Literatura

23945
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony

Simon Beckett

Nieprzenikniony mrok, skrzypienie łodzi unoszących się na ciemnej toni i zrujnowany magazyn. Na Nabrzeżu Rzeźników właśnie wybiła północ. Sierżant Jonah Colley nie spodziewał się, że jeszcze kiedyś usłyszy Gavina. Kiedy stary przyjaciel poprosił, żeby przyjechał na Nabrzeże Rzeźników, początkowo nie wiedział, co zrobić. To prawda, nie rozmawiali ze sobą od dziesięciu lat. Ale nigdy nie słyszał w głosie Gavina paniki. Dziesięć lat temu Jonah był innym człowiekiem. Mężem. Ojcem. Ale pewnego przedpołudnia w trakcie wyjścia do parku jego czteroletni synek Theo zniknął. Poszukiwania, w których brał udział Gavin, nie przyniosły żadnego rezultatu. Życie Jonaha legło w gruzach. Stojąc przed magazynem nad rzeką, Jonah wybiera numer przyjaciela. Sygnał rozlega się gdzieś wewnątrz budynku, ale jego wnętrze spowija absolutna ciemność. Wbrew procedurom Jonah decyduje się wejść do środka. W powietrzu unosi się ciężki, metaliczny zapach krwi Simon Beckett powraca w wielkim stylu. Autor światowego bestsellera serii thrillerów kryminalnych z Davidem Hunterem przedstawia pierwszy tom nowej serii.   Wspaniały thriller jednego z najlepszych pisarzy kryminalnych będącego w szczytowej formie. Peter James Oszałamiający thriller. Daily Mail Pełna napięcia i pokręcona opowieść. The Sun

23946
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony

Simon Beckett

Nieprzenikniony mrok, skrzypienie łodzi unoszących się na ciemnej toni i zrujnowany magazyn. Na Nabrzeżu Rzeźników właśnie wybiła północ. Sierżant Jonah Colley nie spodziewał się, że jeszcze kiedyś usłyszy Gavina. Kiedy stary przyjaciel poprosił, żeby przyjechał na Nabrzeże Rzeźników, początkowo nie wiedział, co zrobić. To prawda, nie rozmawiali ze sobą od dziesięciu lat. Ale nigdy nie słyszał w głosie Gavina paniki. Dziesięć lat temu Jonah był innym człowiekiem. Mężem. Ojcem. Ale pewnego przedpołudnia w trakcie wyjścia do parku jego czteroletni synek Theo zniknął. Poszukiwania, w których brał udział Gavin, nie przyniosły żadnego rezultatu. Życie Jonaha legło w gruzach. Stojąc przed magazynem nad rzeką, Jonah wybiera numer przyjaciela. Sygnał rozlega się gdzieś wewnątrz budynku, ale jego wnętrze spowija absolutna ciemność. Wbrew procedurom Jonah decyduje się wejść do środka. W powietrzu unosi się ciężki, metaliczny zapach krwi Simon Beckett powraca w wielkim stylu. Autor światowego bestsellera serii thrillerów kryminalnych z Davidem Hunterem przedstawia pierwszy tom nowej serii.   Wspaniały thriller jednego z najlepszych pisarzy kryminalnych będącego w szczytowej formie. Peter James Oszałamiający thriller. Daily Mail Pełna napięcia i pokręcona opowieść. The Sun

23947
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony anioł

Lech Tkaczyk

E-book – "Zagubiony anioł". Seria Poezja. „Zagubiony anioł” jest czwartym z kolei tomikiem poetyckim Lecha Tkaczyka. Podobnie jak i poprzednie tomiki poetyckie, tak i ten naładowany jest olbrzymią energią, która, jak twierdzi Autor, podczas czytania czy słuchania piosenek do jego wierszy może uleczyć nieuleczalne: stres, ból rozstania z bliską osobą, samotność, smutek, chorą miłość. Jednocześnie te dojrzałe wiersze pełne są afirmacji i niedopowiedzeń, bo Autora od zawsze fascynuje świat niewidzialny, który on, jak twierdzi, rozpoznaje po śladach na Ziemi. Nikt też tak jak on nie potrafi tak swobodnie pisać o przemijaniu, śmierci, utracie bliskich. Przykładem tego jest rozdział w tomiku „Zagubiony anioł” poświęcony pamięci jego ojca. Lech Tkaczyk swoje teksty wykorzystuje w recitalach, spektaklach teatralnych, przedstawieniach widowiskach, performance w otwartych przestrzeniach. Jest także autorem książek z dziedziny żywienia („Dieta Funkcjonalna. Samoleczenie ziołami w kuchni”), a także książek o komunikowaniu niewerbalnym („Postawa, mimika, gest”). W wolnych chwilach pisze dla dzieci. W swoim dorobku ma już ok. 100 bajek, komiksów, piosenek i słuchowisk dla dzieci, a ostatnio również filmy animowane. Lech Tkaczyk – ur. w 1956 roku, absolwent Wydziału Technologii Żywności Akademii Rolniczej we Wrocławiu i Międzynarodowych Studiów Doktoranckich na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Autor tomików poetyckich „Anioły Codziennej Troski”, „Moja miłość niczyja”, „Ciemna strona miłości”. Do wszystkich jego tomików poetyckich nagrane zostały płyty muzyczne z poezją śpiewaną, skomponowane przez Jacka Wanszewicza oraz Ewę Dymek-Kuś oraz śpiewane wcześniej przez Karolinę Driemel, a aktualnie przez wokalistkę Kamilę Kłos.

