Literatura
Groźny cień. Wydanie dwujęzyczne angielsko-polskie
A. Conan Doyle
Publikacja zawiera dwie wersje językowe dzieła – angielską i polską. Czytanie dzieł w oryginale to jeden z najlepszych sposobów nauki języka obcego, możliwość porównania tekstu z polskim tłumaczeniem gwarantuje zrozumienie fabuły. Tekst możemy zatem czytać w dowolnej wersji językowej. Powieść takiej sławy jak Arthur Conan Doyle zapewni emocjonujące wrażenia i przyjemność na długie wieczory. W nadmorskiej miejscowości, do której powraca po zakończeniu nauki główny bohater, pojawia się rozbitek. Jego postać jest intrygująca, gdyż posiada on skrzynię pełną złotych monet oraz tajemniczą przeszłość. Nieostrożny Jim bierze go do siebie w gościnę i łatwo obdarza zaufaniem. Przyjaciele chłopaka przeczuwają grożące mu niebezpieczeństwo i stronią od przybysza.
Groźny cień. Wydanie dwujęzyczne angielsko-polskie
A. Conan Doyle
Publikacja zawiera dwie wersje językowe dzieła – angielską i polską. Czytanie dzieł w oryginale to jeden z najlepszych sposobów nauki języka obcego, możliwość porównania tekstu z polskim tłumaczeniem gwarantuje zrozumienie fabuły. Tekst możemy zatem czytać w dowolnej wersji językowej. Powieść takiej sławy jak Arthur Conan Doyle zapewni emocjonujące wrażenia i przyjemność na długie wieczory. W nadmorskiej miejscowości, do której powraca po zakończeniu nauki główny bohater, pojawia się rozbitek. Jego postać jest intrygująca, gdyż posiada on skrzynię pełną złotych monet oraz tajemniczą przeszłość. Nieostrożny Jim bierze go do siebie w gościnę i łatwo obdarza zaufaniem. Przyjaciele chłopaka przeczuwają grożące mu niebezpieczeństwo i stronią od przybysza.
Jerzy Szarecki
"Groźny kapitan" to fascynujący zbiór opowiadań marynistycznych autorstwa Jerzego Szareckiego, który przenosi czytelników w świat morskich przygód i tajemnic. Jerzy Szarecki (1910-1934), utalentowany pisarz, publicysta i dziennikarz, od najmłodszych lat zafascynowany morzem, był doskonałym obserwatorem życia marynarzy. Jego opowiadania, napisane barwnym językiem, łączą realistyczne opisy z motywami obyczajowo-psychologicznymi, odsłaniając złożoność losów ludzi morza. Zbiór "Groźny kapitan" powstał z inspiracji osobistymi doświadczeniami Szareckiego, w tym podróżą na Maderę na pokładzie statku "Lwów". Opowieści te pełne są nostalgii, humoru i morskich legend, które oddają esencję życia na morzu. To idealna lektura dla miłośników literatury marynistycznej i tych, którzy pragną zanurzyć się w autentycznym, pełnym emocji świecie żeglarzy.
Juliusz Słowacki
Grób Agamemnona Niech fantastycznie lutnia nastrojona, Wtóruje myśli posępnej i ciemnej — Bom oto wstąpił w grób Agamemnona. I siedzę cichy w kopule podziemnej, Co krwią Atrydów zwalana okrutną. Serce zasnęło, lecz śni. — Jak mi smutno! O! jak daleko brzmi ta harfa złota, Której mi tylko echo wieczne słychać! Drujdyczna z głazów ta to wielkich grota; Gdzie wiatr przychodzi po szczelinach wzdychać I ma Elektry głos — ta bieli płótno I odzywa się z laurów: jak mi smutno! [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Lisa Regan
Trzeci tom bestsellerowej serii z niepokorną detektywką w roli głównej! Dwóch chłopców odkrywa ludzkie szczątki zakopane niedaleko parkingu dla przyczep kempingowych. Na miejsce zdarzenia przybywa detektywka Josie Quinn. Jako dziecko nierzadko bawiła się w tej okolicy, gdy uciekała przed swoją agresywną matką. Przeszłość Quinn zderza się z teraźniejszością, kiedy okazuje się, że to kości nastoletniej wychowanki domu zastępczego zamordowanej trzydzieści lat temu. Dziewczyna nazywała się Belinda Rose tak samo jak niewidziana od lat matka Josie Gdy policjantka jest już blisko rozwiązania sprawy tajemniczej śmierci, zostaje odnalezione kolejne ciało. Nagle staje się jasne, że ktoś bliski Josie nie cofnie się przed niczym, by zniszczyć jej życie i na zawsze pogrzebać prawdę. Czy detektywce uda się powstrzymać zabójcę, zanim następna osoba zostanie zamordowana? Czy rozwiązując zagadkę ze swojej przeszłości, zdoła odzyskać spokój w obecnym życiu?
Lisa Regan
Trzeci tom bestsellerowej serii z niepokorną detektywką w roli głównej! Dwóch chłopców odkrywa ludzkie szczątki zakopane niedaleko parkingu dla przyczep kempingowych. Na miejsce zdarzenia przybywa detektywka Josie Quinn. Jako dziecko nierzadko bawiła się w tej okolicy, gdy uciekała przed swoją agresywną matką. Przeszłość Quinn zderza się z teraźniejszością, kiedy okazuje się, że to kości nastoletniej wychowanki domu zastępczego zamordowanej trzydzieści lat temu. Dziewczyna nazywała się Belinda Rose tak samo jak niewidziana od lat matka Josie Gdy policjantka jest już blisko rozwiązania sprawy tajemniczej śmierci, zostaje odnalezione kolejne ciało. Nagle staje się jasne, że ktoś bliski Josie nie cofnie się przed niczym, by zniszczyć jej życie i na zawsze pogrzebać prawdę. Czy detektywce uda się powstrzymać zabójcę, zanim następna osoba zostanie zamordowana? Czy rozwiązując zagadkę ze swojej przeszłości, zdoła odzyskać spokój w obecnym życiu?
