Literatura
Siedem kluczy do spełnionego życia
Agnieszka Białomazur
Bohater otrzymuje każdy z siedmiu kluczy po wykonaniu określonego zadania. Dowiaduje się też, co kryje się za drzwiami, które otwiera poszczególny klucz.
Ashley Poston
Po najgorszym dniu w swoim życiu trzeba wymyślić, jak dalej żyć. Dlatego Clementine układa plan, mający chronić jej serce: być zajętą, ciężko pracować, pokochać kogoś miłego i starać się pamiętać o tym, aby sięgać gwiazd. To ostatnie jest niemądre i oczywiście ma znaczenie metaforyczne, ale ciocia zawsze jej powtarzała, że każdy musi mieć przynajmniej jedno wielkie marzenie, które będzie go napędzało. I przez ostatni rok ten plan doskonale się sprawdzał. To znaczy prawie doskonale. Ta część o miłości jest trudna w realizacji, ponieważ Clementine nie ma ochoty nawiązywać zbyt bliskich relacji nie jest pewna, czy jej serce by sobie z tym poradziło. I wtedy w mieszkaniu zmarłej cioci zastaje nieznajomego mężczyznę. Mężczyznę z życzliwym spojrzeniem, akcentem Południowca i upodobaniem do tarty cytrynowej. Mężczyznę, w którym przed tym wszystkim zakochałaby się bez pamięci. I może nadal byłoby to możliwe. Tyle że on żyje w przeszłości. Siedem lat wstecz. A ona, całkiem dosłownie, jest jego przyszłością. Ciocia zawsze mówiła Clementine, że to mieszkanie jest miejscem, w którym chwile łączą się ze sobą niczym akwarele. I dziewczyna wie, że jeśli pozwoli sobie się zakochać, skończy się to dla niej tylko cierpieniem. Bo przecież miłość nigdy nie jest kwestią czasu, lecz kwestią zgrania się w czasie.
Jerzy Edigey
Podróż pociągiem w PRL-u, sześciu pasażerów i jedno przestępstwo. Przedział pierwszej klasy pociągu Warszawa-Szczecin staje się miejscem intrygującej zbrodni. Sześciu pasażerów o zróżnicowanej zawartości portfela budzi się zdezorientowanych po długiej "drzemce". Okazuje się, że zostali uśpieni i okradzeni. Sprawą zajmuje się młodziutki milicjant bez doświadczenia. Jest jednak wyjątkowo zdeterminowany, by złapać złodzieja. Czy za kradzieżą stoi jeden z sześciu pasażerów? A może to konduktor lub sprzedawca z WARS-u? Kto będzie miał najsłabsze alibi? Idealna dla tych, którym spodobało się "Morderstwo w Orient Expressie" Agathy Christie. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Katarzyna Ryrych
Wojtek, przez skłonność do siniaków zwany Maślakiem, na razie mieszka w szpitalu. Ma tu kolegów, z którymi dobrze się dogaduje, ale ma też wiele pytań, na które żaden z nich nie zna odpowiedzi. Na szczęście nocą wymyka się z sali i razem z dziadkiem odbywają dalekie podróże, podczas których dużo się wyjaśnia. Liczne przyjaźnie na oddziale z wolontariuszem TDF-em (szczupłym i wysokim jak Tyczka Do Fasoli), doktorem Bartkiem, znajomym stróżem szpitalnego parku i jego wnuczką sprawiają, że Wojtek jest coraz weselszy i nie traci nadziei. Opowiadanie Katarzyny Ryrych dla starszych dzieci, które tak jak książki Bracia Lwie Serce czy Oskar i Pani Róża podejmuje temat poważnej choroby dziecka. Tak jak one o najważniejszych sprawach mówi otwarcie, a jednocześnie daje możliwość zanurzenia się w świat magii i krainę wyobraźni, które koją emocje bohatera i czytelnika.