23948
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony Anioł

Magdalena Kordel

Nie jest samotny ten, kto ma kogoś do kochania. Rok temu Michalina odważyła się wypowiedzieć skryte życzenia, a dziś aż trudno jej uwierzyć we własne szczęście. Mała Klara, zakochany po uszy Konstanty i troskliwa Nela każdego dnia przypominają jej o tym, jak wielką moc mają anioły. Pierwsze święta w ich nowym domu będą dokładnie takie, jak zaplanowała wypełnione zapachem mandarynek, melodią wspólnie śpiewanych kolęd i magią świętowania tych szczególnych dni w gronie najbliższych. Jednak nie dla wszystkich grudzień jest czasem radosnych przygotowań. Haśka oddałaby wiele, aby zapewnić swojej córeczce ciepło i bezpieczeństwo. Ukrywając się z Tosią przed ludźmi, którym nigdy nie powinna ufać, czuje, że jest sama przeciwko światu. I że jak nigdy dotąd potrzebuje jakiegoś znaku. Czegoś, co dałoby jej choć cień nadziei na to, że ona i jej córeczka mają szansę na chleb, którego nie zabraknie, grube rękawiczki i rozgrzany piec. Na to, żeby kochać. Na zwyczajne życie. Bez fajerwerków. Ot, normalne, codzienne bycie razem. Gdy Michalina po raz pierwszy spotyka zziębniętą i samotną dziewczynę z maleńkim dzieckiem, widzi w niej cząstkę siebie z przeszłości. Wraz z najbliższymi postanawia podarować jej to, co najcenniejsze nadzieję na lepsze jutro. Jednak czy Haśka będzie gotowa zaufać aniołom, które los postawi na jej drodze? Zagubiony anioł to pełna ciepła historia o tym, że cuda, te małe i te nieco większe, mogą nam się zdarzyć każdego dnia, a szczęściem warto się dzielić nie tylko od święta.

23949
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony bez niego

L. Sherman

Mikkel i Jake, bohaterowie "Zabujanego w nim", postanawiają się rozstać i pójść własnymi drogami. Związek, choć zapowiadał się na silny i trwały, kończy się bolesnym zerwaniem. Jake wraca do Australii, ponieważ nie chce być przeszkodą dla Mikkela, który niedługo ma zająć ważne miejsce w rodzinnej firmie. Młody biznesmen czuje się zdradzony, ale Jake nigdy by sobie nie wybaczył, gdyby jego ukochany stracił życiową możliwość. Ostatecznie Mikkel godzi się z sytuacją i stara sprostać wygórowanym oczekiwaniom ojca. Na szczęście wokół siebie ma bliskich przyjaciół, którzy wspierają go w sytuacjach kryzysowych. W pierwszych miesiącach po rozstaniu Jake leczy złamane serce, ale z upływem czasu znów osiąga wewnętrzny spokój. Mężczyźni wiodą teraz nowe życie w dwóch odległych częściach świata. Co się stanie, gdy ich ścieżki po raz kolejny się przetną? Czy będą w stanie sobie wybaczyć? A może jest już za późno? Dowiesz się tego, czytając "Zagubionego bez niego", czyli czwartą część serii "Miasto miłości" autorstwa L. Sherman.

23950
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony ptak

Jowita Kosiba

W snach Klaudii, dwudziestodziewięcioletniej absolwentki wydziału sztuk pięknych, regularnie pojawia się stary dwór, otoczony umarłym ogrodem. Dziewczyna nie przywiązuje większej wagi do tych iluzorycznych wizji aż do dnia, w którym zobaczy ów dwór na jawie. Zaintrygowana, postanawia wszcząć prywatne śledztwo na temat jego przeszłości. Badając historię tego opuszczonego i nieprzyjaznego miejsca, zanurza się w głąb innej historii, znacznie mroczniejszej, która powiedzie ją do odkrycia szokującej prawdy o najbliższych jej osobach i o sobie samej.