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Grób poety Oto jest grób poety... W nieświęconej ziemi I nie pod krzyżem leży... Na płycie grobowej Nie ma kwiatów... Nikt żadnej nie powiedział mowy, Wszyscy stali dokoła zmieszani i niemi I odeszli czym prędzej, gdy grób zasypano — Został sam w ziemi z czarną, spiekłą w piersiach raną. Jak cicho teraz leży i w jakim spokoju Ten, co wprzódy nie zaznał nic, prócz trosk i znoju, Prócz upokorzeń, wzgardy dla samego siebie, Gdy musiał żyć o ledwie nie żebranym chlebie, Lub — a myśl sama o tym barwę z twarzy zdziera — Starać się zostać błaznem pana — lub bankiera. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Grób Rybaka. Śledztwo w sprawie największej tajemnicy watykańskich podziemi
Paweł Lisicki
Grób rybaka. Śledztwo w sprawie największej tajemnicy watykańskich podziemi Mogłoby się wydawać, że Bazylika Świętego Piotra zajmowała miejsce na mapie Rzymu od zawsze. Tymczasem dwa tysiące lat temu na Wzgórzu Watykańskim rozciągały się gaje, parki, pastwiska i nieużytki. Na tym terenie zginął śmiercią męczeńską wraz z innymi wyznawcami Chrystusa Apostoł Kefas. Najprawdopodobniej został pochowany w zwykłej jamie wygrzebanej w ziemi. Trzy wieki później nad jego grobem wspaniałą bazylikę wzniósł cesarz Konstantyn. Chociaż czas zatarł pamięć o dokładnym miejscu pochówku wielkiego apostoła to domniemaną mogiłę ze szczątkami Piotra przez wieki otaczała nabożna cześć milionów pielgrzymów. Papież Pius XII w 1939 wbrew stanowisku swoich poprzedników postanowił zweryfikować dane dyktowane przez tradycję pątniczą i dokładnie zbadać watykańskie podziemia. Po dziesięciu latach prac wykopaliskowych i badawczych ogłosił światu, że odnaleziono prawdziwe miejsce pochówku Rybaka znad Jeziora Galilejskiego. Czy papież miał rację? Skąd czerpał niewzruszoną pewność? Co stało się z kośćmi Piotra? Dlaczego w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat tak mało mówi się o tym wielkim odkryciu? Komu mogło na tym zależeć? To najbardziej dramatyczna, pełna zwrotów, zagadek i tajemnic historia ostatnich lat.
Piotr Bednarski
Boratino, bohater powieści "Grudka bursztynu" przypomina świeckiego franciszkanina. Wspólną ich cechą jest dobroć i pogoda ducha. Los obdarzył go zwierzęcym instynktem i anielskim sumieniem, rzadką wyobraźnią i "łutem" szczęścia. Dzieciństwo miał biedne, ale niedostatek procentuje głębokimi przemyśleniami. Za to młodość Boratina była bujna i zawadiacka. Z każdej opresji wychodził cało. Pił jak Sergiusz Jesienin, ale nigdy w jego wyczynach nie było niczego, co mogłoby znieważyć ludzką godność. Był szczery, ponieważ nigdy nie utracił dziecinnego widzenia świata, a także rozrzutny i wielkoduszny. Wszyscy lgnęli do niego jak pszczoły do miodu. Od dzieciństwa marzył o szczęściu, więc kąpał się w tej namiastce nie żałując niczego. Nawet siebie. Rosła legenda, a legenda nie umiera. Dramat Boratina zaczął się wtedy, kiedy światłość pioruna kulistego podcięła mu nogi i odebrała świadomość. Przeżył. Ale po pewnym czasie zaczął dostrzegać w sobie anomalie, zaczynał fikcję mieszać rzeczywistością. Od fantazmatów nie potrafił się już uwolnić, zauważyli to jego przełożeni. Więc się zwolnił, aby nie odebrano mu prawa pływania, aby nie stracić łączności z morzem, które dawało mu ukojenie i wypełniało jego sens życia, zmuszając do marzeń, głębszych myśli i patrzenia w nieskończone gwiaździste dale. Było mu gorzko, ale był zawsze bogaty, prócz marzenia o cudownej kobiecie, która sama go odnajdzie, mimo jego dolegliwości fizyczno-psychicznych, miał jeszcze w rękawie atut. Twórczość. Pomyślał sobie, ze tyle przeżył, wiec ma prawo, a nawet obowiązek, opisać dzieje swojego losu Mimo, że w Osiedlu traktują go z przymrużeniem oka, on zna swoją wartość i każdego człowieka i nie obniża lotów, nie przestaje myśleć o swojej "Księżniczce". I wiara czyni cuda. Księżniczka zjawia się, przyjeżdża do księcia i odnosi się wrażenie, że Boratino, który jest urodzony w czepku, szczęścia zostanie dane. Ale każdemu, co jego. Kolejny cios... To tylko kropelki dziewiątej fali - koniecznie należy przeczytać całość. Powieść jest metaforą i zwierciadłem życia każdego człowieka, bez względu na zawód i predyspozycje; każdy z nas dąży do szczęścia, do miłości, do spełnienia. Nieustannie o tym myślimy i biegniemy za swoim marzeniem. Każdy z nas doświadcza tego samego, co Boratino, zmieniona jest może treść, ale nie esencja. Mówimy: "Jestem już Boratinem lub niedługo nim zostanę"... Mocna książka, o wysokim locie. Warto sięgnąć po nią.
Grudniowy głód świąteczny romans erotyczny
Annah Viki M.
