Literatura
Maja Drożdż
"Będę milczeć" to opowieść o traumie i namiętności. Każdy ma jakiś sekret, jednak sekrety niektórych ludzi są o wiele bardziej mroczne... To nie jest koszmarny sen. To nie jest też scena z jakiegoś filmu spod znaku płaszcza i szpady, lecz tak to właśnie wygląda. Jednak, gdy to się dzieje, Emily Milder nie jest w stanie myśleć o niczym. Najpierw zaskoczenie, potem obezwładniający strach, a w końcu wdzięczność i poczucie ulgi przemieszane z grozą... Wracając z pracy, Emily Milder zostaje brutalnie napadnięta. Zjawia się jednak wybawiciel, który bez wahania zabija napastnika. To były komandos, Nate Wilson. Kiedy emocje nieco opadają, a tętno wraca do normy, Wilson obiecuje dziewczynie, że przy nim będzie bezpieczna. Lecz ma też pewne warunki. Przestraszona i wdzięczna mu nade wszystko Emily przyjmuje propozycję. Sama przed sobą przyznaje, że ten tajemniczy mężczyzna ma na nią jakiś niewytłumaczalny wpływ. Podoba jej się i przeraża jednocześnie, postanawia mu jednak zaufać. Nie ma pojęcia, że Nate Wilson ma swoje własne powody, by trzymać ją blisko siebie... "Będę milczeć" to porywający kolaż romansu i powieści sensacyjnej. Wartka akcja, błyskotliwe dialogi i bohaterowie z krwi i kości na zawsze już zagoszczą w Waszych sercach. To książka, którą czyta się jednym tchem. Ma tylko jedną wadę: jest zdecydowanie za krótka!
Małgorzata Falkowska
Niektóre spotkania zostają z nami na zawsze. Nawet wtedy, gdy nie możemy ich już niestety powtórzyć. Laura wie, dokąd zmierza. Ambitna, zafascynowana światem, uczy się, by kiedyś wyruszyć w drogę ku swoim największym celom. Jedna decyzja stawia ją w zupełnie nowym miejscu - wśród ludzi, którzy są równie zdolni... i zdaje się, że równie zagubieni jak ona. W tym świecie ambitnych planów, cichych lęków i ścigania ideałów zjawia się on - Igi. Chłopak, który od początku nie wpisuje się w jej schemat. Zbyt swobodny. Zbyt spontaniczny. Zbyt inny. A jednak coś w nim przyciąga jak magnes i dziwnym trafem pomaga spełniać marzenia z listy, którą dziewczyna skrupulatnie tworzy od lat. Jak szybko potrafi narodzić się przyjaźń i czy w ogóle jest na to ściśle określony termin? Poruszająca opowieść o dojrzewaniu, relacjach, marzeniach, stracie i emocjach, które łamią zasady, ale potrafią też uratować - jeśli tylko na to pozwolisz. "To ty jesteś moim wiatrem. Czuję każdy twój podmuch i nie boję się rozłożyć ramion, z których stworzyłeś dla mnie skrzydła".