23951
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony ptak

Jowita Kosiba

W snach Klaudii, dwudziestodziewięcioletniej absolwentki wydziału sztuk pięknych, regularnie pojawia się stary dwór, otoczony umarłym ogrodem. Dziewczyna nie przywiązuje większej wagi do tych iluzorycznych wizji aż do dnia, w którym zobaczy ów dwór na jawie. Zaintrygowana, postanawia wszcząć prywatne śledztwo na temat jego przeszłości. Badając historię tego opuszczonego i nieprzyjaznego miejsca, zanurza się w głąb innej historii, znacznie mroczniejszej, która powiedzie ją do odkrycia szokującej prawdy o najbliższych jej osobach i o sobie samej.

23952
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony w Dolinie Śmierci. Obsesja i groza w Himalajach

Harley Rustad

Dolina Parwati w odległym zakątku Indii jawi się jako idylliczny azyl w Himalajach. Ma też jednak ciemną stronę zniknęły tam bez śladu dziesiątki turystów z całego świata, w większości młodych podróżników spragnionych wyzwań. Przyczyn do dziś nie udało się ustalić: czy padli ofiarą przestępstwa, nieszczęśliwego wypadku, czy postanowili zerwać z dotychczasowym życiem? Jednym z zaginionych jest Justin Alexander, Amerykanin, który kilka lat wcześniej zrezygnował z pracy w korporacji i z plecakiem wyruszył w świat. Swoje przygody relacjonował w mediach społecznościowych, z czasem stając się zakładnikiem wykreowanego wizerunku obieżyświata. Spał po jaskiniach w poszukiwaniu sensu życia, ale jednocześnie rozpaczliwie szukał zasięgu, żeby wrzucać do sieci nie zawsze prawdziwe relacje. W jednym z postów napisał, że rusza ze swoim guru na pielgrzymkę w Himalaje, by uczyć się jogi i medytacji. Nigdy nie wrócił. Zagubiony w Dolinie Śmierci to wciągająca opowieść o poszukiwaniu wolności, duchowości i próbie nadania życiu sensu. To także przejmująca historia Justina Alexandra i innych podróżników, którzy dotknięci syndromem indyjskim zatracili się w poszukiwaniu przygody.   Harley Rustad znalazł w Justinie Alexandrze Shetlerze bohatera, który jest połączeniem Shantarama z Christopherem McCandlessem z Wszystko za życie, tyle że obeznanym z mediami niczym Anthony Bourdain i emanującym melancholijną charyzmą Brucea Chatwina. Trudno sobie wyobrazić, by ktoś zdołał odmalować postać tego udręczonego, pełnego determinacji, niesłychanie skomplikowanego człowieka z takim bogactwem szczegółów i tak rzetelnie jak robi to Rustad w tej książce. John Vaillant   Tajemnicza historia o duchowym poszukiwaczu, survivalowcu na motocyklowej pielgrzymce przez Himalaje, który zaufał pewnemu sadhu, by zniknąć niczym miód na ostrzu brzytwy. Cudowna książka. Wade Davis   Zagubiony w dolinie śmierci pozostawia uczucie zachwytu i niepokoju. To książka, od której trudno się oderwać. New York Journal of Books   Fascynująca lektura. Pisząc prozą wartką jak rzeka i równie przejrzystą, Rustad postąpił jak najlepsi autorzy: poszedł tropem historii do