Joanna Jurgała-Jureczka
Jeśli sądzisz, że o drugim człowieku wiesz wszystko, nie masz pojęcia, jak bardzo się mylisz... Wśród urokliwych krajobrazów portugalskiego miasteczka Nazaré, chorwackiego Molunatu i polskich Stawisk Alicja będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, kim dla niej jest dumny i wyniosły hrabia Adam Franciszek Przebłocki, a kim może stać się Dawid Zan. Młody celebryta zmuszony jest spędzić parę dni na prowincji. Zanim jednak zamelduje się w hotelu U Hrabiny, drogę zajedzie mu traktorek hand made prowadzony przez Czesia Rychłego, którego nazwisko stoi w sprzeczności z jego temperamentem. Czy to będzie to zły, czy dobry znak? Kim okaże się czarnowłosa, zadziorna i niepokorna dziewczyna, którą uważał za pomocnicę ogrodnika? Jakie wartości odnaleźć można na prowincji, gdzie teraźniejszość przeplata się z przeszłością, a sytuacje opisane z przymrużeniem oka prowokują do pytań o rzeczy ważne i najważniejsze?
Ula Molęda
Niezwykła opowieść o przypadkowym spotkaniu siedmiu osób i ich wspólnej podróży do mistycznej krainy wiecznej szczęśliwości. „Siedem ścieżek do Shangrila" to niezwykła historia siedmiu osób, których drogi krzyżują się nieoczekiwanie w jednym czasie i jednym miejscu, by przez chwilę biec obok siebie. Przemierzając górskie ścieżki mistycznej krainy dawnego Tybetu, bohaterowie odkrywają prawdę, głęboko ukrytą we wnętrzu każdego z nich. Rahul, były mnich tybetański, odkrywa przed nowymi przyjaciółmi tradycje, wierzenia i zwyczaje swojego ukochanego kraju. Hindus, pielgrzymujący guru, dzieli się życiowym doświadczeniem i wiedzą na temat Indii. Larysa, amerykańska nomadka, zadziwia wszystkich swoimi nadnaturalnymi zdolnościami. Ai, zagubiona Chinka, wtajemnicza innych w kulturę kraju swoich przodków. Artur, emigrant z Polski, pokonuje nie tylko tysiące kilometrów na rowerze, ale również własne bariery. Eryk, cyniczny Amerykanin zakochany w chińskiej sztuce, dzieli się swym „nie-trzeźwym" spojrzeniem na życie. Asia, Polka podróżująca do Lhasy z urną męża, aby spełnić jego ostatnią wolę, poznaje nie tylko kulturę Chin i Tybetu, ale przede wszystkim samą siebie. Wplątane w opowieść wątki historyczno-polityczne przybliżają czytelnikowi religię, zwyczaje, tradycję i bogatą kulturę tych miejsc, malując interesujący obraz współczesnego Tybetu i Chin. Książka „Siedem ścieżek do Shangrila”, forma papierowa, jest dostępna na stronach amazon.
Siedem ważnych słów. Michał Heller w rozmowie z Wojciechem Bonowiczem
Wojciech Bonowicz, Michał Heller
Cały kosmos jest tajemnicą, a my jesteśmy jego częścią Ks. Michał Heller wybitny uczony, myśliciel, fizyk i duchowny. Przez lata przybliżał nam tajemnice kosmologii i natury wszechświata. Tym razem, prowadzony przez Wojciecha Bonowicza, wyrusza w rejony bardziej osobiste. Jak łączy świat wiary i nauki? Czego się obawia w perspektywie wieczności? Jak wygląda jego modlitwa? Dlaczego nie przepada za pytaniami o Boga? Tam gdzie inni widzą same sprzeczności, Michał Heller dostrzega dopełniające się światy. Udowadnia przy tym, że poszukiwanie większego sensu i naukowe poznawanie świata mogą iść tą samą drogą. Jeśli spojrzę na własne ciało, choćby na tę rękę, w której trzymam kartkę, i uświadomię sobie, że część atomów, które w niej są, jest rezultatem Wielkiego Wybuchu, a inne powstały w gwiazdach zupełnie inaczej widzę siebie w relacji do kosmosu. Kiedy się o tym wie, metafora ulepienia człowieka z gliny czy prochu staje się niemal dosłowna.
