dalsze losy bohaterów Podróży w niechciane. Ich Droga ku nadziei wiedzie przez Lublin, Kraków, Krotoszyn i Drogomyśl.
Danuta Chlupowa
W świecie ogarniętym wojną życie zmienia się w czekanie. Na wyzwolenie, na powrót ukochanego, na spokojny sen Dwie kobiety i dwie trudne życiowe historie. Bogusława Brzezińska wreszcie może wyjechać z córeczką do Drogomyśla, gdzie czeka na nią ukochany Florian. Niestety, spokojna wieś staje się pod koniec wojny miejscem zażartych walk frontowych. Młodzi ponownie zostają rozdzieleni, a Bogusia jest skazana na pomoc obcych ludzi. Jadwiga Paterek nie może się doczekać końca wojny. Kobieta pielęgnuje w sobie rodzące się uczucie do Mieczysława, którego poznała podczas ewakuacji w 1939 roku. Jednak znajomość z członkiem Armii Krajowej okaże się niebezpieczna Oboje trafią do nazistowskiego więzienia w lubelskim zamku. Czy po wojnie obu parom uda się ułożyć życie tak, jak to sobie wyobrażały? Dalsze losy bohaterów Podróży w niechciane. Ich Droga ku nadziei wiedzie przez Lublin, Kraków, Krotoszyn i Drogomyśl.
Droga ku szczęściu - Ponadczasowe historie miłosne Barbary Cartland
Barbara Cartland
Orissa wychowywana jest w okrutny sposób przez swoja znienawidzoną, nadużywającą alkoholu macochę. Ta usidliła jej ojca w Indiach,a po powrocie do Anglii rodzeństwu Karola i Orissy pozostało tylko zaakceptować tę trudną sytuację. Macocha nie znosiła swojej pasierbicy, dlatego przy jednej z kolejnych alkoholowych kłótni wyrzuciła ją z domu. Biedna dziewczyna nie wiedziała, gdzie ma szukać schronienia. Jedyne, co przyszło jej do głowy to udać się do brata do koszar. Decyzja była dość odważna, ale nie miała wyboru. Karol, gdy zobaczyła siostrę postanowił jej pomóc, choć wiedział, że będzie to bardzo trudne, aby ukrywać siostrę w wojskowych koszarach. Sytuację komplikował jeszcze fakt, że przy wejściu do koszar Orissa była zauważona przez bardzo wpływowego tajemniczego majora Merditha. Karol wpada na pomysł,a by Orissa udała się do Indii do ich wuja. Sytuacja w Indiach nie jest jednak przychylna dla młodej Angielki. Już sama podróż morska wiąże się z pewnymi kłopotami. Poza tym przy Orissie stale pojawiać będzie się tajemniczy Meredith. Jakie ma wobec niej zamiary? Czy naprawdę jest tak zimny i wymagający, jak sądzi Karol?
Droga na przedmieściu. Doroga na predmiestie
Andrzej Juliusz Sarwa
Zbiór opowiadań Andrzeja Juliusza Sarwy zarówno nostalgicznych, mówiących o świecie, którego już nie ma, ale także o nadchodzącym kresie każdego człowieka. . Fragmenty: Za oknem krzyk gawronów wzbijających się niezbyt liczną gromadką ku jednolicie szaremu pułapowi chmur. Brudnożółte ściany sąsiedniego bloku napiętnowane prostokątami martwych okien zasłaniają mi horyzont. Dławiący lęk, który wypełnia całe moje wnętrze zagłusza wszystko i odgłos przejeżdżających samochodów i poszczekiwanie dalekiego psa, i każde inne uczucie, które chciałoby się zagnieździć w moim mózgu. Każde Usiłuję walczyć z nim, ale od samego początku wiem, że to nie ma sensu. Walka z góry skazana jest na przegraną. Wszechobecny, wszechogarniający lęk... Nawet gdy śnię, wdziera się podstępnie do moich majaków i wyjada duszę. Kęs po kęsie. Każdej nocy. Edycja dwujęzyczna polsko-rosyjska
Droga na przedmieściu. Doroga na predmiestie
Andrzej Juliusz Sarwa
Zbiór opowiadań Andrzeja Juliusza Sarwy zarówno nostalgicznych, mówiących o świecie, którego już nie ma, ale także o nadchodzącym kresie każdego człowieka. . Fragmenty: Za oknem krzyk gawronów wzbijających się niezbyt liczną gromadką ku jednolicie szaremu pułapowi chmur. Brudnożółte ściany sąsiedniego bloku napiętnowane prostokątami martwych okien zasłaniają mi horyzont. Dławiący lęk, który wypełnia całe moje wnętrze zagłusza wszystko i odgłos przejeżdżających samochodów i poszczekiwanie dalekiego psa, i każde inne uczucie, które chciałoby się zagnieździć w moim mózgu. Każde Usiłuję walczyć z nim, ale od samego początku wiem, że to nie ma sensu. Walka z góry skazana jest na przegraną. Wszechobecny, wszechogarniający lęk... Nawet gdy śnię, wdziera się podstępnie do moich majaków i wyjada duszę. Kęs po kęsie. Każdej nocy. Edycja dwujęzyczna polsko-rosyjska
Ewa Lipska
Nowy tomik Ewy Lipskiej. Tytułowa pani Schubert pojawiła się po raz pierwszy w drugiej części "Ludzi dla początkujących" (1997). Nowa książka to cykl dwudziestu trzech "listów" skierowanych do "drogiej pani Schubert" i - jak pisze prof. Marian Stala - "raczej niby-listów, listo-poematów pisanych prozą, które są zwięzłe i silnie zmetaforyzowane, a których tematem przewodnim jest nieuchwytność wewnętrznego i zewnętrznego doświadczenia, swoiste roztargnienie czasu Poetyckie prozy Lipskiej są tak samo nasycone znaczeniami i tak samo niepokojące jak jej wiersze. Nie sposób ich ogarnąć w jednej lekturze, warto do nich wracać, warto się w nie wmyślać, warto w ich perspektywie spojrzeć na otaczający świat. Zawsze tak było z wybitną poezją". Ewa Lipska jedna z najwybitniejszych poetek współczesnych należąca do generacji Nowej Fali. Zawsze jednak osobna, tak jak osobna i wyrazista jest jej poetycka dykcja, nieufność do "zastanego" języka, błyskotliwa metaforyka, gęstość znaczeń, paradoks. Autorka tekstów piosenek, felietonistka. Współzałożycielka, redaktorka i współpracowniczka kilku pism (. miesięczników "Pismo", "Kraków"). Przez wiele lat pracownik polskiej dyplomacji w Austrii. Uhonorowana prestiżowymi nagrodami za twórczość literacką, w tym Nagrodą Literacką "Gdynia" za tomik Pogłos. Uczestniczka międzynarodowych festiwali literackich oraz pobytów stypendialnych (USA, Niemcy). Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i wiceprezes polskiego PEN Clubu.
