Literatura
Edgar Wallace, Robert Curtis
1936. Sanctuary Island is a crime novel by the pioneer of detective fiction Edgar Wallace (an adaption by Robert Curtis). Richard Horatio Edgar Wallace was born in London, England in 1875. He received his early education at St. Peters School and the Board School, but after a frenetic teens involving a rash engagement and frequently changing employment circumstances, Wallace went into the military. He served in the Royal West Kent Regiment in England and then as part of the Medical Staff Corps stationed in South Africa. Over the rest of his life, Wallace produced some 173 books and wrote 17 plays. These were largely adventure narratives with elements of crime or mystery, and usually combined a bombastic sensationalism with hammy violence.
Edgar Wallace
Like most of the later ones even though this one is called Sanders it very much stars Lieutenant Augustus Bones Tibbetts. Employing his unique style of innocent and endearing humor, Bones has written to the newspapers The Surrey Star and The Middlesex Plain Dealer inviting the Foreign Secretary to pay a visit to the African territories which they administer. It is against the regulations and his boss Hamilton is furious. While world powers vie for colonial honors, Sanders and his assistants attempt to administer an uneasy peace in a climate of ju-ju and witch doctors, and all the while Bosambo, chief of the Ochori, watches closely. Sanders should be on the must-read list of every action-adventure junkie.
Edgar Wallace
The book is actually a collection of short stories that are loosely tied together by Sanders himself, his steamship and an unlikely African chief called Bosambo. In the jungles of West Africa, Commissioner Sanders is the highest representative of the British crown. The health and safety of a quarter-million natives who speak countless languages and worship untold gods are his responsibility. Whether disciplining a boy king, expelling troublesome missionaries, or fighting to contain outbreaks of sleeping sickness and beri-beri, Sanders and his lieutenants must be quick, decisive, and fair. Offering readers an action-packed glimpse into a period of history that is often overlooked.
Edgar Wallace
Colonial adventures in a 6 volume collection set on the Dark Continent. Sanders and Co. return to Africa (following the events in Bones in London) to bring the old Kings country under the Union Jack and to try and find what has happened to a missionary and his daughter. It is written in a delightfully humorous style. Sandi, the King-maker among other novels by Edgar Wallace conveys the paternal attitude that Englands officials felt toward the native tribes of Africa. Part of his famous African novels (Sanders of the River series), this volume is highly recommended for those who have read and enjoyed others in the series, and it would make for a worthy addition to any collection.
Sanditon And Other Miscellanea
Jane Austen
Sanditon And Other Miscellanea contains: Plan of a Novel Sanditon The Watsons Cancelled Chapter of "Persuasion" Jane Austen was an English novelist known primarily for her six major novels, which interpret, critique and comment upon the British landed gentry at the end of the 18th century. Austen's plots often explore the dependence of women on marriage in the pursuit of favourable social standing and economic security. Her works critique the novels of sensibility of the second half of the 18th century and are part of the transition to 19th-century literary realism.
Sanditon. The Watsons. Unfinished fiction
Jane Austen
These two short works show Austen experimenting with a variety of different literary styles and exploring a range of social classes and settings. Written in the last months of Austens life, the uncompleted novel Sanditon is set in a newly established seaside resort, with a glorious cast of hypochondriacs and speculators,and shows the author contemplating a changing society with a mixture of scepticism and amusement. The Watsons is a delightful fragment, whose spirited heroine Emma Watson finds her marriage opportunities restricted by poverty and pride.