końca, do ostatniej gałązki, a następnie usunął się na bok. New York Times Book Review   Pełna niuansów i porywająca opowieść []. Najnowsza pozycja w bogatej kolekcji książek podróżniczych, którym udaje się uchwycić ciekawość i pychę najbardziej niespokojnych duchów naszej planety. Financial Times   Rustad przeprowadza szeroko zakrojoną kwerendę, obejmującą setki wywiadów z osobami, które znały Shetlera, i sam wybiera się w podróż do Indii, gdzie odnajduje jaskinię, w której Shetler spędził ostatnie dni. Historia, którą opowiada, to jednocześnie portret tego skomplikowanego, zdeterminowanego poszukiwacza, a także opowieść ku przestrodze o niebezpieczeństwach, jakie mogą napotkać w Indiach przyjezdni na ścieżce do duchowego oświecenia. San Francisco Chronicle   Emocjonujące śledztwo Rustada ukazuje Shetlera jako najnowszą odsłonę internetowego poszukiwacza oświecenia: powłóczyste ubrania, dużo medytacji i zdjęcia z gołą klatą podpisane natchnionymi frazesami. Jest jednak w Shetlerze coś więcej, niż mogłyby sugerować takie stereotypowe wyobrażenia i także ta historia to coś więcej niż opowieść o nieudanej wyprawie w poszukiwaniu wizji. Washington Post   Zapadająca w pamięć i poruszająca książka. Rustad wciąga czytelników w opowieść o przygodzie i tragedii, z której, mimo mrocznego zakończenia, przebija niezwykła siła człowieczeństwa. To w równej mierze hołd, co książka podróżnicza. Z pewnością zafascynuje wszystkich ciekawych, jak wygląda życie pełnią życia posunięte do skrajności. Publishers Weekly   Rustad po mistrzowsku prowadzi narrację, łącząc suspens z patosem i przyziemnością tak misternie, że nie będziecie mogli oderwać się od tej książki. Toronto Star   Zapadająca w pamięć opowieść ku przestrodze o Justinie Alexandrze Shetlerze który w 2016 roku zniknął w backpackerskim indyjskim trójkącie bermudzkim stawia ważne pytania o granice duchowych poszukiwań. Shelf Awareness   W ujęciu Rustada Shetler jest fascynującą, skomplikowaną postacią: człowiekiem pragnącym jednocześnie samotności i potwierdzenia własnej wartości w oczach innych, człowiekiem, który wciąż poszukuje, zarówno w świecie cyfrowym, jak i realnym. Sharp Magazine   Wciągająca, pełna współczucia opowieść, pogłębiona raczej niż skandalizująca. Rustada w równej mierze jak bohater tej opowieści interesuje badanie nieprzemijającej fascynacji Zachodu Indiami, które władają naszą wyobraźnią od czasów wypraw Marco Polo, a później szlaku hipisów z lat siedemdziesiątych, aż do dziś. Globe and Mail   Rustad z niezwykłym kunsztem kreśli urzekający portret Shetlera i krainy, w której ten zakończył życie. Mocny akcent w literaturze poświęconej wyprawom i eksploracji dzikich zakątków. Booklist   Wspaniała książka, fascynująca opowieść z przesłaniem dla wszystkich odkrywców i poszukiwaczy: nie pogubcie się, szukając swojej duszy. Porywająca historia, którą czyta się jak kryminał. The Explorers Journal