Erich Maria Remarque
Erich Maria Remarque (1898-1970) należał do pokolenia, które straciło młodość w okopach I wojny światowej. Nim zyskał sławę dzięki pacyfistycznej powieści Na Zachodzie bez zmian, parał się dziennikarstwem, był też księgowym, nauczycielem i organistą. Po dojściu Hitlera do władzy książki Remarquea trafiły na stos, a ich autor został pozbawiony niemieckiego obywatelstwa. Lata II wojny spędził w USA, gdzie powstała jedna z jego najlepszych powieści Czas życia i czas śmierci. Spośród jego utworów Dom Wydawniczy REBIS opublikował m.in. Trzech towarzyszy, Nim nadejdzie lato, Noc w Lizbonie, Cienie w raju, Hymn na cześć koktajlu oraz Na Zachodzie bez zmian i Łuk triumfalny w nowym przekładzie Ryszarda Wojnakowskiego. Droga powrotna, traktowana jako kontynuacja Na Zachodzie bez zmian, jest powieścią o zmaganiu się z nową rzeczywistością - wojna się skończyła i jej młodzi bohaterowie zastanawiają się, co ich czeka. Miasto, które opuścili jako pełni zapału młodzieńcy, wydaje się inne, chłodniejsze, domy mniejsze, a powody, dla których ich towarzysze broni musieli umrzeć, z dnia na dzień coraz mniej zasadne. Powrót jest trudniejszy, niż mogli sobie wyobrazić, a świat, za którym tęsknili, już nie wydaje się ich światem. Nowy przekład Ryszarda Wojnakowskiego!
Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni
Zofia Król
Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów - na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok. Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze - Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze - van Eyck, Cezanne, Hockney, filozofowie - Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze - pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał. Ta oryginalna - erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością - książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.
Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni
Zofia Król
Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów - na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok. Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze - Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze - van Eyck, Cezanne, Hockney, filozofowie - Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze - pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał. Ta oryginalna - erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością - książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.
Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni
Zofia Król
Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów - na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok. Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze - Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze - van Eyck, Cezanne, Hockney, filozofowie - Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze - pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał. Ta oryginalna - erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością - książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.
Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni
Zofia Król
Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów - na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok. Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze - Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze - van Eyck, Cezanne, Hockney, filozofowie - Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze - pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał. Ta oryginalna - erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością - książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.
Roma Ligocka
Najnowsza powieść Romy Ligockiej Kontynuacja bestsellerowego "Dobrego dziecka" Kraków, lata 50-te XX wieku. Roma ma już 18 lat i samodzielnie wchodzi w dorosłe życie. Pozostawiona przez matkę, bez kontaktu z doświadczoną osobą, która mogłaby w trudnych życiowych sytuacjach służyć radą i pomocą, młoda dziewczyna wpada we wszelkie pułapki swojego wieku. Środowisko artystów, w którym zaczyna się obracać, fascynuje Romę, ale i przynosi wiele niebezpieczeństw. Alkohol, anoreksja, niechciana ciąża... Sytuację dodatkowo komplikuje powrót matki z emigracji. Roma, nauczona już samodzielności, na nowo musi się oswoić i zaakceptować jej obecność. Droga Romo to do bólu szczera opowieść popularnej pisarki, dzięki której czytelniczki jeszcze bardziej ją pokochają i lepiej zrozumieją jej życiowe wybory.