Kazimierz Korkozowicz
Dobrze napisana powieść kryminalna z wątkiem romansowym, rozgrywająca się latach 60. XX stulecia, wydana w popularnej serii „Z jamnikiem”. Justyna Skoroń przyjeżdża do pensjonatu „Złota Pani” w nadmorskim miasteczku. Pobyt nad morzem ma jej pomóc ukoić skołatane nerwy, ponieważ niedawno zamordowano jej ojca. Profesor Skoroń był naukowcem na Politechnice. Pracował wspólnie z córką nad spreparowaniem substancji, która uniemożliwiałaby robienie zdjęć satelitarnych. Niestety, w końcowej fazie prac został zamordowany. Władze obawiają się, że następna ofiarą mordercy może być Justyna. Z tego powodu wysyłają ją nad morze w roli wabika, aby tam sprowokowała złoczyńcę do kolejnego mordu. Książka ma bardzo ciekawy sposób narracji –większość akcji opisywana jest przez główną bohaterkę w formie pamiętnika. Konstrukcja powieści jest misterna i sporo w niej zaskakujących zwrotów akcji. Całość da się czytać, i to całkiem dobrze. [Katarzyna Piwowarczyk-Atys, KlubMOrd.com] Nie pokusiłbym się może o stwierdzenie, że jest to najlepsza powieść pana Korkozowicza („Przyłbice i kaptury” to jednak inna liga), niemniej jako przeciętnej długości kryminalisko jest bardzo w porządku. Książka od początku do końca trzyma w napięciu i budzi ciekawość co będzie dalej, powieść „sama się czyta”. [LeszE30k, lubimyczytac.pl] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem wydawnictwa Czytelnik (Warszawa 1970) w serii „Z jamnikiem”, w nakładzie 80 280 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 37. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Maja Drożdż
Emily za namową Mary wyjeżdża do Houston, by nabrać dystansu i odnaleźć nowy sens życia. Spotyka się tam ponownie z przyjaciółmi Nate’a i angażuje się w sprawę, którą aktualnie prowadzą. Okazuje się jednak, że nie będzie to takie łatwe zadanie, jak jej się wydawało, i po raz kolejny ściągnie na siebie poważne niebezpieczeństwo. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a to komplikuje życie nie tylko Emily. Czy Emily zacznie wreszcie normalnie żyć bez ciągłego oglądania się za siebie? Czy miłość zdoła poskładać to, co zostało roztrzaskane na kawałki? A może wszystko, czego potrzebuje jest tuż obok, na wyciągnięcie ręki? I zawsze było.
Piotr Dardziński
Były trucizny, musi być antidotum. "Będzie dobrze" to utkana z listów do ojca mikropowieść o tym, czy literatura, muzyka i wiara mogą stać się odtrutką na toksyczną pustkę po nieobecnym. Piotr Dardziński rocznik 1976. W 2021 roku zadebiutował powieścią "Trucizny". Publikował w "Fabulariach", "Tlenie literackim" i "Ty.Tu.Le. Mieszka w Łodzi. Jest nauczycielem i trenerem kreatywności.
Piotr Dardziński
Były trucizny, musi być antidotum. "Będzie dobrze" to utkana z listów do ojca mikropowieść o tym, czy literatura, muzyka i wiara mogą stać się odtrutką na toksyczną pustkę po nieobecnym. Piotr Dardziński rocznik 1976. W 2021 roku zadebiutował powieścią "Trucizny". Publikował w "Fabulariach", "Tlenie literackim" i "Ty.Tu.Le. Mieszka w Łodzi. Jest nauczycielem i trenerem kreatywności.
Będzie lepiej. Mika Urbaniak szczerze o uzależnieniu, chorobie i miłości
Mika Urbaniak, Magdalena Adaszewska