Czy to prawda, że pierwsza miłość nie rdzewieje? Pochodzące z małej wsi Ada i Marta kiedyś były bardzo blisko, ale ich drogi się rozeszły: każda miała inne wyobrażenie o swojej przyszłości. Marta od lat otwarcie spotyka się z kobietami. Ada za to tworzy wieloletni związek z Wiktorem. Jednak nadchodzące święta wiele zmienią w życiu obu kobiet: Ada podejmie wreszcie najtrudniejszą w życiu decyzję, a Marta postanowi wrócić w rodzinne strony, gnana nostalgią i tęsknotą za czymś więcej... co wydarzy się w wigilijną noc? Grudniowy głód to ciepłe, pełne erotyzmu i silnych emocji opowiadanie o drugich szansach z magią świąt w tle!
Grudniowy głód świąteczny romans erotyczny
Annah Viki M.
Czy to prawda, że pierwsza miłość nie rdzewieje? Pochodzące z małej wsi Ada i Marta kiedyś były bardzo blisko, ale ich drogi się rozeszły: każda miała inne wyobrażenie o swojej przyszłości. Marta od lat otwarcie spotyka się z kobietami. Ada za to tworzy wieloletni związek z Wiktorem. Jednak nadchodzące święta wiele zmienią w życiu obu kobiet: Ada podejmie wreszcie najtrudniejszą w życiu decyzję, a Marta postanowi wrócić w rodzinne strony, gnana nostalgią i tęsknotą za czymś więcej... co wydarzy się w wigilijną noc? Grudniowy głód to ciepłe, pełne erotyzmu i silnych emocji opowiadanie o drugich szansach z magią świąt w tle!
Anna Langner
Daj się ponieść miłości w zasypanym śniegiem górskim mieście! Kilkanaście lat temu Klaudia zdecydowała się zmienić swoje życie. Wyśmiewana z powodu wyglądu i zainteresowań postanowiła zrobić wszystko, aby dopasować się do rówieśników. Nawet jeżeli musiała zapłacić za to najwyższą cenę - zrezygnować z przyjaźni z Filipem. Niestety nieśmiały i nieatrakcyjny nerd nie pasował do popularnej paczki, z którą dziewczyna chciała się zadawać. Gdy już jako dorośli zaczynają pracę w tym samym miejscu, dziewczyna cały czas unika kontaktu z Filipem, do momentu, gdy okazuje się, że najbliższe Boże Narodzenie będzie musiała spędzić u jego boku. Szef przydziela parze zadanie, które wymaga ich obecności w Zakopanem. Wydawałoby się, że badanie trendów w góralskich restauracjach w okresie pełnym świątecznej magii to spełnienie marzeń, jednak zarówno Klaudia, jak i Filip mieli już swoje plany i na pewno nie był to wspólny wyjazd. Może jednak tej zimy odkryją siebie na nowo?
Anna Langner
Daj się ponieść miłości w zasypanym śniegiem górskim mieście! Kilkanaście lat temu Klaudia zdecydowała się zmienić swoje życie. Wyśmiewana z powodu wyglądu i zainteresowań postanowiła zrobić wszystko, aby dopasować się do rówieśników. Nawet jeżeli musiała zapłacić za to najwyższą cenę - zrezygnować z przyjaźni z Filipem. Niestety nieśmiały i nieatrakcyjny nerd nie pasował do popularnej paczki, z którą dziewczyna chciała się zadawać. Gdy już jako dorośli zaczynają pracę w tym samym miejscu, dziewczyna cały czas unika kontaktu z Filipem, do momentu, gdy okazuje się, że najbliższe Boże Narodzenie będzie musiała spędzić u jego boku. Szef przydziela parze zadanie, które wymaga ich obecności w Zakopanem. Wydawałoby się, że badanie trendów w góralskich restauracjach w okresie pełnym świątecznej magii to spełnienie marzeń, jednak zarówno Klaudia, jak i Filip mieli już swoje plany i na pewno nie był to wspólny wyjazd. Może jednak tej zimy odkryją siebie na nowo?
Piotr Jagielski
Grunge. Brudny, chropawy rock and roll, wyrosły z miłości do punka i heavy metalu. Długie włosy, wojskowe buty i flanelowe koszule miały być symbolami buntu pokolenia, które w gazetach, telewizjach i stacjach radiowych uparcie nazywano straconym pokoleniem X. Szczycił się swoją odmiennością i sarkastycznym, mrocznym poczuciem humoru. Kapele nie stroiły się w szaty rockmanów i były dumne z tego, jak bardzo nie pasują do sławnych zespołów z MTV. Jednak z muzyki zwykłych dwudziestolatków i młodych buntowników grunge przerodził się w końcu w towar globalnego rynku, a nagły sukces okazał się dla niektórych śmiertelną pułapką. Piotr Jagielski jest przewodnikiem po zawiłych losach grungeu. Pisze nie tylko o największych gwiazdach sceny, jak Nirvana, Pearl Jam czy Soundgarden, ale z wnikliwością śledzi również losy jej prekursorów. Jego książka jest przede wszystkim opowieścią o grupie przyjaciół z miasta na końcu świata, którym udało się podbić rynek muzyczny. Jest też przestrogą, by uważać, czego się pragnie spełnienie marzeń może okazać się przekleństwem. Zawsze porusza mnie i napełnia wdzięcznością, gdy dostaję szansę cofnięcia się w czasie i podzielenia się wspomnieniami mojej młodości. Czas mija, a moje spostrzeżenia dotyczące przeszłości się zmieniły, jestem jednak wdzięczny losowi, za to wszystko, co mogłem przeżyć. Piotr Jagielski zadzwonił do mnie, zbierając materiały o scenie Seattle. Jego błyskotliwe pytania sprawiły, że rozmowa ta była czystą przyjemnością. Dave Abbruzzese, perkusista Pearl Jam w latach 19911994
Walery Przyborowski
Barwny opis wydarzeń poprzedzających bitwę pod Grunwaldem., która zapoczątkowała upadek potęgi krzyżackiej. Wielkie łowy, pielgrzymka królewska do klasztoru na Świętym Krzyżu, przeprawa wojsk polskich przez Wisłę i połączenie się ich z oddziałami księcia Witolda, a wreszcie wspólny marsz ku nieuchronnej konfrontaji z potężną armią krzyżacką wzmocnioną kwiatem rycerstwa całego ówczesnego enia te przeżywamy wraz z młodym bohaterem powieści, Sławkiem, przystawem królewskim czyli osobistym ochroniarzem króla Władysława Jagiełł to przede wszystkim opowieść o rodzącej się swiadomości narodowej Polaków, o ich niezłomnej woli walki z teutońskim prześladowcą oraz o wielkim wysiłku całego społeczeństwa. "Zapanowało chwilowe milczenie, jak gdyby wiadomość o krzyżackich ostrzegaczach dała wszystkim dużo do myślenia, gdy nagle ze środka gromady ozwał się piskliwy głos Mikuły Rojka ze wsi Mąkosy, którego też zwano Przekorą, bo choćby kto gadał najsprawiedliwiej, on zawsze musiał przeczyć nawet najoczywistszej prawdzie ...