23953
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zagubiony w Dolinie Śmierci. Obsesja i groza w Himalajach

Harley Rustad

Dolina Parwati w odległym zakątku Indii jawi się jako idylliczny azyl w Himalajach. Ma też jednak ciemną stronę zniknęły tam bez śladu dziesiątki turystów z całego świata, w większości młodych podróżników spragnionych wyzwań. Przyczyn do dziś nie udało się ustalić: czy padli ofiarą przestępstwa, nieszczęśliwego wypadku, czy postanowili zerwać z dotychczasowym życiem? Jednym z zaginionych jest Justin Alexander, Amerykanin, który kilka lat wcześniej zrezygnował z pracy w korporacji i z plecakiem wyruszył w świat. Swoje przygody relacjonował w mediach społecznościowych, z czasem stając się zakładnikiem wykreowanego wizerunku obieżyświata. Spał po jaskiniach w poszukiwaniu sensu życia, ale jednocześnie rozpaczliwie szukał zasięgu, żeby wrzucać do sieci nie zawsze prawdziwe relacje. W jednym z postów napisał, że rusza ze swoim guru na pielgrzymkę w Himalaje, by uczyć się jogi i medytacji. Nigdy nie wrócił. Zagubiony w Dolinie Śmierci to wciągająca opowieść o poszukiwaniu wolności, duchowości i próbie nadania życiu sensu. To także przejmująca historia Justina Alexandra i innych podróżników, którzy dotknięci syndromem indyjskim zatracili się w poszukiwaniu przygody.   Harley Rustad znalazł w Justinie Alexandrze Shetlerze bohatera, który jest połączeniem Shantarama z Christopherem McCandlessem z Wszystko za życie, tyle że obeznanym z mediami niczym Anthony Bourdain i emanującym melancholijną charyzmą Brucea Chatwina. Trudno sobie wyobrazić, by ktoś zdołał odmalować postać tego udręczonego, pełnego determinacji, niesłychanie skomplikowanego człowieka z takim bogactwem szczegółów i tak rzetelnie jak robi to Rustad w tej książce. John Vaillant   Tajemnicza historia o duchowym poszukiwaczu, survivalowcu na motocyklowej pielgrzymce przez Himalaje, który zaufał pewnemu sadhu, by zniknąć niczym miód na ostrzu brzytwy. Cudowna książka. Wade Davis   Zagubiony w dolinie śmierci pozostawia uczucie zachwytu i niepokoju. To książka, od której trudno się oderwać. New York Journal of Books   Fascynująca lektura. Pisząc prozą wartką jak rzeka i równie przejrzystą, Rustad postąpił jak najlepsi autorzy: poszedł tropem historii do końca, do ostatniej gałązki, a następnie usunął się na bok. New York Times Book Review   Pełna niuansów i porywająca opowieść []. Najnowsza pozycja w bogatej kolekcji książek podróżniczych, którym udaje się uchwycić ciekawość i pychę najbardziej niespokojnych duchów naszej planety. Financial Times   Rustad przeprowadza szeroko zakrojoną kwerendę, obejmującą setki wywiadów z osobami, które znały Shetlera, i sam wybiera się w podróż do Indii, gdzie odnajduje jaskinię, w której Shetler spędził ostatnie dni. Historia, którą opowiada, to jednocześnie portret tego skomplikowanego, zdeterminowanego poszukiwacza, a także opowieść ku przestrodze o niebezpieczeństwach, jakie mogą napotkać w Indiach przyjezdni na ścieżce do duchowego oświecenia. San Francisco Chronicle   Emocjonujące śledztwo Rustada ukazuje Shetlera jako najnowszą odsłonę internetowego poszukiwacza oświecenia: powłóczyste ubrania, dużo medytacji i zdjęcia z gołą klatą podpisane natchnionymi frazesami. Jest jednak w Shetlerze coś więcej, niż mogłyby sugerować takie stereotypowe wyobrażenia i także ta historia to coś więcej niż opowieść o nieudanej wyprawie w poszukiwaniu wizji. Washington Post   Zapadająca w pamięć i poruszająca książka. Rustad wciąga czytelników w opowieść o przygodzie i tragedii, z której, mimo mrocznego zakończenia, przebija niezwykła siła człowieczeństwa. To w równej mierze hołd, co książka podróżnicza. Z pewnością zafascynuje wszystkich ciekawych, jak wygląda życie pełnią życia posunięte do skrajności. Publishers Weekly   Rustad po mistrzowsku prowadzi narrację, łącząc suspens z patosem i przyziemnością tak misternie, że nie będziecie mogli oderwać się od tej książki. Toronto Star   Zapadająca w pamięć opowieść ku przestrodze o Justinie Alexandrze Shetlerze który w 2016 roku zniknął w backpackerskim indyjskim trójkącie bermudzkim stawia ważne pytania o granice duchowych poszukiwań. Shelf Awareness   W ujęciu Rustada Shetler jest fascynującą, skomplikowaną postacią: człowiekiem pragnącym jednocześnie samotności i potwierdzenia własnej wartości w oczach innych, człowiekiem, który wciąż poszukuje, zarówno w świecie cyfrowym, jak i realnym. Sharp Magazine   Wciągająca, pełna współczucia opowieść, pogłębiona raczej niż skandalizująca. Rustada w równej mierze jak bohater tej opowieści interesuje badanie nieprzemijającej fascynacji Zachodu Indiami, które władają naszą wyobraźnią od czasów wypraw Marco Polo, a później szlaku hipisów z lat siedemdziesiątych, aż do dziś. Globe and Mail   Rustad z niezwykłym kunsztem kreśli urzekający portret Shetlera i krainy, w której ten zakończył życie. Mocny akcent w literaturze poświęconej wyprawom i eksploracji dzikich zakątków. Booklist   Wspaniała książka, fascynująca opowieść z przesłaniem dla wszystkich odkrywców i poszukiwaczy: nie pogubcie się, szukając swojej duszy. Porywająca historia, którą czyta się jak kryminał. The Explorers Journal