Siedem życzeń. Rozmowy o źródłach nadziei
Katarzyna Kasia, Grzegorz Markowski
Ta książka powstała z bezsilności, ale zaowocowała nadzieją. Od ośmiu lat świat przynosi nam kolejne powody do trosk, więc żeby zupełnie nie ulec smętnym nastrojom, zadaliśmy sobie proste pytania: Czego nam dzisiaj najbardziej brakuje? Czego chcielibyśmy dla siebie? Czego chcielibyśmy dla Polski? Tak powstała lista siedmiu życzeń: odwagi, przyszłości, niepodległości, śmiechu, spokoju, bogactwa i szacunku. O każdym z nich porozmawialiśmy z kimś wybitnym, kto zna temat od podszewki. Dzięki temu wiemy, co zrobić, żeby te życzenia się spełniły. A właściwie byśmy sami potrafili je sobie spełnić. Jeśli chcecie poczuć nadzieję, że wbrew temu, jak wygląda dziś, jutro może być lepsze, przeczytajcie siedem inspirujących rozmów na siedem uniwersalnych tematów. I zastanówcie się: Czego wy życzycie Polsce? Agnieszka Holland o odwadze Szymon Malinowski o przyszłości Jarosław Kuisz o niepodległości Dorota Masłowska o śmiechu Andrzej Leder o spokoju Joanna Tyrowicz o bogactwie Jurek Owsiak o szacunku Polacy bardzo lubią narzekać z byle jakich powodów, ale ostatnio również tych poważnych mamy niepokojąco dużo. Ta książka proponuje zmianę trybu myślenia. Zgoda, jest źle. Ale co można zrobić, żeby było lepiej i żebyśmy mogli znowu narzekać wyłącznie z błahych powodów? Arcyciekawi rozmówcy i rozmówczynie Katarzyny Kasi i Grzegorza Markowskiego mają swoje życzenia dla nas wszystkich. A jakie są Wasze? Michał Rusinek Katarzyna Kasia i Grzegorz Markowski doktorka i redaktor, wspólnie prowadzą Szkło kontaktowe w TVN24 oraz spektakularne poranki w Radiu Nowy Świat. Są współautorami podcastu Bardzo Bardzo Serio.
Patricia Highsmith
Zbiór siedemnastu opowiadań, w których autorka, mistrzyni obserwacji, burzy konwencjonalne opinie o słabej kobiecie. Ironizując, z lekkim dystansem, nie boi się powiedzieć wprost tego, na co innym brakuje odwagi w czasach politycznej poprawności: kobieta potrafi być potworem, sadystką, cyniczną intrygantką, a wszystko po to, by... pełnić rolę przypisaną jej w świecie rządzonym przez mężczyzn. Bo też ogólny wydźwięk tych opowiadań to gorzka, choć niepozbawiona elementów humorystycznych, ocena obu płci. Nigdzie w twórczości Patricii Highsmith nie występują bardziej zjadliwie prześmiewcze szkice postaci niż te, które znalazły się w opowiadaniach tego tomu. Jeszcze raz znalazła potwierdzenie opinia Grahama Greena o kunszcie Highsmith to poetka zrozumienia. Patricia Highsmith jest często nazywana autorką kryminałów, co brzmi trochę tak, jakby Picassa nazywać kreślarzem Cleveland Plain Dealer
Siedmiopiętrowa pagoda. Antologia opowiadań współczesnych pisarzy chińskich
Praca zbiorowa
Kiedy ojczulek Tang opuszczał mieszkanie, jego żona karmiła akurat kury na podwórzu. Wyszedłszy przed bramę, natknął się na Ahu – sąsiada z pierwszego piętra, który jak zwykle majstrował coś przy swojej furgonetce. […] Na widok Tanga uśmiechnął się od ucha do ucha i zawołał: Drugi wujaszku! Choć właśnie tak nakazywały reguły starszeństwa, choć w przeszłości Ahu zwracał się już do niego w ten sposób, Tang wyraźnie przestraszył się tego okrzyku. […] Z początku sądził, że to zakłopotanie było powodem nietypowej dla Ahu grzeczności, […] ale kiedy w parę godzin później wrócił do mieszkania, zrozumiał jak bardzo się mylił. Któż by pomyślał, że pod jego nieobecność w domu zdarzy się taka tragedia? Siedmiopiętrowa pagoda – fragment opowiadania Samotna, stara pagoda – jedyna pozostałość po dawnych czasach, wypełniająca nieznośną ciszę melodyjnym dźwiękiem dzwonków – do czasu… Tajemnicze zgony gołębi w zasnutym smogiem Pekinie. Niezwykła przyjaźń starej śpiewaczki operowej i ubogiego chłopca, doniosła rola zupy z kiszonki na zachodniochińskiej wsi, codzienne bolączki nocnej zmiany komisariatu policji oraz rozwiązanie zagadki, jak też można zasłużyć sobie na przydomek „Zdechł Ptak”. Te i inne, niezwykle różnorodne wątki znajdziemy w niniejszym tomiku, zawierającym perełki spośród współczesnych opowiadań chińskich, stworzone przez czołowych pisarzy Kraju Środka. To niezwykła podróż przez różne zakątki Chin – nowoczesnych, a jednak wciąż tak tradycyjnych.