Christina Larsson
Na dworcu kolejowym w GOteborgu grupa młodych imigrantów z Afryki Północnej napada na starszą kobietę. Zdarzenie wzbudza zainteresowanie mediów, a komendant regionalnej policji przeznacza dodatkowe środki na działania wymierzone w gangi - zwłaszcza w grupy, w których królują uciekinierzy spoza Europy. Celem jest powstrzymanie narastającej przemocy z ich strony. Ingrid Bergman, komisarz kryminalna, wraca do pracy po krótkim urlopie macierzyńskim. Zaczyna interesować się nierozwiązanym śledztwem sprzed wielu lat. Ponad ćwierć wieku temu funkcjonariusze znaleźli odciętą głowę, ale sprawcy tego potwornego czynu nigdy nie złapano. Z czasem podjęte na nowo dochodzenie ujawnia coraz więcej tajemnic. Pracownik urzędu gminy zajmujący się inwentaryzacją cieków wodnych w pobliskim rezerwacie przyrody natrafia przypadkiem na nieużywaną starą studnię pełną ludzkich zwłok. Ciała znajdują się w różnym stadium rozkładu. Bergman stwierdza, że popełnioną 25 lat temu zbrodnię musi coś łączyć z tym makabrycznym znaleziskiem. "Grupa Zero" to powieść o egoizmie, nadużywaniu władzy i przekraczaniu moralnych granic. To również szósta książka z serii, której główną bohaterką jest Ingrid Bergman, komisarz wydziału zabójstw policji kryminalnej w GOteborgu.
Anna Pilip
Kiedy Ana, trzydziestoletnia rozwódka, niespodziewanie dostaje propozycję wyjazdu służbowego do Tbilisi, w pierwszej chwili ma ochotę odmówić. Gruzja była dotychczas jej azylem, pachnącą kolendrą odskocznią od codzienności, a nie miejscem na biznesowe kolacyjki… Wyjazd okazuje się dla Any przełomowy. Poznaje atrakcyjnego Timara. W wyniku dramatycznych wydarzeń trafia do szpitala, gdzie pojawia się brązowooki Giorgi – lekarz, który ratuje jej życie. Ana ma rozdarte serce. Obaj mężczyźni ukrywają swoje tajemnice. Co ich spotkało wiele lat temu, kiedy w Osetii Południowej wybuchła wojna? Kogo stracili? Oczarowanej Gruzją bohaterce los zsyła kolejne słodko-gorzkie doświadczenia. Czy popijając pyszne wino, poznając uroki wioski Uszguli i szalejąc z przyjaciółkami w Tbilisi Ana znajdzie drogę do swojego szczęścia? „W tobie jest Gruzja, dziewczyno. Ty nie wracasz tam do domu. Tu, przy nas, jest twój dom.” Przekonaj się, czy słowa starej Gruzinki się spełnią.
Marcin Sawicki
Tak pisze człowiek zakochany. Marcina Sawickiego fascynuje w Gruzji wszystko: zabytki, przyroda, ludzie. A będąc człowiekiem młodym, nie miał okazji poznać tego kraju przed turystycznym boomem, gdy z jednej strony panowała wszechobecna korupcja i plenił się bandytyzm, ale z drugiej - niemal każdy zapraszał przybysza na wino i szaszłyk, co dziś jest po prostu niemożliwe. Cały czas jednak czujemy się tam jak w domu, czego ta książka przekonująco dowodzi. Wojciech Górecki Marcin Sawicki, historyk z wykształcenia, nauczyciel z zawodu, włóczęga z zamiłowania, autor kilku reporterskich i podróżniczych książek (m.in. wydanego w wydawnictwie Paśny Buriat w 2019 roku Ludzkiego klepiska. Historii z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski) zabiera nas tym razem do Gruzji. A że usiedzieć na tyłku nie potrafi, to ciąga nas po tej Gruzji w górę i w dół, w prawo i w lewo mapy, głównie marszrutkami, bo innych środków transportu nie uznaje... Pełna jest ta jego opowieść kurzu z bocznych dróg, smaku czerwonego wina i lepkich soczystych brzoskwiń, ale także - a może nawet przede wszystkim - zwykłych ludzkich historii. Sawicki lubi i umie słuchać i chętnie opowiada o tym, jak żyje się gdzie indziej... Bo przecież po to się rusza w drogę, by dowiedzieć się czegoś o Innych, by przejrzeć się w Innych jak w lustrze i dowiedzieć się czegoś o sobie samym... Jedźmy więc już, jedźmy! Gruzja. Opowieści z drogi to lektura przede wszystkim dla tych, którzy swoją przygodę z magicznym Kaukazem zaczynają i wolą barwną i pełną odniesień do bogatej gruzińskiej historii i kultury opowieść włóczęgi zamiast suchej listy miejsc do zaliczenia, jaką znaleźć mogą w pierwszym lepszym przewodniku... Znakomitym dopełnieniem tych "opowieści z drogi" są przepiękne, kolorowe fotografie autorstwa podróżnika i fotografa, Piotra Malczewskiego.
