Literatura

W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie. 

21473
Ładowanie...
EBOOK

Wątróbka po warszawsku

Stefana Wiechecki Wiech

Dziesiąty tom Opowiadań powojennych najbardziej warszawskiego z pisarzy warszawskich Stefana Wiecheckiego WIECHA. Wiech nie tylko odtwarza koloryt Warszawy, on wręcz tworzy język, gwarę warszawskich drobnych cwaniaczków. Opisując świat z punktu widzenia przeciętnego Walerego Wątróbki zauważa w tym świecie masę absurdów, rzeczy pozytywnych i negatywnych. Wiech częstokroć kpi sobie z władzy, ale ponieważ robi to jako pan "Wątróbka" to zdaje się, iż można to traktować z przymrużeniem oka. A tym czasem Wiech był po prostu wielkim pisarzem i stworzył tę swoją specyficzną formę bo może ułatwiała zawoalowaną krytykę i pozostawiała to co najcenniejsze - trochę żartu, śmiechu, przymrużenia oka. A o języku swojej twórczości sam Wiech stwierdził ambiwalentnie Pytano mnie, czy uważam się za współtwórcę gwary warszawskiej. Współtwórca to za duże słowo. Starałem się zawsze wierniej tylko odtworzyć. Oczywiście zdarzało się na kanwie istniejących zwrotów wyprodukować coś nowego, ale wypadków tych było niewiele tej gwary już prawie nie ma powracamy więc do Wiecha trochę z tęsknoty za dawną Warszawą, ale może przede wszystkim to po prostu pisarz znakomity, o którym M. Choromański pisał nawet; Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych. W tym tomie znajdziecie opowiadania z lat 1962-64. Kto czyta Wiecha, ten się uśmiecha!

21474
Ładowanie...
EBOOK

Wąwozy czasu

Józef Czechowicz

wąwozy czasu siedemnastego maja o siódmej godzinie  złoty wieczór się kładzie na siwym lublinie  lampy na smukłych słupach biją jak wodotryski  płynące złotem szemrzą o zachodzie okna  ulic klingi placów regularne dyski  futra skwerów zlał blask tego ognia  tak w śródmieściu się pali dzień dogasający  inaczej tu o milę od murów  za sitowiem zapada słońce  jak ciężka szala wagi na której zmierzch urósł   czas  wieczność czasu  szare wąwozy czasu  czas    ścieka w kroplach urasta otchłanie zapełnia  wieje chaosem rzeczy co są lecz się topią  w obłokach ciepłych noc dzień przepadły zupełnie  półbrzask jedynie wisi mętny szary popiół  obrazy marcoussisa piorun sen kruk sztandar  świeca morze pociski przyjaciółki ukłon  katalog róg ulicy pieśń mej matki żandarm  wszystko hurgoce w chmurach mgieł sztywnych jak sukno    krzyczący wir wybuchem znienacka uderza  wir niepokoju powstał może z przeczytanych książek  zagmatwał strugę czasu spruł ją wskroś i przeżarł  szczelinę wydrążył    przez ręką wiru smagłą uczyniony wyłom  widać jak w teleskopie gwiazdę to co było   z daleka namiot cyrku z bliska transatlantyk    zasłonił nieba niebieski fajans    od ryku osypały się urwisk żółte kanty    mastodont stąpa zagniewany    rozpycha wieczór skórę tak wieczorem chłodzi   nagle zwinęły się liście paprotne po gajach    zaszumiały pianą    to nic to ta chwila odchodzi    w chmurnej szczelinie inna sprzed tysiącoleci  pyłem drobnym jak petit na szpaltę nadleci   wiatr nurt zgrzebny dymem odurza    gwiezdny jakże piękny jest ognisk purpurowy żużel    za obozem kołysały się wzgórza    grzbietami wielkich wołów    drewniane niezdarne łamały szuwar koła    i tu chaos mosiężne ręce miecze karki    naszyjniki z krzemieni oczy w ogniu jarkim    oto burza postaci w skórach i kożuchach    stosy rozbijające płomieniami łun nów    aż znowu zaszumiało w szumach półbrzask bucha  pochłania miękka paszcza obłoku tłum hunnów  potem się w nowych światłach powoli rozchyla  i jak balon nad miastem niedawna tkwi chwila   muł w rzekach kolczastego drutu    wśród bomb ginących twarze  złuszczył je ból jak belki łuszczy płomień w pożarze  ziemia i pułki butów  dnie stojące na płytkich okopach  mitraliez kaszle i świsty  na ogniach nocny popas  niebo ogniste  miasto mdlejące przestrzeń która rzęzi  armaty rozpalone rwące się z uwięzi  w ogniach nicość    nagle odmęt białawy zawrzał w głos zanucił  jesteśmy pod lublinem który zorzą płonie  dzień dzisiejszy powrócił  powrócił jak syn marnotrawny  ucałujmy jego skronie    bo gdzie spojrzeć jak dawniej  budynki w oddaleniu lśniące  a tu o milę od murów  za trzciną i sitowiem zagubia się słońce  jak ciężka szala wagi na której zmierzch urósł    czas  wieczność czasu  szare wąwozy czasu  czas    wizje nie nasycają są zawiłym haftem  czy z tego alfabetu co będzie odczytam  po cóż czytać i tak wiem chyba to jest prawdą  pytania odpowiedzi brzmią jak odpowiedzi pytań    [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

