Literatura
Anna Kusiak
Kiedy wszystkie tajemnice w końcu wychodzą na jaw Paula wraca pamięcią do pewnego deszczowego lata, które zmieniło jej życie na zawsze. Wtedy to, mając czternaście lat, zabiła Sarę, swoją najlepszą przyjaciółkę z dzieciństwa. Teraz po dłuższym czasie po raz kolejny odtwarza wszystkie zdarzenia. To właśnie tamtego lata zbliżyła się do Grześka, miejscowego rozrabiaki, który razem z Sarą i jej bratem przesiadywał w osiedlowej kanciapie. Pogoda była wyjątkowo niewakacyjna, a nastolatkowie znudzeni, gra w wyzwania i używki to za mało, by zapewnić dobrą zabawę Co się wtedy wydarzyło? Dlaczego pokłóciły się z Sarą kilka miesięcy wcześniej i już nie rozmawiały? Każda kolejna odpowiedź rodzi następne pytanie, a białych plam przybywa. Mroczny klimat małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają, potęguje poczucie wyobcowania, a górujące nad okolicą cmentarzysko zdaje się śledzić każdy krok bohaterów. To tylko zabawa to nowa powieść Anny Kusiak, autorki dobrze przyjętej przez czytelników książki Cień judasza.
To*** Upon the Alps in Splügen 1829
Adam Mickiewicz
To*** Upon the Alps in Splügen 1829 So never may I bid thee now farewell: Thou follow’st me through every mount and dell, I see thee on the Alpine glaciers tall, I hear thy voice in every waterfall; My heart throbs heav’ly when I turn around To see thee but I’m scared to hear a sound. Ungrateful thou! While in these mountains high, I lose my way beneath the somber sky, Or, weary so, step down a mountain slope, I raise my head toward the skies and hope To see the Northern Star that pilots me, To find Lithuania, thy house and thee. [...] Adam Mickiewicz Ur. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
E. Phillips Oppenheim
This third novel by Oppenheim was published in 1895. It was originally published under the title A Daughter of the Marionis and was reprinted several times. The story of a vendetta, makes a capital plot for the novelist who takes characters from Southern life for his story, and in Margharita, a daughter of the Marionis, we have a not impossible character. She does not appear till late in the story, but takes up the vendetta of her uncle with a will. Marionis himself is a fine figure, and the scene when, having been let out of prison an old man, he seeks to resume his scheme of vengeance, and visits the degenerate committee of the White Hyacinth Society is full of stern pathos. The struggle Margharita has between love and hatred is also well described, and the interest in the story is never allowed to flag, and it continues absorbing to the end.
To wszystko nie robi się samo. Rozmowy na zapleczu kultury
Aleksandra Boćkowska
Oglądając spektakl albo film, czytając książkę czy oglądając wystawę, rzadko pamiętamy o tym, jak wiele osób pracowało przy ich powstaniu. Dzięki znakomitym rozmówcom Aleksandry Boćkowskiej zaglądamy na zaplecza kultury i poznajemy tajniki tych na co dzień niedostrzegalnych zawodów. Bo kto z nas zastanawiał się, na czym polega praca tłumacza migowego, realizatorki audiobooków, audiodeskryptora albo opiekunki archiwum fotograficznego? Czy wiemy, po co montażyście wystaw deskorolka? Jakie cechy musi mieć dobry researcher? Co to jest zmarszczenie marszczyciela i czym różni się rekwizyt od kostiumu? To wszystko nie robi się samo to zbiór rozmów z ludźmi, którzy współtworzą kulturę z tylnego siedzenia i pomagają nam zrozumieć, ile osób i jak wiele czynności potrzeba, by wystawy, książki, muzyka i festiwale w ogóle istniały. A przy okazji, dlaczego jak mówi jedna z rozmówczyń Boćkowskiej najciekawsze dzieje się właśnie na zapleczu. Aleksandra Boćkowska od 2019 roku na łamach Dwutygodnika prowadzi cykl rozmów Zaplecze kultury. To one były zaczynem tej książki. Na To wszystko nie robi się samo składają się premierowe teksty oraz uzupełnione rozmowy opublikowane w Dwutygodniku. Książka powstała przy współpracy z Domem Spotkań z Historią. Mikroczynności dotyczą