Marcin Sawicki
Tak pisze człowiek zakochany. Marcina Sawickiego fascynuje w Gruzji wszystko: zabytki, przyroda, ludzie. A będąc człowiekiem młodym, nie miał okazji poznać tego kraju przed turystycznym boomem, gdy z jednej strony panowała wszechobecna korupcja i plenił się bandytyzm, ale z drugiej - niemal każdy zapraszał przybysza na wino i szaszłyk, co dziś jest po prostu niemożliwe. Cały czas jednak czujemy się tam jak w domu, czego ta książka przekonująco dowodzi. Wojciech Górecki Marcin Sawicki, historyk z wykształcenia, nauczyciel z zawodu, włóczęga z zamiłowania, autor kilku reporterskich i podróżniczych książek (m.in. wydanego w wydawnictwie Paśny Buriat w 2019 roku Ludzkiego klepiska. Historii z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski) zabiera nas tym razem do Gruzji. A że usiedzieć na tyłku nie potrafi, to ciąga nas po tej Gruzji w górę i w dół, w prawo i w lewo mapy, głównie marszrutkami, bo innych środków transportu nie uznaje... Pełna jest ta jego opowieść kurzu z bocznych dróg, smaku czerwonego wina i lepkich soczystych brzoskwiń, ale także - a może nawet przede wszystkim - zwykłych ludzkich historii. Sawicki lubi i umie słuchać i chętnie opowiada o tym, jak żyje się gdzie indziej... Bo przecież po to się rusza w drogę, by dowiedzieć się czegoś o Innych, by przejrzeć się w Innych jak w lustrze i dowiedzieć się czegoś o sobie samym... Jedźmy więc już, jedźmy! Gruzja. Opowieści z drogi to lektura przede wszystkim dla tych, którzy swoją przygodę z magicznym Kaukazem zaczynają i wolą barwną i pełną odniesień do bogatej gruzińskiej historii i kultury opowieść włóczęgi zamiast suchej listy miejsc do zaliczenia, jaką znaleźć mogą w pierwszym lepszym przewodniku... Znakomitym dopełnieniem tych "opowieści z drogi" są przepiękne, kolorowe fotografie autorstwa podróżnika i fotografa, Piotra Malczewskiego.
Marcin Sawicki
Tak pisze człowiek zakochany. Marcina Sawickiego fascynuje w Gruzji wszystko: zabytki, przyroda, ludzie. A będąc człowiekiem młodym, nie miał okazji poznać tego kraju przed turystycznym boomem, gdy z jednej strony panowała wszechobecna korupcja i plenił się bandytyzm, ale z drugiej - niemal każdy zapraszał przybysza na wino i szaszłyk, co dziś jest po prostu niemożliwe. Cały czas jednak czujemy się tam jak w domu, czego ta książka przekonująco dowodzi. Wojciech Górecki Marcin Sawicki, historyk z wykształcenia, nauczyciel z zawodu, włóczęga z zamiłowania, autor kilku reporterskich i podróżniczych książek (m.in. wydanego w wydawnictwie Paśny Buriat w 2019 roku Ludzkiego klepiska. Historii z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski) zabiera nas tym razem do Gruzji. A że usiedzieć na tyłku nie potrafi, to ciąga nas po tej Gruzji w górę i w dół, w prawo i w lewo mapy, głównie marszrutkami, bo innych środków transportu nie uznaje... Pełna jest ta jego opowieść kurzu z bocznych dróg, smaku czerwonego wina i lepkich soczystych brzoskwiń, ale także - a może nawet przede wszystkim - zwykłych ludzkich historii. Sawicki lubi i umie słuchać i chętnie opowiada o tym, jak żyje się gdzie indziej... Bo przecież po to się rusza w drogę, by dowiedzieć się czegoś o Innych, by przejrzeć się w Innych jak w lustrze i dowiedzieć się czegoś o sobie samym... Jedźmy więc już, jedźmy! Gruzja. Opowieści z drogi to lektura przede wszystkim dla tych, którzy swoją przygodę z magicznym Kaukazem zaczynają i wolą barwną i pełną odniesień do bogatej gruzińskiej historii i kultury opowieść włóczęgi zamiast suchej listy miejsc do zaliczenia, jaką znaleźć mogą w pierwszym lepszym przewodniku... Znakomitym dopełnieniem tych "opowieści z drogi" są przepiękne, kolorowe fotografie autorstwa podróżnika i fotografa, Piotra Malczewskiego.
Zofia Piłasiewicz
Zofia Piłasiewicz, ciekawa świata podróżniczka, autorka książki Syberyjski sen. Opowieść bezdrożna, tym razem zabiera nas na bezdroża Kaukazu. Gruzja. W pół drogi do nieba to relacja z podróży do tego jakże odległego w sensie geograficznym, ale jakże bliskiego Polakom kraju, z podróży, którą Autorka odbywa zarówno w czasie teraźniejszym, jak i w głąb historii tego niewielkiego, ale jakże bogatego w przeszłość skrawka na ziemi. Opowieści o mitycznych Argonautach, którzy wyprawiali się po złote runo, o ważnych dla historii Gruzji kobietach, jak święta Nino czy królowa Tamar, o tragicznej historii polskiego zesłańca Karola Kalinowskiego i jego miłości do pięknej góralki Ezend, o polskich śladach na Kaukazie, Autorka przeplata z barwnymi opisami niezwykłej, gruzińskiej scenerii: przepastnymi wąwozami, przepięknymi górami, zagubionymi w czasie maleńkimi wioskami, nad którymi górują dumnie słynne kaukaskie kamienne wieże.