NICZEGO NIE BĘDĘ UKRYWAĆ Mika wychowywała się w blasku reflektorów skierowanych na jej sławnych rodziców: Urszulę Dudziak i Michała Urbaniaka. Nikt nie wiedział o tym, jak bardzo czuła się samotna. Alkohol szybko stał się jej pocieszeniem i ucieczką od codzienności. Chwilami bywało naprawdę dobrze, czuła się szczęśliwa, brylowała wśród znajomych, pędziła za miłością. I nagle pojawiały się lęk i wszechogarniający ból. Nie pomagał już nawet alkohol. Pragnęła tylko, żeby wszystko zniknęło. O chorobie Mika wspomniała po raz pierwszy przypadkiem, będąc w manii. Teraz już z pełną świadomością i mocą mówi o diagnozie: choroba afektywna dwubiegunowa. Wraz z Miką, przez ponad 20 lat, chorowała cała jej rodzina. Mika Urbaniak w pierwszej tak szczerej rozmowie opowiada o swoim uzależnieniu, chorobie i miłości, która uratowała jej życie. URATOWAŁAM SIEBIE TEŻ JA SAMA, KIEDY ZROZUMIAŁAM, JAK BARDZO CHCĘ ŻYĆ Kiedy myślę o uzależnieniu i chorobie afektywnej dwubiegunowej przychodzi mi do głowy słowo godność, o którą każdy z chorujących musi prędzej czy później stoczyć walkę. Mika w swojej książce pokazuje, jak skomplikowana jest ta droga, jednocześnie dając nadzieję na to, że jest ona możliwa do przebycia. Że w uznaniu strat i własnej bezsilności wobec choroby kryje się potężna moc zmieniania własnego życia. Joanna Flis, psycholożka, psychoterapeutka, badaczka, autorka książek Współuzależnieni i Co ze mną nie tak?, podcasterka w serii Madame Monday Ta książka to historia wojowniczki, która zeszła do podziemi, stawiła czoła demonom, przebyła drogę pełną śmiertelnych przeszkód i wraca do nas z wyniesioną z tej walki mądrością, żeby nam wszystkim było lepiej. Mika Urbaniak szczerze do bólu, z odwagą wprowadza nas w opowieść o intymnych przeżyciach, możemy się w niej przejrzeć i zrozumieć, że najgłębsze lęki i pragnienia są uniwersalne. Zofia Krawiec, krytyczka sztuki i artystka, IG: Nuerotic Girl Jestem bardzo wdzięczna Mice za to, że tak otwarcie mówi o walce z chorobą afektywnądwubiegunową i uzależnieniu od alkoholu. Zdrowie psychiczne wciąż jest tematem tabu i niestety często wiąże się ze stygmatyzacją. Dlatego takie rozmowy są nieocenione! Anna Morawska-Borowiec, prezeska Fundacji Twarze Depresji
Będzie lepiej. Mika Urbaniak szczerze o uzależnieniu, chorobie i miłości
Mika Urbaniak, Magdalena Adaszewska
NICZEGO NIE BĘDĘ UKRYWAĆ Mika wychowywała się w blasku reflektorów skierowanych na jej sławnych rodziców: Urszulę Dudziak i Michała Urbaniaka. Nikt nie wiedział o tym, jak bardzo czuła się samotna. Alkohol szybko stał się jej pocieszeniem i ucieczką od codzienności. Chwilami bywało naprawdę dobrze, czuła się szczęśliwa, brylowała wśród znajomych, pędziła za miłością. I nagle pojawiały się lęk i wszechogarniający ból. Nie pomagał już nawet alkohol. Pragnęła tylko, żeby wszystko zniknęło. O chorobie Mika wspomniała po raz pierwszy przypadkiem, będąc w manii. Teraz już z pełną świadomością i mocą mówi o diagnozie: choroba afektywna dwubiegunowa. Wraz z Miką, przez ponad 20 lat, chorowała cała jej rodzina. Mika Urbaniak w pierwszej tak szczerej rozmowie opowiada o swoim uzależnieniu, chorobie i miłości, która uratowała jej życie. URATOWAŁAM SIEBIE TEŻ JA SAMA, KIEDY ZROZUMIAŁAM, JAK BARDZO CHCĘ ŻYĆ Kiedy myślę o uzależnieniu i chorobie afektywnej dwubiegunowej przychodzi mi do głowy słowo godność, o którą każdy z chorujących musi prędzej czy później stoczyć walkę. Mika w swojej książce pokazuje, jak skomplikowana jest ta droga, jednocześnie dając nadzieję na to, że jest ona możliwa do przebycia. Że w uznaniu strat i własnej bezsilności wobec