wszystkiego, co dzieje się w kulturze od spotkań autorskich w domach kultury i wystaw w lokalnych muzeach przez wydawanie i promowanie książek, nagrywanie płyt, rejestrację podcastów po wystawy ściągające tłumy, kręcenie filmów, koncerty klubowe i stadionowe, spektakle teatralne i modne festiwale wszelkich sztuk. Niezależnie od skali wydarzenia trzeba znaleźć dlań miejsce, zaprosić gości, przekonać autorki i autorów, wypożyczyć dzieła, przetransportować je i wyeksponować, rozstawić sprzęt nagłaśniający, znaleźć rekwizyty, wydrukować plakaty, sprawdzić bilety, upilnować zwiedzających, zapewnić krzesła, catering i toi toie, podpisać setki umów i się z nich wywiązać. Umyć podłogę. To wszystko nie dzieje się samo. Aleksandra Boćkowska
Henryk Sienkiewicz
Toast Było ich około pięćdziesięciu. Mieli jechać na nocny podjazd, ale tymczasem siedzieli przy ognisku i spożywszy kilka baranów, których smakowity zapach czuć było w powietrzu, popijali gorzałką. A zdarzyło się tak dziwnie, że choć była ich garść nieznaczna, zebrali się ludzie z różnych stron Rzeczypospolitej, jako to: wolentarze spod pana Muraszki i spod pana Zboińskiego z Mazowsza, i spod pana Prokszy, któren kresowym ochotnikom przewodził. Komenderowano po kilkunastu z chorągwi dlatego, że każdy pułkownik chciał mieć w podjeździe swoich ludzi. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wojciech Górecki
"Europa, Azja. Odkąd jeżdżę na Kaukaz, zadaję sobie pytanie, jaki to kontynent. Nie ma jednej odpowiedzi. Nawet geografowie nie są zgodni (choć większość uważa, że mimo wszystko Azja). Gdyby jednak brać pod uwagę kryterium kulturowe, granica przecinałaby region, ale nie prostą kreską, tylko zakosami, łukami, esami-floresami, zostawiając po obu stronach liczne enklawy należące do sąsiada. Na dodatek zmieniałaby co chwilę swój przebieg". Wojciech Górecki "Nie znam się na Kaukazie. Zdaje się, że nikt się na nim nie zna; Lermontow się znał, ale go zabili. Mimo to, wędrując z Wojtkiem Góreckim po tym obcym świecie, czułam się dziwnie swojsko. A kiedy celnik zamknął granicę, by go podwieźć do miasteczka, kiedy kierowca autobusu przerwał podróż, by zaprosić go do swojego domu (staruszek ojciec musiał opowiedzieć gościowi jak Berlin zdobywał) pomyślałam: złym reporterom nic takiego się nie przytrafia". Hanna Krall "Znajduję przynajmniej trzy przyczyny, dla których warto tę książkę przeczytać: Kaukaz to fascynujący styk światów, Kaukaz to wspaniałe tradycyjne kultury, Kaukaz to fantastyczni ludzie. A nasz autor naprawdę to wszystko widział i naprawdę ma podstawy, aby o Kaukazie mówić. To nie tylko opis reportera. To także książka o poważnych walorach poznawczych, którą zamierzam zalecać studentom, i wiem z całą pewnością, ze tym razem nie spotkam się z tradycyjnym zarzutem, że daję do szybkiej lektury kolejną nudną książkę. Wprost przeciwnie..." Jan Malicki "Jak można chcieć do NATO, a jednocześnie uważać, że Stalin i Chrystus to najbardziej wpływowe osobistości w dziejach świata? W jaki sposób Polacy budowali naftową potęgę Azerbejdżanu? Po co Sowieci wymyślili Osetię Południową i dlaczego wybuchła wojna w Gruzji? Wreszcie czy Kaukaz Południowy z najstarszymi chrześcijańskimi państwami Armenią i Gruzja to jeszcze Europa czy już Azja? To tylko kilka pytań, na które w Toaście za przodków stara się odpowiedzieć Wojciech Górecki. Znakomity znawca Kaukazu, latami podróżował po nim jako ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, przyglądał się z bliska jako pracownik polskiej ambasady w Baku, a że do wiedzy eksperta dodał nieprzeciętny talent reporterski, od książki trudno się oderwać. Czytając, pamiętajmy o tradycyjnym zakończeniu ormiańskich bajek - z nieba spadły trzy jabłka, jedno dla tego kto opowiadał, drugie dla tego, kto słuchał, trzecie dla tego, kto zrozumiał. Jednym słowem - toast za autora". Maria Przełomiec
Wojciech Górecki