Irena Matuszkiewicz
Bohaterka powieści, Julia Blenda, jest dziewczyną stuprocentową, bo i nowoczesną – inżynier informatyk! - i rozkosznie staroświecką zarazem. Po ukończeniu studiów w Warszawie chciała pozostać w stolicy, jednak na prośbę rodziców wraca do rodzinnego Włocławka. Choć najlepiej by się czuła w silnych ramionach, najchętniej jakiegoś amanta filmowego, trochę ku własnemu zaskoczeniu znajduje się nagle w mieście, w którym co czwarty mieszkaniec nie ma pracy i którym trzęsą post-peerelowscy dorobkowicze. Julii co prawda udaje się znaleźć pracę, ale przy jej kwalifikacjach 800 złotych nie wydaje się przesadnym uposażeniem. W dodatku szef jest antyfeministą, Julii brakuje wielkomiejskiego życia, jakiego zaznała w Warszawie, a na dodatek odkrywa w firmie niepokojące nieprawidłowości. Jednocześnie znika jeden z pracowników, pojawiają się również anonimowe przesyłki, mające na celu wyłudzenie pieniędzy. W takich warunkach Julia, wyposażona w oręż nieco archaiczny – wierność wartościom – walczy o ocalenie tego, co najważniejsze: przyjaźni i miłości.
Irena Matuszkiewicz
Bohaterka powieści, Julia Blenda, jest dziewczyną stuprocentową, bo i nowoczesną – inżynier informatyk! - i rozkosznie staroświecką zarazem. Po ukończeniu studiów w Warszawie chciała pozostać w stolicy, jednak na prośbę rodziców wraca do rodzinnego Włocławka. Choć najlepiej by się czuła w silnych ramionach, najchętniej jakiegoś amanta filmowego, trochę ku własnemu zaskoczeniu znajduje się nagle w mieście, w którym co czwarty mieszkaniec nie ma pracy i którym trzęsą post-peerelowscy dorobkowicze. Julii co prawda udaje się znaleźć pracę, ale przy jej kwalifikacjach 800 złotych nie wydaje się przesadnym uposażeniem. W dodatku szef jest antyfeministą, Julii brakuje wielkomiejskiego życia, jakiego zaznała w Warszawie, a na dodatek odkrywa w firmie niepokojące nieprawidłowości. Jednocześnie znika jeden z pracowników, pojawiają się również anonimowe przesyłki, mające na celu wyłudzenie pieniędzy. W takich warunkach Julia, wyposażona w oręż nieco archaiczny – wierność wartościom – walczy o ocalenie tego, co najważniejsze: przyjaźni i miłości.
Irena Matuszkiewicz
Julia Blenda, jest dziewczyną stuprocentową. Bo i nowoczesną - inżynier informatyk - i rozkosznie staroświecką zarazem: najlepiej by się czuła w silnych męskich ramionach, najchętniej sławnego i przystojnego aktora. Julia oczywiście na to wszystko zasługuje - tyle że mieszka we Włocławku. To zaś oznacza pokój przy rodzicach, etat za grosze w szemranej firmie na krawędzi bankructwa i żadnych aktorów w zasięgu wzroku. A w pracy - tylko pomaganie sekretarce i wyręczanie sprzątaczki... Słowem, życie w nieupiększonej rzeczywistości Polski początku XXI wieku, przyprawionej zbrodnią, szantażem i dobrze nam znanym brudem. W takich warunkach Julia, wyposażona w oręż wydawałoby się archaiczny - wierność wartościom - walczy o ocalenie tego, co najcenniejsze: przyjaźni i miłości. Irena Matuszkiewicz- z wykształcenia filolog, przez wiele lat dziennikarka, obecnie popularna autorka powieści obyczajowych.
Jalu Kurek
Czy nagłe i liczne zgony we wsi Naprawa to czynnik naturalny? Co za tym stoi? Każdorazowo gdy lekarz spieszy do przepełnionego boleścią pacjenta, nie zdąża z pomocą medyczną, gdyż zastaje już tylko ciało zmarłego. We wsi dużo ludzi choruje, przeziębia się, gorączkuje, taki sezon. A więc lekarz orzeka grypę. Pierwszy, drugi, dziesiąty przypadek. Normalnie epidemia. Wszyscy decydenci zapewne oddychają z ulgą. Grypa, rzecz obiektywna. Nic się nie poradzi. Kurek-reporter docieka co się dzieje na wsi. Ale nie czyni śledztwa, bo on tak naprawdę to wie... Bo to przecież jego rodzinna wieś. Pomiędzy rozterkami uczuciowymi głównych bohaterów, autor umieszcza w tle podpowiedzi dla czytelnika. [pamietnikidzienniki.pl] "Grypa szaleje w Naprawie" to jedna z najsłynniejszych i najwybitniejszych powieści polskiego poety i prozaika Jalu Kurka. Wydana po raz pierwszy w 1934 r., przedstawia życie mieszkańców tytułowej wsi Naprawa (z którą autor był związany rodzinnie) oraz okolicznych miasteczek, ukazując trudne realia polskiej prowincji w czasach wielkiego kryzysu, najprawdopodobniej na początku lat trzydziestych XX wieku (lata 1933-1934). Powieść była wielokrotnie wznawiana i doczekała się przekładów na kilka języków obcych. Mocne i dobre. Ostry rys obyczajowy lokalnych mieszkańców i kilkorga przedstawicieli przyjezdnej inteligencji. Jalu Kurek nie oszczędza nikogo, a z jego rwanej narracji wieje rozpaczą. [Prez, lubimyczytac.pl] Smutny i straszny obraz życia chłopów małopolskich II Rzeczypospolitej. Nędza, ciągła walka z siłami przyrody, brak perspektyw na polepszenie losu. Ale ile w tych ludziach uporu, hartu, niezłomności. Wiele miejsca w powieści zajmują opisy cudownej natury, ale chłopi tego piękna nie dostrzegają, zajęci walką o byt. Jak to często bywa, jedynym ukojeniem bólu staje się napitek w karczmie. "Nad wszystkim unosił się bezbrzeżny smutek i niepokój krainy polskiej". Smutne i nudne jest także życie mieszkańców Jordanowa, za to jego opis arcyciekawy. [libreria_bianca, lubimyczytac.pl] Książka znakomicie oddaje surowy klimat i filozofię małej miejscowości z dwudziestolecia międzywojennego, gdzie wszystko kręciło się wokół słowa "brak". [rysiolka, lubimyczytac.pl] TŁUMACZENIA. Książka została przetłumaczona m.in. na język rosyjski, niemiecki, słowacki i holenderski, a we fragmentach na francuski, włoski i węgierski. NAGRODY. Książka otrzymała Nagrodę Młodych Polskiej Akademii Literatury w 1935 roku. O AUTORZE. Jalu Kurek (1904-1983) polski poeta i prozaik, urodzony w Krakowie, członek Awangardy Krakowskiej. Studiował filologię polską i romańską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor licznych tomów poetyckich i powieści. Duża część jego twórczości poświęcona była Krakowowi i górom, a szczególnie Tatrom, w których był zakochany. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Ewa Hajduk. Foto na okładce: wydana przez RUCH pod koniec lat 50-tych pocztówka przedstawiająca wieś Naprawa.