Kazimierz Korkozowicz
Akcja tej kryminalnej powieści toczy się we Francji, głównie w Paryżu, ale też w Neuilly oraz Pontoise, w kilkanaście lat po wojnie. Właśnie tam nasz rodak – Kamil Brańczyc przypadkowo spotkał monsieur Raoula Bonivarde’a, pułkownika francuskiego ruchu oporu Resistance, a swojego dowódcę w oddziale grupy wywiadowczej o krypt. Annabella. W czasie rozmowy poruszyli temat ich spalonej – w wyniku zdrady – akcji w Montfort, gdzie stracili pięciu swych towarzyszy broni, którzy zmarli w wyniku tortur. Szefem gestapo w Montfort był w tym czasie Alzatczyk, Walter Clestil. Pułkownik szukał go od tamtej pory, ale dopiero niedawno wpadł na jego ślad. Faszysta pod zmienionym nazwiskiem mieszkał w Paryżu. Bonivarde poprosił Brańczyca o pomoc w realizacji tej sprawy, na co ten chętnie się zgodził. Żyjąca w przepychu Alicja Lavery, żona Bena – prawnika, od dłuższego czasu była szantażowana przez nieznaną jej osobę, przez co straciła już fortunę. Swojemu zaborczemu mężowi nic o tym nie mówiła, gdyż szantaż dotyczył jej zdrady małżeńskiej. Sprawy tej domyślał się jednak jej lokaj Piotr Becher, nad wyraz wścibski typ. Ewa Fontenay była sekretarką Monda w jego agencji teatralnej. Starał się ją poderwać Filip Volbert przychodzący do jej szefa. Ewa mieszkała w Neuilly, wynajmując mieszkanie w domu emerytowanego profesora Tomasza Varese’a. Będąc w pracy, pod biurkiem Monda, sekretarka znalazła starą kopertę zaadresowaną: sturmfuhrer Clestil. Ben Lavery zaprosił – do swojej posiadłości w Pontoise – gości. I właśnie tam doszło do zamachu na życie panny Fontenay. Kto był sprawcą zamachu? Kto będzie zabity i przez kogo? Kto był szefem gestapo? Kto mu doniósł o akcji Resistance? Kto szantażował panią Lavery? Wiele pytań, wiele odpowiedzi. Dodam tylko, że śledztwo w sprawie zdarzenia w Pontoise prowadził komisarz Allenbeck z Paryża i komisarz Fournier z miejscowego komisariatu. Korkozowicz nieźle zakręcił ten kryminał. Podejrzany o coś jest prawie każdy. Prawie każdy też coś ukrywa. Tropy mylą się, przecinają, schodzą, rozchodzą; idą w tę i we w tę, do przodu i nazad, tam i z powrotem, w jedną i drugą stronę, a czasami dokoła. Niezły galimatias, prawdziwy węzeł gordyjski, a nawet puszka Pandory. A co z naszym rodakiem Brańczycem? O niego się nie martwcie, on nam wstydu nie przyniósł, a wręcz przeciwnie. [Robert Żebrowski, KlubMOrd.com] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem KAW (Warszawa 1975) w nakładzie 100 000 + 260 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 45. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Ajschylos
Siedmiu przeciw Tebom to utwór Ajschylosa, jednego z najwybitniejszych, obok Sofoklesa i Eurypidesa, tragików ateńskich. Powszechnie uważany za rzeczywistego twórcę tragedii greckiej. Dramat opisuje wyprawę siedmiu wodzów w obronie praw do tronu Polinika, który walczył ze swoim bratem Eteoklesem. Każdy z wodzów oblegał jedną z siedmiu bram Teb.