"Europa, Azja. Odkąd jeżdżę na Kaukaz, zadaję sobie pytanie, jaki to kontynent. Nie ma jednej odpowiedzi. Nawet geografowie nie są zgodni (choć większość uważa, że mimo wszystko Azja). Gdyby jednak brać pod uwagę kryterium kulturowe, granica przecinałaby region, ale nie prostą kreską, tylko zakosami, łukami, esami-floresami, zostawiając po obu stronach liczne enklawy należące do sąsiada. Na dodatek zmieniałaby co chwilę swój przebieg". Wojciech Górecki "Nie znam się na Kaukazie. Zdaje się, że nikt się na nim nie zna; Lermontow się znał, ale go zabili. Mimo to, wędrując z Wojtkiem Góreckim po tym obcym świecie, czułam się dziwnie swojsko. A kiedy celnik zamknął granicę, by go podwieźć do miasteczka, kiedy kierowca autobusu przerwał podróż, by zaprosić go do swojego domu (staruszek ojciec musiał opowiedzieć gościowi jak Berlin zdobywał) pomyślałam: złym reporterom nic takiego się nie przytrafia". Hanna Krall "Znajduję przynajmniej trzy przyczyny, dla których warto tę książkę przeczytać: Kaukaz to fascynujący styk światów, Kaukaz to wspaniałe tradycyjne kultury, Kaukaz to fantastyczni ludzie. A nasz autor naprawdę to wszystko widział i naprawdę ma podstawy, aby o Kaukazie mówić. To nie tylko opis reportera. To także książka o poważnych walorach poznawczych, którą zamierzam zalecać studentom, i wiem z całą pewnością, ze tym razem nie spotkam się z tradycyjnym zarzutem, że daję do szybkiej lektury kolejną nudną książkę. Wprost przeciwnie..." Jan Malicki "Jak można chcieć do NATO, a jednocześnie uważać, że Stalin i Chrystus to najbardziej wpływowe osobistości w dziejach świata? W jaki sposób Polacy budowali naftową potęgę Azerbejdżanu? Po co Sowieci wymyślili Osetię Południową i dlaczego wybuchła wojna w Gruzji? Wreszcie czy Kaukaz Południowy z najstarszymi chrześcijańskimi państwami Armenią i Gruzja to jeszcze Europa czy już Azja? To tylko kilka pytań, na które w Toaście za przodków stara się odpowiedzieć Wojciech Górecki. Znakomity znawca Kaukazu, latami podróżował po nim jako ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, przyglądał się z bliska jako pracownik polskiej ambasady w Baku, a że do wiedzy eksperta dodał nieprzeciętny talent reporterski, od książki trudno się oderwać. Czytając, pamiętajmy o tradycyjnym zakończeniu ormiańskich bajek - z nieba spadły trzy jabłka, jedno dla tego kto opowiadał, drugie dla tego, kto słuchał, trzecie dla tego, kto zrozumiał. Jednym słowem - toast za autora". Maria Przełomiec
Stanisław Herakliusz Lubomirski
Stanisław Herakliusz Lubomirski (1641-1702) jest uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy polskiego Baroku. Już współcześni nazywali go „Polskim Salomonem". Pochodził ze starego magnackiego rodu, jego ojciec, Jerzy, zasłynął jako przywódca rokoszu. Poeta w młodości podróżował po Europie, gdzie zetknął się z literaturą i teatrem francuskim, hiszpańskim i włoskim. Po powrocie do kraju zajął się polityką, stopniowo zdobywając najwyższe godności w państwie, czego ukoronowaniem był urząd marszałka wielkiego koronnego. Swój pałac w Ujazdowie pod Warszawą zamienił w znaczący ośrodek literatury i sztuki. Był pisarzem bardzo wszechstronnym. Jego dzieła prozatorskie (Rozmowy Artaksesa i Ewandra) są prototypem polskiej powieści i eseju. W poezji interesował go zarówno dramat (Ermida Królewna pasterska), liryka (Poezje postu świętego, Teomuza) jak i epika (Orfeusz, Tobiasz wyzwolony). Nawiązywał w nich do literatury włoskiej, zwłaszcza do poezji Giambattisty Marina, aczkolwiek istotne w jego twórczości są też koneksje francuskie. W poezjach pisanych po łacinie, do których wprowadzał śmiałe eksperymenty formalne, widać inspiracje neostoickie (Adverbia Moralia). Wzorowany na Księdze Tobiasza romans biblijny Tobiasz wyzwolony (powst. w latach 60. XVII w., 1 wyd. 1683) został wysoko oceniony przez współczesnych. Skomplikowana, wielowątkowa akcja, ironiczny dystans wobec bohaterów, czytelników i samego autora, mistrzostwo w zakresie wersyfikacji i stylu stawiają ten poemat wśród największych dzieł epiki europejskiej.