21475
Ładowanie...
EBOOK

Wbrew głosowi rozsądku seks z eks

Nadia Drozd

Nie odpowiedział od razu, tylko przesunął wzrokiem po mojej sylwetce, zatrzymując się na piersiach, ledwo przysłoniętych cieniutką koronką stanika. Nawet nie spojrzał mi w oczy. Przestąpił próg i zamknął za sobą drzwi, ponownie zostawiając nas w półmroku mieszkania. Teraz, sama w jego towarzystwie, poczułam jak cała pewność siebie, którą desperacko próbowałam zebrać przed jego przyjściem, ulatuje i znika bez śladu. Znowu poczułam się drobna i bezbronna. Ale go pragnęłam. Pragnęłam, żeby mnie zdominował." Trudno pogodzić się z rozstaniem, zwłaszcza gdy obie strony nie dają o sobie zapomnieć. Między bohaterami wywiązuje się zakazana, niekończąca się gra, która pozostawia obu jeszcze bardziej spragnionych siebie nawzajem. Uwikłani w sidła namiętności i tęsknoty, wracają do siebie znowu i znowu.

21476
Ładowanie...
EBOOK

Wbrew głosowi rozsądku seks z eks

Nadia Drozd

Nie odpowiedział od razu, tylko przesunął wzrokiem po mojej sylwetce, zatrzymując się na piersiach, ledwo przysłoniętych cieniutką koronką stanika. Nawet nie spojrzał mi w oczy. Przestąpił próg i zamknął za sobą drzwi, ponownie zostawiając nas w półmroku mieszkania. Teraz, sama w jego towarzystwie, poczułam jak cała pewność siebie, którą desperacko próbowałam zebrać przed jego przyjściem, ulatuje i znika bez śladu. Znowu poczułam się drobna i bezbronna. Ale go pragnęłam. Pragnęłam, żeby mnie zdominował." Trudno pogodzić się z rozstaniem, zwłaszcza gdy obie strony nie dają o sobie zapomnieć. Między bohaterami wywiązuje się zakazana, niekończąca się gra, która pozostawia obu jeszcze bardziej spragnionych siebie nawzajem. Uwikłani w sidła namiętności i tęsknoty, wracają do siebie znowu i znowu.

21477
Ładowanie...
EBOOK

Wbrew Mojrom

Layla Wheldon

Po nitce nieporozumień do kłębka... skomplikowanych uczuć Ariadne Crawford ma niecałe osiemnaście lat. Niedługo skończy szkołę średnią, ale nie bardzo wie, co chciałaby robić dalej. Wynikające z troski pytania starszej siostry Kaydence nie pomagają, a tylko dokładają dziewczynie stresu. Lecz oto pojawia się światełko w tunelu: Ariadne dostaje szansę na spełnienie swojego największego marzenia - będzie się uczyć jazdy konnej! Trening kosztuje, na szczęście dziewczyna dysponuje odpowiednią kwotą, którą zarobiła podczas pracy w sklepie jeździeckim. To tam poznała Tristana Nivena, najlepszego przyjaciela Eliasa, chłopaka Kaydence. Znajomość zaczęła się nie najlepiej - od sprzeczki, i to tylko z pozoru błahej. Wkrótce przed swoimi urodzinami Ariadne zdecyduje się na mało przemyślany, ale niezwykle dla niej ważny krok i tym samym sporo namiesza w życiu swoim i swoich najbliższych. Również w życiu Tristana... Czy tym dwojgu uda się szczęśliwie wydostać z labiryntu pogmatwanych emocji? Kolejna część serii Splecione losy!