23954
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaistnienia

Piotr Strzeżysz

Z materii przeżyć, nagromadzonych w trakcie trwającej wiele miesięcy i liczącej tysiące kilometrów rowerowej wyprawy z Patagonii na Alaskę, autor maluje słowem pojedyncze, pozornie banalne i niewiele znaczące obrazy - porysowany blat stołu, mężczyznę sprzedającego plecaki, porzuconą paczkę chipsów, odpoczynek pod sklepem, spotkanie z miejscowym wykidajłą, zalany aparat fotograficzny czy wizytę w domu zamieszkanym przez rudą kotkę. Owe opisy stają się osnową fabularnej opowieści o wypełnionej zaistnieniami drodze, która - choć przebyta w realnie istniejącym świecie - prowadzi czytelnika poza empiryczną rzeczywistość, do krainy wewnętrznych przeżyć, gdzie czas i przestrzeń tracą na znaczeniu, wydarzenia niezauważalnie się zapętlają, fakty zlewają się z baśniami, a opisywana historia balansuje na krawędzi snu, stanowiącego w tej utkanej z marzeń opowieści niezwykle sugestywną metaforę każdego ludzkiego życia. "- Lubisz bajki?" - ni stąd, ni zowąd padło pytanie, na które odpowiedziałbym twierdząco nawet wtedy, gdyby było inaczej. Siedziałem przy stole naprzeciwko dopiero co poznanego mężczyzny i wsłuchując się w jego słowa, trwałem w ogarniającym mnie poczuciu beztroskiego rozleniwienia. Było mi dobrze. Może powinienem dodać, że czułem się szczęśliwy, choć w tamtym momencie nie do końca zdawałem sobie z tego sprawę. Natknęliśmy się z Elvisem na siebie przypadkiem, zderzyliśmy się jak dwa atomy w chaosie wszechświata, a jednak w jakimś sensie to spotkanie było szczególne, wyjątkowe, wypełnione otwartością, niemal świąteczne, przy tym doskonale umocowane w zgodnej symbiozie braku oczekiwań i pozbawionych jakiegokolwiek wartościowania myśli. Mężczyzna mówił, ja słuchałem. Nic więcej. Znajdowałem się w bezpiecznym, nacechowanym tymczasowością miejscu i bardzo możliwe, że to właśnie ta ulotność, świadomość niepowtarzalności naszego zaistnienia w jednej przestrzeni, miejscu i czasie, stworzyła pewną intymną, niewidzialną więź i nadbudowała uważność w stosunku do wszystkiego, co działo się wokół mnie i co odczuwałem w sobie, a ja sam, jakby przy pomocy magicznej różdżki, przekształciłem się w rezonansowe pudło dla wypowiadanych w obcym języku słów, bajkowej opowieści o zaklętej w hamaku miłości. fragment książki "W tej zachwycającej onirycznej podróży przez obie Ameryki granice państw są niewyraźne. Podobnie jak mijane miasteczka czy pustynie. Tylko ludzie są rzeczywiści. Za ich pomocą Piotr Strzeżysz rysuje obraz tej części świata, a że ma niezwykłą zdolność i szczęście do spotykania barwnych osobowości, ta książka stała się zmysłową opowieścią o życiu". Konrad Piskała, fotograf, dziennikarz "Wśród długodystansowych rowerzystów Piotr Strzeżysz zajmuje miejsce osobne. Podczas podróży balansuje pomiędzy celebrowaniem samotności a kosztowaniem bliskości drugiego człowieka. Raz raduje go podarowany talerz naleśników, innym razem odpoczywa od świata za cienkimi ścianami namiotu. Dołącz do niego w rytmie niespiesznej uważności". Paweł Drozd, autor audycji Świat z lotu Drozda w Trójce "Jeżdżę, aby jeździć. A reszta to tylko dodatki. Do szczęścia, pisze autor. A posmak tego spełnienia mamy w jego opowieściach o rowerowej podróży po Amerykach. Spełnienia, a raczej spełniania się czegoś jednocześnie bardzo prozaicznego (jak szukanie miejsca do spania, trudy rowerowej podróży, brud), konkretnego (w odkrywaniu specyfiki poznawanych miejsc) i wyjątkowego (w spotkaniach z ludźmi, ze zwierzętami, z chwilami, z własnymi myślami). Narratora tych opowieści wyróżnia czuła, prostoduszna, ale nie bezmyślna otwartość na świat i ludzi – nie tylko na istnienie, ale także na za..." dr hab. Dorota Kozicka, historyczka, krytyczka literacka Wielki Buk: Liryczne wspomnienie drogi PIOTR STRZEŻYSZ - SPOTKANIA BEZ GRANIC w ramach 20 urodzin wydawnictwa Bezdroża #20stkaBezdroży   W mediach o "Zaistnieniach" i Piotrze Strzeżyszu: Onet.pl: Piotr Strzeżysz: nie można uciec od samego siebie [WYWIAD] Wyborcza.pl: Samotnie z Patagonii na Alaskę. "Poczułem fizycznie czyjąś obecność. Coś było obok mnie" Zwierciadlo.pl: Rowerem przez świat. Podróżnik Piotr Strzeżysz o swojej miłości do dwóch kółek Ksiazki.wp.pl: Piotr Strzeżysz drogę z Patagonii na Alaskę pokonał rowerem. "Każda podróż jest ważna" Lubimyczytac.pl: Wierzę, że wszystko jest po coś. Wywiad z Piotrem Strzeżyszem Turystyka.wp.pl: Fragment książki "Zaistnienia". Niezwykła podróż Outdoormagazyn.pl: Latać nie mogę, więc jeżdżę rowerem Życieipasje.net: Jazda rowerem to trochę jak latanie” – wywiad z Piotrem Strzeżyszem, podróżnikiem  