Marek Dryjer
Tak znane internetowe serwisy literackie pisały o książce Droga ślepców: „Droga ślepców składa się ze znakomitych fragmentów, prosta narracja dobrze oddaje charakter utworu, podkreślony przez wiarygodne rozmowy bohaterów, które później przekształcają się w monolog jednej już tylko osoby. Tą osobą jest chłopiec, też narrator, ostatecznie autor, także każdy z nas. Książka zaskakuje swoją innowacyjnością, celowe skracanie dialogów znakomicie oddaje charakter utworu. Autor nie pomaga czytelnikowi, nie podpowiada mu i nie tłumaczy każdego słowa, czy też gestu, pozwala naszej wyobraźni wypracować swój własny klimat. Dlatego jest to wersja minimalistyczna, porównywana do streszczenia, ale jakże jednocześnie prawdziwa. Nie zapominajmy o tym, że świat właśnie dogorywa. Język, którym posługuje się autor, jest bardzo prosty, dlatego uderza w nas od samego początku. Pisarz celowo używa tego typu zdań, prostych określeń, czasami wręcz nawet banalnych zwrotów, które okresowo przekształcają się jednak w liryczne metafory, dodajmy, że dobrze wkomponowane w treść utworu.” Trzynasty Schron „Nadzieja w tej książce jest najważniejsza. Pozwala wydobyć największe pokłady wiary i dodaje sił. Mordercza walka zostaje w końcu nagrodzona, choć po drodze wymaga ofiar. W finale książka wyjaśnia przyczyny „śmierci klinicznej” naszego świata oraz daje także nadzieję na przyszłość. Czy dobro zatryumfuje a wiara i nadzieja ostatecznie zwyciężą? Czy ci niestrudzeni piechurzy odzwierciedlający przecież nas samych, odnajdą wreszcie tę właściwą drogę do wybawienia? A słońce, które na długie lata także zasnęło, czy na nowo zaświeci pełnym blaskiem? Wiele pytań i tyle samo odpowiedzi i ta niekończąca się wciąż droga. Droga ślepców. Wyniszczający marsz w poszukiwaniu zarówno siebie jak i życia oraz utraconego na długie lata człowieczeństwa. Pamiętajmy o tym, że ta historia może się wydarzyć naprawdę. Oby jednak okazała się tylko i wyłącznie literacką fikcją, bo świat, który prawie nagle umarł, dostał jeszcze jedną szansę. Nie zmarnujmy jej…” Granice.pl „Droga ślepców ma kilka mocnych stron. Od początku wiemy, że na świecie wydarzyło się coś strasznego, ale aby dowiedzieć się, co to było, będziemy musieli trochę poczekać. Od czasu do czasu dostajemy jakąś wskazówkę, ale nie brakuje również fałszywych tropów. Dzięki temu, to pytanie towarzyszy nam przez całą lekturę i ciągle wypływa na wierzch. Intryguje. Kolejną zaletą jest kreacja świata. Bardzo sugestywna, nieprzyjazna i niebezpieczna. Nie ma co jeść, nie ma co pić, wszystkiego trzeba pilnować i na wszystko uważać. Największym wrogiem człowieka jest drugi człowiek. Tutaj niewielu wyciągnie do ciebie rękę, ale z chęcią zabiorą twój dobytek, a i nie zawahają się wykroić, co lepszych kąsków. Autor potrafi dobrze zbudować napięcie. W książce znajdziemy kilka scen, które potrafią sprawić by czytelnik, poczuł się nieswojo. Co ciekawe, większość tych scen związanych jest z zagrożeniem, które czyha na naszych bohaterów ze strony innych ludzi. Choć może to już nie byli ludzie.” Bramy Grozy Książka Droga ślepców została zakwalifikowana do Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus 2011 dla książek wydanych w 2010 r.
Tadeusz Gajcy
Droga tajemnic Błękitniejący umarłych proch rośnie w ziemi mocny jak żywioł i na oczach pisze co noc kręte znaki jak mróz na szybie. Białą czaszką kołysze księżyc, stosy planet utkanych z kości, zagubisz się, pomylisz -- w tym tokowisku zwierząt szklistym włosem porosłych. Łasi się grom i ciemność do twych stóp: skuś się tylko i poddaj, a zarośniesz jak liściem -- ziemią i zaleje cię ogień i woda. Usta z lęku zwiotczałe jak gąbka schylisz, poznasz: misterny znak pisze w oczach ręką jak lotka, który kości umarłych zna. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.