21478
Ładowanie...
EBOOK

Wbrew sobie

Michał Bednarski

"Wbrew sobie" rozpoczyna się w chwili, gdy cała Polska rozemocjonowana jest przełomowym odkryciem złóż gazu na Podkarpaciu. Daniel Nowak, dziennikarz pracujący jako freelancer, dostaje tajemniczy anonim. Szybko orientuje się, że w tej sprawie nie wszystko przebiega prawidłowo i rozpoczyna dziennikarskie śledztwo. Im jednak dalej się w nie zagłębia, tym więcej ludzi ginie w tajemniczych okolicznościach. Co gorsza, policja uznaje, że to Nowak stoi za tymi morderstwami. Niepokorna komisarz Krasnowolska rozpoczyna obławę na dziennikarza. Na domiar złego w grę włącza się rosyjska mafia, która odkrywa, że wiedza dziennikarza może jej poważnie zaszkodzić. Jej członkowie zamierzają zlikwidować go, jeszcze zanim trafi w ręce policji. W tej sytuacji, jedynym wyjściem dla Nowaka jest ucieczka. Musi też spróbować zebrać dowody oczyszczające jego dobre imię. Trwa niebezpieczny pościg, w którym dziennikarzowi cały czas po piętach depcze policja i gangsterzy. Od tego, kto wygra ten wyścig, zależy wiele istnień ludzkich i przyszłość kraju. Jednocześnie w tle rodzi się szaleńcza miłość, która w normalnych warunkach nie miałaby szans powodzenia…  

21479
Ładowanie...
EBOOK

Wbrew wskazówkom zegara

Philip K. Dick

Świat, który stanął na głowie. Autora Ubika nurtowały dwa pytania: o naturę człowieka i rzeczywistości. We Wbrew wskazówkom zegara zajmuje się głównie tą drugą kwestią. Pyta o kształt rzeczy, jej prawdziwość, fenomen istnienia W opisywanym przez Dicka świecie uaktywniło się osobliwe zjawisko fizyczne, które spowodowało, że niektóre zdarzenia dzieją się wspak. Palenie papierosów polega na wdmuchiwaniu w nie dymu, jedzenie jest zwracane na talerze i oddawane do sklepów, na dzień dobry mówi się do widzenia, a zmarli ożywają Jeden z wkrótce zmartwychwstałych, Thomas Peak, może mieć do powiedzenia coś niebagatelnego, powszechnie się bowiem domniemywa, że skoro za życia był duchowym geniuszem, to po ożywieniu będzie pamiętał, co działo się między jego śmiercią a powrotem do żywych. Jednym słowem, może posiadać wiedzę o absolucie z przedmowy Marcina Przybyłka Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał kilkadziesiąt powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych Nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, on zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty Dom Wydawniczy REBIS wydał takie jego powieści jak: Ubik, Blade runner, Valis, Człowiek z Wysokiego Zamku czy Trzy stygmaty Palmera Eldritcha.

21480
Ładowanie...
EBOOK

Wciąż żyję

Martta Kaukonen

Myślałam, że cię pokonam. Już cię nie było Minęły cztery lata. Ira i Arto połączyli siły i oboje pracują jako dziennikarze kryminalni w gazecie Helsingin Aviisi. Wszystko układa się pomyślnie, dopóki Ira nie zaczyna podejrzewać, że w Helsinkach grasuje seryjny morderca. Morderstwa bada nadkomisarz Kerttu Leppänen, szefowa helsińskiej jednostki zajmującej się brutalnymi przestępstwami, która z niecierpliwością czeka na emeryturę. Jednak nierozwiązane sprawy nie dają jej spokoju. Przeszłość dopada wszystkich, jeśli kiedykolwiek naprawdę udało im się uwolnić z jej szponów Martta Kaukonen napisała intelektualnie porywającą książkę, która zadowoli nawet najbardziej zagorzałych miłośników kryminałów. Taika Dahlbom, Helsingin Sanomat Martta Kaukonen (ur. 1976) jest krytyczką filmową i pisarką mieszkającą w Helsinkach. Jej debiutancka powieść Podążaj za motylem zachwyciła zarówno czytelników, jak i krytyków, a prawa do tłumaczenia sprzedano do 15 krajów, m.in. Anglii i Stanów Zjednoczonych.