Stanisław Herakliusz Lubomirski
Stanisław Herakliusz Lubomirski (1641-1702) jest uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy polskiego Baroku. Już współcześni nazywali go „Polskim Salomonem". Pochodził ze starego magnackiego rodu, jego ojciec, Jerzy, zasłynął jako przywódca rokoszu. Poeta w młodości podróżował po Europie, gdzie zetknął się z literaturą i teatrem francuskim, hiszpańskim i włoskim. Po powrocie do kraju zajął się polityką, stopniowo zdobywając najwyższe godności w państwie, czego ukoronowaniem był urząd marszałka wielkiego koronnego. Swój pałac w Ujazdowie pod Warszawą zamienił w znaczący ośrodek literatury i sztuki. Był pisarzem bardzo wszechstronnym. Jego dzieła prozatorskie (Rozmowy Artaksesa i Ewandra) są prototypem polskiej powieści i eseju. W poezji interesował go zarówno dramat (Ermida Królewna pasterska), liryka (Poezje postu świętego, Teomuza) jak i epika (Orfeusz, Tobiasz wyzwolony). Nawiązywał w nich do literatury włoskiej, zwłaszcza do poezji Giambattisty Marina, aczkolwiek istotne w jego twórczości są też koneksje francuskie. W poezjach pisanych po łacinie, do których wprowadzał śmiałe eksperymenty formalne, widać inspiracje neostoickie (Adverbia Moralia). Wzorowany na Księdze Tobiasza romans biblijny Tobiasz wyzwolony (powst. w latach 60. XVII w., 1 wyd. 1683) został wysoko oceniony przez współczesnych. Skomplikowana, wielowątkowa akcja, ironiczny dystans wobec bohaterów, czytelników i samego autora, mistrzostwo w zakresie wersyfikacji i stylu stawiają ten poemat wśród największych dzieł epiki europejskiej.
Stanisław Herakliusz Lubomirski
Stanisław Herakliusz Lubomirski (1641-1702) jest uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy polskiego Baroku. Już współcześni nazywali go „Polskim Salomonem". Pochodził ze starego magnackiego rodu, jego ojciec, Jerzy, zasłynął jako przywódca rokoszu. Poeta w młodości podróżował po Europie, gdzie zetknął się z literaturą i teatrem francuskim, hiszpańskim i włoskim. Po powrocie do kraju zajął się polityką, stopniowo zdobywając najwyższe godności w państwie, czego ukoronowaniem był urząd marszałka wielkiego koronnego. Swój pałac w Ujazdowie pod Warszawą zamienił w znaczący ośrodek literatury i sztuki. Był pisarzem bardzo wszechstronnym. Jego dzieła prozatorskie (Rozmowy Artaksesa i Ewandra) są prototypem polskiej powieści i eseju. W poezji interesował go zarówno dramat (Ermida Królewna pasterska), liryka (Poezje postu świętego, Teomuza) jak i epika (Orfeusz, Tobiasz wyzwolony). Nawiązywał w nich do literatury włoskiej, zwłaszcza do poezji Giambattisty Marina, aczkolwiek istotne w jego twórczości są też koneksje francuskie. W poezjach pisanych po łacinie, do których wprowadzał śmiałe eksperymenty formalne, widać inspiracje neostoickie (Adverbia Moralia). Wzorowany na Księdze Tobiasza romans biblijny Tobiasz wyzwolony (powst. w latach 60. XVII w., 1 wyd. 1683) został wysoko oceniony przez współczesnych. Skomplikowana, wielowątkowa akcja, ironiczny dystans wobec bohaterów, czytelników i samego autora, mistrzostwo w zakresie wersyfikacji i stylu stawiają ten poemat wśród największych dzieł epiki europejskiej.
Kazimiera Zawistowska
Tobie Kocham ciebie, bo wracasz ty mi wiosnę złotą Mej młodości i jasne powracasz miraże; Twój cień trwa przy mnie niby wierne straże, Twój cień, mej duszy przywołań tęsknotą. Niechajże więc ramiona twoje mnie oplotą! Zasłoń oczy -- dziś w przyszłość nie chcę patrzeć ciemną! Niech zapomnę, że życie za mną i przede mną, Niech zapomnę o wszystkim, co nie jest pieszczotą. Tak dziś ciemno i zimno... daj mi swoje oczy! Niechaj one rozwidnią marzenia ogrody -- Tam dźwięk, złoto, purpura, alabastrów schody I korowód weselny barwi się tęczowo! Tak dziś ciemno i zimno... nad mą biedną głową, Sny się snują złowrogie... Daj mi swoje oczy! * Daj mi sny swoje -- daj ten sen skrzydlaty O mnie prześniony -- ja chcę duszę własną W jego zwierciedle ujrzeć cichą, jasną, Rozkołysaną jak mgły srebrnej kwiaty. [...]Kazimiera ZawistowskaUr. w 1870 r. w Rasztowcach na Podolu Zm. 28 lutego 1902 r. w Krakowie Poetka i tłumaczka. Początkowo dzięki ojcu, publicyście i daw. powstańcu styczniowym, nawiązała kontakt z czasopismami literackimi; jej wiersze drukowało krakowskie ?Życie? i ?Krytyka? oraz warszawska ?Chimera?. Jednak zbiorek jej poezji ukazał się dopiero po jej samobójczej śmierci, w 1903 r. (w oprac. Zenona Przesmyckiego). Jest autorką poezji miłosnej, w tym śmiałych jak na owe czasy erotyków oraz liryki poświęconej przyrodzie wsi podolskiej; oba tematy prowadziły poetkę do progu mistyki. Tłumaczyła symbolistów i parnasistów francuskich i belgijskich: Ch. Baudelaire'a, P. Verlaine'a, A. Samaina, A. Mockela.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maciej Zenon Bordowicz
Mroczny thriller, na którego kanwie powstał spektakl telewizyjny Teatru Sensacji Kobra"! O godzinie 23.15 doszło do tragedii i duszna atmosfera w zapyziałym barze zaczęła się zagęszczać... Ktoś zabił właściciela knajpy Wacławskiego i mieszkającego na pięterku milicjanta Morawskiego z żoną. Co zastali przybyli na miejsce zbrodni? Kim były następne ofiary seryjnego, jak się wydaje, zabójcy? I jakie znaczenie w śledztwie porucznika Adama ma tytułowa Toccata? Przed tobą trzymająca w napięciu, oddająca ponury klimat małego miasteczka powieść kryminalno-sensacyjna ze znanej serii Ewa wzywa 07", wydawanej przez Państwowe Wydawnictwo Iskry" w latach 1968-1989. Jeśli lubisz zagadki kryminalne misternie wkomponowane w wartką fabułę i przejmującą atmosferę powieści pokazującej piętno przeszłych zdarzeń, na pewno dasz się wciągnąć w tę historię.