Andrzej Sarwa, Elżbieta Sarwa
Sandomierskie Stare Miasto w granicach nieistniejących już murów obronnych zachowało nienaruszony średniowieczny plan zabudowy. Rynek zaś to jakby serce średniowiecznego miasta lokowanego na prawie niemieckim, magdeburskim, ku któremu zmierzają arterie ulic, czy przylegają place. Zanim jednak powstawało takie miasto, ludzie wznosili osadę o charakterze przede wszystkim targowym, później będącą także ośrodkiem rzemieślniczym. Bo miasto takie właśnie funkcje w dawnych czasach pełniło. Funkcje obronne należały do grodu, dziś niesłusznie i w sposób nieuprawniony uważanego za synonim miasta. Gród był czym innym, miasto czym innym. Mógł istnieć gród, obok którego nigdy nie rozwinęło się miasto. Mogło miasto powstać samodzielnie i tak właśnie większość polskich miast powstała, nie rozwijając się stopniowo z podgrodzi, lecz była lokowana na surowym korzeniu. Dlatego, jeśli można mówić o grodzie Sandomierzu, Poznaniu, Wrocławiu, to bzdurą będzie mówienie o grodzie Stalowej Woli, czy Kielcach. A w Krakowie grodem był Wawel... W Sandomierzu jak i we wszystkich innych naszych stołecznych miastach Gnieźnie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Płocku najpierw powstał gród, a potem w jego pobliżu wyrosło podgrodzie, które z czasem przekształciło się w miasto. Po raz pierwszy Sandomierz uzyskał lokację na prawie magdeburskim przed 1227 rokiem, co miało ogromny wpływ na rozwój miasta. Data ta, choć nie jest potwierdzona żadnym zachowanym dokumentem, wynika z faktu fundacji w roku 1226 drugiego po krakowskim klasztoru dominikanów, a jak wiadomo, w tamtych czasach, dominikanie osiedlali się wyłącznie w znaczniejszych miastach, nigdy w osadach typu wiejskiego.
Andrzej Sarwa
Jedno z najstarszych miast w Polsce, gdzie ciągłość osadnictwa trwa nieprzerwanie od około 6500 lat, prócz chwalebnej historii, prócz wielkiego znaczenia w dziejach Polski, roli jednej z kolebek naszej ojczystej tradycji, kultury, państwowości i religijności przechowuje tak w pamięci swoich mieszkańców, jak i na kartach starodawnych ksiąg liczne opowieści o zjawach, duchach, upiorach, o zdarzeniach strasznych, nadzwyczajnych oraz o znakach niezwykłych i groźnych. W książce znajdują się bardzo intrygujące opowieści z dreszczykiem oparte nie tylko na wątkach legendarnych, ale także i na faktach. Treść: O Mariackim Stoku, demonicznej owieczce i kościele, który się zapadł pod ziemię, Urodzony Łukasz Słupecki, opętany przez demona i sandomierski bies...
Sandomiria Demonicum. O traktatach demonologicznych Andrzeja Sarwy
Tomek Miłowicki
"Sandomiria Demonicum. O traktatach demonologicznych Andrzeja Sarwy", której autorem jest Tomek Miłowicki, to wyjątkowa rozprawa naukowa, która zabiera nas w podróż do tajemniczego świata XVII-wiecznej Europy. Ta fascynująca książka, oparta na dogłębnych badaniach i opisach z ponad dwustu różnych źródeł, odsłania przed nami kulisy demonologii, alchemii, rytuałów i obsesyjnych praktyk, które charakteryzowały ten okres. Autor przeprowadza gruntowną analizę tendencji okultystycznych, które wpłynęły na ówczesne europejskie społeczeństwo. W książce rozkwitają mitologie demonicznych istot, które wywarły wpływ na życie ludzi. Czytelnik odkrywa także fascynujący świat alchemii, która była popularna w tamtych czasach i często była elementem tajemniczych eksperymentów. Niezwykle ważnym aspektem książki są opisy sadystycznych obsesji i tajemniczych rytuałów, które często wzbudzały przerażenie wśród ludności tamtych czasów. "Sandomiria Demonicum" to wynik rozległych badań naukowych, obejmujących literaturę, antropologię, religioznawstwo i okultyzm. Ta praca stanowi cenne źródło wiedzy, pozwalając nam na lepsze zrozumienie fascynującej, choć przerażającej epoki w historii Europy. Ta książka to nie tylko naukowa rozprawa, ale także fascynująca podróż w mroczny świat przeszłości, który kształtował to, co dzisiaj nazywamy historią i kulturą. Warto podkreślić, że "Sandomiria Demonicum" szczegółowo omawia traktaty demonologiczne autorstwa Andrzeja Sarwy, co czyni tę publikację jeszcze bardziej wartościową dla badaczy i miłośników historii okultyzmu.