21481
Ładowanie...
EBOOK

Wciąż żyję

Martta Kaukonen

Myślałam, że cię pokonam. Już cię nie było Minęły cztery lata. Ira i Arto połączyli siły i oboje pracują jako dziennikarze kryminalni w gazecie Helsingin Aviisi. Wszystko układa się pomyślnie, dopóki Ira nie zaczyna podejrzewać, że w Helsinkach grasuje seryjny morderca. Morderstwa bada nadkomisarz Kerttu Leppänen, szefowa helsińskiej jednostki zajmującej się brutalnymi przestępstwami, która z niecierpliwością czeka na emeryturę. Jednak nierozwiązane sprawy nie dają jej spokoju. Przeszłość dopada wszystkich, jeśli kiedykolwiek naprawdę udało im się uwolnić z jej szponów Martta Kaukonen napisała intelektualnie porywającą książkę, która zadowoli nawet najbardziej zagorzałych miłośników kryminałów. Taika Dahlbom, Helsingin Sanomat Martta Kaukonen (ur. 1976) jest krytyczką filmową i pisarką mieszkającą w Helsinkach. Jej debiutancka powieść Podążaj za motylem zachwyciła zarówno czytelników, jak i krytyków, a prawa do tłumaczenia sprzedano do 15 krajów, m.in. Anglii i Stanów Zjednoczonych.

21482
Ładowanie...
EBOOK

Wcielające się idee czasu

Karol Libelt

Karol Libelt Wcielające się idee czasu ISBN 978-83-288-2467-6 Długi czas zagadką był sam człowiek, po co i na co stworzon, i jakie jego przeznaczenie. O wiele większą zagadką była ludzkość cała, a w niéj rozliczne rasy, plemiona i narody; dla czego i ku jakim wyższym celom ta w niéj rozmaitość? Jedno i drugie pytanie rozwiązała nowoczesna filozofia, gdy okazała, że duch boży byłby oderwaném pojęciem abstrakcyą gdyby nie był oraz duchem stworzycielem creator spiri... Karol Libelt Ur. 8 kwietnia 1807 r. w Poznaniu-Chwaliszewie Zm. 9 czerwca 1875 r. w Brdowie Najważniejsze dzieła: System umnictwa czyli filozofii umysłowej, Estetyka czyli umnictwo piękne Polski działacz polityczny i społeczny, filozof, prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Studia filozoficzne zakończone uzyskaniem doktoratu odbył w Berlinie pod kierunkiem Hegla w latach 1826-1830. Brał udział w powstaniu listopadowym, został odznaczony krzyżem Virtuti Militari, uzyskał stopień podporucznika. Od 1840 r. zajął się pracą oświatową oraz publicystyczną. Był związany z Towarzystwem Demokratycznym Polskim; za współudział w przygotowaniu powstania krakowskiego 1846 r. skazany w procesie berlińskim w 1847 r. na 20 lat więzienia, jednak w wyniku wydarzeń Wiosny Ludów w Poznańskiem został uwolniony z twierdzy. Na Kongresie Słowiańskim w Pradze (1848) przedstawił koncepcję niepodległej Polski jako państwa federacyjnego. Działał w Lidze Polskiej (1848-1850), kierował (dwukrotnie, z przerwą) Kołem Polskim w parlamencie pruskim, należał do organizatorów Towarzystwa Przemysłowego Polskiego w Poznaniu (1848) i założycieli Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk (od 1868 r. prezesem). Był jednym z twórców polskiej filozofii narodowej, łączącej heglizm z romantycznym mesjanizmem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