Ludvík Vaculík
Baśniowo-realistyczna opowieść o miłości syna do ojca i ojca do syna. Jedna z najważniejszych książek w historii literatury czeskiej! Lektura niełatwa, ale obowiązkowa.
Siekierezada albo Zima leśnych ludzi
Edward Stachura
"Siekierezada" to dzieło skupiające w sobie najlepsze cechy całego dorobku literackiego Edwarda Stachury. To opowieść o ciężkiej pracy przy wyrębie lasu, o przyjaźni, miłości i śmierci. Bohater "Siekierezady" Janek Pradera jest w zasadzie z tej samej gildii co jego poprzednik z "Całej jaskrawości" Edmunt Szerucki, wydaje się też podobny do narratora wczesnych opowiadań. Jest mianowicie wędrowcem. Podróżowanie Stachury stało się znakiem-symbolem dla jego czytelników. I podstawą późniejszego budowania mitu poety w drodze, poety bez ograniczeń, wolnego obywatela świata. Janek Pradera jest przeto człowiekiem wolnym, co nie znaczy, że ignorującym jakąkolwiek postać zakotwiczenia. Ma przecież damę swojego serca, Gałązkę Jabłoni, nie do końca zresztą wiadomo, czy postać realną, czy może raczej poetycki miraż. W każdym razie Gałązka Jabłoni jawi się czasem Praderze jedynym sensownym wektorem i punktem odniesienia, być może potencjalną przystanią i celem. Wędrowiec musi jednak za swoją wolność płacić. Jest wszak obcym dla innych, których w drodze spotyka, niełatwo mu znaleźć przyjaźń, niełatwo dzielić się swoją poetycką wrażliwością. Warto do "Siekierezady" powracać, bo niewiele jest w naszej literaturze książek, wydawałoby się, tak lekko napisanych i tak przejmujących zarazem. [Mirosław Pęczak, polityka.pl] Powieść najwyższych literackich lotów, a jednocześnie prosta i w tej prostocie piękna, urokliwa, kojąca. Świat wykreowany przez autora nie jest bajką - to okrutna, pełna cierpienia codzienność zawierająca tęsknotę za miłością, walkę o byt i alkoholowe kojenie ran. To proza za którą można pokochać Stachurę i wniknąć w jego odczuwanie na zawsze. [Łukasz, lubimyczytac.pl] Główny bohater "Siekierezady", Janek Pradera, uciekając od wspomnień i dotychczasowego życia, zatrudnia się przy wyrębie lasu gdzieś na Ziemiach Odzyskanych. Tam poznaje ludzi miejscowych, głównie przesiedleńców, zżywa się z nimi i żyje tak jak oni. Wywija razem z nimi siekierą, pije bimber i chodzi na zabawy. Ale choć to proste życie ma dla niego nieodparty urok, nie pozwala mu do końca uciec od dawnych problemów i tęsknoty. Silnym środkiem wyrazu użytym w "Siekierezadzie" jest język. Autor swobodnie żongluje słowami, interpunkcją, wielością epitetów. Bierze sobie jakąś myśl i obudowuje zręcznymi sformułowaniami. Akcji jako takiej nie ma tu dużo, ale narracja mknie szybko, narrator snuje liczne dygresje i zręcznie przeskakuje z tematu na temat. W warstwie językowej książka jest naprawdę niepowtarzalna. Książka daje też wiele okazji do uśmiechu i w toku lektury chciałoby się ją wręcz nazwać optymistyczną. Jednak im bardziej się zagłębiamy w treść, tym częściej ten optymizm jest przetykany uczuciami zgoła odmiennymi - nostalgią, smutkiem i jakimś nieokreślonym niepokojem. Choćby i dla tego przeplatania się uśmiechu i nostalgii warto "Siekierezadę" przeczytać. [stock, biblionetka.pl] Ależ to była przyjemność! Książka dla fanów pięknego języka i zwykłych historii, opowiedzianych w sposób niezwykły. Gałązka Jabłoni i ta mgła, ta mgła... Książka wyjątkowa, pełna miłości i strachu jednocześnie. Tak prawdziwa. Bardzo polecam. [Aniuta, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. FILM "SIEKIEREZADA" Książka została sfilmowana przez Witolda Leszczyńskiego. Premiera odbyła się w roku 1985. W filmie tym wystąpili m.in.: Edward