Aneta Krasińska
Oparta na prawdziwych wydarzeniach, pełna emocji, poruszająca powieść o determinacji i poświęceniu kobiet walczących o wolną Polskę. Wybuch II wojny światowej i wieloletnia okupacja Polski krzyżuje plany dobrze zapowiadającej się pianistce - Amelii Bogdańskiej. Talent odziedziczony po brutalnie zabitym przez nazistów ojcu nie może rozkwitnąć. By zarobić na utrzymanie, kobieta ima się różnych zajęć, choć wciąż marzy o koncertach w wolnej Europie. Za sprawą młodszych braci, którzy decydują się przystąpić do powstania, zaczyna zastanawiać się, w jaki sposób może ich chronić. To prowadzi do rozlicznych kłótni między rodzeństwem i do podjęcia przez Amelię zaskakującej decyzji, która na zawsze odmieni jej los...
Jules Verne
Dans le roman Sans dessus dessous, les membres du Gun Club veulent changer le climat de la planete pour pouvoir accéder aux minéraux stockés sous la glace polaire. Pour cela, il leur a semblé suffisant de redresser la pente de laxe de la terre, en tirant avec un canon géant. Les conséquences dune erreur dans les calculs sont accablantes: les mers inondent les continents et les montagnes tombent sous la terre...
Artur Tołłoczko
Oparta na faktach książka „Saper” przenosi czytelnika w trudny okres wojennej zawieruchy. Autor w poruszający sposób opisuje dramatyczne losy swojego ojca, którego życie było nieustającym dowodem na istnienie Bożej łaski i opieki. Sploty wydarzeń bez wątpienia świadczą o cudach, jakich Bóg dokonuje, troszcząc się o swoje dzieci. Poznając życie tytułowego sapera, możemy jednocześnie zagłębić się we własną duszę i zastanowić nad tym, co dla nas samych jest najważniejsze. Artur Tołłoczko stawia nas przed bezkompromisowymi pytaniami, na które trudno czasem odpowiedzieć. Opiera się przy tym na świadectwie swojego życia, mającego mocny związek z ojcem ziemskim, jak i Niebiańskim. Artur Tołłoczko – mąż cudownej żony i ojciec dwóch wspaniałych córek. Starszy w Społeczności Chrześcijańskiej „Południe” Kościoła Chrystusowego. Jest odpowiedzialny między innymi za poradnię przykościelną. Coach z certyfikatem ICC. Menedżer z międzynarodowym doświadczeniem w korporacjach farmaceutycznych i biotechnologicznych. Autor książek dla młodzieży.