Maciej Zenon Bordowicz
Mroczny thriller, na którego kanwie powstał spektakl telewizyjny Teatru Sensacji Kobra"! O godzinie 23.15 doszło do tragedii i duszna atmosfera w zapyziałym barze zaczęła się zagęszczać... Ktoś zabił właściciela knajpy Wacławskiego i mieszkającego na pięterku milicjanta Morawskiego z żoną. Co zastali przybyli na miejsce zbrodni? Kim były następne ofiary seryjnego, jak się wydaje, zabójcy? I jakie znaczenie w śledztwie porucznika Adama ma tytułowa Toccata? Przed tobą trzymająca w napięciu, oddająca ponury klimat małego miasteczka powieść kryminalno-sensacyjna ze znanej serii Ewa wzywa 07", wydawanej przez Państwowe Wydawnictwo Iskry" w latach 1968-1989. Jeśli lubisz zagadki kryminalne misternie wkomponowane w wartką fabułę i przejmującą atmosferę powieści pokazującej piętno przeszłych zdarzeń, na pewno dasz się wciągnąć w tę historię.
Tola Mankiewiczówna. Jak za dawnych lat
Ryszard Wolański
Była autentyczną gwiazdą II Rzeczpospolitej. Choć jej artystyczny rodowód sięga opery, to jednak rewia, kabaret, musical, piosenka, radio i przede wszystkim film stały się jej pasją i sensem życia. Tola Mankiewiczówna rozkręcała polski show-biznes. Wchodziła do tego świata świetnie przygotowana, znakomicie wykształcona. Nie czekała na swojego odkrywcę. W tym nowym, rodzącym się szaleństwie zwanym kulturą masową była artystką w pełni ukształtowaną, świadomą swojej pozycji i roli, jaką miała odegrać. W okresie międzywojennym tak naprawdę odnajdujemy wszystko to, czym żyje dzisiejszy świat rozrywki. I może właśnie tym trzeba tłumaczyć jej nieobecność na miarę talentu i dorobku na powojennej polskiej scenie i w filmie. W pełni wolnej Polski nie doczekała. Ludowa ojczyzna nie umiała, może nie chciała, a może po prostu nie była przygotowana do tego, aby dla gwiazdy tego formatu stworzyć odpowiednią oprawę i repertuar godne jej statusu i talentu.
Talbot Mundy
Guards, go out! he ordered. Twelve men went out one by one from the house he had left. They seemed to feel more warm than Brown did, because they fell into the sword of Brown. In this nameless sanatorium there was no flag, and no flag was there, so the sword, without her nail, performed duties, pointing down to the ground as the totem pole of the empire. Brown was stuck there, like the Boanerges sandals, and there he stayed from the sunrise to the sunset, so that he would be replaced by whoever dared to do it, at his peril.