choroby kryje się potężna moc zmieniania własnego życia. Joanna Flis, psycholożka, psychoterapeutka, badaczka, autorka książek Współuzależnieni i Co ze mną nie tak?, podcasterka w serii Madame Monday Ta książka to historia wojowniczki, która zeszła do podziemi, stawiła czoła demonom, przebyła drogę pełną śmiertelnych przeszkód i wraca do nas z wyniesioną z tej walki mądrością, żeby nam wszystkim było lepiej. Mika Urbaniak szczerze do bólu, z odwagą wprowadza nas w opowieść o intymnych przeżyciach, możemy się w niej przejrzeć i zrozumieć, że najgłębsze lęki i pragnienia są uniwersalne. Zofia Krawiec, krytyczka sztuki i artystka, IG: Nuerotic Girl Jestem bardzo wdzięczna Mice za to, że tak otwarcie mówi o walce z chorobą afektywnądwubiegunową i uzależnieniu od alkoholu. Zdrowie psychiczne wciąż jest tematem tabu i niestety często wiąże się ze stygmatyzacją. Dlatego takie rozmowy są nieocenione! Anna Morawska-Borowiec, prezeska Fundacji Twarze Depresji
Zbigniew Wojnarowski
Każdy ma coś do ukrycia. Gdy Marek Barcz, szanowany lekarz, otrzymuje anonimowy list, jego spokojne życie rodzinne nagle zaczyna się sypać. Tajemniczy prześladowca zacieśnia sieć wokół Marka, Elwiry i ich córki Marty, zmuszając ich do zastanowienia się nad swoimi najmroczniejszymi sekretami. Nie ma miejsca na błędy, a czas do rozwiązania zagadki ucieka nieubłaganie. Czy to własne grzechy sprowadziły na nich ten koszmar, czy może są tylko niewinnymi pionkami w sadystycznej grze? Gratka dla miłośników kryminałów Marka Krajewskiego.
Zbigniew Wojnarowski
Każdy ma coś do ukrycia. Gdy Marek Barcz, szanowany lekarz, otrzymuje anonimowy list, jego spokojne życie rodzinne nagle zaczyna się sypać. Tajemniczy prześladowca zacieśnia sieć wokół Marka, Elwiry i ich córki Marty, zmuszając ich do zastanowienia się nad swoimi najmroczniejszymi sekretami. Nie ma miejsca na błędy, a czas do rozwiązania zagadki ucieka nieubłaganie. Czy to własne grzechy sprowadziły na nich ten koszmar, czy może są tylko niewinnymi pionkami w sadystycznej grze? Gratka dla miłośników kryminałów Marka Krajewskiego.
Zbigniew Wojnarowski
Każdy ma coś do ukrycia. Gdy Marek Barcz, szanowany lekarz, otrzymuje anonimowy list, jego spokojne życie rodzinne nagle zaczyna się sypać. Tajemniczy prześladowca zacieśnia sieć wokół Marka, Elwiry i ich córki Marty, zmuszając ich do zastanowienia się nad swoimi najmroczniejszymi sekretami. Nie ma miejsca na błędy, a czas do rozwiązania zagadki ucieka nieubłaganie. Czy to własne grzechy sprowadziły na nich ten koszmar, czy może są tylko niewinnymi pionkami w sadystycznej grze? Gratka dla miłośników kryminałów Marka Krajewskiego.
Będziesz siedzieć. O polskim systemie niesprawiedliwości
Violetta Krasnowska
ak to możliwe, że oskarżony, którego alibi potwierdza dziesięć osób, mimo wszystko otrzymuje wyrok skazujący? Czy można w dziesięć minut pokonać kilka kilometrów, popełnić morderstwo i skutecznie zatrzeć jego ślady? Okazuje się, że w Polsce wszystko da się zrobić. Violetta Krasnowska zebrała historie niewinnie skazanych; niektórzy spędzili za kratkami wiele lat, niektórzy wciąż siedzą. Dlaczego? Przez niekompetencję, lenistwo, wyrachowanie policjantów, prokuratorów i sędziów. Przez brak rozwiązań systemowych, biurokratyczną apatię, nieraz zwykłą głupotę. Będziesz siedzieć to bulwersujący reportaż o niesprawiedliwości, który nikogo nie zostawi obojętnym.