Sapho & Carpio. Boże Narodzenie. Powieść z Dzikiego Zachodu
Karol May
"Sapho and Carpio. Boże Narodzenie. Powieść z Dzikiego Zachodu" to niezwykła podróż przez Dziki Zachód, której towarzyszy nam główny bohater, znany jako Sappho, a później jako Old Shatterhand. Historia ta rozpoczyna się podczas zimowej podróży, gdy młody Ich-Erzahler i jego przyjaciel Carpio, dwaj uczniowie gimnazjum, spotykają rodzinę Hillerów w czeskim Falkenau. Wspierają ich w trudnej sytuacji, stając się ich aniołami stróżami w chwili potrzeby. Lata mijają, a losy splatają się na nowo w Ameryce, gdzie Sappho już jako słynny Old Shatterhand spotyka Frau Hiller, która teraz jest żoną myśliwego futerkowego. Jej mąż zaginął, a ona prosi Old Shatterhanda o pomoc w jego odnalezieniu. Wraz ze swoim wiernym bratem krwi, Winnetou, Old Shatterhand wyrusza w podróż w góry skaliste. Tam czekają na nich nie tylko gangsterzy, ale także stary przyjaciel Carpio, który przybył do Ameryki w poszukiwaniu szczęścia, a teraz, ciężko chory, zdaje się być w rękach łotrów. W "Sapho and Carpio" Karol May doskonale łączy elementy przygody, przyjaźni i walki o sprawiedliwość. To opowieść o odwadze, poświęceniu i solidarności w obliczu niebezpieczeństw Dzikiego Zachodu. Przygoda, emocje i tajemnice owiane mgłą nieznanej przyszłości czekają na czytelników, prowadząc ich przez labirynt przygód. Ta wyjątkowa powieść to prawdziwy klasyk literatury przygodowej, który niezmiennie fascynuje i wciąga czytelników w świat niebezpiecznych wyzwań i niezłomnego ducha.
Yuval Noah Harari
WYDANIE JUBILEUSZOWE Z NOWYM POSŁOWIEM AUTORA NA DZIESIĘCIOLECIE PREMIERY KSIĄŻKI Opowieść, która zmieniła postrzeganie ludzkiego gatunku. Bestseller wszech czasów 25 milionów sprzedanych egzemplarzy! Sto tysięcy lat temu z trudem walczyliśmy o przetrwanie, żyjąc w ciągłym strachu przed siłami natury. Dziś wydaje się nam, że opanowaliśmy świat. Sapiens to fascynująca historia naszego gatunku i opowieść o tym, co robimy z własną potęgą. Harari prowokuje, angażuje i zachęca do spojrzenia na ludzkość z dystansu. W nowym posłowiu do jubileuszowego wydania podsumowuje postęp człowieka w ciągu minionej dekady i zadaje istotne pytania o nasz rozwój w dobie inteligentnych algorytmów. Jak potoczy się historia, kiedy sztuczna inteligencja przejmie kontrolę nad kulturą i zacznie tworzyć historie, melodie, obrazy, prawa i religie? W ciągu kilku lat sztuczna inteligencja może wchłonąć całą ludzką kulturę wszystko, co stworzyliśmy od czasów człowieka-lwa z jaskini Hohlenstein-Stadel i malowideł z jaskini Chauveta przetrawić ją i zacząć wypluwać z siebie potok nowych artefaktów kulturowych. () Każdą technologię można wykorzystać do wielu różnych celów, a my wciąż możemy wpływać na kształt technologii, którą tworzymy. Za jedno lub dwa stulecia na Ziemi zapanują istoty różniące się od nas bardziej, niż my różnimy się od neandertalczyków czy szympansów. Ale my, ludzie, mamy jeszcze czas, aby odpowiedzieć na pytanie, którym zakończyłem tę książkę w 2014 roku: czego pragniemy pragnąć? Yuval Noah Harari (fragment nowego posłowia) Polecam Sapiensa wszystkim zainteresowanym historią i przyszłością naszego gatunku. BILL GATES Interesująca i prowokująca lektura. Uzmysławia, jak krótko jesteśmy na tej planecie i jak krótką historię mają rolnictwo i nauka. I dlaczego nie powinniśmy tych osiągnięć brać za pewnik. BARACK OBAMA Harari analizuje historię świata, tak, całego świata i stawia wnioski, które mają bezpośrednie znaczenie dziś i dla nas. BARTOSZ WĘGLARCZYK, ONET.PL
Willa Cather
The action takes place in Virginia five years before the Civil War. The story shows the impact of slavery on Saphira Colbert, a woman of spirit and common sense who is frighteningly capricious in dealing with the people she owns. The heroine Sapphira lacks moral qualities, she does not cause sympathy. However, the book was critically acclaimed and was a commercial success.