Tolkien i pierwsza wojna światowa. U progu Śródziemia
John Garth
Przez wielu uznana za najlepszą książkę o Tolkienie, ta nagrodzona biografia skupia się na wojennych doświadczeniach J.R.R. Tolkiena oraz ich wpływie na jego życie i powstanie Hobbita oraz Władcy Pierścieni. Książka Tolkien i pierwsza wojna światowa szczegółowo opowiada o tym, jak Tolkien w czasach swej młodości zaczął tworzyć Śródziemie, kiedy to otaczający go świat zmierzał ku katastrofie. Biografia ta ukazuje grozę i heroizm, jakich był świadkiem jako oficer sygnałowy podczas bitwy nad Sommą, oraz przedstawia krąg przyjaciół, którzy pobudzili jego mitologię do życia. Pokazuje, w jaki sposób po śmierci dwóch z tych najbliższych mu ludzi Tolkien realizował ich wspólne marzenie, tworząc epopeję dobra i zła. John Garth dowodzi, że kluczem do nieprzemijającej siły Śródziemia jest osadzenie go w tragicznych doświadczeniach pierwszej wojny światowej. Tolkien posłużył się mitotwórczą wyobraźnią nie po to, by uciec od rzeczywistości, lecz po to, by odzwierciedlić i przekształcić kataklizm swojego pokolenia. Podczas gdy jego współcześni poddawali się rozczarowaniu, on czarował i przekształcał całą tradycję literacką w formę, która mocno brzmi do dziś. John Garth w swojej pracy korzystał z osobistych dokumentów Tolkiena z okresu wojny, a także z wielu innych źródeł. Najlepsza książka o J.R.R. Tolkienie, jaka do tej pory powstała A.N. Wilson Garth wykazuje się imponującymi umiejętnościami zarówno jako badacz, jak i pisarz Max Hastings Myślę, że Tolkien z uznaniem kiwa głową Charles Matthews, San Jose Mercury News Porywająca od początku do końca, przedstawia ważne nowe spostrzeżenia Library Journal Dzieło miłości, w którym dziennikarz John Garth łączy reporterski nos do dobrej historii ze skrupulatną troską naukowca o szczegóły Daily Mail
Patricia Highsmith
Trzecia książka o Tomie Ripleyu rozpoczyna się w momencie, kiedy do posiadłości Belle Ombre, gdzie mieszka Ripley z żoną, przyjeżdża Reeves Minot. Prosi Toma o pomoc w znalezieniu kogoś, kto podjąłby się popełnienia dwóch morderstw Reeves pragnie wyeliminować włoskich konkurentów zagrażających mu w prowadzeniu nielegalnego hazardu w Hamburgu. Ripley obawia się przyjąć zlecenie Reevesa, ponieważ zbyt wiele go z nim łączy, lecz obiecuje znaleźć właściwego człowieka. Wybór pada na Jonathana Trevanny`ego, którego niedawno poznał podczas przyjęcia. Tom obmyśla perfidną intrygę, aby wciągnąć go w to przedsięwzięcie, jednak nieoczekiwany splot wydarzeń powoduje, że Ripley musi włączyć się do gry, aby skuteczniej ją reżyserować. Znakomitym pomysłem Patricii Highsmith jest zamiana ról w miejsce klasycznego narratora pojawia się bohater, Tom Ripley. Dzięki temu czytelnik może lepiej poznać zawiłą psychikę mordercy mistrzowsko manipulującego spotykanymi osobami. Szybkie zwroty akcji i dokładny opis mechanizmu zbrodni powodują, że Gra Ripleya łączy zalety powieści sensacyjnej i czarnego kryminału.
Patricia Highsmith
Trzecia książka o Tomie Ripleyu rozpoczyna się w momencie, kiedy do posiadłości Belle Ombre, gdzie mieszka Ripley z żoną, przyjeżdża Reeves Minot. Prosi Toma o pomoc w znalezieniu kogoś, kto podjąłby się popełnienia dwóch morderstw Reeves pragnie wyeliminować włoskich konkurentów zagrażających mu w prowadzeniu nielegalnego hazardu w Hamburgu. Ripley obawia się przyjąć zlecenie Reevesa, ponieważ zbyt wiele go z nim łączy, lecz obiecuje znaleźć właściwego człowieka. Wybór pada na Jonathana Trevanny`ego, którego niedawno poznał podczas przyjęcia. Tom obmyśla perfidną intrygę, aby wciągnąć go w to przedsięwzięcie, jednak nieoczekiwany splot wydarzeń powoduje, że Ripley musi włączyć się do gry, aby skuteczniej ją reżyserować. Znakomitym pomysłem Patricii Highsmith jest zamiana ról w miejsce klasycznego narratora pojawia się bohater, Tom Ripley. Dzięki temu czytelnik może lepiej poznać zawiłą psychikę mordercy mistrzowsko manipulującego spotykanymi osobami. Szybkie zwroty akcji i dokładny opis mechanizmu zbrodni powodują, że Gra Ripleya łączy zalety powieści sensacyjnej i czarnego kryminału.