21483
Ładowanie...
EBOOK

Wczasowiczka. Śmierć na Helu

Grzegorz Kalinowski

Jurata, lato 1938. Słońce nad najmodniejszym kurortem w Polsce zasnuła mroczna mgła... Od czasu wyjazdu do Zakopanego, który niespodziewanie zamienił się w poszukiwanie przyjaciółki i rozwiązywanie kryminalnej zagadki, życie Zuzanny się zmieniło. Z kobiety drżącej o losy swojej galerii stała się symbolem sukcesu. Na dodatek zmieniła stan cywilny - rozwiodła się z kapitanem Orłowskim i ponownie wyszła za mąż, mimo że przysięgała sobie, iż już nigdy tego nie zrobi. Nie sądziła też, że jeszcze raz przyjdzie jej wziąć udział w śledztwie, i to w takim, którego stawka przewyższa wszystkie jej poprzednie przygody. Wakacyjny wyjazd do Juraty, będący zarazem podróżą poślubną, zamienia się w ciąg zdarzeń jak z powieści Agathy Christie. Ich sceną staje się Jurata - polskie Palm Beach - idylliczny zakątek dla bogaczy i ludzi z towarzystwa, który nagle okazuje się miejscem pełnym mrocznych tajemnic. Co łączy tragicznie zmarłą aktorkę z samobójcą? Co stało się z zaginionym biznesmenem? Jak splotą się losy ludzi żyjących myślą o zemście? Co łączy ich z wielką polityką i wczasowiczami z Juraty? I wreszcie - kim jest egzekutor z Sopotu? Czy są to jedynie niezwiązane ze sobą grzechy i grzeszki zazdrosnych małżonków, wierzycieli, szpiegów i handlarzy bronią, czy może elementy zabójczego spisku? Wszystko to wydarzy się latem 1938 roku, gdy sytuacja międzynarodowa staje się coraz bardziej napięta...

21484
Ładowanie...
EBOOK

Wczasowiczka. Śmierć w Tatrach

Ewa Salwin, Grzegorz Kalinowski

Lato 1937 nie jest łatwe dla Zuzanny Orłowskiej, bo trudno jednocześnie porządkować swoje życie prywatne i zawodowe, zakończyć sprawę rozwodową i otworzyć galerię wzornictwa. Do tego przyjaciółka wzywa na spotkanie w Tatrach, bo chce opowiedzieć o czymś, co ma zmienić jej dotychczasowe życie. Chcąc nie chcąc Zuzanna decyduje się na wyjazd, który rozpoczyna serię dramatycznych zdarzeń, od wielkiej katastrofy pod Giewontem, po tajemnicze zniknięcia. Do Zakopanego łatwo dojechać Luxtorperdą, ale trudno się z niego wyrwać, a jeszcze trudniej zrozumieć co dzieje się z uczestnikami górskich wycieczek i kto jest sprawcą tajemniczych zgonów i zaginięć. Mordercy, adoratorzy, górskie szczyty i wysławiana przez Witkacego zakopianina nie ułatwiają Zuzannie życiowej stabilizacji, zamiast niej są przygody i debiut w nowej roli: detektywki amatorki. Ewa Salwin i Grzegorz Kalinowski, zabierają czytelników w wakacyjny świat przedwojennych elit, gwarantując przy tym emocje i niespodziewane zwroty akcji.    

21485
Ładowanie...
EBOOK

Wczasowiczka. Śmierć w Tatrach

Ewa Salwin, Grzegorz Kalinowski

Lato 1937 nie jest łatwe dla Zuzanny Orłowskiej, bo trudno jednocześnie porządkować swoje życie prywatne i zawodowe, zakończyć sprawę rozwodową i otworzyć galerię wzornictwa. Do tego przyjaciółka wzywa na spotkanie w Tatrach, bo chce opowiedzieć o czymś, co ma zmienić jej dotychczasowe życie. Chcąc nie chcąc Zuzanna decyduje się na wyjazd, który rozpoczyna serię dramatycznych zdarzeń, od wielkiej katastrofy pod Giewontem, po tajemnicze zniknięcia. Do Zakopanego łatwo dojechać Luxtorperdą, ale trudno się z niego wyrwać, a jeszcze trudniej zrozumieć co dzieje się z uczestnikami górskich wycieczek i kto jest sprawcą tajemniczych zgonów i zaginięć. Mordercy, adoratorzy, górskie szczyty i wysławiana przez Witkacego zakopianina nie ułatwiają Zuzannie życiowej stabilizacji, zamiast niej są przygody i debiut w nowej roli: detektywki amatorki. Ewa Salwin i Grzegorz Kalinowski, zabierają czytelników w wakacyjny świat przedwojennych elit, gwarantując przy tym emocje i niespodziewane zwroty akcji.    