Jergović Milejko
Opowiadania Sarajewskie Marlboro ukazały się w 1994 roku, w trzecim roku oblężenia Sarajewa. Książka od razu otrzymała najważniejszą nagrodę literacką dla prozy (im. Ksavera Šandora Gjalskiego) i wkrótce została przełożona na kilka języków, a Jergović stawał się coraz bardziej znany w Europie. Mieszkał już wówczas w Zagrzebiu, debiutował jednak w Bośni kilka lat wcześniej (1988) tomikiem poezji Opservatorija Varšava i przed Marlboro wydał jeszcze parę zbiorów poezji. Tytułowy wiersz tego tomu, Obserwatorium Warszawa, opowiada o pogodnym zmierzchu ostatniego dnia sierpnia 1939 roku i profesorze astronomii, który cieszy się z warunków odpowiednich do badań. Wiersz ma podtytuł Nie czekając na barbarzyńców. Myślę, że tak jak profesor astronomii Jergović nie czekał na barbarzyńców, ale się ich spodziewał. Tym czekaniem-nieczekaniem i jakąś zapowiedzią kończy się pierwsze opowiadanie (jedyne w części pierwszej) Sarajewskiego Marlboro. Mówi ono o wycieczce (i taki ma tytuł) z matką i kończy się tym, co zobaczył, kiedy nocą wracali do miasta: „niebo czerwone jak płonący dach nad światłami Sarajewa”. Druga część, Rekonstrukcja wydarzeń, to 27 krótkich opowiadań z oblężonego, ostrzeliwanego i rażonego ogniem miasta. Ale pisarza interesuje tu nie sama wojna, tylko życie ludzi i ich losy w tej wojnie. Każde opowiadanie pokazuje jeden konkret, jeden szczegół, w którym zawiera się los człowieka. Tym, co u Jergovicia i w tych opowiadaniach, i w następnych książkach jest najistotniejsze, to relacja z codzienności, wyczucie osobności Sarajewa, wrażliwość, a przede wszystkim zrozumienie wielonarodowego miasta, o czym autor mówi przekonująco, ale bez deklaracji i ideologii. W opowiadaniu List, który do przyjaciela Bośniaka pisze czarnoskóry absolwent sarajewskiej uczelni, to on mówi o praktycznej, codziennej stronie tej wielokulturowości, której nie znalazł nigdzie indziej. Jest w tej książce także humor, niekiedy ironia, ale przede wszystkim głęboki smutek człowieka świadomego nieodwracalności wojennego spustoszenia, które jednych wygnało z kraju, innych zmieniło, zmusiło do samotności, w różny sposób okaleczyło albo pozbawiło życia. Ostatnia część, Who will be the fitness, zawierająca – tak jak część pierwsza – tylko jedno opowiadanie zatytułowane Biblioteka, mówi o domowych bibliotekach, o książkach, z którymi się dojrzewało, które się pamięta, do których się wraca, i tych, po które nie sięgnie się nigdy, o nieoddanych właścicielom, niepodarowanych, o wszystkich domowych bibliotekach, które strawił ogień – albo ten, na którym ludzie gotowali jedzenie i który dawał im ciepło, albo największy, symboliczny, który strawił sarajewską bibliotekę. Ostatnie zdanie pierwszej prozatorskiej książki Jergovicia brzmi tak: „Jako płomień wszystkich płomieni i ogień wszystkich ogni, jako ostateczny mityczny proch i popiół zapamiętany będzie los sarajewskiej biblioteki uniwersyteckiej, sławnej Vjećnicy, której książki płonęły cały dzień i noc. Poprzedziły to huk i eksplozja, dokładnie rok temu. Może tego samego dnia i miesiąca, kiedy to czytasz. Pogłaskaj delikatnie swoje książki, cudzoziemcze, i pomyśl, że są prochem”. Ogień zaczął i ogień kończy tę książkę.