Tom Ripley (#4). Uczeń Ripleya
Patricia Highsmith
Tom Ripley wiedzie leniwą i dostatnią egzystencję w uroczej posiadłości Belle Ombre, pielęgnując dalie i pobierając lekcje gry na klawesynie. Jednak pewnego wieczoru jego spokój zostaje zakłócony. W miasteczku pojawia się niewidziany tu wcześniej szesnastolatek, który wyraźnie dąży do zawarcia znajomości z Tomem. Ów młody Amerykanin przedstawia się fałszywym nazwiskiem, ale Ripley szybko rozszyfrowuje jego tożsamość: to Frank Pierson, który uciekł z domu zaraz po śmierci ojca, multimilionera, potentata przemysłu spożywczego. Chłopak nieprzypadkowo odszukał właśnie Toma. W archiwach nowojorskiej biblioteki przeczytał doniesienia na jego temat i domyślił się reszty. Doszedł do wniosku, że Tom jest jedynym człowiekiem, któremu może powierzyć swoją tajemnicę. Między chłopakiem o nieczystym sumieniu a mężczyzną pozbawionym sumienia rodzi się silna więź emocjonalna o cechach ojcowsko-synowskiej współzależności. Czy Tom zdoła zaszczepić chłopakowi swoje amoralne zasady i uratować go przed sobą samym?
Tom Ripley (#4). Uczeń Ripleya
Patricia Highsmith
Tom Ripley wiedzie leniwą i dostatnią egzystencję w uroczej posiadłości Belle Ombre, pielęgnując dalie i pobierając lekcje gry na klawesynie. Jednak pewnego wieczoru jego spokój zostaje zakłócony. W miasteczku pojawia się niewidziany tu wcześniej szesnastolatek, który wyraźnie dąży do zawarcia znajomości z Tomem. Ów młody Amerykanin przedstawia się fałszywym nazwiskiem, ale Ripley szybko rozszyfrowuje jego tożsamość: to Frank Pierson, który uciekł z domu zaraz po śmierci ojca, multimilionera, potentata przemysłu spożywczego. Chłopak nieprzypadkowo odszukał właśnie Toma. W archiwach nowojorskiej biblioteki przeczytał doniesienia na jego temat i domyślił się reszty. Doszedł do wniosku, że Tom jest jedynym człowiekiem, któremu może powierzyć swoją tajemnicę. Między chłopakiem o nieczystym sumieniu a mężczyzną pozbawionym sumienia rodzi się silna więź emocjonalna o cechach ojcowsko-synowskiej współzależności. Czy Tom zdoła zaszczepić chłopakowi swoje amoralne zasady i uratować go przed sobą samym?
Tom Ripley (#5). Ripley pod wodą
Patricia Highsmith
Mistrzyni psychologicznego thrillera w nowym wydaniu! Zerwawszy z kryminalną przeszłością, Tom Ripley i jego żona Helose spędzają czas w swoim domu pod Fontainebleau we Francji, gdzie Tom zajmuje się ogrodem i gra na klawesynie. To spokojne i pogodne życie zostaje zakłócone przez Davida Pritcharda, Amerykanina, który pojawia się tam wraz ze swoją uległą, zaburzoną psychicznie żoną Janice. Pritchard, ekscentryczny prześladowca i krzykacz, spełnia w powieści rolę kogoś w rodzaju detektywa opętanego żądzą odkrycia i wyjawienia niechlubnej przeszłości Toma. Jego obsesją jest tajemnicze zniknięcie Thomasa Murchisona, kolekcjonera dzieł sztuki, którego znamy z Ripleya pod ziemią (odkrywszy, że jeden z jego obrazów jest falsyfikatem, Murchison stanowił dla Toma poważne zagrożenie). Pritchard napastuje Toma, dając mu do zrozumienia, że zna jego przeszłość. Fotografuje jego dom i jedzie za nim na wycieczkę do Tangeru, gdzie dochodzi między nimi do bójki. Po powrocie do Francji sytuacja staje się dużo groźniejsza, ponieważ w poszukiwaniu zwłok Murchisona Pritchard zaczyna przeszukiwać dno miejscowych kanałów. Jest to piąta i ostatnia powieść z serii z Ripleyem i przedostatnia powieść Patrycji Highsmith; ostatnia wyszła w 1995, kilka miesięcy po jej śmierci. Podobnie jak w poprzednich, między tym, co myśli i czuje Ripley, a tym, co robi, istnieje wyraźna rozbieżność: odczuwa gniew, złość i strach, mimo to działa chłodno, z opanowaniem i nad wyraz skutecznie. I tak jak w poprzednich powieściach z cyklu, wyraźnie widać, że autorka darzy go sympatią, a tę sympatię podziela również czytelnik. W tej książce Highsmith skupia się głównie na analizie myśli bohatera. Poznajemy jego wspomnienia, lęki, które nawiedzają go, kiedy Pritchard zaczyna grzebać w jego przeszłości i kiedy musi podjąć drastyczne kroki, by się bronić.