Fredrik P. Winter
Każdego roku w nocy 6 listopada seryjny morderca włamuje się do piwnicy domu wybranej ofiary. Ofiara zostaje wciągnięta pod ziemię i znika bez śladu. W czasie, kiedy prowadzone jest śledztwo w sprawie tych dziwnych zbrodni, pracująca w dużym wydawnictwie Annika Granlund znajduje przed drzwiami biura manuskrypt pokryty błotem, zatytułowany Ja jestem Grzebielec. Książka, będąca biografią seryjnego mordercy żyjącego pod ziemią, stanowi ogromną szansę na uratowanie przed bankructwem jej wydawnictwa. W nadziei, że będzie to bestseller, Annika decyduje się opublikować tę kontrowersyjną książkę. Nie ma jednak pojęcia, jakie mroczne sekrety wyjdą w związku z tym na jaw i na jakie niebezpieczeństwo się naraża
Fredrik P. Winter
Każdego roku w nocy 6 listopada seryjny morderca włamuje się do piwnicy domu wybranej ofiary. Ofiara zostaje wciągnięta pod ziemię i znika bez śladu. W czasie, kiedy prowadzone jest śledztwo w sprawie tych dziwnych zbrodni, pracująca w dużym wydawnictwie Annika Granlund znajduje przed drzwiami biura manuskrypt pokryty błotem, zatytułowany Ja jestem Grzebielec. Książka, będąca biografią seryjnego mordercy żyjącego pod ziemią, stanowi ogromną szansę na uratowanie przed bankructwem jej wydawnictwa. W nadziei, że będzie to bestseller, Annika decyduje się opublikować tę kontrowersyjną książkę. Nie ma jednak pojęcia, jakie mroczne sekrety wyjdą w związku z tym na jaw i na jakie niebezpieczeństwo się naraża
Fredrik P. Winter
Każdego roku w nocy 6 listopada seryjny morderca włamuje się do piwnicy domu wybranej ofiary. Ofiara zostaje wciągnięta pod ziemię i znika bez śladu. W czasie, kiedy prowadzone jest śledztwo w sprawie tych dziwnych zbrodni, pracująca w dużym wydawnictwie Annika Granlund znajduje przed drzwiami biura manuskrypt pokryty błotem, zatytułowany Ja jestem Grzebielec. Książka, będąca biografią seryjnego mordercy żyjącego pod ziemią, stanowi ogromną szansę na uratowanie przed bankructwem jej wydawnictwa. W nadziei, że będzie to bestseller, Annika decyduje się opublikować tę kontrowersyjną książkę. Nie ma jednak pojęcia, jakie mroczne sekrety wyjdą w związku z tym na jaw i na jakie niebezpieczeństwo się naraża
Maria Grund
Młoda dziewczyna popełnia samobójstwo, wchodząc do wody w opuszczonym kamieniołomie. Nagrania monitoringu jednoznacznie wykluczają udział osób trzecich. Sprawa wydaje się oczywista, ale dwie policjantki, Sanna i Eir, zaczynają drążyć temat. Przeglądając klatka po klatce nagranie z miejsca zdarzenia, dostrzegają coś w mętnej wodzie obok ciała dziewczyny. Maskę lisa. W międzyczasie w spokojnym nadmorskim miasteczku dochodzi do makabrycznych morderstw, a mimo zaangażowania w śledztwo całej grupy miejscowych policjantów zabójca pozostaje nieuchwytny. Czy samobójstwo nastolatki ma jakiś związek z serią zabójstw na wyspie? Czy można dostrzec kogoś, kto nie chce być zobaczony, mimo że jest widoczny? Jaką tajemnicę kryje spokojna społeczność? Niezwykły szwedzki thriller, z mrocznym klimatem i świetnie zbudowanymi postaciami kobiecymi, które emanują równie groźnym mrokiem, co otaczająca je rzeczywistość.
Maria Grund
Młoda dziewczyna popełnia samobójstwo, wchodząc do wody w opuszczonym kamieniołomie. Nagrania monitoringu jednoznacznie wykluczają udział osób trzecich. Sprawa wydaje się oczywista, ale dwie policjantki, Sanna i Eir, zaczynają drążyć temat. Przeglądając klatka po klatce nagranie z miejsca zdarzenia, dostrzegają coś w mętnej wodzie obok ciała dziewczyny. Maskę lisa. W międzyczasie w spokojnym nadmorskim miasteczku dochodzi do makabrycznych morderstw, a mimo zaangażowania w śledztwo całej grupy miejscowych policjantów zabójca pozostaje nieuchwytny. Czy samobójstwo nastolatki ma jakiś związek z serią zabójstw na wyspie? Czy można dostrzec kogoś, kto nie chce być zobaczony, mimo że jest widoczny? Jaką tajemnicę kryje spokojna społeczność? Niezwykły szwedzki thriller, z mrocznym klimatem i świetnie zbudowanymi postaciami kobiecymi, które emanują równie groźnym mrokiem, co otaczająca je rzeczywistość.