Żentara, Ludwik Pak, Daniel Olbrychski, Franciszek Pieczka, Marta Żentara, Ludwik Benoit. Film został obsypany nagrodami: Złote Lwy Gdańskie 1986, Złote Grono, Łagów 1986, Nagroda Forum Młodego Kina, Berlin 1987. Kreujący główną rolę Edward Żentara został uhonorowany Złotym Ekranem (1986) oraz Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego (1987). TŁUMACZENIA "SIEKIEREZADY" Książka ta została przetłumaczona na bułgarski, czeski, hiszpański, słowacki i węgierski. WIKICYTATY Z "SIEKIEREZADY" https://pl.wikiquote.org/wiki/Siekierezada_albo_Zima_le%C5%9Bnych_ludzi Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Władysław Reymont
„Sielanka„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. „Jakiś ogromny chłop bez surduta, z czerwoną głową, tańczył na przodzie, porywając za sobą tłustą dziewczynę. Machał serwetą i schrypłym głosem, przytupując ogniście, ryczał: — Mazur, wszystkie pary, mazurr!… Rżał jak źrebiec i z pasją szaloną rzucał się po sali, przebiegał, bił obcasami w podłogę, zakręcał, przestawał, a co chwila wołał: — Z życiem, panowie! Z życiem! Rum, rum! Dyź! dyź! dyź! I znowu biegł, a za nim waliła ciżba ludzka, niby ogromna fala, przelewała się z końca w koniec sali, porwana muzyką, której szalony, pijacki rytm z dziką siłą porywał w wir, w zapamiętanie, w szał.” Fragment książki „Sielanka”
Maciej Szukiewicz
Sielanka Szli oparci o siebie ramieniem i twarzą -- -- Niepomni świata, ludzi, czasu i przestrzeni, Nie słyszeli, co świerki nad głową ich gwarzą, Nie widzieli, że słońce gór szczyty rumieni, Nie czuli, że chłód bagien, snując się już w lesie, Białą, wilgotną zmorą pada na pierś ziemi I że to mech puszysty pod ich stopą gnie się, Tłumiąc odgłosy kroków pieszczoty miękkiemi, I że oto na niebie, z wolna i nieśmiało, Noc błysnęła skrą złotą, drobniuchną i małą, I majestat swój mnożąc wciąż większym gwiazd rojem, Przestwory napełniła ciszą i spokojem. [...]Maciej SzukiewiczUr. 13 maja 1870 w Sztokholmie Zm. 28 września 1943 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Rymy i rytmy; Na głębiach. Poemat; Śnieg. Baśń ludowa; Z ziemi fiordów i fieldów. Luźne kartki z podróży Pisarz, tłumacz, krytyk teatralny, historyk literatury, historyk sztuki. Urodził się w Sztokholmie, dokąd wyemigrowali jego rodzice po upadku powstania styczniowego, w którym oboje brali udział. W 1872 r. rodzina osiadła w Krakowie, gdzie Maciej ukończył gimnazjum i debiutował jako poeta w czasopiśmie ,,Przyszłość" (1890). Następnie studiował w Pradze chemię technologiczną, by po trzech latach przenieść się na historię sztuki na wydziale filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W Krakowie wszedł w środowisko cyganerii artystycznej i początkowo objął buławę po Tadeuszu Micińskim w rodzącym się środowisku Młodej Polski. Wysoko ceniono wówczas jego talent poetycki. W imieniu młodzieży akademickiej przemawiał podczas odsłonięcia pomnika Mickiewicza. W 1896 r. podjął korespondencję ze Stanisławem Przybyszewskim i przetłumaczył jeden z jego dramatów (Das grosse Glück, w tł. pol. Dla szczęścia). Wkrótce w środowisku krakowskiej bohemy został zdetronizowany przez Przybyszewskiego, sam zaś wybrał stabilizację życiową. Tłumaczył literaturę czeską. Publikował w wielu krakowskich czasopismach wiersze oraz szkice z zakresu historii sztuki. W 1899 r. podjął pracę w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie został kustoszem, a w 1900 r. objął posadę w muzeum w Domu Jana Matejki w Krakowie (napisał następnie wiele prac i studiów poświęconych temu artyście).Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.