23955
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaistnienia

Piotr Strzeżysz

Z materii przeżyć, nagromadzonych w trakcie trwającej wiele miesięcy i liczącej tysiące kilometrów rowerowej wyprawy z Patagonii na Alaskę, autor maluje słowem pojedyncze, pozornie banalne i niewiele znaczące obrazy - porysowany blat stołu, mężczyznę sprzedającego plecaki, porzuconą paczkę chipsów, odpoczynek pod sklepem, spotkanie z miejscowym wykidajłą, zalany aparat fotograficzny czy wizytę w domu zamieszkanym przez rudą kotkę. Owe opisy stają się osnową fabularnej opowieści o wypełnionej zaistnieniami drodze, która - choć przebyta w realnie istniejącym świecie - prowadzi czytelnika poza empiryczną rzeczywistość, do krainy wewnętrznych przeżyć, gdzie czas i przestrzeń tracą na znaczeniu, wydarzenia niezauważalnie się zapętlają, fakty zlewają się z baśniami, a opisywana historia balansuje na krawędzi snu, stanowiącego w tej utkanej z marzeń opowieści niezwykle sugestywną metaforę każdego ludzkiego życia. "- Lubisz bajki?" - ni stąd, ni zowąd padło pytanie, na które odpowiedziałbym twierdząco nawet wtedy, gdyby było inaczej. Siedziałem przy stole naprzeciwko dopiero co poznanego mężczyzny i wsłuchując się w jego słowa, trwałem w ogarniającym mnie poczuciu beztroskiego rozleniwienia. Było mi dobrze. Może powinienem dodać, że czułem się szczęśliwy, choć w tamtym momencie nie do końca zdawałem sobie z tego sprawę. Natknęliśmy się z Elvisem na siebie przypadkiem, zderzyliśmy się jak dwa atomy w chaosie wszechświata, a jednak w jakimś sensie to spotkanie było szczególne, wyjątkowe, wypełnione otwartością, niemal świąteczne, przy tym doskonale umocowane w zgodnej symbiozie braku oczekiwań i pozbawionych jakiegokolwiek wartościowania myśli. Mężczyzna mówił, ja słuchałem. Nic więcej. Znajdowałem się w bezpiecznym, nacechowanym tymczasowością miejscu i bardzo możliwe, że to właśnie ta ulotność, świadomość niepowtarzalności naszego zaistnienia w jednej przestrzeni, miejscu i czasie, stworzyła pewną intymną, niewidzialną więź i nadbudowała uważność w stosunku do wszystkiego, co działo się wokół mnie i co odczuwałem w sobie, a ja sam, jakby przy pomocy magicznej różdżki, przekształciłem się w rezonansowe pudło dla wypowiadanych w obcym języku słów, bajkowej opowieści o zaklętej w hamaku miłości. fragment książki "W tej zachwycającej onirycznej podróży przez obie Ameryki granice państw są niewyraźne. Podobnie jak mijane miasteczka czy pustynie. Tylko ludzie są rzeczywiści. Za ich pomocą Piotr Strzeżysz rysuje obraz tej części świata, a że ma niezwykłą zdolność i szczęście do spotykania barwnych osobowości, ta książka stała się zmysłową opowieścią o życiu". Konrad Piskała, fotograf, dziennikarz "Wśród długodystansowych rowerzystów Piotr Strzeżysz zajmuje miejsce osobne. Podczas podróży balansuje pomiędzy celebrowaniem samotności a kosztowaniem bliskości drugiego człowieka. Raz raduje go podarowany talerz naleśników, innym razem odpoczywa od świata za cienkimi ścianami namiotu. Dołącz do niego w rytmie niespiesznej uważności". Paweł Drozd, autor audycji Świat z lotu Drozda w Trójce "Jeżdżę, aby jeździć. A reszta to tylko dodatki. Do szczęścia, pisze autor. A posmak tego spełnienia mamy w jego opowieściach o rowerowej podróży po Amerykach. Spełnienia, a raczej spełniania się czegoś jednocześnie bardzo prozaicznego (jak szukanie miejsca do spania, trudy rowerowej podróży, brud), konkretnego (w odkrywaniu specyfiki poznawanych miejsc) i wyjątkowego (w spotkaniach z ludźmi, ze zwierzętami, z chwilami, z własnymi myślami). Narratora tych opowieści wyróżnia czuła, prostoduszna, ale nie bezmyślna otwartość na świat i ludzi – nie tylko na istnienie, ale także na za..." dr hab. Dorota Kozicka, historyczka, krytyczka literacka Wielki Buk: Liryczne wspomnienie drogi PIOTR STRZEŻYSZ - SPOTKANIA BEZ GRANIC w ramach 20 urodzin wydawnictwa Bezdroża #20stkaBezdroży   W mediach o "Zaistnieniach" i Piotrze Strzeżyszu: Onet.pl: Piotr Strzeżysz: nie można uciec od samego siebie [WYWIAD] Wyborcza.pl: Samotnie z Patagonii na Alaskę. "Poczułem fizycznie czyjąś obecność. Coś było obok mnie" Zwierciadlo.pl: Rowerem przez świat. Podróżnik Piotr Strzeżysz o swojej miłości do dwóch kółek Ksiazki.wp.pl: Piotr Strzeżysz drogę z Patagonii na Alaskę pokonał rowerem. "Każda podróż jest ważna" Lubimyczytac.pl: Wierzę, że wszystko jest po coś. Wywiad z Piotrem Strzeżyszem Turystyka.wp.pl: Fragment książki "Zaistnienia". Niezwykła podróż Outdoormagazyn.pl: Latać nie mogę, więc jeżdżę rowerem Życieipasje.net: Jazda rowerem to trochę jak latanie” – wywiad z Piotrem Strzeżyszem, podróżnikiem  