21486
Ładowanie...
EBOOK

Wczesną jesienią w Złotych Piaskach

Stanisława Fleszarowa-Muskat

Gorący piasek i szum morskich fal towarzyszą bohaterom spędzającym czas w bułgarskim kurorcie. Są lata 60. Nad Morzem Czarnym rozkwita turystyka. Życie urlopowiczów toczy się w nadbrzeżnych kawiarniach, kasynach i hotelowych pokojach. Wczasowicze zjechali się głównie z Europy Zachodniej, choć wśród gości znajdziemy także małżeństwo Polaków. Wakacyjny klimat nie jest jednak w stanie zagłuszyć bolesnych wspomnień sprzed lat... Wczesną jesienią w Złotych Piaskach" to powieść, w której losy młodej Szwedki splatają się z polskim małżeństwem. Kurortowy klimat opowieści przełamują tragiczne wspomnienia z czasów II wojny światowej.

21487
Ładowanie...
EBOOK

Wczesne życie. Małgorzata Nocuń

Małgorzata Nocuń

W Polsce co dziesiąty noworodek przychodzi na świat przedwcześnie. Dzięki postępowi neonatologii przeżywają dzieci, których jeszcze dekadę temu nie można było uratować urodzone w dwudziestym drugim czy dwudziestym czwartym tygodniu ciąży (próg przeżycia). Jeśli dzięki rehabilitacji rozwijają się prawidłowo, mówi się o cudzie. Jeśli ciężko chorują, ich życie zamienia się w uporczywą terapię. Nikt w chwili narodzin nie wie, jak będzie. To, czego doświadczają matki wcześniaków, można porównać ze stresem bojowym. Są słabe, bezsilne, pełne poczucia winy, dręczone wątpliwościami. Muszą szybko zapomnieć o sobie, by pomóc dziecku, które zaczyna najcięższą walkę o życie. Na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka wcześniaki spędzają nieraz wiele tygodni, a nawet miesięcy. Najgorsze są poranki i wieczory. Poranki bo trzeba wejść na oddział i dowiedzieć się, czy przez noc nie stało się nic złego. Wieczory bo zostawia się dziecko. Rodzicom każdego dnia towarzyszą niepewność i poczucie zagrożenia. Jedno i drugie może już nigdy ich nie opuścić.

21488
Ładowanie...
EBOOK

Wczesnośredniowieczne mosty przy Ostrowie Lednickim. Tom II: Mosty traktu poznańskiego

Andrzej Kola, Gerard Wilke

Niniejsza publikacja stanowi prezentację wyników badań archeologicznych prowadzonych w ostatnich kilkudziesięciu latach na reliktach mostu tzw. „poznańskiego”, tj. mostu łączącego gród na Ostrowie Lednickim z dawnym  traktem lądowym w kierunku Poznania. Badania te prowadzone przez Zakład Archeologii Podwodnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, oparte były całkowicie na eksploracji podwodnej jego reliktów, stawiając  ten obiekt wśród najlepiej do tej pory przebadanych podwodnych stanowisk archeologicznych, zarówno na śródlądziu  polskim jak i europejskim. W trakcie eksploracji podwodnej odkryto tysiące zabytków wczesnośredniowiecznej kultury materialnej, odnoszących się do do różnych dziedzin życia mieszkańców grodu. Wśród zabytków na szczególną uwagę zasługuje unikalna kolekcja militariów – przeszło 250 egzemplarzy - największa jak dotąd na terenie  państw dawnej Słowiańszczyzny. W monografii, składającej się z 22 opracowań, obok ogólnej prezentacji metod eksploracji i dokumentacji podwodnej oraz charakterystyki pozyskanych źródeł – zarówno elementów konstrukcyjnych mostu jak i materiałów ruchomych - zaprezentowano również  rekonstrukcję mostu. Przy analizie chronologiczno-przestrzennej reliktów mostu, zachowanych głównie w postaci struktur palowych, wykorzystano również wyniki badań dendrochronologicznych. Most ten (obok sąsiedniego mostu tzw. „gnieźnieńskiego”)  jeden z największych mostów drewnianych w ówczesnej Europie, stanowi przejaw samodzielnej myśli technicznej Słowian z przełomu X i XI wieku. Odkryta konstrukcja nie ma bowiem żadnych analogii w ówczesnych krajach pozasłowiańskich. Największy blok opracowania stanowi kilka artykułów poświęconych  omówieniu różnych kategorii uzbrojenia i oporządzenia jeździeckiego, w tym wielu unikalnych obiektów o zasięgu europejskim. Następne artykuły są szeroką prezentacją zabytków ówczesnej kultury materialnej, opartą o liczne analogie z sąsiednich krajów. Ostatnie poświęcone są szczątkom antropologicznym, zwierzęcym szczątkom kostnym wraz z charakterystyką pożywienia mięsnego mieszkańców Ostrowa Lednickiego, oraz badaniom podwodnych warstw kulturowych i problematyce konserwatorskiej wydobytego spod wody materiału zabytkowego. Mosty, jak rzadko które wytwory ludzkie, odzwierciedlają życie człowieka i jego kulturę, skupiając w swoim obrębie historię w całej różnorodności wydarzeń dnia codziennego.  Nabiera to szczególnej wymowy wobec faktu, iż na  wyspie Ostrowa Lednickiego zlokalizowany był jeden z czołowych ośrodków politycznych, kulturowych i religijnych państwa pierwszych Piastów z czasów panowania Mieszka I i Bolesława Chrobrego i (być może) odbytej na nim bitwy z wojami księcia czeskiego Brzetysława I w 1038 (1039) roku