Tom Ripley (#5). Ripley pod wodą
Patricia Highsmith
Mistrzyni psychologicznego thrillera w nowym wydaniu! Zerwawszy z kryminalną przeszłością, Tom Ripley i jego żona Helose spędzają czas w swoim domu pod Fontainebleau we Francji, gdzie Tom zajmuje się ogrodem i gra na klawesynie. To spokojne i pogodne życie zostaje zakłócone przez Davida Pritcharda, Amerykanina, który pojawia się tam wraz ze swoją uległą, zaburzoną psychicznie żoną Janice. Pritchard, ekscentryczny prześladowca i krzykacz, spełnia w powieści rolę kogoś w rodzaju detektywa opętanego żądzą odkrycia i wyjawienia niechlubnej przeszłości Toma. Jego obsesją jest tajemnicze zniknięcie Thomasa Murchisona, kolekcjonera dzieł sztuki, którego znamy z Ripleya pod ziemią (odkrywszy, że jeden z jego obrazów jest falsyfikatem, Murchison stanowił dla Toma poważne zagrożenie). Pritchard napastuje Toma, dając mu do zrozumienia, że zna jego przeszłość. Fotografuje jego dom i jedzie za nim na wycieczkę do Tangeru, gdzie dochodzi między nimi do bójki. Po powrocie do Francji sytuacja staje się dużo groźniejsza, ponieważ w poszukiwaniu zwłok Murchisona Pritchard zaczyna przeszukiwać dno miejscowych kanałów. Jest to piąta i ostatnia powieść z serii z Ripleyem i przedostatnia powieść Patrycji Highsmith; ostatnia wyszła w 1995, kilka miesięcy po jej śmierci. Podobnie jak w poprzednich, między tym, co myśli i czuje Ripley, a tym, co robi, istnieje wyraźna rozbieżność: odczuwa gniew, złość i strach, mimo to działa chłodno, z opanowaniem i nad wyraz skutecznie. I tak jak w poprzednich powieściach z cyklu, wyraźnie widać, że autorka darzy go sympatią, a tę sympatię podziela również czytelnik. W tej książce Highsmith skupia się głównie na analizie myśli bohatera. Poznajemy jego wspomnienia, lęki, które nawiedzają go, kiedy Pritchard zaczyna grzebać w jego przeszłości i kiedy musi podjąć drastyczne kroki, by się bronić.
Tom Ripley (#5). Ripley pod wodą
Patricia Highsmith
Mistrzyni psychologicznego thrillera w nowym wydaniu! Zerwawszy z kryminalną przeszłością, Tom Ripley i jego żona Helose spędzają czas w swoim domu pod Fontainebleau we Francji, gdzie Tom zajmuje się ogrodem i gra na klawesynie. To spokojne i pogodne życie zostaje zakłócone przez Davida Pritcharda, Amerykanina, który pojawia się tam wraz ze swoją uległą, zaburzoną psychicznie żoną Janice. Pritchard, ekscentryczny prześladowca i krzykacz, spełnia w powieści rolę kogoś w rodzaju detektywa opętanego żądzą odkrycia i wyjawienia niechlubnej przeszłości Toma. Jego obsesją jest tajemnicze zniknięcie Thomasa Murchisona, kolekcjonera dzieł sztuki, którego znamy z Ripleya pod ziemią (odkrywszy, że jeden z jego obrazów jest falsyfikatem, Murchison stanowił dla Toma poważne zagrożenie). Pritchard napastuje Toma, dając mu do zrozumienia, że zna jego przeszłość. Fotografuje jego dom i jedzie za nim na wycieczkę do Tangeru, gdzie dochodzi między nimi do bójki. Po powrocie do Francji sytuacja staje się dużo groźniejsza, ponieważ w poszukiwaniu zwłok Murchisona Pritchard zaczyna przeszukiwać dno miejscowych kanałów. Jest to piąta i ostatnia powieść z serii z Ripleyem i przedostatnia powieść Patrycji Highsmith; ostatnia wyszła w 1995, kilka miesięcy po jej śmierci. Podobnie jak w poprzednich, między tym, co myśli i czuje Ripley, a tym, co robi, istnieje wyraźna rozbieżność: odczuwa gniew, złość i strach, mimo to działa chłodno, z opanowaniem i nad wyraz skutecznie. I tak jak w poprzednich powieściach z cyklu, wyraźnie widać, że autorka darzy go sympatią, a tę sympatię podziela również czytelnik. W tej książce Highsmith skupia się głównie na analizie myśli bohatera. Poznajemy jego wspomnienia, lęki, które nawiedzają go, kiedy Pritchard zaczyna grzebać w jego przeszłości i kiedy musi podjąć drastyczne kroki, by się bronić.
Mark Twain
The adventures of Tom Sawyer continue. This time, the fidget Tom decides to go abroad to get rich and become independent. Toms friends also dream about it, and he quickly gathers around him who want to keep him company. So, the boys go on a long journey...