23956
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zając

Adolf Dygasiński

Piękne są latem Morzelany! Wielki staw czworoboczny, nad nim dwór biały, duży, wyziera spoza gąszczu drzew i krzewów jak pałac zaczarowany, a na wprost dworu, po przeciwnej stronie stawu kapliczka biała z dwiema wieżami, z dzwonnicą, białe domki, krzyż żelazny na białej podstawie i wkoło topole nadwiślańskie. To wszystko przegląda się w wodach stawu i w pogodną noc księżycową widać czarodziejską podwodną krainę wysłaną gwiazdami. Za dnia to wszystko odbija na żywo zielonym tle drzew, krzewów, łąk rozległych. Topole włoskie nadobnie się tu splatają z licznym orszakiem brzóz płaczących, które za powiewem wiatru spod wiotkich szat ukazują białe ciała, jak tancerki w pląsach namiętnych, i znowu się osłaniają, i szumią. Gdzie indziej posępne świerki drzemią spokojnie, kołysane do snu szumem nieustannym srebrnych liści osiki. Wiązy, jesiony, klony pną się na wyścigi wierzchołkami ku słońcu, o lepsze iść usiłują z topolą nadwiślańską, która taką wspaniałą koroną się wieńczy i rozrostem swoim wieki olbrzymiości zda się przypominać. Dwie siostry, lipa i wierzba, wyciągają ku sobie konary, jakby ręce do uścisku, a szmerem liści gwarzą. Poniżej tego rosłego pokolenia, na padołku jego, zasiadły bzy, jarzębina, kalina, głogi, berberysy, akacje.

23957
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zając

Adolf Dygasiński

Piękne są latem Morzelany! Wielki staw czworoboczny, nad nim dwór biały, duży, wyziera spoza gąszczu drzew i krzewów jak pałac zaczarowany, a na wprost dworu, po przeciwnej stronie stawu kapliczka biała z dwiema wieżami, z dzwonnicą, białe domki, krzyż żelazny na białej podstawie i wkoło topole nadwiślańskie. To wszystko przegląda się w wodach stawu i w pogodną noc księżycową widać czarodziejską podwodną krainę wysłaną gwiazdami. Za dnia to wszystko odbija na żywo zielonym tle drzew, krzewów, łąk rozległych. Topole włoskie nadobnie się tu splatają z licznym orszakiem brzóz płaczących, które za powiewem wiatru spod wiotkich szat ukazują białe ciała, jak tancerki w pląsach namiętnych, i znowu się osłaniają, i szumią. Gdzie indziej posępne świerki drzemią spokojnie, kołysane do snu szumem nieustannym srebrnych liści osiki. Wiązy, jesiony, klony pną się na wyścigi wierzchołkami ku słońcu, o lepsze iść usiłują z topolą nadwiślańską, która taką wspaniałą koroną się wieńczy i rozrostem swoim wieki olbrzymiości zda się przypominać. Dwie siostry, lipa i wierzba, wyciągają ku sobie konary, jakby ręce do uścisku, a szmerem liści gwarzą. Poniżej tego rosłego pokolenia, na padołku jego, zasiadły bzy, jarzębina, kalina, głogi, berberysy, akacje.