21489
Ładowanie...
EBOOK

Wczoraj byłaś zła na zielono

Eliza Kącka

Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem. Bezkompromisowa i brawurowa - taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach. To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz. Inga Iwasiów To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo. Marek Bieńczyk

21490
Ładowanie...
EBOOK

Wczoraj byłaś zła na zielono

Eliza Kącka

Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem. Bezkompromisowa i brawurowa - taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach. To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz. Inga Iwasiów To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo. Marek Bieńczyk

21491
Ładowanie...
EBOOK

Wczorajszemu

Tadeusz Gajcy

Wczo­raj­sze­mu Ufa­łeś: nie­bo jak na stru­nę mięk­ko zło­żysz dłoń,  mu­zy­kę po­dasz ustom, uto­czysz do­tknię­ciem,  łu­kiem wier­sza wy­so­kie księ­ży­co­we tło  wpro­wa­dzisz w bez­miar do­lin --  Mo­dli­twę noc­nych cie­ni roz­wie­sisz jak wię­cierz  na słod­kich oczach dzie­wann i szu­mach to­po­lich.    Ufa­łeś: trze­pot pta­ków roz­sie­jesz ziar­ni­sty,  roz­le­głą pier­sią uj­miesz ho­ry­zon­ty, w któ­rych świat  pły­wa ma­ły jak z dzie­ciń­stwa okrę­cik.    Klech­da z omsza­łych lat  -- świ­ty w klech­dzie po­wie­wa­ły krwa­we --  do snu ko­ły­sa­ła dzie­ci.    Ta­ką klech­dą prze­ła­mał się dzień  wal­czą­cej  War­sza­wy.    Wte­dy --    roz­wio­dły się nad mia­stem or­na­men­ty łun  na zło­tych kol­cach wie­życ i beł­ko­cie Wi­sły,  mu­zy­ka -- lecz nie nie­ba -- krą­ży­ła jak sen  dziś wiesz:  to sko­wyt strza­łów na bru­kach się wił,  ota­czał, cho­dził wo­kół jak zbłą­ka­ny zwierz.    A to­bie -- dni wczo­raj­sze w oczach nie osty­gły,  ufa­łeś...  Księ­życ sier­pem zmru­żo­ne rzę­sy ko­sił,  wśród krzy­ży zwi­jał świa­tła pur­pu­ro­wą nit­kę;  żoł­nie­rze nie­śli drżą­ce, spo­kor­nia­łe oczy  na sfru­wa­ją­cą po­wie­trzem  bia­łą Ni­ke.    Fa­lo­wał spo­kój w cie­płej dar­ni,  kie­dy mło­dzi ple­ca­mi wspar­ci o wiecz­ność  od­cho­dzi­li w głę­bo­kie po­sła­nia.  Więc na­kry­ły ich ob­ło­ki po­dob­ne ku­li­stym mle­czom  i wiatr, któ­re­muś wie­rzył -- skła­dał po­ca­łun­ki umar­łym.    Nie wie­dzia­łeś, że dłoń, któ­rą uczy­łeś śpie­wać  po­tra­fi nie­na­wi­dzić i pię­ścią gru­bieć peł­ną,  gnie­wu uno­sić ża­giew --  Ufa­łeś. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

21492
Ładowanie...
EBOOK

Wdzięczność

Agnieszka Białomazur

„Wdzięczność” to opowieść o młodej dziewczynie, Lilianie Kasperczyk, narażonej na negatywne wpływy natrętnych ludzi. Bohaterka odkrywa skuteczną metodę, w jaki sposób radzić sobie z trudnymi osobami, dzięki czemu jej życie nabiera jaśniejszych barw.