Grzech zmysłów: Pukając w sekretne drzwi egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Zamykając oczy, Elynn wzięła długi, drżący oddech i odwróciła się na dobre od tego widoku. Był zbyt podniecający. Czuła dominującą obecność Kiriyamy. Wznoszenie się i opadanie piersi Sto, dłonie na jej biodrach, przytrzymujące ją. Gorący zapach seksu unoszący się w powietrzu kompletnie ją odurzył". Kiriyama And odkrywa przed Elynn coraz więcej ze swojej przeszłości, budując w niej zalążek zaufania. W emocjonalno-seksualnej grze pomiędzy Elynn, jej mężem i jego kochankiem zacierają się już granice moralne, spychane na bok przez mroczne potrzeby. Tym razem cała trójka pójdzie jeszcze dalej w eksplorowaniu swoich pragnień... Trzecie opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii.
Grzech zmysłów: Pukając w sekretne drzwi egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Zamykając oczy, Elynn wzięła długi, drżący oddech i odwróciła się na dobre od tego widoku. Był zbyt podniecający. Czuła dominującą obecność Kiriyamy. Wznoszenie się i opadanie piersi Sto, dłonie na jej biodrach, przytrzymujące ją. Gorący zapach seksu unoszący się w powietrzu kompletnie ją odurzył". Kiriyama And odkrywa przed Elynn coraz więcej ze swojej przeszłości, budując w niej zalążek zaufania. W emocjonalno-seksualnej grze pomiędzy Elynn, jej mężem i jego kochankiem zacierają się już granice moralne, spychane na bok przez mroczne potrzeby. Tym razem cała trójka pójdzie jeszcze dalej w eksplorowaniu swoich pragnień... Trzecie opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii.
Grzech zmysłów: Wodzona na pokuszenie egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Gdzieś podświadomie bała się tego, czego pragnęła. Pozwoliła, aby Sto zaprowadził ją za rękę do sypialni. Zawahała się w progu, ale jego dłoń była silna i mocna. Zza jego ramienia ujrzała ciemną postać opartą o lustrzaną ścianę. Wystraszona spuściła wzrok...." Elynn Uchida wyszła za mąż dla nazwiska i wpływów w wielkim tokijskim show-biznesie. Składając przysięgę małżeńską, obiecała również przesunąć granice swoich seksualnych pragnień. Zgodziła się na trójkąt z dwójką mężczyzn: mężem i jego kochankiem synem yakuzy i człowiekiem, który przeraża ją najbardziej na świecie... Jak potoczy się ta gra? Pierwsze opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii.
Grzech zmysłów: Wodzona na pokuszenie egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Gdzieś podświadomie bała się tego, czego pragnęła. Pozwoliła, aby Sto zaprowadził ją za rękę do sypialni. Zawahała się w progu, ale jego dłoń była silna i mocna. Zza jego ramienia ujrzała ciemną postać opartą o lustrzaną ścianę. Wystraszona spuściła wzrok...." Elynn Uchida wyszła za mąż dla nazwiska i wpływów w wielkim tokijskim show-biznesie. Składając przysięgę małżeńską, obiecała również przesunąć granice swoich seksualnych pragnień. Zgodziła się na trójkąt z dwójką mężczyzn: mężem i jego kochankiem synem yakuzy i człowiekiem, który przeraża ją najbardziej na świecie... Jak potoczy się ta gra? Pierwsze opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii.
Grzech zmysłów: Zrodzona dla namiętności egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Jej sutki natychmiast zrobiły się twarde i podatne na pieszczotę. Zerknęła w górę, dostrzegając, jak Kiriyama przyglądał się temu, co robi Sto. Jego oczy były ciemne, usta rozchylone. Był podniecony. Czuła szybkie bicie jego serca. I to jej się podobało, nawet bardzo. Jego ciepło i siła. Zadrżała, gdy Sto ukląkł na łóżku, górując nad nią, dotknął obu jej nóg, przesuwając po nich dłońmi, a potem rozsunął je jednym ruchem". Drugie opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii. Elynn staje przed trudnym dylematem, rozerwana pomiędzy miłością do męża, skrytą fascynacją dla jego kochanka i swoimi wątpliwościami etycznymi. Wspólne chwile przynoszą jej jednak zaspokojenie tłumionych od dawna pragnień... Jak daleko cała trójka posunie się tym razem?
Grzech zmysłów: Zrodzona dla namiętności egzotyczny trójkąt
Evelyn Marii
Jej sutki natychmiast zrobiły się twarde i podatne na pieszczotę. Zerknęła w górę, dostrzegając, jak Kiriyama przyglądał się temu, co robi Sto. Jego oczy były ciemne, usta rozchylone. Był podniecony. Czuła szybkie bicie jego serca. I to jej się podobało, nawet bardzo. Jego ciepło i siła. Zadrżała, gdy Sto ukląkł na łóżku, górując nad nią, dotknął obu jej nóg, przesuwając po nich dłońmi, a potem rozsunął je jednym ruchem". Drugie opowiadanie z cyklu "Grzech zmysłów" autorstwa Evelyn Marii. Elynn staje przed trudnym dylematem, rozerwana pomiędzy miłością do męża, skrytą fascynacją dla jego kochanka i swoimi wątpliwościami etycznymi. Wspólne chwile przynoszą jej jednak zaspokojenie tłumionych od dawna pragnień... Jak daleko cała trójka posunie się tym razem?
Karina Obara
Iwona, studentka filozofii zakochuje się w swoim wykładowcy. Basar jest Irakijczykiem, a dziewczynę pociąga poznawanie innej kultury i tradycji. Ich związek czekają coraz większe wyzwania. W Iraku wybucha wojna, a Basar zdaje się być żądnym zemsty na Amerykanach i ich sojusznikach za zło wyrządzone jego rodakom. Uwikłania polityczne, różnica wieku i konflikt moralny stają się problematyczne. Z drugiej strony kochankowie darzą się irracjonalnym uczuciem i namiętnością, której nie sposób odrzucić. Jaki będzie finał tej historii?